 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 16-11-2019 22:15 | nic nie mówię (2812 punktów) (zablokowany) | Władza bez podwładnych
1 na 1 | Miałem swego czasu tu ciekawą dyskusję z jednym z anonimowych użytkowników forum, o tym czy własność to władza. Ja tak twierdziłem a on temu przeczył. Miał też w zaprzeczeniu interes, przyznał się do licznych posiadłości a pojęcie władzy wywołuje negatywne skojarzenie, jako właściciel nie chciał być z tym negatywnym obrazem kojarzony.
On zaprzeczał ale rzeczywistość zdaje się to potwierdzać. Wciąż i wciąż przeżywam liczne zdarzenia, w których informowany jestem o tym co mi wolno i co jest mi zabronione w związku z wolą właściciela.
Chciałbym ostatecznie wyjaśnić kwestię powiązania własności z władzą, dlatego sformułuję pewne pytanie.
Czy zakaz wstępu na cudzy teren prywatny i zakaz pobierania z tego tereny pożytku jest formą podporządkowania?
Kto to pytanie przeczytał tego proszę, żeby nie ignorował lecz na pytanie odpowiedział. Rozumiem, że na tabu, jakim również jest kapitał, spuszcza się zasłonę milczenia, ale z szacunku dla własnego intelektu proszę to tabu przełamać i odpowiedzieć. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 Dalej..| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Władza bez podwładnych |
> >Władza polega na tym, że ma prawo wyrzucić.> Ma prawo do przemocy wobec każdego kto nie podporzadkuje się jego woli.> W USA zabijają ludzi za wejście na teren prywatny bez pozwolenia.Racja.
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz. |
#47 1 na 1 nic nie mówię (2812 punktów) (zablokowany) | Odp: Władza bez podwładnych | > Nie dziwne skoro nie potrafisz przyznać że masz władzę jako nie posiadacz nad władzą posiadaczy.Nie mam żadnej władzy, tylko władza właściciela względem mnie została ograniczona przez inny ośrodek władzy demokratycznej. Mi to władzy nie daje, tylko jemu ogranicza. > >Chcę głębszego rozproszenia własności.> Będzie 100 właścicieli jednego Ferrari czy to Ferrari będzie kosztować tyle co Dacia?Ktoś mówił o współwłasności? Bo ja jedynie o jej ujawnieniu i opodatkowaniu w miejsce opodatkowania VAT i milionów innych podatków? Więc dalej pozostaje jeden właściciel Ferrari. Nie czytałeś Szarleya, że popaguję system totalnej koncentracji własności a Ty mi zarzucasz komunizm? > Czy jakaś patologia chlająca wódę będzie miała taki sam efekt ze swojej nie pracy jak ja który ciężko pracuje?Jakim cudem? Sądzisz, że ten demokratycznie określany, w demokracji bezpośredniej, podatek od własności będzie tak wysoki, że tobie jako właścicielowi pożre cały dochód a pijaka nabija kasą tak, że wyjdziecie na równo? Podatek określany jawnie? Nie uwierzę. A nawet gdyby - tobie wciąż pozostaje władza w zakresie własności. Ponadto nie rozumiem dlaczego całą masę ciężko pracujących najemników za niskie pensie w ciężkich warunkach próbujesz określać pijakami? Bo jest Ci tak wygodnie myśleć o ludziach spolegliwych, którzy nie mają zdolności sprzeciwić się cwaniakom? > jestem pewien że jak ktoś zwykły robol jak ty nazywasz innych pracowników wystawi chatę i postawi furę to i tak będzie słychać odgłos trzaskającej dupy twojej i innych zawistników.> Nie sądzę że to co tobie się nie podoba to egzekucja zobowiązań a nie ból dupy z posiadania tego czy tamtego przez kogoś.> W cale nie twierdzę, że mój model jest doskonały. Raczej ewolucyjny step. Można zakwestionować tak samo jak ja próbuję zakwestionować wasz. Możesz uznać, że działam z zawiści, ja to jednak widzę inaczej. Doznałem wyniszczenia. Wyniszczenia zarówno fizycznego jak i duchowego. Nie dam się zniszczyć dla cudzej korzyści. Znaczy może dam ale zanim to przynajmniej stanę do walki w obronie. Nie doznałeś tego co ja. Potrafię odróżnić dobro od zła i nie wmówisz mi, że tego nie potrafię. Spotkałem autentyczne ZŁO i to wszystko to jedynie reakcja na obcowanie ze ZŁEM. Przy tej okazji zrozumiałem co dzieje się na nizinach społecznych i nie zamierzam zostawić cierpiących ludzi na dnie, bez żadnej próby wyciągnięcia ich z tego szajsu. Jestem winny to sobie samemu i jestem to winny wszystkim, z którymi pracowałem a których Ty próbujesz określić jako leni i pijaków. |
#48 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | Odp: Władza bez podwładnych | > >Nie dziwne skoro nie potrafisz przyznać że masz władzę jako nie posiadacz nad władzą posiadaczy.> Nie mam żadnej władzy, tylko władza właściciela względem mnie została ograniczona przez inny ośrodek władzy demokratycznej.> Mi to władzy nie daje, tylko jemu ogranicza.Bo ty jako nie posiadacz masz władzę nad posiadaczem i tego nie uznasz a zawsze napiszesz że tylko posiadacz ma władzę nad tobą. Ty dziś masz władzę nad posiadaczem bo go ograniczasz. To jest władza. Dyktujesz mu warunki negocjujesz. Koleś nie bandyta w USA odstrzeli każdego bandytę bez zbędnego p*****lenia a to u nas tak jest że posiadacz ma gówno do gadania nad bandytą który nic nie ma> >>Chcę głębszego rozproszenia własności.> >Będzie 100 właścicieli jednego Ferrari czy to Ferrari będzie kosztować tyle co Dacia?> Ktoś mówił o współwłasności?O rozproszeniu ty > Bo ja jedynie o jej ujawnieniu i opodatkowaniu w miejsce opodatkowania VAT i milionów innych podatków?> Więc dalej pozostaje jeden właściciel Ferrari.Ile tego? Bo pułap Ferrari to wciąz pułap Ferrari i ze zwykłej roboty tego nie sięgniesz. wyliczeń nie masz żadnych. Opierasz się na huj wie czym. Do dziś nie wiem ile warta jest twoja jedna godzinka? > Nie czytałeś Szarleya, że popaguję system totalnej koncentracji własności a Ty mi zarzucasz komunizm?> Chcę głębszego rozproszenia własności.Powiem że ni huja nie rozumiem gdy piszesz że chcesz głębszego rozproszenia własności i jednocześnie totalnej koncentracji. > >Czy jakaś patologia chlająca wódę będzie miała taki sam efekt ze swojej nie pracy jak ja który ciężko pracuje?> Jestem winny to sobie samemu i jestem to winny wszystkim, z którymi pracowałem a których Ty próbujesz określić jako leni i pijaków.Nie wiem z kim robiłeś ale pewnie z pracownikami a nie z robolami jak ich pogardliwe tu określasz Natomiast Patola będzie chlała wódę i miała wyjebane na twoje postulaty
Bo miała już 400 lat temu, ma i będzie miała. Wedle zawartej umowy osadnicy planowali prowadzić religijne życie, dzielić się wszystkim uczciwie, niezależnie od osobistych nakładów i wysiłku, oraz zakładali, że w ich kolonii (nazwanej Plymouth) nie będzie prywatnej własności, a wszystko co zostanie wytworzone automatycznie stanie się własnością wspólną. Dla takich zasad motywację znajdowano w chrześcijaństwie, w jego purytańskiej odmianie. Wedle relacji kronikarzy zasady owe doprowadziły do nieposzanowania wspólnej własności i spadku efektywności pracy, a co za tym idzie, głodu. Szczególnie dotkliwa zima 1622/23 doprowadziła do podjęcia decyzji o zmianie zasad współżycia i wprowadzenia własności prywatnej. pl.wikipedia.org/wiki/Mayflower_compactI co byś nie wymyślił to niebieskie ptaki były są i będą. |
nic nie mówię (2812 punktów) (zablokowany) | Odp: Władza bez podwładnych | > Natomiast Patola będzie chlała wódę i miała wyjebane na twoje postulaty >> Bo miała już 400 lat temu, ma i będzie miała.Fajnie tak sobie nazwać spolegliwych ludzi o niedorozwinietych emocjach patola co? W pojęciu najemny robol nie ma żadnej pogardy a jedynie szacunek w odróżnieniu od twojej patoli, o której to patoli słyszałem już z nie jednych ust. Nie szanujecie ludzi, którzy stoją za waszym dobrobytem, są dla Was jedynie zasobem. Piszę o rozproszeniu własności ale nigdy o współwłasności, której jestem gorącym przeciwnikiem. Ujawnij mienie, zapłać od niego dwokratycznie określony podatek, zostajac zwolnionym z podatków dochodowego, VAT, akcyzy i miliona innych i bądź jedynym właścicielem swojego mienia zachowując status iż twoje jest tylko twoje i robisz ze swoim co tylko chcesz. Jakie mam podać Ci niby wyliczenia? Skoro Wy na samą myśl o alternatywnie dla waszego podlego kapitalizmu dostajecie histerii? Jak miałbym rozwinąć te koncepcje do poziomu wyników? Proponuję eksperyment spoleczno-ekonimiczny ale do tego eksperymentu potrzebuje waszej akceptacji na inny rodzaj stosunków społecznych na próbę. Bez akceptacji naslecie na mnie waszych funkcjonariuszy, żeby mnie uwiezllili za kwestionowanie waszego świata. |
#50 1 na 1 nic nie mówię (2812 punktów) (zablokowany) | Odp: Władza bez podwładnych | > Wedle relacji kronikarzy zasady owe doprowadziły do nieposzanowania wspólnej własności i spadku efektywności pracySzkoda farmer, że nie znajdziesz też jakiegoś cytatu o wyzysku, gdzie mowa o zniszczeniu człowieka przez człowieka dla własnego dobrobytu. Sądzę, że gdybyś poszukal to znalazłbys. Choć pewnie wyzyskiwani robole mało piszą. |
| j23a (1186 punktów) | Odp: Władza bez podwładnych | > >Co mnie obchodzi kapitał gościa, albo mi praca pasuje albo nie.> Pomiędzy rozkładem kapitału a rynkiem pracy jest fundamentalny związek.> Jeśli wszystko będzie należeć do jednego człowieka możesz być pewny, że jedyna praca jaka będzie dostępna na rynku będzie podła i za głodowe wynagrodzenie.M$ tak ma w przybliżeniu i pracownicy nie narzekają. Z tego co wiem. Ale to wyjątek utwierdzający różnorodność. > Ja znam jeszcze jedno albo.> Albo kwestionujesz chory od samych fundamentów system społeczny, co też niniejszym czynię.> >Albo chcę zmienić albo nie.> Chcę zmienić ale nie właściciela, u którego będę pracował, lecz prawo własności.? > >Co do wypłaty to tez nie zwracasz uwagi na niejawne uwarunkowania.> >Ktoś może w miarę lubić to co robi, forsy mu starczy na przeżycie, rodzina go nie interesuje, resztę ma (chata, najprostszy samochód, sprzęty które lubi), nie musi szpanować w pracy niczym i na dokładkę oficjalnie śmieje się (bo może) z tych co tak robią. Mnie trochę brakuje (w aspekcie luzu) do tego poziomu.> Zatem Ty tak rób, pracuj za połowę stawki, bo tak lubisz.? > Innym pozwól pracować za pełną stawkę, zadbać o dzieci, rodzinę, szpan już pominę.A czy ja Tobie przeszkadzam ? > >W Berlinie nie ma normalnej pracy np. w instytucjach państwowych?> I co to ma wspólnego z przedmiotem rozmowy?To że obali Twoją tezę o jednym podmiocie, jednym właścicielu i braku wyboru. Praktycznie. > O jaki SSL?> Co SSL ma wspólnego z tym, że jak mnie przekonywałeś system bankowy tym przewyższasieć BTC, iż baza systemy jest centralna i jacyś tam kolesie mają nad nią kontrolę. Nic nie zrozumiałeś (a naprawdę się starałęm  . Algorytmy w BTC są podobne do tych z SSL, skooro SSL ma błedy to BTC może mieć analogiczne też. Więc nie jest taki super co w połączeniu z sytuacją: mam BTC nie mam (bo mi ktoś wykorzystał błąd w algorytmie) stawia toto w gorszej sytuacji niż forsa w banku (o nieruchomości nie mówiąc). > Do tego jakże niemądrego wniosku o wyższości centralnej kontroli nad kontrolą rozproszoną chcesz mieszać technologię SSL - po co?Algorytmy a nie SSL (SSL to implementacja). > Całkowicie się z Tobą nie zgadzam i uważam, że rozproszona kontrola jest zawsze lepsza od kontroli scentralizowanej.Jak rozproszoną kontrolę masz np. nieruchomość a nie fikcję (cyferki na ekranie). Kup za BTC normalny wirtualny serwer (umowa, w RP itp - mi. RODO) za BTC (masz wszystko cyfrowe dla ułatwienia). > >A jak chcesz 100% władzy to coś koło tego mają filmy rozrywkowe np. z USA (prawa autorskie). I tu są nawet różne precedensy z tym tak że można łatwo w tym szajsie wpaść w tarapaty dość poważne. Tyle że po całym świecie to z tym różnie ale faktycznie mocno popracowali coby mieć własność i to taką z respektem i konsekwencjami. Tyle że to film - zbiór piksli na ekranie. Na dokładkę zazwyczaj bez żadnej istotności czy wartości. To nie ziemia ani żywność ani woda ani nawet dane na sieci i prawa do ich zamieszczania i czytania.> >Z M$ nie trafiłeś - nie trzeba tego używać (filmów też nie - zresztą na rasowym źródłowym OS i sprzęcie nawet takim na mainframe klasy odlot total nie obejrzysz nawet zastrzeżonego DVD ze sklepu).> Oczywiście, że nie trzeba.> Wodociągu, kanalizacji, gazociągu, elektryczności też nie trzeba używać.No i co z tymi filmami? Ignorujesz przykład. Reszta to bzdury, miałem M$ 3 tygodnie w 1993 chyba (wersja 3.0).  > Dzida do lasu, do lepianki, żyj i przeżyj.> A przynajmniej do czasu, kiedy jakiś myśliwy nie weźmie Cię za dzika.? > Wytłumaczę Ci, bo zupełnie nie rozumiesz.> Cokolwiek co tylko służy zaspokojeniu twoich potrzeb, obojętnie co, musi mieć ujawnioną i opodatkowaną własność. Z zasady nie może być inaczej.Sprawdź sobie terminy Open Software i Open Hardware i uwarunkowania prawne. |
#52 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Odp: Władza bez podwładnych | O co masz do mnie pretensje? Głownie o to, że coś mam. Mam, zapracowałem na to. Mam płacić od tego podatek? Jeśli trzeba zapłacę: Napisz ILE podaj NUMER KONTA, na które mam ten podatek zapłacić podaj prawną podstawę zapłaty a jeśli nie, to odzajączkuj się od mojej własności zawistniku > I co? To niby usprawiedliwia utajnienie własności, zwolnienie posiadania zasobów ze wszelkiego opodatkowania, opodatkowanie konsumpcji chleba i wódki i dotowanie z podatków od biedoty rozwoju własności najbogatszych?1 Wytrzeźwiej 2 Skończ jarać to gówno, bo ci gówno z mózgu zostało 3 Płacę podatki jakie stanowi Prawo. Chcesz żeby prawo było inne? Wolna droga, Załóż partię, przekonaj 50% obywateli, wygraj wybory... albo weź władzę przemocą. Trzeciej drogi nie ma. Właśnie tej przemocy wynikające z frustracji i zawiści się boję. Taki mechanizm uruchomił masowych morderców
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
#53 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Odp: Władza bez podwładnych | > Jawna księga kapitału pomogłaby najemnemu robolowi, zredukowanemu do obsługi jednej maszyny w ciemnej, zimnej hali, zrozumieć, że został zrobiony w konia co zmusiloby go do reakcji z jednej storny.Znów się najarałeś.... żal twoich dzieci wychowywanych bez ojca, który snuje wizje w narkotycznym widzie...
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
#54 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | Odp: Władza bez podwładnych | > >Natomiast Patola będzie chlała wódę i miała wyjebane na twoje postulaty >>> >Bo miała już 400 lat temu, ma i będzie miała.> Fajnie tak sobie nazwać spolegliwych ludzi o niedorozwinietych emocjach patola co?> W pojęciu najemny robol nie ma żadnej pogardy a jedynie szacunek w odróżnieniu od twojej patoli, o której to patoli słyszałem już z nie jednych ust.Pierwszy raz słyszę i tylko wyłącznie od ciebie żeby robol było wyrazem szacunku. Jest to wyraz pogardy którego wielokrotnie go używasz. Nawet nie będę wklejał tu słownika bo wie to każdy prócz ciebie. Przepracowałem więcej w życiu niż ty i nigdy nie słyszałem by robol był wyrazem szacunku. Nigdy nie słyszałem by ktokolwiek się tak do kogoś zwracał. Więc mogę śmiało powtórzyć. Nie wiem z kim robiłeś ale pewnie z pracownikami a nie z robolami jak ich pogardliwe tu określasz Natomiast Patola będzie chlała wódę i miała wyjebane na twoje postulaty A pracownicy nie są zainteresowani. Kto cię zrozumie? Pracownik że robol to wyraz szacunku? Pracownik ma zrozumieć coś z tego co piszesz? Ja nie rozumiem. Bo ty jako nie posiadacz masz władzę nad posiadaczem i tego nie uznasz a zawsze napiszesz że tylko posiadacz ma władzę nad tobą. > Proponuję eksperyment spoleczno-ekonimiczny ale do tego eksperymentu potrzebuje waszej >akceptacji na inny rodzaj stosunków społecznych na próbę. Bez akceptacji naslecie na >mnie waszych funkcjonariuszy, żeby mnie uwiezllili za kwestionowanie waszego świata.Znam pełno pracowników którzy mają rodziny domy pracują i nie zrozumieliby co ty im właśnie proponujesz. Ktoś zaakceptował to co proponujesz? |
#55 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | Odp: Władza bez podwładnych | > Znam pełno pracowników którzy mają rodziny domy pracują i nie zrozumieliby co ty im właśnie proponujesz.> Ktoś zaakceptował to co proponujesz?I tu jest sedno problemu Ktoś widzi ludzkość jako dwa zbiory: 1 Właściciele: Musk, Bezos, Zuckerberg, Gates, Brin, Pageu, szarley farmer i Wenancjusz 2 "robole" zredukowani do obsługi jednej maszyny w ciemnej, zimnej hali Czyli: albo jesteś cesarzem, albo niewolnikiem. Niczego pomiędzy i chwała utracjuszom* Zaślepieniec nie dostrzega, że cesarzy jest na świecie kilku i niewolników też kilku 99,999% społeczeństwa nie pisze się do żadnej z tych grup. Pani Witek została wybrana na Marszałka Sejmu. Oświadczyła, że ma na koncie 3500 zł. Jak można powierzyć drugą funkcję w państwie komuś, kto nie poradzi nawet utrzymać dyscypliny własnego portfela? Ja rozumiem, że salowa samotnie wychowująca trójkę dzieci ma oszczędności na poziomie kilku złotych, ale marszałek Sejmu????? I z tego robi się cnotę?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
nic nie mówię (2812 punktów) (zablokowany) | Odp: Władza bez podwładnych | > >Znam pełno pracowników którzy mają rodziny domy pracują i nie zrozumieliby co ty im właśnie proponujesz.> >Ktoś zaakceptował to co proponujesz?> I tu jest sedno problemu> Ktoś widzi ludzkość jako dwa zbiory:> 1 Właściciele: Musk, Bezos, Zuckerberg, Gates, Brin, Pageu, szarley farmer i Wenancjusz> 2 "robole" zredukowani do obsługi jednej maszyny w ciemnej, zimnej hali> Czyli: albo jesteś cesarzem, albo niewolnikiem. Niczego pomiędzy i chwała utracjuszom*> Zaślepieniec nie dostrzega, że cesarzy jest na świecie kilku i niewolników też kilku> 99,999% społeczeństwa nie pisze się do żadnej z tych grup.> Pani Witek została wybrana na Marszałka Sejmu. Oświadczyła, że ma na koncie 3500 zł. Jak można powierzyć drugą funkcję w państwie komuś, kto nie poradzi nawet utrzymać dyscypliny własnego portfela? Ja rozumiem, że salowa samotnie wychowująca trójkę dzieci ma oszczędności na poziomie kilku złotych, ale marszałek Sejmu????? I z tego robi się cnotę?> Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzebyMam pewną ideę. Ujawnijmy własność i okaże się, czy rzeczywiście jest jak mówisz, czy własność jest pięknie rozproszona po 99,999% i tylko 0,001% ma trochę więcej i trochę mniej. Wszyscy jak mówisz maja podobnie, więc żadnej sensacji nie będzie tylko proste potwierdzenie twoich "faktów". Co, nie zrobisz? Niczego nie ujawnisz? Zdradę twojej tajemnicy mienia surowo ukarzesz? Dlaczego? Aaaaaa, bo jesteś chciwym, zakłamanym do szpiku kości, zachlannym, bezwzględnym, cwanym dziadem, któremu słowo bez próby manipulacji drugim człowiekiem nie przejdzie przez gardło? Przestań lzec w żywe oczy. Ty i tobie podobni nie ujawnicie swojego mienia, bo okazałoby się, że we wszytkim kłamałes, że własność wcale nie jest pięknie rozproszona i że twoja prawdziwa intencją jest, żeby pzostala silnie skoncentrowana, bo to zapewnia Ci ludzi do spelniania twojego widzimisię. ----- Nie wycofuje się z tych słów ale przepraszam za nie. Są wyrazem mojej agresji. Bywam agresywny. Niby nie tak powinno się dyskutować ale z drugiej strony odnoszę silne wrażenie, że bez okazania Wam agresji nie ustąpicie. Jestem w kropce. Z jednej stronych chciałbym być lepszy dla Ciebie. Z drugiej storny czuję, że nie mogę, że mi nie wolno, bo jestes moim wrogiem. Tak Cię Szarleyu odbieram jako mojego wroga. |
#57 1 na 1 nic nie mówię (2812 punktów) (zablokowany) | Odp: Władza bez podwładnych | > >>Natomiast Patola będzie chlała wódę i miała wyjebane na twoje postulaty >>>> >>Bo miała już 400 lat temu, ma i będzie miała.> >Fajnie tak sobie nazwać spolegliwych ludzi o niedorozwinietych emocjach patola co?> >W pojęciu najemny robol nie ma żadnej pogardy a jedynie szacunek w odróżnieniu od twojej patoli, o której to patoli słyszałem już z nie jednych ust.> Pierwszy raz słyszę i tylko wyłącznie od ciebie żeby robol było wyrazem szacunku.> Jest to wyraz pogardy którego wielokrotnie go używasz.> Nawet nie będę wklejał tu słownika bo wie to każdy prócz ciebie.> Przepracowałem więcej w życiu niż ty i nigdy nie słyszałem by robol był wyrazem szacunku. Nigdy nie słyszałem by ktokolwiek się tak do kogoś zwracał.> Więc mogę śmiało powtórzyć.> Nie wiem z kim robiłeś ale pewnie z pracownikami a nie z robolami jak ich pogardliwe tu określasz> Natomiast Patola będzie chlała wódę i miała wyjebane na twoje postulaty> A pracownicy nie są zainteresowani.> Kto cię zrozumie? Pracownik że robol to wyraz szacunku?> Pracownik ma zrozumieć coś z tego co piszesz? Ja nie rozumiem.> Bo ty jako nie posiadacz masz władzę nad posiadaczem i tego nie uznasz a zawsze napiszesz że tylko posiadacz ma władzę nad tobą.> >Proponuję eksperyment spoleczno-ekonimiczny ale do tego eksperymentu potrzebuje waszej >akceptacji na inny rodzaj stosunków społecznych na próbę. Bez akceptacji naslecie na >mnie waszych funkcjonariuszy, żeby mnie uwiezllili za kwestionowanie waszego świata.> Znam pełno pracowników którzy mają rodziny domy pracują i nie zrozumieliby co ty im właśnie proponujesz.> Ktoś zaakceptował to co proponujesz?> Nazwanie kogos bardzo uczciwie robolem bez mienia, popychadlem Panów właścicieli, określenie kogoś tym kim naprawdę jest, bez żadnych kłamstw, jest wyrazem głębokiego dla tego człowieka. Wasze cwaniackie określenia, będące wyrazem fałszywego szacunku dla podwładnych i prawdziwej manipulacji drugim czlowkiem dla własnej korzyści nie mają żadnej wartości. Ludzie nauczeni braku kontroli nad własnym życiem, pojeni kłamstwami gadziego języka, zapomnieli już czym jest ludzka godność. Ktoś musi im uświadomić kim są naprawdę, żeby wybudzic w nich pamięć o ich człowieczeństwie. |
nic nie mówię (2812 punktów) (zablokowany) | Odp: Władza bez podwładnych | > M$ tak ma w przybliżeniu i pracownicy nie narzekają. Z tego co wiem. Ale to wyjątek utwierdzający różnorodność.Pracownicy MS nie narzekają, bo wciąż istnieje inna własność niż tylko własność Gatesa, bo wciąż istnieje alternatywny kapitał. Gdyby wszytko było Gatesa nie byłoby już tak różowo. > >O jaki SSL?> >Co SSL ma wspólnego z tym, że jak mnie przekonywałeś system bankowy tym przewyższa> sieć BTC, iż baza systemy jest centralna i jacyś tam kolesie mają nad nią kontrolę.> Nic nie zrozumiałeś (a naprawdę się starałęm .> Algorytmy w BTC są podobne do tych z SSL, skooro SSL ma błedy to BTC może mieć analogiczne też. Więc nie jest taki super co w połączeniu z sytuacją: mam BTC nie mam (bo mi ktoś wykorzystał błąd w algorytmie) stawia toto w gorszej sytuacji niż forsa w banku (o nieruchomości nie mówiąc).Skoro algorytmy mają bledy, dzięki którym można zmianic rozkład liczbowy zapisany na dysku, niezgodnie z funkcją algorytmu, to w czym algorytmy bankowe rzekomo przewyższają choćby wielokrotnie atakowany algorytm łańcucha bloków? Niech zgadne. W niczym. Są zwyczajnie gorsze. A zatem co Cię w nich tak zachwyca? To, że Pan bankier robi kopię i jak ktoś zryje cały system to ten administratywnie przywróci kopię a w łańcuchu bloków nie będzie miał Ci kto kopii przywrócić? A co jeśli Pan bankier z Panem urzędnikiem zmienia sobie la zabawy zasady i powiedzą, nadszedł kryzys, wypłat z bankomatów dziś, ani jutro, ani już w ogóle nie będzie? Aaaaa Ty wierzysz po prostu Panu bankierowi bardziej niż środowisku informatyków programujacych open source? Bo sam jesteś informatykiem tworzącym zamknięte kody? To wiele wyjaśnia. > Algorytmy a nie SSL (SSL to implementacja).I takie gierki, które mają innych wprowadzić w stan niezrozumienia. No i czy różni się implementacja od aplikacji? Tym, że implementacja składa się z kilku aplikacji? No to wychodzi na to, że implementacja to złożona aplikacja i jeszcze na to, że wszystko doskonale zrozumiałem. |
| j23a (1186 punktów) | Odp: Władza bez podwładnych | > >M$ tak ma w przybliżeniu i pracownicy nie narzekają. Z tego co wiem. Ale to wyjątek utwierdzający różnorodność.> Pracownicy MS nie narzekają, bo wciąż istnieje inna własność niż tylko własność Gatesa, bo wciąż istnieje alternatywny kapitał.I nie widzisz w tym analogii? > >Algorytmy w BTC są podobne do tych z SSL, skooro SSL ma błedy to BTC może mieć analogiczne też. Więc nie jest taki super co w połączeniu z sytuacją: mam BTC nie mam (bo mi ktoś wykorzystał błąd w algorytmie) stawia toto w gorszej sytuacji niż forsa w banku (o nieruchomości nie mówiąc).> Skoro algorytmy mają bledy, dzięki którym można zmianic rozkład liczbowy zapisany na dysku, niezgodnie z funkcją algorytmu, to w czym algorytmy bankowe rzekomo przewyższają choćby wielokrotnie atakowany algorytm łańcucha bloków?Tym że internetowe połączenie z bankiem to nie jedyny (ani nawet najważniejszy) kanał transakcji bo tych jest kilka i wybierasz jakie używasz. Możesz to zmienić, blokować i odnawiać na różne sposoby. Na dokładkę masz limit transakcji więc jak coś się posypie internetowo na poważnie to tracisz do wysokości zadeklarowanej max a nie odparuje wszystko jak lecie łącznie z tożsamością, prawem pobytu itp. ala niektóre powieści SF o świecie przyszłości (z jakąą tam szansa na realizację). Druga różnica jest w umowie (również stosowania danego środka płatniczego). Szarley już Tobie pisał o tym dosadniej  > Niech zgadne.> W niczym.> Są zwyczajnie gorsze.> A zatem co Cię w nich tak zachwyca?> To, że Pan bankier robi kopię i jak ktoś zryje cały system to ten administratywnie przywróci kopię a w łańcuchu bloków nie będzie miał Ci kto kopii przywrócić?Jedna z wielu różnić (+ blokada wysokości transakcji). > A co jeśli Pan bankier z Panem urzędnikiem zmienia sobie la zabawy zasady i powiedzą, nadszedł kryzys, wypłat z bankomatów dziś, ani jutro, ani już w ogóle nie będzie?To już pisałem - w takim przypadku tracę wysokość wypłaty. Ale to mocno hipotetyczne raczej. > Aaaaa> Ty wierzysz po prostu Panu bankierowi bardziej niż środowisku informatyków programujacych open source?SSL w przeważającej części (bo to było w przykładzie) to też Open Source. > Bo sam jesteś informatykiem tworzącym zamknięte kody?> To wiele wyjaśnia.Wyjaśnia Twoją łatwość przypisywania łatek. Nie trafiłeś oczywiście (wystarczyło uważniej czytać pare dni wstecz chociażby) >>Algorytmy a nie SSL (SSL to implementacja).> I takie gierki, które mają innych wprowadzić w stan niezrozumienia. >No i czy różni się implementacja od aplikacji?Algorytm to sposób działania a implementacja to jego realizacja w określonym środowisku (szeroko pojętym - wliczam w to również architektórę procesora i peryferiów). > Tym, że implementacja składa się z kilku aplikacji?> No to wychodzi na to, że implementacja to złożona aplikacja i jeszcze na to, że wszystko doskonale zrozumiałem.Akurat  |
#60 2 na 2 nic nie mówię (2812 punktów) (zablokowany) | Odp: Władza bez podwładnych | > Akurat  Możesz zbudować 10 kanałów połączeń z siecią łańcucha blockow z rozpoznawaniem twarzy, głosu, odcisku palca, struktury tęczówki włącznie Nikt Ci nie broni Możesz sobie wplesc w algorytm krypto ograniczenie transakcji. Dlaczego nie? Skoro użytkownicy tego zechcą. Skoro użyłem pojęcia aplikacji to nie wprowadzaj definicji algorytmu, chyba że zamierzasz wprowadzać w błąd. Zapytałem czy różni się aplikacja od implementacji a Ty wyjeżdżasz z wywodem na temat algorytmu. |
1 2 3 4 5 6 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|