Racjonalista - Strona głównaDo treści
Transcendentne Radio Maryja

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
05-01-2003 08:54Mariusz AgnosiewiczTranscendentne Radio Maryja
Kolejny odcinek rozmowy naiwnego ateisty (w tę rolę wcielił się M.A.) oraz racjonalnego teisty-katolika (tutaj: Wuj Jarek Zboj). Ogólnie rzecz idzie o to, czy ateista jest w swoim niedowiarstwie naiwny i czy teizm jest rownie pewny poznawczo jak ateizm. Ponadto dużo poświecono irracjonalizmowi ateizmu i racjonalizmowi teizmu.
Wuj: To Jaroslaw Dabrowski, katolik, ale nie taki zwykly, lecz niezwykly, zaznal już niejednego w swoim zyciu, niejednej doktryny liznął. Boga przyrządził na swój sposób, choć twierdzi, że jest to zgodne z przepisem katolickim. Mówi, że jest niejako religijnym agnostykiem i z pewnością religijnym racjonalistą - Bóg Wuja musi być zgodny z zasadami logiki i matematyki. Wuj jako katolik jest z pewnością na tyle heretycki, aby wykląć go i spalić na stosie, ale Wuj ma też drugą stronę swego katolicyzmu, dzięki której kościół wstrzymuje się jeszcze od tego kroku: otóż Wuj jest jak św. Jerzy. Był to wielce zasłużony katolicki święty, który wsławił się tym, że walczył ze smokami. Wuj podobnie, tylko smoki wuja to: Naiwni Ateiści. Wuj jest prawdziwym Pogromcą Naiwnych Ateistów. Kiedy był w Stanach zdziesiątkował ponoć naiwnoateistyczne szeregi bardzo srogo. Agnosiewicz jest Naiwnym Ateistą bez dwóch zdań i stąd Wuj z nim walczy. Ale Wuj tylko dla Agnosiewicza jest taki srogi, dla innych jest bardzo mily, o czym można się przekonać odwiedzając Go: wujzboj.republika.pl/
Historia sporu wokół tej kwestii:
1. Nienaukowość naukowego ateizmu - atak wuja na ateizm:
www.geocit(*)icles/Ateizm/freethinkers.html
2. Watek na forum: "Do Wyja Zboja" (inicjatywa Michala): www.racjonalista.pl/forum.php/s,358
3. Ja wierzący ateista - tekst M.A.: www.racjonalista.pl/kk.php/s,1872
4. Wiara, realizm i poznanie - tekst. M.A. www.racjonalista.pl/kk.php/s,2005
5. Watek na forum (inicjatywa Svarozyca): "A propos Kolakowskiego..." www.racjonalista.pl/forum.php/s,749
6. S. Weiberg - przedstawiciel naiwnego ateizmu - tekst M.A.: www.racjonalista.pl/kk.php/s,2026
7. O naukowym ateizmie i teologii wojujacej - tekst M.A.: www.racjonalista.pl/kk.php/s,2046
8. O wierze w zbytecznosc wiary" - tekst Wuja:
www.geocit(*)izm/agnosiewicz-odpowiedz.html
9. Odparcie fideistycznych argumentów - tekst L. Keller: www.racjonalista.pl/kk.php/s,2057
10. Watek na forum (inicjatywa M.A.): "Ateistyczno-teologiczne rozwazania": www.racjonalista.pl/forum.php/s,866
11. Wyginanie druta - tekst M.A.: www.racjonalista.pl/kk.php/s,2102
12. Istota religii i wiary - tekst M.A.: www.racjonalista.pl/kk.php/s,2077
13. Neandertalskie chabry - tekst M.A.: www.racjonalista.pl/kk.php/s,2116
14. Moja wiara - tekst M.A.: www.racjonalista.pl/kk.php/s,2161
Oto kolejna część, w której Agnosiewicz stara się tłumaczyć Wujowi, że smoki nie istnieją.

I. Cudak po raz pierwszy
Moje twierdzenie:
Naiwna postawa ateisty, jak to określił Jarek, sprowadza się do tego, że biorąc pod uwagę przedmiot sporu, mogą równie dobrze dowodzić, że: Ten co wierzy w zielone ludziki ma ten sam status epistemologiczny jak ten, który "wierzy", że jego dom ma 10 pomieszczeń. Bo raz, że ten drugi nie może ostatecznie dowieść, że zielone ludziki nie istnieją; dwa, że nie jest w stanie udowodnić swego "wierzenia" na temat rzekomych 10 pomieszczeń w odniesieniu do rzeczywistości obiektywnej: wszak kilka osób twierdzi, że w jednej ze ścian rozwierały się cudowne wrota do ukrytego pomieszczenia z fantastycznymi gatunkami win i innymi cudownościami. Nie da się istotnie zaprzeczyć, że naiwny posiadacz przyziemnej liczby pokoi nie dowiedzie swej tezy żadnym argumentem o charakterze ostatecznym, któryby pozwolił przesądzić ontologiczną liczbę pomieszczeń w jego domu (a może w schowku na buty jest tunel czasoprzestrzenny, albo inne magizmy...). Ma on wprawdzie zdroworozsdkowo zdefiniowane pokoju, lecz... no mówiąc w skrócie, wedle dyrektywy Pascala: metapokój nie jest wykluczony. Sceptyk jest bezradny, w takim samym zresztą stopniu co i naiwny, nieprawdaż?
Jarek: >Poglady tego cudaka nie maja nic wspolnego z moimi pogladami - natomiast conieco z twoimi.
Z moimi mają co?, nieco - z twoimi
>Poglady cudaka nie maja nic wspolnego z moimi, bo tezy o pokojach i o ludzikach są OBALALNE! Obie dotycza rzeczywistosci immanentnej
Bog jest "poza swiatem", czyli rozumiem: w innym wymiarze rzeczywistosci, którą my okreslamy jako "duchowa". Bo jeśli nie jest w innym wymiarze, to gdzie? Transcendentnie, czyli po prostu ...nigdzie, albo ...w twej psychice? Sadze ze chyba jakis wymiar rzeczywistosci musisz mu jednak rezerwowac. Jest bowiem po prostu poza naszym swiatem, poza naszym wymiarem i stad jest trans, czyli poza dostępem (scandere - wstępować). Jeśli jednak konsekwentnie rozumieć trans scandere to coś takiego po prostu dla nas nie istnieje. Nie ma jakichkolwiek łączników - całkiem poza (trans omnino).



Wróć do listy wątków działu Religie

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365