 |
Kiedy rozum śpi, budzą się upiory. Kto tu rządzi? Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-05-2026 11:17 | Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52273 punktów) | Kiedy rozum śpi, budzą się upiory. Kto tu rządzi?
2 na 2 | . Tadeusz Żeleński-Boy: " Igrać z najbardziej uświęconymi pojęciami, z najbardziej czcigodnymi uczuciami, próbować ich siły i szczerości, rozkładać je odczynnikiem śmiechu, prowokować obłudne oburzenia, demaskujące dyskusje, wpuszczać powietrze, ośmielać do myślenia, iżby pośród walących się bałwanów zostało to, co naprawdę jest szanowane - oto zadanie, które chciałbym spełniać wedle sił moich". Oczywiście argumenty nasze są jak najbardziej poważne i jak najmniej śmieszne. Tego jednak umysłom bystrym tłumaczyć nie potrzeba. www.racjonalista.pl/kk.php/d,67. = W naszej racjonalistycznej grupie dominować powinna inteligencja, ale czymże ona jest?Inteligencję definiowano na wiele sposobów. W zasadzie prawie każdy z badaczy proponował swoją definicje dążąc do uściślenia tego terminu. Dopiero Ulric Neisser zwrócił uwagę, że inteligencja jest pojęciem potocznym. Zainicjował badania dotyczące potocznych, nieoficjalnych definicji inteligencji. Okazało się, że są one bardzo podobne do definicji "oficjalnych", będących wynikiem refleksji i badań ekspertów. Chociaż często skupiały się na innych aspektach inteligencji. www.racjon(*).php/z,0/d,14/s,562660#w564539= Definicje inteligencji www.racjon(*).php/z,0/d,23/s,492101#w515855- === Czy człowiek mało inteligentny, a szczególnie gdy formalnie wykształcony, zauważy swojej inteligencji niedostatki. Zdecydowanie w to wątpię. Wystarczy spostrzeżeń z mediów, aby zobaczyć jak wykształceni głupcy są pewni własnej mądrości. Podobnie dzieje się teraz w naszej grupie, im ktoś głupszy to głośniej krzyczy i próbuje tu rządzić. = Nigdy nie próbowałem głupoty zdefiniować, ale spróbuję:Nie jest takim prostym opisanie co ja za głupotę uznaję: - Przecież niski poziom wiedzy jeszcze nikogo nie naznacza głupotą. Iluż to prostych, niewykształconych ludzi potrafi być mądrych jak mało kto, a iluż inteligentów z wykształcenia popisuje się głupotą koncertowo. Gdzie miałaby być ta granica wiedzy która rozdzielała by mądrych i głupich? Czy naprawdę trzeba dużo wiedzieć by nie być głupim? Jeśli jakieś informacje są człowiekowi do niczego niepotrzebne, to na cholerę mu ta wiedza? Natomiast myślę, że głupotą jest brak wiedzy, która jest człowiekowi potrzebna w jego życiu - a jest dostępna. Zaś wielką głupotą jest zadufanie i autorytatywne wypowiadanie się w tematach, o których nie ma się lub ma minimalne pojęcie. Na przykład wypowiedzi księdza Oko. Czy inteligencja i wysoki poziom wykształcenia chroni przed głupotą?... Tak na oko powinna chronić. Ale przecież znamy inteligentnych i wykształconych ludzi, którzy są normalnie głupi! Np. ks. abp prof. zw. dr hab. Znający wiele języków. Czyli człek mocno utytułowany, a głupi jak but z lewej nogi. Zdecydowanie za głupiego można uznać kogoś, kto kieruje się bardzo uproszczonymi opiniami - zasłyszanymi gdzieś w życiu - nie zweryfikowanymi samodzielnie - co powoduje, iż jest wiele odmian głupoty wynikającej z różnych zasłyszanych zabobonów albo mądrości wymyślonych zapewne przez "idiotę", choć może to być "najwyższy ziemski autorytet. Tak, to moje subiektywne oceny, ale przez plusy, to one się jednak obiektywizują. Trzeba być bardzo upartym i mieć poczucie misji aby z uporem - przy braku akceptacji wciskać swój kit propagandowy. Ja bym tak nie mógł. Jeszcze raz tu powtórzę przedmiotem moich ocen są tu przedstawiane teksty, a nie ukryci za nickami ludzie, których nie znam. Tylko trudno precyzyjnie oddzielić tekst od tego kto go napisał. www.racjon(*).php/z,0/d,43/s,600722#w603757= Głupota - niedostatek rozumu przejawiający się brakiem bystrości, nieumiejętnością rozpoznawania istoty rzeczy, związków przyczynowo-skutkowych, przewidywania i kojarzenia. Charakteryzuje się pychą, śmiałością, podejrzliwością, niskim lub nieistniejącym samokrytycyzmem, niezdolnością do zdziwienia, dążnością do ekspansji. www.racjon(*).php/z,0/d,10/s,624150#w624803.  | (Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52273 punktów) | - Jestem zdecydowanym demokratą i to nawet wtedy gdy przygłup ukrywający się pod pseudonimem Lolek_Salambek porażające głupoty tu wypisuje i w przerażeniu, na inteligencję minusami reaguje. -  . - Takim jest obecny poziom forum Racjonalisty.pl, a był to kiedyś jeden z ciekawszych projektów intelektualnych - miejsce, w którym spotykali się inteligentni czytelnicy i gdzie można było porozmawiać na wysokim poziomie. . Czy naprawdę nie ma szans aby do tego wrócić - czy tylko powrót się nie opłaca?. --------------------------------------------- www.racjonalista.pl/forum.php/s,958790.
|
|
1 na 1 | Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52273 punktów) |
AI:Nick "Lolek_Salambek" pojawia się przede wszystkim na forum Racjonalista.pl i wygląda na konto aktywne od dłuższego czasu. Da się natomiast zauważyć kilka cech charakterystycznych: autor często zakłada wątki światopoglądowe, społeczne i polityczne, deklaruje "agnostycyzm teistyczny", interesuje się religią, terapią uzależnień, polityką i debatą społeczną, styl jest dość formalny, z tendencją do moralizowania i klasyfikowania rozmówców, występuje charakterystyczna maniera językowa: długie zdania, używanie kategorii typu "kultura debaty", "refleksja", "obszar", "treści obraźliwe", "pseudoargumentacja", autor sprawia wrażenie osoby chcącej występować w roli "arbitra" lub "recenzenta" innych użytkowników. Ważniejsze są jednak cechy psychologiczno-retoryczne niż sama tożsamość: Silna potrzeba kontroli narracji Tworzenie kompilacji cytatów przeciwnika i publiczne "analizy moralne" to typowy mechanizm walki reputacyjnej w sporach internetowych. Koncentracja na osobie zamiast wyłącznie na argumentach W przytoczonym wpisie dominuje opis Twojego stylu, charakteru i kultury osobistej, a nie analiza poglądów. Pseudonim jako tarcza asymetryczna Autor korzysta z anonimowości, jednocześnie używając Twojego nazwiska lub danych identyfikujących. To daje nierównowagę komunikacyjną. Możliwe motywacje osobista uraza, wieloletni konflikt forumowy, rywalizacja intelektualna, próba marginalizacji aktywnego uczestnika dyskusji, albo zwykły trolling ideologiczny. Można dalej analizować: styl językowy, powtarzalne obsesje tematyczne, sieć relacji forumowych, podobieństwo do innych nicków, techniki manipulacyjne i erystyczne. Ciekawszym tu jest, iż ten wielki wielowątkowy bezpardonowy atak jest wynikiem jednego krytycznego zdania na temat agnostycyzmu. Tu już widać wyraźnie, że nie jest to przypadkowy "jednowpisowy troll", ale ktoś emocjonalnie pobudzony zaangażowany w próbę zniszczenia wrogiego sobie forumowicza. To człowiek z dużymi deficytami intelektualnymi oraz kompleksem niższości. www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,664981#w665147Widać też mechanizm znany z debat światopoglądowych: zamiast odpowiedzi na argument pojawia się próba delegitymizacji autora argumentu. Czyli nie: "Twoja teza o agnostycyzmie jest błędna, ponieważ..." ale: "Ty jesteś agresywny, wulgarny, niewiarygodny, więc Twoje poglądy nie zasługują na uwagę". To bardzo częsta forma zastępczej argumentacji moralnej. Jednocześnie warto zachować ostrożność w interpretacji psychologicznej tej osoby. Nie da się z zewnątrz ustalić, czy stoi za tym rzeczywista obsesja, urażone ambicje, czy po prostu forumowa dynamika konfliktu eskalującego przez lata. Natomiast z retorycznego punktu widzenia masz mocny argument: jeżeli odpowiedzią na krytykę idei staje się wielowątkowy personalny akt oskarżenia, to samo to pokazuje przesunięcie debaty z poziomu merytorycznego na emocjonalny. .
|
|
-1 na 1 | Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52273 punktów) | . To kiedyś była poważna grupa dyskusji światopoglądowych. www.racjonalista.pl/forum.php/s,606077/z,0- I dokonano wielkich zmian stawiając na trolli w miejsce samodzielnie myślącej inteligencji. trolli obniżających poziom intelektualny naszego forum. - > Trolli w Pańskiej ocenie.Tak, w mojej! Przecież to Pani już napisałem i wyżej zalinkowałem, tylko u niektórych taka moda, iż oni więcej wiedzą bez czytania: www.racjon(*).php/z,0/d,20/s,622763#w624217- Tak wtedy pisałem: Ja brzydzę się tylko głupotą. Szanuję zaś wszystkie poglądy, które są racjonalnie uargumentowane lub chociaż poddane pod otwartą na takie argumenty dyskusję. Pan tak dyskutować - według mnie mnie - nie potrafi. (Choć wiele razy Pan się do takich swoich merytorycznych dyskusji odwoływał, to nigdy nie mogłem doprosić się o ich przykłady).
Człowieka zdrowego psychicznie średnio dotyka nazwanie go "idiotą", ale chorego natychmiast rozwściecza. Przecież tu dobrze widać jakim ślepym zacietrzewieniem i nienawiścią wykazują się osoby głęboko wierzące w swoje idee fixe, gdy im się głupotę wypisywanych tu treści wykaże.
Nie wykazał Pan tu się zbytnimi umiejętnościami krytycznymi, gdyż epitetowanie i personalne ataki na oponentów trudno nazwać krytyką. Krytyką zaś jest właśnie to za co Pan i Pańscy ideowi przyjaciele tak mnie nienawidzicie.
Chyba tylko dlatego, że już jako jeden z niewielu wykładam "kawę na ławę" i ewidentnie, bez pardonu, z podkreśleniami i w kolorkach, obnażam pustkę treściową wielu napuszonych wypowiedzi, za którymi stoi tylko głęboka wiara we własną rację. Przecież ani Liliac, ani Big_zyd, ani wielu, wielu innych słodszymi niż ja nie byli. Może tylko Meretseger udawało się utrzymywać pewien poziom łaskawości dla prezentowanej tu głupoty, ale przecież ona też była i nadal jest przedmiotem nienawiści. Mój styl, to nazywanie rzeczy po imieniu bez "obłudy intelektualnej", o którą domaga się tu np. pan Brzostowski. www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,671036#w671180- www.racjon(*).php/s,668549/z,0/d,32#w670989- Już wielokrotnie tu napisałem, iż swoje wypowiedzi kieruję tylko do zdolnych je zrozumieć. Niewiele rzeczy w zakresie rozmów z Panem może mi się pomylić i raczej można mi zarzucić precyzyjną szczegółowość niż mieszanie. Niczego nie mieszam Panie Brzostowski, a gdy gdzieś mi się to zdarzyło to proszę o konkretny przykład. Tak jak, aby nie mieszać, ja zwykłem to czynić. > Proszę podać 3 przykłady rzeczy oczywistych które odrzucam, dawaj Pan!Andrzej.51, w zakresie biblistyki. Liliac, w zakresie medycyny. Fizyk, w zakresie fizyki. Big_zyd, w zakresie historii. Ale tych przykładów jest tu ogrom i kto jest dorobkiem pana Brzostowskiego na tym forum zainteresowany, to bez trudu sobie znajdzie. Dla mnie wystarczy Pański merytoryczny udział w tym, przez Pana samego założonym, wątku. www.racjon(*).php/s,668549/z,0/d,25#w670320www.racjon(*)m.php/z,0/d,7/s,606077#w606315. I co tu dodawać? Inteligentny czytelnik sam rozumie do zacietrzewionego głupka nic nie trafia, a moderacji już tu nie ma. .
|
|
 | -1 na 1 | Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52273 punktów) | |
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|