Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ciekawość

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
06-09-2011 23:19neurosurgery (2484 punktów)Ciekawość
Ocena 23 na 23
Witam!

Właśnie jestem na świeżo po obejrzeniu "Ciekawości" z Hawkingiem w roli głównej. Jest to pierwszy film, który powstał po wydaniu książki "The Grand Design", w którym Hawking tłumaczy, że do stworzenia wszechświata nie trzeba odwoływać się do istnienia jakiegokolwiek stwórcy. Program został wyemitowany o 22.00 na Discovery Channel. Muszę przyznać, że prostota z jaką Hawking tłumaczy (lektorem jest Piotr Fronczewski - chyba) wszystkie zagadnienia związane z powstaniem wszechświata jest imponująca. Bardzo spodobała mi się także oprawa graficzna i wszystkie animacje. Świetny, świetny program! W takiej formie to powinna być obowiązkowa pozycja w każdym liceum. Niestety, to tylko moje marzenia... Nie znam dat następnych emisji tego filmu, ale mam nadzieję, że to nie był jednorazowy seans. Pojawia się tam także odpowiedź na pytanie: kim jest dzisiaj Hawking? Astrofizyk nie pozostawia żadnych wątpliwości co do swoich poglądów na istnienie boga - deklaruje swój ateizm. Ktoś jeszcze oglądał?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..
#61
12-09-2011 00:19
 Ocena 1 na 1
confessus (324 punktów)Odp: Ciekawość
W odpowiedzi prof. Grabowska
>Czy kiedy nas nie było, a były np. dinozaury to trójkąty istniały?

Przypuszczam, że istniały. Małżeńskie.

mbielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ciekawość
W odpowiedzi damian1301

>Ale matematykę też trzeba odróżniać na tą platońską(odkrytą) i nie platońską(wymyśloną). Ta nie platońska(wymyślona) nie jest równoważna prawdziwej.
>

Ale jak odróżnić jedną od drugiej? Np. geometria nieeuklidesowa niegdyś wyglądała na "wymyśloną", a od czasu ogólnej teorii względności wygląda na "odkrytą".

hamelet (65 punktów)Odp: Ciekawość
W odpowiedzi Appenzeller
>Chyba coś wiesz o tym, skąd się biorą prawa fizyki. Hawking (i ja też) zdaje się tego nie wiedzieć. Proszę, podziel się swoją wiedzą. Bo mnie wydawało się, może mylnie, że prawa fizyki dotyczą materii i są z nią związane. Przykładowo, dopóki nie było dwu ciał, nie było przyciągania pomiędzy nimi, tak więc prawo grawitacji w jakimś sensie nie istniało.

Nie powinno żądać się definicji, których z natury rzeczy podać nie można. W filmie "Rejs" debatowano jaką metodą wybrać kierownika wycieczki min. przez podniesienie ręki, wybór kuli odpowiedniego koloru itd. W końcu jeden z debatujących zapytał a jaką metodą wybrać metodę. Podobnie nie należy żądać odpowiedzi skąd się bierze np. grawitacja, pole magnetyczne bo są to pewne metody teoretyczne poza przestrzenią i czasem.

damian1301 (937 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ciekawość
W odpowiedzi mbielecki
>>Ale matematykę też trzeba odróżniać na tą platońską(odkrytą) i nie platońską(wymyśloną). Ta nie platońska(wymyślona) nie jest równoważna prawdziwej.
>>
>Ale jak odróżnić jedną od drugiej? Np. geometria nieeuklidesowa niegdyś wyglądała na "wymyśloną", a od czasu ogólnej teorii względności wygląda na "odkrytą".

To jest zadnie dla matematyków. Co do rożnych matematyk platońskich to czy nie jest tak, że jedyne co je różni to idealizacja, tak jak w przykładzie o trójkącie ze 180 stopniami i 360, a sedno pozostaje takie samo?

Jest nie do pomyślenia, by miłość naszego życia miała być czymś lekkim, czymś bez wagi.

#65
12-09-2011 21:29
 Ocena 3 na 3
Marek Matejewski (3695 punktów)Odp: Ciekawość
Około trzy tygodnie temu założyłem wątek pod tytułem Kim jest dziś Stephen Hawking?. Film o którym wspomniałeś rozwiewa chyba wszystkie wątpliwości. Deklaracja Hawkinga jest nareszcie przejrzysta i nie pozostawiająca złudzeń.

Nawiązując jednak do filmu - muszę się z Tobą w pełni zgodzić. Produkcja naprawdę świetnie przemyślana i wyśmienicie zrealizowana od strony wizualnej jak i dźwiękowej. Dzięki temu wszystkiemu jest bardzo przyjemna w odbiorze. Uwagę zwraca Piotr Fronczewski, który znakomicie sprawdza się w roli lektora. Sama treść tego 42-minutowego filmu powinna być materiałem obowiązkowym.

Obecnie jestem na etapie układania listy osób, które zmuszę do obejrzenia tego filmu, choćbym miał nawet stosować tortury

#66
12-09-2011 21:59
 Ocena 1 na 1
Marek Matejewski (3695 punktów)Odp: Ciekawość
W odpowiedzi RyszardW
>Hawking buduje swój model samoistnego wszechświata na bazie znanych mu praw matematyki i fizyki, logiki. Nie zadaje sobie natomiast trudu zapytać, czym są te prawa i skąd się wzięły. A są one uprzednie w stosunku do wszechświata - w sensie logicznym, nie czasowym.

Skąd się wzięły prawa?
Przecież nie mogłyby istnieć gdyby ich ktoś nie stworzył... Potrzeba jakiejś inteligencji, najlepiej Jego wysokości projektanta!

Otóż nic bardziej mylnego. Czy człowiek jako inteligentna, świadoma istota stworzył sobie kiedykolwiek jakieś fizyczne lub matematyczne prawo? Prawa po prostu istnieją, a my uczymy się je tylko formułować gdy zaobserwujemy jakąś zależność. Inteligencja nie ma tu żadnego pola do popisu w kwestii kreacji praw matematyki czy fizyki.

Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Ciekawość
W odpowiedzi Elka I Ponura
A widziałaś Ready? To jeden z jego nowszych filmów, świetna komedia sensacyjna. Widziałem ją jeszcze w Indiach.

#68
12-09-2011 22:16
 Ocena 4 na 4
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Ciekawość
W odpowiedzi kognitywista
Monoteizm politeistyczny przeszedł gładko. A to co piszesz nie jest niemożliwe, bowiem chrześcijanie chcą głównie żyć po śmierci. Jezus to dodatek uzasadniający.

#69
13-09-2011 08:44
 Ocena 5 na 5
kognitywista (3391 punktów)Odp: Ciekawość
W odpowiedzi Jacek Tabisz
To chciejstwo jest tak silne, że skutecznie uodparnia na racjonalną argumentację. I tutaj zagadka dla psychologów. Bo przecież wszyscy chcemy żyć po śmierci, a nie wszyscy dostrajamy do tego swój światopogląd. Sam bym chętnie skosztował życia pozagrobowego ... oczywiście nie wiecznego i nie u boku Pana (co za nuda) ...

Powinno też (logicznie biorąc) istnieć zjawisko wyparcia wiary w zaświatyzm u osób panicznie obawiających się piekła. Ta przerażająca perspektywa wydaje się być gorsza od śmiertelności. Jednak nie spotkałem się z taką postawą.

#70
13-09-2011 09:12
 Ocena 3 na 3
Elka I Ponura (7473 punktów)Odp: Ciekawość
W odpowiedzi Jacek Tabisz
>A widziałaś Ready? To jeden z jego nowszych filmów, świetna komedia sensacyjna. Widziałem ją jeszcze w Indiach.

Hę, jeszcze nie, dzięki za rekomendację. Ostatnio Dabangg i Bodyguard. Oraz stale i od nowa Hum aapke hain koun i Hum saath saath hain - nieprawdopodobne hity, jak dla mnie i to nie tylko ze względu na Sallu


Atheism is a non-prophet organization.
George Carlin

#71
13-09-2011 09:21
 Ocena 1 na 1
Przemek J. (3008 punktów)Odp: Ciekawość
W odpowiedzi hamelet
> Podobnie nie należy żądać odpowiedzi skąd się bierze np. grawitacja, pole magnetyczne bo są to pewne metody teoretyczne poza przestrzenią i czasem.

Sugerujesz, że naukowcy, którzy zajmują się poszukiwaniem bozonu Higgsa powinni zabrać swoje zabawki i iść do domu?

>>Przykładowo, dopóki nie było dwu ciał, nie było przyciągania pomiędzy nimi, tak więc prawo grawitacji w jakimś sensie nie istniało.

Prawo może i nie istniało (nie miał kto go formułować), ale istniały mechanizmy, które to prawo opisuje. Mogły być pewne problemy w obserwacji tych mechanizmów

#72
13-09-2011 09:38
 Ocena 2 na 2
setarkos (10757 punktów)Odp: Ciekawość
W odpowiedzi Przemek J.

>>>Przykładowo, dopóki nie było dwu ciał, nie było przyciągania pomiędzy nimi, tak więc prawo grawitacji w jakimś sensie nie istniało.
>Prawo może i nie istniało (nie miał kto go formułować), ale istniały mechanizmy, które to prawo opisuje. Mogły być pewne problemy w obserwacji tych mechanizmów

Mechanizmy też nie istniałyby bez co najmniej dwu ciał - nie ma chyba "mechanizmów" jednoelementowych..

Przemek J. (3008 punktów)Odp: Ciekawość
W odpowiedzi setarkos
Za PWN:

mechanizm
1. «zespół współpracujących ze sobą części maszyny lub przyrządu, wykonujących jakąś pracę»
2. «sposób, w jaki coś powstaje, przebiega lub działa»

Plus za dowcip.

#74
13-09-2011 10:53
 Ocena 3 na 3
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Ciekawość
W odpowiedzi kognitywista
Ja też się nie spotkałem z taką postawą. Wydaje mi się, że zdarza się tylko sporadycznie w kręgach protestanckich. Katolicy tak nie mają. Myślę, iż osoby wierzące bardzo łatwo dodają do błędnych przekonań paradygmat własnej dobroci. Skoro umieją wbrew wszystkiemu uznawać za pewnik klechdy sprzed 1800 lat, to "bycie zawsze z grubsza dobrym" to małe piwo. Zresztą piekłem służą zawsze współwyznawcy. Polecam operę Brittena "Peter Grimes". Mówi w sumie o tym w spokojny, aluzyjny sposób.

#75
13-09-2011 11:03
 Ocena 1 na 1
Ania... (14138 punktów)Odp: Ciekawość
W odpowiedzi Jacek Tabisz
>Ja też się nie spotkałem z taką postawą.

A kogoś to dziwi?
Przecież "mnie to nie spotka".
Skoro palą papierosy WIEDZĄC jakie są tego konsekwencje.
Skoro biorą narkotyki WIEDZĄC jak to się zwykle kończy.
Skoro idą do ubikacji z chłopakiem WIEDZĄC skąd się biorą dzieci, albo choroby weneryczne w lepszej wersji, w gorszej AIDS.
Skoro ogólnie robią różne rzeczy znając ich konsekwencje tu i teraz, to czy ktokolwiek będzie się przejmował wizją jakiegoś tam wyimaginowanego piekła? Przecież mnie to tym bardziej nie spotka. A pomarzyć o niebie zawsze można, podobnie jak dzieciak marzy o karierze gwiazdy filmowej.

1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365