Racjonalista - Strona głównaDo treści
(Oct)opus Dei

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
20-11-2011 09:28diogenes (42753 punktów)(Oct)opus Dei
Ocena 11 na 13
Cytat:
Niech premier się wytłumaczy przed Polakami dlaczego trzech funkcjonariuszy Opus Dei, czyli wywiadu katolickiego, znajduje się w polskim rządzie.


wiadomosci(*)ny-po,1,4911691,wiadomosc.html

To i tak niewiele. W jednym z frankistowskich gabinetów na 18 ministrów aż jedenastu było członkami lub sympatykami tej świętej mafii (wiki). Ale mniejsza o to. Wpływ na rząd organizacji, której założenia nie mają nic wspólnego z demokracją budzi uzasadniony niepokój. Żądanie Palikota jest więc jak najbardziej na miejscu. Ale najważniejsze, że zostało to publicznie wyrażone: jedną z dewiz opusu jest bowiem dyskrecja. Rząd powinien być strefą całkowicie zdeklerykalizowaną. Powinien o tym wiedzieć zwłaszcza minister spraw zagranicznych. A na zakończenie jedno z bożych stworzeń, octopus:



Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8
#106
07-12-2011 13:59
 Ocena 2 na 2
Anna Salman (16360 punktów)Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi mbielecki
>Nie ma żadnej przysięgi.
Tekst przysięgi kilka lat temu czytałam w jednym z periodyków, nie pamiętam niestety tytułu. No, ale to była jakaś "lewacka" gazetka, więc pewnie to tylko kolejna teoria spiskowa oraz nieuzasadniony atak na kościół.
>Konsekwetny katolik kieruje się zawsze dobrem swojego państwa i narodu.
Konsekwentny katolik kieruje się wytycznymi swoich kapłanów, nie zawsze zbieżnymi z interesem państwa, bo taka jest struktura i zasady działania tego kościoła.
>>Opus Dei została powołana, aby pozyskiwać pieniądze dla krk
>Fantazje w stylu Dana Browna...
Jakoś najbardziej tymi fantazjami przejęły się władze krk. Ja opieram się jedynie na własnych doświadczeniach oraz publikacji Bruno Devosa "Byłem w Opus Dei" (Instytut Wydawniczy Książka i Prasa, Warszawa 2010).
Osobiste kontakty z członkami waszej organizacji wzbudziły we mnie jedynie refleksję, że jest to grupa zwykłych karierowiczów, pazernych na pieniądze - coś jakby aktyw partyjny PZPR w czasach słusznie minionych.
Nie wiedziałam jeszcze wówczas, że pewna (zdaje się - niemała) część zarobków odprowadzana jest obowiązkowo na kościół. Jest to niezłe źródło dochodu, przypuszczalnie nieopodatkowane, stąd członkowie Opus Dei zatrudnienie znajdują w władzach tych korporacji, gdzie kościół ma jakieś wpływy.
PS. Lojalnie uprzedzam, że kolejnych wypowiedzi nie będę komentować z uwagi na czasowe zawieszenie aktywności na portalu.

#107
07-12-2011 15:04
 Ocena 1 na 1
mbielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi maruda

>>To jest wspólny pogląd całego Kościoła katolickiego na kwestię cierpienia. W szczególności tak to widzi Opus Dei, które jest częścią Kościoła.

>   Pierwsze zdanie nie jest prawdziwe, drugie jest nadużyciem. Nawet gdy jest to fragment encykliki papieskiej to nie jest to stanowisko całego kościoła. Cały kościół katolicki oznacza wszystkich jego wiernych, nawet szerzej, wszystkich których kościół uznaje za członków kościoła niekoniecznie wierzących. Wystarczy że z tego grona jedna osoba ma inne poglądy i prawdziwość stwierdzenia o całym kościele upada.

W takich kwestiach "pogląd Kościoła" = "wypowiedzi papieży i biskupów". Opus Dei jest wierne papieżowi i biskupom. Zatem obydwa zdania są prawdziwe.

>   Dzisiaj na portalu katolickim spotkałem stwierdzenie że cierpienie jest wynikiem grzechu popełnionego przez człowieka. Według doktryny nikt nie jest bezgrzeszny. Ostatecznie jednostki cierpią za grzechy swoich bliskich w imię boskiej odpowiedzialności zbiorowej.

To jest fałszywy pogląd - cierpienie nie jest karą za grzechy i nie ma "odpowiedzialności zbiorowej". Ten, kto sformułował taki pogląd na tym portalu, zaprezentował jedynie swoją własną opinię.

#108
07-12-2011 15:19
 Ocena-1 na 3
mbielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi Anna Salman
>>Nie ma żadnej przysięgi.
>Tekst przysięgi kilka lat temu czytałam w jednym z periodyków, nie pamiętam niestety tytułu. No, ale to była jakaś "lewacka" gazetka, więc pewnie to tylko kolejna teoria spiskowa oraz nieuzasadniony atak na kościół.

Prawdopodobnie.

>>Konsekwetny katolik kieruje się zawsze dobrem swojego państwa i narodu.
>Konsekwentny katolik kieruje się wytycznymi swoich kapłanów, nie zawsze zbieżnymi z interesem państwa, bo taka jest struktura i zasady działania tego kościoła.

To nie jest model zgodny z nauczaniem Kościoła. Jeżeli kapłan daje świeckim wytyczne w sprawach politycznych, to znaczy, że mija się z powołaniem. Jeżeli świecki bezmyślnie kieruje się takimi wytycznymi, to źle realizuje swoje obywatelskie obowiązki.

>>>Opus Dei została powołana, aby pozyskiwać pieniądze dla krk
>>Fantazje w stylu Dana Browna...
>Jakoś najbardziej tymi fantazjami przejęły się władze krk. Ja opieram się jedynie na własnych doświadczeniach oraz publikacji Bruno Devosa "Byłem w Opus Dei" (Instytut Wydawniczy Książka i Prasa, Warszawa 2010).

Moje doświadczenia są inne. W publikacji byłego członka Opus Dei też nie znalazłem potwierdzenia tego poglądu, ale może coś przeoczyłem.

#109
07-12-2011 18:44
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52266 punktów)Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi mbielecki
.
>To nie jest model zgodny z nauczaniem Kościoła. Jeżeli kapłan daje świeckim wytyczne w sprawach politycznych, to znaczy, że mija się z powołaniem. Jeżeli świecki bezmyślnie kieruje się takimi wytycznymi, to źle realizuje swoje obywatelskie obowiązki.
Znowu opowiadania bajd dla łatwowiernych.
Polecam: X. Guerry. Doktor teologji i prawa. "Kodeks Akcji Katolickiej". Wydaną za zezwoleniem władzy duchownej w 1929 roku. Dosyć przerażającą książczynę.
Prawdziwy "Mein Kampf" klerykałów.
Nie! Nic nie zostało odwołane - co najwyżej utajnione i usprawnione.
pl.wikipedia.org/wiki/Akcja_Katolicka

Miłego dnia.

@@@
.

#110
07-12-2011 19:13
 Ocena 6 na 6
Rafał Poniecki (7132 punktów)Odp: (Oct)opus Dei
> To i tak niewiele. W jednym z frankistowskich gabinetów na 18 ministrów aż jedenastu było członkami lub sympatykami tej
Nam też to moze grozić:
ośrodki formacyjne
Przy większości ośrodków prowadzone są kluby dla dzieci i nastolatków. ...
Odradza konsultowanie się z rodziną, jeżeli ta nie należy do Dzieła. Jeśli nastolatek zdecyduje się zostać numerariuszem - kieruje do wikariusza regionalnego wniosek o przyjęcie do Opus Dei....
Kolejnym, po budowie ośrodków formacyjnych, etapem rozwoju działalności Opus Dei w poszczególnych krajach jest tworzenie placówek edukacyjnych, działających pod jego "opieką duchową". W Polsce takie placówki działają od kilku lat - większość w ramach projektu Stowarzyszenia Wspierania Edukacji i Rodziny Sternik. Należy do niego pięć przedszkoli, osiem szkół podstawowych, dwa gimnazja oraz dwa licea. Działają one w kilku podwarszawskich miejscowościach, Szczecinie, Poznaniu i Krakowie. Łącznie uczy się w nich 1462 dzieci.....
Do szkół Sternika swoje dzieci posyłają m.in. minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, były wicepremier Roman Giertych (jego brat Robert jest wicedyrektorem i nauczycielem religii w szkole dla chłopców Żagle), poseł PiS Przemysław Wipler, senator PiS Jan Maria Jackowski, byli posłowie LPR Radosław Parda i Szymon Pawłowski, dziennikarz TVN24 Bogdan Rymanowski oraz prawicowy publicysta Robert Tekieli. W Sterniku uczą się także wnuki Ryszarda Legutki, Antoniego Macierewicza i Henryki Bochniarz. ...
W październiku 2006 r. powstała Fundacja Edukacji i Nauki im. Polikarpa Maciejczyka, która stawia sobie za cel budowę uniwersytetu Dzieła.
18 instytucji jest zwiazanych z Opus Dei.

www.polity(*)21725,1,opus-dei-w-polsce.read
Niech 10% z tych 1462 dzieci zasiądzie w Sejmie...
Moze ktoś uważać, że niepotrzebnie wlepiam tak długi cytat, ale to są fakty, które powinnismy mieć przed oczami. Teraz i za 10 lat.

#111
07-12-2011 19:20
 Ocena 7 na 7
diogenes (42753 punktów)Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi mbielecki
>To nie jest model zgodny z nauczaniem Kościoła.

A cóż to za maź owo nauczanie kościoła? Czy kościół odwołał brednie ze swej przeszłości? Czy je - zgodnie ze swą pokrętną doktryną - odpokutował?

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#112
07-12-2011 20:02
 Ocena 5 na 5
diogenes (42753 punktów)Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi Rafał Poniecki
>W październiku 2006 r. powstała Fundacja Edukacji i Nauki im. Polikarpa Maciejczyka,

Jak się chcesz czegoś o niej dowiedzieć, to:

Cytat:
NOWOŚĆ - RAPORT SKRÓCONY NA SMS W CENIE 9 ZŁ NETTO !!


www.infove(*)jczyka/warszawa/marszalkowska/

A więc nie wystarczy zdrowaśka. Ojców założycieli natchnęła sama trójca święta: kasa, kasa, kasa.

[edit]

A myszkując w sieci można dotrzeć do takich informacji:

Cytat:
Hektary dla Chrystusa

Z Polikarpem Maciejczykiem, który podarował ziemię pod budowę centrum edukacyjnego w Bielkowie rozmawia Maria Giedz

- Skąd wziął się pomysł ofiarowania ziemi Zgromadzeniu Legionistów Chrystusa, powstałemu w Meksyku?

- Chciałem zbudować w tym miejscu uczelnię.


www.kolbud(*)z=2002&a=hektary_dla_chrystusa

Cytat:
Jak ujawniono na początku 2009 roku, założyciel zgromadzenia [legionu Chrystusa -d.] prowadził podwójne życie, żyjąc z kobietą i posiadając z nią córkę. Ponadto został oskarżony o pedofilię przez byłych seminarzystów. Kontrowersje wzbudzał również sposób funkcjonowania zgromadzenia. Zgromadzeniu zarzucano stosowanie metod sekciarskich.


pl.wikipedia.org/wiki/Legion_Chrystusa

Tak więc uczelnia zaczyna od podwójnej prawdy. Prawda wyzwala, a prawda podwójna - zdaje się, że coś do rymu.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#113
07-12-2011 21:03
 Ocena 4 na 4
Rafał Poniecki (7132 punktów)Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi diogenes
>- Chciałem zbudować w tym miejscu uczelnię. [/cytat]





Tak mi się te dwa obrazki skojarzyły.
Wieki lecą, zmieniają się tylko dekoracje.

mbielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi diogenes

Legion Chrystusa nie ma nic wspólnego z Opus Dei. Mam nadzieję, że ta fuzja dwóch różnych wątków nie jest celową manipulacją.

#115
08-12-2011 15:19
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52266 punktów)Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi mbielecki
.
>Legion Chrystusa nie ma nic wspólnego z Opus Dei. Mam nadzieję, że ta fuzja dwóch różnych wątków nie jest celową manipulacją.
Legion Chrystusa, Akcja Katolicka, Opus Dei, Trzecie zakony: www.dominikanie.com/3zakony.htm , Instytuty Świeckie angelus.pl(*)nt&task=view&id=101&Itemid=239 i jeszcze wiele tajnych, półtajnych i półjawnych macek Kościoła Katolickiego mają wiele wspólnego ze sobą, choć mają swoją specjalizacje i ostro ze sobą rywalizują. Łączenie tego ze sobą może być zdecydowanie merytorycznie uzasadnione. Zaś manipulacją (na szczęście tu mało skuteczną) jest żądanie aby mówić tylko rzeczy zgodne z wymaganiami Kościoła, a na naszym forum Pana Mbieleckiego.

Miłego dnia.

@@@
.

#116
08-12-2011 17:37
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi mbielecki
>Legion Chrystusa nie ma nic wspólnego z Opus Dei.

Doprawdy katolickie rozumienie nic(ości).

Czy nie są dla tych organizacji wiążące nauki kościoła, papieskie dokumenty, dekrety, prawo kanoniczne, itp? Kto jak nie Wojtyła uznał Opus Dei za prałaturę personalną (1982 r., Konstytucja Ut sit.). A w 2006 watykańska kongregacja wiary "skazała" kryminalistę Maciela, legionistę-założyciela, pedofila, narkomana, oszusta, na życie... w modlitwie i pokucie.

Czy to tak trudno zauważyć, że lewicą i prawicą kieruje ten sam łeb?
W przypadku głowonogów jest podobnie.



Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

Artur@R (7115 punktów)Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi mbielecki
>... nie mówiąc już o jakimś wspólnym działaniu.<

To poczytaj "boży ślepcu" tutaj, "świeżynkę"

"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."

#118
08-12-2011 22:17
 Ocena 1 na 1
mbielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi Artur@R
>>... nie mówiąc już o jakimś wspólnym działaniu.<
>To poczytaj "boży ślepcu" tutaj, "świeżynkę"
>
"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."


Przeczytałem ten negatywny wobec Opus Dei artykuł z "Polityki", który potwierdza to, co powiedziałem: Opus Dei nie zajmuje się polityką. Domyślam się, że jesteś w kłopotliwym położeniu: zobaczyłeś w tym tekście coś, czego tam nie ma. Chcesz o tym porozmawiać?

Kormel (31 punktów)Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi diogenes
To jednak jest jakiś problemik. Z jednej strony nie powinniśmy zabraniać komuś czynnego udziału w polityce z powodu uczestnictwa w jakieś organizacji. Z drugiej strony właścicielowi koncernu farmaceutycznego nie powierzymy stanowiska ministra zdrowia.
Ostatnio w tokfm była audycja o z członkiem opus dei i prowadzący naśmiewał się z sekciarkiego stereotypu tej organizacji dopóki nie usłyszał od swojego gościa, że ten regularnie biczuje się do krwi.

Kormel (31 punktów)Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi diogenes
Wcale się nie dziwię że z takim rządem ciężko o jakieś przemiany. Niesiołowski (już boje się komentować szaleństwo tego człowieka, Gowin i reszta. Albo Tusk mydli oczy wyborcom gdy wspomina o chęci wprowadzenia ustawy o związkach partnerskich albo rzeczywiście ma to na myśli i żyje w jakieś paranoi.
Mam jeszcze w sobie resztki szacunku dla katolików i ich inicjatyw ale to się tak kurczy. A ci, z którymi można budować jakąś pokojową relacje sami często są większymi antyklerykałami niż niejeden ateista.
Inicjatywa Palikota brzmi spiskowo i mam nadzieje, że nie odbije mu się to czkawką. Właściwie nie widzę przeszkód żeby taką komisję zakładał bo zarzuty są ciężkie i warto na ten temat rozmawiać.

1 2 3 4 5 6 7 8

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365