Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jak PiS naród okłamuje - grupa Wszehradzka przeciw UE

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
23-05-2021 00:40Paolo Monstro (6146 punktów)Jak PiS naród okłamuje - grupa Wszehradzka przeciw UE
Ocena 6 na 6
Trybynał Sprawiedliwości UE (dla widzów TVP: w Luksemburgu) z powództwa Czech (dla widzów TVP: stolica w Pradze) wydał postanowienie o zastosowaniu środków tymczasowych w stosunku do polskiej kopalni.
Nie jest to wyrok jak sam stwierdza TSUE (curia.euro(*)ion/pdf/2021-05/cp210089pl.pdf) więc nie wiem kto ma rację Polska czy Czechy, rozbawiło mnie jednak wytłumaczenie PiSu:
Cytat:
Bruksela chce wywołać szok energetyczny w Polsce!


Dlaczego Bruksela? Może widzowie TVP wolą Tokio albo Kinszasę? Może lepiej jakaś stolica na 'P', jak Praga, np.: Paryż, Pekin, Pretoria może widzowie TVP nie zauważą różnicy?

Przy okazji wychodzi na jaw rzeczywistość i Cytat:
'siła polskiej dyplomacji, która wstała z kolan'

(Dla widzów TVP: Czechy, które z Polską walczą w TSUE są w grupie Wyszehradzkiej).

Propaganda, propagandą a rzeczywistość zwycięża.
Za 15 lat wyborcy PiSu usłyszycie o niespodziewanym dla partii (której politycy będą już w Szwajcarii albo w grobie) załamaniu systemu emerytalnego i finansów państwa. I też się pewnie zwali na Brukselę, albo na Tokio nie ma znaczenia, ważne, że z grupą Wyszehradzką nigdy nie mieliśmy lepszych stosunków!



Pozdrawiam
Paolo Monstro
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Propaganda, propagandą a rzeczywistość zwycięża.

Gdybym był niemieckim właścicielem patentów dla urządzeń i systemów technologii energii odnawialnych, to oczekiwałbym od swojego rządu, że ten załatwi zakaz wykorzystania źródeł energii nieodnawialnych.

A przy okazji gdyby tak zatrzymać turbinami rzeczne prądy, wiary i oceaniczne plywy jaki to będzie miało wplyw na zmianę środowiska?

Żeby się nie okazało, że 1000 wiatraków tamujacych głowny prąd powietrzy wywolalo większe spustoszenie niż palenie przez całe miasto śmieciami w piecu.

Czy można zmieniać prądy powietrzne bez konsekwencji zmian klimatycznych?
23-05-2021 08:03 
 Ocena 4 na 4
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Propaganda, propagandą a rzeczywistość zwycięża.
>Gdybym był niemieckim właścicielem patentów dla urządzeń i systemów technologii energii odnawialnych, to oczekiwałbym od swojego rządu, że ten załatwi zakaz wykorzystania źródeł energii nieodnawialnych.
>A przy okazji gdyby tak zatrzymać turbinami rzeczne prądy, wiary i oceaniczne plywy jaki to będzie miało wplyw na zmianę środowiska?
>Żeby się nie okazało, że 1000 wiatraków tamujacych głowny prąd powietrzy wywolalo większe spustoszenie niż palenie przez całe miasto śmieciami w piecu.
>Czy można zmieniać prądy powietrzne bez konsekwencji zmian klimatycznych?

NIE BĘDĘ PISAŁ O TYM, CO MOŻNA ŚMIALO NAZWAĆ IDIOTYZMEM.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>NIE BĘDĘ PISAŁ O TYM, CO MOŻNA ŚMIALO NAZWAĆ IDIOTYZMEM.

Przypuszczam, że sądzisz, że można bezkarnie odbierać różnym pływom energię ich ruchu przeróżnymi turbinami bez żadnych konsekwencji, aż się którego dnia okaże, że to także rodzi swoje środowiskowe konsekwencje.

Nie macie pojęcia jakie konsekwencje środowiskowe zrodzą farmy wiatraków, solarow słonecznych, zapor wodnych. Na razie wydaje się wam, że żadnych a ja się już domyślam, że trawka pod solarem nie rośnie tak chętnie jak pod odkrytym słońcem.

Ulegliscie tylko kolejnej modzie, która wywolaly kraje wysoko rozwinięte, żeby sprzedać za kupę hajsu swoje patenty.
23-05-2021 10:06 
 Ocena 3 na 3
romaro (25211 punktów)
>>NIE BĘDĘ PISAŁ O TYM, CO MOŻNA ŚMIALO NAZWAĆ IDIOTYZMEM.
>Przypuszczam, że sądzisz, że można bezkarnie odbierać różnym pływom energię ich ruchu przeróżnymi turbinami bez żadnych konsekwencji, aż się którego dnia okaże, że to także rodzi swoje środowiskowe konsekwencje.

Dobrze, że na produkcje żaglowców nie postawiono.
Walczysz z wiatrakami, a wszystkiemu winne koło.
>Ulegliscie tylko kolejnej modzie, która wywolaly kraje wysoko rozwinięte, żeby sprzedać za kupę hajsu swoje patenty.
Czym do pracy jeździsz?

Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Czym do pracy jeździsz?

Na rowerze.

Oczywiście popieram rozwój ale nie zbudowany na zakupie obcych patentów.

Jeżeli będzie opierał własny rozwój cudzych pomysłach ktoś będzie właścicielem a Ty będziesz najemnikiem.

Pomysł musi być własny.
Moze być słaby i niedoskonały ale musi być własny. Następny na pewno będzie lepszy.

W moim modelu patent nieopodatkowany nie ma prawa istnieć. I nie mam tu bynajmniej na myśli o podatkowania dochodów z patentu a opodatkowanie posiadania patentu.

Podatek musi obejmowac każda posiadłośc i wynikać z wartości posiadłości a nie z jej użytkowania czy osiąganych dochodów.

Mozesz patentu ani razu nie użyć ale jeżeli go posiadasz podatek MUSISZ zabulić w pełnej wysokości, choćbyś nie zarobił na patencie nawet 1 zł czy eur. Tak będzie w moim modelu.

Nie może być mowy o żadnej ochronie patentowej bez zapłacenia podatku od własności patentu.
szarley (54911 punktów)
>W moim modelu patent nieopodatkowany nie ma prawa istnieć.
Obecnie ma prawo istnieć, ale jest martwy. Kompletnie nie ma sensu

>I nie mam tu bynajmniej na myśli o podatkowania dochodów z patentu a opodatkowanie posiadania patentu.
>Podatek musi obejmowac każda posiadłośc i wynikać z wartości posiadłości a nie z jej użytkowania czy osiąganych dochodów.

I znów wyszedłeś na idiotę
Znów udowadniasz, że nie rozumiesz nawet własnych postulatów

Podatek ma "wynikać z wartości posiadłości"
Jeśli patentu nie sprzedam (nie ma przychodu), ma wartość ZERO
Patent wycenia (o jego wartości decyduje) jedynie zainteresowanie nabywcy

>Mozesz patentu ani razu nie użyć ale jeżeli go posiadasz podatek MUSISZ zabulić w pełnej wysokości,
Jak skończysz kilka pierwszych klas podstawówki to się dowiesz, że każda liczba pomnożona przez ZERO daje ZERO

>choćbyś nie zarobił na patencie nawet 1 zł czy eur.
Ile wtedy jest wart patent?
ZERO patentowany idioto
ZERO razy twoje 10% podatku od własności daje ZERO

>Nie może być mowy o żadnej ochronie patentowej bez zapłacenia podatku od własności patentu.
Dokładnie tak jest teraz.

Skończ jarać

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Jeśli patentu nie sprzedam (nie ma przychodu), ma wartość ZERO
>Patent wycenia (o jego wartości decyduje) jedynie zainteresowanie nabywcy

Jak zwykle oszukujesz.

Jeżeli swojej ziemi nie sprzedasz, bo nie chcesz jej sprzedać, czy ziemia ma wartość ZERO?

Jeżeli patentu nie sprzedasz, bo nie chcesz go sprzedać, czy jego wartość równa jest ZERO?

W moim modelu każde świadectwo własności podlega wycenie przez wszystkich użytkowników księgi kapitału do wysokości posiadanych przez nich środków, wycenie która jest obowiązującą ofertą zakupu, która właściciel w każdej chwili może zaakceptować dokonując przepływy świadectwa i środków pieniężnych z wyceny.

Średnia wycena jest podstawą opodatkowania.

W moim modelu jeżeli posiadasz ziemię lub patent o wartości 100.000 jednostek pieniężnych wg średniej wyceny twojej posiadłości przez innych to bulisz podatek wg stawki określonej w jawnej demokracji bezpośredniej od 100.000 jednostek choćbyś nie zarobił na ziemi czy patwncie nawet 1 jednostki pieniężnej.

W moim modelu dla celów podatkowych dochód czy konsumpcja nie mają żadnego znaczenia, nie ma potrzeby ich nawet zliczać. Znaczenie ma jedynie wartości posiadłości, bo ona jest podstawą opodatkowania.
szarley (54911 punktów)
I znów zrobiłeś z siebie idiotę

>>Jeśli patentu nie sprzedam (nie ma przychodu), ma wartość ZERO
>>Patent wycenia (o jego wartości decyduje) jedynie zainteresowanie nabywcy
>Jak zwykle oszukujesz.
>Jeżeli swojej ziemi nie sprzedasz, bo nie chcesz jej sprzedać, czy ziemia ma wartość ZERO?

Jak zwykle manipulujesz
piszesz o PATENTACH a nie o ziemi
Zmieniasz temat w celu manipulacji, ale na twoim intelektualnym, ujemnym poziomie manipulacja się nie udaje

>W moim modelu
.. który kładzie się na KAŻDYM pytaniu
Jak finansować przeciwpowodziową ochronę?
No i już debil ucieka

>Średnia wycena jest podstawą opodatkowania.
Przypomnę
ZERO razy dowolny czynnik równa się ZERO
Skończ podstawówkę

>W moim modelu jeżeli posiadasz ziemię lub patent o wartości 100.000 jednostek
pieniężnych
Celowo przedstawiasz swój duposysytem w "jednostkach" zamiast w euro, żeby manipulować
Pisz PROSTO
Dlaczego komplikujesz? żeby kłamać i manipulować
Pisałeś o patentach UCIECZKA w zmianę tematu
Znów postulaty Hamerlika okazały się za trudne dla Hamerlika

>W moim modelu...
... dominują UCIECZKI od pytań i argumentów

Przykład spawacza
Przykład krów teścia
Przykład Płocka
Przykład robotników z jednej taśmy
Trzeźwiejesz czasem najarany ciuliku o ujemnej godności?

Co z eksperymentem z kostką cukru?
nadal przerasta twoje lenistwo?
A może intelektualne gówno nie poradzi telefonu obsłużyć....




Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Celowo przedstawiasz swój duposysytem w "jednostkach" zamiast w euro, żeby manipulować
>Pisz PROSTO

W moim modelu jest autonomiczny system pieniężny.

Wasze euro to wasze należności i wasze długi.
Ja nie chce mieć z tym nic wspólnego.
23-05-2021 20:21 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
Ucieczka
Jak w twoim systemie jest finansowana przeciwpowodziowa ochrona?

Przykład spawacza
Przykład krów teścia
Przykład Płocka
Przykład robotników z jednej taśmy

Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka

Przeproś za swoje kłamstwa i manipulacje

Co z eksperymentem z kostką cukru?
nadal przerasta twoje lenistwo?
A może intelektualne gówno nie poradzi telefonu obsłużyć....

Poruszyłeś temat patentów
UCIECZKA z zmianę tematu

tchórz
debil
moralna rzygowina
intelektualne dno
ujemna godność p.ch.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
23-05-2021 20:32 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>UCIECZKA

Normalka. Jaka kolwiek merytoryczną odpowiedź dałaby punkt zaczepienia do wyceny budowy domu i kosztów.

Łatwo byłoby wycenić cegłę bułkę łopatę. I okazałby się ....co ja p*****le toż to wiadomo...że ten jego system to zwykły gnój stworzony dla cwaniaków kombinatorów i wąskiej elity bogaczy.

Dlatego nigdy nie poda wartości godzinki.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ucieczka
>Jak w twoim systemie jest finansowana przeciwpowodziowa ochrona?

Są na to różne sposoby.

Pierwszy pomysł - zostawiamy to w rękach właściciela prądu cieku wodnego. W moim modelu oprócz własności rzeczowej pojawia się własność ruchowa także prąd rzeczny może mieć swojego właściciela.

Skoro w interesie właściciela prądu rzeki jest wyzyskanie ruchu wody, że co wiąże się z odpowiednimi instalacjami, to niech on martwi się regulacją prądu rzeki. Może to zrobić w uzgodnieniu w właścicielami układów materii związanych z prądem rzeki.

W skrócie - czyj to interes niech ten się o swój biznes martwi. Każdy dba o swój interes. Nie potrzeba żadnego Pana ani króla, który będzie rozwiązywał światowe problemy.
szarley (54911 punktów)
A bez bajęd o wawelskim smoku?

>Są na to różne sposoby.

Ucieczka
Jak w twoim systemie jest finansowana przeciwpowodziowa ochrona?

Stosując napuszony pseudonaukowy język udowadniasz :
- sam nie rozumiesz o czym piszesz
- manipulujesz

Pisz prosto i po polsku


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>A bez bajęd o wawelskim smoku?
>>Są na to różne sposoby.
>Ucieczka
>Jak w twoim systemie jest finansowana przeciwpowodziowa ochrona?
>Stosując napuszony pseudonaukowy język udowadniasz :
>- sam nie rozumiesz o czym piszesz
>- manipulujesz
>Pisz prosto i po polsku

W moim modelu o wał regulujący ciek wodny martwią się Ci, którzy są pod wpływem strumienia wody.

W moim modelu nie ma cesarzy, cezarów, krolow i prezydentów, którzy wypuszczają do ludzi swoje wojska, żeby zmusiło ludzi do realizacji ich chorych wizji.

teatrdramatyczny.pl/rosyjski-kontrakt#

W moim modelu, żaden Pan nie zbuduję ci wału przeciwpowodziowego w zamian za poddanie się jego władzy. Jeżeli nie chcesz, żeby rzeka przepłynęła przez twój dom to wal musisz samemu wybudowac, co możesz wykonać we współpracy z innymi.

Albo jesteś wolnym człowiekiem, sam decydujesz, sam angażujesz się i sam ponosisz odpowiedzialność albo pozwalasz na panowanie nad toba innych ludzi, wtedy oni decydują za ciebie, wymuszają twoje zaangażowanie i ponoszą za wszystkich odpowiedzialność ale jesteś wtedy ich niewolnikiem.
szarley (54911 punktów)
>W moim modelu o wał regulujący ciek wodny martwią się Ci, którzy są pod wpływem strumienia wody.

Pisz po polsku, ledwie słońce wzeszło a ty już bełkoczesz

>W moim modelu, żaden Pan nie zbuduję ci wału przeciwpowodziowego w zamian za poddanie się jego władzy. Jeżeli nie chcesz, żeby rzeka przepłynęła przez twój dom to wal musisz samemu wybudowac, co możesz wykonać we współpracy z innymi.

Nie wiem co jarasz, ale żal twoich dzieci
Czytasz własne słowa?

Wspólne przedsięwzięcia - Kolejna rzecz na której duposystem kładzie się jak domek z kart

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Czytasz własne słowa?
>Wspólne przedsięwzięcia - Kolejna rzecz na której duposystem kładzie się jak domek z kart

Wspólne przedsięwzięcie jest wtedy kiedy każdy biorący w nim udział o swoim udziale w nim decyduje.

Kiedy przedsięwzięcie opiera się na przymusie, groźbach i karach wtedy już nie jest wspólne lecz jest cudze.

Mam tu na myśli również przymus podatkowy.

W moim modelu przedsiębiorczość jest właściwością lokalnych przedsiębiorców a nie właściwością władzy centralnej.

Umysły przepojone ideą minionego komunizmu i zafascynowane amerykańskim imperializmem mogą tego nie pojąć.
24-05-2021 13:54 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Czytasz własne słowa?
>>Wspólne przedsięwzięcia - Kolejna rzecz na której duposystem kładzie się jak domek z kart
>Wspólne przedsięwzięcie jest wtedy kiedy każdy biorący w nim udział o swoim udziale w nim decyduje.
>Kiedy przedsięwzięcie opiera się na przymusie, groźbach i karach wtedy już nie jest wspólne lecz jest cudze.
>Mam tu na myśli również przymus podatkowy.
>W moim modelu przedsiębiorczość jest właściwością lokalnych przedsiębiorców a nie właściwością władzy centralnej.
>Umysły przepojone ideą minionego komunizmu i zafascynowane amerykańskim imperializmem mogą tego nie pojąć.

Co za bełkot! I czytaj takiego. Czy zna ktoś na forum technikę przekazywania jego informacji? To podobno Polak piszący po polsku! BOGA NIE MA! BO GDYBY BYŁ MUSIAŁBY ZAREAGOWAĆ NA JEGO BEŁKOT, BO NIEMOŻLIWE BY TAK NIE SZANOWAĆ MOWY OJCZYSTEJ! TA KREATURA NAWET NIE CHCE REAGOWAĆ NA WYTYKI JAKIE SIĘ MU CZYNI!. A MODERACJA W ZANIKU BIOLOGICZNYM! CO SIĘ ROBI NA TYM FORUM? PODOBNO TO JEST DOBRA METODA. SCHLAG SOLL DAS ALLES TREFFEN!

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
szarley (54911 punktów)
>>Czytasz własne słowa?
>>Wspólne przedsięwzięcia - Kolejna rzecz na której duposystem kładzie się jak domek z kart
>Wspólne przedsięwzięcie jest wtedy kiedy każdy biorący w nim udział o swoim udziale w nim decyduje.

Czyli zbudowanie wału nigdy się nie uda.
A jeśli JEDEN gospodarz się sprzeciwi, 1000 ma powódź, ale w duposystemie nędza jest tak powszechna, że 1000 zalanych gospodarstw i głód nie robią na nikim wrażenia

Zawsze znajdzie się jeden pasażer na gapę, jeden Hamerlik, który uzna że to inni mają budować, on tylko będzie korzystał i kłamał że nie korzysta jak z drogami
Napisałeś, że nie wolno ci jeździć drogami, a pojechałeś samochodem do Rumunii

Sprostujesz to swoje kłamstwo?

>Mam tu na myśli również przymus podatkowy.
Masz na myśli berlińskich robotników mieszkających w niedogrzanych piwnicach

>W moim modelu przedsiębiorczość jest właściwością lokalnych przedsiębiorców a nie właściwością władzy centralnej.
Tak jest w każdym modelu, tylko w obecnym przedsiębiorca ma możliwość zatrudnienia pracowników, w twoim każdy pracownik ma mieć swoją taczkę i wał buduje się ... taczkami

Przykład oponiarza - ucieczka
Przykład krów teścia - ucieczka
przykład robotników z jednej taśmy - ucieczka
przykład Płocka - ucieczka
przykład budowy wału - ucieczka
ucieczka
ucieczka
ucieczka



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Czyli zbudowanie wału nigdy się nie uda.
>A jeśli JEDEN gospodarz się sprzeciwi, 1000 ma powódź, ale w duposystemie nędza jest tak powszechna, że 1000 zalanych gospodarstw i głód nie robią na nikim wrażenia
>Zawsze znajdzie się jeden pasażer na gapę, jeden Hamerlik, który uzna że to inni mają budować, on tylko będzie korzystał i kłamał że nie korzysta jak z drogami

Już się trochę poznałem na waszej konstrukcji świata i obronie ludzkości, również podczas pandemii covida.

Każdy powód jest dobry żeby zdominować innych ludzi.

Ale znalazłem rozwiązanie, żeby zaspokoić twoje żądania.

W jawnej demokracji bezpośredniej określimy stawkę podatku od własności a następnie podział podatku na dochód podatkowy biedoty i na budżet państwa.

Zgadzam się aby po wyplacie dochodu podatkowego biedocie pozostały budżet państwa sfinansował budowę wałów przeciwpowodziowych. Zgadzam się także, aby o wydatkach budżetowych zdecydowali wyłącznie właściciele, którzy sami ten budżet podatkiem napełnili.

Nie zgadzam się jednak aby biedota budowała dla was wały przeciwpowodziowe pod groźbą kary, również poprzez podatki od pracy i konsumpcji.

Wskazywałem ci już spektakl teatralny, który trochę traktuje o twojej i tobie podobnych koncepcji budowy wałów.

teatrdramatyczny.pl/rosyjski-kontrakt
27-05-2021 12:28 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Nie zgadzam się jednak aby biedota budowała dla was wały przeciwpowodziowe
> pod groźbą kary, również poprzez podatki od pracy i konsumpcji.

I nie zgadzaj się bo żadna biedota ich nie buduje, ani nawet w ułamku nie finansuje.
Budują specjalizowane profesjonalne firmy najczęściej z podatków (im kto więcej zarabia, tym wyższe podatki płaci).


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>> Nie zgadzam się jednak aby biedota budowała dla was wały przeciwpowodziowe
>> pod groźbą kary, również poprzez podatki od pracy i konsumpcji.
>I nie zgadzaj się bo żadna biedota ich nie buduje, ani nawet w ułamku nie finansuje.
>Budują specjalizowane profesjonalne firmy najczęściej z podatków (im kto więcej zarabia, tym wyższe podatki płaci).

Podatki płaci się tylko od dochodu z pracy najemnej dlatego są podatkami od pracy.

Od dochodów kapitałowych żadnych podatków nie płacisz.

Jeżeli jakis kamienicznik przejmie np. kamienice w centrum warszawki, bo się znajdzie jakis testament w Portugalii spisany na kolanie, w którym rodzina zagazowanych Żydów przekazuje w testamecie kamienice dziadkom kamienicznika i przy pomocy czyścicieli kamienic oczyści tę kamienice z lokatorów, którzy mieszkają w niej od dzieciństwa i zyska nagle nieruchomość wartą wśród warszawskich japiszonow 10 milionów to ile zapłaci podatku od tego dochodu?

ZERO czyli NIC.
27-05-2021 13:06 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> przy pomocy czyścicieli kamienic oczyści tę kamienice z lokatorów,
> którzy mieszkają w niej od dzieciństwa i zyska nagle nieruchomość
> wartą wśród warszawskich japiszonow 10 milionów

Bardzo związane z budową wałów przez specjalizowane profesjonalne firmy, przedsięwzięcie finansowane najczęściej z podatków (im kto więcej zarabia, tym wyższe podatki płaci)


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
27-05-2021 13:08 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Od dochodów kapitałowych żadnych podatków nie płacisz.

Ot znów nieuctwo wyszło.
www.kpain.pl/oplata-adiacencka

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Od dochodów kapitałowych żadnych podatków nie płacisz.
>Ot znów nieuctwo wyszło.
>www.kpain.pl/oplata-adiacencka

Skoro powiedziałeś A to powiedz też B i wskaż udział dochodów z tych podatków w budżecie już pomijając fakt, że budżet dzielony jest w pierwszej rzędzie na rodziny, kochanki i kolesi tajnie wybranych funkcjonariuszy.
28-05-2021 08:14 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>www.kpain.pl/oplata-adiacencka
>Skoro powiedziałeś A to powiedz też B i wskaż udział dochodów z tych podatków w budżecie

Chetnie.
Ale wskaż najpierw powód, z którego robisz siebie głupa próbując brać ludzi na biedę, tajemnice, nieznajomość procentów i "absolwenctwo" wyższej ekonomicznej Uczelni.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>www.kpain.pl/oplata-adiacencka
>>Skoro powiedziałeś A to powiedz też B i wskaż udział dochodów z tych podatków w budżecie
>Chetnie.

Szczerze wątpię.

Nie będziesz kontynuował tego wątku, bo z niego jednoznacznie wyniknie, że podatki płaci wyłącznie biedota.

Natomiast w twoim, źle pojętym interesie, jest odgrywać teatr, w którym bogaci płacą podatki, co jest falszem ale ludzi niedorozwiniętych intelektualnie udaje się wam nabrać na to, że wasz teatr to rzeczywistość.
28-05-2021 09:14 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Nie wskażesz powodu, z którego robisz z siebie głupa próbując brać ludzi na biedę, tajemnice, nieznajomość procentów i "absolwenctwo" wyższej ekonomicznej Uczelni.
Bo za nim stoi nagi zwykły wstyd.

Za to większość słów i znaków* w twojej odpowiedzi jest albo aberracją, albo braniem forumowiczów na biedę i tajemnice leniwego intelektualnie Hamerlika, który ponoć ostatnio robi duże kroki w rozwoju (zwłaszcza odnośnie dbania o utrzymanie swoich dzieci).
No comments.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
* za wyjątkiem przecinków.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Bo za nim stoi nagi zwykły wstyd.

Chciałbyś.

Ale ja nie wstydzę się siebie, jestem z siebie dumny i uważam, że mam dużą wartość.

Otwarcie mówię co myślę i podpisuje się pod tym imieniem i nazwiskiem oraz adresem zamieszkania, co dzięki wyszukiwarkom internetowym daje możliwość każdemu, kogo to interesuje, dowiedzieć się kim jestem naprawdę.

Ty wielokrotnie przywoływałeś nazwę firmy, w której jestem zatrudniony, co znaczy że każdy z mojej pracy może dowiedzieć się co myślę, bez żadnych tajemnic.

Kazdy może dowiedzieć się o moich alimentach, do których 1000x nawiązywałes.

Nie wstydzę się niczego co wychodzi ode mnie.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Każde usprawiedliwienie czy racjonalizacja dobre, wyrzuty sumienia konsekwentnie ignorowane w końcu przestają się odzywać.

Mur, milcząca straż przed obcym światem chronią.
Może przed czymś więcej, kto wie? My na pewno nie.
Nocami reflektorów flesz rysuje ostre szczyty wież.
Pytanie rodzi się: czy zachowało tamten blask
Prowansji niebo pełne łask
czy może dawno puste jest?

www.teksto(*)radek,pocztowka_z_avignon.html

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
27-05-2021 16:06 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>ZERO czyli NIC.

Jak matka nie poprosi obcych ludzi to ile dostanie dziecko od ojca co unika płacenia alimentów?

Zero czyli nic.

A ile dostanie syty najmeca mieszkania
w Berlinie od robotnika z Polski co wyrzeczeńiem zbudował dom?

No coś dostaniem.
A dziecko co ojciec ma nad nim władze nie dostanie nic

Ot.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>ZERO czyli NIC.
>Jak matka nie poprosi obcych ludzi to ile dostanie dziecko od ojca co unika płacenia alimentów?

Nie wiem, nie znam takich sytuacji.

Zawsze jest jakaś przestrzeń na porozumienie, wielu ludzi liczy jednak na państwową przemoc i przez to nie ma żadnej skonnosci do kompromisu.

Za przykład możemy tu przytoczyć wrogie człowiekowi "umowy" podsuwane do podpisu ludziom niedojrzałym intelektualnie albo w stanie chwilowej hipomanii
pl.m.wikipedia.org/wiki/Hipomania
wywołanej fałszywym przekazem marketingowym przez lokalne zazwyczaj koncerny gdzie z założenia nie ma miejsca na żadne kompromisy za to jest miejsce na przemoc.

Globalne koncerny stosują już coraz mniej takich trikow, bo ich szefowie zrozumieli, że wrogie podejście do swoich klientów szkodzi.

Globalne koncerny zamiast trikow "umownych" zmierzających do przemocy państwowej wykorzystują już raczej swoją przewagę kapitałową i dominację na rynku nie pozostawiając klientom żadnej alternatywy.
27-05-2021 19:04 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>>ZERO czyli NIC.
>>Jak matka nie poprosi obcych ludzi to ile dostanie dziecko od ojca co unika płacenia alimentów?
>Nie wiem, nie znam takich sytuacji.
>Zawsze jest jakaś przestrzeń na porozumienie, wielu ludzi liczy jednak na państwową przemoc i przez to nie ma żadnej skonnosci do kompromisu.
>Za przykład możemy tu przytoczyć wrogie człowiekowi "umowy" podsuwane do podpisu ludziom niedojrzałym intelektualnie albo w stanie chwilowej hipomanii
>pl.m.wikipedia.org/wiki/Hipomania
>wywołanej fałszywym przekazem marketingowym przez lokalne zazwyczaj koncerny gdzie z założenia nie ma miejsca na żadne kompromisy za to jest miejsce na przemoc.
>Globalne koncerny stosują już coraz mniej takich trikow, bo ich szefowie zrozumieli, że wrogie podejście do swoich klientów szkodzi.
>Globalne koncerny zamiast trikow "umownych" zmierzających do przemocy państwowej wykorzystują już raczej swoją przewagę kapitałową i dominację na rynku nie pozostawiając klientom żadnej alternatywy.



Nie wiem. To matka zwaraca się do obcych ludzi o zapalte od ojca nie ja.

A to matka ma problem z uzyskaniem tych pieniedzy.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>A to matka ma problem z uzyskaniem tych pieniedzy.

Ludzie mają różne problemy i żadnych praktycznie nie rozwiązuje przemoc.

Niektórzy czasem prezentują tylko wycinek problemu, który ma przemoc usprawiedliwić i robią to dlatego, że im osobiście przemoc popłaca.

Ludzie robią wiele rzeczy bez względu na cudze intersy na tym w zasadzie polega kapitalizm. Każdy szarapie do siebie.
27-05-2021 19:56 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>A to matka ma problem z uzyskaniem tych pieniedzy.
>Ludzie mają różne problemy i żadnych praktycznie nie rozwiązuje przemoc.
>Niektórzy czasem prezentują tylko wycinek problemu, który ma przemoc usprawiedliwić i robią to dlatego, że im osobiście przemoc popłaca.
>Ludzie robią wiele rzeczy bez względu na cudze intersy na tym w zasadzie polega kapitalizm. Każdy szarapie do siebie.

Są to zależności nie od ziemi czy mieszkania a od drugiego człowieka.

A więc tylko stan umysłu nie ma płotów zamków drzwi a jest zależność.
28-05-2021 08:17 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> wielu ludzi liczy jednak na państwową przemoc i przez
> to nie ma żadnej skonnosci do kompromisu.

A nie czasem odwrotnie - brak skłonności do kompromisu, więc konieczność pójścia do sądu?
Coś mi się zdaje, że odwrotnie.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>
>Albo jesteś wolnym człowiekiem, sam decydujesz, sam angażujesz się i sam ponosisz odpowiedzialność albo pozwalasz na panowanie nad toba innych ludzi, wtedy oni decydują za ciebie, wymuszają twoje zaangażowanie i ponoszą za wszystkich odpowiedzialność ale jesteś wtedy ich >>niewolnikiem.

Głupi powinien być niewolnikiem mądrego, to mu i ogółowi wyjdzie tylko na dobre.
Wywyższanie głupich i danie im kartki do głosowania jest najlepszym sposobem, zniewolenia bogatego społeczeństwa i przejęcia jego dorobku.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>>Albo jesteś wolnym człowiekiem, sam decydujesz, sam angażujesz się i sam ponosisz odpowiedzialność albo pozwalasz na panowanie nad toba innych ludzi, wtedy oni decydują za ciebie, wymuszają twoje zaangażowanie i ponoszą za wszystkich odpowiedzialność ale jesteś wtedy ich >>niewolnikiem.
>Głupi powinien być niewolnikiem mądrego, to mu i ogółowi wyjdzie tylko na dobre.
>Wywyższanie głupich i danie im kartki do głosowania jest najlepszym sposobem, zniewolenia bogatego społeczeństwa i przejęcia jego dorobku.

Problem w tym, że niewolnictwo nie służy rozwojowi życia niewolnika i gdy istnieje niewolnictwo to istnieje również rasa Panów, do której niewolnik się nie zalicza.

W tym wypadku można już pomyśleć o podziale gatunku homo sapiens na nad i podludzi.

Choc idea rasy Panów bardzo często pojawiała się w historii ludzkości to odnoszę wrażenie, że nigdy nie przyniosła dobrych efektów i ostatecznie zawsze niewolnicy zwyciężali nad Panami.

Osobiście jestem przeciwnikiem idei rasy Panów i w nic podobnego nie zamierzam się angażować.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>>>>
>Choc idea rasy Panów bardzo często pojawiała się w historii ludzkości to odnoszę wrażenie, że nigdy nie przyniosła dobrych efektów i ostatecznie zawsze niewolnicy zwyciężali nad Panami.
>Osobiście jestem przeciwnikiem idei rasy Panów i w nic podobnego nie zamierzam się angażować.

Nad niewolnikami to trzeba było popracować, żeby się zechcieli "wyzwalać".
Demokracja to wielkie, bezkrwawe, zwycięstwa niewolników, głupoli nad inteligencją. Perpetuum mobile, które nie potrzebuje energii z zewnątrz a lud zniszczy każdą inteligentną istotę.
Maszyna nie do pokonania przez najmądrzejszych.
Pisałem wcześniej, co to są systemy: z pionowym podziałem pomiędzy głupimi a mądrymi a co z poziomym podziałem pomiędzy uprzywilejowanymi głupimi a kilkoma mądrymi.

Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nad niewolnikami to trzeba było popracować, żeby się zechcieli "wyzwalać".

To nie praca nad niewolnikiem lecz pasozytnictwo a wyzwolenie to zwykła obrona przed pasożytem, którego jeśli nie usunąć to wyssie wszystkie soki życiowe i zabije. Pasożyt to właściwie taka odmiana drapieżnika, naturalnego wroga, z tym że zabija i zjada powoli.

>Demokracja to wielkie, bezkrwawe, zwycięstwa niewolników, głupoli nad inteligencją.

A może nad Panami? Nad ich dominacją? Nad ich agresją i wrogością?
Gdy ktoś jest od Ciebie inteligentniejszy czy to znak, że masz mu oddać swoją krew?

>Perpetuum mobile, które nie potrzebuje energii z zewnątrz a lud zniszczy każdą inteligentną istotę.

Szczerze wątpię. Demokracja jest tylko mała przeciwwaga dla kapitalizmu. To kapitalizm jest podstawowym systemem władzy społecznej a demokracja tylko pochodnym kapitalizmu i sprzecznym z nim.

Twierdzisz, że Panom należy się jeszcze wiecej? Szczerze wątpię.

>Maszyna nie do pokonania przez najmądrzejszych.

Władza ma w swojej naturze to, ze nie sposób jej pokonać. Demokracja stawila czoła kapitalizmowi i tylko dlatego, że nieograniczony kapitalizm zaczął rozwijać się pasozytniczo.

>Pisałem wcześniej, co to są systemy: z pionowym podziałem pomiędzy głupimi a mądrymi a co z poziomym podziałem pomiędzy uprzywilejowanymi głupimi a kilkoma mądrymi.

Jestes ewidentym monarchista.
Hitler te się nim ostatecznie stał i chciał zaprowadzić rządy mądrych nad głupimi ale okazało się, że był na to za głupi.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>Demokracja jest tylko mała przeciwwaga dla kapitalizmu. To kapitalizm jest podstawowym systemem władzy społecznej a demokracja tylko pochodnym kapitalizmu i sprzecznym z nim.

Demokracje to instalują kapitaliści głupkowatym narodom. Instalują to w taki sposób, że ofiara sama sobie ją wywalcza, pozbywa się majątku a jest szczęśliwa gdy ma rosnące długi. Genialny i ZARAŹLIWY sposób na skolonizowanie i materialne "uszczęśliwianie" prymitywnych ludzi.


>
>>
>Władza ma w swojej naturze to, ze nie sposób jej pokonać. Demokracja stawila czoła kapitalizmowi i tylko dlatego, że nieograniczony kapitalizm zaczął rozwijać się pasozytniczo.
>>

W komunizmie to się ludzie na tworzyli, na robili i nie dali rady sprytowi kapitalistów.
Demokraci jeszcze nic nie stworzyli, nic nie zrobili oprócz długów a już pokonali kapitalistów ?
Wciągnąć do siebie kapitalistów i ich okradać to lepsze niż inwestować i czekać na nie wiadomo jakie zyski. W demokracji najlepiej wychodzi: być pasożytem okradającym kapitalistów lub dorwać się do koryta i okradać swoich.

>
>Hitler te się nim ostatecznie stał i chciał zaprowadzić rządy mądrych nad głupimi ale okazało się, że był na to za głupi.

Za to "najmądrzejszy" Polak, gdyby nie niemiecki śmietnik i prymitywna praca u Niemca po swoim wyzwalaniu byłby w krajach trzeciego świata.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Za to "najmądrzejszy" Polak, gdyby nie niemiecki śmietnik i prymitywna praca u Niemca po swoim wyzwalaniu byłby w krajach trzeciego świata.

Zauważ, że odrzucasz demokracje, ja zresztą też ale tylko tę tajną i pośrednią, dlatego od blisko 20 lat nie biore udziału w wyborach i nie wezmę. Kapitalistow okreslasz pomiotami szatana.

Jaki system władzy zostaje Ci jeszcze?

Jesteś anarchista?

Ja w moim modelu dokonuję rekombinacji tych dwóch systemów władzy.

Narzekać potrafi każdy głupi ale znajdź rozwiązanie problemu i podaj je.

Ja stawiam na publicznie jawną księgę kapitału a Ty na co? Na dziedziczne tytuły szlacheckie? Bez sensu!

Dokonałeś analizy współczesnych stosunków społecznych a teraz dokonaj syntezy właściwych celów.
Bez syntezy nowych celów analiza jest do bani.
24-05-2021 14:50 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Ja stawiam na publicznie jawną księgę kapitału

+ na demokrację bezpośrednią (też jawną ) oraz nieobowiązywalność umów
A zwindykowane onegdaj ofiary Hamerlika jak nie widziały przeprosin za metody, tak nie widziały..


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>
>Narzekać potrafi każdy głupi ale znajdź rozwiązanie problemu i podaj je.
>
>Bez syntezy nowych celów analiza jest do bani.

Rok temu demokratycznie nam zainstalowany prezydent Duda WYPOWIEDZIAŁ WOJNĘ ROSJI, udostępnił ZA DARMNO teraz Polski do prowadzenia wojny AMERYKANOM, DAŁ WOLNĄ RĘKĘ AGENTOM CIA, zobowiązał się płacić haracz za tzw. bezpieczeństwo i dał naród polski pod amerykańskie rozkazy.
Dzisiaj najważniejsza sprawa to odsunąć groźbę wojny, pozbyć się okupanta "sojusznika".
Szanse są minimalne, tracimy miliardy rocznie a dyskutujemy jak zarobić grosiki.
Teraz pozwolono Polakowi budować 7O m^2 slumsy i to ma być sukces. Mamy cisnąć się w klitkach na peryferiach, żeby finansować Amerykanom wojnę.
Pierwszy taki przypadek w historii świata. Trzeba zacząć od ujawnienia tego co Duda podpisał w USA.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>>Narzekać potrafi każdy głupi ale znajdź rozwiązanie problemu i podaj je.
>>
>>Bez syntezy nowych celów analiza jest do bani.
>Rok temu demokratycznie nam zainstalowany prezydent Duda WYPOWIEDZIAŁ WOJNĘ ROSJI, udostępnił ZA DARMNO teraz Polski do prowadzenia wojny AMERYKANOM, DAŁ WOLNĄ RĘKĘ AGENTOM CIA, zobowiązał się płacić haracz za tzw. bezpieczeństwo i dał naród polski pod amerykańskie rozkazy.
>Dzisiaj najważniejsza sprawa to odsunąć groźbę wojny, pozbyć się okupanta "sojusznika".
>Szanse są minimalne, tracimy miliardy rocznie a dyskutujemy jak zarobić grosiki.
>Teraz pozwolono Polakowi budować 7O m^2 slumsy i to ma być sukces. Mamy cisnąć się w klitkach na peryferiach, żeby finansować Amerykanom wojnę.
>Pierwszy taki przypadek w historii świata. Trzeba zacząć od ujawnienia tego co Duda podpisał w USA.

Ja nie wybieram pośrednio więc to nie są moje wybory. Ludzie robią co tam chcą i ja nic na to nie poradzę.
Nie martwię się tez podpisanymi przez innych zobowiązaniami. Nie przywiązuje zresztą żadnej wagi do podpisów, ot bohomaz i już.

W moim modelu zobowiązania wyrażone są jedynie w rozkładzie pieniądza. Jak się chcesz zobowiązać to przelewasz innym natychmiastowo i nieodwracalnie kasę. Posiadanie kasy i nieposiadanie jej jest wyrazem zobowiązań w społeczenstwie.

W moim modelu ze względu na zaszyfrowanie księgi kapitału nikt nie może kreować ujemnych jednostek pieniężnych spisywaniem kwitów na kolanie. Taki kwit w moim modelu nic nie znaczy. Podpisany weksel można od razu wyrzucić do śmieci, bo żaden komornik nie złamie szyfru indywidualnego portfela.
24-05-2021 11:30 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> ostatecznie zawsze niewolnicy zwyciężali nad Panami.

Tak, ostatecznie jak ty: z pracy przy prasie drukarskiej z chemikaliami czy z budów.. wylądowałeś z czasem na ciepłej posadce w biurze Polmetal.
Da się? Da.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>> ostatecznie zawsze niewolnicy zwyciężali nad Panami.
>Tak, ostatecznie jak ty: z pracy przy prasie drukarskiej z chemikaliami czy z budów.. wylądowałeś z czasem na ciepłej posadce w biurze Polmetal.
>Da się? Da.

A czy da się być gadem nie mając ku temu właściwych narządów?
Da.
24-05-2021 14:35 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>A czy da się być gadem nie mając ku temu właściwych narządów?

Da się pogadać z Jackiem, tyle że od razu należy dać drapaka jak widzi się niewygodne pytania, czy też zaczyna co-nieco rozumieć:

Jacek: Dziś Hamerkik, kiedy zarabia wyżej niż średnia w Berlinie, nie będzie spłacał długów. (przypuszczenia Jacka)
Hamerlik:
- Nie będę? Albo choć nie robię tego?(rżnięcie głupa przez Hamerlika)
Jacek:
- Są dwie opcje: albo nie robisz, albo publikujesz tylko wygodne wyciągi z kont (wniosek Jacka po przeczytaniu poniższego)
Cytat:
Hamerlik Konopka 19.05.2021 21:00
- Pamiętam jak dziś, jak zarzekales się, że nigdy do tego wyciągu nie zajrzysz, bez względu na to czy go opublikuje czy nie (rżnięcia głupa przez Hamerlika c.d.)
szarley 19.05.2021 21:09
- I zajrzałem. I wynika z tego jedno: Żadnych długów nie płacisz(wniosek szarleya po przeczytaniu wyciągów)


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Jacek: Dziś Hamerkik, kiedy zarabia wyżej niż średnia w Berlinie, nie będzie spłacał długów. (przypuszczenia Jacka)

>Żadnych długów nie płacisz(wniosek szarleya po przeczytaniu wyciągów)

Masz tylko oświadczenie szarleya i własne, mgliste pojęcie o moich długach z informacji ode mnie.

Rozumiem, że ściągasz mnie znowu do dyskusji o długach, żeby wykorzystując moja szczerość i prawdomówność spróbować znowu ponizyc mnie ale nie.

Nie uznaję waszego kapitalistycznego prawa, kapitalizmu opartego na utajnionej i nieopodatkowanej własności zatem twoje sądy nade mną będą tylko twoje a moje rzekome winy jedynie twoim wyobrażeniem.

Widać nie wystarczy ci, że te długi zrobiły że mnie niewolnika na 10 lat i życzysz sobie, żebym został waszym niewolnikiem już do śmierci ale nie.

Jezeli liczysz, że nakarmię jakiegoś chciwego dziada i nie nakarmię i nie rozwinę przez to swoich dzieci, bo zapanował wasz zgnily system "wartości" to przeliczysz się. Nie zrobię tego, bez względu na to, co sobie tam uznajecie za swoje prawo. Nie obchodzi mnie to. Chciwym i bezwzględnym dziadom, którzy pragną się ubogacić na trupie drugiego człowieka mówię NIE!
24-05-2021 21:08 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Jacek: Dziś Hamerkik, kiedy zarabia wyżej niż średnia w Berlinie, nie będzie spłacał długów. (przypuszczenia Jacka)
>>Żadnych długów nie płacisz(wniosek szarleya po przeczytaniu wyciągów)
>Masz tylko oświadczenie szarleya i własne, mgliste pojęcie o moich długach z informacji ode mnie.
Informacje od ciebie są tylko konfabulacjami
Nie dostałeś kredytu o jakim kłamiesz, bo ktoś za taki kredyt dostałby wyrok za niegospodarność
Kłamiesz.

>Rozumiem, że ściągasz mnie znowu do dyskusji o długach, żeby wykorzystując moja szczerość i prawdomówność spróbować znowu ponizyc mnie ale nie.
Prawdomówność?
Żałosny jesteś kłamco

>Nie uznaję waszego kapitalistycznego prawa,
... z którego żresz do syta

>Widać nie wystarczy ci, że te długi zrobiły że mnie niewolnika na 10 lat
Nie płaciłeś żadnych długów, więc nie łżyj
Dla ciebie każda praca jest niewolnictwem bo jesteś leniem
Nawet eksperymentu z kostką cukru leniu nie poradzisz wykonać tak jesteś leniwy

>Jezeli liczysz, że nakarmię jakiegoś chciwego dziada
To inni karmią leniwego, chciwego dziada płacąc VAT od każdej wypitej w Berlinie filiżanki kawy

>i nie nakarmię i nie rozwinę przez to swoich dzieci,
Twoje dzieci są biedne bo nie widzą trzeźwego ojca, który całymi dniami pisze brednie o tym, że nie wolno mu chodzić chodnikami

Zarabiasz ćwierć miliona złotych rocznie (nie licząc Kindergeldu i dochodów żony) i nie masz z czego opłacić dzieciom edukacji?

Za dużo ćpasz, chlejesz przepuszczasz w kasynach i na dziwki
Każdy polski robotnik z twoim dochodem miałby dom

Był czas, kiedy pracowałem w szkole, zarabiałem mniej niż ty a spłacałem i spłaciłem kredyt na budowę domu, ale ty wolisz luksusy... twój wybór leniu, utracjuszu i chciwcze nienawidzący swoich dzieci

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
25-05-2021 12:46 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Jezeli liczysz, że nakarmię jakiegoś chciwego dziada
> i nie nakarmię (..) Nie zrobię tego, bez względu na to,
> co sobie tam uznajecie za swoje prawo. Nie obchodzi mnie
> to. Chciwym i bezwzględnym dziadom, którzy pragną się ubogacić
> na trupie drugiego człowieka mówię NIE!

Np. twojej ex-żonie, łożącej na twoje dziecko.
"Chciwy dziad" ładne kwiatki.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
24-05-2021 13:57 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>>>>Albo jesteś wolnym człowiekiem, sam decydujesz, sam angażujesz się i sam ponosisz odpowiedzialność albo pozwalasz na panowanie nad toba innych ludzi, wtedy oni decydują za ciebie, wymuszają twoje zaangażowanie i ponoszą za wszystkich odpowiedzialność ale jesteś wtedy ich >>niewolnikiem.
>>Głupi powinien być niewolnikiem mądrego, to mu i ogółowi wyjdzie tylko na dobre.
>>Wywyższanie głupich i danie im kartki do głosowania jest najlepszym sposobem, zniewolenia bogatego społeczeństwa i przejęcia jego dorobku.
>Problem w tym, że niewolnictwo nie służy rozwojowi życia niewolnika i gdy istnieje niewolnictwo to istnieje również rasa Panów, do której niewolnik się nie zalicza.
>W tym wypadku można już pomyśleć o podziale gatunku homo sapiens na nad i podludzi.
>Choc idea rasy Panów bardzo często pojawiała się w historii ludzkości to odnoszę wrażenie, że nigdy nie przyniosła dobrych efektów i ostatecznie zawsze niewolnicy zwyciężali nad Panami.
>Osobiście jestem przeciwnikiem idei rasy Panów i w nic podobnego nie zamierzam się angażować.

Znów BEŁKOT.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
24-05-2021 11:27 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Jak w twoim systemie jest finansowana przeciwpowodziowa ochrona?

Podawałem kiedyś przykład Meksyku (stolicy Meksyku) gdzie w biedniejszych dzielnicach ludzie sami malują pasy na jezdni i stawiają znaki drogowe.

Widać Hamerlikowi b. podobają się takie metody współpracy.
Metody się podobają, ale wynikający poziom życia już nie.

Będzie narzekał, żalił się że chce nadal mieszkać z wygodami berlińskimi, odgrażał się Bezosom itd, ale do Meksyku się nie przeniesie.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Jak w twoim systemie jest finansowana przeciwpowodziowa ochrona?
>Podawałem kiedyś przykład Meksyku (stolicy Meksyku) gdzie w biedniejszych dzielnicach ludzie sami malują pasy na jezdni i stawiają znaki drogowe.
>Widać Hamerlikowi b. podobają się takie metody współpracy.
>Metody się podobają, ale wynikający poziom życia już nie.
>Będzie narzekał, żalił się że chce nadal mieszkać z wygodami berlińskimi, odgrażał się Bezosom itd, ale do Meksyku się nie przeniesie.

Kto chce sam może malować pasy na drodze, ktoś kto specjalizuje się w innej działalności może wynająć do tego firmę.

Czy w Meksyku istnieje publicznie jawna księga kapitału i podatek wyłącznie od własności okreslany w demokracji bezpośredniej, przekazywany w zasadniczej części osobom bez posiadłości?

Czy w Meksyku istnieje pieniądz powiązany z wartością posiadłości, gdzie wyłącznym kosztem kreacji ujemnych jednostek pieniężnych jest podatek od własności?

Bo jeżeli są spełnione te warunki to emigruje do Meksyku.

Aaaa tego tam nie ma?
Tam nic nie ma poza najbardziej brutalną odmianą kapitalizmu opartego na utajnionej i nieopodatkowanej własności?

To po co mam tam jechać.
Żeby mieć to samo co tu tylko w jeszcze bardziej podłej i brutalnej wersji?

Bez sensu!
27-05-2021 12:23 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> To po co mam tam jechać.
> Żeby mieć to samo co tu tylko w jeszcze bardziej podłej i brutalnej wersji?
> Bez sensu!

Brawo!!
Zatem doszedłeś do wniosku, jak w twoim systemie będzie finansowana i realizowana przeciwpowodziowa ochrona.
"W moim modelu o wał regulujący ciek wodny martwią się Ci, którzy są pod wpływem strumienia wody"
Nie warto jechać tam, gdzie ludzie wszystko robią z doskoku "bo czują, że mogą, a nawet muszą bo nikt inny palcem nie kiwnie".


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>> To po co mam tam jechać.
>> Żeby mieć to samo co tu tylko w jeszcze bardziej podłej i brutalnej wersji?
>> Bez sensu!
>Brawo!!
>Zatem doszedłeś do wniosku, jak w twoim systemie będzie finansowana i realizowana przeciwpowodziowa ochrona."W moim modelu o wał regulujący ciek wodny martwią się Ci, którzy są pod wpływem strumienia wody"
>Nie warto jechać tam, gdzie ludzie wszystko robią z doskoku "bo czują, że mogą, a nawet muszą bo nikt inny palcem nie kiwnie".

A kto ma zbudować wały, jeżeli nie ci, którzy są lub mogą znaleźć się pod wpływem strumienia wody?

Ci, którzy żadnego związku z rzeka nie mają?

Tajnie wybrani funkcjonariusze z przymusowych podatków od pracy i konsumpcji?
Albo ty na zlecenie tychże funkcjonariuszy?

Ale wtedy te wały będą kosztowały 10x wiecej, bo każdy z was będzie chciał przy tym nakarmić swoje rodziny i kolesi.

Ze juz nie wspomnę o tym, że wały, które zbudujecie będą bez sensu, bo przez brak związku z rzeką sens tych wałów będzie wam zwyczajnie wisieć.
27-05-2021 13:03 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> A kto ma zbudować wały, jeżeli nie ci, którzy są lub mogą
> znaleźć się pod wpływem strumienia wody?

Specjalizowane firmy.

>Tajnie wybrani funkcjonariusze z przymusowych podatków od pracy i konsumpcji?

Pracownicy wykwalifikowanej firmy posiadającej doświadczenie w budowie wałów.

> Ale wtedy te wały będą kosztowały 10x wiecej, bo każdy z was
> będzie chciał przy tym nakarmić swoje rodziny i kolesi.

Prowizorka robiona przez tych "którzy są lub mogą znaleźć się pod wpływem strumienia wody" kosztuje z reguły najwięcej: ludzkie życie.

Ale co tam dla ciebie ludzkie życie.

> Ze juz nie wspomnę o tym, że wały, które zbudujecie będą bez
> sensu, bo przez brak związku z rzeką sens tych wałów będzie
> wam zwyczajnie wisieć.

Może zażyj tą resztę dawki proszków.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Prowizorka robiona przez tych "którzy są lub mogą znaleźć się pod wpływem strumienia wody" kosztuje z reguły najwięcej: ludzkie życie.
>Ale co tam dla ciebie ludzkie życie.

Kto zabroni właścicielowi prądu rzecznego i właścicielom gruntów będących pod wpływem strumienia wody zlecenia uregulowania przewodu strumienia wyspecjalizowanej firmie?

Ja?

Czy ja każę ludziom specjalizującym się w uprawie marchwi budować rowy melioracyjne?

Mogą sobie przecież cudze świadczenie kupić, kogoś kto się w tym specjalizuje.

Ze tajnie wybrany funkcjonariusz z przymusowych podatków od pracy wybuduje lepsze?

Nigdy w życiu!
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>Prowizorka robiona przez tych "którzy są lub mogą znaleźć się pod wpływem strumienia wody" kosztuje z reguły najwięcej: ludzkie życie.
>>Ale co tam dla ciebie ludzkie życie.
> Kto zabroni właścicielowi prądu rzecznego i właścicielom
> gruntów będących pod wpływem strumienia wody zlecenia
> uregulowania przewodu strumienia wyspecjalizowanej firmie?

Na jakich zasadach - umowy, którą można zawsze zerwać?
Płacenia od przeniesienia koparką łyżki gruntu?

> Mogą sobie przecież cudze świadczenie kupić, kogoś kto się w tym specjalizuje.

Acha. I pewnie zapłacić.. chyba że się rozmyślą.

> Ze tajnie wybrany funkcjonariusz z przymusowych
> podatków od pracy wybuduje lepsze?

Lepsze na pewno wybuduje tający swoje prawdziwe wykształcenie, nie znający procentów, alimentacyjny dłużnik.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Na jakich zasadach - umowy, którą można zawsze zerwać?

Od umowy zawsze można odstąpić to istota dobrowolnych umów.

>Płacenia od przeniesienia koparką łyżki gruntu?

W mojej umowie z
www.freenet-funk.de/
za bezprzewodowy internet system pobiera automatycznie 1 EUR dziennie.

Pobierze 1 EUR to mam zapewniony internet przez 1 dzień. Nie pobierze, bo nie mam to przez 1 dzień nie będę miał internetu i następnego dnia system znowu spróbuje pobrać 1 EUR i zależnie od sukcesu lub porażki udostępni mi internet albo nie.

Nie potrzeba nam w tym układzie waszych sędziów, policjantów i komorników.

Zjawisko najwyraźniej niepojęte dla chciwych i bezwzględnych dziadów szarpiących i grabiacych tylko do siebie dla których świat bez wzajemnej przemocy jest niewyobrazalny.
28-05-2021 09:10 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>www.freenet-funk.de/
>za bezprzewodowy internet system pobiera automatycznie 1 EUR dziennie.

Progresu na budowie i nakładu pracy nie można porównywać do liniowo opłacanego internetu, ale ignorant nie ma tym zielonego pojęcia więc próżna dyskusja.

>>Zjawisko najwyraźniej niepojęte dla chciwych i bezwzględnych dziadów szarpiących i grabiacych tylko do siebie dla których świat bez wzajemnej przemocy jest niewyobrazalny.

A nie mówiłem, że opłata idzie od kiwnięcia łyżką koparki?
Bez komentarza.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>www.freenet-funk.de/
>>za bezprzewodowy internet system pobiera automatycznie 1 EUR dziennie.
>Progresu na budowie i nakładu pracy nie można porównywać do liniowo opłacanego internetu, ale ignorant nie ma tym zielonego pojęcia więc próżna dyskusja.

Ojej!

Robol poradzi pracować dla jacka przez cały dzień, trwoniąc na to swoją energię życiową a jacek nie poradzi nawet ocenić jego pracy i ją właściwie wynagrodzić przelewajac kasę lecz potrzebuje na to miesiąca.

Nie bądź śmieszny!

Takie kity możesz ożenić biedocie a nie mi.

Mozesz ale nie chcesz!

Zachowanie kasy daje ci przewagę nad robolem.
To jest nic innego jak kolejny czynnik twojej dominacji nad podporządkowanym człowiekiem.

Chcesz, żeby robol uwiazany nie widział dla siebie żadnej alternatywy, bo jesteś chciwym dziadem, który zamierza robola wrogo wyzyskać. Tfuuu!
28-05-2021 09:54 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Zachowanie kasy daje ci przewagę nad robolem.

Nieznany termin: prawa konsumenta tudzież usługobiorcy.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
28-05-2021 10:33 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> jacek nie poradzi nawet ocenić jego pracy

Pracy zbrojarza? Instalatora gazowego? Programisty centralki alarmu? Faktycznie nie potrafię.. ale Hamerlik - "człowiek o wielkiej wartości" na pewno potrafi.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>> jacek nie poradzi nawet ocenić jego pracy
>Pracy zbrojarza? Instalatora gazowego? Programisty centralki alarmu? Faktycznie nie potrafię.. ale Hamerlik - "człowiek o wielkiej wartości" na pewno potrafi.

Biedacto!

Bezos poradzi swoim robolom założyć elektroniczne czujniki ruchu na głowę i kontroluje nawet jak długo sikają ale ty jako zleceniodawca pracy po prostu nie wiesz co się dzieje i bez sędziego, komornika i policjanta nie poradzisz ocenić cudzej pracy i jej wynagrodzić.

Łżesz w żywe oczy.

Poradzisz doskonale, tylko masz to w dupie, bo tracisz w ten sposób przewagę.
28-05-2021 11:20 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Rżnięcia głupa alimenciarza dalszy.
Tym razem nie dostaniesz ode mnie kolejnej trampoliny do swoich wypocin.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
28-05-2021 11:58 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>> jacek nie poradzi nawet ocenić jego pracy
>>Pracy zbrojarza? Instalatora gazowego? Programisty centralki alarmu? Faktycznie nie potrafię.. ale Hamerlik - "człowiek o wielkiej wartości" na pewno potrafi.
>Biedacto!
>Bezos poradzi swoim robolom założyć elektroniczne czujniki ruchu na głowę i kontroluje nawet jak długo sikają ale ty jako zleceniodawca pracy po prostu nie wiesz co się dzieje i bez sędziego, komornika i policjanta nie poradzisz ocenić cudzej pracy i jej wynagrodzić.
>Łżesz w żywe oczy.
>Poradzisz doskonale, tylko masz to w dupie, bo tracisz w ten sposób przewagę.

Kierowcy od dawna mają tacho w samochodzie.
Współczesna ciężarówka to jeden wielki GPS.

Pokaż mi jakiś inny zawód w którym pracując możesz wyzerować swoją wypłatę na jednym wyjeździe.

Czy Hamerlik jeździ 80 km/h w na zwezce w RFN bo
A jest kontrolowany?
B boi się mandatu?
C zwalnia bo tak trzeba.
D ma wdupie WASzE prawo cisnie ile fabryka daje.
28-05-2021 12:02 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Mozesz ale nie chcesz!

Hm. Zupełnie jak ty z alimentami


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
28-05-2021 12:14 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
.
>Chcesz, żeby robol uwiazany nie widział dla siebie żadnej alternatywy, bo jesteś chciwym dziadem, który zamierza robola wrogo wyzyskać. Tfuuu!

Lata 90/00 już były. No wtedy jak byłeś windykatorem chyba.

No ale wtedy było 20% bezrobocia.
Masz jakieś wspomnienia bycia robolem z ttamtyych lat?

Ale nie ten krótki epizod z Niemiec .
28-05-2021 09:39 
 Ocena 3 na 3
szarley (54911 punktów)
>Progresu na budowie i nakładu pracy nie można porównywać do liniowo opłacanego internetu, ale ignorant nie ma tym zielonego pojęcia więc próżna dyskusja.

Była już dyskusja o tym na przykładzie budowy domu
Okazało się że dom może budować wyłącznie ktoś, kto nie pracuje , w dodatku w miejscu w którym mieszka

W dyskusji powoływałem się na przykłady nauczyciela, kierowcy maszynisty na kolei i górnika.
Nikt nie był w stanie zbudować domu

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
28-05-2021 11:59 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Nikt nie był w stanie zbudować domu

Domyślam się, że w efekcie dyskusji.. doświadczyłeś kolejnego drapaka Hamerlika.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
28-05-2021 12:05 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Nikt nie był w stanie zbudować domu
>Domyślam się, że w efekcie dyskusji.. doświadczyłeś kolejnego drapaka Hamerlika.

Budowa domu to chyba był jeden z pierwszych przerabianych tematów .
Sam xhlopina przyznał że na dom czy miesKnie nie kazdy u niego usklada . A jeśli już to będzie to około 30 lat.

To chyba tak jak teraz. No chyba że np. jedziesz do Berlina i po 10 latach pracy tam...a nie czekaj chyba KHK siedzieć już 10 lat w Berlinie.
28-05-2021 12:08 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> chyba że np. jedziesz do Berlina i po 10 latach pracy tam...a nie
> czekaj chyba KHK siedzieć już 10 lat w Berlinie.

Myślisz, że miał możliwość uskładać na dom?
Sądzę, że uskładałby.. np. nie kupując dopalaczy.
Ale i tak się tego nie dowiemy: tajemnica.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
28-05-2021 12:25 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>Nikt nie był w stanie zbudować domu
>Domyślam się, że w efekcie dyskusji.. doświadczyłeś kolejnego drapaka Hamerlika.

Dziwne, ale nie, wyciągnął wniosek:
Inwestor powinien codziennie kontrolować postęp prac i powinien budować i pracować w pobliżu miejsca zamieszkania.

Dopiero kiedy zapytałem jak maszynista na kolei, nocujący w noclegowni, lub pracownik oddelegowany na budowę ma codziennie kontrolować postęp prac (i codziennie płacić) uciekł w lamenta, że nie poradzimy zbudować domu bez "naszych" komorników

Propozycji obsługi internetowej kamerki i internetowego konta podczas prowadzenie ciężarówki nie uznałem za poważną odpowiedź

H przyjmuje do wiadomości że niemal każda umowa składa się z zobowiązań i korzyści dwóch stron, ale nie przyjmuje do wiadomości, że korzyść i zobowiązanie nie istnieją w tym samym czasie

Jeśli pracuję dla kogoś, jest to moja strata a jego zysk, jeśli on mi płaci, jest to moja korzyść a jego strata
W racjonalnych umowach obie strony muszą per saldo zyskiwać, ale u niego muszą zyskiwać w tej samej chwili, a to oznacza, że można jedynie umawiać się na ... nic

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
28-05-2021 13:00 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Dziwne, ale nie, wyciągnął wniosek:
> Inwestor powinien codziennie kontrolować postęp prac i powinien
> budować i pracować w pobliżu miejsca zamieszkania.

Codziennie? Co chwilę!
Pisaliśmy mu to jakieś 2-3 lata temu. Dopiero teraz skumał konsekwencje swoich postulatów?

> u niego muszą zyskiwać w tej samej chwili, a to oznacza,
> że można jedynie umawiać się na ... nic

Można się umawiać na proste usługi, które kontroluje godny zaufania automat: licznik gazu, energii, zegar odmierzający czas używania internetu wraz z routerem liczącym Gb.

Niestety nikt takiego automatu jeszczenie wynalazł np. do budowy domu, dlatego za bajki Hamerlika być może kiedyś zabierze się.. psychiatra, choć i w to wątpię.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
28-05-2021 13:45 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>Niestety nikt takiego automatu jeszcze nie wynalazł np. do budowy domu,

Ale można zaprojektować takie urządzenie do koszenia trawnika!
W umowie na skoszenie trawnika podpinasz GPS do kosy i po każdym centymetrze zsieczonej trawy sygnał idzie do satelity i uruchamia przelew z konta właściciela trawnika na konto siekącego robotnika.

Kosiarz dostaje zapłatę co minutę

Nie sądzę jednak aby którykolwiek kosiarz zgodził się na to, bo:
- jeśli pracuje własną kosą musi zainwestować, więc straci na cochwilnej wypłacie
- jeśli pracuje kosą właściciela trawnika, będzie miał... czujnik ruchu w kosie, a to wróg nr 1

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Masz rację. Swoją drogą ciekawe, czemu Hamerlik płaci za dzień internetu.
Może operator sieci sprawdził Hamerlika w publikowanym transparentnie niemieckim BIK i..


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Masz rację. Swoją drogą ciekawe, czemu Hamerlik płaci za dzień internetu.
>Może operator sieci sprawdził Hamerlika w publikowanym transparentnie niemieckim BIK i..

Tak właśnie było i uznał, że nie mam zdolności kredytowej dla 29,90 EUR miesięcznie.
Szybki internet jest zarezerwowany dla ludzi "lepszych". "Gorsi" ludzie dostają mniej za więcej.

To zmotywowało mnie do znalezienia lepszego dla mnie rozwiązania.
W tym układzie jaki dla siebie wypracowałem wasi sędziowie, komornicy i policjanci są wobec mnie bezsilni.

Nie zarobią tym razem kupy hajsu na działce od kar "umownych".

Może to było w związku z biletem miesięcznym za 60 EUR, którego kiedyś nie zapłaciłem, bo nie jeździłem, nie miałem kasy i wypowiedziałem ten bilet ale cwaniacy zrobili z tych 60 natychmiast ponad 400 - jakim cudem? Nie mam bladego pojęcia. Robią co chcą i nikt ich nie powstrzyma.

Ale czy to było w związku, tego też nie wiem.
Nie mam pojęcia.

Do mnie dociera tylko "daj mi, to moje, oddaj mi, to mi się należy, chcę więcej, jeszcze więcej, chcę jeszcze więcej, oddaj mi wszystko i zdychaj mam to gdzieś, bylebym sam miał dużo".
28-05-2021 15:38 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> "Gorsi" ludzie dostają mniej za więcej.

Nie wiem, czy gorsi. Nieodpowiedzialni na pewno tak.

> Do mnie dociera tylko "daj mi, to moje, oddaj mi, to mi
> się należy, chcę więcej, jeszcze więcej, chcę jeszcze więcej,
> oddaj mi wszystko i zdychaj mam to gdzieś, bylebym sam miał dużo".

I tyle z tego świata rozumiesz.
Smutne.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>> "Gorsi" ludzie dostają mniej za więcej.
>Nie wiem, czy gorsi. Nieodpowiedzialni na pewno tak.

Nie to co odpowiedzialni lecz tylko za siebie

>> Do mnie dociera tylko "daj mi, to moje, oddaj mi, to mi
>> się należy, chcę więcej, jeszcze więcej, chcę jeszcze więcej,
>> oddaj mi wszystko i zdychaj mam to gdzieś, bylebym sam miał dużo".
>I tyle z tego świata rozumiesz.
>Smutne.

Tak to widzę i wesołe to nie jest.
31-05-2021 08:00 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>> "Gorsi" ludzie dostają mniej za więcej.
>>Nie wiem, czy gorsi. Nieodpowiedzialni na pewno tak.
>Nie to co odpowiedzialni lecz tylko za siebie

Chciałbyś, by byli za 40+ faceta zarabiającego ponad ćwierć miliona złotych rocznie i mieszkającego na 80m2 w centrum jednej z europejskich metropolii? Naprawdę??
Ładne kwiatki.
No dobrze: jestem za ciebie odpowiedzialny nie trzymając cię na tym forum pod kloszem, ale mówiąc co myślę.

> Tak to widzę i wesołe to nie jest.

Perspektywa spiskowo-depresyjna nigdy nie jest.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
28-05-2021 12:32 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Progresu na budowie i nakładu pracy nie można porównywać do liniowo opłacanego internetu, ale ignorant nie ma tym zielonego pojęcia więc próżna dyskusja.
>Była już dyskusja o tym na przykładzie budowy domu
>Okazało się że dom może budować wyłącznie ktoś, kto nie pracuje , w dodatku w miejscu w którym mieszka
>W dyskusji powoływałem się na przykłady nauczyciela, kierowcy maszynisty na kolei i górnika.
>Nikt nie był w stanie zbudować domu.

Zgadzam się. Ten dureń uważa, że wszystko jest proste oprócz jego ekonomii. To niech samodzielnie wytyczy obrys fundamentu budowanego domu pod kątem prostym (bo można i więcej robić sztuczek), mając tylko do dyspozycji sznurek (tak napisałem i za to odpowiadam). Jak będzie chciał to mu wyjaśnię. Ale to choć proste, nie będzie zrozumiałe dla ekonomisty z U.W. No ale masz takiego "myśliciela" i co zrobisz? Kłócenie się nie rozwiąże sprawy. Bo nie dociera, że on to nieposkładany myślowo kaleka.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>
>Od umowy zawsze można odstąpić to istota dobrowolnych umów.
>>

Istotą dobrowolnych umów jest ich zawieranie i tu dobrowolność ograniczają tzw. zasady współżycia społecznego. Odstąpienie od od umowy, to już jest zależne, od tego co się wcześniej podpisało w umowie.
Polskie samorządy mają ciekawe wzory "umów", dzieła sztuki wiedzy prawnej. Istotę tych umów można jednym zdaniem określić: podpisujący zrzeka się wszelkich praw, wobec demokratycznej władzy.

>za bezprzewodowy internet system pobiera automatycznie 1 EUR dziennie.
>Pobierze 1 EUR to mam zapewniony internet przez 1 dzień. Nie pobierze, bo nie mam to przez 1 dzień nie będę miał internetu i następnego dnia system znowu spróbuje pobrać 1 EUR i zależnie od sukcesu lub porażki udostępni mi internet albo nie.
>Nie potrzeba nam w tym układzie waszych sędziów, policjantów i komorników.
>Zjawisko najwyraźniej niepojęte dla chciwych i bezwzględnych dziadów szarpiących i grabiacych tylko do siebie dla których świat bez wzajemnej przemocy jest niewyobrazalny.

System inwigilacji społeczeństwa posunął się do tego, że dzisiaj można kontrolować każdy pojazd.
Idealnym rozwiązaniem byłoby gdyby przed wyjazdem z domu musieli byśmy mieć na jednokierunkowym koncie 1 OOO zł. System by nas kontrolował i ściągał automatycznie z tego konta kasę za wykroczenia. Jak by się konto wyzerowało, oczywiście z naszej winy, a byśmy dalej jeździli to byłaby doliczona kara, w wysokości równowartości domu. System by działał bez sędziów, komorników i policjantów a wszystkim zajmowała by się prywatna firma.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Odstąpienie od od umowy, to już jest zależne, od tego co się wcześniej podpisało w umowie.

Brednia zaprzeczająca istocie dobrowolnej umowy, która ma usprawiedliwić wzajemną agresję.

>Idealnym rozwiązaniem byłoby gdyby przed wyjazdem z domu musieli byśmy mieć na jednokierunkowym koncie 1 OOO zł. System by nas kontrolował i ściągał automatycznie z tego konta kasę za wykroczenia. Jak by się konto wyzerowało, oczywiście z naszej winy, a byśmy dalej jeździli to byłaby doliczona kara, w wysokości równowartości domu. System by działał bez sędziów, komorników i policjantów a wszystkim zajmowała by się prywatna firma.

Mój model ma taki charakter, przy czym nie zabiera kasy za przekroczenie prędkości ale ogranicza prędkość. Możesz cisnąć w dechę a samochód i tak szybciej nie pojedzie, przez co musisz się nauczyć jeździć z takim ograniczeniem.

Ale dopuszczalne są miejsca gdzie się ograniczenie wyłącza, kiedy życie innych ludzi przestaje zależeć od twoich zachowań.
28-05-2021 13:02 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Odstąpienie od od umowy, to już jest zależne, od tego co się wcześniej podpisało w umowie.
>Brednia zaprzeczająca istocie dobrowolnej umowy, która ma usprawiedliwić wzajemną agresję.
>>Idealnym rozwiązaniem byłoby gdyby przed wyjazdem z domu musieli byśmy mieć na jednokierunkowym koncie 1 OOO zł. System by nas kontrolował i ściągał automatycznie z tego konta kasę za wykroczenia. Jak by się konto wyzerowało, oczywiście z naszej winy, a byśmy dalej jeździli to byłaby doliczona kara, w wysokości równowartości domu. System by działał bez sędziów, komorników i policjantów a wszystkim zajmowała by się prywatna firma.
>Mój model ma taki charakter, przy czym nie zabiera kasy za przekroczenie prędkości ale ogranicza prędkość. Możesz cisnąć w dechę a samochód i tak szybciej nie pojedzie, przez co musisz się nauczyć jeździć z takim ograniczeniem.
>Ale dopuszczalne są miejsca gdzie się ograniczenie wyłącza, kiedy życie innych ludzi przestaje zależeć od twoich zachowań.

Twój system nie wiadomo JAKI TO JEST NIE WPROWADZA ŻADNYCH OGRANICZĘŃ i jest niesamowicie niezrozumiały. Bo to system nakazowy do którego masz taką awersję. Twój system nie wprowadza ludziom nowej społecznej świadomości. Bo nie dotrze do ludzi widzących rzeczywistość gwoli Twego widzenia. To system życzeniowy, na który nie masz i nie będziesz miał wpływu. A takie systemy już istnieją ośle i bez ingerencji H. Nazywają się tempomatem. Mazda CX5 ma system podczerwieni hamujący natychmiast pojazd gdy na drodze pojawi się niespodziewana przeszkoda w postaci człowieka (źródła podczerwieni). Więc nie twórz tu poezji bo to portal racjonalisty. Ja taką Mazdę mam. i powiem, że czasem mnie wkurwia system Mazdy, bo hamuje gdy przebiegnie zając. Twój model już dawno istnieje. I wyobraź sobie, że bez wprowadzania JAWNEJ KSIĘGI KAPITAŁU i innych gówien jakie chcesz wprowadzać tylko dlatego, iż uważasz SIĘ ZA GENIUSZA.
To wszystko już jest. No i co Ty na to? Mercedesy już mają, nawet Volkswageny mają. Nie mówiąc o Renaultach czy Citroenach, czy Fiatach nawet. Więc nie p*****l bajek. No głupol jesteś czy nie?


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Twój model już dawno istnieje. I wyobraź sobie, że bez wprowadzania JAWNEJ KSIĘGI KAPITAŁU i innych gówien jakie chcesz wprowadzać tylko dlatego, iż uważasz SIĘ ZA GENIUSZA.

Owszem ale nie obejmuje Bezosa, Gatesa, reszty ferajny i ich lokalnych kacyków. Ci robią co chcą i nikt nie ma nad nimi kontroli pomimo, że społeczeństwo jest silnie zależne od ich wyborów.

Układ, w którym Bezos zakłada najemnikom bez żadnych posiadłości czujniki ruchu na łeb i wyświetla wyniki w systemie porównań na ogromnych tablicach powieszonych na 4 ścianach wielkiej hali bez okien ale nikt nie ma żadnej kontroli nad Bezosem, który w tajemnicy robi co chce z wypracowanym dochodem w moim modelu nie jest możliwy.

Doskonale rozumiem, że nauczyliście się kontrolować biedotę.

A teraz zgodnie z ewolucyjną zasadą wzajemności, biedota nauczy się was kontrolować, czy wam się to podoba czy nie podoba.
28-05-2021 14:45 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> A teraz zgodnie z ewolucyjną zasadą wzajemności, biedota
> nauczy się was kontrolować, czy wam się to podoba czy nie podoba.

Nas?
Biedota na czele z alimentacyjnym dłużnikiem? Już się boję..


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
28-05-2021 15:12 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>> A teraz zgodnie z ewolucyjną zasadą wzajemności, biedota
>> nauczy się was kontrolować, czy wam się to podoba czy nie podoba.
>Nas?
>Biedota na czele z alimentacyjnym dłużnikiem? Już się boję..

Nie masz się bać tylko masz podlegać społecznej kontroli.

Jeżeli sterujesz pracą najemnych roboli, to ta musi być ukierunkowana przede wszystkim na zaspokojenie potrzeb roboli, budowa dla ciebie złotego pałacu stoi w priorytetach na końcu.

Najpierw ciepły, syty i pełen witamin posiłek dla najemnego robola a następnie złoty pałac dla jacka i nigdy na odwrót.
28-05-2021 15:36 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> masz podlegać społecznej kontroli.

Jak w twojej demokracji bezpośredniej, gdzie społeczność może nie wiedząc o tym przegłosować dymiącą odlewnię ołowiu na ornych czarno-ziemiach z przenicą tylko dlatego, ze ktoś zrobił piękną kampanię reklamową wydajnej fabryki ekologicznej żywności.. a później zmienił zdanie? ("umów nie trzeba dotrzymywać").


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
28-05-2021 16:30 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>> masz podlegać społecznej kontroli.
>Jak w twojej demokracji bezpośredniej, gdzie społeczność może nie wiedząc o tym przegłosować dymiącą odlewnię ołowiu na ornych czarno-ziemiach z przenicą tylko dlatego, ze ktoś zrobił piękną kampanię reklamową wydajnej fabryki ekologicznej żywności.. a później zmienił zdanie? ("umów nie trzeba dotrzymywać").

Pomijając już to, że nie wyglądasz na demokratę, co mnie nie dziwi, bo wszyscy fundamentaliści idei nad i podludzi nie wierzą w demokrację a jedynie odgrywają teatr przed demokratami, żeby zrobić w konia i wyzyskać, w moim modelu nie głosuje się nad żadnymi dymiącymi odlewniami ołowiu na czarno-ziemiach.

W moim modelu wybiera się jawnie i bezpośrednio wyłącznie wysokość podatku od własności a także podział ustalonego podatku na części, z których jedna stanowić będzie dochód podatkowy najemnych pracowników bez posiadłości a druga dochód budżetu państwa.

Miałem nawet napisać jak pod wpływem waszej chciwości zmieniłem swoje postulaty, żeby pójść na częściowy kompromis i odebrać wam trochę motywacji do tego żeby się zbroić w obronie waszego posiadania.

Otóż mój nowy postulat polega na tym, że o części podatków stanowiących budżet państwa, tzn. o wydatkach budżetu państwa, będą decydować wyłącznie właściciele, którzy podatek zapłacą.
Wg moich nowych postulatów, najemni robole bez posiadłości, po uzyskaniu swojej części podatków w postaci dochodu podatkowego, w żaden sposób nie będą decydowali o budżecie państwa.
28-05-2021 17:47 
 Ocena 3 na 3
szarley (54911 punktów)
>> A teraz zgodnie z ewolucyjną zasadą wzajemności, biedota
>> nauczy się was kontrolować, czy wam się to podoba czy nie podoba.
>Nas?
>Biedota na czele z alimentacyjnym dłużnikiem? Już się boję..

Ja też. Co prawda boję się o swój zegarek, gdyby go zobaczył człowiek, który "nie uznaje własności" ale o to, że biedota nie poprze tego programu jestem spokojny

Kto to jest owa biedota?
Ludzie bez mienia, czyli?
1 Bezdomni, skazani na życie na marginesie. Ich celem jest znalezienie jadłodajni, lepiej zaopatrzonego śmietnika i noclegowni. Nie poprą bo jest im zajedno co kto ma
2 Bezdomni, którzy chcą wyjść z bezdomności. Ich marzeniem jest wyjść z bezdomności, znaleźć pracę i wyjść z biedy. Nie poprą bo z biedy nigdy nie wyjdą
3 Ludzie zaczynający samodzielne życie. Ci dopiero nie poprą, bo chcą się dorobić. Samochodu, mieszkania, domu... A żeby mieć samochód, trzeba najpierw kupić rower, potem sprzedać (ze stratą) potem kupić motorynkę i sprzedać (ze stratą) potem kupić ... Prościej zaoszczędzić, dobrać kredyt i pukać się w czoło na widok człowieka, który kredyt nazywa lichwą a kredytobiorcę niewolnikiem

Każdy, kto popracuje kilka lat już coś ma i musiałby
1 Na tym poprzestać, bo żeby mieć dom, trzeba najprzód mieć dom,
2 Płacić podatek

W dodatku jeśli coś ma, to z urzędu jest nazwany bandytą, a jeśli nie powie co ma to jest złodziejem
A jeśli pracuje, to nie ma ochoty rezygnować z urlopu, 8-godzinnego czasu pracy, ubezpieczeń i emerytury, bo Bezos musi zarobić więcej i więcej

Hamersystem cuchnie hipokryzją i manipulacjami na 10 polskich mil.



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Każdy, kto popracuje kilka lat już coś ma

No więc podatek wyniesie zero, bo kto sam siebie obciąży podatkiem, nie masz się zatem czego obawiać.

No chyba, że okrutnie zmyslasz i kłamiesz.

Skąd wiesz?

Niech zgadnę wyssałeś z palca.
28-05-2021 19:58 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>No więc podatek wyniesie zero, bo kto sam siebie obciąży podatkiem, nie masz się zatem czego obawiać.

Nazwałeś mnie złodziejem
Udowodnij, że cokolwiek ukradłem, lub przeproś

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>No więc podatek wyniesie zero, bo kto sam siebie obciąży podatkiem, nie masz się zatem czego obawiać.
>Nazwałeś mnie złodziejem
>Udowodnij, że cokolwiek ukradłem, lub przeproś

Udowodnij swoje twierdzenie, iż każdy, kto pracuje od kilku lat coś ma.

Co?

Niczego nie udowodnisz?

Rzucisz kłamstwem i uciekniesz w nadziei, że kłamstwo przyjmie się i inni zostaną zrobieni w konia, dla twojego zysku i na ich szkodę?

Teraz będzie zmiana tematu?
28-05-2021 21:05 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>>No więc podatek wyniesie zero, bo kto sam siebie obciąży podatkiem, nie masz się zatem czego obawiać.
>>Nazwałeś mnie złodziejem
>>Udowodnij, że cokolwiek ukradłem, lub przeproś
>Udowodnij swoje twierdzenie, iż każdy, kto pracuje od kilku lat coś ma.

Czy moje twierdzenie ci uwłacza?
Nie.
Twój zarzut, że jestem złodziejem jest zarzutem popełnienia przestępstwa
jest zarzutem krzywdzenia ludzi

Nie dyskutuję w rynsztoku
Jeśli stać cię tylko na zarzucanie innym przestępstw to oznacza, że masz honor psiego gówna

>Niczego nie udowodnisz?
Udowodnię, w rozmowie z człowiekiem honoru. Ty jesteś psim chujem

>Rzucisz kłamstwem i uciekniesz w nadziei, że kłamstwo przyjmie się i inni zostaną zrobieni w konia,
Rzucisz kłamstwem i uciekniesz w nadziei, że kłamstwo przyjmie się i inni zostaną zrobieni w opinii złodzieja

Tfuuu psie gówno, zdolne jedynie do wymyślanie innym nawet przestępstw
UDOWODNIJ, że popełniłem przestępstwo lub przeproś

Taki zarzut bez cienia dowodu świadczy tylko o twoim tatusiu, że jako psi chuj wychował psiego chuja
Żal dzieci wychowywanych na moralne psie gówna mające prawo do niszczenia innych ludzi dla własnej chwilowej uciechy

Lubisz krzywdzić ludzi?
Lecz się

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Czy moje twierdzenie ci uwłacza?

Twoje twierdzenie, że wszyscy ludzie, którzy od kilku lat pracują, mają znaczący majątek jest wyssane z palca.

Nie masz dla niego żadnego dowodu poza swoim widzimisię, które jest dopasowane do twoich interesów.

Szerzysz swoje wymysły jako prawdę obajawiona.
28-05-2021 22:27 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Czy moje twierdzenie ci uwłacza?
>Twoje twierdzenie, że wszyscy ludzie, którzy od kilku lat pracują, mają znaczący majątek jest wyssane z palca.


>Nie masz dla niego żadnego dowodu poza swoim widzimisię, które jest dopasowane do twoich interesów.
>Szerzysz swoje wymysły jako prawdę obajawiona.

10000 tyle zarobi kierowca pracujący u Niemca.

3 lata jebania. A nie 10 lat jak ty dla jakiegoś funduszu i masz dom na działce.

W trzy lata .

Qrwa czytaj to, w 3 lata.


Zrób sobie C+E.
Ah zapomniałem ty nie będziesz spał w kabinie.


Ty qrwa wylejesz pomyje na tego kierowcę bo zarobił na swoj dom.

Buduj złota wieże dla korporacji.

Nie płać na swooje dziecko

Martw się o bogatych obcych ludzi.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>10000 tyle zarobi kierowca pracujący u Niemca.
>3 lata jebania. A nie 10 lat jak ty dla jakiegoś funduszu i masz dom na działce.
>W trzy lata .
>Qrwa czytaj to, w 3 lata.

A Berlinie 86% mieszka w cudzych domach.

A wystarczy tylko 3 lata w ciężarówce bez jedzenia, picia i bez żadnych opłat.

Idioci!

Tylko jak ktoś już przyzwyczai się do życia w ciężarówce to czy jeszcze będzie potrzebował dom? Nie wystarczy mu kabina?
28-05-2021 23:09 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>10000 tyle zarobi kierowca pracujący u Niemca.
>>3 lata jebania. A nie 10 lat jak ty dla jakiegoś funduszu i masz dom na działce.
>>W trzy lata .
>>Qrwa czytaj to, w 3 lata.
>A Berlinie 86% mieszka w cudzych domach.
>A wystarczy tylko 3 lata w ciężarówce bez jedzenia, picia i bez żadnych opłat.
>Idioci!
>Tylko jak ktoś już przyzwyczai się do życia w ciężarówce to czy jeszcze będzie potrzebował dom? Nie wystarczy mu kabina?
>

Ty jesteś idiota. Tak wygląda robota kierowcy .

Ale ty nie masz pojęcia o robocie.

Dlatego rozmowa z tobą jest taka łatwa.

Ty wolisz swoje życie przejebac na swój sposób.

Masz ból dupy że inny nie będzie jak ty przepierdalal swojego życia mieszkając całe życie w wynajętym .

I wcale qrwa nie trzeba być huj wie kim żeby mieć swój dom

I można dzieci wychować i nie trzeba komorników do tego.



Kierowca zarobi na swój dom. No i co teraz?
Swój kapujesz.

Probisz kilka lat a potem idziesz do innej roboty.

Dziś whuj ludzi robi C+E bo jest duży lewar.
Zresztą zawsze tak było.
No ale nie każdy zaczynał jako windykator.
Inni zaczynali na magazynie.
To ie mają pojęcia o "robolach' i robocie jak ty.

Heh. Błazna robisz z siebie .
28-05-2021 23:18 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>10000 tyle zarobi kierowca pracujący u Niemca.
>>3 lata jebania. A nie 10 lat jak ty dla jakiegoś funduszu i masz dom na działce.
>>W trzy lata .
>>Qrwa czytaj to, w 3 lata.
>A Berlinie 86% mieszka w cudzych domach.
>A wystarczy tylko 3 lata w ciężarówce bez jedzenia, picia i bez żadnych opłat.
>Idioci!

Myślisz że znajdzie się jakiś debil który uwierzy ci że kierowca nie je nie pije.

Nie. Ludzie nie są debilami.

Ale ciebie musi szlag trafiać wiedząc że zwykły kierowca ma dom furę i na.wekendzie pali se grilla.

>Tylko jak ktoś już przyzwyczai się do życia w ciężarówce to czy jeszcze będzie potrzebował dom? Nie wystarczy mu kabina?
>

Ma to w pizdzie . jeździ po całej Europie spotyka się z ludźmi w całej Europie.
Wie jak wygląda praca magazynierów ładowaczy wózkowych robotników i ciecii na bramie.

Widzi kto pracuje w biurze i jak odnosi się do kierowcy.

Taki kierowca widzi świat od strony o której ty możesz jedynie pomarzyć.

Dlatego jak czytam twoje wypociny o "robolach'" to mnie śmiech ogarnia.

Zapierdalaj dalej na ten amerykański fund.

Inni wolą budować domy dla.siebie.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ale ciebie musi szlag trafiać wiedząc że zwykły kierowca ma dom furę i na.wekendzie pali se grilla.

Kiedys kierowcy często bywali właścicielami samochodów, które prowadzili.

Dziś to nie do pomyślenia.

Wg chciwego dziadostwa tak jest ponoć lepiej ale kto ma nad tym kontrolę?
Kto potrafi to rzetelnie ocenić?

Wciąż opowiadacie różne historie o robolach ale najwyraźniej ani ty, ani szarley ani jacek robolami nie jesteście, choć akurat ty próbujesz na takowego się kreować.

Wiesz co?

Nie wierzę waszym historiom. To nie jest rzeczywistość lecz wasz projekcje.

Widzisz wizja świata zależy bardzo od tego jak się chce go widzieć.

Przypominam, że nie zamierzam stanowić wam prawa ale przeprowadzić społeczny eksperyment.

Nie interesuje mnie określenie ci z użyciem gróźby przemocy co jest dobre i co jest złe, chce spróbować odmiennych stosunków społecznych i być może z korzyścia dla ciebie.
29-05-2021 09:40 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>Wiesz co?
>Nie wierzę waszym historiom. To nie jest rzeczywistość lecz wasz projekcje.

czemu miałbyś po tylu latach wynajmu mieszkania w Berlinie uwierzyć że inni z twoją wypłatą dawno już mają swój dom czy mieszknie.

Wiesz czemu? Bo musisz sam przed sobą usprawiedliwić upływ czasu.

Widzę z jaką agresją reagujesz na merytoryczne odpowiedzi. Zaczynasz atakować ludzi bo jesteś bezsilny. Nie potrafisz odnieść się merytorycznie bo i jak.
a lżyć potrafi każdy głupi

Zarobki kierowcy u Niemca ponad 10k. W Polsce zarobisz na 8-9k . Ogłoszeń na OLX ponad 6 tysięcy.

Obudź się. Ludzie idą do pracy nie mając pojęcia że istniejesz. A inni tyle im płacą.
Naprawdę huj to kogo interesuje w co ty wierzysz a w co nie.

Ty oddajesz swoje życie swoją pracę jakiemuś fundowi. Soją wypłatę przelewasz na konto fundu. Z kotła to kotła.


Na olx jest ponad 6000 ogłoszeń C+E . zapraszam. Zobaczysz świat "najemnych roboli" na żywo. Dzień w dzień.
Staniesz się jednym z nich. Poczujesz jak pachnie praca jak pachnie człowiek pracy.
Na końcu naplujesz tym wszystkim ludziom w twarz bo wielu z nich ma swoje domy czy mieszknia.Powiesz im że ich nie uznajesz.




Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Widzę z jaką agresją reagujesz na merytoryczne odpowiedzi.

Rzadko bywam agresywny, może trochę czasem jak przesadzicie z pogardą, poniżeniami, oskarżeniami i demonizowaniem mnie ale muszę się bronić inaczej wejdziecie mi na łeb.

>Naprawdę huj to kogo interesuje w co ty wierzysz a w co nie.

To jest twoja prawda i jaka niedemokratyczna ale ale moja prawda jest inna.

Wierzę, że inni gdzieś tam w środku i w uśpieniu są trochę do mnie podobni tylko jeszcze nie odkryli tej przestrzeni w sobie.

Nawet jeżeli inni są do mnie niepodobni w tej chwili to mają szansę stać się podobnymi do mnie.
29-05-2021 10:56 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Widzę z jaką agresją reagujesz na merytoryczne odpowiedzi.
>Rzadko bywam agresywny, może trochę czasem jak przesadzicie z pogardą, poniżeniami, oskarżeniami i demonizowaniem mnie ale muszę się bronić inaczej wejdziecie mi na łeb.

Jesteś agresywny i to ty mnie przepraszałeś. Długo rozmawiałem z tobą aż do czasu gdy gdy zacząłeś okazywać mi pogardę. Potem było i jest z tobą coraz gorzej.
Nigdy nie okazałem ci pogardy na tym forum pierwszy.
Wydrukuj sobie wsztkie wpisy.

Ty jednak jak na BUCA przystało wkładasz ludzi do jednego wora. jesteś chamem. Ot co

>>Naprawdę huj to kogo interesuje w co ty wierzysz a w co nie.
>To jest twoja prawda i jaka niedemokratyczna ale ale moja prawda jest inna.
>Wierzę, że inni gdzieś tam w środku i w uśpieniu są trochę do mnie podobni tylko jeszcze nie odkryli tej przestrzeni w sobie.
>Nawet jeżeli inni są do mnie niepodobni w tej chwili to mają szansę stać się podobnymi do mnie.

Nie potrafisz odnieść się merytorycznie.

Podałem zarobki kierowców. Są ogolnie dostępne. Ty odpowiedziałeś:

>A wystarczy tylko 3 lata w ciężarówce bez jedzenia, picia i bez żadnych opłat.

to ma być odppowiedź?

To jest merytoryczna odpowiedź? Nie to jest Zakrzyczenie to panika. Kłamstwo manipulacja.

Tak wygląda rozmowa z tobą od lat.
Wystarczy podać ci fakt. To zaraz wyzwiesz ludzi od bandytów cwaniaków itd.

Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Jesteś agresywny i to ty mnie przepraszałeś. Długo rozmawiałem z tobą aż do czasu gdy gdy zacząłeś okazywać mi pogardę. Potem było i jest z tobą coraz gorzej.
>Nigdy nie okazałem ci pogardy na tym forum pierwszy.

Aha i jaki zły jeszcze jestem i jacy wy jeszcze jesteście dobrzy?

>Nie potrafisz odnieść się merytorycznie.
>Podałem zarobki kierowców. Są ogolnie dostępne. Ty odpowiedziałeś:
>>A wystarczy tylko 3 lata w ciężarówce bez jedzenia, picia i bez żadnych opłat.
>to ma być odppowiedź?
>To jest merytoryczna odpowiedź?

Kierowcy muszą gdzies spać i coś jeść. Mają rodziny, z którymi pragną spędzać czas o ile ich dzieci mają być ich a więc muszą w kółko dojeżdżać między krajami. Ich dzieci potrzebują ubrań i zajęć pozaszkolnych, może nawet jakiś urlop albo nie daj Boże wyjście do teatru.

Także twoja wizja kierowcy grillujacego pod swoim domem jest nieco fałszywa.

Wg mojej wizji z 10.000 waszych państwowych paciorków na koniec miesiąca kierowcy nie zostanie nic no może trochę jak będzie sypiał w kabinie i jadł same śmieci.

Ale ty też możesz zamieszkać w piwnicy i nigdy nie pójść na żaden recital czy wystawę sztuki za to mieć w tej piwnicy piwo i grill, kto ci zabroni?

Ja?
29-05-2021 12:15 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Jesteś agresywny i to ty mnie przepraszałeś. Długo rozmawiałem z tobą aż do czasu gdy gdy zacząłeś okazywać mi pogardę. Potem było i jest z tobą coraz gorzej.
>>Nigdy nie okazałem ci pogardy na tym forum pierwszy.
>Aha i jaki zły jeszcze jestem i jacy wy jeszcze jesteście dobrzy?
>>Nie potrafisz odnieść się merytorycznie.
>>Podałem zarobki kierowców. Są ogolnie dostępne. Ty odpowiedziałeś:
>>>A wystarczy tylko 3 lata w ciężarówce bez jedzenia, picia i bez żadnych opłat.
>>to ma być odppowiedź?
>>To jest merytoryczna odpowiedź?
>Kierowcy muszą gdzies spać i coś jeść. Mają rodziny, z którymi pragną spędzać czas o ile ich dzieci mają być ich a więc muszą w kółko dojeżdżać między krajami. Ich dzieci potrzebują ubrań i zajęć pozaszkolnych, może nawet jakiś urlop albo nie daj Boże wyjście do teatru.
>Także twoja wizja kierowcy grillujacego pod swoim domem jest nieco fałszywa.
>Wg mojej wizji z 10.000 waszych państwowych paciorków na koniec miesiąca kierowcy nie zostanie nic no może trochę jak będzie sypiał w kabinie i jadł same śmieci.
>Ale ty też możesz zamieszkać w piwnicy i nigdy nie pójść na żaden recital czy wystawę sztuki za to mieć w tej piwnicy piwo i grill, kto ci zabroni?
>Ja?


Znów manipulacja.

Co to są państwowe paciorki?

Masz coś na sprzedaz to ci zapłacę paciorkami.

Pisz merytorycznie. Uprawiasz nom stop manipulacje.


Jak nie potrafisz zmierzyć się z faktami to twoja paniczna ucieczka w bełkot nic nie zmieni.

Kierowca potrafi zarobić ponad 10000zl.
Odruzniasz zł od paciorków.?

Wiesz co to dom mieszkanie.

Wiesz kogo nazywasz bandyta?
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Co to są państwowe paciorki?

Rozkład liczbowy opisujący hierarchię w stadzie, przez co wzajemne stosunki osobników do siebie.

To jest oznaczenie kto jest w stadzie ważny i należy mu się podporządkować a kto nieważny i można go zignorować.

To nie jest żaden bełkot tylko istota pieniądza.

Ja nie mam waszego rozumowania 10.000 zł. Dla mnie to niewiele znaczy. Ja widzę system pieniężny jako regulator stosunków społecznych.

Dlatego też proponuję własny system pieniężny, lepszy bo nielichwiarski, dużo efektywniejszy.
29-05-2021 12:37 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Co to są państwowe paciorki?
>Rozkład liczbowy opisujący hierarchię w stadzie, przez co wzajemne stosunki osobników do siebie.
>To jest oznaczenie kto jest w stadzie ważny i należy mu się podporządkować a kto nieważny i można go zignorować.
>To nie jest żaden bełkot tylko istota pieniądza.
>Ja nie mam waszego rozumowania 10.000 zł. Dla mnie to niewiele znaczy. Ja widzę system pieniężny jako regulator stosunków społecznych.
>Dlatego też proponuję własny system pieniężny, lepszy bo nielichwiarski, dużo efektywniejszy.

Nie kłam. Nie używasz paciorków . Gdyby ktoś zapalcil ci paciorkami to byś się rozpłakał.

Jesteś manipulantem.

Kierowca zarabia ponad 10000 zł i może mieć dom

Ty manipulancie który nie potrafisz merytorycznie pisać nazwiesz go bandyta.



Więc pytam się czy 20 milionow Polaków którzy byli na wyborach nazywasz bandytami bucu?

Kogo oni wybierali i kogo uprawniali?

Kogo nazywasz bandyta? 20 milionów Polaków ?

A teraz napisz że strachu tchórzu swój bełkot .
28-05-2021 22:01 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>>No więc podatek wyniesie zero, bo kto sam siebie obciąży podatkiem, nie masz się zatem czego obawiać.
>>Nazwałeś mnie złodziejem
>>Udowodnij, że cokolwiek ukradłem, lub przeproś
>Udowodnij swoje twierdzenie, iż każdy, kto pracuje od kilku lat coś ma.
>Co?

A do Rumunii to pojechels kradzionym autem?


>Niczego nie udowodnisz?
>Rzucisz kłamstwem i uciekniesz w nadziei, że kłamstwo przyjmie się i inni zostaną zrobieni w konia, dla twojego zysku i na ich szkodę?
>Teraz będzie zmiana tematu?

No i co dalej.

Opowiedz jak to byłeś najmnym robolem w latach 90/00

Aha. I jak zmienia się wartość portfela ojca co nie płaci na swoje dziecko i matki która to dziecko utrzymuje.
I ile kosztuje społeczeństwo utrzymanie urzędnika który szuka dłuznika alimentacyjnego.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nazwałeś mnie złodziejem

Nazwałem złodziejem każdego fundamentalistę ideologii kapitalizmu opartego na utajnionym i nieopodatkowany kapitale.

Nie czuj się znowu taki wyróżniony, bo wcale cie nie wyróżniałem.

Jestes jednym z wielu.
szarley (54911 punktów)
>>Nazwałeś mnie złodziejem
>Nazwałem złodziejem każdego fundamentalistę ideologii kapitalizmu opartego na utajnionym i nieopodatkowany kapitale.

Personalnie mnie nazwałeś złodziejem
Udowodnij lub przeproś

Nie odpisuj na moje wpisy

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>Nazwałeś mnie złodziejem
>>Nazwałem złodziejem każdego fundamentalistę ideologii kapitalizmu opartego na utajnionym i nieopodatkowany kapitale.
>Personalnie mnie nazwałeś złodziejem
>Udowodnij lub przeproś
>Nie odpisuj na moje wpisy

Personalnie i grupowo nazywam złodziejem każdego, kto uprawnia funkcjonariuszy "państwa" do egzekucji z użyciem przemocy utajnionej i nieopodatkowanej własności a także do egzekucji z użyciem przemocy podatków od pracy najemnej i konsumpcji oraz lichwy od lichwiarskiego pieniądza.

Żadnego złodzieja nie zamierzam przepraszać tylko dlatego, że w obliczu panowania podłej kultury czuje się pewny siebie.

Nie przeproszę cię!

Idź do waszych sądów i domagaj się dla mnie kary za to, że nie uleglem waszej podłej kulturze i nie ugiąłem się pod naporem waszej żądzy. Mam to gdzieś.

Nie uklęknę przed złem!
27-05-2021 07:36 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Jak w twoim systemie jest finansowana przeciwpowodziowa ochrona?
>>Są na to różne sposoby.
>Ucieczka
Dlaczego piszesz, że ucieczka, skoro HK te sposoby (konkretnie dwa) przedstawił?

Widać tu kilku twoich klakierów, widać też mnóstwo przejawów twojej cudzoziemskiej 'kultury', ale twojej racji nie widać.


cr
27-05-2021 08:24 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>>>Jak w twoim systemie jest finansowana przeciwpowodziowa ochrona?
>>>Są na to różne sposoby.
>>Ucieczka
>Dlaczego piszesz, że ucieczka, skoro HK te sposoby (konkretnie dwa) przedstawił?

1
Ponieważ :
Przykład spawacza
Przykład krów teścia
Przykład Płocka
Przykład robotników z jednej taśmy
Co z eksperymentem z kostką cukru?
Poruszyłeś temat patentów

Czyli pięterko wyżej skończyło się ucieczkami
....

2
Podany sposób

Cytat:
Pierwszy pomysł - zostawiamy to w rękach właściciela prądu cieku wodnego. W moim modelu oprócz własności rzeczowej pojawia się własność ruchowa także prąd rzeczny może mieć swojego właściciela.

Jest ucieczką w bełkot udający polski język

Drugi sposób, że każdy rolnik ma sam dbać o przeciwpowodziowe zabezpieczenie swojego pola opiera się na absurdalnych zasadach, że jak rolnik zbuduje wał, to go nie zaleje i nie ma znaczenia, że sąsiad wału nie zbudował

Hamerlik proponuje, żeby jedynym podatkiem był "kataster" określany w taki sposób, że
1 Wartość mienia jest określana w warunkach przymusowej sprzedaży (z przymusową siłową eksmisją)
2 Wartość mienia określają jedynie nabywcy
W praktyce oznacza to, że wielcy posiadacze zapłacą groszowy podatek bo nikt ich mienia rzetelnie nie wyceni, a podatki zrujnują posiadaczy mieszkań i domów, doprowadzając do maksymalnej koncentracji mienia w ręku garstki cwaniaków

Od tego argumentu zawsze jest ucieczka

Druga propozycja obejmuje dystrybucję podatkowych przychodów. Mają być dzielone op równo pomiędzy wszystkich, co nazywa we celu manipulacji dzieleniem pomiędzy biedotę bez mienia. Biorąc pod uwagę, że w Polsce 3/4 ludzi mieszka we własnych nieruchomościach, a z pozostałej 1/4 90% ma inne mienie (np samochody), w praktyce oznacza to, że do biedoty bez mienia trafi ok. 2,5% wpływów z podatków

O ile jakiekolwiek podatki będą!
Jeśli w mojej wsi odbyłoby się referendum dot. wysokości podatku od mienia, wpływy podatkowe wyniosłyby zero, nikt nie lubi podatków płacić, zwłaszcza w sytuacji, kiedy nic z nich nie ma oprócz pomieszania tych pieniędzy i rozdania po równo. Gdyby choć z tych podatków wymieniono okna w szkole... ale mają iść tylko do "roboli bez mienia, w praktyce do właścicieli

Użyłem tego argumentu wielekroć i zawsze była ucieczka

Znajdujesz jakąś dziką satysfakcję z obrony kogoś, kto nazywa cię bandytą i złodziejką.

>Widać tu kilku twoich klakierów, widać też mnóstwo przejawów twojej cudzoziemskiej 'kultury', ale twojej racji nie widać.

Ne dostrzegam klakierów, owszem kilka osób się ze mną zgadza bądź to z moimi argumentoma, bądź pytając o argumenta. Wg H. jesteśmy zmówieni w celu jego zdominowania i zmuszenia go do niewolniczej pracy w naszych fabrykach
Tę brednię też udowadnia jedynie ucieczkami

Co do kultury, możesz oceniać jedynie po słowach wypowiadanych w stronę Hamerlika
Możesz przyjąć założenie, że rozmawiając z Hamerlikiem używam hamerlikańszczyny zamiast polszczyzny, używam języka w którym 0,2% to lichwa, policjant jest bandytą,

www.racjonalista.pl/forum.php/s,832067

Niemniej jeśli ktoś zarabia ćwierć miliona złotych rocznie i zalega z alimentoma na kwotę 800 złotych miesięcznie to zaproponuj określenie na takiego ojca. Ja mam jedno: psi chuj.
Możesz też zaproponować określenie człowieka, który publicznie twierdzi, że prawo go nie obowiązuje, ale z ochrony prawa w każdym calu korzysta
***
Niniejszym przedstawiłem swoje racje, przy okazji przekładając postulaty Hamerlika na polski
Chciałbym przeczytać Twoje kontrargumenta inne niż dyskusję o dyskusji

Uważasz, że H ma rację, proponując hamerkataster jako jedyny podatek?
Uważasz, że H ma rację, że całe podatki powinny być dzielone po równo między wszystkich?
Uważasz, że każdy, kto zamyka drzwi i wzywa policję, kiedy kradną mu torebkę jest bandytą?
Uważasz, że jesteś złodziejką, bo nie ujawniłaś co masz?

Napisz co uważasz. Przedstaw do dyskusji jakiekolwiek przesłanki, tezy, argumenta...
Napisz czy chcesz mnie przekonać do zmiany poglądów i w jakim kierunku

Pytanie "Dlaczego piszesz..." jest tylko dyskusją o dyskusji, efektywną jak omłot plew

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Podany sposób
> Cytat:
Pierwszy pomysł - zostawiamy to w rękach właściciela prądu cieku wodnego. W moim modelu oprócz własności rzeczowej pojawia się własność ruchowa także prąd rzeczny może mieć swojego właściciela.
>

>Jest ucieczką w bełkot udający polski język

Czego nie rozumiesz.

Skoro jakiś człowiek ma wyłączne prawo z wykluczeniem innych osób czerpać z rzecznego prądu to w jego interesie będzie nas tym prądem panować.

Zbuduujesz instalacje transformujące prąd wody w prąd elektryczny elektronów w przewodzie i pozwolisz na to, żeby przy pierwszej zmianie pogody prąd rzeczny zmył wszystkie instalacje do morza?

Pomimo, że te instalacje są źródłem twoich dochodów i także tych niezbędnych do zapłacenia podatku od posiadania rzecznego prądu?

Żaden tajnie wybrany urzędnik centralny nie zdecyduje lepiej o regulacji rzecznego prądu od jego właściciela, który będzie związany z tym prądem egzystencjalnie.
27-05-2021 10:17 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
.
>Skoro jakiś człowiek ma wyłączne prawo z wykluczeniem innych osób czerpać z rzecznego prądu to w jego interesie będzie nas tym prądem panować.
>Zbuduujesz instalacje transformujące prąd

Skoro jakiś czlowoek ma dziecko to czemu matka tego dziecka prosi innych obcych ludzi o pomoc?

Czemu jej wypłata ma iść na dziecko a wypłata ojca już nie?

Czemu ojciec nie zadba o swoje dziecko?

Wał...wał znaczy powodziowy tak samo będzie działał u ciebie.

Ludzie będą po obcych chodzić i prosić się o pomoc.
A co dziecko winne?
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Czemu ojciec nie zadba o swoje dziecko?

A czemu najęty magazynier Amazonu nie pośle swoich dzieci na nauki na Harvard University

www.harvard.edu/

www.shanghairanking.com/rankings/arwu/2020

przecież pracuje dla Amerykanów?

więc mu się należy!

Potrafisz wyjaśnić taki fenomen?
27-05-2021 10:50 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Czemu ojciec nie zadba o swoje dziecko?
>A czemu najęty magazynier Amazonu nie pośle swoich dzieci na nauki na Harvard University
>www.harvard.edu/
>www.shanghairanking.com/rankings/arwu/2020
>przecież pracuje dla Amerykanów?
>więc mu się należy!
>Potrafisz wyjaśnić taki fenomen?

Nie wiem czemu matka ma płaxic a ojciec nie.

Widocznie to mało dla matki i trzeba obcych prosix o pomoc.

Ale to chyba logiczne. Dziecko jest dzieckiem rodziców a nie jednego.

Jak to ojciec sam se ustalil że nie będzie na dziecko plaxixl?

Co to za dziwadło że ojciec martwi się o Obcego gdzieś co go nie zna. A nie uwzględnia swojego dziecka.

Władza.
27-05-2021 11:28 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Jak to ojciec sam se ustalil że nie będzie na dziecko placil?
>Co to za dziwadło że ojciec martwi się o Obcego gdzieś
> co go nie zna. A nie uwzględnia swojego dziecka.

Tajemnica tkwi w tym, że ojciec obecnie zarabia w Berlinie znacznie ponad 250 tys PLN / rok.
Chwali się na forum, że ukończył studia ekonomiczne i był kiedyś członkiem zarządu firmy. Nieustannie tutaj podkreśla swoją wartościowość, odkrywa przed ludźmi niezwykle nowatorskie reguły organizacji społeczeństw. Z drugiej strony twierdzi, nie potrafi policzyć zwykłych procentów.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,845947#w846246
Biedny ojciec, zdominowany przez własną dawną pazerność, która lubi się za człowiekiem wlec.. wymyślił, że weźmie teraz ludzi na biedę i na tajemnice.

W tej swojej biedzie wymyśla perpetum mobile: pisze, że prawo go nie obowiązuje. Niestety równolegle nie ma odwagi, by skontaktować się z Ex by wyczyścić sprawę alimentów i woli z siebie robić pajaca.

Gdyby tylko te natrętne pytania "wrogów-forumowiczów" dało się zbyć tak kreatywnie..


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
27-05-2021 11:54 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Jak to ojciec sam se ustalil że nie będzie na dziecko placil?
>>Co to za dziwadło że ojciec martwi się o Obcego gdzieś
>> co go nie zna. A nie uwzględnia swojego dziecka.
>Tajemnica tkwi w tym, że ojciec obecnie zarabia w Berlinie znacznie ponad 250 tys PLN / rok.
>Chwali się na forum, że ukończył studia ekonomiczne i był kiedyś członkiem zarządu firmy. Nieustannie tutaj podkreśla swoją wartościowość, odkrywa przed ludźmi niezwykle nowatorskie reguły organizacji społeczeństw. Z drugiej strony twierdzi, nie potrafi policzyć zwykłych procentów.
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,845947#w846246
>Biedny ojciec, zdominowany przez własną dawną pazerność, która lubi się za człowiekiem wlec.. wymyślił, że weźmie teraz ludzi na biedę i na tajemnice.
>W tej swojej biedzie wymyśla perpetum mobile: pisze, że prawo go nie obowiązuje. Niestety równolegle nie ma odwagi, by skontaktować się z Ex by wyczyścić sprawę alimentów i woli z siebie robić pajaca.
>Gdyby tylko te natrętne pytania "wrogów-forumowiczów" dało się zbyć tak kreatywnie..
>
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

>



Pojąć nie mogę skąd troska o obcych i dług alimentacyjny .

Zobzczc że zawsze pisał że biedocie coś się należy.
Ale nigdy nie dla przykładu że dziecku się coś należy.

Należy się bogatemu youtuberowi, dentyście ,prawnikowi. Należy się komuś co ma dobrze platana pracę w Berlinie i jeździe najnowszym modelem Mercedesa.

Ale matka ma się użerać z typem żeby na własne dziexko dał.

No nigdy nie pojmę tej troski.
27-05-2021 12:01 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Pojąć nie mogę skąd troska o obcych

Troska o obcych..

> zawsze pisał że biedocie coś się należy.
> Ale nigdy nie dla przykładu że dziecku się coś należy.
> Ale matka ma się użerać z typem żeby na własne dziexko dał.
> No nigdy nie pojmę tej troski.

Można się domyślać, że w jego mniemaniu matka chce kasę od niego dla siebie. Coś tam pisał, że prowadzą dalej z drugim mężem firmę windykacyjną, którą Hamerlik w szlachetnym porywie serca zostawił i przepisał wszystko na Ex.
"Matka chce kasę nie dla dziecka, ale dla siebie. Wstrętna i pazerna Ex, która nie przemyślała z kim idzie do łóżka".

Typowy tekst 99% alimenciarzy.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>Czemu ojciec nie zadba o swoje dziecko?
>A czemu najęty magazynier Amazonu nie pośle swoich dzieci na nauki na Harvard University
>

Lejba Fogelman napisał książkę "Warto żyć", opisuje jak działa polska szkoła do której chodził, siedział w jednej ławce z Lechem Kaczyńskim. Po zdaniu matury w Polsce, przerzucono go na studia do USA. Opisuje czym się różni polski, odwieczny system nauczania od amerykańskiego.
Po szkoleniu w USA skierowano go do Polski, gdzie przystawił swoją pieczątkę na "umowie" kupna F16, za co zainkasował ogromną sumę z naszych podatków i teraz wie, że warto żyć.

szarley (54911 punktów)
>Czego nie rozumiesz.

Nazwałeś mnie złodziejem
Udowodnij, że cokolwiek ukradłem


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>Jak w twoim systemie jest finansowana przeciwpowodziowa ochrona?
>>>>Są na to różne sposoby.
>>>Ucieczka
>>Dlaczego piszesz, że ucieczka, skoro HK te sposoby (konkretnie dwa) przedstawił?
>1
>Ponieważ...
>pięterko wyżej skończyło się ucieczkami...
Ale skoro zadałeś pytanie dotyczące wypowiedzi pięterko niżej, odnoś się do odpowiedzi na to swoje pytanie.

>Podany sposób
> Cytat:
Pierwszy pomysł - zostawiamy to w rękach właściciela prądu cieku wodnego. W moim modelu oprócz własności rzeczowej pojawia się własność ruchowa także prąd rzeczny może mieć swojego właściciela.

>Jest ucieczką w bełkot udający polski język
Zdanie "Podany sposób jest ucieczką w bełkot" jest dyskusją o dyskusji.

>>Drugi sposób, że każdy rolnik ma sam dbać o przeciwpowodziowe zabezpieczenie swojego pola opiera się na absurdalnych zasadach
To dlaczego nie wykazujesz mu żadnej absurdalności?

>Użyłem tego argumentu wielekroć...
Ale tutaj go nie użyłeś, więc pytam o co ci chodzi.

>Znajdujesz jakąś dziką satysfakcję z obrony kogoś,
Niby kogo ja tu bronię?

cr
szarley (54911 punktów)
Dyskusja o dyskusji.
Żadnych argumentów nie przedstawiasz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Dyskusja o dyskusji.
Bo dotyczy ściśle twojej wypowiedzi.

>Żadnych argumentów nie przedstawiasz
Dyskusja o dyskusji.

cr
28-05-2021 10:54 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
Co do ucieczek

Kilkanaście razy Twój ulubieniec żalił się na zakładane pracownikom czujniki ruchu.
Kilkanaście razy odpowiadałem merytorycznie czemu służą (w tym jasno napisałem,że bez czujnika nigdy nie zjadę do kopalni)
Nigdy Twój ulubieniec nie odniósł się do moich argumentów (typowa ucieczka) po czym:

www.racjonalista.pl/forum.php/s,845869#w846410

wraca do mantr

Czy ma sens kolejne tłumaczenie po co są czujniki ruchu?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Nigdy [...] nie odniósł się do moich argumentów (typowa ucieczka)
To twój problem, ja zauważam, że zarzucasz rozmówcy ucieczkę tam, gdzie dostałeś merytoryczną odpowiedź.

cr
28-05-2021 21:49 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
Przedstaw swoje argumenta

Dyskusja o dyskusji świadczy, że ich nie masz

A jeśli nie uwłaacza Ci, nazwanie Cię bandytką i złodziejką....
Cóż... może się tak czujesz
Ja nie.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Przedstaw swoje argumenta
Przecież od tego zaczęłam.

cr
28-05-2021 04:54 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>>>>Jak w twoim systemie jest finansowana przeciwpowodziowa ochrona?
>>>>Są na to różne sposoby.
>>>Ucieczka
>>Dlaczego piszesz, że ucieczka, skoro HK te sposoby (konkretnie dwa) przedstawił?
>1
>Ponieważ :
>Przykład spawacza
>Przykład krów teścia
>Przykład Płocka
>Przykład robotników z jednej taśmy
>Co z eksperymentem z kostką cukru?
>Poruszyłeś temat patentów
>Czyli pięterko wyżej skończyło się ucieczkami
>....
>2
>Podany sposób
> Cytat:
Pierwszy pomysł - zostawiamy to w rękach właściciela prądu cieku wodnego. W moim modelu oprócz własności rzeczowej pojawia się własność ruchowa także prąd rzeczny może mieć swojego właściciela.
>

>Jest ucieczką w bełkot udający polski język
>Drugi sposób, że każdy rolnik ma sam dbać o przeciwpowodziowe zabezpieczenie swojego pola opiera się na absurdalnych zasadach, że jak rolnik zbuduje wał, to go nie zaleje i nie ma znaczenia, że sąsiad wału nie zbudował
>Hamerlik proponuje, żeby jedynym podatkiem był "kataster" określany w taki sposób, że
>1 Wartość mienia jest określana w warunkach przymusowej sprzedaży (z przymusową siłową eksmisją)
>2 Wartość mienia określają jedynie nabywcy
>W praktyce oznacza to, że wielcy posiadacze zapłacą groszowy podatek bo nikt ich mienia rzetelnie nie wyceni, a podatki zrujnują posiadaczy mieszkań i domów, doprowadzając do maksymalnej koncentracji mienia w ręku garstki cwaniaków
>Od tego argumentu zawsze jest ucieczka
>Druga propozycja obejmuje dystrybucję podatkowych przychodów. Mają być dzielone op równo pomiędzy wszystkich, co nazywa we celu manipulacji dzieleniem pomiędzy biedotę bez mienia. Biorąc pod uwagę, że w Polsce 3/4 ludzi mieszka we własnych nieruchomościach, a z pozostałej 1/4 90% ma inne mienie (np samochody), w praktyce oznacza to, że do biedoty bez mienia trafi ok. 2,5% wpływów z podatków
>O ile jakiekolwiek podatki będą!
>Jeśli w mojej wsi odbyłoby się referendum dot. wysokości podatku od mienia, wpływy podatkowe wyniosłyby zero, nikt nie lubi podatków płacić, zwłaszcza w sytuacji, kiedy nic z nich nie ma oprócz pomieszania tych pieniędzy i rozdania po równo. Gdyby choć z tych podatków wymieniono okna w szkole... ale mają iść tylko do "roboli bez mienia, w praktyce do właścicieli
>Użyłem tego argumentu wielekroć i zawsze była ucieczka
>Znajdujesz jakąś dziką satysfakcję z obrony kogoś, kto nazywa cię bandytą i złodziejką.
>>Widać tu kilku twoich klakierów, widać też mnóstwo przejawów twojej cudzoziemskiej 'kultury', ale twojej racji nie widać.
>Ne dostrzegam klakierów, owszem kilka osób się ze mną zgadza bądź to z moimi argumentoma, bądź pytając o argumenta. Wg H. jesteśmy zmówieni w celu jego zdominowania i zmuszenia go do niewolniczej pracy w naszych fabrykach
>Tę brednię też udowadnia jedynie ucieczkami
>Co do kultury, możesz oceniać jedynie po słowach wypowiadanych w stronę Hamerlika
>Możesz przyjąć założenie, że rozmawiając z Hamerlikiem używam hamerlikańszczyny zamiast polszczyzny, używam języka w którym 0,2% to lichwa, policjant jest bandytą,
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,832067
>Niemniej jeśli ktoś zarabia ćwierć miliona złotych rocznie i zalega z alimentoma na kwotę 800 złotych miesięcznie to zaproponuj określenie na takiego ojca. Ja mam jedno: psi chuj.
>Możesz też zaproponować określenie człowieka, który publicznie twierdzi, że prawo go nie obowiązuje, ale z ochrony prawa w każdym calu korzysta
> ***
>Niniejszym przedstawiłem swoje racje, przy okazji przekładając postulaty Hamerlika na polski
>Chciałbym przeczytać Twoje kontrargumenta inne niż dyskusję o dyskusji
>Uważasz, że H ma rację, proponując hamerkataster jako jedyny podatek?
>Uważasz, że H ma rację, że całe podatki powinny być dzielone po równo między wszystkich?
>Uważasz, że każdy, kto zamyka drzwi i wzywa policję, kiedy kradną mu torebkę jest bandytą?
>Uważasz, że jesteś złodziejką, bo nie ujawniłaś co masz?
>Napisz co uważasz. Przedstaw do dyskusji jakiekolwiek przesłanki, tezy, argumenta...
>Napisz czy chcesz mnie przekonać do zmiany poglądów i w jakim kierunku
>Pytanie "Dlaczego piszesz..." jest tylko dyskusją o dyskusji, efektywną jak omłot plew

Zdaje się, że chętnie racjonalistka, mimo jej wysiłków, no nie czuje jakie
H. wypisuje herezje, by być zrozumiałym w swych wypowiedziach. Ja nie wiem co to prawo ruchowe (jakiś znów egzotyczny pomysł H.) i nie domyślam się i wcale nie chcę, no bo tego nie rozumiem. Wydaje się, że chętnie racjonalistka próbuje H. tłumaczyć. No intencje szlachetne, ale i też ujawnia , że go nie rozumie. Nie chcę jej wciskać kitów bo robi to H. uporczywie i wściekle. No niech mi wyjaśni, być właścicielem prądu rzecznego, który nie jest prądem elektrycznym (nie jest dosłownie tożsamy). Zapytam, czy taka wypowiedź licuje z językiem polskim? Jeśli w rzeczywiści zauważasz jego racje, to chyba wiesz tyle co on o fizyce, technice o ekonomii. Wtedy się Tobie nie dziwię, że imponuje Tobie czasami, więc i występujesz w jego obronie. Bo on wybija i Tobie broń w Twojej ręce.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Ja nie wiem co to prawo ruchowe (jakiś znów egzotyczny pomysł H.) [...] no bo tego nie rozumiem
Też o prawie ruchowym nie słyszałam, więc myślę, że to autorski pomysł HK, ale jako racjonalistka nie nowości, a irracjonalizmy tu torpeduję, wszak w nauce wszystko było kiedyś nierozumianą przez ogół nowością i 'egzotyką'.

cr
28-05-2021 22:04 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Ja nie wiem co to prawo ruchowe (jakiś znów egzotyczny pomysł H.) [...] no bo tego nie rozumiem
>Też o prawie ruchowym nie słyszałam, więc myślę, że to autorski pomysł HK, ale jako racjonalistka ...
... powinnam zapytać o argumenta, ale dostanę ucieczkę w bełkot, lamentację, lub boję się być nazwaną "bałwochwalczynią obecnego systemu lichwy"

Lichwa = oprocentowanie 0,5%

Znasz polszczzyznę lepiej ode mnie, więc chyba wiesz co to słowo znaczy, złodziejko i bandytko w opinii Konopki


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Lichwa = oprocentowanie 0,5%

W karnych odsetkach na chwilowce.

Zabawny z ciebie gość
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Też o prawie ruchowym nie słyszałam, więc myślę, że to autorski pomysł HK, ale jako racjonalistka ...
>... powinnam zapytać o argumenta
Nie ma na nie sytuacji.

>chyba wiesz co to słowo znaczy
Zabawa słówkami mnie nie interesuje.


cr
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ja nie wiem co to prawo ruchowe

Prawo własności czynności ruchu

Substytut prawa materialnego, które jest prawem własności ciała materii.

Obie formy związane z dualna postacią energii - ruchu i materii.

Prawo ruchowe to może być prawo własności prądu w rzece, prawo własności wiatru, prawo własności pływów oceanicznych, czy nawet prawo własności światła slonecznego.

wam chciwym dziadom wydaje się, że możecie dokonywać transformacji energii bez żadnych ograniczeń, bo już jesteście na wylocie i smietnisko w środowisku jest wam obojętne, po was choćby armagedon ale w moim modelu to tak nie działa. W moim modelu są wyraźne ograniczenia możliwości transformacji energii. Przekształcenia energii dzieją się tylko tam gdzie to konieczne i stopniu minimalnym.

Mam astmę, jeżdżę do pracy na rowerze wśród spalin wielkich ciężarówek, które przewożą miliony ton, stwarzając totalne zagrożenie dla dlaszego życia.

W moim modelu nie wozi się milionów ton.
W moim modelu przewozi się absolute minimum. Korzystasz z tego co na miejscu.

W moim modelu nie wozisz milionów ton z miejsca w miejsce, bo naturalny ruch, którego potrzebujesz do ich przeniesienia jest prywatny.

Nie spuścisz rzeką lasu z gór do miasta. Właściciel prądu rzecznego zażąda od ciebie wysoka stawke. Nie będzie ci się opłacać.
29-05-2021 05:13 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Ja nie wiem co to prawo ruchowe
>Prawo własności czynności ruchu

Co to oznacza i jak sobie tłumaczyć to co teraz geniusz H. napisał, próbując po polsku?
Ja q.wa nie rozumiem. Co te jego rozregulowane mózgowie wymyśliło?

>Substytut prawa materialnego,....

Cytat:
Najbardziej znane wyrazy bliskoznaczne słowa substytut to: proteza, imitacja, erzac, surogat, wymiennik, próbka, namiastka, zamiennik, produkt zastępczy, ersatz, surowiec, środek zastępczy, zastępnik, ...
Pytanie. Czy istnieje więc sybsytut prawa materialnego? Co więc jest prawem materialnym? Nie wiem q.wa, no nie wiem.

>które jest prawem własności ciała materii.

Gdzie to prawo jest napisane, durniu? Czy to prawo jest tylko w Twoim zakutym łbie?

>Obie formy związane z dualna postacią energii - ruchu i materii.

Cytat:
Najpopularniejsze wyrazy bliskoznaczne słowa dualizm to: dwoistość, dualistyczność, dualność, podwójność, parzystość, dwojakość,
Czy jeszcze nie rozumiesz co się Tobie wytyka magistrze, może po rocznych studiach? Czy "ambiwalencja" jest wyrazem tożsamo znaczącym? O czym Ty w końcu piszesz?

>Prawo ruchowe to może być prawo własności prądu w rzece, prawo własności wiatru, prawo własności pływów oceanicznych, czy nawet prawo własności światła slonecznego.
>wam chciwym dziadom wydaje się, że możecie dokonywać transformacji energii bez żadnych ograniczeń, bo już jesteście na wylocie i smietnisko w środowisku jest wam obojętne, po was choćby armagedon ale w moim modelu to tak nie działa.

Niestety, ale nie będę wydawał na tłumacza z polskiego podobno na polski. Wałęsa miał na to pieniądze. Ja nie mam na takie bzdury piramidalne.

>W moim modelu są wyraźne ograniczenia możliwości transformacji energii.

Gdzie q.wa ten "model" opisałeś? No gdzie wyliczyłeś taką niemożliwość??

>Przekształcenia energii dzieją się tylko tam gdzie to konieczne i stopniu minimalnym.

Gdzie q.wa ten "model" opisałeś? No gdzie wyliczyłeś taką niemożliwość?

>Mam astmę,....

Ja mam stan zapalny rwy kulszowej, prostatę i hemoroidy. I kogo to ma q.wa obchodzić?

>...jeżdżę do pracy na rowerze wśród spalin wielkich ciężarówek, które przewożą miliony ton, stwarzając totalne zagrożenie dla dlaszego życia.
>W moim modelu nie wozi się milionów ton.
>W moim modelu przewozi się absolute minimum.

W Twoim modelu/systemie absolutne minimum, to wiec jest zero ruchu, bo nie ma wtedy smrodu, a już jeśli to od bąków puszczanych przez rowerzystów, po konsumpcji własnych produktów. To rzeczywiście nie powinno szkodzić na astmę ale jednak zatyka. Jest to więc propozycja zamykająca całkowicie ruch nie tylko towarów ale i pasażerski w wielkim mieście, bo H. ma atsmę. Zaiste, budujące, baranie.

>Korzystasz z tego co na miejscu.

Skąd "to" się więc bierze, durniu? UFO to przywozi? Produkujesz samodzielnie w centrum jednego z największych miast Europy? Co Ty za bzdury wypisujesz? Mierzyłeś sobie dziś gorączkę?

>W moim modelu nie wozisz milionów ton z miejsca w miejsce, bo naturalny ruch, którego potrzebujesz do ich przeniesienia jest prywatny.

No to wyjaśnij co to jest ruch prywatny, a co to jest ruch naturalny, bo znów q.wa nie wiem o czym piszesz.
Czyli na rowerze którym jeździsz do pracy? Co to za nowa bzdura? To jest tak naprawdę tylko wielką potrzebą opieki delikatnej i czułej z określonych dziedzin medycyny.

>Nie spuścisz rzeką lasu z gór do miasta. Właściciel prądu rzecznego zażąda od ciebie wysoka stawke. Nie będzie ci się opłacać.

Jak ta cała "modelowa" gospodarka kraju przez Ciebie, gdzie nic nie będzie się opłacać, wymyślona na klapie sedesowej kibla w czasie zatwardzenia po konsumpcji własnych produktów.. Znasz jakiegoś właściciela prądu rzecznego? Pokaż w oparciu przykładami.
Lecz się, to moja dobra rada.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Ja nie wiem co to prawo ruchowe
>>Prawo własności czynności ruchu
>Co to oznacza i jak sobie tłumaczyć
Też nie wiem, ale tłumaczę sobie, że kto rozumie ideę posiadania wyłączności na korzystanie z określonego sposobu działania materii, czyli ideę patentu, ten nie ma jak wykluczyć możliwości posiadania prawa do samego działania określonej materii, a to - idąc dalej - nie pozwala na sensowne podważenie hamerlikowego pomysłu.

Bo negować lub/i lżyć co podleci to każdy gupi potrafi...

>Co więc jest prawem materialnym? Nie wiem q.wa, no nie wiem.
Ale może masz, q.wa, internet i może umiesz z niego, q.wa, korzystać?

cr
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>tłumaczę sobie, że kto rozumie ideę posiadania wyłączności na korzystanie z określonego sposobu działania materii, czyli ideę patentu

Fajnie wyrażone, muszę zapamiętać, widać że rozumiesz przesłanie.

Przychodzi mi na myśl jeszcze jedno określenie na prawo ruchowe - prawo niematerialne.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Przychodzi mi na myśl jeszcze jedno określenie na prawo ruchowe - prawo niematerialne.
Warto się zastanowić czy nie będzie mylone z istniejącym terminem 'dobro niematerialne'.


cr
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Przychodzi mi na myśl jeszcze jedno określenie na prawo ruchowe - prawo niematerialne.
>Warto się zastanowić czy nie będzie mylone z istniejącym terminem 'dobro niematerialne'.

pl.m.wikipedia.org/wiki/Dobro_niematerialne

Gdyby się dobrze zastanowić to pomyłki nie będzie.

Moze spróbuję zredefiniowac dobro niematerialne.

Dobro niematerialne to określone działanie.

Właśnie słucham Miserere mej, Deus Gregorio Allegri i to dobro którego teraz doznaje tym różni się od dóbr materialnych, że nie ma długości w przestrzeni ale ma za to okres w czasie.

Tym się zasadniczo różni ruch od materii, że występuje w czasie a materia występuje w przestrzeni.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Tym się zasadniczo różni ruch od materii, że występuje w czasie a materia występuje w przestrzeni.
Ale mowa była o dobru, a dobrem jest także wynalazek, a ten przecież nie trwa ani w czasie, ani w przestrzeni.

cr
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Tym się zasadniczo różni ruch od materii, że występuje w czasie a materia występuje w przestrzeni.
>Ale mowa była o dobru, a dobrem jest także wynalazek, a ten przecież nie trwa ani w czasie, ani w przestrzeni.

Każdy utwór istnieje w postaci swojego zapisu.

100 zł istnieje na banknocie w twojej kieszeni.

100 zł na koncie internetowym istnieje w postaci twardego dysku i jego stanach magnetycznych.

Nawet pomysł w twojej głowie jest jakimś stanem sieci neuronowej.

Wszytko co istnieje ma swoją postać fizyczną wyrażoną poprzez ruch i materię. Czasem ta postać nie jest dosłowna lecz symboliczna i wymaga transformacji ale zawsze to jest postać fizyczna.

Abstrakcja jest tylko wewnętrznym obrazem fizycznosci. Każdej abstrakcji towarzyszy fizyczność.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Tym się zasadniczo różni ruch od materii, że występuje w czasie a materia występuje w przestrzeni.
>>Ale mowa była o dobru, a dobrem jest także wynalazek, a ten przecież nie trwa ani w czasie, ani w przestrzeni.
>Każdy utwór istnieje w postaci swojego zapisu. [...] Nawet pomysł w twojej głowie jest jakimś stanem sieci neuronowej. [...] Każdej abstrakcji towarzyszy fizyczność.
Zatem która fizyczność towarzyszy V Symfonii Beethovena, partyturowa, cyfrowa, czy neuronowa? I jeśli w przyszłości ludzkość ze swoim materialnym dorobkiem przepadnie, czy to będzie oznaczało, że ta symfonia nigdy nie istniała?

Że niby faktów bez naszej wiedzy o nich nie ma?

cr
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Zatem która fizyczność towarzyszy V Symfonii Beethovena, partyturowa, cyfrowa, czy neuronowa?

Wg mnie muzyka jest wyrazem emocji, procesów mózgu, które rozprzestrzeniają się jak fala na oceanie przyjmując nowe formy ruchu. Fala na ocenanie przekształca się w ruch powietrza, piasku na dnie a procesy mózgu w drgania strun a potem w zapisie w ruch strumienia elektronów.

Fale dźwiękowe emitowane przez głośniki twojego odtwarzacza mają swoje źródło w falach mózgowych określonego człowieka.

>I jeśli w przyszłości ludzkość ze swoim materialnym dorobkiem przepadnie, czy to będzie oznaczało, że ta symfonia nigdy nie istniała?

Po symfonii zostanie to co zostało po fali na oceanie sprzed 1000 lat. Pewna zmiana w środowisku, która bedzie informacją, że przed 1000 lat powstała fala na oceanie.

>Że niby faktów bez naszej wiedzy o nich nie ma?

Jesteśmy czynnikiem i częścią wszystkich faktów. Poza naszą świadomością świat nie istnieje albo przynajmniej my nie mamy żadnych podstaw, że takie istnienie założyć.

Jesteśmy kreacjonistami widzianego świata.
Jestem przekonany, że zwierzęta innych gatunków mają istotnie różna od naszej wizję świata, zwłaszcza tych gatunkow, które się istotnie od nas różnią.

Stąd zresztą niezdolność do komunikacji z innymi gatunkami.
Operujwmy różnymi systemami pojeciowymi.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Fale dźwiękowe emitowane przez głośniki twojego odtwarzacza mają swoje źródło w falach mózgowych określonego człowieka.
A wszytko to zachodzi w czasie, czy w przestrzeni, bo rozumiem, że coś musimy wybrać?

>Operujwmy różnymi systemami pojeciowymi.
I z kim tak operujesz, np. Ty, swoim systemem?


cr
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Fale dźwiękowe emitowane przez głośniki twojego odtwarzacza mają swoje źródło w falach mózgowych określonego człowieka.
>A wszytko to zachodzi w czasie, czy w przestrzeni, bo rozumiem, że coś musimy wybrać?

Czas jest wymiarem ruchu, natomiast przestrzeń jest wymiarem materii.
Czasoprzestrzeń jest wyrazem dualnej postaci energii ruchu i materii.

Wg mojej teorii każda zmiana jest przekształceniem energii pomiędzy jej postaciami, ruch staje się materią i materia staje się ruchem.

Tzn., że utwór z postaci fal mózgowych zanim jeszcze przyjmie postać fal akustycznych głośników twojego odtwarzacza musi jeszcze przejść przez postać materii. Dlatego utwory w ogóle możemy zapisać czyli przekształcić z ruchu do materii.

Wtedy gdy utwór ma postać ruchu występuje w czasie.
Tam gdzie utwór przyjmie postać materii, tam objawi się w przestrzeni.

Zapisana płyta CD to materialna postać utworu, który przyjmie na powrót postać ruchu w twoim odtwarzaczu.

Jeżeli odtworzysz utwór z płyty CD 1000x jego materialna postać wyczerpie się i postać materialna utworu bezpowrotnie zniknie.

Żaden utwór nie przetrwa 100 lat w niezmienionej formie. Każda następna kopia będzie już inna.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Fale dźwiękowe emitowane przez głośniki twojego odtwarzacza mają swoje źródło w falach mózgowych określonego człowieka.
>>A wszytko to zachodzi w czasie, czy w przestrzeni, bo rozumiem, że coś musimy wybrać?
>Czas jest wymiarem ruchu, natomiast przestrzeń jest wymiarem materii.
Jednak tutaj rozróżniasz, a nawet nazywasz to rozróżnienie 'zasadniczym' więc może się zdecyduj.


cr
29-05-2021 11:40 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>Bo negować lub/i lżyć co podleci to każdy gupi potrafi...

I dlatego nazwano Cię złodziejką?
www.racjonalista.pl/forum.php/s,845869#w846487


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
29-05-2021 11:48 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Bo negować lub/i lżyć co podleci to każdy gupi potrafi...
>I dlatego nazwano Cię złodziejką?
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,845869#w846487

A uprawniasz funkcjonariuszy "państwa" do prowadzenia egzekucji z użyciem przemocy utajnionej i nieopodatkowanej własności a także do przymusowej egzekucji podatków od pracy, konsumpcji i lichwy od lichwiarskiego "państwowego" pieniądza?

Spełniłeś definicję złodzieja, że poczułeś się nim nazwany?
29-05-2021 17:37 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>>Bo negować lub/i lżyć co podleci to każdy gupi potrafi...
>>I dlatego nazwano Cię złodziejką?
>>www.racjonalista.pl/forum.php/s,845869#w846487
>A uprawniasz funkcjonariuszy "państwa" do prowadzenia egzekucji z użyciem przemocy utajnionej i nieopodatkowanej własności a także do przymusowej egzekucji podatków od pracy, konsumpcji i lichwy od lichwiarskiego "państwowego" pieniądza?
>Spełniłeś definicję złodzieja, że poczułeś się nim nazwany?

sjp.pl/złodziej
Cytat:
złodziej
człowiek, który dopuścił się kradzieży


Twoje hamerdefinicje, w których złodziejem nazywasz człowieka, który powiadamia policję o kradzieży swojego mienia, a policjanta nazywasz bandytą gówno mnie obchodzą

Nazwałeś mnie złodziejem, udowodnij, że coś ukradłem

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Twoje hamerdefinicje, w których złodziejem nazywasz człowieka, który powiadamia policję o kradzieży swojego mienia, a policjanta nazywasz bandytą gówno mnie obchodzą

Podobnie jak mnie wasze uprawienia własnościowe i roszczenia pieniężne w kapitalizmie opartym na utajnionej i nieopodatkowanej własności.

Dlatego też każdego, kto podejmuje się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności nazywam bandytą oraz wszystkich, którzy innych do tego uprawniają, złodziejami.

Takie wykształciły się u mnie morale i co poradzisz?
29-05-2021 18:35 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Twoje hamerdefinicje, w których złodziejem nazywasz człowieka, który powiadamia policję o kradzieży swojego mienia, a policjanta nazywasz bandytą gówno mnie obchodzą
>Podobnie jak mnie wasze uprawienia własnościowe i roszczenia pieniężne w kapitalizmie opartym na utajnionej i nieopodatkowanej własności.
>Dlatego też każdego, kto podejmuje się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności nazywam bandytą oraz wszystkich, którzy innych do tego uprawniają, złodziejami.
>Takie wykształciły się u mnie morale i co poradzisz?

A nic. Nikt taki nie istnieje. Latami cię pytań któż to taki .
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Twoje hamerdefinicje[...] gówno mnie obchodzą
To czemu reagujesz na hamerposty?

cr
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>nazwano Cię złodziejką?
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,845869#w846487
Nie, tylko utworzono alternatywną definicję złodziejstwa.

cr
szarley (54911 punktów)
>>nazwano Cię złodziejką?
>>www.racjonalista.pl/forum.php/s,845869#w846487
>Nie, tylko utworzono alternatywną definicję złodziejstwa.

Akceptujesz tę alternatywną definicję?

Podstawą każdej rozmowy jest stosowanie zrozumiałych dla obojga rozmówców definicji


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>nazwano Cię złodziejką?
>>>www.racjonalista.pl/forum.php/s,845869#w846487
>>Nie, tylko utworzono alternatywną definicję złodziejstwa.
>Akceptujesz tę alternatywną definicję?
>Podstawą każdej rozmowy jest stosowanie zrozumiałych dla obojga rozmówców definicji

Alez ty ja doskonale rozumiesz, może lepiej nawet ode mnie i tylko nie chcesz jej, nie akceptujesz jej i to coś pokazuje i coś wyjaśnia, że wizja świata każdego człowieka jest ściśle związana z jego emocjami, które rządzą jego umysłem.

Obaj opowiadamy o tym jakiego świata chcemy i na tej podstawie definiujemy go.

ty chcesz aby kapitał pozostał tajny i nieopodatkowany a ja nie.

To jest już zasadnicza różnica w naszym postrzeganiu tego co dobre i co złe.
szarley (54911 punktów)
Nazwałeś mnie złodziejem

Udowodnij, że coś ukradłem, lub przeproś

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>>
>>>
>>Nie, tylko utworzono alternatywną definicję złodziejstwa.
>Akceptujesz tę alternatywną definicję?
>Podstawą każdej rozmowy jest stosowanie zrozumiałych dla obojga rozmówców definicji
>
>

Dzisiaj jakby ktoś nazwał złodzieja złodziejem za to, że rozkradał polskie państwowe zakłady, za komuny, to złodziej pozwałby i na pewno by sprawę dzisiaj wygrał.
Największy złodziej, co mieszka koło mnie, był za komuny magazynierem w PGR. Potem nas "wyzwalał" a dzisiaj ma jakąś legitymację represjonowanego przez komunistów i dostaje medale.
Definicje złodziejstwa, tak jak historię piszą zwycięzcy.
szarley (54911 punktów)
Twoje zamiłowanie do komuny i niechęć do demokracji są już na forum wystarczająco znane, podobnie jak hamerlikowanie od argumentów

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Twoje zamiłowanie do komuny i niechęć do demokracji są już na forum wystarczająco znane, podobnie jak hamerlikowanie od argumentów

A z ciebie taki demokrata, że chcesz ludzkie wybory taic, bo uznajesz, że nadrzędny jest kapitalizm.

Uważasz, że kapitalisci mogą zniszczyć każdego, ktor wybierze wbrew ich interesom, bo wpierw własność jako źródło władzy a dopiero gdzieś tam na szarym końcu demokratyczny wybór.

"Pozwólcie ludziom mówić ale tylko przez pośredników i w zatajeniu ich tożsamości, żeby ich Pan nie zniszczył ich za to co chcą powiedzieć".

Pełen szacun dla demokracji, dla cudzych potrzeb i dążeń.
szarley (54911 punktów)
Nazwałeś mnie złodziejem
Udowodnij lub przeproś

Do tego czasu powstrzymaj się z komentowaniem moich wpisów, bo nie są kierowane do ciebie

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nazwałeś mnie złodziejem
>Udowodnij lub przeproś
>Do tego czasu powstrzymaj się z komentowaniem moich wpisów, bo nie są kierowane do ciebie

Jedynie zdefiniowalem złodzieja. Sam najwyraźniej dopasowałeś się do mojej definicji.

Mam dla ciebie uczciwa propozycję.
Nie bądź taki jak złodziej z mojej definicji.
30-05-2021 10:03 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>Nazwałeś mnie złodziejem
>Udowodnij lub przeproś
>Do tego czasu powstrzymaj się z komentowaniem moich wpisów, bo nie są kierowane do ciebie

Nie doczekasz się.

Tak jak matka nie doczekalby się na alimenty bo np. jakiś ojciec uznałby że od dziś ma swoje definicje.

Chamstwo ma swoje definicje. Ale chcę żyć w zachodnim świecie wg zachodnich definicji.

Be te stanowią znany kanon. I wiadomo na czym się opierać.

Golodupiec po czterdziestu paru latach życia stanowi nagle że nie uznaje czyjegoś domu.

Masz mu zapłacić bo on nie wierzy że pracując mozna coś z tej pracy mieć.

I on musi uznać czyjś dom.
Sklepikarz który siedzi w swoim sklepie po 15h
To kapitalista złodziej .

A nie daj jakby coś z tego miał i udało mu się kupić mieszkanie.

Jak nazwie Hamerlik takiego człowieka który nie powie Hamerlikwi co on ma?



Bo Hamerlik ma swoje definicje złodzieja.?

Qrwa takiego debilizmu jeszce na tym forum nie było.
Ale że nie tępi się ty irracjonalizmu to już się przyzwyczaiłem.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>
>A nie daj jakby coś z tego miał i udało mu się kupić mieszkanie.
>Jak nazwie Hamerlik takiego człowieka który nie powie Hamerlikwi co on ma?
>Bo Hamerlik ma swoje definicje złodzieja.?
>

Tym co ktoś ma, to najbardziej interesują się ZŁODZIEJE i urząd skarbowy.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Tym co ktoś ma, to najbardziej interesują się ZŁODZIEJE i urząd skarbowy.

To są argumenty moich przeciwników i nie zgadzam się z nimi.

Wg panującego "prawa" poborcy mają przyzwolenie na przymusowy pobór podatków od pracy i konsumpcji. Na pobór podatków od posiadłości w obecnym systemie "prawnym" przyzwolenia nie ma.

Poborcow nie obchodzi co ma Sołowow
www.forbes(*)-lista-magazynu-forbes/ge237pd

najbogatszy Polak wg gazety, ktora pisze
>Polacy nigdy wcześniej nie byli tak bogaci, jak teraz

bo nie mają od tego żadnej działki.

Poborcow interesuje ile Jadwiga G dostała w tym miesiącu za zmywanie podłóg u swoich Panów, bo od tego poborcy mają sporą działkę

Złodzieje mają gdzieś co kto ma, prawo własności nie interesuje ich. Złodziei obchodzi jedynie położenie wartościowych rzeczy i droga do nich. Kto jest ich właścicielem nie ma istotnego znaczenia.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>
>Pełen szacun dla demokracji, dla cudzych potrzeb i dążeń.

Jesteś z tego dumny, że finansujesz cudze potrzeby i dążenia ??
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>>Pełen szacun dla demokracji, dla cudzych potrzeb i dążeń.
>Jesteś z tego dumny, że finansujesz cudze potrzeby i dążenia ??

Rozumiem, że tworząc z innymi społeczeństwo muszę z innymi członkami społeczeństwa podzielić, ustąpić im miejsca i czasem pierwszeństwa.

Chciwe i bezwzględne dziadostwo, szarpiące i grabiace tylko do siebie nie potrafi tego zrozumieć.

Doskonale rozumiem, że taka postawa wobec innych ludzi kosztuje osobisty rozwój i daje podstawy do pasozytnictwa, dlatego tworze fundament pod zdrowe społeczeństwo, które nie zabija indywidualizmu i nie pozwala nikomu na społeczne pasozytnictwo.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>Twoje zamiłowanie do komuny i niechęć do demokracji są już na forum wystarczająco znane, podobnie jak hamerlikowanie od argumentów
>

Ja na forum nie przedstawiam swoich POGLĄDÓW ANI ZAMIŁOWIAŃ.
Wprowadzam argumenty do dyskusji i obserwuję jak tresowane osoby, nie są w stanie intelektualnym wyciągać wniosków i argumentować prostych rzeczy.
Po wojnie mordowali by "wrogów ludu", bez dyskusji i zastanowienia, że większość, to byli ludzie wykształceni. Dzisiaj wyładowują się na forach ale jakby dał im broń, to by od razu strzelali do sąsiadów i twierdzili, że są DEMOKRATAMI. Z komunisty zrobiono demokratę i "ateistę", w jednej osobie, nawet nie trzeba było wiele zmieniać.
Nie są w stanie pojąć o co chodzi a za każdym razem starają się kogoś zakwalifikować do grupy osób, którą spece od propagandy przeznaczyli do odstrzału. Hamerlik jest tu wyjątkiem, taki drugi Gomułka, który też miał swoje wizje, a mogli z nim skończyć jak z Rudolfem Slanskim vel Salzmannem.
szarley (54911 punktów)
>Ja na forum nie przedstawiam swoich POGLĄDÓW ANI ZAMIŁOWIAŃ.
>Wprowadzam argumenty do dyskusji i obserwuję jak tresowane osoby, nie są w stanie intelektualnym wyciągać wniosków i argumentować prostych rzeczy.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,846263#w846287

Nie znalazłem odpowiedzi na argumenta

Nazwanie rozmówcy "tresowanym" nie świadczy kompletnie o niczym
Ktoś inny może Ciebie nazwać tresowanym przez komunistyczną propagandę, której wyraźny ślad widać w Twoim pisaniu. Poradzisz nawet przeczyć faktom, jeśli z tą propagandą są niezgodne


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Dzisiaj jakby ktoś nazwał złodzieja złodziejem za to, że rozkradał polskie państwowe zakłady, za komuny, to złodziej pozwałby i na pewno by sprawę dzisiaj wygrał.
Kapitalny przykład...

>Definicje złodziejstwa, tak jak historię piszą zwycięzcy.
...i świetna konkluzja.


cr
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>nazwano Cię złodziejką?
>>>www.racjonalista.pl/forum.php/s,845869#w846487
>>Nie, tylko utworzono alternatywną definicję złodziejstwa.
>Akceptujesz tę alternatywną definicję?
Zachowuję neutralność.

>Podstawą każdej rozmowy jest stosowanie zrozumiałych dla obojga rozmówców definicji
Nie uczestniczyłam w linkowanej rozmowie.
Ale hamerdefinicję złodziejstwa rozumiem.

cr
szarley (54911 punktów)
>Ale hamerdefinicję złodziejstwa rozumiem.

Ja też.
Nie zmienia to faktu, że powszechnie stosowaną jest definicja SJP i nazwanie kogoś złodziejem, bo w w przypadku kiedy jest okradany wzywa policję jest zniesławieniem

Jeśli kupuję piwo, to chcę, żeby w butelce było piwo, a nie mocz, bo ktoś ma inną definicję piwa


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Ale hamerdefinicję złodziejstwa rozumiem.
>Ja też.
>Nie zmienia to faktu, że powszechnie stosowaną jest definicja SJP i nazwanie kogoś złodziejem, bo w w przypadku kiedy jest okradany wzywa policję jest zniesławieniem
Zmienia właśnie, bo dzięki swojemu rozumieniu wiesz, że adresowane do ciebie przez HK 'złodziej' oznacza 'uprawniającego funkcjonariuszy "państwa" do egzekucji z użyciem przemocy utajnionej i nieopodatkowanej własności a także do egzekucji z użyciem przemocy podatków od pracy najemnej i konsumpcji oraz lichwy od lichwiarskiego pieniądza'.

>Jeśli kupuję piwo, to chcę, żeby w butelce było piwo, a nie mocz, bo ktoś ma inną definicję piwa
Chcieć oczywiście możesz, ale czyż doświadczenie nie pokazuje, że funkcjonują różne definicje piwa?

cr
30-05-2021 15:47 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>>Ale hamerdefinicję złodziejstwa rozumiem.
>>Ja też.
>>Nie zmienia to faktu, że powszechnie stosowaną jest definicja SJP i nazwanie kogoś złodziejem, bo w w przypadku kiedy jest okradany wzywa policję jest zniesławieniem
>Zmienia właśnie, bo dzięki swojemu rozumieniu wiesz, że adresowane do ciebie przez HK 'złodziej' oznacza 'uprawniającego funkcjonariuszy "państwa" do egzekucji z użyciem przemocy utajnionej i nieopodatkowanej własności a także do egzekucji z użyciem przemocy podatków od pracy najemnej i konsumpcji oraz lichwy od lichwiarskiego pieniądza'.

Definicja SJP jest prosta:

Cytat:
złodziej
człowiek, który dopuścił się kradzieży


Manipulacją jest tym bardziej głoszenie, że złodziejem jest człowiek broniący się przed złodziejem za pomocą legalnego aparatu państwa
To dokładne zaprzeczenie definiowanego słowa.

Kto się kradzieży nie dopuścił nie jest złodziejem.

>>Jeśli kupuję piwo, to chcę, żeby w butelce było piwo, a nie mocz, bo ktoś ma inną definicję piwa
>Chcieć oczywiście możesz, ale czyż doświadczenie nie pokazuje, że funkcjonują różne definicje piwa?
W żadnej jednak nie dopuszcza się sprzedawania moczu jako piwa

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Manipulacją jest tym bardziej głoszenie, że...
Ogarnij się, rozmawiamy nie o manipulacjach, tylko o tym jak w obliczu twojego rozumienia alternatywnej definicji złodziejstwa wygląda kwestia zniesławienia; spróbuj swoje domniemane rozumienie hamerlikowej definicji zastosować do oceny nazwania cię złodziejem.

Boisz się tej przymiarki, bo - jak to mówią - "na złodzieju czapka gore"?

>Kto się kradzieży nie dopuścił nie jest złodziejem.
Pomyśl, że i definicja kradzieży może być inna, czytałeś przecież świetny przykład forumowicza z Mantopy.

>>>Jeśli kupuję piwo, to chcę, żeby w butelce było piwo, a nie mocz, bo ktoś ma inną definicję piwa
>>Chcieć oczywiście możesz, ale czyż doświadczenie nie pokazuje, że funkcjonują różne definicje piwa?
>W żadnej jednak nie dopuszcza się sprzedawania moczu jako piwa
To zależy od definicji moczu.

cr
30-05-2021 17:09 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Manipulacją jest tym bardziej głoszenie, że...
>Ogarnij się, rozmawiamy nie o manipulacjach, tylko o tym jak w obliczu twojego rozumienia alternatywnej definicji złodziejstwa wygląda kwestia zniesławienia; spróbuj swoje domniemane rozumienie hamerlikowej definicji zastosować do oceny nazwania cię złodziejem.

No i nijak nie pasuje

Definicja SJP nie pasuje, bo niczego nie ukradłem

Definicja
Cytat:
złodziej' oznacza 'uprawniającego funkcjonariuszy "państwa" do egzekucji z użyciem przemocy utajnionej i nieopodatkowanej własności a także do egzekucji z użyciem przemocy podatków od pracy najemnej i konsumpcji oraz lichwy od lichwiarskiego pieniądza'.


nie pasuje ponieważ jest
1 sprzeczna z SJP czyli niepoprawna
2 niejasna
2.1 Co znaczy funkcjonariuszy "państwa" ?
Do niczego nie upoważniam funkcjonariuszy "państwa".
2.2 Nie istnieje utajniona własność (gdyby istniała, żaden policjant nie mógłby mi jej, ukradzionej wprzódy zwrócić, bo nie wiedziałby czy jestem właścicielem)
2.3 Istnieje, ale nie ma praktycznego znaczenia własność nieopodatkowana ( i nie jest argumentem, że Kupczyk płaci więcej dochodowego podatku niż gruntowego, nawet grosz podatku jest podatkiem, więc własność JEST opodatkowana
2.4 Nie egzekwuje się przemocą podatków (chyba, że słowo "przemoc" wymaga dodefiniowania
2.5 Nie znam kraju, w którym płaci się podatek wyłącznie od najemnej pracy, płaci się podatek od dochodu, w tym także od dochodów z emerytury, dywidend, dzierżaw, najmów i tego wszystkiego co pracą nie jest. Płaci się podatek od pracy na cudzym jak i na swoim
2.6 Pojęcie lichwy w Niemczech praktycznie nie istnieje
2.7 Nie wiem co jest lichwiarski pieniądz

>Boisz się tej przymiarki, bo - jak to mówią - "na złodzieju czapka gore"?
Jak widzisz nie gore.
A jeśli Tobie ukradną torebkę i powiadomisz o tym policję, to czuj się kim chcesz, możesz nawet nazwać siebie złodziejką. Twoje prawo

Intuicyjnie rozumiem definocję Hamerlika: złodziejem jest ten, który chroni swoją własność korzystając z prawnej opieki państwa
jej barokowe rozbudowanie ma na celu manipulację, więc i o manipulacji mowa
(Podobnie manipulacją są wielekroć powtarzane postulaty o podatki dla "roboli bez mienia" wśród których jest Musk, Bezos i Gates)

>>Kto się kradzieży nie dopuścił nie jest złodziejem.
>Pomyśl, że i definicja kradzieży może być inna, czytałeś przecież świetny przykład forumowicza z Mantopy.

W Twojej opinii świetny.

>>>>Jeśli kupuję piwo, to chcę, żeby w butelce było piwo, a nie mocz, bo ktoś ma inną definicję piwa
>>>Chcieć oczywiście możesz, ale czyż doświadczenie nie pokazuje, że funkcjonują różne definicje piwa?
>>W żadnej jednak nie dopuszcza się sprzedawania moczu jako piwa
>To zależy od definicji moczu.
W żadnej definicji piwa nie dopuszcza się sprzedawania moczu jako piwa
I dotyczy to KAŻDEJ definicji moczu jak i KAŻDEJ definicji piwa.

Jeśli chcesz zaproponować inną definicję moczu i piwa, to zaproponuj. Aby stała się obowiązująca przekonaj kilkadziesiąt milionów ludzi wydalających mocz i kilkanaście milionów pijących piwo
NA dziś definicje moczu piwa i złodzieja są w SJP


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>spróbuj swoje domniemane rozumienie hamerlikowej definicji zastosować do oceny nazwania cię złodziejem.
>No i nijak nie pasuje
>Definicja SJP nie pasuje, bo niczego nie ukradłem
>Definicja
> Cytat:
złodziej' oznacza 'uprawniającego funkcjonariuszy "państwa" do egzekucji z użyciem przemocy utajnionej i nieopodatkowanej własności a także do egzekucji z użyciem przemocy podatków od pracy najemnej i konsumpcji oraz lichwy od lichwiarskiego pieniądza'.

>nie pasuje ponieważ jest
>1 sprzeczna z SJP
Skoro uważasz, że zaszła sprzeczność, to na czym polega Twoje rozumienie hamerlikowej definicji?

cr
szarley (54911 punktów)
>>>spróbuj swoje domniemane rozumienie hamerlikowej definicji zastosować do oceny nazwania cię złodziejem.
>>No i nijak nie pasuje
>>Definicja SJP nie pasuje, bo niczego nie ukradłem
>>Definicja
>> Cytat:
złodziej' oznacza 'uprawniającego funkcjonariuszy "państwa" do egzekucji z użyciem przemocy utajnionej i nieopodatkowanej własności a także do egzekucji z użyciem przemocy podatków od pracy najemnej i konsumpcji oraz lichwy od lichwiarskiego pieniądza'.

>>nie pasuje ponieważ jest
>>1 sprzeczna z SJP
>Skoro uważasz, że zaszła sprzeczność, to na czym polega Twoje rozumienie hamerlikowej definicji?

Różnicę między definicją SJP a Hamerlika sama dostrzegasz
W SJP złodziejem jest ten, kto kradnie, u H. złodziejem jest ten, kto broni się przed kradzieżą wzywając policję
To powyżej napisałem

Jeśli ktoś ukradnie Ci torebkę z dokumentami, kartą Visa i telefonem, powiadomisz policję?
Jeśli ktoś wejdzie do Twojego mieszkania/domu i zabierze Ci cokolwiek, wezwiesz policję?
Jeśli ktoś włamie Ci się na bankowe konto, wezwiesz policję?

Zapewne tak, więc wg definicji H. jesteś złodziejką, ja uważam takie zachowanie za zgodne z prawem i poczuciem uczciwości
Złodziejem jest ten, który kradnie, nie ten kto broni się przed kradzieżą
Dlatego nie poczuwam się do bycia złodziejem, a piwo i mocz to nie to samo.

H. Powołuje się na jakieś mityczne "utajnione mienie" choć utajonego mienia policja nie jest w stanie obronić, pisze o jakiejś rzekomej "lichwie" , pisze o "egzekucji mienia" mając na myśli (zapewne) odzyskanie skradzionej torebki od złodzieja, stosuje słownictwo sprzeczne z SJP, żeby manipulować. niestety dla niego, nie rozmawia z debilami, którzy łapią się na jego nowomowę.

Żali się na przemoc i, przyznaję, to irytuje we wpisach zwolennika nasłania bojówek na dom starego człowieka, któremu jakiś cwaniak wycenił dom na kwotę dzisięćkroć większą od od jałmużny, którą dostaje na starość w postaci podatku od własności


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>u H. złodziejem jest ten, kto broni się przed kradzieżą

To jest nieprawda. Ja nic takiego nie wyraziłem.

Wyraziłem, że przestępstwem przeciw społeczeństwu jest przeprowadzenie przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności a uprawnienie do niej udziałem w przestępstwie.

Nie kłam i nie zmyślaj!

>Jeśli ktoś ukradnie Ci torebkę z dokumentami, kartą Visa i telefonem, powiadomisz policję?

Co nie znaczy, że kogokolwiek ukarze za wyjawienie debetu na jej karcie ani że kogokolwiek do takiej kary uprawni.
Widać racjonalistka nie ma jak ty problemu z tajnym kapitałem.

>Jeśli ktoś wejdzie do Twojego mieszkania/domu i zabierze Ci cokolwiek, wezwiesz policję?
>Jeśli ktoś włamie Ci się na bankowe konto, wezwiesz policję?
>Zapewne tak, więc wg definicji H. jesteś złodziejką,

Tylko jeśli uprawni do karania zdrady cudzych posiadłości i sprzeciwi się opodatkowaniu własności na roboli najemnych. Wtedy będzie złodziejka.

>H. Powołuje się na jakieś mityczne "utajnione mienie" choć utajonego mienia policja nie jest w stanie obronić,

To, że przekażesz informacje własnemu komornikowi, co ma dla ciebie przemocą wyegzekwowac to zdecydowanie za mało. Każdy kto jest twoja własnością obowiązany z największą łatwością powinien moc się o twojej własności dowiedzieć. Tak jest w moim modelu. Przechodzisz ulica i na smartfonie sprawdzasz kto jest właścicielem każdego domu obok którego przechodzisz. I nie jakies wasze księgi dla "lepszych" ludzi lecz łatwa i tania informacja dla każdego od ręki - natychmiast.

Twój sąsiad powienien móc natychmiast wyświetlić na własnym smartfonie listę wszystkich twoich posiadłości. I nie za tydzień ani godzinę lecz w 10 sekund.

>pisze o jakiejś rzekomej "lichwie"

Rzekomej?
pl.m.wikipedia.org/wiki/Stopa_procentowa

ty klamcze

>Żali się na przemoc i, przyznaję, to irytuje we wpisach zwolennika nasłania bojówek na dom starego człowieka, któremu jakiś cwaniak wycenił dom na kwotę dzisięćkroć większą od od jałmużny, którą dostaje na starość w postaci podatku od własności

Gdzie było o bojówkach?
Zmysliles?

Masz na myśli pałac, w którym nie możesz sobie do mieszkać bez podatku, choć budowało go 200 ludzi, lecz przez wysoka wycenę i wysoki podatek jesteś zmuszony sprzedać za kupę hajsu z najwyższej wyceny?

Co?

4 pokojowe mieszkanko nie wystarczy na starość i żal?

A ja mieszkam w takim w 5 osób i moje dzieci pragną psa tak, że z 20x już z tego powodu płakały a ja mówię im - w żadnym wypadku, bowiem wszystko tylko dla starych, chciwych, bezwzględnych dziadów, którzy szarpią i grabia tylko do siebie.
31-05-2021 02:36 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>u H. złodziejem jest ten, kto broni się przed kradzieżą
>To jest nieprawda. Ja nic takiego nie wyraziłem.
>Wyraziłem, że przestępstwem przeciw społeczeństwu jest przeprowadzenie przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności a uprawnienie do niej udziałem w przestępstwie.
>Nie kłam i nie zmyślaj!
>>Jeśli ktoś ukradnie Ci torebkę z dokumentami, kartą Visa i telefonem, powiadomisz policję?
>Co nie znaczy, że kogokolwiek ukarze za wyjawienie debetu na jej karcie ani że kogokolwiek do takiej kary uprawni.
>Widać racjonalistka nie ma jak ty problemu z tajnym kapitałem.
>>Jeśli ktoś wejdzie do Twojego mieszkania/domu i zabierze Ci cokolwiek, wezwiesz policję?
>>Jeśli ktoś włamie Ci się na bankowe konto, wezwiesz policję?
>>Zapewne tak, więc wg definicji H. jesteś złodziejką,
>Tylko jeśli uprawni do karania zdrady cudzych posiadłości i sprzeciwi się opodatkowaniu własności na roboli najemnych. Wtedy będzie złodziejka.
>>H. Powołuje się na jakieś mityczne "utajnione mienie" choć utajonego mienia policja nie jest w stanie obronić,
>To, że przekażesz informacje własnemu komornikowi, co ma dla ciebie przemocą wyegzekwowac to zdecydowanie za mało. Każdy kto jest twoja własnością obowiązany z największą łatwością powinien moc się o twojej własności dowiedzieć. Tak jest w moim modelu. Przechodzisz ulica i na smartfonie sprawdzasz kto jest właścicielem każdego domu obok którego przechodzisz. I nie jakies wasze księgi dla "lepszych" ludzi lecz łatwa i tania informacja dla każdego od ręki - natychmiast.
>Twój sąsiad powienien móc natychmiast wyświetlić na własnym smartfonie listę wszystkich twoich posiadłości. I nie za tydzień ani godzinę lecz w 10 sekund.
>>pisze o jakiejś rzekomej "lichwie"
>Rzekomej?
>pl.m.wikipedia.org/wiki/Stopa_procentowa
>ty klamcze
>>Żali się na przemoc i, przyznaję, to irytuje we wpisach zwolennika nasłania bojówek na dom starego człowieka, któremu jakiś cwaniak wycenił dom na kwotę dzisięćkroć większą od od jałmużny, którą dostaje na starość w postaci podatku od własności
>Gdzie było o bojówkach?
>Zmysliles?
Zaręczam tak, jak ty udowadniasz swoje zarzuty. Czyli gównem znów kogoś obrzuciłeś?
To jest prostackie, plebejskie wręcz chamstwo.

>Masz na myśli pałac, w którym nie możesz sobie do mieszkać bez podatku, choć budowało go 200 ludzi, lecz przez wysoka wycenę i wysoki podatek jesteś zmuszony sprzedać za kupę hajsu z najwyższej wyceny?
>Co?

Wyjaśnij w końcu o co Tobie gnoju ludzki chodzi i co komu zarzucasz.

>4 pokojowe mieszkanko nie wystarczy na starość i żal?

Bredzisz idioto. Nie masz absolutnie kontaktu z rzeczywistością i "Racjonalizmem".

>A ja mieszkam w takim w 5 osób i moje dzieci pragną psa tak, że z 20x już z tego powodu płakały a ja mówię im - w żadnym wypadku, bowiem wszystko tylko dla starych, chciwych, bezwzględnych dziadów, którzy szarpią i grabia tylko do siebie.

TY SZUJO. GRASŻ NA SENTYMETALYCH SRUNACH. To może dzieci będą chciały mieć i stajnię i kucyki, a potem może i stadninę koni?? O czym ty idioto znów nawijasz? To są niezwykle niebezpieczne nawijki na uszy jakie bezczelnie uprawiasz na tym forum.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
31-05-2021 08:18 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>Co?
>Wyjaśnij w końcu

Albo sowje posiadłości wyjawisz i poddasz opodatkowaniu albo ich nie uznam, będę wszystkich przekonywał, żeby też ich nie uznali a waszych sedziow, komorników i policjantów, ktorzy podejmują się na Wasze zlecenie przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności, publicznie, podpisując się nazwiskiem i adresem zamieszkania, będę nazywał BANDYTAMI!
www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,845340#w845854

Gość się nie pierd0li.

Nic mu na szczęście nie ujawniłem i nie zapłaciłem jakiegoś podatku.... i teraz nie wiem/
Zbiera już ludzi że by nie uznali tego co mam?

Qrwa MAFIA?
31-05-2021 10:21 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Nic mu na szczęście nie ujawniłem i nie zapłaciłem jakiegoś
> podatku.... i teraz nie wiem Zbiera już ludzi że by nie uznali tego co mam?

Jasne. "Królestwo niebieskie* doznaje gwałtu, a zdobywają je ludzie gwałtowni" (Mt 11, 12)
Hamerlik to człowiek Wielkiej wiary, choć niekoniecznie ściśle chrześcijańskiej.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
* czyli hamerlik-system.
31-05-2021 10:19 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> moje dzieci pragną psa tak, że z 20x już z tego powodu płakały
> a ja mówię im - w żadnym wypadku, bowiem wszystko tylko dla
> starych, chciwych, bezwzględnych dziadów, którzy szarpią i grabia tylko do siebie.

A nie lepiej tak powiedzieć prawdę, niż robić z siebie i dzieci ofiary losu?
Pies to m.in. odpowiedzialność. Wychodzić z nim trzeba i to nie na 15 min 2x dziennie.
Socjalizować z innymi psami. Może też na jakieś treningi. Weterynarz co jakiś czas (szczepionki itd). Jedzenie psie, niekoniecznie odpadki z własnego obiadu.
Ścieraine co jakiś czas rzygów w różnych miejscach, na poczatku dośc często razem z kupami i sikami.

Czy tym razem zasady Hamerlika są zbieżne z ogólnie przyjętymi zasadami trzymania psa w domu, czy też masz inaczej?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>> moje dzieci pragną psa tak, że z 20x już z tego powodu płakały
>> a ja mówię im - w żadnym wypadku, bowiem wszystko tylko dla
>> starych, chciwych, bezwzględnych dziadów, którzy szarpią i grabia tylko do siebie.
>A nie lepiej tak powiedzieć prawdę, niż robić z siebie i dzieci ofiary losu?
>Pies to m.in. odpowiedzialność. Wychodzić z nim trzeba i to nie na 15 min 2x dziennie.
>Socjalizować z innymi psami. Może też na jakieś treningi. Weterynarz co jakiś czas (szczepionki itd). Jedzenie psie, niekoniecznie odpadki z własnego obiadu.
>Ścieraine co jakiś czas rzygów w różnych miejscach, na poczatku dośc często razem z kupami i sikami.
>Czy tym razem zasady Hamerlika są zbieżne z ogólnie przyjętymi zasadami trzymania psa w domu, czy też masz inaczej?

Powiedziałem prawdę.

Nie musisz ojca 4 dzieci uczyć wychowania.
Jeżeli chcesz to ja mogę ciebie nauczyć.

W weekendy nie odzywasz się, więc masz zasadę, że czas poświęcasz rodzinie, nie zauważyłem nawet, żebyś odzywał się wieczorem. Widać twardo rozdzielasz te dwa światy a zatem nie jesteś tu zwykły, nie jesteś tu normalny. Nie jesteś tu tym jakim chcesz, żeby widziała cię twoja rodzina. Zatem wyraźnie czujesz, że robisz tu coś nienormalnego, coś niedobrego, coś złego, coś od czego twoja rodzina powinna być odizolowana.

Ja nie mam problemu z tym, żeby moi rodzice, znajomi, współpracownicy, żona, dzieci widzieli mnie dokładnie takim jakim tu jestem.

Czy widzisz między nami różnicę?

Więcej jest tu takich jak ty.

Anonimowość jaką zapewnia wam internet w swej istocie daje wam to samo co utajniona własność.

Dlatego chcę odebrać ci tajemnice kapitału.
Żebyś nie zamieniał się w tego, którym nie chciałbyś zostać przez bliskich spostrzeżony.
Żebyś nie miał przestrzeni, w której mógłbyś przemienić się w potwora niezauważony.
Wenancjusz (16441 punktów)
>> moje dzieci pragną psa tak, że z 20x już z tego powodu płakały
>> a ja mówię im - w żadnym wypadku, bowiem wszystko tylko dla
>> starych, chciwych, bezwzględnych dziadów, którzy szarpią i grabia tylko do siebie.
>A nie lepiej tak powiedzieć prawdę, niż robić z siebie i dzieci ofiary losu?
>Pies to m.in. odpowiedzialność. Wychodzić z nim trzeba i to nie na 15 min 2x dziennie.
>Socjalizować z innymi psami. Może też na jakieś treningi. Weterynarz co jakiś czas (szczepionki itd). Jedzenie psie, niekoniecznie odpadki z własnego obiadu.
>Ścieraine co jakiś czas rzygów w różnych miejscach, na poczatku dośc często razem z kupami i sikami.
>Czy tym razem zasady Hamerlika są zbieżne z ogólnie przyjętymi zasadami trzymania psa w domu, czy też masz inaczej?

Było nie było nie ukrywam, że jestem przeciwnikiem/wrogiem trzymania podobno udomowionym ponoć, w mieszkaniach nawet największych w centrach a w ogóle miastach, zwierząt potrzebujących dla swego rozwoju i kondycji, zgodnie z prawami Natury, a więc i swojej kondycji psychicznej. Pies to zwierzę terytorialne, bliski kuzyn wilka. Pies potrzebuje (każdy pies a nie laleczki dla dam w Wersalu). Pies potrzebuje dziennego "wybiegania". W gospodarstwach wiejskich pies ma duży nieraz teren (dosłownie do obszczania co jak wiemy jest sygnałem "Uwaga to mój teren!" ). Tam tylko można zauważyć naturę psią. A w dużym mieście? Skupisku ludzkim, gdzie narzuca się moc zakazów i nakazów, czego żaden pies na świecie nie zrozumie, praktycznie się dręczy i maltretuje jego Naturalną skłonność panowania swobodnego i nieskrępowanego nad swoim terenem (tzn. terenem którym on uzna za swój). Hamerlikowi trudno takie proste sprawy pojąć bo są za proste i się żali, że dzieci już 20 płakały. TO NIECH SIĘ WEŹMIE ZA WYCHOWANIE DZIECI! NIECH JE WYCHOWUJE NA TYCH, CO ZACZYNAJĄ ROZUMIEĆ NATURĘ, I ŻE TEJ NATURY SĄ CZĘŚCIĄ I NIE MAJĄ PRAWA SWYM KAPRYSEM NIEWOLIĆ INNYH ISTOT WYTWORZONYCH NA TYCH SAMYCH PRAWACH NATURY. A Hamerlik p*****lony nas poucza co rozumie przez określenie "zniewolenia" wymyślając" przykucie łańcuchem do maszyny którą z racji umowy o pracę, ma obsługiwać. Z psem jest podobnie. Nie wiem jaka znów kosmicznie pokrętna będzie reakcja ze strony H., ale mam to w dupie..


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie wiem jaka znów kosmicznie pokrętna będzie reakcja ze strony H., ale mam to w dupie..

Moim dzieciom wystarczy pies laleczka, który nie będzie miał w sobie żadnego z instynktow wilka i bez opiekuna nie przetrwa nawet jednego dnia.

Nie potrzebują dzikiej bestii, zdolnej by zdominować świat.
01-06-2021 01:18 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Nie wiem jaka znów kosmicznie pokrętna będzie reakcja ze strony H., ale mam to w dupie..
>Moim dzieciom wystarczy pies laleczka, który nie będzie miał w sobie żadnego z instynktów wilka i bez opiekuna nie przetrwa nawet jednego dnia.
>Nie potrzebują dzikiej bestii, zdolnej by zdominować świat.

No widzisz idioto jak zjeżdżasz z tematu. Mój tekst z mojej strony, dotyczył tylko sprawy Twojego stosunku do filozofii Twego widzenia, TWOJEGO świata.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>W SJP złodziejem jest ten, kto kradnie, u H. złodziejem jest ten, kto broni się przed kradzieżą wzywając policję
Tyle, że my nie o tej różnicy, lecz o rozumieniu definicji. Które to rozumienie polega m.in. na ogarnianiu jak i dlaczego ta definicja dotyczy nas.

Więc na razie nie widać byś tę hamerlicką definicję rozumiał.

cr
szarley (54911 punktów)
>Więc na razie nie widać byś tę hamerlicką definicję rozumiał.

Może sama postaraj się ją zrozumieć
Złodziejem jest właściciel domu jeśli Hamerlik nie czyj to dom.
Złodziejem jest ten, kto okradany wzywa policję (a policja to bandyci)

Użycie takiego słowa ma dwa cele:
1 Manipulacja. Stworzenie wrażenia że system , którego celem jest finansowanie Hamerlika przez właścicieli czegokolwiek + likwidacja możliwości egzekwowania alimentów jest działaniem na korzyść społeczeństwa
2 Obrażenie rozmówcy, wynikające ze szczerej zawiści, że własne życie przeputał wydając na luksusy, a inni szporowali i mają swój dach


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Więc na razie nie widać byś tę hamerlicką definicję rozumiał.
>Może sama postaraj się ją zrozumieć
>Złodziejem jest właściciel domu jeśli Hamerlik nie czyj to dom.
>Złodziejem jest ten, kto okradany wzywa policję (a policja to bandyci)
>Użycie takiego słowa ma dwa cele:
>1 Manipulacja.[...]
>2 Obrażenie...
A co ciebie jego cele obchodzą, skoro mając tu nie mniejsze możliwości dyskutowania niż on możesz realizować własne?

cr
31-05-2021 10:19 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Więc na razie nie widać byś tę hamerlicką definicję rozumiał.
>Może sama postaraj się ją zrozumieć
>Złodziejem jest właściciel domu jeśli Hamerlik nie czyj to dom.
>Złodziejem jest ten, kto okradany wzywa policję (a policja to bandyci)
>Użycie takiego słowa ma dwa cele:
>1 Manipulacja. Stworzenie wrażenia że system , którego celem jest finansowanie Hamerlika przez właścicieli czegokolwiek + likwidacja możliwości egzekwowania alimentów jest działaniem na korzyść społeczeństwa
>2 Obrażenie rozmówcy, wynikające ze szczerej zawiści, że własne życie przeputał wydając na luksusy, a inni szporowali i mają swój dach

www.racjon(*)m.php/z,0/d,5/s,801408#w801815
Nie, zbudowaliscie sobie kawałek dobrobytu na utracie wolności przez innych i teraz tego dobrobytu bronicie.

Bezczelny cham i manipulant. Wyjątkowo bezczelny cham. Napisać mi że swój dobrobyt opieram się na zniewoleniu innych to kawał sqrwysynstwa.
ale niech pisze więcej.
31-05-2021 10:24 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Bezczelny cham i manipulant. Wyjątkowo bezczelny cham. Napisać
> mi że swój dobrobyt opieram się na zniewoleniu innych to
> kawał sqrwysynstwa. Ale niech pisze więcej.

Nie tylko Ciebie bierze na negatywne emocje. Dobra szkoła windykatorska.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
31-05-2021 12:00 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Bezczelny cham i manipulant. Wyjątkowo bezczelny cham. Napisać
>> mi że swój dobrobyt opieram się na zniewoleniu innych to
>> kawał sqrwysynstwa. Ale niech pisze więcej.
>Nie tylko Ciebie bierze na negatywne emocje. Dobra szkoła windykatorska.

www.racjon(*)m.php/z,0/d,4/s,638814#w639441

Po pierwsze nie chwytam się za karabin a słowa uznaję za potężniejszą broń.
Po drugie pokój zamierzam zniszczyć a walczyć o zmianę dominujących w społeczeństwie zasad.


Pokój mam gdzieś, trawi mnie nienawiść do ludzi tworzących współczesny system społeczny, chcę wojny muszę jednak być ostrożny bo zamierzam ją wygrać.

Ale to jego trawi nienawisć.

www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,638814#w639283
>Co wg mnie jest DOBRE wg innych ludzi jest ZŁE i odwrotnie.

Wg mnie i innych ludzi gwałt na dzieciach jest zły.

Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ale to jego trawi nienawisć.

Pszczoły, gdy im zdeptać albo strącić gniazdo, skutkiem doznanej krzywdy trawi nienawiść.
Sam miałem okazję już dwa raz poznać ich nienawiść, bowiem dwa razy przez nieuwagę wdepnąłem w ich gniazda.

Sądzę, że natura zaprogramowała w umysłach uczucie nienawiści w celu odstraszenia i przez to dla zmniejszenia zagrożenia życia.

Nie można innych niszczyć bez konsekwencji w postaci wykształcenia u nich uczucia nienawiści.

Nienawiść nie wykształca się bez przyczyny jak być sobie tego pewnie życzył. To tak nie działa.
31-05-2021 14:45 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Nie można innych niszczyć bez konsekwencji w postaci wykształcenia
> u nich uczucia nienawiści.
> Nienawiść nie wykształca się bez przyczyny

Zgoda. Czemu jednak nie kierujesz jej w stronę ludzi, od których doznałeś niszczenia?
Za to w zastępstwie prowokujesz "anonimowych użytkowników internetu" do przepychanek.

Czy pszczoły po zniszczeniu im gniazda przez niedźwiedzia lecą 10 km na granicę lasu i żądlą zająca?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Za to w zastępstwie prowokujesz "anonimowych użytkowników internetu" do przepychanek.

Zapostulowalem lepsze zasady społeczne, które mają ograniczyć zdolność wszystkich ludzi do czynienia społecznego zła, poczułeś się nimi sprowokowany, może dlatego że czujesz, że te ciebie też będą ograniczały?

Wśród ludzi, którzy próbowali mnie zniszczyć jesteś na bardzo wysokiej pozycji.

Miałbym cie ukochać albo choć pozostać wobec ciebie emocjonalnie neutralny?

Chyba nie.

Za twoją dzialanosc nienawidzę cie.
Bardzo się postarałeś, żebym cie znienawidził i udało się. Nienawidzę cie.
01-06-2021 08:46 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Zapostulowalem lepsze zasady społeczne, które mają
> ograniczyć zdolność wszystkich ludzi do czynienia społecznego
> zła, poczułeś się nimi sprowokowany, może dlatego
> że czujesz, że te ciebie też będą ograniczały?

Ich 'lepszość' była tu już falsyfikowana a nawet więcej - m.in. ich logiczna spójność.
Co do prób prowokacji o których pisałem, myślę że warto rozróżniać czynność potencjalną od czyjegoś stanu, który ma się na celu.
Wpływ jest, albo go nie ma. Jedno nie zawsze przechodzi w drugie.

> Za twoją dzialanosc nienawidzę cie.
> Bardzo się postarałeś, żebym cie znienawidził i
> udało się. Nienawidzę cie.

W porządku, możesz - to twoja sprawa. Ale nie o to pytałem.
Napisałeś "nienawiść nie wykształca się bez przyczyny".
Czemu nie kierujesz jej w stronę ludzi, od których doznałeś kiedyś (jakoś w latach 2008-2013) niszczenia, za to w zastępstwie zmagasz się z 'wrogami' w postacji "anonimowych użytkowników internetu?
Czy pszczoły po zniszczeniu im gniazda przez niedźwiedzia lecą 10 km dalej na granicę lasu i żądlą zająca?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Czemu nie kierujesz jej w stronę ludzi, od których doznałeś kiedyś (jakoś w latach 2008-2013) niszczenia?
>Czy pszczoły po zniszczeniu im gniazda przez niedźwiedzia lecą 10 km dalej na granicę lasu i żądlą zająca?

Bo panuje nad nią i ona nie kieruje mną.
Jak widzisz nie lubię ciebie ale sobie calkiem przyjemnie rozmawiamy i wymieniamy własne myśli.

Mimo krzywd nie występuje przeciw interesom innych ludzi. Muszę się z krzywdami pogodzić. Szukam przestrzeni dla wspólnych interesów, w której już nikt nie poradzi mi skrzywdzic ani ja nikogo.

To oczywiście założenie idealne, którego pewnie nie spełnię, ale za to dobra podstawa do decyzji i do działania.
01-06-2021 08:59 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Nie odpowiedziałeś na pytanie.
Czemu nie kierujesz swojej nienawiści w stronę ludzi, od których doznałeś kiedyś (jakoś w latach 2008-2013) niszczenia?
Napisałeś "nienawiść nie wykształca się bez przyczyny". Czy nie należałoby w pierwszym rzędzie wziąść się za nich? Jakiś zając niewinnie trącił 5 lat temu kilka kwiataków, z których pszczoły wcześniej brały miód. Kilkoma się pożywił.
Czy pszczoły po zniszczeniu im teraz gniazda przez niedźwiedzia lecą 10 km dalej na granicę lasu, czekają na kogoś podobnego do zająca i na nim wyładowują swoją złość?

Co na to zając, jak myślisz?

> Bo panuje nad nią i ona nie kieruje mną

Może i panujesz, ale nie wstrzymujesz, tylko w niektórych 'anomimowych użytkownikach' napędzasz spiralę. Czy to na pewno rozsądne?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Czemu nie kierujesz swojej nienawiści w stronę ludzi, od których doznałeś kiedyś (jakoś w latach 2008-2013) niszczenia?

Bo panuje nad nią i nie potrzebuje jej uzewnętrzniać.

Opanowane uczucie nienawiści choć funkcjonuje w moim umyśle nie jest źródłem moich decyzji ani motorem moich działań.

W stronę innych ludzi kieruję własne wizje lepszego świata.

To jest odpowiedź na twoje zmanipulowane pytanie, które ma budzić u innych określone przekonania.

Mogę nawet wyjaśnić na czym twoja manipulacja polega.

Nie pytasz czy w ogóle uzewnętrzniam nienawiść i staram się ją ukierunkowac na określone osoby czy grupę tylko zakładasz, że robię to i pytasz o kierunek.

To kolejna manipulacja z twojej strony.
Właśnie przez takie manipulacje nienawidzę cie.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Bo panuje nad nią i nie potrzebuje jej uzewnętrzniać.

Ty nawet siebie potrafisz okłamać.
Po co ją tutaj uzewnętrzniasz od kilku lat?

> Nie pytasz czy w ogóle uzewnętrzniam nienawiść i staram
> się ją ukierunkowac na określone osoby czy grupę tylko
> zakładasz, że robię to i pytasz o kierunek.

Gdyby chodziło tu o moje założenie, sprawa byłaby prosta: mógłbyś zaprzeczyć i z głowy.
Chodzi jednak o to, co konsekwentnie przenika przez twoją całą retorykę, jakie emocje i chęci.
Nie zamydlisz nikomu oczu: to zwykła bierna agresja uzewnętrzniana słowami, żeby wspomnieć agresywny postulat o pracy do śmierci (mniemam, że nie muszę cytować.).

Ale zacytujmy pewną rzecz, którą farmer przytoczył.

Cytat:
pokój zamierzam zniszczyć * a walczyć o zmianę dominujących w społeczeństwie zasad. Pokój mam gdzieś, trawi mnie nienawiść do ludzi tworzących współczesny system społeczny, chcę wojny muszę jednak być ostrożny bo zamierzam ją wygrać.


> W stronę innych ludzi kieruję własne wizje lepszego świata.

No comments.
Nie używa się retoryki rewolucyjnej bez przebierania w słowach*, przy chęci stymulowania ewolucji.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
* patrz np. pogróżka Cytat:
Nie sądz, że będę takim frajerem, żeby mnie jakiś plotek zatrzymał.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie używa się retoryki rewolucyjnej bez przebierania w słowach*, przy chęci stymulowania ewolucji.

Ach tam, trochę was czasem popycham, bo nie chcecie ruszyć się ze swojej wygodnej pozycji.

Tak sobie pogadam ale w rzeczywistości żadnej organizacji militarnej nie tworzę.
01-06-2021 13:08 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Oczywiscie, że nie tworzysz. Chodzi o retorykę.

Zadaję pytanie po raz trzeci (z doświadczenie widać, że zostało mi jakieś 89 powtórzeń ).
Czemu nie kierujesz swojej nienawiści w stronę ludzi, od których doznałeś kiedyś (jakoś w latach 2008-2013) niszczenia?
Napisałeś "nienawiść nie wykształca się bez przyczyny". Czy nie należałoby w pierwszym rzędzie wziąść się za nich? Jakiś zając niewinnie trącił 5 lat temu kilka kwiataków, z których pszczoły wcześniej brały miód. Kilkoma się pożywił.
Czy pszczoły po zniszczeniu im teraz gniazda przez niedźwiedzia lecą 10 km dalej na granicę lasu, czekają na kogoś podobnego do zająca i na nim wyładowują swoją złość?

Co na to zając, jak myślisz?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Oczywiscie, że nie tworzysz. Chodzi o retorykę.
>Zadaję pytanie po raz trzeci (z doświadczenie widać, że zostało mi jakieś 89 powtórzeń ).

Odpowiem natychmiast po tym, gdy ty odpowiesz mi.

Dlaczego jesteś zły?

I nie odpowiadaj mi, że nie jesteś zły, tylko mi odpowiedz dlaczego jesteś zły?
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Bywam zły, gdy np. ktoś dorosły mnie o czymś zapewniał, a potem zawiódł.
Olał sprawę.
Oj bywam na niego wtedy zły..

Teraz twoja odpowiedź.
Cytat:
pokój zamierzam zniszczyć a walczyć (..) Pokój mam gdzieś, trawi mnie nienawiść do ludzi(..) chcę wojny


Czemu nie kierujesz swojej nienawiści w stronę ludzi, od których doznałeś kiedyś (jakoś w latach 2008-2013) niszczenia?
Napisałeś "nienawiść nie wykształca się bez przyczyny". Czy nie należałoby w pierwszym rzędzie wziąść się za nich? Jakiś zając niewinnie trącił 5 lat temu kilka kwiataków, z których pszczoły wcześniej brały miód. Kilkoma się pożywił.
Czy pszczoły po zniszczeniu im teraz gniazda przez niedźwiedzia lecą 10 km dalej na granicę lasu, czekają na kogoś podobnego do zająca i na nim wyładowują swoją złość?

Co na to zając, jak myślisz? (zna się dobrze z dzikiem).


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Bywam zły, gdy np. ktoś dorosły mnie o czymś zapewniał, a potem zawiódł.
>Olał sprawę.
>Oj bywam na niego wtedy zły..

Nie pytałem o przyczynę lecz o cel.

Dlaczego jesteś zły?
Po co jesteś zły?
Jacek Głodzik (35558 punktów)
"o cel"
Pytanie było o powód. Odpowiedziałem.
Nie chcesz udzielić swojej odpowiedzi, zatem miłego popołudnia!


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>"o cel"
>Pytanie było o powód. Odpowiedziałem.
>Nie chcesz udzielić swojej odpowiedzi, zatem miłego popołudnia!

Nie.

Pytanie od początku było o to

Dla czego jesteś zły?

A ty go nie zrozumiałeś albo nie chciałeś zrozumieć i odpowiedziałeś na inne.

Odpowiedz na moje pytanie.
02-06-2021 09:32 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Dobrze byłoby, gdybyś w pytaniach bywał bardziej precyzyjny.
"Dlaczego" implikuje pytanie o powód.
Chodzi ci o to, jaki cel ludzie (np. ja) mają w tym, by być złymi?
Jeśli tak, pytanie zahacza o kwestie ewolucyjne i jest trochę źle postawione oraz mylące (chodzi o formę). Sugerujesz w nim, że mamy w tej złości jakiś plan. Nie mamy, to się dzieje na poziomie nieświadomym.

Złość aktywuje wiele układów i organów naszego ciała do tego, żeby intensywniej działały, by pobudzić nas do aktywności na zewnątrz - do ekspansywności, ingerencji w otaczające nas środowisko, m.in. by przybliżyć nas i skonfrontować ze źródłem tego, co naszą złość wzbudziło. Złość pobudza do określonego działania i jednocześnie informuje, że coś ze świata zewnętrznego nam zagraża - naszej integralności psychicznej czy fizycznej, naszym zasadom, wartościom, przyzwyczajeniom. Pojawia się też wtedy, gdy zaczynamy dostrzegać, że ktoś naszych potrzeb nie zaspokaja, a powinien, lub narusza nasze granice psychologiczne lub fizyczne. Na przykład jeśli ktoś jest zbyt blisko nas, wykonuje gwałtowne ruchy, zaczynamy odczuwać zagrożenie. Złość motywuje do działania, np. niwelacji otaczającego nas zagrożenia.

Specjalnie się od tego schematu nie różnię: bywam zły, jeśli ktoś mnie np. zawiódł. Próbuję na niego wpłynąć lub wykluczam z otoczenia.
Czasem bywam zły na siebie, jeśli popełnię gdzieś błąd mając wystarczającą wiedzę by go nie popełnić, tylko zaniedbuje ją. Później po tej złości czegoś się uczę.

Czy odpowiedziałem na twoje pytanie?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Sugerujesz w nim, że mamy w tej złości jakiś plan. Nie mamy, to się dzieje na poziomie nieświadomym.

A ty sugerujesz, że plan dla złości istnieje ale nie jest nasz lecz naszej Natury.

Wyraźnie sugerujesz, że świadomość podporządkowana jest instynktom, że człowiek podobnie jak zwierzęta innych gatunków posłusznie realizuje nakazy emocjonalne nie rozumiejąc nawet czemu to służy.

W Naturze obserwujemy błędne instynkty u zwierząt, które nie dostosowały się do zmian w środowisku.

Czy sądzisz, że kapitalizm oparty na utajnionej i nieopodatkowanej własności jest wyrazem takiego archaicznego instynktu panującego nad prymitywnymi stworzeniami?

Zauważ, że w obliczu takich stosunków społecznych nie ma u ludzi rozumowania kompleksowego, globalnego a jedynie lokalne, indywidualne nastawione na prywatne korzyści, co też wyraźnie prowadzi do tego, że nieświadomie masakrujemy własne środowisko a zatem fundament własnej egzystencji.

Kto poniesie odpowiedzialność za zmiany środowiskowe?

Prymitywne zwierzęta, które podążają za zaprogramowanymi uczuciami bólu i przyjemności, które nie widzą związków w Naturze wykraczających poza granicę ich terytorium?

Nie sądzę.

Do kompleksowych wizji potrzeba kompleksowych rozwiązań takich jak publicznie jawna księga kapitału.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Wyraźnie sugerujesz, że świadomość podporządkowana jest instynktom

To zależy, w jakich sytuacjach. W różnych sytuacjach bywa różnie.

> człowiek podobnie jak zwierzęta innych gatunków posłusznie realizuje
> nakazy emocjonalne nie rozumiejąc nawet czemu to służy.

To tylko zwykłe niezrozumienie tego, co napisałem.

> Czy sądzisz, że kapitalizm oparty na utajnionej i
> nieopodatkowanej własności jest wyrazem takiego archaicznego
> instynktu panującego nad prymitywnymi stworzeniami?

Sądzę j.n. *

> Zauważ, że w obliczu takich stosunków społecznych nie
> ma u ludzi rozumowania kompleksowego, globalnego a jedynie lokalne,
> indywidualne nastawione na prywatne korzyści, co też wyraźnie
> prowadzi do tego, że nieświadomie masakrujemy własne środowisko
> a zatem fundament własnej egzystencji.

Oczywiście. Pytanie gdzie prowadzą bojówki, dbanie (lub nie dbanie) o emerytów przez obcych ludzi, dbanie (lub nie dbanie) o dzieci przez obcych ludzii i czy czasem nie do świadomego masakrowania własnej bazy.

>Kto poniesie odpowiedzialność za zmiany środowiskowe?

Np. ten co poniósł już nakłady w inwestycji, którą drugi partner swoją decyzją pokazania pleców zniweczył.

> Do kompleksowych wizji potrzeba kompleksowych rozwiązań takich
> jak publicznie jawna księga kapitału.

* owszem, choć raczej nie wizji/rozwiązań niesłownych forumowiczów.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,845869#w846784


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> nie chcecie ruszyć się ze swojej wygodnej pozycji

Jak mniemam, taki aksjomat: "w stronę jeszcze wygodniejszą"
Nie kokietuj. Znam cię na wylot.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
01-06-2021 01:47 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>> Nie można innych niszczyć bez konsekwencji w postaci wykształcenia
>> u nich uczucia nienawiści.
>> Nienawiść nie wykształca się bez przyczyny
>Zgoda. Czemu jednak nie kierujesz jej w stronę ludzi, od których doznałeś niszczenia?
>Za to w zastępstwie prowokujesz "anonimowych użytkowników internetu" do przepychanek.
>Czy pszczoły po zniszczeniu im gniazda przez niedźwiedzia lecą 10 km na granicę lasu i żądlą zająca?

To są kwestie, jak sądzę nie możliwe do rozpoznania przez indywiduum H.. Wiedza i inteligencja jego jest protezą. Uważam, że zlekceważenie jego ataku nie jest niczym innym jak prawidłową reakcją jak na atak desperackiego szaleńca, którą można w ogóle ignorować.. Nie widzę już H. inaczej. No bo jeżeli moderator naczelny a za nim kolegium moderatorów w ilości jeszcze dwóch dodatkowo nie widzą co wyrabiają sobie bezkarnie za fikołki, na ich własnym forum, jacyś przypadkowi, jak przechodnie z ulicy, co taka postawa ma rzekomo wzmacniać wartość merytoryczną forum. Nie znam takiej formuły porządku. Przecież tego nie ja napisałem:
Cytat:
RACJONALISTA.pl jest serwisem propagatorów racjonalnego myślenia, prezentujących racjonalny obraz świata. Serwisem, który poza tym tropi absurdy, przesądy, szarlatanerię, uprzedzenia, kłamstwa, fobie i głupotę. Serwis ten stanowi bazę intelektualną polskich racjonalistów - sposób na wirtualne zrzeszenie. Razem chcemy tworzyć Portal Wiedzy i Myśli. Wydawcą Racjonalisty jest Fundacja Wolnej Myśli.
To jest pewna formuła, taka zasada mająca już i ostrzegać i uprzedzać z czym wojujący idioci mogą się, bredniopisarze spotkać na tym forum. To nie jest interpretacja H. o hamowaniu wolności słowa i swobodnej wypowiedzi. To jest regulamin, a więc i ramy tej wolności. Wszelkie piramidalne bzdury mogą, więc spotkać się z potępieniem, wytykiem, okrutną krytyką do, w razie nieustępliwości, wycieczek personalnych. Krytykowanie więc jest usprawiedliwione przez treść wstępu/preambułę do tego forum, której to HK nie szanuje. Snuje za to jakieś domniemania o charakterze spiskowym, zapominając iż swoje wywody tylko stwierdza, bez nawet prób ich udowodnienia, w ramach obrony przed zarzutami konfabulacji, stosując ZASADEĘ OBRONY PRZEZ ATAK BEZ PRZEBIERNIA W ŚRODKACH.. Stąd i podłe inwektywy. No ale to już kwestia osobistej kultury i kindersztuby.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Stąd i podłe inwektywy.

Masz na myśli "chciwe dziadostwo"?

Przypomnij sobie własne "proteza intelektualna, kmiot, niemiecka gnida" i porównaj intensywność inwektyw w naszych wypowiedziach.

Mam mówić o swoich przeciwnikach tylko dobrze, bo należy się wam uznanie wyższości waszej kultury?

Znowu coś wam się należy a nie mi?
Znowu potrzeba mi coś zabrać a nie wam?

Jesteś roszczeniowy i arogancki jak zawsze.
Znowu chcesz coś zawlaszczyc dla siebie.
A to dlatego, że jesteś chciwym dziadem i rozumujesz tak - wszystko dla ciebie dla innych nic.

Mam prawo być sobą i wasza władza na świecie tego prawa mi nie odbierze.
Nie będę tańczył tak jak mi zagrasz.

Ja tu zostaję ale ty możesz odejść tak samo jak szarley i ferajna mogą przeprowadzić się na Syberię gdzie polecali mi odszukać swój świat.

Moj świat jest tu ale wasz może być gdzieś tam.
Kapujesz?
Nie wszystko dla ciebie bowiem spora część dla mnie.
31-05-2021 17:26 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Bezczelny cham i manipulant. Wyjątkowo bezczelny cham. Napisać mi że swój dobrobyt opieram się na zniewoleniu innych to kawał sqrwysynstwa.

Opowiedziałem trochę o kapitalistycznych stosunkach społecznych kapitalizmu opartego na utajnionej i nieopodatkowanej własności i o kapitalistycznej władzy.

O tobie nie opowiadałem, bo nic o tobie nie wiem, jesteś tylko anonimowym użytkownikiem internetu, który zbyt wiele o sobie nie mówi, ot takie wtrącenia, z których mogę przypuszczać, że jesteś właścicielem domu, być może pracowałeś kiedyś sezonowo za granicą, być może pracujesz teraz w handlu ale tego akurat jestem najmniej pewny.

Sam wpasowałeś się w moją opowieść o kapitalizmie.

Sam określiłeś swoją rolę w mojej opowieści.

Moja manipulacja polega jak sądzę na tym, że źle mówię o tym, z czym się identyfikujesz i chciałbyś, żeby o tym mówiono wyłącznie dobrze.

Chciałbyś, żeby z mojej opowieści wynikło, że należy ci się jeszcze więcej?
Moja opowieść jest moją wizją świata.
Nie będę jej zmieniał dlatego, że ktoś chciałby usłyszeć coś innego.
01-06-2021 08:53 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Moja opowieść jest moją wizją świata.
>Nie będę jej zmieniał dlatego, że ktoś chciałby usłyszeć coś innego.

Jeśli chodzi o mnie, to ja nie chciałbym. Jesteś w każdym calu autentyczny i dobrze. Pozwala to innym jasno widzieć, z jakimi poglądami a nawet historią życia ma się do czynienia.
I albo wchodzą, albo nie. Każdy dzień ktoś wybiera z kim być bliżej, a z kim na dystans.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>I albo wchodzą, albo nie. Każdy dzień ktoś wybiera z kim być bliżej, a z kim na dystans.

Dokladnie tak i zawsze bez przemocy.

Nikt nie zechce wejść trudno, będę musiał się z tym pogodzić ale przekonywac do własnych rozwiązań zawsze mogę i robię to.
01-06-2021 09:12 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Wg mnie nie przekonujesz tylko ściśle rzecz biorąc odstraszasz, ale oczywiście nie musisz tego brać do siebie.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
01-06-2021 19:31 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>Sam określiłeś swoją rolę w mojej opowieści.
>Moja manipulacja polega jak sądzę na tym, że źle mówię o tym, z czym się identyfikujesz i


Twoja maipulacja wciąż trwa. Ja stwierdzam W jesteś bezczelnym chamem.

Chcesz mnie opodatkować jak mafiozo. Chcesz żebym ci ujawnił. Co mam.

Na dodatek namowisz innych żeby nie uznali mojej własności .

Zdajesz sobie sprawę że jacyś ludzie mogą uznać że Hamerlik skoro ja mu nie wyjawiłem swoje własności to on jej nie uznaje.
A skoro tak to oni też.
A skoro tak to mogą mnie wyśledzić i powiedzieć.
Słuchaj farmer. My nie uznajemy twojego mienia..

Bo tak głosi Hamerlik.
Wiesz że jacyś psychole na podstawie tego co piszesz mogą mnie napaść?

Ty zazadales ujawnienia tobie co mam.
Jeśli tego nie zrobię namowisz innych żeby też tej własności nie uznali.

Ja mam pytanie.
Zacząłeś już innych namawiać ?
Msze wiedzieć co czynić.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Twoja maipulacja wciąż trwa. Ja stwierdzam W jesteś bezczelnym chamem.

Nie zwracam się do ciebie prymitywnym językiem, czasem tylko używam negatywnego sformułowania "chciwe dziady", żeby cokolwiek poruszyć was z waszej zadowolonej pozycji ludzi, którym się należy. Bez tego sformułowania nawet do głowy wam nie przyjdzie, że nie należy się.

Z moją definicją bandyty najwyraźniej sam zidentyfikowałeś się. Ja tak ciebie nie określiłem, bo też nie wiele o tobie wiem.

>Chcesz mnie opodatkować jak mafiozo. Chcesz żebym ci ujawnił. Co mam.

Chcę wyjawienia kapitałów i opodatkowania własności na rzecz ludzi bez posiadłości. Jeżeli jesteś kapitalistą to też ciebie dotyczy. Ale tego nie wiem, bo niewiele o tobie wiem.
W moim modelu nikt nie traci, również kapitaliści, którzy nie muszą już działać w stanie permanentnego kryzysu.

>Na dodatek namowisz innych żeby nie uznali mojej własności .

Namawiam wszystkich, którzy dadzą się namówić, do zakwestionowania własności utajnionej i nieopodatkowanej. Namawiając innych o twojej własności nie wspominam słowem, bo też nic o niej nie wiem.

>Zdajesz sobie sprawę że jacyś ludzie mogą uznać że Hamerlik skoro ja mu nie wyjawiłem swoje własności to on jej nie uznaje.

Nie uznaję utajnionej i nieopodatkowanej własności. W przypadku utajnionej i nieopodatkowanej nie może być mowy o "twojej".
Jeżeli ktoś będzie sądził, że kwestionuję utajnioną i nieopodatkowaną własność, to będzie miał rację.

>A skoro tak to oni też.

Mam nadzieję.

>A skoro tak to mogą mnie wyśledzić i powiedzieć.
>Słuchaj farmer. My nie uznajemy twojego mienia..

Nie wiem po co ktoś miałby cię śledzić. Do czego w zakwestionowaniu utajnionej i nieopodatkowanej własności jesteś komuś potrzebny?

>Bo tak głosi Hamerlik.

Podważam utajnioną i nieopodatkowaną własność ale nikogo nie namawiam, żeby cię śledził - po co?

>Wiesz że jacyś psychole na podstawie tego co piszesz mogą mnie napaść?

Nikogo nie namawiam napaści i agresji, wprost przeciwnie wszystkim tego zabraniam.
Już prędzej uwierzę, że zastraszeni teraz ludzie bez mienia nabiorą odwagi i pogonią waszych poborców i komorników, którzy przyjdą wyegzekwować z użyciem przemocy wasze "należności".

>Ty zazadales ujawnienia tobie co mam.

Żądam upublicznienia rozkładu i przepływów kapitału. Nie ujawnienia mi lecz wszystkim. Nie tego co ty masz lecz wszelkiej własności.

>Jeśli tego nie zrobię namowisz innych żeby też tej własności nie uznali.
>Ja mam pytanie.
>Zacząłeś już innych namawiać ?
>Msze wiedzieć co czynić.

Wciąż namawiam wszystkich do zakwestionowania utajnionej i nieopodatkowanej własności.

To jest oczywiste co czynić.
Wyjawić posiadłości i poddać je opodatkowaniu, podatkiem określanym w demokracji bezpośredniej, przekazywanym w zasadniczej części bezpośrednio na rzecz osób bez mienia.
02-06-2021 07:54 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>Namawiam wszystkich, którzy dadzą się namówić, do zakwestionowania własności utajnionej i nieopodatkowanej. Namawiając innych o twojej własności nie wspominam słowem, bo też nic o niej nie wiem.

Kłamiesz manipulancie. Albowiem wspominasz:

"Albo sowje posiadłości wyjawisz i poddasz opodatkowaniu albo ich nie uznam, będę wszystkich przekonywał, żeby też ich nie uznali a waszych sedziow, komorników i policjantów, ktorzy podejmują się na Wasze zlecenie przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności, publicznie, podpisując się nazwiskiem i adresem" zamieszkania, będę nazywał BANDYTAMI!
www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,845340#w845854

Kłamiesz jak zwykle manipulancie. Grozisz mi że albo ujawnię swoje posiadłości albo ich nie uznasz. Basta!!!

Już ci pisałem że nic ci nie ujawnie.

Co w związku z tym. Chce wiedzieć czy namawiasz kogoś?

Jacyś psychole i BANDYCI na podstawie tego co piszesz mogoą mnie napaść.
Obawiam się że już kogoś namawiasz.
Ja wiem że ty nie zdajesz sobie sprawy z własnych słów.

Jeszce raz cię informuje. Że nic ci nie wyjawie.

W związku z tym na podstawie tego co napisałes.
Wzywam cię abyś zaprzestał do namawiania innych przeciw nie uznaniu moich posiadłości.
I ciebie również.

Wzywam cię również do zaprzestania wzywania mnie do zapłacenia tobi jakich kolwiek pieniędzy.

Tym wpisem kończę z tobą dyskusje. Więcej twoich grózb w kierunku mojej osoby nie będę komentował.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Jacyś psychole i BANDYCI na podstawie tego co piszesz mogoą mnie napaść.
>Obawiam się że już kogoś namawiasz.

W sensie przekroczenia ogrodzenia, za którym w twoim przekonaniu i przekonaniu twoich kolesi jest TWOJE ale inni nic o TWOIM nie wiedzą, widzą tylko mur i płot a ty od SWOJEGO żadnego podatku nikomu nie płacisz?

No mam szczerą nadzieję, że ktoś pod moim wpływem przekroczy takie ogrodzenie.

A także pogoni waszych poborców domagających się pod przymusem podatku od pracy i konsumpcji.

A także pogoni waszych komorników domagających się pod przymusem lichwy.

Az zauważycie, że wasz podły kapitalizm oparty na utajnionej i nieopodatkowanej własności a także podły socjalizm zbudowany na podatkach od pracy i konsumpcji przestają działać i zapewniać wam korzyści i zaczniecie się uginać.

Wtedy powstanie przestrzeń dla kompromisu i nowego porządku na świecie.
02-06-2021 13:19 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> No mam szczerą nadzieję, że ktoś pod moim
> wpływem przekroczy takie ogrodzenie.

Być może nawet sforsuje zamek w twoim zaparkowanym przed blokiem samochodzie, na to też masz szczerą nadzieję?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
02-06-2021 10:55 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>Kłamiesz jak zwykle manipulancie. Grozisz mi że albo ujawnię swoje posiadłości albo ich nie uznasz. Basta!!!

Hamerlik inaczej niż SJP definiuje własność
Dla "nas" własność jest bezwarunkowa, dom jest mój, co jest wpisane w dokumentach w sądzie, dla Hemrlika dom jest mój pod pewnymi warunkami, które on określa.

Problem w tym, że facet daje sobie prawo narzucania innym swojej definicji i określania warunków uznania własności. W jego przekonaniu, jeśli ON nie wie czyj jest dom, to ma prawo do tego domu wejść i zabrać sobie co chce.

"My" traktujemy domyślnie ogrodzony teren, dom, uprawiane pole, czy sad jako czyjąś własność, "nam" wystarcza że to nie jest "nasze" żeby uznać że to jest cudze i ruszać nie wolno

"My" bez problemy rozróżniamy gruszę rosnącą w sadzie od gruszy dziko rosnącej i czereśnie w sadzie od czereśni posadzonej przy drodze. Hamerlik, ma z tym problem, bo dla niego własność jest dopiero wtedy, kiedy jest wpisana w nieistniejącą księgę, a reszta jest do wzięcia.

I człowiek z takim podejściem do własności nazywa złodziejem (!!!) każdego, kto po włamaniu do domu wzywa policję, a sąd, który nakaże zwrot skradzionego mienia to wg niego bandyci

Na szczęście nie wie gdzie mieszkam, bo zawartość mojego domu byłaby zagrożona

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Kłamiesz jak zwykle manipulancie. Grozisz mi że albo ujawnię swoje posiadłości albo ich nie uznasz. Basta!!!
>Hamerlik inaczej niż SJP definiuje własność
>Dla "nas" własność jest bezwarunkowa, dom jest mój, co jest wpisane w dokumentach w sądzie, dla Hemrlika dom jest mój pod pewnymi warunkami, które on określa.
>Problem w tym, że facet daje sobie prawo narzucania innym swojej definicji i określania warunków uznania własności. W jego przekonaniu, jeśli ON nie wie czyj jest dom, to ma prawo do tego domu wejść i zabrać sobie co chce.
>"My" traktujemy domyślnie ogrodzony teren, dom, uprawiane pole, czy sad jako czyjąś własność, "nam" wystarcza że to nie jest "nasze" żeby uznać że to jest cudze i ruszać nie wolno
>"My" bez problemy rozróżniamy gruszę rosnącą w sadzie od gruszy dziko rosnącej i czereśnie w sadzie od czereśni posadzonej przy drodze. Hamerlik, ma z tym problem, bo dla niego własność jest dopiero wtedy, kiedy jest wpisana w nieistniejącą księgę, a reszta jest do wzięcia.
>I człowiek z takim podejściem do własności nazywa złodziejem (!!!) każdego, kto po włamaniu do domu wzywa policję, a sąd, który nakaże zwrot skradzionego mienia to wg niego bandyci
>Na szczęście nie wie gdzie mieszkam, bo zawartość mojego domu byłaby zagrożona

Nie mam żadnego problemu w odróżnieniu waszego morale od mojego, nie mam też problemu w zrozumieniu waszej definicji własności ale nie akceptuję jej.

Krok za krokiem buduję nowy porządek świata czy ci się to podoba czy nie!

Zacząłem od redefinicji waszego prawa własności.

Nie masz się czego obawiać, bo nie zamierzam stanowić wam praw ani ustanowionych przemocą od was ich egzekwować. Nie jestem do was podobny i nie dążę do nowego porządku przy użyciu przemocy.

Chcę eksperymentować.

Chcę zbudować organizację społeczną, której zaczniecie zazdrościć i w końcu sami zaczniecie ją współtworzyć dla własnej korzyści.

Nie będę kandydował na waszego prawodawcę w tajnych wyborach.
Nie będę tworzył żadnej organizacji o charakterze militarnym.

Interesuje mnie WYŁĄCZNIE PUBLICZNIE JAWNY EKSPERYMENT SPOŁECZNY POD PEŁNĄ KONTROLĄ SPOŁECZNĄ ZE SZCZEGÓLNYN NACISKIEM NA KONTROLĘ WASZYCH PAŃSTWOWYCH INSTYTYCJI NAUKOWYCH!

Nikomu nie zamierzam siłą niczego odebrać, nikogo do niczego siłą zmusić z WYJĄTKIEM SIŁY ARGUMENTÓW I WSPÓLNYCH KORZYŚCI.

To korzyści i wasze pragnienie korzyści ma sprowokować was do zmiany stosunków społecznych.

Nikogo nie namawiam, żeby wszedł ci do domu.

Wszystkich namawiam, żebyście pozwolili mi eksperymentować W SPRZECZNOŚCI Z WASZYM PRAWEM i żebyście udostępnili mi do tego minimalne środki!
02-06-2021 11:31 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>Nie mam żadnego problemu w odróżnieniu waszego morale od mojego, nie mam też problemu w zrozumieniu waszej definicji własności ale nie akceptuję jej.

Nazwałeś mnie złodziejem, bądź łaskaw nie dopisywać niczego do moich wpisów dopóki nie udowodnisz, że coś ukradłem lub nie przeprosisz za zarzut przestępstwa

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-06-2021 12:27 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)

>Na szczęście nie wie gdzie mieszkam, bo zawartość mojego domu byłaby zagrożona

Odemnie zażądał pieniedzy. Ten gość jest chory psychicznie i ja nie mam zamiaru z tym człowiekiem więcej dyskutować.

Ponieważ nic mu nie wyjawiłem i nie zapalciłem
To będzie namawiał innych.
Obawiam się że może ktoś być chory psychicznie i będzie próbował włamać się do mnie.

To jest człowiek nieobliczalny który wielokrotnie pisał że ma gdzieś prawo.

Dziś namierzyć człowieka w internecie nie jest problem.

Ten człowiek nie zdaje sobie sprawy czym szntazuje i grozi mi.

Ja jego szantaż o ujawnieniu swoich posiadłości wziąłem na powaznie.
Dlatego rezygnuje.



Zresztą w tym wpisie nie wyklucza niczego.

Tu napisał:
"Czeka nas walka ponieważ ja nie zamierzam rezygnować i poddawać się innym. Mam nadzieję, że walka poglądowa ale niczego nie można przecież wykluczyć"

To tyle ode mnie. Ja też nie wykluczam z jego strony niczego.
02-06-2021 13:24 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Odemnie zażądał pieniedzy. Ten gość jest chory psychicznie
> i ja nie mam zamiaru z tym człowiekiem więcej dyskutować.
> Ponieważ nic mu nie wyjawiłem i nie zapalciłem
> To będzie namawiał innych.

Hamerlik to lukrujący swoje prawdziwe ja sadysta, który najprawdopodobniej dostał swojego czasu po głowie od losu i pała teraz rządzą zemsty na kim popadnie.
"Dawaj kasę ponieważ nic nie wyjawiłeś" to typowe opisywane tutaj metody prymitywnego windykatora.
[Załącznik]

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Hamerlik to lukrujący swoje prawdziwe ja sadysta

No nie, zeby podobne zarzuty AKURAT od ciebie wysłuchiwać

Przyganiał kocioł garnkowi.
02-06-2021 14:42 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Żądaleś od farmera pieniędzy?
W sumie nie dziwne, skoro szaleya nazwałeś złodziejem a prawo jak sam piszesz, masz gdzieś.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Żądaleś od farmera pieniędzy?
>W sumie nie dziwne, skoro szaleya nazwałeś złodziejem a prawo jak sam piszesz, masz gdzieś.

Nie, zażądałem opodatkowania własności podatkiem okreslanym w jawnej demokracji bezpośredniej, przekazywanym w zasadniczej części bezpośrednio na rzecz roboli najemnych bez mienia.

farmer w reakcji na moje postulaty, w obronie własnych, źle pojętych interesów, wymyślil postać, która uważa, że czegoś od niej chce.

Wymyślone przekonania tej postaci mają teraz opanować umysły milczących czytelników.

Wiem, że zmyślona postać nie jest farmerem, bo farmera znam od wielu lat. Spędziłem z nim setki godzin na rozmowach. Wtedy ludzi się poznaje.
02-06-2021 15:23 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> zażądałem opodatkowania własności w jawnej demokracji (..) przekazywanym (..)

Hm.
A co mu zrobisz, jak jutro o twoim żądaniu zapomni i wyłączy sobie wyświetlanie twoich wpisów?
PS 01.06.2021 14:03 Hamerlik Konopka Cytat:
Odpowiem natychmiast po tym, gdy ty odpowiesz mi.



Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>A co mu zrobisz, jak jutro o twoim żądaniu zapomni i wyłączy sobie wyświetlanie twoich wpisów?

To samo co zrobiłem mu wczoraj i dziś.
Nie będzie pierwszym, który zignoruje może żądania, takich było i jest wciąż wielu.
Co na to poradzę?
Nic.
Po prostu dalej robię swoje.
02-06-2021 16:25 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Po prostu dalej robię swoje.

.. tak jak odpowiesz natychmiast po tym, gdy ci odpowiedziałem?
A. To dziękuję.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Po prostu dalej robię swoje.
>.. tak jak odpowiesz natychmiast po tym, gdy ci odpowiedziałem?
>A. To dziękuję.

Odpowiedziałem ci ale ta odpowiedź i tak ci się nie spodoba, bo próbujesz ze mnie wykreować potwora a moja odpowiedź nie koreluje z wizerunkiem potwora.

Rozumiem, że chcesz mnie sprowokować do odpowiedzi - zjem cię, spalę cię, powyrywam ci wszystkie paznokcie ale ja ciebie nie zjem, nie spalę cię i nie wyrwę ci żadnego paznokcia. Nie miałbym na to żadnej ochoty.

Ja dążę do realizacji koncepcji publicznej księgi kapitału, podatku wyłącznie od własności określanego w jawnej demokracji bezpośredniej przekazywanego w zasadniczej części bezpośrednio pracownikom najemnym bez mienia oraz koncepcji bezlichwiarskiego pieniądza ujemnego a wy cały czas próbujecie ściągnąć mnie na tor rozmowy o mnie i o was, żeby budować oskarżeni i moralne oceny wg których sami jesteście dobrzy a ja jestem zły.

To jest bardzo poważna manipulacja z waszej strony.
Chcecie mnie kontrolować i ostatecznie wykolegować, żeby rządzić na świecie i moje życie waszemu życiu podporządkować.

Ale ja nie mam ochoty spędzić życia jako niewolnik innych ludzi dlatego będę bronił się przed waszą agresją intelektualną.

Twoje wygładzone słówka poziomu twojej agresji intelektualnej nie obniżają.

W mojej ocenie masz przebłyski empatii i normalności, kiedy rozmawiasz z podobnie myślącymi do siebie ludźmi ale najbardziej kochasz mnie atakować.
Kręci cię to, bo to ty jesteś tym wspomnianym sadystą nie ja.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Odpowiedziałem ci ale ta odpowiedź i tak ci się nie spodoba

Nie zwykłem pomijać odpowiedzi, z którymi się nie zgadzam. Zwłaszcza tych treściwych i dobrze uargumentowanych.
Nie umieściłeś tam jednak żadnej odpowiedzi, więc i tą 'rozmowę' z czasem zapomnę.

> wy cały czas próbujecie ściągnąć mnie na tor rozmowy o mnie

Jak świat światem, w tego typu rozmowach ludzie próbują sprawdzić, czy czytane przez nich słowa mają jakiekolwiek odzwierciedlenie w rzeczywistości i życiu ich autora.
Więc sprawdzają i nic na to nie poradzisz.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>To jest człowiek nieobliczalny który wielokrotnie pisał że ma gdzieś prawo.

Widzę, że postanowiłeś zmienić strategię podejścia do moich idei, skoro samo ich ośmieszenie ci nie wystarczyło.

Do wszystkich widzów.

Farmer tu odgrywa sztukę teatralną.

Te słowa wypowiada wymyślona przez farmera postać, która aktor farmer nie jest ale ma nadzieję, że jeżeli dobrze zagra to wszyscy widzowie uwierzą, że aktor i odrywana przez aktora postać są jedną osobą.

Także pamiętajcie to jest teatr.
To ma niewiele wspólnego z prawdziwymi przekonaniami farmera.

Farmer chce was w ten sposób otumanic i ukierunkowac wasze przekonania na tor sprzeczny z moimi ideami.

Nie pozwolcie innym ludziom sie kontrolować, bo przeją władzę nad waszym życiem i podporządkują je swojemu. Będziecie wtedy żyć dla innych a nie dla siebie, jak gospodarz, który na swoim karku przenosi pasożyta.
02-06-2021 14:51 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>To jest człowiek nieobliczalny który wielokrotnie pisał
>> że ma gdzieś prawo.
> Farmer chce was w ten sposób otumanic i ukierunkowac wasze
> przekonania na tor sprzeczny z moimi ideami.

Przekonanie o tym, że obowiązujące powszechnie prawo jest złe i nie należy go przestrzegać, jest sprzeczne z twoimi ideami? (cyt. "mam gdzieś prawo")

O tym przecież napisał w wątku powyżej farmer. To jego pogląd.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>(cyt. "mam gdzieś prawo")

Zmanipulowany jak wszystko co od was pochodzi.

Orginalnie - mam gdzieś WASZE prawo

Mogę nawet rozwinąć.
Mam gdzieś kapitalistyczne prawo, kapitalizmu opartego na utajnionej i nieopodatkowanej własności, podobnie jak mam gdzieś socjalistyczne prawo, socjalizmu opartego na podatkach od pracy i konsumpcji.

Mam gdzieś WASZE prawo i co mi zrobisz?

Naslesz na mnie funkcjonariuszy ochrony WASZEGO państwa?

Nie boję się, choć zdaje się sprawę, że jesteście groźni i możecie mi zaszkodzić.
02-06-2021 15:20 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Mam gdzieś WASZE prawo i co mi zrobisz?

Czyli owiązujące powszechnie prawo

> Naslesz na mnie funkcjonariuszy ochrony WASZEGO państwa?
> Nie boję się, choć zdaje się sprawę, że jesteście groźni
> i możecie mi zaszkodzić.

Groźby, nasyłanie, obawa - to typowy język windykatora.
Po co komu straszenie cię?
Sąd, czyli państwo stojące na straży słabego potrąca ci na alimenty, wbrew twojej woli. Wystarczy. Żyj, pracuj i odpoczywaj dalej.

PS 01.06.2021 14:03 Hamerlik Konopka Cytat:
Odpowiem natychmiast po tym, gdy ty odpowiesz mi.



Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Mam gdzieś WASZE prawo i co mi zrobisz?
>Czyli owiązujące powszechnie prawo

Mnie nie obowiązuje, więc takie zupełnie powszechne nie jest.

>> Naslesz na mnie funkcjonariuszy ochrony WASZEGO państwa?
>Groźby, nasyłanie, obawa - to typowy język windykatora.

Język odpowiedni do tonu farmera, w kontekście wypowiedzi którego tę rozmowę prowadzimy.
farmer przestał sobie ze mnie żartować to i jak odwołałem się do waszych poważnych instytucji. To jest chyba właściwa forma.

>Po co komu straszenie cię?

Może dla hajsu, którego posiadanie swoimi ideami mógłbym niektórym ograniczyć?
Ludzie robię niezwykłe rzeczy dla pieniędzy.

>Sąd, czyli państwo stojące na straży słabego potrąca ci na alimenty, wbrew twojej woli. Wystarczy.

Domyślam się, że to taka alegoria na przymus państwowy, bo mi alimentów państwo nie potrąca a jedynie przymusowe podatki od pracy i konsumpcji, z których są finansowane są zdaje się państwowe dotacje do prywatnej własności owiane tajemnicą, jako że to jest hajs publiczny.

Żyj, pracuj i odpoczywaj dalej.

Nie bardzo mam inne wyjście.

>PS 01.06.2021 14:03 Hamerlik Konopka Cytat:
Odpowiem natychmiast po tym, gdy ty odpowiesz mi.


Nie kieruję swojej nienawiści przeciw innym ludziom. Staram się swoją złość wywołaną przez innych przekuć w motywację do tworzenia nowej wizji stosunków społecznej a następnie zamierzam ją ukierunkować na motywację do tworzenia nowej organizacji społecznej.

Gdzieś trzeba dać upust własnym emocjom, bo inaczej od napięcia spalą się w mózgu neurony.
Postaralem się tak skanalizować własną nienawiść, żeby nikomu nie szkodzić.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>> Naslesz na mnie funkcjonariuszy ochrony WASZEGO państwa?
>> Groźby, nasyłanie, obawa - to typowy język windykatora.
> Język odpowiedni do tonu farmera, w kontekście wypowiedzi którego
> tę rozmowę prowadzimy. farmer przestał sobie ze mnie żartować to
> i jak odwołałem się do waszych poważnych instytucji. To jest chyba właściwa forma.

Widziałem że zaczął traktować cię, jak kogoś nieobliczalnego. Być można nawet formatu Brunona Kwietnia.

>> Po co komu straszenie cię?
> Może dla hajsu, którego posiadanie swoimi ideami mógłbym niektórym ograniczyć?
> Ludzie robię niezwykłe rzeczy dla pieniędzy.

Zdaję sobie sprawę, że robiłeś ludziom niezwykłe rzeczy dla własnego zysku i poczucia władzy a w straszeniu doszedłeś do trzecioligowego mistrzostwa. Dajesz tu co rusz liczne dowody na to iż dalej byłbyś je w stanie robić, gdybyś tylko mógł.

> Mnie nie obowiązuje, więc takie zupełnie powszechne nie jest.

Musisz się z nim liczyć i w tym sensie jest powszechne.
Np. reagujesz jakoś na te pisma Vonovi, pochwaliłeś się nawet swoją reakcją w zeszłym roku przed wakacjami.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
01-06-2021 09:36 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)

>Bezczelny cham i manipulant. Wyjątkowo bezczelny cham. Napisać mi że swój dobrobyt opieram się na zniewoleniu innych to kawał sqrwysynstwa.
>ale niech pisze więcej.

No dobrze, niech pisze. Ale pisać też trzeba umieć. . Bo wychodzą jaja

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
01-06-2021 00:54 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>W SJP złodziejem jest ten, kto kradnie, u H. złodziejem jest ten, kto broni się przed kradzieżą wzywając policję
>Tyle, że my nie o tej różnicy, lecz o rozumieniu definicji. Które to rozumienie polega m.in. na ogarnianiu jak i dlaczego ta definicja dotyczy nas.
>Więc na razie nie widać byś tę hamerlicką definicję rozumiał.

Twoje starania, jakkolwiek noszące ślady niezbytej staranności, wyraźnie różniącej się od niechlujstwa językowego niejakiego H. (co doceniam), Są przeze mnie odczytywane jako nieudolne próby tłumaczenia strumienia jego bezmyślnych słów bez sensu rzeczywistego. Czyż potrzeba by Tobie przytaczać przykłady z jego niesamowitych językowo wypowiedzi?
Nie będę bo nie zauważasz, ale w swej istocie, steku idiotyzmów, mających usprawiedliwić, jego bezsensowne racje. Z całym szacunkiem, ale pakujesz się do tej samej paczki w której jest już dano niejaki H.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Więc na razie nie widać byś tę hamerlicką definicję rozumiał.
>Twoje starania [...] Są przeze mnie odczytywane jako nieudolne
Nie martwię się tym, bo i ja Twoich starań specjalnie nie cenię.

>potrzeba by Tobie przytaczać przykłady z jego [...] wypowiedzi?
Nie ma to zupełnie sensu, bo nie HK bronię, a konkretnej metody.

cr
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Manipulacją jest tym bardziej głoszenie, że złodziejem jest człowiek broniący się przed złodziejem za pomocą legalnego aparatu państwa

Jeżeli coś do ciebie nie należy, to nie ma mowy o obronie.

Wg mojej definicji własności, utajniona i nieopodatkowana własność nikomu nie przysługuje.

Nie możesz bronić tego, co nie jest twoje.

Skoro nie bronisz ale używasz przemocy, żeby zapewnić sobie posiadanie, to napadasz i używasz agresji w celu podporządkowania sobie innych ludzi.

Własność może być jedynie jawna i opodatkowana.

Ktokolwiek podejmuje się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności ten popełnia ciężkie przestępstwo przeciw społeczeństwu.
Ktokolwiek innych ludzi do tego uprawnia, ten współdziała w popełnieniu przestępstwa przeciw społeczeństwu.

Wasze sprzeczne z moją definicją własności, kapitalistyczne "prawo", kapitalizmu opartego na utajnionej i nieopodatkowanej własności nie zwalnia nikogo z odpowiedzialności za przestępstwo popełnione przeciw społeczeństwu.

Nie wolno podejmować się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności i musisz się z tym pogodzić oraz przebudować dotychczasowe morale.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>używasz przemocy, żeby zapewnić sobie posiadanie
U podstaw każdego porządku prawnego jest przemoc.
Uważasz, że w krystkonizmie uda się jej uniknąć?


cr
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>używasz przemocy, żeby zapewnić sobie posiadanie
>U podstaw każdego porządku prawnego jest przemoc.
>Uważasz, że w krystkonizmie uda się jej uniknąć?

Uważam, że publicznie jawna księga kapitału, podatek od własności określany w jawnej demokracji bezpośredniej, przekazywany w zasadniczej części bezpośrednio pracownikom najemnym, zaszyfrowany kryptograficznie pieniądz, ujemny pieniądz nieodsetkowy dokonają u wszystkich takiej transformacji umysłu, ukształtują tak wysokie emocje, że u każdego dojdzie do opanowania agresji i rozwoju empatii.

Przemocy uniknąć sie nie da, bo z nią trwale związana jest władza, władzy konieczna do zaistnienia społeczeństwa ale przemoc osiągnie znacznie wyżej cywilizowaną formę.

Wzajemna agresja będzie miała już zupełnie inny charakter.

Ona będzie jak moja dyskusja z szarleyem, w której złościmy się na siebie i nie szanujemy siebie ale nikt z nas nie wyciągnie broni, żeby pokazać drugiemu, kto tu rządzi.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

> złościmy się na siebie i nie szanujemy siebie ale nikt z nas nie wyciągnie broni
Akurat szarley nawet tutaj nagminnie łamie zasady i nie bardzo się liczy z innymi.

cr
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>> złościmy się na siebie i nie szanujemy siebie ale nikt z nas nie wyciągnie broni
>Akurat szarley nawet tutaj nagminnie łamie zasady i nie bardzo się liczy z innymi.

Przydaloby się nas obu sprawdzić jak wyglądałby nasz konflikt gdybysmy obaj mieli władzę, dostęp do zasobów i broni.

Chciałbym sam siebie sprawdzić jaką przyjąłbym postawę gdybym już nie był tylko bezsilnym biedakiem, alimenciarzem, dłużnikiem i kim tam jeszcze

Wierzę w siebie i wierzę w szarleya.

Musze wierzyć w szarleya, bo uważam, że gdy będę w niego wierzył to, nawet gdyby taki nie był jak oczekuję, to dzięki mojej wierzę w niego, taki się stanie.

Trzeba wierzyć, że ludzie są dobrzy, bo od tej wiary w nich staną się dobrzy.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Trzeba wierzyć, że ludzie są dobrzy, bo od tej wiary w nich staną się dobrzy.
Skoro tak sobie musisz wbijać to do głowy, to znaczy, że w nich nie wierzysz.


cr
szarley (54911 punktów)
>> złościmy się na siebie i nie szanujemy siebie ale nikt z nas nie wyciągnie broni
>Akurat szarley nawet tutaj nagminnie łamie zasady

Które zasady złamałem?
Nazwałem człowieka o honorze p.ch. człowiekiem o honorze p.ch?
To nie jest złamanie zasad, a jedynie stwierdzenie faktu

Człowiek mający ćwierć miliona złotych rocznego dochodu zalega z alimentoma na kwotę 800 zł miesięcznie ma honor p.ch. Głodzi własne dziecko żyjąc w luksusach.

>i nie bardzo się liczy z innymi.
Upodabniasz się do swojego ulubieńca wymyślając swojego szarleya?

Liczę się z opiniami innych ludzi, poradzę przemyśleć argumenta, ale UZASADNIONE czymś więcej niż chochołami, kłamstwami, lamentacjami i ucieczkami.

Przecież jest ewidentnym kłamstwem, że niemiecki robotnik mieszka w niedogrzanej piwnicy i nie wolno mu spotykać się z dziećmi, bo haruje przykuty do maszyny w dzień po zawale serca, bez wody, w oparach toksyn i nie wolno mu chodzić chodnikami.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Człowiek mający ćwierć miliona złotych rocznego dochodu zalega z alimentoma na kwotę 800 zł miesięcznie ma honor p.ch.

Zalegałem, gdy zarabiałem 8 EUR/h brutto na podstawie rachunku na dzialanosc od czego miałem do zapłacenia podatki i inne ubezpieczenia oprócz tego, że musieliśmy spłacać 1100 czynszu w Vonovii i 2000 EUR w O2 za dokładnie 30 sekund rozmowy.

A także wcześniej kiedy roboty nie miałem i pracowałem np. na czarno w hotelu Berlin, gdzie za 3 tygodnie pracy zapłacono mi dokładnie 0 EUR.

KLAMCZE!

Zresztą do kogo ja mówię.
szarley (54911 punktów)
Twoje konfabulacje mało mnie obchodzą

Nazwałeś mnie złodziejem
Udowodnij lub przeproś

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Twoje konfabulacje mało mnie obchodzą
>Nazwałeś mnie złodziejem
>Udowodnij lub przeproś

Konfabhlacja jest taka, że teraz zajmuje się takze telefonia Voip. Połączenia 10 osób, które siedzą na telefonie non stop, wielogodzinne połączenia stacjonarne, komórkowe, zagraniczne 10 OSÓB wszystkie razem też kosztują około 2000 EUR.

ZA CAŁY ROK!

A MY, ja z żoną zapłaciliśmy tyle za 30 sekund połączenia wliczając w to wszystkie możliwe triki.

Czaisz?

I co?
Mam teraz poprzeć twój świt i poddać się waszej władzy?

Jesteś chyba chory!
To już wolalbym śmierć.
szarley (54911 punktów)
Twoje konfabulacje mało mnie obchodzą
Nazwałeś mnie złodziejem
Udowodnij lub przeproś


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Twoje konfabulacje mało mnie obchodzą

A mnie twoje prawo utajnionej i nieopodatkowanej własności.

Nie sądz, że będę takim frajerem, żeby mnie jakiś plotek zatrzymał.

Albo wiem do kogo należy posiadłośc za płotem, albo ta nie należy do nikogo, innych opcji nie widzę, bo inne opcje są wytworem bandytów i złodziei.
szarley (54911 punktów)
Nazwałeś mnie złodziejem
Udowodnij lub przeproś


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Nazwałeś mnie złodziejem
>Udowodnij lub przeproś
Przecież podał według jakiej definicji jesteś złodziejem, a to tak, jakby napisał "jeżeli złodziej to ktoś, kto pisze, że ma grusze, to jesteś złodziejem".

Dlatego uznać, że nazwano cię złodziejem może tylko ten, kto taką definicję złodzieja uznaje, a znasz, prócz HK, kogoś takiego?

cr
31-05-2021 09:01 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Nie sądz, że będę takim frajerem, żeby mnie jakiś plotek zatrzymał.

Obiecanki-przechwalanki.
Pstyknij fotkę jak przewrócisz czyjś płot, albo będziesz przeskakiwał. Może wtedy uwierzę.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
31-05-2021 08:16 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>Człowiek mający ćwierć miliona złotych rocznego dochodu zalega z alimentoma na kwotę 800 zł miesięcznie ma honor p.ch.
> Zalegałem*, gdy zarabiałem 8 EUR/h brutto na podstawie rachunku na
> dzialanosc od czego miałem do zapłacenia podatki i inne ubezpieczenia
> oprócz tego, że musieliśmy spłacać 1100 czynszu w Vonovii i 2000
> EUR w O2 za dokładnie 30 sekund rozmowy.
> A także wcześniej kiedy roboty nie miałem i pracowałem np. na czarno
> w hotelu Berlin, gdzie za 3 tygodnie pracy zapłacono mi dokładnie 0 EUR.

Czy chcesz tego czy nie, spłata zaległych alimentów ma priorytet przed spłatą telefonii, podatków ubezpieczeń itd.
To po pierwsze.
Po drugie sugerując czas przeszły* i na tym poprzestając przemilczasz niewygdne fakty. Nadal zalegasz.
Hamerlik Konopka 27-05-2021 11:40 Cytat:
Mnie wasze prawo nie obowiązuje, potrafię policzyć (odsetki od zaległych alimentów) i nie mam zamiaru tego robić, nie potrzebuję tego ani nikt inny na kim mi zależy (..) Nie wypełniam waszych praw, mam je za nic(..) tobie może zdawać się, że wypełniam wasze prawo ale nie, nie kieruję się waszymi zasadami.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,845947#w846326


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Które zasady złamałem?
Zasadę kulturalnego odnoszenia się do rozmówców oraz uciekania się do ad personam; w zakresie kultury osiągnąłeś poziom nazywany chamstwem.

>Nazwałem człowieka [...]
>To nie jest złamanie zasad, a jedynie stwierdzenie faktu
To obelga. Oraz - zupełnie niezależnie - nie jest to fakt.

>Przecież jest ewidentnym kłamstwem, że...
Kłamstwo to intencjonalna nieprawda, więc pisząc, że rozmówca się dopuszcza kłamstwa zmienia się przedmiot dyskusji na rozważania dotyczące samego rozmówcy, co jest tak przez ciebie krytykowaną dyskusją o dyskusji.

Może więc zacznij wymagać od siebie.

cr
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Które zasady złamałem?

Jesteś niezwykle agresywny.
Nie tylko złamałeś zasadę o wzajemnej nieagresji ale wręcz zgwałciłeś ją.

Dobrze, że nauczyłem się cokolwiek twoją agresję kontrolować i nie pozwalam ci już rozkręcać się w niej bez ograniczeń.

Widać, że życie nauczyło cię, że ludzie przed agresją ustępują, choć w pewnym stopniu twoja agresja może być dla ciebie nieświadoma. Ludzie to zwierzęta i działają instynktownie.
31-05-2021 14:50 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Przez liczne ucieczki czy owijanie bułki dał się po prostu wyprowadzić z równowagi. Teraz na przemian to jest na ciebie zły, to cię ignoruje.

Wprawdzie nauczyłeś się być odporny na forumową agresję, ale wszystko ma swoją cenę.
Mam nadzieję, że ją znasz. Nie będziesz spłacał jej w pieniądzach, to coś znacznie gorszego.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
szarley (54911 punktów)
>Przez liczne ucieczki czy owijanie bułki dał się po prostu wyprowadzić z równowagi. Teraz na przemian to jest na ciebie zły, to cię ignoruje.
>Wprawdzie nauczyłeś się być odporny na forumową agresję, ale wszystko ma swoją cenę.
>Mam nadzieję, że ją znasz. Nie będziesz spłacał jej w pieniądzach, to coś znacznie gorszego.

Moc kłamstw na mój temat zniosłem ze złością, ale nazwanie mnie złodziejem i próby definiowania tego słowa, po których każdy jest złodziejem przelały wiadro pomyj

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
31-05-2021 19:43 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Moc kłamstw na mój temat zniosłem ze złością, ale nazwanie mnie złodziejem i próby definiowania tego słowa, po których każdy jest złodziejem przelały wiadro pomyj

Sądzisz, że wszyscy uprawniają do przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności, lichwy, podatków od pracy i konsumpcji?

NIE!

Znakomita większość ulega waszym ideologicznym manipulacjom, roszczeniom i wreszcie ślepej agresji.

Znakomita większość godzi się na to ze strachu i dla świętego spokoju.

Nie mówię ulec złu jest uczynieniem zła ale ludzie motywowani strachem nie mogą być zaliczeni do tej samej kategorii co ty.

Ciebie motywują chciwość, bezwzględność i poczucie wyższości nad innymi.

Ale mam pomysł.
Dajumy sobie wzajemne oskarżenia, bo z określania się nawzajem pomiotami szatana nic dobrego nie wyniknie i wróćmy do jakiejś sensownej rozmowy.

Mozemy nadal czynic projekcje alternatywnych rzeczywistości i informować się jak to widzimy.

Na konfliktach wyłącznie traci się, więc zamiast się atakować poszukajmy jakiejś płaszczyzny porozumienia w tym naszym nielubieniu się.

Ostatecznie i tak będziemy wspolistniec a pośrednio nawet współdziałać dla wspólnego dobra.

Bezpośrednio tego nie widzę, chyba że wydarzy się cud
szarley (54911 punktów)
>>Moc kłamstw na mój temat zniosłem ze złością, ale nazwanie mnie złodziejem i próby definiowania tego słowa, po których każdy jest złodziejem przelały wiadro pomyj
>Sądzisz, że wszyscy uprawniają do przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności, lichwy, podatków od pracy i konsumpcji?

SJP:
Cytat:
złodziej:
człowiek, który dopuścił się kradzieży


Nazwałeś mnie złodziejem
Udowodnij, że dopuściłem się kradzieży lub przeproś

Wtedy odpowiem na twoje pytanie

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nazwałeś mnie złodziejem

Alegoryczno-ideologicznie za budowanie przekonań u biedoty, że królowi Francji należy się złoty pałac nawet wtedy, kiedy biedota nie ma co do garnka włożyc.

Szarzysz parszywa ideologię prowadząca do potężnych różnic społecznych.

Jestes ideologiem klasy społecznej właścicieli przeciw pozostałym klasom a w szczególności przeciw klasie najemnych roboli.

Szrpiesz do siebie jak każdy ale gdy się stoi po przeciwnej stornie to trzeba się bronić, żebyś wszystkiego nie wyszarpał.
szarley (54911 punktów)
>>Nazwałeś mnie złodziejem
>Alegoryczno-ideologicznie

Nazwałeś mnie złodziejem

>za budowanie przekonań u biedoty, że królowi Francji należy się złoty pałac nawet wtedy, kiedy biedota nie ma co do garnka włożyc.

za kolejne twoje kłamstwo

>Szarzysz parszywa ideologię prowadząca do potężnych różnic społecznych.

Udowodnij lub przeproś

>Jestes ideologiem klasy społecznej właścicieli
Udowodnij lub przeproś

>przeciw pozostałym klasom a w szczególności przeciw klasie najemnych roboli.
Udowodnij lub przeproś

>Szrpiesz do siebie
Udowodnij lub przeproś

Łżesz na mój temat w każdym wpisie, ale nazywając mnie publicznie złodziejem przesadziłeś

UDOWODNIJ że cokolwiek ukradłem lub zaprzecz takiej swojej "wiedzy"

Wymyślasz tysiące kłamstw na mój temat, ale zarzuciłeś mi przestępstwo
już raz za taki zarzut przepraszałeś

Warunkiem dalszej rozmowy z tobą jest dowód przestępstwa, lub przyznanie że żadnego przestępstwa nie popełniłem



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Wymyślasz tysiące kłamstw na mój temat, ale zarzuciłeś mi przestępstwo

ty i ja jesteśmy tu nieważni.

Ważne są moje postulaty.

Chcesz rozmowę ściągnąć do nas samych, żeby nikt nie myślał już o moim manifescie i o moich postulatach.

Cwany jesteś.

Ale ja teraz nie mówię już kim jesteś i co znaczysz, bo to jest nieważne, ważna jest publicznie jawna księga kapitału i podatek od własności okreslany w jawnej demokracji bezpośredniej przekazywany w zasadniczej części bezpośrednio do majątków pracowników najemnych bez posiadłości. To jest ważne!

Ważne też jest zaszyfrowanie księgi kapitału a także jej rozproszony zapis w wielu lustrzanych kopiach na wielu serwerach, każdy pod niezależną administracja. To jest ważne!

A to czy poczułeś się urażony, że zacytuję wieszcza "nie ma tu żadnego znaczenia"!

Zrozumiałeś?

Moja chciwość jest ważniejsza od twojej, bo jest socjalna i społeczna a twoja chciwość koncentruje się tylko na tobie, wciąż sie martwisz jak wszystko zachować i zdobyć jeszcze dużo więcej ale tak, żeby się nie narobić, najlepiej na wzroście wartości jednostek uczestnictwa w Getbacku
www.getbacksa.pl/

>MASZ DŁUG? Zobacz jak do tego doszło i pozwól nam pomóc.

boga katolickiego z całą pewnością nie ma
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Moja chciwość jest ważniejsza od twojej, bo jest socjalna i społeczna


Dobre!

Socjalny za SJP: związany z zaspokojeniem potrzeb materialnych i bytowych członków społeczeństwa.
Najbardziej to mi się podoba potrzeba bezpieczeństwa, którą zaspokajasz np. bojówkami, czy też wyprzedażą majątku na starość wraz z kombinowaniem emeryta kiedy umrze.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Moc kłamstw na mój temat zniosłem

Kłamstw o kimś o kim niewiele wiem
Za bardzo zidentyfikowałeś się z postaciami z mojej opowieści.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>używasz przemocy, żeby zapewnić sobie posiadanie
>U podstaw każdego porządku prawnego jest przemoc.
>Uważasz, że w krystkonizmie uda się jej uniknąć?
>

Na pewno nie da się uniknąć przemocy ale trudno będzie określić, kto za nią personalnie odpowiada. Lud będzie ogłupiały, nie wiedząc przeciw komu się zwrócić, tak jak w demokracji.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Lud będzie ogłupiały, nie wiedząc przeciw komu się zwrócić, tak jak w demokracji.

Lud ma tworzyc swój dobrobyt a nie zwracać się przeciw komuś.

Spróbuj wyobrazić sobie swiat bez wroga w innym człowieku.

Z moich doświadczeń wynika, że gdy czegoś bardzo pragniesz to się ziści.

Jeżeli będziesz bardzo pragnął istnienia wroga ten zaistnieje.
Przestan szukać zło, bo gdy nie przestaniesz w końcu je odnajdziesz.

Zapomnij o piekle i myśl o niebie.
W przeciwnym razie wykreujesz piekło.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>
>Lud ma tworzyc swój dobrobyt a nie zwracać się przeciw komuś.
>

Komunistom też tak się wydawało, że lud będzie sobie tworzył dobrobyt. Dokładano nawet ludowi do tego i pilnowano, żeby krwiopijcy kapitaliści, nie kradli ludowi owoców pracy. Teoretycznie i na papierze system działał. Teoretycy nie przewidzieli, że lud składa się z pojedynczych złodziei, którzy tylko potrafią dbać o swój prywatny dobrobyt. Więzi społeczne i rodzinne, jakie powstały w komunistycznym społeczeństwie sprawiły, że powstały partyjne gangi bezkarnych złodziei. Karano za kradzieże wspólnego mienia, przypadkowe osoby, i to za drobne sprawy lub można było uniknąć odpowiedzialności ZAPISUJĄC SIĘ DO PARTII ROBOTNICZEJ. Partia mająca w nazwie robotnicza, miała w centralnym komitecie, tylko jednego robotnika. Robotnik ten napisał kilka ciekawych książek, w których podał, nazwijmy to, niewygodne fakty, dla znanych osób i nikt go nie podał do sądu.
Patologią teraz jest, uchwalanie sobie pensji przez władze samorządowe, demokratyczne. Powoduje to, że władza wie, jak dbać o swój dobrobyt a jak wie, jak dbać o swój to i będzie wiedzieć jak dbać o wspólny dobrobyt. Dlatego demokratycznym władzom nie są potrzebne żadne szkoły. Za pierwszej i drugiej kadencji dba się o swój dobrobyt a za trzeciej dba się powierzchowne oznaki wspólnego dobrobytu tzw. pudrowanie syfu.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Teoretycy nie przewidzieli, że lud składa się z pojedynczych złodziei, którzy tylko potrafią dbać o swój prywatny dobrobyt.

Za to ja przewiduję, że człowiek ma w swojej naturze garnąć tylko do siebie, nawet jeżeli stwarza pozory, że ma ochotę podzielić się z innymi dlatego w moim modelu cała gospodarka jest wyłącznie prywatna.

W moim modelu rolą państwa jest wyłącznie strzec panowania prawa i w żadnym razie, pod żadnym pozorem dzialanosc gospodarcza.

Mój model jest w prywacie tak daleko posunięty, że jedna rzecz i jedno działanie możne należeć tylko do jedej osoby z nazwiskiem i imieniem.

W moim modelu własność kolektywna jest niedopuszczalna w żadnej formie, nie ma w nim miejsca nie tylko dla spółdzielni ale również dla spółek kapitałowych. W moim modelu własność jest zawsze indywidualna.

Ponieważ nikt nie lubi się dzielić w moim modelu rozkład kapitału i jego przepływy są publicznie jawne żeby przez wiedzę o kapitale ludzie poradzili się sprawiedliwie umówić.

Ponieważ nikt nie chce się dzielić w moim modelu podatek od własności określa się w jawnej demokracji bezpośredniej na rzecz ludzi bez mienia i pobiera go automatycznie software w mechanizmach księgi kapitału, nikt nie musi nawet palcem kiwnąć, żeby podatek został zapłacony. Poborcą skarbowym jest program komputerowy.

Poniewaz każdy chce okrasc każdego w moim modelu świadectwa własności i tokeny środków pieniężnych są kryptograficznie zabezpieczone. Tego szyfru nie złamie nawet Jezus Chrystus. Albo ktoś sam przeleje swoje środki albo przelew nigdy nie nastąpi i trudnio, trzeba z tym żyć.

Moj model zakłada, że w każdym człowieku jest zło i dobro dlatego zła nie dopuszcza do głosu za to dobro może bujać się swobodnie.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>
>W moim modelu własność kolektywna jest niedopuszczalna w żadnej formie, nie ma w nim miejsca nie tylko dla spółdzielni ale również dla spółek kapitałowych. W moim modelu własność jest zawsze indywidualna.
>

Planuję kupić jakąś maszynę do produkcji czegoś a nie mam placu i budynku gdzie bym ją wstawił.
U sąsiada stoi pusty budynek i ja nie będę mógł z sąsiadem zawrzeć spółki, która by mi jemu przynosiła korzyści ?? Łaczenie aportów i tworzenie spółek jest niedopuszczalne ??
Raz naśladujesz komunistów a innym razem odwracasz ich pomysły o 18O°. Ale efekt jest ten sam. Komuniści sprzedawali na przetargach, wykończone w pegeerach ciągniki tylko grupom osób. Nie można było kupić wykończonego ciągnika na jedną osobę. Powstały fikcyjne grupy osób, żeby ciągnik mogła kupić jedna osoba. Potem rodziło to kłótnie i problemy ze sprzedażą. Faktycznie za ciągnik płaciła jedna osoba a w dowodzie rejestracyjnym były trzy.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>>W moim modelu własność kolektywna jest niedopuszczalna w żadnej formie, nie ma w nim miejsca nie tylko dla spółdzielni ale również dla spółek kapitałowych. W moim modelu własność jest zawsze indywidualna.
>>
> Planuję kupić jakąś maszynę do produkcji czegoś a nie mam placu i budynku gdzie bym ją wstawił.
>U sąsiada stoi pusty budynek i ja nie będę mógł z sąsiadem zawrzeć spółki, która by mi jemu przynosiła korzyści ?? Łaczenie aportów i tworzenie spółek jest niedopuszczalne ??
>Raz naśladujesz komunistów a innym razem odwracasz ich pomysły o 18O°. Ale efekt jest ten sam. Komuniści sprzedawali na przetargach, wykończone w pegeerach ciągniki tylko grupom osób. Nie można było kupić wykończonego ciągnika na jedną osobę. Powstały fikcyjne grupy osób, żeby ciągnik mogła kupić jedna osoba. Potem rodziło to kłótnie i problemy ze sprzedażą. Faktycznie za ciągnik płaciła jedna osoba a w dowodzie rejestracyjnym były trzy.

W księdze kapitału pojedyncze świadectwo własności przynalezy do jednego użytkownika księgi i nigdy inaczej.

Świadectwa własności dodatkowo ulegają automatycznym podziałom wraz ze wzrostem wartości.

Umów się z sąsiadem i użytkuj własną maszynę na jego placu, kto wam zabroni współdziałać?

Ja?
Nie!

Ty pozostaniesz właścicielem maszyny a on placu.
Ty ujawnisz posiadanie maszyny i zapłacisz podatek od posiadania maszyny a on ujawni posiadanie i zapłaci podatek od placu.

W czym problem?

W tym nie nie będziecie potrafili dogadać się? To wasz pech! Podatek od maszyny masz do zapłacenia pracuje maszyna czy nie.

Jak was podatek przyciśnie i poczujecie ciężar strary to szybko nauczcie się kooperować albo jeden z was sprzeda majątek drugiemu.

Jedno świadectwo własności jeden fizyczny właściciel i nie dwóch, trzech ani stu.

W moim modelu wielka fabryka należy do jednego człowieka a nie do 100.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>>>> Podatek od maszyny masz do zapłacenia pracuje maszyna czy nie.
>

Znowu naśladowanie komunistów i demokratów. Komuniści wymyślili, wysoki podatek od budynków i terenu, na którym można prowadzić działalność gospodarczą. Zakład nie przynosi zysków i go zamykasz a wysoki podatek, dalej płacisz chyba, że napiszesz do urzędu gminy prośbę o łaskę i oni ją uwzględnią. Tu obowiązuje prawo, że jak się da to się załatwi.
W Polsce, po "wyzwoleniu" rozebrano wiele murowanych budynków, żeby nie płacić tego podatku.
Dzisiaj, polski "kapitalista" stawia blaszane budy, w każdej chwili gotowe do rozbiórki.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Dzisiaj, polski "kapitalista" stawia blaszane budy, w każdej chwili gotowe do rozbiórki.

Co ma głęboki sens albowiem każdy cel osiągamy zawsze przy użyciu minimalnych środków, minimalnej energii inaczej nasz świat nie będzie miejscem do życia.

W moim modelu wszystkie świadectwa podlegają wzajemnie wycenie a każda wycena może być tylko do wysokości posiadanych środków i jest obowiązującą ofertą zakupu a zarazem podstawą do podatku i automatycznego kredytu.

Nie wykorzystujesz, nie chcesz płacić podatku to przyjmujesz najwyższą wycenę i sprzedajesz na pniu. Ktoś inny wykorzysta i zapłaci podatek.

W moim modelu istnienie środka produkcji bez produkcji jest nie do przyjęcia.
Podatek od własności ma Cię zmusić do natychmiastowego wykorzystania środka produkcji albo do natychmiastowej sprzedaży go osobie, która go właściwie wykorzysta.

Pole uprawne puszczone w ugor jest nie do przyjęcia. To już lepiej na nim posądzić las i handlowac drewnem.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Raz naśladujesz komunistów

Nie naśladuje komunistów
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>U podstaw każdego porządku prawnego jest przemoc.
>>Uważasz, że w krystkonizmie uda się jej uniknąć?
>Na pewno nie da się uniknąć przemocy ale trudno będzie określić, kto za nią personalnie odpowiada.
Może nikt, a w takim razie byłaby to zaleta.

> Lud będzie ogłupiały, nie wiedząc przeciw komu się zwrócić, tak jak w demokracji.
Niektórzy zawsze TWIERDZĄ, że lud jest głupi, bo się w ten sposób dowartościowują.

cr
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>>
>Niektórzy zawsze TWIERDZĄ, że lud jest głupi, bo się w ten sposób dowartościowują.
>

Platon, pewnie dlatego przeszedł do historii.
romaro (25211 punktów)
>>>>>Niektórzy zawsze TWIERDZĄ, że lud jest głupi, bo się w ten sposób dowartościowują.
>>
>Platon, pewnie dlatego przeszedł do historii.
Czym ozdobiłeś górną część swojego sklepienia Plafonie?

Plafonie, państwo idealne według Platona to takie, w którym żadna z grup nie osiąga doskonałości z osobna, żadna bowiem , nie funkcjonuje bez związku z pozostałymi i dopiero wszystkie razem, tworzą harmonijną całość.
szarley (54911 punktów)
>>Manipulacją jest tym bardziej głoszenie, że złodziejem jest człowiek broniący się przed złodziejem za pomocą legalnego aparatu państwa
>Jeżeli coś do ciebie nie należy, to nie ma mowy o obronie.

Nazwałeś mnie złodziejem
Udowodnij że coś ukradłem lub przeproś


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
29-05-2021 14:39 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>>>Ja nie wiem co to prawo ruchowe
>>>Prawo własności czynności ruchu
>>Co to oznacza i jak sobie tłumaczyć
>Też nie wiem, ale tłumaczę sobie, że kto rozumie ideę posiadania wyłączności na korzystanie z określonego sposobu działania materii, czyli ideę patentu, ten nie ma jak wykluczyć możliwości posiadania prawa do samego działania określonej materii, a to - idąc dalej - nie pozwala na sensowne podważenie hamerlikowego pomysłu.

Napisz to niejakiemu H. Bo jeżeli informację podaje tak jak podał, to nie rozumiem jego poczucia bycia człowiekiem oczytanym i wykształconym (w co nie wierzę). Ty się chociaż starasz by go tłumaczyć patentem na własność prądu rzeki, co i tak nie wyjaśnia w żaden sposób prawa do czynności ruchowych. Po prostu idiotyzmów się nie rozumie. Ty, mistrzyni zabaw w słówka z nim porozmawiaj, bo moją prośbę o wydanie własnego słownika frazeologicznego i wodosłowia, wiesz gdzie ma. Dziwi mnie tylko, że brniesz ze swoimi opiniami w jakieś merytoryczne szambo, wyszukując resztek niestrawionych, czekoladowych cukierków.

>Bo negować lub/i lżyć co podleci to każdy gupi potrafi...

No właśnie każdy głupi.... Może zaczniesz ...ab ovo? No bo wiesz przecież iż "Ab Jowe pricipium". No dobrze, napiszę po polsku. "Ryba zaczyna śmierdzieć podobno od głowy".
Bądź łaskawa od początku zauważyć kto zaczynał te idiotyzmy. To jest wyraźna prowokacja. Ja na ten przykład mam lokaja i nie mogę go tylko poszukać, co daje podtekst do rozważań, iż mam tyle pokoi że sam tego nie wiem jak dużą posiadłość posiadam, co ma być wyrazem mojej rozpusty, bom chciwym dziadem, który już zatracił zdrowy rozsądek z tej chciwości i nie umiem liczyć co mam. Za to H. liczy wspaniale tyle że do momentu drugiej klasy podstawówki. I taki znajduje się na portalu o nazwie podobno Racjonalista, gdzie nikt go nie umie szanować. Przecież na szacunek trzeba sobie zapracować, a nie żądać, bo przecież się jest "magistrem". A co on takiego zrobił, bo kwestia myślenia odpada? Imponuje tylko Tobie. Wytłumacz mu to, że jest kiepsko przez swojego ojca zrobiony. Może swój obowiązek małżeński zrobił począwszy nad ranem i zaczął od nóg i nie miał już czasu, by dojechać do głowy bo się spieszył do pracy?

>>Co więc jest prawem materialnym? Nie wiem q.wa, no nie wiem.

Potrafię być bardziej wyrazisty i lapidarny, bo takim językiem nasiąknąłem pracując przy wojsku polskim?

>Ale może masz, q.wa, internet i może umiesz z niego, q.wa, korzystać?

Zbytek wysiłku. Bo prawo do czynności ruchu tam nie istnieje. Postaraj się na temat. No przecież to nie jest trudne.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Dziwi mnie tylko, że brniesz ze swoimi opiniami w jakieś merytoryczne szambo, wyszukując resztek niestrawionych, czekoladowych cukierków.

A mnie nie dziwi co tu napisałeś, bo nauczony doswiadczeniem wiem, że stosujecie agresję intelektualną używając negatywnych określen, żeby odciągać innych od rozważań niezgodnych z waszym rozumowaniem.

Tym razem szambo zamiast niemieckiej gnidy i kmiota.

Ilu ludziom zablokowałeś już wolność myślenia taką intelektualną agresją?

Ty byłeś nauczycielem?

No to pusciles w świat na pewno paru wolnomyślicieli .

A gdy uczeń się z tobą nie zgodził to źle kończył.

Jakie to chore!

Świadomość istnienia takich ludzi jak ty, dyskfalifukuje państwowe, przymusowe szkoły na całej rozciągłości.
29-05-2021 22:42 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Dziwi mnie tylko, że brniesz ze swoimi opiniami w jakieś merytoryczne szambo, wyszukując resztek niestrawionych, czekoladowych cukierków.
>A mnie nie dziwi co tu napisałeś, bo nauczony doswiadczeniem wiem, że stosujecie agresję intelektualną używając negatywnych określen, żeby odciągać innych od rozważań niezgodnych z waszym rozumowaniem.

A co Ty tu q.wa rozwiązałeś? No co!? W Twoim rodzimym języku?

>Tym razem szambo zamiast niemieckiej gnidy i kmiota.

A czym Ty jesteś więc wyjaśnij, bo ja takiego Ciebie widzę. Jak Polak może napisać "właściciela prądu rzeki" albo "prawo do czynności ruchu"?
To jest to wolne myślenie, czy zwyczajne nieuctwo? Więc o co Tobie chodzi?

>Ilu ludziom zablokowałeś już wolność myślenia taką intelektualną agresją?

Żeby wyrażać wolność myślenia, to trzeba to zrozumiale opisać. Dlaczego zmieniasz sens swojej wypowiedzi? Masz jakąś chorobę nie pozwalającą się skupić (ADHD)?

>Ty byłeś nauczycielem?

Tak. Takich jak TY nie podejmowałbym się uczyć za żadne pieniądze. Bo masz coś z mózgiem a ja nie jestem psychologiem.

>No to pusciles w świat na pewno paru wolnomyślicieli .

Nie zmieniaj tematu, bo zaczynasz Ty już puszczać tylko to co potrafisz na rowerku jadąc do pracy, po zjedzeniu własnych wytworów.

>A gdy uczeń się z tobą nie zgodził to źle kończył.

Nie ma kary za takie coś. Kary są za czyny wbrew prawu.

>Jakie to chore!

U Ciebie to nie choroba a patologia.

>Świadomość istnienia takich ludzi jak ty, dyskfalifukuje państwowe, przymusowe szkoły na całej rozciągłości.

Nie obchodzą mnie Twoje opinie bo je wyrażasz egzotycznie niezrozumiale. Zdobądź władzę, zostań prezydentem i zarządź. Na razie to gówno kto wie, że istnieje jakiś Hamerlik..Sam jeszcze nie zauważyłeś?


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>A czym Ty jesteś więc wyjaśnij, bo ja takiego Ciebie widzę. Jak Polak może napisać "właściciela prądu rzeki" albo "prawo do czynności ruchu"?
>To jest to wolne myślenie, czy zwyczajne nieuctwo? Więc o co Tobie chodzi?

Chodzi mi o to, że system operacyjny Windows to czynność materii czytaj ruch, który ma swojego właściciela.

Nazwaliście wwłasność Gatesa prawem własności dobra niematerialnego, ja poprawiam to określenie na prawo niematerialne, które w swej istocie jest prawem ruchowym.

Otóż wszystkie znane ci programy komputerowe są ruchem i nie są materią.

Namawiasz swoich sędziów i posyłasz ludziom do domów swoich policjantów, żeby ich ukarać za nielegalne posiadanie ruchu zwanego "Windowsem" na swoich procesorach, ciałach materii zwanych "Intelem" a teraz kiedy ja próbuje prawo właścicielskie Windowsa uogólnić i nazwać prawem ruchowym zarzucasz mi niedouczenie.

Masz rację.
W waszych naukach jedem niedouczony o te są prymitywne, niedorozwiniete i błędne.
Dlatego wolę rozwijać własne rozumienie świata.
30-05-2021 05:46 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>A czym Ty jesteś więc wyjaśnij, bo ja takiego Ciebie widzę. Jak Polak może napisać "właściciela prądu rzeki" albo "prawo do czynności ruchu"?
>>To jest to wolne myślenie, czy zwyczajne nieuctwo? Więc o co Tobie chodzi?
>Chodzi mi o to, że system operacyjny Windows to czynność materii czytaj ruch, który ma swojego właściciela.
>Nazwaliście wwłasność Gatesa prawem własności dobra niematerialnego, ja poprawiam to określenie na prawo niematerialne, które w swej istocie jest prawem ruchowym.
>Otóż wszystkie znane ci programy komputerowe są ruchem i nie są materią.
>Namawiasz swoich sędziów i posyłasz ludziom do domów swoich policjantów, żeby ich ukarać za nielegalne posiadanie ruchu zwanego "Windowsem" na swoich procesorach, ciałach materii zwanych "Intelem" a teraz kiedy ja próbuje prawo właścicielskie Windowsa uogólnić i nazwać prawem ruchowym zarzucasz mi niedouczenie.
>Masz rację.
>W waszych naukach jedem niedouczony o te są prymitywne, niedorozwiniete i błędne.
>Dlatego wolę rozwijać własne rozumienie świata.

PRZYJMIJ DO WIADOMOŚCI, ŻE TO CO WYPISUJESZ TO STOS BREDNI. SĄ NA TYM ŚWIECIE BAJKOPISARZE I MY O TYM WIEMY I ONI TO WIEDZĄ I SIĘ NIE GNIEWAJĄ, BO SAMI TAK SIEBIE NAZYWAJĄ I CZERPIĄ Z TEGO SWOJEGO "PISARSTWA" JAKIEŚ TAM DOCHODY SPRZEDAJĄC SWOJE BAJKI CZY TEŻ OPOWIEŚCI FANTAZY. ALE PEWNA WYNATURZONA ODMIANA TAKOWYCH, "PISARZY" SAMA SIĘ PCHA POZA PEWIEN MARGINES PRZYWOITOŚCI I TYCH NAZYWAM BREDNIOPISARZAMI. CO Z TEGO MAJĄ TO NIE WIEM. KAŻDE DZIAŁANIE CZŁOWIEKA MA JAKIEŚ JAWNE LUB UKRYTE CZASEM CELE. MA SESNS. "Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wkurwić to już żaden problem I NAWET BEZ WYKSZTAŁCENIA".
"Głupcem jest ten, który nie potrafi przyznać się do swoich błędów i słabości, a widzi całe zło w innych".
"Gdyby niektórzy mieli tyle wzrostu co głupoty, to mogliby swobodnie całować Księżyc na kolanach".
"W naszym życiu spotykamy dwa rodzaje ludzi: Do pierwszego zaliczysz tych z którymi chciałbyś napić się, do drugiego Ci z powodu których musisz się napić, bo życie z nimi na trzeźwo, jest nie do zniesienia".
I na koniec.
"Są wokół mnie tacy ludzie, do których... chciałbym podejść aby tylko zapytać: "Jak Tobie udaje się w ogóle żyć bez....mózgu"?
To są pewne sentencje, innych ludzi, wynikające z ich racjonalnych obserwacji świata.
Jak myślisz, które nie pasują do Ciebie? Wiesz gdzie się wepchnąłeś i z czym? Wiesz w ogóle co to znaczy "Racjonalista"? Wiesz, że pojęcie wolności wypowiedzi cholernie koliduje z tym słowem u bredniopisarzy?


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>PRZYJMIJ DO WIADOMOŚCI, ŻE TO CO WYPISUJESZ TO STOS BREDNI.

Na pewno chciałbyś ale nie przyjmę nawet jeżeli zaczniesz jeszcze głośniej krzyczeć.

Rozumiem, że oczekujesz od wszystkich dopasowania definicji świata do twoich wizji ale ja nie mam na to ochoty, bo wiem, że narzucenie definicji świata jest podstawą narzucenia porządku i określenia nadrzednosci i podporządkowania.

Chcesz mnie sobie podporządkować ale ja nie chce być pod toba, żebyś ty był nade mną.

System operacyjny Windows jest czynnością ruchową. Windows jest ruchem i nie można zaliczyć go do materii.

Prawo własności Windowsa jest prawem ruchowym.

Będę to powtarzał na forum racjonalisty i jak mnie spotkasz na ulicy do chwili kiedy nie zostaje zbanowany, wyciszony, ocenzurowany a to dlatego, że tak właśnie myślę.

Wściekasz się, bo nie poradzisz znaleźć sensownego zaprzeczenia dla twierdzenia o tym, że SYSTEM OPERACYJNY "WINDOWS" JEST RUCHEM ale nie umiesz tej poprawnej definicji świata przyjąć.

PRZYJMIJ DO WIADOMOŚCI że pojmuję świat lepiej od ciebie. ty masz w swojej głowie już tylko instytucjonalne myślenie i nie masz zdolności wyjść poza instytucjonalne ramy w myśleniu. Twój pech!
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>Ja nie wiem co to prawo ruchowe
>>>>Prawo własności czynności ruchu
>>>Co to oznacza i jak sobie tłumaczyć
>>Też nie wiem, ale tłumaczę sobie, że kto rozumie ideę posiadania wyłączności na korzystanie z określonego sposobu działania materii, czyli ideę patentu, ten nie ma jak wykluczyć możliwości posiadania prawa do samego działania określonej materii, a to - idąc dalej - nie pozwala na sensowne podważenie hamerlikowego pomysłu.
>Napisz to niejakiemu H.
Nie on tego potrzebuje.

>Ty się chociaż starasz by go tłumaczyć patentem na własność prądu rzeki
Ani tym ani jego; wyjaśniłam Tobie dlaczego nie znalazłam pola do podważania pojęcia 'własność czynności'.

>Dziwi mnie tylko, że brniesz ze swoimi opiniami
Nie przedstawiam tu swoich opinii.

>>Bo negować lub/i lżyć co podleci to każdy gupi potrafi...
>No właśnie każdy głupi...
Dlatego ja swoje negowanie uzasadniam.

>Bądź łaskawa od początku zauważyć kto zaczynał
Bądźże racjonalistą na każdym etapie dyskusji.

>To jest wyraźna prowokacja.
Każdy temat jest prowokacją.

>>> Co więc jest prawem materialnym? Nie wiem q.wa, no nie wiem.
>[...]
>>Ale może masz, q.wa, internet i może umiesz z niego, q.wa, korzystać?
>Zbytek wysiłku. Bo prawo do czynności ruchu tam nie istnieje.
Pytałeś co jest prawem materialnym.

>Postaraj się na temat.
Nie odpowiadaj, gdy uznasz, że piszę nie na temat.


cr
szarley (54911 punktów)
>>>Też nie wiem, ale tłumaczę sobie, że kto rozumie ideę posiadania wyłączności na korzystanie z określonego sposobu działania materii, czyli ideę patentu, ten nie ma jak wykluczyć możliwości posiadania prawa do samego działania określonej materii, a to - idąc dalej - nie pozwala na sensowne podważenie hamerlikowego pomysłu.
>>Napisz to niejakiemu H.
>Nie on tego potrzebuje.

Chyba jednak potrzebuje, skoro nie rozumie
Jest wrogiem autorskich praw, wrogiem patentowej ochrony pomysłów, wrogiem służbowej tajemnicy, a jednocześnie chce, żeby każdy kto powie "raz dwa trzy zaklepane" był wyłącznym właścicielem pozwalania na uprawę kartofli.

Nie widzisz w tym niekonsekwencji?

>>Ty się chociaż starasz by go tłumaczyć patentem na własność prądu rzeki
>Ani tym ani jego; wyjaśniłam Tobie dlaczego nie znalazłam pola do podważania pojęcia 'własność czynności'.
Nie znalazłaś pola, a może wyjaśnisz czym jest owa własność czynności na dowolnym przykładzie

>>Dziwi mnie tylko, że brniesz ze swoimi opiniami
>Nie przedstawiam tu swoich opinii.

Jak zwykle, to wymagałoby intelektualnego wysiłku w celu ich obrony

>>>Bo negować lub/i lżyć co podleci to każdy gupi potrafi...
>>No właśnie każdy głupi...
>Dlatego ja swoje negowanie uzasadniam.
Udowodnienie negacji polega na udowodnieniu twierdzenie

>>Postaraj się na temat.
Przynajmniej spróbuj


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Jest wrogiem autorskich praw, wrogiem patentowej ochrony pomysłów, wrogiem służbowej tajemnicy, a jednocześnie chce, żeby każdy kto powie "raz dwa trzy zaklepane" był wyłącznym właścicielem pozwalania na uprawę kartofli.
>Nie widzisz w tym niekonsekwencji?

Wrogiem patentu?

Dlatego, że chcę upublicznić jego właściciela i poddać opodatkowaniu jego własność na rzecz najemnych roboli bez mienia?

To ma być ta wrogosc?

To ty chcesz sobie zaklepać określone działanie materii i na gruncie potrzeb innych ludzi uczynic z nich swoich niewolnikow.
szarley (54911 punktów)
Nazwałeś mnie złodziejem
Udowodnij lub przeproś

>To ty chcesz sobie zaklepać określone działanie materii i na gruncie potrzeb innych ludzi uczynic z nich swoich niewolnikow.
Udowodnij lub przeproś

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nazwałeś mnie złodziejem
>Udowodnij lub przeproś
>>To ty chcesz sobie zaklepać określone działanie materii i na gruncie potrzeb innych ludzi uczynic z nich swoich niewolnikow.
>Udowodnij lub przeproś

Za najlepsze pomysły człowiek powinien być przez resztę wynagrodzony tak, żeby miał motywację do dalszego rozwoju a także, żeby miał do tego odpowiednie warunki.

Dlaczego jego wynagrodzenie ma zostać utajnione?

Jakie pod tym kryje się oszustwo?
szarley (54911 punktów)
Nazwałeś mnie złodziejem
Udowodnij lub przeproś


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>
>Za najlepsze pomysły człowiek powinien być przez resztę wynagrodzony tak, żeby miał motywację do dalszego rozwoju a także, żeby miał do tego odpowiednie warunki.

Świat tak nas wyprzedził, że dzisiaj kopiujemy to co gdzieś było dziesięć lat temu. Nie szuka się pomysłodawców, tylko kogoś, kto pracował za granicą i wrócił.
Co to znaczy, że ktoś ma być przez resztę wynagradzany za najlepsze pomysły ?
Ktoś coś opracował a potem ten, kto to produkuje, płaci mu jakiś procent od sprzedanego produktu. Sprawa prosta i logiczna. Jak ktoś coś najlepszego wymyślił a to nie wiąże się z produkcją, to po co go wynagradzać ? Za komuny tak było, że za "najlepsze" pomysły, na papierze, polskim cwaniaczkom płacono a on wymyślał kolejne. Potem na papierze wyprzedziliśmy świat.
Ignacy Mościcki, dochody ze swoich patentów, kazał przelewać na konto polskiego budżetu. Rzecz nie do pomyślenia, żeby demokratyczny "polityk", jeszcze dokładał do "interesu".

Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ktoś coś opracował a potem ten, kto to produkuje, płaci mu jakiś procent od sprzedanego produktu. Sprawa prosta i logiczna.

Nie inaczej z tym, że wynagradza go publicznie jawnie a nie tajnie i wszyscy wiedzą, kto jest właścicielem patentu.

W moim modelu właściciel ma jeszcze do zapłacenia podatek od własności patentu na rzecz robotników najemnych.

>Jak ktoś coś najlepszego wymyślił a to nie wiąże się z produkcją, to po co go wynagradzać?

Wynagrodzić go może jedynie producent i konsumenci.

W moim modelu właściciel ma jeszcze do zapłacenia podatek od własności patentu na rzecz robotników najemnych bez względu na to czy wyprodukowano choć jedną rzecz wg jego pomysłu czy żadnej. W moim modelu podatek jest od własności i nie ma żadnego związku z dochodem, pracą czy konsumocja.

W moim modelu jest możliwe, że właściciel patentu użytego wielokrotnie zapłaci tyle samo podatku co właściciel patentu nie użytego ani razu.

Wlasciciel jednak zawsze może uwolnić się od podatku. Wystarczy, że sprzeda patent.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Napisz to niejakiemu H.
>>Nie on tego potrzebuje.
>Chyba jednak potrzebuje, skoro nie rozumie
HK nie ma tu nic do rozumienia, bo znajomość przyczyny dla której ja nie znalazłam sposobu do podważenia jego koncepcji do niczego nie jest mu potrzebna.

>Jest wrogiem autorskich praw, wrogiem patentowej ochrony pomysłów, wrogiem służbowej tajemnicy, a jednocześnie chce, żeby każdy kto powie "raz dwa trzy zaklepane" był wyłącznym właścicielem pozwalania na uprawę kartofli.
>Nie widzisz w tym niekonsekwencji?
Nie.

>może wyjaśnisz czym jest owa własność czynności na dowolnym przykładzie
Dlaczego miałabym to wyjaśniać, czy gdzieś podaję się za eksperta?

>>Nie przedstawiam tu swoich opinii.
>Jak zwykle, to wymagałoby intelektualnego wysiłku
Przeciwnie, wysiłku wymaga ograniczenie się do pisania o faktach; po wstępie "moim zdaniem", "uważam, że" lub innym podobnym można dowolne bzdety wypisywać bezkarnie.

>Udowodnienie negacji polega na udowodnieniu twierdzenie
Królowa Bona umarła.

cr
23-05-2021 20:26 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Celowo przedstawiasz swój duposysytem w "jednostkach" zamiast w euro, żeby manipulować
>>Pisz PROSTO
>W moim modelu jest autonomiczny system pieniężny.

5 lat czekam aż wycenisz ile kosztuje wykopanie dolka na długość łopaty.
Nigdy nie potrafiłeś wycenić tak prostej operacji.

Wiesz czemu. Bo qrwa w głowie musiałeś to na euro przeliczyć.

>Wasze euro to wasze należności i wasze długi.
>Ja nie chce mieć z tym nic wspólnego.

Dlatego nigdy nikt się nie dowie ile co jest warte u ciebie .

Bo ludzie mieli by w dupie twoje godzinki łącznie z tobą przeliczając wszystko na złoto euro czy dolary.

Dlatego też gnijesz w miejscu bo nie masz pojęcia o czym piszesz.
Proste pytanie dławi twoj system stąd ucieczka w bełkot.


Ile kosztuje wykopanie dolka? Ile to godzinek.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ile kosztuje wykopanie dolka? Ile to godzinek.

To ustali rynek w warunkach nowego kapitalizmu opartego na publicznie jawnej księdze kapitału i opodatkowanej własności.

Przyjąłem założenie dla pierwotnej kreacji jednostek dodatnich, że wejście każdego nowego użytkownika do systemu wywoła kreacje 8 jednostek.

Przyjąłem też założenie dla wtórej kreacji jednostek ujemnych w postaci automatycznego debetu związanego z wartością wycenionych świadectw własności.

Te dwie metody kreacji jednostek powinny zabezpieczyć odpowiednio duża liczebnosc jednostek pieniężnych w systemie.

Obciążenie własności podatkiem w moim modelu stanowi koszt wtórnej kreacji i stanowi ograniczenie przed nieskonczona kreacją jednostek ujemnych.

Jak się ukształtują ceny świadczeń w moim modelu to się jeszcze okaże. Można być prawie pewnym że wartość świadczeń wzrośnie względem wartości opodatkowanej własności. Co do reszty to trzeba to zbadać.

Zaproponowałem nazwę "godzinki" dla jednostek pieniężnych wg mojego modelu systemu pieniężnego, po to żeby była jakaś wstępna orientacja co do wartości jednostek związana z wartością świadczenia pracy przez godzinę.
Działający system szybko zweryfikuje wartość jednostki. Trzeba go tylko odpalić i badać.
23-05-2021 21:36 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Ile kosztuje wykopanie dolka? Ile to godzinek.
>To ustali rynek w warunkach nowego kapitalizmu opartego na publicznie jawnej księdze kapitału i opodatkowanej własności.

Właśnie chce to ustalić.

Jeśli niema przeliczania na euro dolary czyli brak parytetu. To powiedz ile to wykopanie jednego dołka.

Znaczy czy robotnik zdycha z głodu czy wykopanie dołka niestac robotnika.

Jak myślisz jak oni to ustala? Bo ja nie wiem.

To ty wymyśliłeś system be parytetu.
Gość który kopie dołki będzie parterem dla całego świata.

Bo z jego pensji ma żyć lepiej jak Berlinska biedota co wynajmuje miesKnia i jeździ nowymi Mercedesami.

To ile ten dołek?
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>To ty wymyśliłeś system be parytetu.

Parytet na starcie systemu:

1 Godzinka = 1 godzina świadczenia pracy

a potem jak tam kto wyceni, rynek ureguluje wartość.

Dolary, euro i złoto nie odgrywają w moim modelu żadnej szczególnej roli, nie liczą się, są bo są gdzieś tam z boku ale w moimi modelu nie ma większego znaczenia.

Kto by tam przejmował się papierem z nadrukowanym zapisem 100 euro czy dolarów.
To w moim modelu tylko kolejny zadrukowany papier jakiego wokół pełno.
24-05-2021 10:21 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>To ty wymyśliłeś system be parytetu.
>Parytet na starcie systemu:
>1 Godzinka = 1 godzina świadczenia pracy
>a potem jak tam kto wyceni, rynek ureguluje wartość.


Pytam o to. A ty cały czas od 5 lat że jakoś to będzie.

To jak ty chcesz kupić bułkę jak ty nie wiesz ile zarobisz i ile będzie kosztować bułka.

Ale oczywiście pani Krysia musi ocenić ile warta jest elektrownia w celu opodatkowania.

Ty się boisz jak zwykle.

Wiem . Najlepiej powiedzieć złodzieje.


Twój styl to przypierslanie się.

>Dolary, euro i złoto nie odgrywają w moim modelu żadnej szczególnej roli, nie liczą się, są bo są gdzieś tam z boku ale w moimi modelu nie ma większego znaczenia.
>Kto by tam przejmował się papierem z nadrukowanym zapisem 100 euro czy dolarów.
>To w moim modelu tylko kolejny zadrukowany papier jakiego wokół pełno.


Już ci mówię. Ty sam to przeliczysz na euro.

Dam ci przykład.

30euro na godzinę....i już masz eksplozje w głowie.

Teraz ty.
Jedna godzinka...to?
Ty nie wiesz ja nie wiem pani Krysia ma wycenic hektar ziemi .
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Jedna godzinka...to?

Określiłem ci wstępny parytet. Dokonałem nawet analizy i syntezy przewidując, że wartość świadczeń wzrośnie względem wartości posiadłości.

A ty jęczysz z tym euro.
W dupie z tym waszym systemem pieniężnym.

Jak tylko pojawi się możliwość żeby się od waszego systemu pieniężnego uwolnić natychmiast z niej skorzystam.

Potem może jeszcze zarobię parę euro i złotówek, żeby sobie nagrać filmik propagandowy jak podcieram sobie nimi tylek.

W dupie z systemem pieniężnym, który kosztuje złote wieże finansjery w centrum warszawki.
24-05-2021 14:32 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Jak tylko pojawi się możliwość żeby się od waszego systemu
> pieniężnego uwolnić natychmiast z niej skorzystam.

Akurat, czekaj tatka latka.
Za bardzo kochasz Berlin.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
24-05-2021 20:48 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>> Jak tylko pojawi się możliwość żeby się od waszego systemu
>> pieniężnego uwolnić natychmiast z niej skorzystam.
>Akurat, czekaj tatka latka.
>Za bardzo kochasz Berlin.

Za Kindergeld, darmową medyczną opiekę i gwarancję niepodnoszenia płatu za luksusowe mieszkanie.

Warto kochać Berlin, w którym tylko 14% ma swoje mieszkania bardziej niż polską wieś, gdzie każdy mieszka na swoim , ale trzeba pracować zamiast klepać konfabulacje w klawiaturę


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
24-05-2021 21:09 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>> Jak tylko pojawi się możliwość żeby się od waszego systemu
>>> pieniężnego uwolnić natychmiast z niej skorzystam.
>>Akurat, czekaj tatka latka.
>>Za bardzo kochasz Berlin.
>Za Kindergeld, darmową medyczną opiekę i gwarancję niepodnoszenia płatu za luksusowe mieszkanie.
>Warto kochać Berlin, w którym tylko 14% ma swoje mieszkania bardziej niż polską wieś, gdzie każdy mieszka na swoim , ale trzeba pracować zamiast klepać konfabulacje w klawiaturę

I euro nie jakieś godzinki zdupy które sam nie wie co to . A jeszce jakby miał tymi godzinami wycenić hektar ziemi i zapalcic podatek to sam się przykuje do kaloryfera w Berlinie na wszelki wypadek.

Teraz założy se pięć nowych tematów a jak wycenix kopalnie to niech się martwi pani Krysia z warzywniaka. Albo pan Józek woźny szkolny niech "demokratycznie " ustala wycenę wału powodziowego.

Hamerlik se skoczy do Afryki w tym czasie.
24-05-2021 14:45 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Jedna godzinka...to?
>Określiłem ci wstępny parytet. Dokonałem nawet analizy i syntezy przewidując, że wartość świadczeń wzrośnie względem wartości posiadłości.
>A ty jęczysz z tym euro.
>W dupie z tym waszym systemem pieniężnym.
>Jak tylko pojawi się możliwość żeby się od waszego systemu pieniężnego uwolnić natychmiast z niej skorzystam.
>Potem może jeszcze zarobię parę euro i złotówek, żeby sobie nagrać filmik propagandowy jak podcieram sobie nimi tylek.
>W dupie z systemem pieniężnym, który kosztuje złote wieże finansjery w centrum warszawki.

Leżysz i kwiczysz bo proste pytanie cię przerasta


30 euro na godzinę i masz eksplozje w głowie.

A ile kosztuje hektar ziemi i jaki jest podatek w godzinkach?

No pisz. Pani Krysia czeka aż twórca systemu Hamerlik Konopka poinformuje co mial ma myśli.


A wiesz czemu nie powiesz bo się boisz .
Boisz się sam siebie.

Wiesz ile to euro. Ale nie wiesz ile to jedna godzinka.



Ty masz prosta dewizę. Niech pani Krysia powie .
Pan Józek. Każdy byle nie ty.
Jesteś zależny od cudzego zdania
Nie od jego ziemi. Boisz się jak diabeł święconej wody takich słów jak :
Dom ,bułka , koło, samochód. Boisz się a chcesz żeby inni wyceniali.

Jak ? Pokaż ile to jedna godzinaka.
Patrz sztuczka ....30 euro na godzine.
A teraz patrz jak dudni co w głowie....jedna godzinka....i cisza....
24-05-2021 15:32 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Dom ,bułka , koło, samochód. Boisz się a chcesz żeby inni wyceniali.

Np. szyb w kopani. Tez bym na jego miejscu bał się wycenić szyb.
Boi się, bo jak zwykle coś chlapnie jeszcze i forumowicze ocenią, to konsekwentnie wyjdzie badziew i słowotok z klawiatury płynący. Nic ponad.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
24-05-2021 21:50 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>Jak tylko pojawi się możliwość żeby się od waszego systemu pieniężnego uwolnić natychmiast z niej skorzystam.

Łżesz jak zwykle
Niczego więcej nie poradzisz jak łgać, łgać, łgać.

Masz tę możliwość. Żaden problem dla bogatego Niemca kupić dom w miejscu, gdzie Ojro nic nie znaczy Amazonia, Syberia, Afryka...

Nie skorzystasz?
Chciwy dziad nie zrezygnuje z sutego Kondetgeldu i dopłaty do czynszu

Niniejszym udowadniam ci hipokryzję na poziomie Himalajów
Co odpowie Hamerlik?

Ucieczką potwierdzi swoją ujemną godność pseudoczłowieka o honorze p.ch.
Współczuję twojej samce impotenta

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
24-05-2021 22:30 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
.
>Masz tę możliwość. Żaden problem dla bogatego Niemca kupić dom w miejscu, gdzie Ojro nic nie znaczy Amazonia, Syberia, Afryka...
>Nie skorzystasz?
>Chciwy dziad nie zrezygnuje z sutego Kondetgeldu i dopłaty do czynszu

>Co odpowie Hamerlik?

Rdzenni Australijczycy żyli na Outbacku przez około 50 tysięcy lat....i powinni zapalcic Hamerlikwi podatek.

Ja się pytam Hamerlika . Hamerlik na ile wyceniasz skałe ULURU.

I jak wyjdą na tym Aborygeni?
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Jak tylko pojawi się możliwość żeby się od waszego systemu pieniężnego uwolnić natychmiast z niej skorzystam.
>Łżesz jak zwykle
>Niczego więcej nie poradzisz jak łgać, łgać, łgać.
>Masz tę możliwość. Żaden problem dla bogatego Niemca kupić dom w miejscu, gdzie Ojro nic nie znaczy Amazonia, Syberia, Afryka...
>Nie skorzystasz?

Ja zostaję ale ty możesz na Syberię, jak tam chcesz.

Nie uciekam od swojego świata, po prostu przejdę z euro na kryptowaluty, kiedy to tylko będzie możliwe az wreszcie powstanie kryptowaluta wg mojego projektu jak już wasze państwowe faity załamią się podczas inflacji, która nastąpi wraz z rozwojem alternatywnego i taniego pieniądza.
Wenancjusz (16441 punktów)
>>>Celowo przedstawiasz swój duposysytem w "jednostkach" zamiast w euro, żeby manipulować
>>>Pisz PROSTO
>>W moim modelu jest autonomiczny system pieniężny.
>5 lat czekam aż wycenisz ile kosztuje wykopanie dolka na długość łopaty.
>Nigdy nie potrafiłeś wycenić tak prostej operacji.
>Wiesz czemu. Bo qrwa w głowie musiałeś to na euro przeliczyć.
>>Wasze euro to wasze należności i wasze długi.
>>Ja nie chce mieć z tym nic wspólnego.
>Dlatego nigdy nikt się nie dowie ile co jest warte u ciebie .
>Bo ludzie mieli by w dupie twoje godzinki łącznie z tobą przeliczając wszystko na złoto euro czy dolary.
>Dlatego też gnijesz w miejscu bo nie masz pojęcia o czym piszesz.
>Proste pytanie dławi twoj system stąd ucieczka w bełkot.
>Ile kosztuje wykopanie dolka? Ile to godzinek.
>
MASZ SWOJĄ GODNOŚĆ? WIĘC NIE DAWAJ POWODÓW DO DYSPUTY Z ZEREM O ZERACH.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>MASZ SWOJĄ GODNOŚĆ? WIĘC NIE DAWAJ POWODÓW DO DYSPUTY Z ZEREM O ZERACH.

Wg twojego systemu wartości każdy ma prawo do własnych przekonań i wierzeń, więc opanuj się trochę.

Jak zauważyłeś wcale na takie krzyki nie reaguję. Twoje negatywne reakcje nie wzbudzają u mnie negatywnych emocji.

Lepiej nie zaśmiecać rozmowy takimi frazesami. Ludzi postronni mogą przez to dojść do wniosku, że wszyscy tu jesteśmy idiotami i przez to staniemy się dla nich zupełnie nieważni.

Stracimy przez to obaj.
24-05-2021 14:29 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> MASZ SWOJĄ GODNOŚĆ? WIĘC NIE DAWAJ POWODÓW
>> DO DYSPUTY Z ZEREM O ZERACH.
> Wg twojego systemu wartości każdy ma prawo do własnych przekonań
> i wierzeń, więc opanuj się trochę.
> Jak zauważyłeś wcale na takie krzyki nie reaguję. Twoje negatywne
> reakcje nie wzbudzają u mnie negatywnych emocji.

Tak, widzimy że od kilku lat że racjonalne wnioski forumowiczów spływają po tobie, jak po kaczce.
Jak śpiewał Janusz Radek:

"Mur, milcząca straż przed obcym światem chronią.
Może przed czymś więcej, kto wie? My na pewno nie.
Nocami reflektorów flesz rysuje ostre szczyty wież.
Pytanie rodzi się: czy zachowało tamten blask
Prowansji niebo pełne łask czy może dawno puste jest?

Tekst pochodzi z www.teksto(*)radek,pocztowka_z_avignon.html

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
28-05-2021 07:16 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>>Celowo przedstawiasz swój duposysytem w "jednostkach" zamiast w euro, żeby manipulować
>>>Pisz PROSTO
>>W moim modelu jest autonomiczny system pieniężny.
>5 lat czekam aż wycenisz ile kosztuje wykopanie dolka na długość łopaty.
>Nigdy nie potrafiłeś wycenić tak prostej operacji.

Jak ma wyjaśniać skoro nie wyjaśnił istoty autonomicznego systemu pieniężnego?
Nie jestem ekonomistą tej klasy co on a tylko elektrykiem, więc wydaje mi się, że powinien wyjaśnić połączenie autonomii z systemem pieniężnym.

>Wiesz czemu. Bo qrwa w głowie musiałeś to na euro przeliczyć.
>>Wasze euro to wasze należności i wasze długi.
>>Ja nie chce mieć z tym nic wspólnego.
>Dlatego nigdy nikt się nie dowie ile co jest warte u ciebie .

Ot mowa trawa a ludzie grzyby.

>Bo ludzie mieli by w dupie twoje godzinki łącznie z tobą przeliczając wszystko na złoto euro czy dolary. Bo to zwolennik BTC i ch.j wie ile to warte i dla kogo to warte.

>Dlatego też gnijesz w miejscu bo nie masz pojęcia o czym piszesz.

>Proste pytanie dławi twoj system stąd ucieczka w bełkot.
>Ile kosztuje wykopanie dolka? Ile to godzinek.

No ale zawsze jest tak, że się nie zna skąd się bierze wartość waluty/środków płatniczych i co na to wpływa (na jej wartość).

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>
>A przy okazji gdyby tak zatrzymać turbinami rzeczne prądy, wiary i oceaniczne plywy jaki to będzie miało wplyw na zmianę środowiska?
>Żeby się nie okazało, że 1000 wiatraków tamujacych głowny prąd powietrzy wywolalo większe spustoszenie niż palenie przez całe miasto śmieciami w piecu.
>Czy można zmieniać prądy powietrzne bez konsekwencji zmian klimatycznych?

Kilka dni temu obserwowałem, jak po deszczu małe rzeczki zamieniły się w płynące błoto i wpływając do dużej rzeki zabarwiły ją tak, że wyglądała jak wielka płynąca sraczka.
Nigdy czegoś takiego nie było. W małych rzeczkach kiedyś tętniło życie, były: ryby, żaby i pijawki. Woda rzeczkach nawet po dużych deszczach nie niosła z sobą tyle błota. Skąd nagle tyle błota ? Rzeczki przepływają przez tereny rolnicze a błoto to ziemia z tych pól. Polski szczerbaty wieśniak wsiadł do traktora 2OO KM i zaorał wszystko na równo: tarasy na zboczach pagórków, rowy irygacyjne, drogi polne, drzewa i krzewy. Będąc paserem złodziei pegeerowskich przejął polską państwową ziemię i jest teraz "panem" na 5OO ha. Mamy wolność, więc nikt nie ma prawa zabronić mu robienia ze swoją własnością co mu się uroi. Zabił życie w glebie, miliony dżdżownic, które spulchniały glebę a w zabitą ziemię nie wsiąka woda. Do rzeki spłynęła wierzchnia warstwa ziemi pod którą jest nieurodzajna martwica. Wnuk parobka z czworaków sobie poradzi z problemem jaki stworzyła jego głupota. Ma nowy traktor 2OO KM, który tą martwicę wymiesza a jak sypnie nawozem i na rośliny będzie jeździł 1O razy opryskiwaczem to mu ZYSKI się jeszcze podniosą.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>
>(Dla widzów TVP: Czechy, które z Polską walczą w TSUE są w grupie Wyszehradzkiej).
>Propaganda, propagandą a rzeczywistość zwycięża.
>Za 15 lat wyborcy PiSu usłyszycie o niespodziewanym dla partii (której politycy będą już w
>Szwajcarii albo w grobie) załamaniu systemu emerytalnego i finansów państwa. I też się pewnie zwali
>na Brukselę, albo na Tokio nie ma znaczenia, ważne, że z grupą Wyszehradzką nigdy nie mieliśmy
>lepszych stosunków!
>

Sutton Antony napisał książki: Wall Street i rewolucja, Wall Street i Hitler, Wall Street i ZSRR za klika lat na pewno ukaże się książka, Wall Street i grupa Wyszehradzka.

Kiedyś Niemcy zakazali sprzedawać Czechom uran a Czesi dalej kopali i sprzedawali każdemu.
romaro (25211 punktów)
>[...], rozbawiło mnie jednak wytłumaczenie PiSu:
> Cytat:
Bruksela chce wywołać szok energetyczny w Polsce!
>

Patryk Jaki twierdzi, że postanowienie TSUE o zakazie wydobycia jest niekonstytucyjne (Przyłębska zapewne już w gotowości).

Ten sam Jaki tłumaczył, że Konstytucja gwarantuje wolność działalności gospodarczej, a wszelkie zmiany mogą być dokonywane za pomocą ustawy, jednak gdy ją ograniczali rozporządzeniami działalność z powodu covid, to ten zapis nie obowiązywał.

To nie jest śmieszne. Jesteśmy STRASZNIE głupim, od kilku lat bez godności, narodem.
28-05-2021 07:26 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>[...], rozbawiło mnie jednak wytłumaczenie PiSu:
>> Cytat:
Bruksela chce wywołać szok energetyczny w Polsce!
>>

>Patryk Jaki twierdzi, że postanowienie TSUE o zakazie wydobycia jest niekonstytucyjne (Przyłębska zapewne już w gotowości).
>Ten sam Jaki tłumaczył, że Konstytucja gwarantuje wolność działalności gospodarczej, a wszelkie zmiany mogą być dokonywane za pomocą ustawy, jednak gdy ją ograniczali rozporządzeniami działalność z powodu covid, to ten zapis nie obowiązywał.
>To nie jest śmieszne. Jesteśmy STRASZNIE głupim, od kilku lat bez godności, narodem.

Bez przesady. To są nasi przedstawiciele narodu, nie przygotowani do pełnienia ważnych funkcji określanych w Konstytucji. A Konstytucja nic nie mówi o wolności działalności gospodarczej państwa. A że Jaki jest taki jaki jest, to nie nasza wina, tylko wyborców nie mających nic do powiedzenia właśnie w kwestii wybrańców czeredy. Nie został prezydentem Wa-wy, więc mu dano być zastępcą Ziobry, następnego giganta. Więc może i masz rację, że naród takich wybiera i musi połykać żaby, które "oni" tworzą. Co najgorsze to te "żaby" zdałoby jedzą z lubością. Tyle tylko, że nie naród w pojęciu cały. Mówię o wyborcach tej czeredy, na których naród nie ma siły, bo właśnie wygrywająca partia ustawia składy drużyny rządzącej. Ale nie wszyscy na nich głosowali, więc i nie cały naród. W sumie to mamy partyjny system wyborów, co doprowadza jednak do wypaczeń porównywalnych z dyletantyzmem.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Konowal (6291 punktów)

> Cytat:
Bruksela chce wywołać szok energetyczny w Polsce!
>

faktycznie to nie Bruksela tylko Berlin

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
24-05-2021 19:28 
 Ocena 1 na 1
Paolo Monstro (6146 punktów)

>faktycznie to nie Bruksela tylko Berlin
Jakim kluczem losujesz te stolice?
Wychodzisz z założenia, że Czesi słuchają się Niemców, czy, że TSUE jest obsadzony zawisłymi sędziami, zależnymi od Niemców?

Pozdrawiam
Paolo Monstro
24-05-2021 21:15 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
A nie lepiej było dogadać się z Czechami?

Proponowali rozmowy na temat Turoszowa. Spławiliście ich bo wydaje Wam się, że jesteście supermocarstwem jak za Jagiellonów.

Wojna z Rosją
Wojna z Bidenem
Wojna z Unią
Wojna z Czeską republiką

Polską rządzi zakompleksiony głupiec udający patriotę.
Wstaliście z kolan, tylko po to, żeby wsadzić ryj w błoto

Czy nie lepiej STOJĄC rozmawiać z równi sobie niż dać się w błoto wbić udając mocarstwo?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
25-05-2021 13:43 
 Ocena 4 na 4
Paolo Monstro (6146 punktów)
>A nie lepiej było dogadać się z Czechami?
Hm, żeby się dogadać, trzeba mieć dyplomację a nie program w TVPinfo o sukcesie zamiast dyplomacji.
>Proponowali rozmowy na temat Turoszowa. Spławiliście ich bo wydaje Wam się, że jesteście supermocarstwem jak za Jagiellonów.
Nie 'nam' się wydaje, tylko większości głosującej, która również ludzi takich jak ja spławia traktując nas jako 'drugi sort'. Ja staram się PiS odsunąć od władzy od lat - za takie właśnie rządzenie.

Nie sądzę też, że chodzi o mocarstwowość, ale raczej krótkowzroczność 'Janusza', który pozbywa się długu nie otwierając komornikowi.
To jest typowa taktyka PiS - 'na chama' - 'nie mam płaszcza i co mi zrobisz'.
PiS jest weteranem posunięć typu: 'nie publikujemy orzeczenia Trybunału bo się nam nie podoba', 'wyciągamy kolegę z więzienia i mianujemy ministrem' , 'mamy analizę prawną, że łamiemy prawo ale i tak je łamiemy a potem forsujemy ustawę abolicyjną' , 'mamy regulację dot praworządności ale mówimy, że jej nie ma' itd ...
Oczywiście rzeczywistość zwycięża, ale wtedy się zwala na Bruksele i wybory da się wygrać. Szkoda tylko, że cierpią też i Ci obywatele, którzy na PiS nie głosują.

Nie jestem fanem Babisza, ale pokazał PiSowi miejsce w szeregu, że propaganda w TVPInfo działa jedynie na wyborców PiSu. Na świecie to tylko bla bla bez znaczenia.

Teraz ma dobrą pozycję negocjacyjną bo Polska działa pod silną presją czasu - jeśli zapadnie wyrok niekorzystny dla Polski to poniesiemy duże straty. Oczywiście PiS nie zmienia propagandy. 'Wyrok będzie dla Polski na 100% korzystny', 'rząd jest zaskoczony orzeczeniem Trybunału' (co to za rząd, że na forum racjonalista anonimowi ludzie lepiej przewidzą rzeczywistość niż opłacani i wspomagani przez słuzbę urzędnicy), 'eksprerci i internauci uważają, że Polska wygra' ....
Jeśli Czesi się nie zgodzą na ugodę i nie wycofają skargi to PiS ma strategię podobnie sprytną - 'nie wykonujemy wyroku' i 'Przyłębska ogłosi, że jest on sprzeczny z Konstytucją'.

A potem, w przypadku niekorzystnego wyroku dla Polski, kilka mln za każdy dzień straty pokryje podatnik, ale to też się zwali na 'Brukselę'. Tak ogramy Czechów - lepiej stracić miliardy niż Pepiczkowi ustąpić na miliony! 'Honor' na 1szym miejscu!

Pozdrawiam
Paolo Monstro
26-05-2021 08:46 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie sądzę też, że chodzi o mocarstwowość, ale raczej krótkowzroczność 'Janusza', który pozbywa się długu nie otwierając komornikowi.
>To jest typowa taktyka PiS - 'na chama'

Z moich życiowych doświadczeń wynika że arogancja popłaca i czasem nawet bardzo.

Wynika z nich również, że opłaca się określać czarne białym, patrząc prosto w oczy ludziom, którzy się z tym nie zgadzają.

Przestaje się opłacać dopiero wtedy, kiedy chamstwo urodzi chamstwo.

Powiedz jak zrezygnować z wrogiej dominacji kiedy czujesz władzę?
27-05-2021 00:58 
 Ocena 1 na 1
Paolo Monstro (6146 punktów)
>>Nie sądzę też, że chodzi o mocarstwowość, ale raczej krótkowzroczność 'Janusza', który pozbywa się długu nie otwierając komornikowi.
>>To jest typowa taktyka PiS - 'na chama'
>Z moich życiowych doświadczeń wynika że arogancja popłaca i czasem nawet bardzo.
Z moich też, ale w przypadku jednostek. Bandyta w kraju grzecznych ludzi wygrywa.
Problem w tym, że świat to nie jest kraj grzecznych ludzi, blefowanie i propaganda jaką stosuje PiS na sensownych graczy nie działa. Albo wywalczysz win-win albo przegrasz z cwaniakami, propaganda i chamstwo tylko Ciebie osłabiają bo tracisz czas i dajesz się zmanipulować.
Prześledź słynne rozporządzenie dot. praworządności - wielka kampania PiSu: 'weto albo śmierć', 'Nie potrzebujemy UE' , 'Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz' itd, zakończyła się: LITERALNIE 0 zmian w rozporządzeniu, Polska je podpisała i .... ogłosiła sukcesem.

I gdzie wylądowaliśmy, na co zdała się propaganda?
Pokazaliśmy, że król jest nagi i nikt nie będzie się z naszym zdaniem więcej liczył.

>Wynika z nich również, że opłaca się określać czarne białym, patrząc prosto w oczy ludziom, którzy się z tym nie zgadzają.
Wyborcom PiS być może tak, ale nie rządom sensownych państw. Z kopalnią zagraliśmy a'la PiS - propaganda i państwo z kartonu, Czesi nie tracili czasu na teatr, mają lepszych ekspertów w MSZ, system zadziałał i odegrali nam profesjonalnie i teraz mają doskonałą pozycję negocjacyjną a Polska już zaliczyłą straty wizerunkowe, nawet jak dogada się z Czechami. Morawiecki prosi i daje pieniądze polskich podatników, a Babisz się nie wycofuje, ma czas, zegar tyka na niekorzyść polskiego podatnika ....

Pozdrawiam
Paolo Monstro
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Bandyta w kraju grzecznych ludzi wygrywa.
>Problem w tym, że świat to nie jest kraj grzecznych ludzi, blefowanie i propaganda jaką stosuje PiS na sensownych graczy nie działa. Albo wywalczysz win-win albo przegrasz z cwaniakami, propaganda i chamstwo tylko Ciebie osłabiają bo tracisz czas i dajesz się zmanipulować.

Zatem arogancja nie działa na rozwinięty intelekt.

Zgadzam się z tym i wciąż powtarzam chciwym i bezwzględnym dziadom szarpiącym i grabiacym wyłącznie do siebie, że dobrze dla wszystkich będzie gdy zwykli robole będą możliwe wysoko rozwinięci intelektualnie. Stąd też pomysł publicznie jawnej księgi kapitału, która będzie odmieniać ludzki intelekt.

Chciwe dziadostwo zdaje sobie jednak sprawę, że chamstwo i arogancja daje im przewagę i spore przywileje tylko gdy intelekt innych ludzi jest silnie zredukowany, więc się kategorycznie temu sprzeciwiają.

Bo kim staną się gdy zwykli ludzie zaczną rozumieć otaczającą ich rzeczywistość i przestaną wierzyć w leśne strzygi?

Najpewniej nikim.
26-05-2021 09:59 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> >A potem, w przypadku niekorzystnego wyroku dla Polski, kilka mln
> za każdy dzień straty pokryje podatnik, ale to też się zwali na 'Brukselę'.
> Tak ogramy Czechów - lepiej stracić miliardy niż Pepiczkowi ustąpić
> na miliony! 'Honor' na 1szym miejscu!

Zalozę się o stówę, że obecny rząd dostawał miesiącami pisma i prośby o zajęcie się sprawą od Czechów. Nie pierwszy, nie ostatni raz sprawę olał jak np z ustawą o gruntach z 2016 r. ekspresowo poprawianą przez sejm, senat i Prezydenta, żeby nie ustały budowy domów.

Związek Banków Polskich miesiącami prosił wcześniej, żeby nie wchodziąła w obecnej postaci i żeby ustawę poprawić. Efekt? Weszła w życie w kwietniu 2016r. i ludzie oraz firmy przestali dostawać kredyty do budowę domow do końca sierpnia 2016 r kiedy ją poprawiono.

Na rząd PiS zadziała tylko wdrożona zasada "pieniądze za praworządność" i to nie od razu.

Zadziała, jak wyborcy PiS poczują pustkę w kieszeni.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Na rząd PiS zadziała tylko wdrożona zasada "pieniądze za praworządność" i to nie od razu.

Nie wszystko jest na sprzedaż.
Duszy niektórych ludzi nie kupisz za złoto.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>
>Duszy niektórych ludzi nie kupisz za złoto.

Jak kogoś RAZ kupisz to już będzie ci jadł z ręki do końca życia.
Ludziom, prościej i taniej jest zaszczepić nienawiść.
W Polsce wszystkie kołchoźniki od prawa do lewa, cytują o Białorusi propagandę reżimu amerykańskiego.
Czy jest jakiś kołchoźnik, który mówi inną prawdę ??
Ogłupiany naród z każdej strony.
Właściciel polskojęzycznej propagandy, czuje się jak sędzia, prokurator i pani nauczycielka w jednej osobie.
26-05-2021 17:52 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>>Duszy niektórych ludzi nie kupisz za złoto.
>Jak kogoś RAZ kupisz to już będzie ci jadł z ręki do końca życia.
>Ludziom, prościej i taniej jest zaszczepić nienawiść.
>W Polsce wszystkie kołchoźniki od prawa do lewa, cytują o Białorusi propagandę reżimu amerykańskiego.
>Czy jest jakiś kołchoźnik, który mówi inną prawdę ??
>Ogłupiany naród z każdej strony.
>Właściciel polskojęzycznej propagandy, czuje się jak sędzia, prokurator i pani nauczycielka w jednej osobie.

W polskich umysłach tymczasowo zapanowała zachodnia prawda, sprzeczna z prawdą wschodnia. To pewnie jeszcze trochę potrwa aż zachodnie koncerny oskubia Polaków ze wszelkiej własności i zrobią z nich swoich najemników. Wtedy przypuszczalnie zacznie powracać prawda wschodnia.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>>>>
>W polskich umysłach tymczasowo zapanowała zachodnia prawda, sprzeczna z prawdą wschodnia. To pewnie jeszcze trochę potrwa aż zachodnie koncerny oskubia Polaków ze wszelkiej własności i zrobią z nich swoich najemników. Wtedy przypuszczalnie zacznie powracać prawda wschodnia.

Polak po tym jak się "sam wyzwolił" powinien po 2O latach nabrać rozumu i wyciągać właściwe wnioski.
Kiedyś Gabriel Janowski walczył w Sejmie z POLSKIMI POSŁAMI by ocalić polskie cukrownie. POLSKI SEJM, nam Polakom zrównał z ziemią 3O cukrowni a z Gabriela zrobiono wariata.
Ile dzisiaj osób wie: kto i jaki uruchomił mechanizm zniszczenia polskich cukrowni i kto się na tym obłowił ??
Jakie poniósł straty, cały polski przemysł po "wyzwoleniu", to już nikt nie potrafi policzyć.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ile dzisiaj osób wie: kto i jaki uruchomił mechanizm zniszczenia polskich cukrowni i kto się na tym obłowił ??
>Jakie poniósł straty, cały polski przemysł po "wyzwoleniu", to już nikt nie potrafi policzyć.

Wciąż i wciąż postuluję publicznie jawną księgę kapitału, żeby lepiej rozumieć kto traci, kto zyskuje i jak się lepiej umawiac ale chciwe i bezwzględne dziadostwo nie chce tego projektu dopuścić do głosu.

Boją się, że zostaną zdemaskowani i zwykły człowiek zamiast widzieć w nich "przyjaciół" jak błędnie teraz nagle zobaczy w nich prawdziwych wrogów.

Odpusc komuś kontrolę a ten zaraz wejdzie Ci na głowę.

Cukru jest nadmiar i w Polsce pewnie produkuje się go pod dostakiem tyle, że już pod obcą banderą.

Pod obcą banderą bo to ponoć lepsi ludzie. Sam tak nawet uważasz, więc chyba ok? Czy nie?

Ciekawe ile z polskiej gospodarki jest pod kontrolą zachodniego kapitału? Zakładam, że niemało

Tego się jednak raczej nie dowiemy, bo chciwe i bezwzględne dziady i kacyki nigdy na to nie pozwolą.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>
>Cukru jest nadmiar i w Polsce pewnie produkuje się go pod dostakiem tyle, że już pod obcą banderą.
>Pod obcą banderą bo to ponoć lepsi ludzie. Sam tak nawet uważasz, więc chyba ok? Czy nie?
>Ciekawe ile z polskiej gospodarki jest pod kontrolą zachodniego kapitału? Zakładam, że niemało
>Tego się jednak raczej nie dowiemy, bo chciwe i bezwzględne dziady i kacyki nigdy na to nie pozwolą.

Cukier produkowany w Europie nie jest w stanie konkurować z cukrem z trzciny cukrowej.
Cukrownie można było przekształcić na inną produkcję np. biopaliw. Zrównano wszystko z ziemią, rozkradziono metale, magazyny cukru, wielkości stadionu, po remontach, z bocznicą kolejową zrównano do poziomo podłoża. Cukrownie miały własne elektrownie i doprowadzony prąd MIEDZIĄ, po zniszczeniu zakładu od razu wykopano kable miedziane. Nawet wróg by tak nie niszczył, jak to zrobił POLAK. W laboratoriach był drogi sprzęt do analizy, nawet nikt tego nie zabrał.
Żaden dziennikarz, nie zainteresował się tą dewastacją. Wszyscy byli i są zachłyśnięci "wolnością".
Propaganda mówi, że jesteśmy wolni i niepodlegli o długach się nie mówi, o haraczu za "bezpieczeństwo też. Straciliśmy miliardowe opłaty tranzytowe. Komuna stawiała na oświatę, przemysł i maksymalną samowystarczalność. Żyć tak, żeby się nie zadłużać. Jak nie potrafili do czegoś dojść to UKRADLI. Za komuny to maszyny z zakładów jak sprzedawano na przetargach to było dużo chętnych. Dzisiaj nikt nic nie chce po cenach złomu. Na wioskach padły sklepy i usługi. KOło szkoły prowadził sklepik emerytowany policjant, nie płacił zusu, miał ulgi i musiał to zamknąć. Jaka przyszłość czeka młodych ? Pakować się i uciekać, jak najdalej od polskich cwaniaczków. Nie szukać szczęścia w "polskim" wojsku.
26-05-2021 21:29 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>. Komuna stawiała na oświatę, przemysł i maksymalną samowystarczalność. Żyć tak, żeby się nie zadłużać.

Pamiętam ta samowystarczalność.
Wakacje najpierw sianokosy potem żniwa i na koniec wykopki.
I to wszytko mieszkajc w mieście. No ale żeby było jako tako to trzeba było pomogac rodzinie.

Nie to co teraz. Dzieci idą sobie na Orlika w piłkę pograć a nie siano przewracać grabiami .

Ty Mantopy zapominasz że żyją jeszce ludzie co pamiętają ten dobrobyt komuny.


No ale na tym forum modny jest styl na okrągłego ...trzeba p*****lić na okrągło jedno i to samo.


Ps. Wex se kup Trabanta z DDRu na cholerę masz się męczyć jakas Bawarą
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>.
>Wakacje najpierw sianokosy potem żniwa i na koniec wykopki.
>I to wszytko mieszkajc w mieście. No ale żeby było jako tako to trzeba było pomogac rodzinie.
>Nie to co teraz. Dzieci idą sobie na Orlika w piłkę pograć a nie siano przewracać grabiami .
>

Dzisiaj jakaś amba opanowała Polaków, liczą, ile to by zarobili jeżdżąc do Niemiec gnój wyrzucać od 1945 r do dzisiaj. Polak zapomniał jak wyglądał kraj po wojnie i pewnie dlatego pcha się na drugą. PO WOJNIE NIE BYŁO MOŻLIWOŚCI JEŻDŻENIA DO NIEMIEC I NIE BYŁA TO WINA KOMUNISTÓW. Komunistom zawdzięczamy, że przesunęli nas bliżej niemieckiego śmietnika. Dzisiaj Polak pcha się na wschód. W interesie Polaka jest mieć dobre stosunki z Niemcami i Rosją. Wnukowie parobków z czworaków, mają problemy z przewidywaniem przyszłości. Ubrał się w szmaty z niemieckiego śmietnika, wsiadł do auta z niemieckiego śmietnika i mu się wydaje, że jest panem i tak będzie wiecznie.
27-05-2021 16:54 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>>.
>>Wakacje najpierw sianokosy potem żniwa i na koniec wykopki.
>>I to wszytko mieszkajc w mieście. No ale żeby było jako tako to trzeba było pomogac rodzinie.
>>Nie to co teraz. Dzieci idą sobie na Orlika w piłkę pograć a nie siano przewracać grabiami .
>>
>Dzisiaj jakaś amba opanowała Polaków, liczą, ile to by zarobili jeżdżąc do Niemiec gnój wyrzucać od 1945 r do dzisiaj. Polak zapomniał jak wyglądał kraj po wojnie i pewnie dlatego pcha się na drugą. PO WOJNIE NIE BYŁO MOŻLIWOŚCI JEŻDŻENIA DO NIEMIEC I NIE BYŁA TO WINA KOMUNISTÓW. Komunistom zawdzięczamy, że przesunęli nas bliżej niemieckiego śmietnika. Dzisiaj Polak pcha się na wschód. W interesie Polaka jest mieć dobre stosunki z Niemcami i Rosją. Wnukowie parobków z czworaków, mają problemy z przewidywaniem przyszłości. Ubrał się w szmaty z niemieckiego śmietnika, wsiadł do auta z niemieckiego śmietnika i mu się wydaje, że jest panem i tak będzie wiecznie.



Komunistom zawdzieczam opóznienie do Europy on 50 lat.

Ameba to chyba opanowała ale Ciebie .
Porównaj sobie NRD i RFN.

Biliony euro pompują w byłe NRD i końca nie widać.

Jeden język jedni ludzie.

Ja się pytam gdzie jexzdi Niemiec z NRD do śmietnika w Dortmundzie Monachium czy on już sam nie wie?

Bo Polakiem to on nie jest a przy wschodniej granicy jak się jedzie to gorzej jak unas .
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Komunistom zawdzieczam opóznienie do Europy on 50 lat.

Ale to chyba nie jest uniwersalne twierdzenie, bo najwięcej smartfonów produkuje chiński komunizm.

Xiaomi Mi 11 Ultra wysoko przed Apple iPhone 11 Pro Max
www.chip.d(*)te-Handys--index/index/id/900/

a przecież i tak oba produkują Chińczycy tylko mówi się, że Xiaomi jest chiński a iPhone amerykański właściwie nie wiedzieć czemu.

W Chinach nie ma komunizmu?

Indywidualnie wskoczyłeś na falę przemian, zyskałeś własność prywatną i przez to transformacja systemu stała się uniwersalnie dobra?

Kiedy wychodzi polski system operacyjny na komputery i smartfony?
Czy aby stworzyć polski system operacyjny, cokolwiek to znaczy, nie można być uwiązanym pracą najemną na magazynie Amazona?

Można się podciągnąć w programowaniu systemów operacyjnych już po robocie?
Ale w robocie systemy kontroli tak cię pilnują, żebyś wrócił do domu tak zryty, żebyś nie poradził nawet jednym palcem kiwnąć, a co dopiero opieka nad dziećmi czy nauka programowania.
27-05-2021 18:25 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Komunistom zawdzieczam opóznienie do Europy on 50 lat.
>Ale to chyba nie jest uniwersalne twierdzenie, bo najwięcej smartfonów produkuje chiński komunizm.

Chiński...a dla mnie radziecki był problemem.

To było jedno wielkie gówno i nic tego nie zmieni.
To że za.komuny było to czy tamto. No qrwa
Pisze to za każdym razem .
W RFN mieli BMW a w NRD Trabanta. Jak ktoś tego nie czai to musiałbyc jakimś qrwa komuchem w tamtych czasach albo jego rodzice i nie kojarzy biedy
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>W RFN mieli BMW a w NRD Trabanta. Jak ktoś tego nie czai to musiałbyc jakimś qrwa komuchem w tamtych czasach albo jego rodzice i nie kojarzy biedy

Ale kto miał to BMW i kto miał tego trabanta, bo to ma znaczenie?

Kiedy chodzi o to, co możesz włożyć do garnka to kwestie narodowe nikogo nie obchodzą.

Z jakiej perspektywy to oceniasz?
Najemnego robola czy kapitalisty?
farmer (22440 punktów)
>>W RFN mieli BMW a w NRD Trabanta. Jak ktoś tego nie czai to musiałbyc jakimś qrwa komuchem w tamtych czasach albo jego rodzice i nie kojarzy biedy
>Ale kto miał to BMW i kto miał tego trabanta, bo to ma znaczenie?
>Kiedy chodzi o to, co możesz włożyć do garnka to kwestie narodowe nikogo nie obchodzą.
>Z jakiej perspektywy to oceniasz?
>Najemnego robola czy kapitalisty?

Oceniam to jako Polak wyruchanu przez komuchów.
Co mam ci opisać lata 90/00 ?

Opisać Trabanta? Czy może Małego fiata? A może BMW?
Zlitujcie się choć trochę
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Co mam ci opisać lata 90/00 ?

Domyślam się, że większość była zdemotywowana, zastraszona przez władzę, zredukowana ograniczeniami, zdemoralizowana brakiem odpowiedzialności i niewydolna, niemniej głupotę i demoralizacje zastąpiły teraz chciwość i bezwzględność sam nie wiem co gorsze?

Teraz ludzie są mądrzejsi, odpowiedzialni w swoich interesach i moralni w ten sposób, że za najwyższą wartość uznali własność prywatną.

Czy to jest lepsze?

Zapewne z perspektywy ludzi sukcesu ale co z resztą? Reszta nie liczy się. A jednak liczy się.
27-05-2021 19:54 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Co mam ci opisać lata 90/00 ?
>Domyślam się, że większość była zdemotywowana, zastraszona przez władzę, zredukowana ograniczeniami, zdemoralizowana brakiem odpowiedzialności i niewydolna, niemniej głupotę i demoralizacje zastąpiły teraz chciwość i bezwzględność sam nie wiem co gorsze?
>Teraz ludzie są mądrzejsi, odpowiedzialni w swoich interesach i moralni w ten sposób, że za najwyższą wartość uznali własność prywatną.
>Czy to jest lepsze?
>Zapewne z perspektywy ludzi sukcesu ale co z resztą? Reszta nie liczy się. A jednak liczy się.

Ale za co ludzie mają przepraszać? Że nie przepili swojego życia?

Że swoja prace przekuwali na własny dobytek?
Chcesz sprowadzić życie do jakiegoś absurdu czy co?

Błędnie oceniasz innych. Popełniłeś kiedyś kardynalny błąd zrównując wqrwe bogatych co dorobili się w szemrany sposób z ludźmi co naqriali w ten czy inny sposób w robocie .

Czytałem ostatnio o chłopach których przenoszono z wsi do wsi.
Celem było by ci ludzie nie przywiązali się do ziemi nawet nie swojej.
Nie mogli czuć że.cos mają. Nawet jeśli było to pole nie ich ale takie na którym gospodarowali dłuższy cZas.

Ty robisz dokładnie to samo. Chcesz obrzydzić ludziom ich własność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ale za co ludzie mają przepraszać? Że nie przepili swojego życia?

Nie znam się na winach, mnie nie pytaj. Ja postuluje jedynie publicznie jawna księgę kapitału, której istnienie nie stoi w żadnej sprzeczności z tym co człowiek robi ze swoimi dochodami. Czy ja ci mówię co masz że swoim robić. Twoje to rob co chcesz co mi do tego? Wyjaw jednak i poddaj opodatkowaniu na rzecz najemnych roboli bez mienia i rób z tym co dusza zapragnie.

>Że swoja prace przekuwali na własny dobytek?

To dobrze, chwali się.

>Chcesz sprowadzić życie do jakiegoś absurdu czy co?

Ja? W jaki sposób? Wyjawiając cudze kapitały i poddając je opodatkowaniu? Bzdura! Zasady mają służyć wszystkim a nie tylko jednej grupie społecznej. Pomyśl o innych ludziach, wielu z nich ciężko tyra, nie pije i niczego nie ma.

>Błędnie oceniasz innych. Popełniłeś kiedyś kardynalny błąd zrównując wqrwe bogatych co dorobili się w szemrany sposób z ludźmi co naqriali w ten czy inny sposób w robocie .

Ja nikogo nie oceniam tylko zastanawiam się głośno nad dystrybucją dobra w społeczenstwie i związanym z tym, rozwojem fizycznym i intelektualnym jednostek.

W moim modelu właściciele ogródków działkowych są beneficjentami podatku od własności a nie jego płatnikami. Oczywiście mają jako wlasciciele też coś do zapłacenia podatku ale dostają 10x wiecej niż płacą. Są na grubym plusie. To samo dotyczy wszystkich właścicieli mieszkań i domów. Dopiero posiadanie środków produkcji o dużej wartości albo kilku domów robi z ciebie płatnika podatku.

Podatki mają służyć rozpraszaniu kapitału w spoleczestwie. Współczesne są bez sensu. To było by już lepiej gdyby nie było żadnych podatków niż te współczesne od pracy najemnej i konsumpcji.

>Czytałem ostatnio o chłopach których przenoszono z wsi do wsi.
>Celem było by ci ludzie nie przywiązali się do ziemi nawet nie swojej.
>Nie mogli czuć że.cos mają. Nawet jeśli było to pole nie ich ale takie na którym gospodarowali dłuższy cZas.
>Ty robisz dokładnie to samo. Chcesz obrzydzić ludziom ich własność.

Absolutnie.
Ale własność to władza a więc takze odpowiedzialność za podwladnych.

Nie może być własności, że żadnej odpowiedzialności za najemników bez mienia. To głęboko niemoralne.

Wyjawisz posiadłości, zapłacisz od nich demokratyczny podatek na rzecz roboli i dalej będziesz robił ze swoim co chcesz. W czym problem?
27-05-2021 21:34 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
.
>Wyjawisz posiadłości, zapłacisz od nich demokratyczny podatek na rzecz roboli i dalej będziesz robił ze swoim co chcesz. W czym problem?

Nie muszę. W czym problem?

Nie muszę a wręcz wskazane jest nie wyjawiac obcej osobie z internetu informacji o sobie.

Nie musze nawet z tobą gadać. Teraz pomyśl o swoich zobowiązaniach.

Kto jest pierwszy w kolejce? Robol bez mienia?

Czy twoje własne dziecko?
27-05-2021 21:39 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>Absolutnie.
>Ale własność to władza a więc takze odpowiedzialność za podwladnych.

Absolutnie. Własne dziecko to władza. Można np. nie płacić na jego utrzymanie. Z czego niektórzy skapliwe korzystają.

Z czego korzysta ktoś kto kupił swój dom?
A z czego korzysta ktoś kto przepił życie a teraz upomina się u innych o pieniądze?


Oddasz czas gdy ktoś nie był na wakacjach tylko w pracy?



Ty byłeś w tamtym roku na wakacjach ja nie.
Jak na robola bez mienia to masz lepiej niż ja.

I ja mam ci jeszce niby zapalcic robolu bez mienia?

A ty mi zapalcisz za to że ja w pracy byłem jak ty się bawiles za poniadze nawet nie swoje?

Pomysl jak jesteś żałosny .
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>>
>Oceniam to jako Polak wyruchanu przez komuchów.
>Co mam ci opisać lata 90/00 ?
>Opisać Trabanta? Czy może Małego fiata? A może BMW?
>Zlitujcie się choć trochę

Co mają z tym komuchy wspólnego ?
Po wojnie polscy komuniści podpisali umowę z włoskimi komunistami na budowę fabryki samochodów.
Umowę podpisano a potem Włosi się wycofali. Nie pytam czy wiesz dlaczego ?
Napisz nam jak to twoja rodzina chciała wybudować fabrykę samochodów ale źli komuniści wam zabronili.
Japonia, sto procent surowców ściąga drogą morską, transport drogi, płacą ceny światowe.
Polska po wojnie kupowała ze ZSRR surowce po JEDNEJ TRZECIEJ CEN ŚWIATOWYCH, transport tani niestety NIE BYŁO LUDZI I ŚRODKÓW, którzy potrafili by to wykorzytsać. Polak płacił za radzieckie surowce śmieszne ceny: płacąc jabłkami, kartoflami i mięsem. Za litr oleju napędowego płaciliśmy PÓŁ LITRA MLEKA.
Polska, Czechy i Jugosławia zorganizowała grupę inżynierów, która miała opracować wspólny traktor. Trzy kraje to finansowały, środków nie żałowano, rozkręcano zachodnie traktory i co to wina komunistów, że nasz traktor był gorszy ?
Na pewno jak byś z ojcem zbudował traktor to byłby lepszy od zachodniego.
27-05-2021 22:20 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>>>>Oceniam to jako Polak wyruchanu przez komuchów.
>>Co mam ci opisać lata 90/00 ?
>>Opisać Trabanta? Czy może Małego fiata? A może BMW?
>>Zlitujcie się choć trochę
>Co mają z tym komuchy wspólnego ?

Kiedyś nie było internetu ale był zgniły zachód ...i ci Niemcy z NRD na wszystkie możliwe sposoby uciekali do RFN.

Ciekawe co komuchy zrobiły tym niemaszkom z DDRu że wybierali RFN

Dziwne. Przecierz to niemiecki śmietnik to co Niemiec szukał w niemieckim śmietniku?

Nie wiem co Ty chcesz osiągnąć swoim pisaniem.
Może ci z DDRu się mylą ?
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ciekawe co komuchy zrobiły tym niemaszkom z DDRu że wybierali RFN

Stanowili mniej wydajny społecznie model władzy.

W RFN czekało na ludzi więcej intensywej pracy w zamian za więcej owoców własnej pracy. Na zachodzie model władzy człowieka nad człowiekiem był wydajniejszy społecznie.

Jest jednak pewna granica intensywności pracy, za którą zaczyna się redukcja i wyniszczenie człowieka. Jeżeli ludzka praca zostanie ukierunkowana na budowę złotych wiez dla własnych Panów zamiast na zaspokajanie swoich potrzeb to ludzie przestaną czuć szczęście z powodu kapitalizmu.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>Ciekawe co komuchy zrobiły tym niemaszkom z DDRu że wybierali RFN
>Stanowili mniej wydajny społecznie model władzy.
>W RFN czekało na ludzi więcej intensywej pracy w zamian za więcej owoców własnej pracy. Na zachodzie model władzy człowieka nad człowiekiem był wydajniejszy społecznie.
>

Jakie to proste. Wytłumacz nam jak to się stało, że po pierwszej wojnie Niemcy z głodu umierali, mieli jeszcze płacić reparacje wojenne a francuscy i brytyjscy komisarze mieli pilnować, żeby Niemcy się nie zbroiły. Bieda z nędzą i nagle stał się cud, Niemcy, uzbrojono w kilka lat tak, że bała ich się Europa. Wygoniono komisarzy a część reparacji niemieckich spłacił ktoś inny.
Czyli w Niemczech był wydajniejszy model władzy jak np. we Francji ?
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>>>>>
>Ciekawe co komuchy zrobiły tym niemaszkom z DDRu że wybierali RFN
>Dziwne. Przecierz to niemiecki śmietnik to co Niemiec szukał w niemieckim śmietniku?
>

MOże mu się spodobała jakaś Słowianka przy śmietniku.
Jest jakaś dobra wiadomość:

www.money.(*)iecznie-6644206837656416a.html

Już w Polsce będzie można emerytom niemieckim podcierać tyłki. Kolejny sukces.
Amerykańscy spece od wizerunku Dudy powinni go tam wysłać na otwarcie.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Chiński...a dla mnie radziecki był problemem.

Radzicki komunizm byl niedorozwinięty.

Kompleksowy system społeczny musi wciągać wszystkich a nie czynić z pewnej grupy ludzi swoich wrogów zwłaszcza jeżeli ta grupa jest rozwinięta spośród wszystkich intelektualnie najwyżej.

Dlatego ja uznaję kapitalistow władzę kapitalistow za słuszną uważam jednak, że jak wszystko w społeczenstwie powinna podlegać kontroli społecznej.

Nie może być tak w społeczenstwie, że jeden człowiek robi co chce bez żadnej kontroli a drugi człowiek jest jego niewolnikiem. To jest nie do przyjęcia.

Kontrola musi być wzajemna.

Jeżeli Bezos za pomocą czujników elektronicznych kontroluje zachowanie w pracy swoich najemników, to wzajemnie najemnicy powinni kontrolować co Bezos robi z wypracowana kasą.

Taki jest mój model.
To system wzajemnej kontroli.

Kapitalista ma kontrolę szczególną nad najemnikami a najemnicy mają kontrolę ogólna nad kapitalistami poprzez wgląd w publicznie jawna księgę kapitału i poprzez decyzję o podatku od własności okreslanego w jawnej demokracji bezpośredniej.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>
>Radzicki komunizm byl niedorozwinięty.
>

Jedź do Mongolii, kraju pasterzy, załóż tam kapitalizm, zbuduj tam np. montownię np. samolotów.
Nie ma tam zusów, podatków, związków zawodowych. Raj dla kapitalisty. Po roku przynajmniej zmądrzejesz.

>Dlatego ja uznaję kapitalistow władzę kapitalistow za słuszną uważam jednak, że jak wszystko w społeczenstwie powinna podlegać kontroli społecznej.

Przed wojną kapitalista, to był ktoś: z kulturą, szanowany, podziwiany, przebywał wśród ludzi i finansował szkoły i inne wspólne dobra. Dzisiejszy "kapitalista" mieszka w twierdzy z kamerami, na murach odgradzających go od ludu wiszą tablice z napisem: obiekt monitorowany pod ochroną firmy KAPITAŁ SECURITY. Psy, ochroniarze, adwokaci i auta z ciemnymi szybami widać jak się czasami otworzy elektryczna brama. Jakby to zobaczył, ktoś wychowany w normalnym kraju to by pomyślał, że to więzienie.

>Nie może być tak w społeczenstwie, że jeden człowiek robi co chce bez żadnej kontroli a drugi człowiek jest jego niewolnikiem. To jest nie do przyjęcia.
>

W panstwie prawa teoretycznie możesz robić tylko to, na co pozwala ci prawo. Jak zauważysz, że ktoś łamie prawo to możesz powiadomić prokuraturę. Jak sam złamiesz prawo, to też możesz o tym powiadomić prokuraturę. W państwie prawa nie uczy się młodzieży prawa. Jak mają ludzie przestrzegać prawa, skoro ich nikt tego nie uczy. Czy nauka prawa coś by zmieniła ?

z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>> Jak ktoś tego nie czai to musiałbyc jakimś qrwa komuchem w tamtych czasach albo jego rodzice i nie kojarzy biedy

Bieda to była przez wojnę i dzisiaj dalej Polak nie pojmuje czym grozi wojna.
Duda 12 maja 2O2O r. wypowiedział wojnę Rosji, amerykańska agentura ściągła do Polski swoje reżimowe wojsko. A co robi Polak, jak słyszy Ameryka to ściąga majtki.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>>>
>Komunistom zawdzieczam opóznienie do Europy on 50 lat.
>

Co to komuniści wywołali wojnę ?
Jaka była inna opcja po wojnie ?
Dzisiaj nikt nie może pojąć, że po wojnie nie można było jeździć do Niemiec gnój wyrzucać.
Pretensje, że jesteś opóźniony to miej do rodziców.

pl.wikipedia.org/wiki/Mieczysław_Wilczek

"w latach 1939-1945 samodzielnie nauczył się czytać i pisać. Po 1945 roku ukończył w ciągu jednego roku szkołę podstawową[3]. Następnie kształcił się w gimnazjum i w technikum chemicznym. Ukończył kierunek chemii na Wydziale Chemicznym Politechniki Śląskiej w Gliwicach".

W całej Polsce na palcach jednej ręki można policzyć wybitne osoby, które mają talent i inteligencję i im żadne systemy nie przeszkadzają.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>>>>Komunistom zawdzieczam opóznienie do Europy on 50 lat.
>>
>Co to komuniści wywołali wojnę ?

Komuchy jednak przyniosły coś złego.

Dostali fioła na punkcie utrzymania władzy i całkowitej dominacji nad odmiennym światopoglądem oraz poświęcali większość energii na szukanie wrogów i niszczenie ich.

Chyba nie o to chodzi w budowie sprawnego społeczeństwa ale oni najwyraźniej zapomnieli dlaczego to robią.

Sam jestem zagorzałym przeciwnikiem własności państwowej. Wszystko powinno być wyłącznie prytwtne i nie tylko materia ale także wszelki ruch.

W moim modelu prąd w rzece jest prywatny i tylko właściciel z wykluczeniem innych może z rzecznego prądu czerpać energię.
Nikomu oprócz właściciela, w moim modelu, nie wolno czerpać z prądu z rzeki.

W moim modelu własność kolektywna nie istnieje. Właścicielem może być tylko jedna fizyczna osoba z imieniem i nazwiskiem.
Nic nie może należec wspólnie nawet do 2 osób o większych grupach nie wspominając.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>>>>>>
>Sam jestem zagorzałym przeciwnikiem własności państwowej. Wszystko powinno być wyłącznie prytwtne i nie tylko materia ale także wszelki ruch.
>W moim modelu prąd w rzece jest prywatny i tylko właściciel z wykluczeniem innych może z rzecznego prądu czerpać energię.
>Nikomu oprócz właściciela, w moim modelu, nie wolno czerpać z prądu z rzeki.
>W moim modelu własność kolektywna nie istnieje. Właścicielem może być tylko jedna fizyczna osoba z imieniem i nazwiskiem.
>Nic nie może należec wspólnie nawet do 2 osób o większych grupach nie wspominając.

Czyli jesteś ślepym komunistą. Uruchamiasz mechanizm, który doprowadzi do niezadowolenia ludu a od tego już krok do rewolucji. Świadomie albo nieświadomie chcesz przyśpieszyć wybuch buntu i lud rozprawi się z "kapitalistami".
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Czyli jesteś ślepym komunistą. Uruchamiasz mechanizm, który doprowadzi do niezadowolenia ludu a od tego już krok do rewolucji. Świadomie albo nieświadomie chcesz przyśpieszyć wybuch buntu i lud rozprawi się z "kapitalistami".

Nie sądzę.

Własność prywatna prądu w rzece jednej tylko osoby, ktora z wykluczeniem wszystkich pozostałych osób jako jedyna może czerpać energię tego prądu, jest istotą mojego modelu.

To ukształtuje wśród ludzi bardzo wydajny model władzy, który w porównaniu z obecnym, przyniesie wszytkim zadowolenie.

Każdy będzie miał więcej energii tracąc mniej własnej na pozyskanie jej.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>
>Każdy będzie miał więcej energii tracąc mniej własnej na pozyskanie jej.

Jak już ma być jeden właściciel prądu w rzece i to ma przynieść takie korzyści to trzeba jeszcze, żeby właścicielem energii potencjalnej też była jedna osoba. Grawitacja w prywatnych rękach spowoduje, że ludziom będzie się lekko poruszać i nie będą na to tracić tyle energii co dzisiaj.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>. Komuna stawiała na oświatę, przemysł i maksymalną samowystarczalność. Żyć tak, żeby się nie zadłużać.
>Pamiętam ta samowystarczalność.
>Wakacje najpierw sianokosy potem żniwa i na koniec wykopki.

No ale ludzie lubili się.

Teraz mają więcej i nie lubią się.

Jakie cudeńka przyniosła ludziom rewolucja przemysłowa w 19 wieku?!
Tak się nimi ucieszyli, że aż z radości zaczęli gazować ludzi w łaźniach, wywozić ich na Sybir i więzić obozach koncentracyjnych.

2 wojny światowe pokazały jak działa kapitalizm o utajnionej i nieopodatkowanej własności i do czego prowadzi.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Cukrownie można było przekształcić na inną produkcję np. biopaliw. Zrównano wszystko z ziemią, rozkradziono metale, magazyny cukru, wielkości stadionu, po remontach, z bocznicą kolejową zrównano do poziomo podłoża. Cukrownie miały własne elektrownie i doprowadzony prąd MIEDZIĄ, po zniszczeniu zakładu od razu wykopano kable miedziane. Nawet wróg by tak nie niszczył, jak to zrobił POLAK. W laboratoriach był drogi sprzęt do analizy, nawet nikt tego nie zabrał.

To było przekształcenie właśnie.

Jak zmienia się system stosunków społecznych to uznaje się, że wcześniej wszystko było źle i trzeba to zniszczyć jak pomniki.

Pozostawienie poprzedniej organizacji grozilo utrzymaniem poprzednich układów a to znowu grozilo utrzymawaniem poprzedniej władzy.

Nowa władza nie mogła sobie na to pozwolić.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>
>To było przekształcenie właśnie.
>Jak zmienia się system stosunków społecznych to uznaje się, że wcześniej wszystko było źle i trzeba to zniszczyć jak pomniki.
>Pozostawienie poprzedniej organizacji grozilo utrzymaniem poprzednich układów a to znowu grozilo utrzymawaniem poprzedniej władzy.
>Nowa władza nie mogła sobie na to pozwolić.

Jaka nowa władza, dzieci dziadów, którymi komuna chciała zbudować potężną Polskę.
Dziad nie wie ile kosztuje wybudowanie budynków, nie ma wiedzy jak się rządzi i jaka będzie przyszłość.
Dziadostwo zawsze działa jednakowo: zniszczyć, wywieźć do pasera na złom, sprzedać się i służyć.
Paolo Monstro (6146 punktów)

> To pewnie jeszcze trochę potrwa aż zachodnie koncerny oskubia Polaków ze wszelkiej własności i zrobią z nich swoich najemników.

To nie 'zachodnie koncerny' skubią Polaków tylko wszelkiej maści cwaniacy samodzielnie, bądź zrzeszeni w większym kapitale (koncerny również). Ten proces trwa od 30 lat.
Zwróć uwagę na wspólny mianownik pomiędzy wszelakimi cwaniakami typu Adamowicz, Piskorski, Gronkiewicz-Waltz, Obajtek czy Morawiecki, Banaś:
- wykorzystywanie stanowisk samorządowych/politycznych koneksji/korupcji (np. zniżka od developera, który w zamian za to dostanie korzystną decyzję)
- przejmowanie nieruchomości i gruntów
- ukrywanie majątku poprzez rodzinę

Wszyscy tłumaczą się, że inwestują w nieruchomości. Z punktu widzenia ekonomicznego taki zakup faktycznie daje zwrot na poziomie 3-5%, ale wykup nieruchomości nie prowadzi do zwiększenia wydajności czy produktywności w gospodarce. Prowadzi do tworzenia armii najemników oddających swoje życia za mieszkanie.

Dzisiaj średnie ceny nieruchomości w większych miastach osiągają 10k+ za metr kwadratowy dochodząc do 16k w Sopocie. W centrach miast jest to znacznie więcej. Co to oznacza dla pracowników sklepu, nauczycieli, kierowców, pracowników poczty, urzędów miejskich (nie tych z nadania politycznego skubiącego podatnika poza pensją), pielęgniarek, mechaników, ślusarzy i wszelkiej maści szaraków zarabiających w okolicach średniej krajowej bądź trochę więcej?
Oznacza to, że mają swoje życie poświęcić na płacenie Obajtkom czy Morawieckim i docierać do pracy z obrzeży miast spędzając życie w korkach bądź komunikacji miejkiej. Oznacza to, że ich dzieci mają już na starcie życia docierać z betonowych przedmieść bez infrastruktury. Dla mieszkańców miasteczek i wsi oznacza to, że ich dzieci będą przez lata mieszkały w pokoju w W-wie, za który i tak zapłacą 1/3 swojego czasu pracy. Potem kupią sobie 50m mieszkanie na obrzeżach, które będą spłacali do końca życia wierząc, że 'zainwestowali' w nieruchomość.

Nowożytne niewolnictwo to matka budząca dzieciaki o 5:30 i wracająca o 19:00 z pracy - przez 20-30l spłacająca kredyt na jakąś klitę w W-wie czy Trójmieście albo domek 1-2h drogi od pracy. To o czym piszesz jest już faktem w Polsce, podobnie jak w Berlinie, Monachium, Mediolanie, Amsterdamie, Sztokholmie, Londynie czy Paryżu. To zoombie w metrze bezmyślnie przesuwający papkę z Facebooka na smartphonie docierający z 2ma przesiadkami do wynajmowanego od Obajtków czy Morawieckich mieszkań, które Ci odebrali od PRLu (a więc całego społeczeństwa) często kantami. Za to mieszkanie zapłacą dużą część swojego czasu a resztę wydadzą na gówniane żarcie czy wirtualne życie w smartphonie oraz tygodniowe wakacje w Egipcie, które w połączeniu z paroma winami dadzą złudzenie, że 'życie jest piękne'.

Pozdrawiam
Paolo Monstro
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>> >
>Zalozę się o stówę, że obecny rząd dostawał miesiącami pisma i prośby o zajęcie się sprawą od Czechów.
>

Sprawa się ciągnie ileś tam lat. Nie tylko, Czesi wiedzą, że polskie władze tylko reagują na ból i (lub) przerażenie, wszystko inne olewają, a potem szukają winnych za płotem.
Czesi nie potrafili przerazić polskojęzycznego rządu to się zwrócili tam, gdzie mogą przywalić, tak, że zaboli. Odcięcie Polski od niemieckiego cycka to dla nas będzie jak zgaszenie Słońca i wypompowanie tlenu.
27-05-2021 00:44 
 Ocena 1 na 1
Paolo Monstro (6146 punktów)
>> >A potem, w przypadku niekorzystnego wyroku dla Polski, kilka mln
>> za każdy dzień straty pokryje podatnik, ale to też się zwali na 'Brukselę'.
>> Tak ogramy Czechów - lepiej stracić miliardy niż Pepiczkowi ustąpić
>> na miliony! 'Honor' na 1szym miejscu!
>Zalozę się o stówę, że obecny rząd dostawał miesiącami pisma i prośby o zajęcie się sprawą od Czechów.

Nic nie wiem na ten temat, ale sądząc po niechlujstwie, niekompetencji politycznych pupilków w sprawach, które znam też bym był gotów postawić pieniądze, że Polacy przeoczyli ten problem.

Nie sądzę żeby to było celowe działanie, zwyczajnie nikt nie ma pojęcia o dyplomacji i cała energia idzie w propagandę, więc na pracę nie ma czasu.
Oto jak się rekrutuje w MSZ:
www.fakt.p(*)nietym-forum-facebooka/dzx0y0r

Zwróć uwagę na stanowiska kierownicze, jakaś młodzież z buńczucznie brzmiącymi CV i doświadczeniem głównie w pisaniu CV.

W lokomotywie pt Polska nie ma maszynisty i nigdy nie było. Teraz jednak jest jeszcze gorzej niż za PO. Na stanowiskach decyzyjnych zawsze zasiadali amatorzy, gdzieś daleko na dole byli kiedyś eksperci - posłuchaj taśm Tuska z Edmundem Klichem dot katastrofy Smoleńskiej.
Politycy z Tuskiem na czele wszystko zignorowali, okłamywali ludzi, ale przynajmniej Klich się znał, dzisiaj nawet taka dość marna sytuacja to marzenie. Nikt nie postawi się Kaczyńskiemu jak Klich Tuskowi, bo nie ma już Klichów.
PiS wyrzucił ostatnich ekspertów, teraz amatorzy doradzają folwarcznym pieskom na stanowiskach decyzyjnych. I sami zaczynają wierzyć w swoją propagandę.

Z ostatnich 2 dni:
Oto przykład jak wygląda zarządzanie armią:
wiadomosci(*)my-umierac-za-nieudolnosc.html

Tutaj przykład jak wygląda traktowanie oficera ABW, który odmówił wydania poświadczenia Obajtkowi:
wiadomosci(*)e-okolicznosci-smierci/mm70fsm

To doniesienia medialne, więc trzeba traktować je z przymróżeniem oka, ale list od marynarzy jest autentyczny.

Ludzie, którzy widzą i rozumieją stan polskiego państwa są wściekli na partię, problem w tym, że nie mogą otwarcie mówić, a nawet jak zaryzykują to przegrywają ze sponsorowanymi za miliardy pieniędzy podatników nagonkami w TVP i PR w poszczególnych ministerstwach. Klimat w administracji rządowej naprawdę niewiele odbiega od PRLu. Wyborcy PiSu nie chcą słyszeć tego co powie ekspert, wolą słyszeć bajkę o mocarstwie, pięknych projektach, samochodach elektrycznych, leku na COVID, który Polska ma 1sza na świecie od września, nadwyżce budżetowej, o tym jak rząd najlepiej na świecie poradził sobie z pandemią, o tym jak wynegocjował brak regulacji dot praworządności, o tym jak rządzimy w grupie Wyszehradzkiej, o tym jak kochają nas USA itd ...


Pozdrawiam
Paolo Monstro

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365