Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kara śmierci za ateizm, czyli o prześladowaniach

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
14-12-2012 19:40Syn Lecha (752 punktów)
(zablokowany)
Kara śmierci za ateizm, czyli o prześladowaniach
Ocena 13 na 15
wiadomosci(*)nstw__najgorzej_w_krajach.html
Parę cytatów:
"Kara śmierci, prześladowania, ograniczenia w dostępie do stanowisk państwowych – tak w 60 krajach świata traktowane są osoby niewierzące, wynika z raportu “Wolność myśli 2012. Dyskryminacja humanistów, ateistów i osób niereligijnych” przygotowanego przez Międzynarodową Unię Humanistyczną i Etyczną (IHEU).

Kara śmierci za ateizm

W najbardziej dramatycznej sytuacji znajdują się ateiści w krajach islamskich w Afryce i na Bliskim Wschodzie. Prawo Mauretanii określa państwo jako republikę islamską z jedyną dopuszczalną religią. Zadeklarowanie innej wiary lub ateizmu oznacza utratę obywatelstwa, a apostazja karana jest śmiercią. Konwersja z islamu lub całkowite wyrzeczenie się religii są też karane śmiercią lub więzieniem w Sudanie.

Kraje islamskie stosują też restrykcyjne kary za obrazę religii i proroka Mahometa. Egipski sąd w zaocznym procesie skazał siedmiu mężczyzn na karę śmierci za udział w produkcji i dystrybucji w internecie filmu “Niewinność muzułmanów “. Skazani mieszkają jednak poza granicami państwa i nie ma możliwości ekstradycji, więc kara nie została wykonana. Najwyższy wymiar kary zastosował też irański sąd wobec programisty, który “obraził i zbezcześcił islam, tworząc program używany do ściągania treści pornograficznych”.

W państwach islamskich, nawet jeśli ateizm jako taki nie jest karany, kodeks zakłada odmienne traktowanie muzułmanów i przedstawicieli innych religii. Iran surowo karze za cudzołóstwo, ale wymiar kary zależy od wyznania oskarżonego. W przypadku popełnienia tego przestępstwa z muzułmanką przedstawiciel innej religii skazywany jest na śmierć."

Trudno o lepsze dowody, że religie są źródłem ZŁA.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..
Anna Salman (16360 punktów)Odp: Kara śmierci za ateizm, czyli o prześladowaniach
W odpowiedzi vifix
>Chyba traktujesz wartości trochę zbyt zerojedynkowo...
Nie ja wymyśliłam "hierarchię wartości". Jeżeli coś jest najważniejsze, to znaczy, że inne rzeczy są mniej ważne.
>Dla polaków ważna jest szczególnie rodzina, ale z czegoś trzeba żyć (i to najlepiej na jak najwyższym poziomie), więc gdy widzi się bogatych amerykanów czy brytyjczyków to pojawia się również chęć osiągnięcia podobnego statusu.
W deklaracjach jesteśmy mocni, a przy tym rodzina stanowi idealne alibi dla wielu, nieetycznych nawet, zachowań. Gdyby tenże system wartości był inny pojawiłaby się refleksja, jak osiąga się taki poziom życia, nie szkodząc innym.
>Ja odnoszę wręcz przeciwne wrażenie. Mówi się nawet, że w przeciwieństwie do społeczeństw skandynawskich czy japońskich dominuje koncentracja wyłącznie na własnej osobie.
Postawienie człowieka w centrum uwagi oznacza uznanie jego podmiotowości - czyli uznanie praw innych ludzi, co stanowi krok do budowy społeczeństwa obywatelskiego. Natomiast koncentracja na sobie jest tego oczywistym zaprzeczeniem - to albo egoizm albo egocentryzm, czy postawa niedojrzała. Przy tym przeczy to temu, co wyżej napisałeś - rodzina jako najwyższa wartośc, czy ja jako pępek świata.
>Pogarda wobec innych? Nie wiem, gdzie Ty coś takiego obserwujesz. Zapewne można to dostrzec, ale wśród mniejszości.
Wokół siebie, w przekazach medialnych, w tym w wypowiedziach polityków. I jakież to mniejszości masz na myśli, bo ja też należę do mniejszości.
>>...Człowiek wychowany jako niewolnik może przez wiele pokoleń zachować mentalność niewolnika, a jedyna zmiana, jaką chciałby osiągnąć, to zamiana ról - sam zostaje panem, innych czyniąc niewolnikami.
>Albo po prostu chciałby być wolny
Wolność kosztem wolności innego człowieka? To kompletne niezrozumienie pojęcia wolności.

#122
16-12-2012 18:52
 Ocena 2 na 2
worek kości (2937 punktów)Odp: Kara śmierci za ateizm, czyli o prześladowaniach
W odpowiedzi Klapaucjusz
>Kilka stron wyżej podano Tobie linki związane z pedofilami w Irlandii, na które odpowiedzi nie udzieliłeś.

Co miałby obalać lub twierdzić ten słynny "argument z pedofilów"?

bembergiem w berg

#123
16-12-2012 19:22
 Ocena 7 na 7
liliac (147340 punktów)Odp: Kara śmierci za ateizm, czyli o prześladowaniach
W odpowiedzi worek kości
>Ten zabieg jest po prostu przykry, fizycznie i psychicznie.

No popatrz
A panie z artykułu koleżankom polecają:



"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny"

Irracja (4721 punktów)Odp: Kara śmierci za ateizm, czyli o prześladowaniach
W odpowiedzi kulka_na_mole
>>hmmm, może podkreślę pewne słowa - "losowo wybrana grupa "strażników" robiła straszne rzeczy... już te słowa wskazują, że eksperyment był ukierunkowany na określony efekt.
>Proponuję poznać choćby pobieżnie temat zanim zabierze się głos, co pozwoli uniknąć stawiania z gruntu błędnych tez. Losowo wybrana grupa strażników robiła straszne rzeczy nie dlatego, że ktoś im kazał.

... hmmm, tak czytam i czytam swoją poprzednią wypowiedź i nigdzie nie widzę słowa "kazał". Tym czynnikiem było "przyzwolenie" na wszelkie możliwe postawy strażników, wynikający z faktu "losowego wyboru strażników"...

... co do eksperymentu zwanego "Więzieniem Stanfordzkim" to dotyczył bardzo "specyficznego systemu" jakim jest więzienie. Nie powinno się go odnosić do badania wpływu innych systemów (jako takich) na ludzi, lecz jako badanie "wpływu roli społecznej (stanowiska) na zachowania ludzi". "System więzienny" w swoim założeniu zakłada istnienie zła - w pojęciu ludzi więźniowie już są źli, zaś strażnicy mają pełną władzę nad więźniami. W rzeczywistym więziennictwie jest to ograniczone odpowiednimi przepisami (prawa i obowiązki więźniów oraz strażników są jasno określone). W eksperymencie Stanfordzkim takich założeń nie dokonano (zabroniono jedynie nadmiernego znęcania się fizycznego, z pogranicza sadyzmu). Zimbardo nie poinstruował dokładnie strażników, jak powinni się zachowywać. Powiedział tylko, że mają stać na straży prawa i porządku a pałki policyjne traktować jedynie jako symboliczną broń. Strażnicy sami wybierali swoje ubiory, (oraz ubiory więźniów), od początku sami określali wiele aspektów systemu. A więc należałoby mówić o "wzajemnej stymulacji systemu i ludzi", gdyż od samego początku ludzie (strażnicy) mieli wpływ na system. Sami utworzyli system, sami go modyfikowali, w miarę jak ich ten system kształtował. Warto zauważyć, że ci ludzie mieli już pewne wyrobione poglądy na "obraz więzienia". Poglądy wyrobione na podstawie filmów i mediów - żaden nie miał rzeczywistego "obrazu więzienia" wyrobionego ze znajomości rzeczywistych więzień. Tak więc na ich zachowania duży wpływ miały przyjęte poglądy. Od razu też wprowadzono inny "czynnik zła" w postaci poniżającego więźniów ubioru (długie koszule zamiast ubiorów więziennych, łańcuchy u nogi i dziwaczne czepki z pończoch). Wartość eksperymentu ogranicza również nadmierne zaangażowanie obserwatorów - np. sam Zimbardo został "naczelnikiem więzienia Stanfordzkiego". W sumie eksperyment został przerwany przed czasem...

... jedyne co wiadomo o ateista i agnostykach to fakt, iż nie wierzą w "Boga" takiego jak chciałyby religie... reszta to zwykłe insynuacje...

Irracja (4721 punktów)Odp: Kara śmierci za ateizm, czyli o prześladowaniach
W odpowiedzi Celecrin
>Jak zwykle piszesz coś na pałę. Dałem w pierwszym poście namiary na źródła, mogłeś chociaż zerknąć do Wikipedii...
>Rozbawiła mnie też Twoja sugestia, że "robienie przez strażników strasznych rzeczy" jest normalną rzeczą, ponieważ strażnicy mają robić "straszne rzeczy".
>Taka jest przecież ich rola w systemie. Strażnicy więzienni...czyste zło
>Irracja błagam pomyśl nad strategią zanim odpowiesz na tego posta.

... zajrzałem, nie tylko do Wikipedii. Ciekawy materiał do przemyśleń i wniosków - nie tylko do czytania...

... pozdrawiam...


... jedyne co wiadomo o ateista i agnostykach to fakt, iż nie wierzą w "Boga" takiego jak chciałyby religie... reszta to zwykłe insynuacje...

#126
16-12-2012 20:47
 Ocena 2 na 2
worek kości (2937 punktów)Odp: Kara śmierci za ateizm, czyli o prześladowaniach
W odpowiedzi liliac
>>Ten zabieg jest po prostu przykry, fizycznie i psychicznie.
>No popatrz
>A panie polecają

No ale to dotyczy tylko wczesnej aborcji, a przecież bywają też aborcje późne.

bembergiem w berg

#127
17-12-2012 11:44
 Ocena 9 na 9
doppelganger (3218 punktów)Odp: Kara śmierci za ateizm, czyli o prześladowaniach
W odpowiedzi vifix

>>Ludzka moralność jest starsza od wszystkich wierzeń religijnych. Dekalog w wielu przykazaniach nie jest odkrywczy i opisuje naturalne, ogólnoludzkie prawa które ewoluowały wraz z etyką i kulturą ludzką.
>A co to są te ogólnoludzkie prawa?

Etyka i moralność wykształcona ewolucyjnie.

>>Każda religia prędzej czy później wyjdzie poza granice naturalnych naszemu rodzajowi praw, przekręcając je na użytek samej religii.
>Każda? Z tego co wiem to oszacowano istnienie kilkudziesięciu tysięcy religii. To musiały być wyczerpujące badania skoro dowiodły tak daleko idącej tezy.

Dla osoby myślącej, trzeźwo patrzącej na świat i uczciwej w stosunku do własnego intelektu i samego siebie wystarczy obserwacja religii oraz umiejętność wyciągania wniosków. Można by długo pisać na temat patologii umysłowo-etycznej ("Wiara ogranicza nie tylko umysłowo, często i moralnie"), która bardzo często wypływa z religii, ale poprzestanę na jednym zdaniu: jeżeli podstawowe dane wejściowe są fałszywe (a przynajmniej nie podlegające falsyfikacji, a takie są religie w swojej istocie), to jakim cudem można otrzymać wiarygodne dane na wyjściu?

Tutaj więcej na ten temat - Hitch wyłożył kawę na ławę bezceremonialnie:

Hitchens część 1
Hitchens część 2

Piszesz na forum dużo. Jednak ciekawej treści w tym wszystkim jak na lekarstwo. Proponuję najpierw więcej poczytać, ale tylko wiarygodne i naukowe źródła (czytanie tego forum też się w to wlicza), a dopiero potem się wypowiadać.

Ja tę dyskusję kończę bo nie widzę w niej żadnej korzyści dla siebie. Stratę czasu jedynie. Pytanie tylko czy Ty coś z tych dyskusji forumowych wynosisz. Oby.

"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej." - A. Einstein

#128
17-12-2012 12:20
 Ocena-1 na 3
vifix (2315 punktów)Odp: Kara śmierci za ateizm, czyli o prześladowaniach
W odpowiedzi doppelganger
>Etyka i moralność wykształcona ewolucyjnie.

A jest w ogóle coś takiego?

>Dla osoby myślącej, trzeźwo patrzącej na świat i uczciwej w stosunku do własnego intelektu i samego siebie wystarczy obserwacja religii oraz umiejętność wyciągania wniosków.

To ja zapewne jestem dla Ciebie ograniczony umysłowo, bo widzę to trochę inaczej.

>Piszesz na forum dużo. Jednak ciekawej treści w tym wszystkim jak na lekarstwo. Proponuję najpierw więcej poczytać, ale tylko wiarygodne i naukowe źródła (czytanie tego forum też się w to wlicza), a dopiero potem się wypowiadać.

Miło spotkać kolejnego "racjonalistę", który uzurpuje sobie władzę do decydowania, kto piszę "ciekawe treści". Przykro mi, że dal Ciebie to nie są ciekawe treści, ale trochę szacunku można byłoby oczekiwać.
Będę natomiast wypowiadał się kiedy uznam to za stosowane, niezależnie, czy Ty ocenisz te treści jako ciekawe. Pozwolisz?

>Ja tę dyskusję kończę bo nie widzę w niej żadnej korzyści dla siebie. Stratę czasu jedynie. Pytanie tylko czy Ty coś z tych dyskusji forumowych wynosisz. Oby.

Z pozdrowieniami.

vifix (2315 punktów)Odp: Kara śmierci za ateizm, czyli o prześladowaniach
W odpowiedzi Anna Salman
>>Chyba traktujesz wartości trochę zbyt zerojedynkowo...
>Nie ja wymyśliłam "hierarchię wartości". Jeżeli coś jest najważniejsze, to znaczy, że inne rzeczy są mniej ważne.

Nie sądzisz jednak, że kilka wartości może być najwyżej cenione?

>Postawienie człowieka w centrum uwagi oznacza uznanie jego podmiotowości - czyli uznanie praw innych ludzi, co stanowi krok do budowy społeczeństwa obywatelskiego.

Czyli obecnie nie ma uznania dla praw innych?

>Natomiast koncentracja na sobie jest tego oczywistym zaprzeczeniem - to albo egoizm albo egocentryzm, czy postawa niedojrzała.

Czym dla Ciebie jest egoizm?

>Przy tym przeczy to temu, co wyżej napisałeś - rodzina jako najwyższa wartośc, czy ja jako pępek świata.

Nie przeczy tylko potwierdza moją hipotezę o skupieniu się ludzi na sobie.

>Wokół siebie, w przekazach medialnych, w tym w wypowiedziach polityków. I jakież to mniejszości masz na myśli, bo ja też należę do mniejszości.

Każdy należy do jakiejś mniejszości. A wspomnianą pogardę rzeczywiście można zauważyć w przekazach medialnych, która wypowiadana jest przez reprezentantów różnych skrajnych środowisk jak młodzież wszechpolska. No chyba, że do pogardy zaliczasz tzw. język nienawiści, który jest narzędziem walki politycznej niemającym umocnienia, w mojej ocenie, w wartościach ludzi, którzy go używają.

>Wolność kosztem wolności innego człowieka? To kompletne niezrozumienie pojęcia wolności.

A kto powiedział, że kosztem kogoś innego?

#130
17-12-2012 16:10
 Ocena 8 na 8
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Kara śmierci za ateizm, czyli o prześladowaniach
W odpowiedzi vifix
.
Pan Doppelganger:
Ludzka moralność jest starsza od wszystkich wierzeń religijnych. Dekalog w wielu przykazaniach nie jest odkrywczy i opisuje naturalne, ogólnoludzkie prawa które ewoluowały wraz z etyką i kulturą ludzką.
>A co to są te ogólnoludzkie prawa?
"Nie czyń bliźniemu, co tobie niemiłe. Reszta to tylko komentarz".
Czy nie potrafi Pan zrozumieć książki lub filmu hinduskiego, chińskiego, arabskiego?
To szkoda, ale to świadczy tylko o Pańskich ograniczeniach intelektualnych i moralnych, a nie o braku istnienia podstawowej uniwersalistycznej moralności.

>>>>Etyka i moralność wykształcona ewolucyjnie.
>A jest w ogóle coś takiego?
W co szanowny Pan wątpi? W istnienie moralności, czy w to, że została ewolucyjnie wykształcona? Może Pan wątpi, że ludzka kultura podlega ewolucyjnym przemianom? Czy w to, że zwierzęta (jak i cały świat) takim ewolucyjnym przemianom podlegają. Czy kiedykolwiek, cokolwiek słyszał Pan o neuronach lustrzanych? O moralności u zwierząt?
Prawdopodobnie nie, gdyż na katechezie tego nie nauczają.

>>>>Dla osoby myślącej, trzeźwo patrzącej na świat i uczciwej w stosunku do własnego intelektu i samego siebie wystarczy obserwacja religii oraz umiejętność wyciągania wniosków.
>To ja zapewne jestem dla Ciebie ograniczony umysłowo, bo widzę to trochę inaczej.
Dla mnie bezwzględnie tak! Każdy człowiek dający pierwszeństwo wierze nad poznaniem naukowym jest ograniczony intelektualnie i moralnie i zupełnie drugorzędnym tu jest czy wierzy w Jahwe, Allaha, Jezusa, czy w Józefa lub Adolfa.

>>>>Piszesz na forum dużo. Jednak ciekawej treści w tym wszystkim jak na lekarstwo. Proponuję najpierw więcej poczytać, ale tylko wiarygodne i naukowe źródła (czytanie tego forum też się w to wlicza), a dopiero potem się wypowiadać.
>Miło spotkać kolejnego "racjonalistę", który uzurpuje sobie władzę do decydowania, kto piszę "ciekawe treści".
Wiem, że takie myślenie jest zupełnie obce wszelakim fideistom opierającym swoje oceny na autorytetach, ale krytyczne czytanie (w co wchodzi także ocena) jest wprost intelektualnym obowiązkiem każdego racjonalisty. Tak ewidentnie widać, że wypisuje Pan tu bzdety i głupoty.

>Przykro mi, że dal Ciebie to nie są ciekawe treści, ale trochę szacunku można byłoby oczekiwać.
Ja to, że Szanownemu Panu jest przykro to mam w wielkim poważaniu. Nie święci garnki lepią! Zacznij Pan czytać ze zrozumieniem i myśleć samodzielnie. Trochę intelektualnej pracy i też może Pan zostać racjonalistą.
Mam ogromny szacunek dla ludzi niezależnie od ich poglądów i poziomu intelektualnego, potrafię zrozumieć upośledzenia umysłowe i niewiedzę, ale dlaczego miałbym mieć szacunek dla głupoty, którą wprost pogardzam.
Nie znam Pana i oceniam tylko bzdury, które Pan tu wypisuje.

>Będę natomiast wypowiadał się kiedy uznam to za stosowane, niezależnie, czy Ty ocenisz te treści jako ciekawe.
Oczywiście, gdyż to otwarte forum i każdy może tu wejść i popisywać się dopóki nie złamie regulaminu. Jedyną naszą obroną przed zalewającą nas głupotą, jest jej wykazywanie i krytykowanie. Takich jak Pan trolli - czasem nawet na trochę wyższym poziomie intelektualnym - wchodzi to sporo, ale jakoś ich znosimy, to zniesiemy i Pana.

>Pozwolisz?
A mogę nie pozwolić?
Nie mogę!
Więc pisz Pan sobie do woli.

Miłego dnia.

@@@
.

#131
17-12-2012 18:12
 Ocena 4 na 6
Ania. (14138 punktów)Odp: Kara śmierci za ateizm, czyli o prześladowaniach
W odpowiedzi worek kości
>>>Ten zabieg jest po prostu przykry, fizycznie i psychicznie.
>>No popatrz
>>A panie polecają
>No ale to dotyczy tylko wczesnej aborcji, a przecież bywają też aborcje późne.
Po pierwsze - u nas nie bardzo.
I w większości krajów tzw. Zachodu nie bardzo. W skrajnych wypadkach, a i to z praktyki pacjenta wiem, że raczej wywołuje się wczesny poród.

Po drugie - w skrajnych wypadkach i tak skrócenie przebiegu ciąży działa korzystnie.
Wie o tym każdy, kto widział życie kobiety w końcowych tygodniach ciąży, a już na pewno lekarz, który widzi, jakie zamieszanie w organizmie to robi.

#132
17-12-2012 18:21
 Ocena 6 na 6
Alicja Duda (25557 punktów)Odp: Kara śmierci za ateizm, czyli o prześladowaniach
W odpowiedzi worek kości
>No ale to dotyczy tylko wczesnej aborcji, a przecież bywają też aborcje późne.
No i masz. Dziad swoje baba swoje. Późne aborcje zdarzają się ale w decydowanej większości mają za zadanie ratowanie życia, zdrowia kobiety lub wtedy gdy płód obarczony jest wadą genetyczną nie dającej mu szans przeżycia. Nie ma sensu narażać na ryzyko (jakie niesie ze sobą poród) utraty zdrowia kobiety.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.

#133
18-12-2012 17:10
 Ocena 1 na 1
Anna Salman (16360 punktów)Odp: Kara śmierci za ateizm, czyli o prześladowaniach
W odpowiedzi vifix
>Nie sądzisz jednak, że kilka wartości może być najwyżej cenione?
Nie najwyżej, lecz równie cenione.
>Czyli obecnie nie ma uznania dla praw innych?
To chyba widać gołym okiem, chociażby w niechęci organizowania referendum, czy nawet dyskusji z najbardziej zainteresowanymi środowiskami w sprawach społecznie istotnych (ACTA, podniesienie wieku emerytalnego, aborcja).
>Czym dla Ciebie jest egoizm?
Świadomym działaniem we własnym interesie kosztem innych.
>Nie przeczy tylko potwierdza moją hipotezę o skupieniu się ludzi na sobie.
Punktem wyjścia było "stawianie człowieka w centrum uwagi" - człowieka, jako pewien abstrakt / konstrukt myślowy. Koncentracja na sobie to np. egocentryzm - postawa skrajnie niedojrzała. Niemowlęta absorbują uwagę otoczenia na sobie - to mechanizm wypracowany ewolucyjnie, umożliwiający przeżycie osobie niesamodzielnej.
>... A wspomnianą pogardę rzeczywiście można zauważyć w przekazach medialnych, która wypowiadana jest przez reprezentantów różnych skrajnych środowisk jak młodzież wszechpolska. ....
Nie uważam, żeby akurat MW była autorem, czy też głównym propagatorem pogardliwych wypowiedzi. Bardziej winne są media i to bardzo różnych opcji, które selekcjonują przekaz (pod kątem tzw. oglądalności, czyli poziomu agresji) i zatrudniają ludzi, którzy również uważają się za"elitę".
>A kto powiedział, że kosztem kogoś innego?
Jeżeli dyskutujemy o możliwości zmiany systemu przez ludzi wychowanych w tymże systemie, to trudno przyjąć, że oni rozumienie wolności nabyli w drodze akulturacji. Po prostu chcą mieć taką wolność, jaką wcześniej mieli ich ciemiężcy - czyli zająć ich miejsce. Z reguły bez zmiany struktury systemu, niestety.

vifix (2315 punktów)Odp: Kara śmierci za ateizm, czyli o prześladowaniach
W odpowiedzi Anna Salman
>To chyba widać gołym okiem, chociażby w niechęci organizowania referendum, czy nawet dyskusji z najbardziej zainteresowanymi środowiskami w sprawach społecznie istotnych (ACTA, podniesienie wieku emerytalnego, aborcja).

Uważasz, że referendum jest gwarancją poszanowania praw innych?

>>Czym dla Ciebie jest egoizm?
>Świadomym działaniem we własnym interesie kosztem innych.

Aha. No ja egoizm rozumiem trochę inaczej.

>Nie uważam, żeby akurat MW była autorem, czy też głównym propagatorem pogardliwych wypowiedzi. Bardziej winne są media i to bardzo różnych opcji, które selekcjonują przekaz (pod kątem tzw. oglądalności, czyli poziomu agresji) i zatrudniają ludzi, którzy również uważają się za"elitę".

Rozumiem, ale taka postawa mediów jest wszędzie, nie tylko w Polsce.

>Jeżeli dyskutujemy o możliwości zmiany systemu przez ludzi wychowanych w tymże systemie, to trudno przyjąć, że oni rozumienie wolności nabyli w drodze akulturacji. Po prostu chcą mieć taką wolność, jaką wcześniej mieli ich ciemiężcy - czyli zająć ich miejsce. Z reguły bez zmiany struktury systemu, niestety.

Skąd założenie, że zawsze niewolnik chcę przejąć rolę oprawcy?

#135
18-12-2012 19:44
 Ocena 1 na 1
Anna Salman (16360 punktów)Odp: Kara śmierci za ateizm, czyli o prześladowaniach
W odpowiedzi vifix
>Uważasz, że referendum jest gwarancją poszanowania praw innych?
Gwarancją może nie, ale dobrym krokiem w kierunku uznania praw innych do samodecydowania.
>Aha. No ja egoizm rozumiem trochę inaczej.
Polecam - Maria Ossowska (socjolog moralności)
>... taka postawa mediów jest wszędzie, nie tylko w Polsce.
Nie sądzę, aczkolwiek nie znam "wszystkich". Wydaje mi się, że ty też nie, stąd taki argument z powszechności można porównać do "wszyscy kradną" - świetne usprawiedliwienie własnej, nieetycznej postawy.
>Skąd założenie, że zawsze niewolnik chcę przejąć rolę oprawcy?
Nie zawsze, ale w większości przypadków. Nie rolę oprawcy, tylko "pana". I nie założenie, tylko wniosek z obserwacji.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365