Racjonalista - Strona głównaDo treści
Bądźcie zimni lub gorący!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
01-01-2014 17:51Ratatoskr (4439 punktów)Bądźcie zimni lub gorący!
Ocena 26 na 26
Nawiązując do pomysłu MajkelSSa z komentarzy pod "Quo vadis, PSR?", by stworzyć wątek na temat kierunku, w którym zmierzać miałby Racjonalista, pozwolę sobie założyć wątek wyrażający w owej kwestii moją własną opinię, z którą to inni użytkownicy mogą się zgodzić albo nie.

Moja opinia zaś jest następująca: Racjonalista powinien zajmować się propagowaniem racjonalistycznego patrzenia na świat, co z definicji wyklucza sympatię dla religii, przy czym brak sympatii dla religii nie musi wcale oznaczać braku sympatii dla osób religijnych.

Racjonalista powinien zajmować się propagowaniem racjonalizmu, co oznacza, dyskusję prowadzoną wedle Dawkinsowskiej zasady: "Pokaż mi twoje dowody, ja pokażę ci moje dowody i porównamy swoje dowody". Z definicji wyklucza to publikowanie tekstów umotywowanych "bo ja uważam, że..." Że np. niewierzący też powinni obchodzić święta katolickie. Nie dlatego, że święta i nie dlatego, że katolickie (bo jeśli ktoś mi udowodni, że np. pokrapianie wodą święconą zwalcza alergie, to będę zalecała pokrapianie alergików wodą święconą), dlatego, że publikowanie na portalu dyskursu na takim poziome, bez żadnego odredakcyjnego komentarza, żadnej polemiki, krytyki i domagania się od autora uzasadnienia swoich tez, nie jest zgodne z zasadami racjonalnego dyskursu.

Cytat:
Taką mam koncepcję prowadzenia serwisu, że będzie on bardziej otwarty na różne nurty wolnej myśli i różne ateizmy - Mariusz Agnosiewicz


Ok. Dyskutujmy różne stanowiska, ale trzymajmy się zasad dyskusji i wymogu uzasadnienia swoich tez. W innym wypadku dlaczego nie mielibyśmy tu w ramach światopoglądowego pluralizmu zamieszczać również opinii i zaleceń homeopatów?

Doczekaliśmy się ateizmu 2.0, nasz kraj funduje nam świeckość 2.0 i rozdział kościoła od państwa 2.0. Czy potrzebujemy również racjonalizmu z takim numerkiem?

------------------------------

Jak napisałam na wstępie, jest to moja prywatna opinia, z którą to inni czytelnicy portalu mogą się zgodzić lub nie zgodzić.

Z którą to mogą (i mają prawo) się zgodzić lub nie zgodzić właściciele portalu, a mogą nawet (i mają prawo) skasować zawierający ją wątek, jeśli taka będzie ich wola.

Niemniej takie właśnie jest moje stanowisko i chętnie poznam wasze
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6
#76
15-01-2014 12:50
 Ocena 3 na 3
MajkelSS (2075 punktów)
(zablokowany)
Odp: Bądźcie zimni lub gorący!
W odpowiedzi worek kości

>Wolę myśleć, że to jednak ja daję popalić tutejszym racjonalistom, a nie na odwrót

No, przynajmniej się starasz, za co Cię cenimy i nie dostajesz banów za powtarzanie 40 razy tego samego.

Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.

#77
19-01-2014 10:14
 Ocena 4 na 4
diogenes (42753 punktów)Odp: Bądźcie zimni lub gorący!
>"Pokaż mi twoje dowody, ja pokażę ci moje dowody i porównamy swoje dowody".

I co? To wszystko? To tak jakby przed nocą poślubną pokazać sobie to i owo i rozejść się. Pokaż swoje dowody Terlikowskiemu, on pokaże swoje i rozchodzicie się? Racjonalizm bez praktycznej kontynuacji jest pusty; ma i powinien mieć praktyczne konsekwencje. Jeśli w warstwie teoretycznej odrzucamy możliwość istnienia boga(zarówno objawionego jak i metafizycznego), to wszelką praktykę opartą na jego istnieniu uważać trzeba za nieporozumienie i uchylić jej rzekome święte, niewzruszone racje do powszechności (katholikos).

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

MajkelSS (2075 punktów)
(zablokowany)
Odp: Bądźcie zimni lub gorący!
W odpowiedzi diogenes

>I co? To wszystko? To tak jakby przed nocą poślubną pokazać sobie to i owo i rozejść się. Pokaż swoje dowody Terlikowskiemu, on pokaże swoje i rozchodzicie się?

Mniemam, że pokazanie dalej implikuje przyjęcie faktów przez obie strony. Poza tym, Terlikowski i fakty, dobre sobie.

>Racjonalizm bez praktycznej kontynuacji jest pusty; ma i powinien mieć praktyczne konsekwencje. Jeśli w warstwie teoretycznej odrzucamy możliwość istnienia boga(zarówno objawionego jak i metafizycznego), to wszelką praktykę opartą na jego istnieniu uważać trzeba za nieporozumienie i uchylić jej rzekome święte, niewzruszone racje do powszechności (katholikos).

Oczywiście masz rację, z tą tylko różnicą, że zaprzeczenie bytu niemierzalnego jest niemożliwe. Na intelektualnym poziomie wszyscy jesteśmy agnostykami, co warto by też wspomnianemu Terlikowskiemu przypominać. Istotne jest praktyczna implementacja naszego przekonania co do istnienia/nieistnienia boga.
A jak z praktyczną realizacją racjonalizmu ? Cóż, jesteśmy tutaj, PSR działa, a reszta to oddolne działania każdego/każdej z nas na rzecz krzewienia racjonalizmu.

Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.

#79
19-01-2014 13:32
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Bądźcie zimni lub gorący!
W odpowiedzi MajkelSS
.
>Oczywiście masz rację, z tą tylko różnicą, że zaprzeczenie bytu niemierzalnego jest niemożliwe. Na intelektualnym poziomie wszyscy jesteśmy agnostykami,
Odrzucenie postawy agnostycznej uzasadniła doskonale Barbara Stanosz, która w 44 numerze "Bez Dogmatu" napisała: (...) nie można dowieść nieistnienia żadnych, najbardziej nawet fantazyjnych obiektów (...) Jednakże nauka nie pretenduje do pewności; jej twierdzenia i teorie składowe mogą zostać podważone. Jest tu więc miejsce na agnostyczne "Nie wiem" - zarówno w sprawie chrześcijańskiego Boga, jak i w sprawie greckiego Zeusa (ale także Baby Jagi, Świętego Mikołaja itd.).
I tak właśnie, tj. mitologicznie interpretują twierdzenia teistyczne racjonaliści, którzy deklarują się jako agnostycy.
www.racjon(*)m.php/z,0/d,7/s,590101#w592220
Zupełnie nie poczuwam się do agnostycyzmu. Jestem naturalistą ontologicznym ze wszystkimi tego konsekwencjami,
a więc i z naukowym sceptycyzmem. "Należę do tych ludzi, którzy w 999,999 są pewni, że bóg nie istnieje. Ten promil promila jest pozostawiony tylko ze względów metodologicznych. (Konieczności pozostawienia jakiejś wątpliwości)".
"Mam 999 promili pewności, że żaden świat nadprzyrodzony nie istnieje, a w jednym promilu jestem agnostykiem".
www.racjon(*).php/z,0/d,33/s,506302#w514675

www.racjon(*).php/z,0/d,10/s,573743#w577076

> co warto by też wspomnianemu Terlikowskiemu przypominać.
Wątpię aby z dr Terlikowskim i jemu podobnymi "katolickimi intelektualistami" merytoryczna rozmowa była możliwą.
W "dyskusjach" z nimi każdy osobno wypowiada własne kwestie i warto zwracać uwagę aby samemu mądrze i przekonywająco się wypowiadać.

_____________________

To tak jakby przed nocą poślubną pokazać sobie to i owo i rozejść się.
Zdecydowanie czasem warto by było posłuchać rozumu i tak uczynić.
Pokaż swoje dowody Terlikowskiemu, on pokaże swoje i rozchodzicie się?
Gdy dwóch mówi to samo, nawet w tym samym języku, to jeszcze wcale nie musi to mieć tego samego znaczenia, a gdy systemy są niekompatybilne interfejs jest niemożliwym.
Racjonalizm bez praktycznej kontynuacji jest pusty; ma i powinien mieć praktyczne konsekwencje.
Całkowita racja. Powinien mieć praktyczną kontynuację. Od a do z, ale tylko dla racjonalistów, gdyż dyskusja z wiarą nie jest możliwą. Nie istnieją żadne racjonalne argumenty przeciw czyjejś wierze. Nikt wierzącego nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne, gdy on wierzy inaczej.

_____________________________

>Istotne jest praktyczna implementacja naszego przekonania co do istnienia/nieistnienia boga.
Tu: www.racjon(*).php/s,477419/z,0/d,10#w479723 i dalej.

Oraz:
www.racjon(*)m.php/z,0/d,8/s,590101#w592284

Pozdrawiam serdecznie.

@@@
.

Ratatoskr (4439 punktów)Odp: Bądźcie zimni lub gorący!
W odpowiedzi diogenes
>>"Pokaż mi twoje dowody, ja pokażę ci moje dowody i porównamy swoje dowody".
>I co? To wszystko? To tak jakby przed nocą poślubną pokazać sobie to i owo i rozejść się. Pokaż swoje dowody Terlikowskiemu, on pokaże swoje i rozchodzicie się? Racjonalizm bez praktycznej kontynuacji jest pusty; ma i powinien mieć praktyczne konsekwencje.

Zgadzam się, ale pisałam akurat o dyskusjach prowadzonych na portalu, a w ramach dyskusji nie da się zrobić wiele więcej. Chyba, że zdecydujemy się na prowadzenie też jakiejś działalności społeczno-politycznej.

1 2 3 4 5 6

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365