 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Sprawy portalu
| Napisano | Autor | Tytuł | | 09-09-2009 11:37 | Leon Cabbage (1821 punktów) | Punkty ujemne i dodatnie
2 na 4 | System zawodzi na całej linii. Rzuciłem już kiedyś na forum pytanie o to, dlaczego funkcjonuje ograniczenie w dawaniu punktów ujemnych, a nie ma takiegoż na punkty dodatnie. Rzucam to hasło raz jeszcze. Dlaczegóż bez przeszkód można punktować najdurniejsze nawet wypowiedzi i jakoś nikogo to nie oburza, natomiast (to wiem z własnego doświadczenia) wielu oburza się, znieść nie może, irytuje się, bądź po prostu pojąć nie może gdy dostanie minusa. Ileż to już lamentów o to było, ho, ho! Niezbyt rozumiem zasady i powody przyznawania punktów bo nikt nigdzie sensownie nie uzasadnia, nie mówi i nie nakazuje niczego tym zakresie. Każdy więc punktuje wg uznania. Jedni, bo kogoś nie lubią, inni bo kogoś podrywają, bo chcą zwrócić na siebie uwagę, bo są głupi, bo maja hemoroidy, bo wstali lewa noga, bądź zażyli narkotyki. Zdarzają się także plusy i minusy przez pomyłkę przyznane, albo za sprawą błędu gramatycznego w swej wypowiedzi lub za jakieś nieporozumienie. Wystarczy kliknąć i jest punkt albo go nie ma. Nawet ostracyzm greckiej demokracji wymagał więcej zaangażowania! Gdyby wypowiedzi znanych i szanowanych autorytetów były oceniane w ten sam sposób to zapewne nie traciliby one [te autorytety] czasu i energii na dysputy i przemowy do stada baranów, które bezkarnie może nie tylko rozbrajać najsensowniejsze nawet wątki (a czynią to także moderatorzy dając przykład !) ale także i oceniać w tak prymitywny sposób... zaraz, zaraz, ale przecież żadnych autorytetów tu nie ma! Agnosiewicz czasem coś powie, coś burknie , pochwali albo i nie, ale za to nie można go nazwać aktywnym uczestnikiem forum mającym wpływ na jakość dyskusji. Podejrzewam, że nikt nie rozumie do czego służy kilka tysięcy punktów na kontach niektórych użytkowników, i nikt nie dba o to by dbać jakoś szczególnie o szacunek dla tego, jak by się zdawało, szacownego grona posiadaczy. A i szacowne grono ma w dupie jakieś minusiki, bo cóż mogą im one zaszkodzić gdy na koncie tysiące? Dla nich to tak jak mandat za szczanie w miejscu publicznym (50 zł.) dla milionera. Poza kilkoma niewiele znaczącymi uprawnieniami zarabianie punktów gówno warte jest. Poza tym, cóż to za wyróżnienie gdy byle szczyl bez problemu może zebrać 1000 punktów i 6000 wypowiedzi i mieć takie same uprawnienia jak ja, który angażuję się na poważnie? System ten ma tak wiele wad, że nawet nie chce mi się o wszystkich pisać. Proszę nie myśleć, że tylko marudzę. Proszę czytać dalej, bo oprócz malkontenctwa proponuje całkiem niezłe rozwiązania. 1.Należy przede wszystkim skończyć z systemem nagród i kar. Kto nie rozumie dlaczego, chętnie uzasadnię. 2.Gdy już uporamy się z obalaniem tego debilnego systemu nagród i kar, należy wprowadzić nowy system nagród i kar. Ale o wiele lepszy. Postuluję wprowadzenie ograniczenia w rozdawnictwie plusów. Każdy zalogowany użytkownik powinien mieć możliwość oddania trzech głosów tygodniowo w trzech kategoriach: -1 punkt za osobowość tygodnia (czyli dla osób, których aktywność najbardziej doceniają z sobie tylko znanych powodów). Ważne jest by punkty te nie kumulowały się zbyt długo, ponieważ mędrcy czasem głupieją -2 punkty do rozdania dla najciekawszych, najlepszych i najsensowniejszych wątków -3 punkty do rozdania wg uznania za cenne wypowiedzi A linki do najciekawszych tematów i wypowiedzi powinny być prezentowane na stronie głównej serwisu, obok tych które prowadzą do najnowszych. Osoby najwyżej punktowane powinni mieć możliwość zamiany zdobytych punktów na prawdziwe dobra materialne, jak i niematerialne. Proponuje rabaty w księgarni, ordery uśmiechu (dla najaktywniejszych w dziale humorystycznym ( Humorki Kawały na bis) oraz wszelkiej maści pajacom, klaunom, sowizdrzałom i komediantom) i możliwość przystąpienia do racjonalnej elity. Specjalne uprawnienia też są w modzie, zgadzam się na nie. Niegłupim pomysłem jest przyznawanie certyfikatów jakości IQ, dyplomów nadających tytuły i przywileje (np. tytuł Majstra Przodowego uprawniać może do bezkarnej produkcji pięciuset postów miesięcznie, a tytuł Złotego Błazna wyróżniałby najwybitniejszych z trolli) oraz nadawanie rang (np. ranga szeregowego użytkownika na wstępie, w połowie kariery ranga discurrera i generalissimusgenitalis w końcu) bo wiadomo, że ranga zobowiązuje (np. do sacrifizio dell' intello na rzecz racjonalizmu) a awans mobilizuje. Osoby najwyżej cenione przez czytelników mogłyby także mieć możliwość przyznawania większej ilości punktów. W moim mniemaniu szeregowi użytkownicy (tj. ci nowi) nie powinni mieć uprawnień do zakładania nowych wątków ot tak, po prostu. Niech nadsyłają swoje propozycje moderatorom a ci niech dbają o to by były zgodne z pewnym poziomem itp., itd. To chyba żaden problem zasugerować komuś by skonstruował swoją wypowiedz zgodnie z normą lub odrzucić proponowany temat gdy jest gówno wart, prawda? Natomiast osoby obdarzone uznaniem i zaufaniem użytkowników forum racjonalisty w zamian za przywileje i możliwość zadzierania nosa powinny brać na swoje barki odpowiedzialność za kształt dyskursu. Niech zatem taki generalissimusgenitalis kreuje ciekawe inicjatywy, zaprasza do dyskusji osoby z zewnątrz (tj. np. ekspertów) itp. Zamiast minusów proponuję wprowadzić skomplikowaną procedurę zgłaszania durnowatych wypowiedzi łamiących zasady forum (również te niepisane). Zgłaszający wysyła swą opinie do moderacji, ta opinia powinna być oczywiście poddana dyskusji dostępna dla wszystkich, a wypowiedz zgłoszona i uznana jako chłam intelektualny, niewnoszący nic do tematu lub czysto towarzyszka riposta, powinna być oznakowana specjalnym linkiem do oślej ławki dla tych, co pragną na nią odpowiedzieć. Taka procedura, moim zdaniem, wzmacniałaby prospołeczne zachowania. (cdn) | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | Leon Cabbage (1821 punktów) | Na ograniczenie chłamu na forum można wymyślić ciekawsze metody niż minusy. Wymyśliłem już kilka, ale pod dyskusje poddam je innym razem. W chwili obecnej proponuje tylko to co wynika z tematu, czyli unowocześnienie systemu wzmocnień pozytywnych i negatywnych. Tak więc, osoby zakładające wątek, posiadające odpowiednia rangę, medale, odznaczenia i dyplomy (wynikające z przyznanych im punktów) powinny korzystać z ciekawych i praktycznych przywilejów. Oto kilka z tych które wymyśliłem: - możliwość wysyłania za pomocą kilku kliknięć zaproszeń do dyskusji wskazanym użytkownikom na opinii i komentarzu których najbardziej im zależy możliwość zamknięcia wątku dla pieniaczy na opinii których im nie zależy możliwość dodania specjalnej informacji zamiast podtytułu, w której jasno określić można zasady wedle których usuwać będą zbędne, niemerytoryczne gadki-szmatki (np. oczekuję polemiki będę więc konsekwentnie przenosił wypowiedzi niezwiązane z tematem do oślej ławki, ewentualnie poszukuje ciekawych rozwiązań, kto ich nie zna niech się nie wtrąca pod groźba kary, bądź to jest wątek czysto towarzyski piszta więc co chceta) możliwość tworzenia w wątku osobnych działów zapoczątkowanych przez ciekawe wypowiedzi ale nie wpisujących się dokładnie w główny nurt, tak by były widoczne dopiero po kliknięciu w specjalna ikonę Niegłupie byłoby zastąpienie regulaminu forum specjalną konstytucją. Byłby to ciekawy ewenement. Tylko proszę tego pomysłu nie komentować tutaj, lecz najpierw przemyśleć, a później zastanowimy się nad tym w osobnym wątku. Ok.? Ach i jeszcze jedno (a właściwie dwa) na zakończenie. Po pierwsze- oaza spokoju potrzebuje modernizacji. Czytelnicy którzy mają coś ciekawego do powiedzenia powinni zyskać możliwość publikacji wypowiedzi w tym dziale po uprzednim zaakceptowaniu jej przez większość szacownego grona Po drugie po ważniejsze- moje przemyślenia i wypowiedzi w sprawie funkcjonowania forum sprowadzają się do tego, by skończyć wreszcie z tą beznadziejną "orgią tolerancji", która przyznaje prawo wypowiedzi publicznej byle gnojkowi w myśl zasady, że każdy ma szanse na swoje pięć minut. Bezmyślne posty na forum należy bezwzględnie eliminować. Trza dbać o jakość debaty. O dyskusji owocnej słów kilka Agarofilia, czyli komediodramat w jednym akcie Bazgroły pożegnalne
|
|
 | 19 na 19 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | Aleś się nawymyślał! Czy naprawdę trzeba komplikować coś co jest proste. Plusy daję gdy zgadzam się z wypowiedzią lubię też je otrzymywać, bo są namacalnym dowodem, że ktoś te moje mądrości przeczytał i to przeżył. Minusy daję z chamskie wypowiedzi, wypowiedzi polegające na wmawianiu sensu tam gdzie go nie ma. Po ilości punktów nowi mogą się zorientować o czymś co jest rodzajem poparcia dla wyrażonego w poście stanowiska. Są czymś w rodzaju aprobaty lub dezaprobaty dla danego postu. Pozwala też uzyskać informację jak postrzegają cię inni W większości się nie znamy, nie obserwujemy mimiki ani gestów więc ta punktacja pomaga poznać innego forumowicza troszeczkę lepiej. Mam nadzieję , że nie staną się ani punktacją w konkursie piękności ani testem od zdania którego zależeć będą jakieś przywileje. Są też dobrą zachętą dla początkujących. Minusów nie traktuję jako kary a jedynie jako informację, że wypowiedź mi się nie podoba. Nie traktuję tego jak oceny w szkole.
|
|
 | 15 na 15 | marcus (876 punktów) | >Poza tym, cóż to za wyróżnienie gdy byle szczyl bez problemu może zebrać 1000 punktów i 6000 wypowiedzi i mieć takie same uprawnienia jak ja, który angażuję się na poważnie? > Tak więc, osoby zakładające wątek, posiadające odpowiednia rangę, medale, odznaczenia i dyplomy (wynikające z przyznanych im punktów) powinny korzystać z ciekawych i praktycznych przywilejów.
Widać byle szczyl potrafi pisać na poziomie nie niższym niż Ty, więc dlaczego miałby mieć więcej ograniczeń czy mniej "przywilejów"? A poza tym dlaczego tak błaha sprawa budzi w Tobie tak wiele emocji? Czy jest jakiś powód dla którego ktoś miałby tak bardzo przejmować się tą punktacją? A co do przywilejów właśnie, to nie wystarcza Ci możliwość podzielenia się swoimi przemyśleniami i poznania poglądów inteligentnych ludzi na różne tematy?
Pozdrawiam, marcus.
Choć droga jest bez końca, pozornie bez znaczenia, to mniemam, że mam powody, by drogi swej nie zmieniać...
|
|
 | 7 na 7 | Marta T. (436 punktów) | Chcesz ustanowienia rang? I co z tego wyniknie? Czy punkty są aż take ważne? To dla nich się pisze? Ja piszę, jak mam ochotę wypowiedzieć się w jakiejś kwestii, punkty pokazują tylko, że są tacy, którzy zgadzali się z moim zdaniem. A ranga? Będzemy się bawić w pokemony? No proszę ciebie... To jest dobre dla dzieci. Poza tym, chcesz zamykać usta (klawiatury) tym, co by się ich zdania nie chciało w temacie. Czyli co? Kółeczko wzajemnej adoracji? A jak czyjasz odpowiedź mi nie pasuje, to co? Niech spada, nie? Zgodzić się mogę tylko w kwestii nowych tematów, bo na forum po kilkakroć często się logują trolle i zakładają te same tematy mające na celu pokazać nam, jak błądzimy bez bożków.
|
|
 | 7 na 11 | Celtyk (3337 punktów) | > Na ograniczenie chłamu na forum można wymyślić ciekawsze metody niż minusy.Jakie? Jakiś konkret. "Ciekawsze metody" to na razie są puste słowa. > Wymyśliłem już kilka, ale pod dyskusje poddam je innym razem.Innym, czyli kiedy? Za dzień, tydzień, rok, a może nigdy? > W chwili obecnej proponuje tylko to co wynika z tematu, czyli unowocześnienie systemu wzmocnień pozytywnych i negatywnych.Poza tym co zaproponowałeś w poprzednim poście może jeszcze dorzućmy limit wypowiedzi. Po co czytać dziennie 5 wątków po 100 postów jak można raz na tydzień przejrzeć 3 wątki po 15 postów . . . > Tak więc, osoby zakładające wątek, posiadające odpowiednia rangę, medale, odznaczenia i dyplomy [...]To jest Wojsko, czy forum racjonalisty? > Oto kilka z tych które wymyśliłem: [...]A tu czuję się tak jakbym widział powrót dobrego pana na włości . . . Szlachcić ma gest i da dziś wolne chłopom . . .  Tym co mu schlebiają da przaśnego miodu a tym co go ganią da batem po D***e. > Niegłupie byłoby zastąpienie regulaminu forum specjalną konstytucją. Byłby to ciekawy ewenement. Tylko proszę tego pomysłu nie komentować tutaj, lecz najpierw przemyśleć, a później zastanowimy się nad tym w osobnym wątku. Ok.?Dlaczego nie tu? Skoro wątek został otwarty na forum to chyba w celu przedyskutowania zawartych w nim treści. Jeśli coś nie ma być dyskutowane tu, to się tu o tym w postach startowych nie pisze. > Po pierwsze- oaza spokoju potrzebuje modernizacji. Czyżby brak dostępu do Oazy tak bolał . . .? Jeszcze nikt nie zaprosił? > Po drugie po ważniejsze- moje przemyślenia i wypowiedzi w sprawie funkcjonowania forum sprowadzają się do tego, by skończyć wreszcie z tą beznadziejną "orgią tolerancji", która przyznaje prawo wypowiedzi publicznej byle gnojkowi w myśl zasady, że każdy ma szanse na swoje pięć minut. Bezmyślne posty na forum należy bezwzględnie eliminować. Hitlera jeszcze co niektórzy ludzie pamiętają z własnego życia, a nie wyłącznie historii, zresztą jak i Stalina. Na razie chyba nikomu w Europie powtórka się nie marzy... Tyle odnośnie eliminacji. Co się zaś tyczy słowa: gnojków proponuję ponownie przejrzeć regulamin tego forum! Jak chcesz użyć słowa ogólnie przyjętego jako niecenzuralne, czy niegrzeczne wstaw zamiast konkretnych liter kilka gwiazdek. Piszący tu forumowicze na pewno pojmą o co chodzi a Ciebie moderator za "łacinę" ścigał nie będzie. Pozdrawiam
Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy. -- Max Planck --
|
|
|  | | Leon Cabbage (1821 punktów) |
> Co się zaś tyczy słowa: gnojków proponuję ponownie przejrzeć regulamin tego forum! Jak chcesz użyć słowa ogólnie przyjętego jako niecenzuralne, czy niegrzeczne wstaw zamiast konkretnych liter kilka gwiazdek. Piszący tu forumowicze na pewno pojmą o co chodzi a Ciebie moderator za "łacinę" ścigał nie będzie.
Aleś ty k***a człek jest kurturarny, o boziu! Czy to nie ciebie widziałem wśród palących na stosie powieść kuczoka pt. GNÓJ? i inne zawierające niecenzuralne słowa? Toż ty k***a ksiondz jaki czy inny pojeb, stróż moralności zasrany... Wypipkaj i wygwiazdkuj to se mać swojom a nie bedziesz mnie profesora pouczał, jak pisać i wyrażać sie mam! Moderator aż takim baranem nie jest by ścigać mnie za słowo "gnojków".
-Czemu, Franz? -W imię zasad, skur*****u
|
|
| |  | 6 na 8 | Celtyk (3337 punktów) | > Aleś ty k***a człek jest kurturarny, o boziu!Ja  Och, ale ja tylko prosty szarak "z ulicy" i na dodatek nieobyty w profesorskim towarzystwie . . .  > Czy to nie ciebie widziałem wśród palących na stosie powieść kuczoka pt. GNÓJ? i inne zawierające niecenzuralne słowa? Z w/w pozycją literatury nie miałem okazji się zapoznać więc się nie odniosę. Natomiast jeśli chodzi o słowa niecenzuralne w literaturze - sytuacja ma się ciut inaczej w odniesieniu do publicznej dyskusji (a forum takowym miejscem jak najbardziej jest). Gdyby Pana wypowiedź padła na forum literackim lub wątku o takim wydźwięku to można by było rozważać jej głębszy przekaz, który może ona w sobie zawierać. Natomiast tu jest przejawem małostkowości forumowicza, który ją zamieszcza. > Toż ty k***a ksiondz jaki czy inny pojeb, stróż moralności zasrany... Nie zamierzam się tłumaczyć. Krecha za chamskie ad persona. > Wypipkaj i wygwiazdkuj to se mać swojom a nie bedziesz mnie profesora pouczał, jak pisać i wyrażać sie mam!Nie pomogą doktoraty kiedy człowiek chamowaty. Napisy na murach Z butów sterczy słoma, literaturę zna z opracowań lektur, buraczana dama. Kto rodzi się prostakiem, prostakiem przemija, choćby słoma w butach ze złota była. --- Katarzyna Nosowska --- Nie mogłem się zdecydować, które jest trafniejsze . . .  > Moderator aż takim baranem nie jest by ścigać mnie za słowo "gnojków".Młody Racjonalista . . . - bez komentarza. Pozdrawiam
Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy. -- Max Planck --
|
|
| |  | 8 na 10 | Wojtek (3465 punktów) | Gwiazdkować niczego nie trzeba, o ile wulgaryzmy użyte są celem zwiększenia wyrazistości wypowiedzi. Powyższy post został zgłoszony do moderacji z powodu znieważenia użytkownika. Zdanie "Toż ty k***a ksiondz jaki czy inny pojeb, stróż moralności zasrany..." nosi znamiona ataku ad personam w dosyć niesmacznym stylu. Jeśli profesor (o ile to prawda) prezentuje taki poziom dyskusji to boleję nad stanem polskiej nauki, świadczy to bowiem o tym, że brak naukowcom rzeczowych argumentów. Cóż, mnie nie brak - ban trzydniowy za brak kultury, inaczej zwyczajne chamstwo.
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
 | 2 na 2 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | >Na ograniczenie chłamu na forum można wymyślić ciekawsze metody niż minusy.
I skuteczniejsze tyż: Każdy uczestnik Forum będzie mieć prawo do usuwania jednym kliknięciem każdego postu, lub każdego wątku, który mu się nie podoba, i już!
Pozwoliłem sobie dorzucić jedno jajeczko do tych jajec, które Waść sobie z forumowiczów robisz, dziękując nim za rozbawienie czytaniem wątku i wypowiedzi (w większości rozsądnych, lecz mimo to pomijających rolę "plusików" w zaoszczędzaniu miejsca na serwerach).
Pozdrawiam ******* Goje wszystkich krajów, łączmy się!
|
|
7 na 7 | piątek (1035 punktów) | Nie masz większych problemów? Ileż można kontemplować na temat ratingu na serwisie racjonalista? I czy to naprawdę jest ważne? Nie wiem jak Ty, ale ja kojarzę tu ludzi po treści ich postów, a nie po ilości punktów.
Tato przestałem wierzyć w Boga, i wiesz co? - Jest tak samo
|
|
4 na 4 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>dlaczego funkcjonuje ograniczenie w dawaniu punktów ujemnych, a nie ma takiegoż na punkty dodatnie. Plusów nie ogranicza się, jak nie ucisza się oklasków po występie. Z minusami jest inaczej, mianowicie zarejestrowany uczestnik, którego stan punktów jest mniejszy niż -9, nie może wypowiadać się na Forum, więc to ograniczenie zabezpiecza przed jednoosobowym wyeliminowaniem oponenta z dyskusji.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
 | | setarkos (10757 punktów) | > >dlaczego funkcjonuje ograniczenie w dawaniu punktów ujemnych, a nie ma takiegoż na punkty dodatnie.> Plusów nie ogranicza się, jak nie ucisza się oklasków po występie. Z minusami jest inaczej (...)? .. a dlaczego tupanie czy gwizdy miałyby być sprawniej uciszane niż oklaski?  Na widowni i reakcja pozytywna i negatywna wymagają jakiegoś wysiłku. Na forum, które ma się składać raczej z wypowiedzi niż klakierstwa, powinno być podobnie. Niech każda ocena kosztuje oceniającego 1 punkt a może nastąpi samowyciszanie - plusów nie będzie się ograniczać tylko oddawać własne . Przydałaby się też możliwość dania sobie minusa (lub odmowy oklasków))
|
|
|  | 3 na 3 | checkmate (1197 punktów) | >Niech każda ocena kosztuje oceniającego 1 punkt a może nastąpi samowyciszanie - plusów nie będzie się ograniczać tylko oddawać własne Osobiście wątpię. Podarowanego plusa można łatwo sobie odbić wpisem pod ocenianą wypowiedzią, np "popieram, plus". Jest szansa, że 80% wszystkich wpisów będzie właśnie w tym stylu. Jak wtedy Ci się będzie czytało forum?
Elemele dutki...
|
|
|  | 1 na 1 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
> .. a dlaczego tupanie czy gwizdy miałyby być sprawniej uciszane niż oklaski?  Żeby co bardziej krewcy userzy nie eliminowali z forum kogo zechcą, te ich gwizdy muszą być przyhaltowane. > Na widowni i reakcja pozytywna i negatywna wymagają jakiegoś wysiłku. Na forum, które ma się składać raczej z wypowiedzi niż klakierstwa, powinno być podobnie. Niech każda ocena kosztuje oceniającego 1 punkt a może nastąpi samowyciszanie - plusów nie będzie się ograniczać tylko oddawać własneProponowałem jakiś czas temu podobne rozwiązanie, ale nie wzbudziło entuzjazmu. Chyba swobodne dawanie i obfite otrzymywanie plusów jest tu doceniane. Porównałem tu plusowanie do braw, ale w zżytym gronie trafniejsze byłoby porównanie do uśmiechów. > Przydałaby się też możliwość dania sobie minusa (lub odmowy oklasków))Można też stosować autocenzurę.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
13 na 15 | Celtyk (3337 punktów) | > System zawodzi na całej linii.Dlaczego tak sądzisz? (poniżej zamieszczone tłumaczenie nie do końca do mnie przemawia)> Rzuciłem już kiedyś na forum pytanie o to, dlaczego funkcjonuje ograniczenie w dawaniu punktów ujemnych, a nie ma takiegoż na punkty dodatnie.Faktycznie było coś takiego tu: Prawo publikacji nowego wątku.> Rzucam to hasło raz jeszcze.Moim zdaniem sprawa systemu punktowego ostatnimi czasy została dość dokładnie przedyskutowana włącznie z ankietą, której wyniki znają wszyscy aktywni uczestnicy forum i sądzę, że na razie nic więcej nie wskórasz poza tym co już zostało wprowadzone  > ... wielu oburza się, znieść nie może, irytuje się, bądź po prostu pojąć nie może gdy dostanie minusa.Tak się zastanawiam, czy osobiście wolisz dostać kopa w D***ę, czy jakiś przyjemny prezent? Myślę, że ten pierwszy "prezent" też by Ci lekko na "emocje" zadziałał. Tak samo działa minus a plus działa jak przyjemny prezent. więc się nie dziw, że po minusie ludzie się unoszą - takie ich prawo  > Każdy więc punktuje wg uznania.I zgodnie z regulaminem . . .  > Jedni, bo kogoś nie lubią, inni bo kogoś podrywają, bo chcą zwrócić na siebie uwagę, bo są głupi, bo maja hemoroidy, bo wstali lewa noga, bądź zażyli narkotyki.Uważam, że na temat zasad punktacji regulamin wyraża się jasno i komuś z Twoim stażem treści regulaminu przypominać nie trzeba. > Podejrzewam, że nikt nie rozumie do czego służy kilka tysięcy punktów na kontach niektórych użytkowników, i nikt nie dba o to by dbać jakoś szczególnie o szacunek dla tego, jak by się zdawało, szacownego grona posiadaczy. A i szacowne grono ma w dupie jakieś minusiki, bo cóż mogą im one zaszkodzić gdy na koncie tysiące? Dla nich to tak jak mandat za szczanie w miejscu publicznym (50 zł.) dla milionera. Wystarczy zapoznać się z regulaminem i historią konta danego użytkownika aby bez większego problemu wydedukować skąd te punkty się wzięły. > Poza kilkoma niewiele znaczącymi uprawnieniami zarabianie punktów gówno warte jest. Na temat punktacji mam swoje zdanie (dla mnie może nie istnieć, bo nie dla niej tu piszę), natomiast co do słownictwa proponuję jednak przeczytać regulamin w celu odświeżenia pamięci (od rejestracji kilka lat minęło i pewne zapisy mogły ulecieć z pamięci . . .). Kultura wypowiedzi obowiązuje również na forum racjonalisty. > Poza tym, cóż to za wyróżnienie gdy byle szczyl bez problemu może zebrać 1000 punktów i 6000 wypowiedzi i mieć takie same uprawnienia jak ja, który angażuję się na poważnie? Naprawdę?  A niby jak? Aktywnie udzielasz się na forum?, Może piszesz publikacje o różnych ciekawych tematach? W profilu dostrzegłem jedynie 3 komentarze do artykułów, a u innego forumowicza zobaczyłem ponad 3tyś artykułów. (Osobiście uważam, że trudniej jest napisać jeden artykuł niż sklecić 10 postów na forum.)> System ten ma tak wiele wad, że nawet nie chce mi się o wszystkich pisać.Czy tak wygląda Twoje poważne angażowanie się? > Proszę nie myśleć, że tylko marudzę. Proszę czytać dalej, bo oprócz malkontenctwa proponuje całkiem niezłe rozwiązania [. . .]Większość się już wypowiedziała - aktualny system punktowy pozostaje przynajmniej na razie. > Osoby najwyżej punktowane powinni mieć możliwość zamiany zdobytych punktów na prawdziwe dobra materialne, jak i niematerialne. Szukamy sponsora . . .  > Niegłupim pomysłem jest przyznawanie certyfikatów jakości IQ, dyplomów nadających tytuły i przywileje [...]Mensa już w Polsce istnieje. Uważam, że jedna nam starczy. Czas układów feudalnych się na szczęście powoli kończy (jeszcze istnieje na uczelniach wyższych, ale mam nadzieję, że już nie długo). > W moim mniemaniu szeregowi użytkownicy [...]Brzmi to trochę jak ja Szlachcic a Wy plebs ... Na szczęście nie jesteś właścicielem tego forum (przynajmniej na razie). Jak coś teś w tej kwestii zmieni to zastanowię się nad zasadnością udzielania się  . Do tego większość uczestników ankiety opowiedziała się przeciw ograniczaniu uprawnień nowym (szeregowym...) forumowiczom. > Zamiast minusów proponuję wprowadzić skomplikowaną procedurę zgłaszania [...] Na chwilę bieżącą do tego służy taka żółta tarcza pod każdym postem. Nie widzę potrzeby komplikowania życia innym. Nadmiar regulacji prowadzi do dezorganizacji. Pozdrawiam
Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy. -- Max Planck --
|
|
10 na 10 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Proszę czytać dalej, bo oprócz malkontenctwa proponuje całkiem niezłe rozwiązania.> 1. Należy przede wszystkim skończyć z systemem nagród i kar.> 2.Gdy już uporamy się z obalaniem tego debilnego systemu nagród i kar, należy wprowadzić nowy> system nagród i kar. [Wszystkie pogrubienia pochodzą ode mnie - MAM.] Czytam i... oczom nie wierzę!!!  Jakież to racjonalne, jakże pozbawione wewnętrznych sprzeczności, a jakie logiczne (aż do bólu!), no i nowatorskie szalenie. Nic, tylko przyjąć bez zastrzeżeń i dyskusji - na wiarę!
fides ex necessitate esse non debet
|
|
 | Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
> Czytam i... oczom nie wierzę!!! > Jakież to racjonalne, jakże pozbawione wewnętrznych sprzeczności, a jakie logiczne (aż do bólu!), no i nowatorskie szalenie. Nic, tylko przyjąć bez zastrzeżeń i dyskusji - na wiarę!Nie żebym był bardzo przeciwnego zdania, ale czy jakoś uzasadnisz swoje stanowisko, czy to może specjalny wpis dla licznych fanów, dla których w Twoim pisaniu "wszystko się rozumie samo przez się, bo to nasz przemądry MAM napisał"?
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
|  | 1 na 3 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Nie żebym był bardzo przeciwnego zdania, ale czy jakoś uzasadnisz swoje stanowisko, czy to może specjalny wpis dla licznych fanów, dla których w Twoim pisaniu "wszystko się rozumie samo przez się, bo to nasz przemądry MAM napisał"?
Skoro udało Ci się mieć jakiekolwiek zdanie w tej kwestii, to znaczy, że jednak coś tam zrozumiałeś; po co więc chcesz uzasadnień? Twoja zawiść o wszystkich i wszystko staje się wprost niesmaczna. Staraj się chociaż jakoś ją maskować. Chcesz mieć swoje grono wielbicieli/ek? - spróbuj mi dorównać. Chcesz się znaleźć w gronie moich wielbicieli/ek? - zawsze możesz, chociaż nie powiem, aby Twoja w nim obecność była dla mnie powodem do dumy.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| |  | 2 na 2 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
> po co więc chcesz uzasadnień? Forum jest wartościowe nie dzięki temu, że ogłaszamy na nim co uważamy za słuszne lub niesłuszne, ale tylko dlatego, że te nasze stanowiska uzasadniamy. W Twojej wypowiedzi zaintrygowało mnie wysokie - jak na pustą deklarację - saldo punktowe.
> spróbuj mi dorównać. Etap na którym jesteś dawno mam za sobą.
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Etap na którym jesteś dawno mam za sobą. Złudzenie, Osnowa; to tylko złudzenie. Zostałeś zdublowany i to wielokrotnie. 
fides ex necessitate esse non debet
|
|
2 na 2 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | Bądź facetem, jakieś konkrety
|
|
11 na 11 Rojo (21 punktów) (zablokowany) | I (...) nie wolno wieszać psów na nieobecnych, czyli tychże nieobecnych zohydzić, ośmieszać i "wykańczać". (...) IV Zabraniam uprawiania satyry personalnej, polegającej na wzajemnym podgryzaniu się i podszszcypywaniu się, tudzież pokazywaniu języka. (...) VII Zakazuje się również kategorycznie wszelkiego mętniactwa, pleplepsji, koturnu i lipy. (...) XIII Nie wolno zanudzać na śmierć. (...) XV Nie wolno intrygować, podlizywać się, donosić, podszczuwać, podbechtywać i rozmigdalać się. XVI Nie wolno napuszczać. (...) (K.I Gałczyński, Listy z fiołkiem, Szczecin 1986, s. 168-169) A teraz podręcznikowo. Jeśli chcesz zabrać głos możesz to zrobić następująco: -zadać pytanie, -uzupełnić wypowiedzi innych, -odrzucić całkowicie tezę i argumenty, -zaproponować swoją tezę i przedstawić własna argumentację. Należy przy tym pamiętać, że istotą dyskusji jest dążenie do uzgodnienia stanowisk i należy zabierać w niej głos tylko wtedy, jeśli rzeczywiście mamy coś do powiedzenia. Liczy się skuteczność argumentacji, uczciwość i kultura. Tę trudną sztukę wymiany argumentów ułatwiają wyrażenia i określenia bardzo rzadko spotykane w dyskusjach internetowych, takie jak: Myślę, że; Uważam, że; Moim zdaniem; Jestem przekonany, że; Sądzę że; W moim przekonaniu; Powołując się na autorytet pana Z, uważam, że; X nie ma racji ponieważ; Chcę dodać; Można jeszcze uwzględnić; Nie zgadzam się z moim przedmówca, ponieważ; Było by uproszczeniem twierdzić, że; Być może A ma rację, ale; Mogę wprawdzie zgodzić się z emocjami kolegi, ale jego wypowiedź pozbawiona jest logiki, ponieważ; Może i masz rację; muszę to jeszcze głębiej przemyśleć...i wiele innych. Kto zdrów, niech znajdzie dla siebie odpowiedni podręcznik i uczy się przydatnych zwrotów i nie tylko. Wedle mojej oceny forum racjonalisty bardziej od plusów, minusów i innych technicznych udogodnień konstytucjonalnych, potrzebuje osób umiejących ze sobą dyskutować, rozmawiać...
|
|
 | 10 na 10 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | Wedle mojej oceny forum racjonalisty bardziej od plusów, minusów i innych technicznych udogodnień konstytucjonalnych, potrzebuje osób umiejących ze sobą dyskutować, rozmawiać... Wydaje mi się, że forum racjonalisty i tak odstaje poziomem rozmówców od innych. Umiejętność rozmowy, szukanie porozumienia, uznanie racji adwersarza czy pozostanie przy swoim zdaniu bez obrażania rozmówcy nie istnieje w życiu publicznym więc skąd czerpać wzorce. W polityce mamy same negatywne przykłady, w dyskusjach dziennikarzy też. Czasami choć bardzo rzadko można trafić na dyskusję spełniającą kryteria kulturalnej rozmowy gdy dyskutują specjaliści w jakiejś dziedzinie. W sejmie, w mediach liczy się tylko zdeptanie adwersarza. Konsensus to zdrada (patrz: "Okrągły stół" ), należy zabić przeciwnika, bo jak krew się poleje to nawet ze sromotnej klęski można być dumnym. Wszystko albo nic! Jeżeli nie można pokonać adwersarza argumentami to zawsze można przywołać "dziadka z Wehrmachtu" albo przedstawić fałszywych świadków ( Tusk/Miodowicz contra Cimoszewicz). A już na porządku dziennym jest nazwanie kogoś: chamem, głupkiem czy przypisywanie komuś poglądów jakich uważa się, że adwersarz powinien mieć zamiast argumentów. Nie inaczej zdarza się i na tym forum. Ale tacy uczestnicy tego forum są w zdecydowanej mniejszości. Pozdrawiam.
|
|
|  | 5 na 7 | -jad- (18783 punktów) | > Wydaje mi się, że forum racjonalisty i tak odstaje poziomem rozmówców od innych.> Umiejętność rozmowy, szukanie porozumienia, uznanie racji adwersarza czy pozostanie przy swoim zdaniu bez obrażania rozmówcy nie istnieje w życiu publicznym więc skąd czerpać wzorce.Z forum Racjonalisty  Tak logika podpowiada. > Nie inaczej zdarza się i na tym forum. Ale tacy uczestnicy tego forum są w zdecydowanej mniejszości.I mniejszość tę należy tępić. Chamstwem i jadem 
Myśl i rzeczywistość są jak gdyby dwoma odpowiadającymi sobie brzmieniami, o których żaden człowiek nie może powiedzieć z pewnością, które z nich jest głosem, a które echem. Coleridge
|
|
| |  | 1 na 1 Rojo (21 punktów) (zablokowany) | > >Wydaje mi się, że forum racjonalisty i tak odstaje poziomem rozmówców od innych.> >Umiejętność rozmowy, szukanie porozumienia, uznanie racji adwersarza czy pozostanie przy swoim zdaniu bez obrażania rozmówcy nie istnieje w życiu publicznym więc skąd czerpać wzorce.> Z forum Racjonalisty  > Tak logika podpowiada.> >Nie inaczej zdarza się i na tym forum. Ale tacy uczestnicy tego forum są w zdecydowanej mniejszości.I mniejszość tę należy tępić. Chamstwem i jademToż to nawoływanie do prześladowania mniejszości! Zgłosiłem juz ten fakt moderacji.
|
|
| | |  | 3 na 5 | -jad- (18783 punktów) | > Toż to nawoływanie do prześladowania mniejszości!Nie wiem, czy nie umiesz czytać, czy ci się nie chce, czy popierasz chamstwo w dyskusjach. Na jedno wychodzi w sumie- już cię nie lubię. > Zgłosiłem juz ten fakt moderacji.Moderatorzy z pewnością zwrócą na ten fakt szczególną uwagę. Dobra robota synu. 
Myśl i rzeczywistość są jak gdyby dwoma odpowiadającymi sobie brzmieniami, o których żaden człowiek nie może powiedzieć z pewnością, które z nich jest głosem, a które echem. Coleridge
|
|
| | | |  | 1 na 1 Rojo (21 punktów) (zablokowany) | > >Toż to nawoływanie do prześladowania mniejszości!> Nie wiem, czy nie umiesz czytać, czy ci się nie chce, czy popierasz chamstwo w dyskusjach. Na jedno wychodzi w sumie- już cię nie lubię.> >Zgłosiłem juz ten fakt moderacji.> Moderatorzy z pewnością zwrócą na ten fakt szczególną uwagę. Dobra robota synu.  Och, proszę powiedz dlaczego belkę w moim oku widzisz? Przecie z mojej strony to sarkazm. Świetnie zrozumiałem twoje intencje, mam natomiast wątpliwości co do tego, czy ty rozumiesz intencje innych. I tak to jest w tych racjonalnych dyskusjach gdy nie mówi/pisze się wprost. Podejrzewam, że ironie oznaczone są takim oto znaczkiem-  ale ja go nie używam, i z tego to właśnie powodu przestałeś mnie lubić. Poza tym przyznam szczerze- ta wypowiedz to prowokacja! Co z niej wyniknie? Zobaczymy wkrótce. Man nadzieje, że choć 3 głębokie refleksje.
|
|
| | | | |  | 2 na 4 | -jad- (18783 punktów) |
> Och, proszę powiedz dlaczego belkę w moim oku widzisz? Przecie z mojej strony to sarkazm. Świetnie zrozumiałem twoje intencje, mam natomiast wątpliwości co do tego, czy ty rozumiesz intencje innych.Jestem ciekaw, na czym opierasz przekonanie, że świetnie zrozumiałeś moje intencje i kolejne, że ja nie zrozumiałem twoich. > I tak to jest w tych racjonalnych dyskusjach gdy nie mówi/pisze się wprost.> Podejrzewam, że ironie oznaczone są takim oto znaczkiem-  Zdarza się. > ale ja go nie używam,A to już nie moja sprawa, podobnie jak nie twoja, czy używam ich ja. Stosowanie emotek nie czyni nikogo głupszym ani nikogo mądrzejszym, nawet jeśli niektórzy bardzo, bardzo chcą się za takich uważać. > i z tego to właśnie powodu przestałeś mnie lubić.Również z tego, że dajesz mi minusy i uważasz, że czyni cię to oryginalnym buntownikiem. > Poza tym przyznam szczerze- ta wypowiedz to prowokacja!Nie dziw się, że prowokacja przynosi jakieś skutki.
Myśl i rzeczywistość są jak gdyby dwoma odpowiadającymi sobie brzmieniami, o których żaden człowiek nie może powiedzieć z pewnością, które z nich jest głosem, a które echem. Coleridge
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 Rojo (21 punktów) (zablokowany) | No i proszę- jest to o co mi chodziło. Teraz ja panu odpowiem głupstwem na głupstwo, ktoś to skomentuje lepiej lub gorzej i tak to się potoczy w z stronę bzdury totalnej. Przyznamy sobie punkty, co wrażliwsi skomentują te ujemne lub się oburzą. Czy ma to jakiś sens?
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Wojtek (3465 punktów) | >Czy ma to jakiś sens? Nie ma. W związku z tym, może lepiej będzie, jeśli Panowie zakończą już tę przepychankę?
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | -jad- (18783 punktów) |
>Czy ma to jakiś sens?
Zależy czym się skończy. Jeśli jakimś porozumieniem, to uważam, że tak.
Myśl i rzeczywistość są jak gdyby dwoma odpowiadającymi sobie brzmieniami, o których żaden człowiek nie może powiedzieć z pewnością, które z nich jest głosem, a które echem. Coleridge
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Wojtek (3465 punktów) | Proszę o natychmiastowe wyjaśnienie posiadania przez Pana i przez użytkownika Leon Cabbage tego samego adresu IP. Jednocześnie pragnę zauważyć, że również styl Pańskich postów jest bardzo podobny do postów wspomnianego użytkownika. Jeśli nie uzyskam niezwłocznie odpowiedzi zablokuję konto "Rojo", a ban dla użytkownika "Leon Cabbage" przedłużę o tydzień.
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | -jad- (18783 punktów) | > Jednocześnie pragnę zauważyć, że również styl Pańskich postów jest bardzo podobny do postów wspomnianego użytkownika.Zgadza się. Nawet przez moment nie miałem wątpliwości z kim rozmawiam. Styl Cabbage'a jest tak charakterystyczny, że praktycznie w ogóle nie musi się podpisywać. Ponadto Rojo podaje się za studenta pana profesora Cabbage a Cabbage profesorem nie jest.Więc bez obawy- nie należy ubolewać nad stanem polskiej nauki tym razem.
Myśl i rzeczywistość są jak gdyby dwoma odpowiadającymi sobie brzmieniami, o których żaden człowiek nie może powiedzieć z pewnością, które z nich jest głosem, a które echem. Coleridge
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Wojtek (3465 punktów) | Z powodu braku odpowiedzi i uzasadnionego faktami podejrzenia używania przez użytkownika Leon Cabbage podwójnej tożsamości blokuję na stałe konto użytkownika Rojo. Nakładam również na użytkownika Leon Cabbage tygodniowy ban za złamanie zakazu posiadania dwóch tożsamości na forum.
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
|  | 2 na 2 Rojo (21 punktów) (zablokowany) | Jako studenta pana Cabbageusa cieszy mnie pozytywny odzew na tę wypowiedz ale ni w pieruny nie wiem cóż może oznaczać te 9 punktów, poza tym, że to cos pozytywnego w założeniu. Martwi mnie jednak, że niewielu rozumie profesora tak, jak my, jego studenci. Zapewniam państwa, że prof. w odpowiednich warunkach potrafi wygenerować olśniewające pomysły, idee, podejmować najróżniejsze transgresywne działania. Dlaczego na tym forum tak często musi uciekać się do podstępów i działań niegodnych swej pozycji? Nie wiem, ale widzę, że robią to i inni użytkownicy (chodzi mi tu zwłaszcza o belvedere). Uważam, zresztą tak samo jak mój profesor, że podstawą dyskusji są warunki w jakich się odbywa. Trzeba by więc stworzyć coś na wzór inkubatora aby z tematów, które zakładają użytkownicy, mogły wylęgać się ciekawe rozmowy, pomysły itp. I to właśnie postuluje on w tym temacie, a że nikt tego nie dostrzegł, cóż, wielu artystów ma ten sam problem. Uczniowie prof. Leona często zwracają mu uwagę na to, że do ludzi trzeba mówić prosto, unikać logiki na korzyść argumentów emocjonalnych, bo tylko wtedy można przekonać ich do swojej racji w myśl powiedzenia- ciemny lud to kupi. Brak zrozumienia z ich strony jest nieistotny i zabieganie o to to syzyfowa praca. Jak bowiem wpłynąć czytelnika Faktu, czy SuperEkspresu? A ten upiera się mówiąc, że nie o to się rozchodzi by ciemny lud mu sprzyjał, ale o to by nie przeszkadzał. Nie chce on przerobić prostaków w Anioły. Chce on z "Aniołami" obcować! Z tego, co zrozumiałem ze słów i czynów psora, forum racjonalisty jest dobre, ale daleko mu by spełnić jakąkolwiek sensowną misję. Ot grupa ludzi gada... cóż, z tego, że czasem coś mądrego z tego wynika, skoro angażując się z ta samą mocą w czytanie "Zbrodni i kary" można osiągnąć o wiele wyższy poziom, to po co psuć sobie nerwy czytając 100 debilnych wypowiedzi by przeczytać jedną wartościową? po co samemu zaśmiecać internet bzdurami skoro można porostu umówić sie z kolegami na piwo do baru i tam wyładować swą frustrację? >W polityce mamy same negatywne przykłady, w dyskusjach dziennikarzy też. Czasami choć bardzo rzadko można trafić na dyskusję spełniającą kryteria kulturalnej rozmowy gdy dyskutują specjaliści w jakiejś dziedzinie. >W sejmie, w mediach liczy się tylko zdeptanie adwersarza. Konsensus to zdrada (patrz: "Okrągły stół" ), należy zabić przeciwnika, bo jak krew się poleje to nawet ze sromotnej klęski można być dumnym. Wszystko albo nic! Jeżeli nie można pokonać adwersarza argumentami to zawsze można przywołać "dziadka z wermachtu" albo przedstawić fałszywych świadków ( Tusk/Miodowicz contra Cimoszewicz). Czy nie zauważyła pani tej samej myśli, tyle że oddanej w karykaturze przez pana Cabbage'a? >Nie inaczej zdarza się i na tym forum. Ale tacy uczestnicy tego forum są w zdecydowanej mniejszości. I pan Leon zdecydowanie do tej mniejszości aspiruje(tak, to właśnie słowo chciałem użyć). Drodzy forumowicze, zastanówcie się, czy w warunkach sztormowych możliwe jest sterowanie statkiem? Czy z troglodytami i ignorantami można dyskutować o Platonie? Czy wśród dzikich chamów debata polityczna ma racje bytu? Moim zdaniem nie, i dlatego wzorem profesora postuluje by forum racjonalisty stało sie forum dla elit, otwartym na wszystkich którzy do tej elity aspirują. W przeciwnym razie każdy komu nie w smak dyskusje w śród szczekania psów wyniesie się stąd, a forum pozostanie marnym jak jest.
|
|
| |  | 5 na 5 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >Dlaczego na tym forum tak często musi uciekać się do podstępów i działań niegodnych swej pozycji? Nie wiem, ale widzę, że robią to i inni użytkownicy (chodzi mi tu zwłaszcza o belvedere). Ja tez nie wiem i przyznaję iż zbyt lotna nie jestem więc wolę dyskusję bez podstępów. > Uważam, zresztą tak samo jak mój profesor, że podstawą dyskusji są warunki w jakich się odbywa. Trzeba by więc stworzyć coś na wzór inkubatora aby z tematów, które zakładają użytkownicy, mogły wylęgać się ciekawe rozmowy, pomysły itp. I to właśnie postuluje on w tym temacie, a że nikt tego nie dostrzegł, cóż, wielu artystów ma ten sam problem. Wybacz ale mamy już jednego "dokowskiego" on też z racji swojej ogromnej wiedzy i nieprzeciętnych predyspozycji umysłowych usiłował nas czegoś nauczyć tylko mu ( na szczęście) nie wyszło. >Jak bowiem wpłynąć czytelnika Faktu, czy SuperEkspresu? A ten upiera się mówiąc, że nie o to się rozchodzi by ciemny lud mu sprzyjał, ale o to by nie przeszkadzał. Nie chce on przerobić prostaków w Anioły. Chce on z "Aniołami" obcować! Każdy z nas ma w sobie i prostaka i "Anioła" wszystko zależy od tematu. "Aniołem" może być przecież i ciekawy dwulatek z powtarzającym pytaniem "a czemu" >Ot grupa ludzi gada... cóż, z tego, że czasem coś mądrego z tego wynika, skoro angażując się z ta samą mocą w czytanie "Zbrodni i kary" można osiągnąć o wiele wyższy poziom, to po co psuć sobie nerwy czytając 100 debilnych wypowiedzi by przeczytać jedną wartościową? Ktoś na tym forum miał w stopce świetny cytat z Szwejka o tym co by było gdyby wszyscy mądrzy byli......
>>W polityce mamy same negatywne przykłady, w dyskusjach dziennikarzy też. Czasami choć bardzo rzadko można trafić na dyskusję spełniającą kryteria kulturalnej rozmowy gdy dyskutują specjaliści w jakiejś dziedzinie. >Czy nie zauważyła pani tej samej myśli, tyle że oddanej w karykaturze przez pana Cabbage'a? Jakoś wolę dyskusję bez przeinaczeń i prowokacji. >Czy wśród dzikich chamów debata polityczna ma racje bytu? >Moim zdaniem nie, i dlatego wzorem profesora postuluje by forum racjonalisty stało sie forum dla elit, otwartym na wszystkich którzy do tej elity aspirują. A kto określi kto z nas to elita a kto elitą nie jest. >W przeciwnym razie każdy komu nie w smak dyskusje w śród szczekania psów wyniesie się stąd, a forum pozostanie marnym jak jest. A skąd wziąć dyskutantów na tak zdefiniowanym poziomie? A reszta ma tylko słuchać i milczeć? Skąd ci mądrzy dyskutanci mieliby wiedzieć, że są zrozumiali przez plebs. Każdy z nas ma jakieś doświadczenie i jakąś wiedzę która jest pyłkiem w morzu wiedzy i doświadczeń innych. Dzielimy się tym co mamy i bierzemy od innych to z czym chcą się podzielić to powoduje że wiemy więcej. Sądzę, że zbyt duża dawka wiedzy mogła by nam zaszkodzić. Pozdrawiam.
|
|
1 na 1 | SzamanGniewko (353 punktów) | Wszystkie te plusy i minusy nadają się do kosza, tu pełna zgoda. Tworzenie jakiś innych rankingów tudzież punktacji należy omijać szerokim łukiem, jeśli z kimś się zgadzamy można to na forum napisać, jeśli uważamy że błądzi - również.
p.s. Na trójwymiar Kanta, niech ktoś wyłączy moderatorom ten jadowicie czerwony kolor czcionki bo można stracić wenę kiedy wpada się na takie posty. :/
Be yourself, no matter what they say!
|
|
 | 1 na 1 | Autografka (10638 punktów) | >Tworzenie jakiś innych rankingów tudzież punktacji należy omijać szerokim łukiem, jeśli z kimś się zgadzamy można to na forum napisać, jeśli uważamy że błądzi.
A dlaczego należy?
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
|  | 1 na 1 | checkmate (1197 punktów) | W ankiecie postulowałem zniesienie punktacji. Przypomina to bardziej zawody sportowe niż wymianę myśli. Edycja: Właśnie zauważyłem, że popełniłem dzisiaj 15 wpisów. Jak jeszcze popracuję nad systematycznością, to mam szansę dogonić witwosa, przynajmniej w ilości.
Elemele dutki...
|
|
| |  | 3 na 3 | Autografka (10638 punktów) | >W ankiecie postulowałem zniesienie punktacji. >Przypomina to bardziej zawody sportowe niż wymianę myśli. >Edycja: >Właśnie zauważyłem, że popełniłem dzisiaj 15 wpisów. Jak jeszcze popracuję nad systematycznością, to mam szansę dogonić witwosa, przynajmniej w ilości.
Grunt to godny przeciwnik.
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
|  | 1 na 1 | SzamanGniewko (353 punktów) | >>Tworzenie jakiś innych rankingów tudzież punktacji należy omijać szerokim łukiem, jeśli z kimś się zgadzamy można to na forum napisać, jeśli uważamy że błądzi. >A dlaczego należy? > Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
Bo forum służy do wymiany szeroko rozumianych poglądów; to nie "taniec z gwiazdami". W życiu nie widziałem debaty czy jakiejkolwiek dyskusji w której dyskutanci ocenialiby siebie przy pomocy jakieś punktacji. Jak chcesz szerszych wyjaśnień to przeczytaj sobie komentarze z ankiety które były tu, na forum upublicznione.
Be yourself, no matter what they say!
|
|
| |  | 3 na 3 | Autografka (10638 punktów) |
> W życiu nie widziałem debaty czy jakiejkolwiek dyskusji w której dyskutanci ocenialiby siebie przy pomocy jakieś punktacji.Jak to nie? Tu widzisz. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | |  | 4 na 4 | SzamanGniewko (353 punktów) | > >W życiu nie widziałem debaty czy jakiejkolwiek dyskusji w której dyskutanci ocenialiby siebie przy pomocy jakieś punktacji.> Jak to nie? Tu widzisz.  > Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]tak, to wyjątkowe miejsce choć nie w każdym aspekcie ma tu pozytywny wydźwięk to określenie. czasem odnoszę wrażenie, że ludzie bronią tych swoich punkcików jak niepodległości, jakby fakt, że aż tyle ich mają określał ich pozycję oraz poziom szacunku na jaki zasługują w swoim o sobie mniemaniu. jakby im ktoś je odebrał to tak jakby pozbawić żołnierzy ich stopni i orderów, niczym nie będą się różnić od szaraczków gonionych pod lufy intelektualnych CKM-ów. ludzka natura tak już jest skonstruowana, lubi prestiż i szacunek, lubi być w czymś lepsza od innych a w mojej opinii schlebianie takim instynktom jest równie żenujące jak obnoszenie się z nimi. to nic osobistego tak a propos 
Be yourself, no matter what they say!
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Autografka (10638 punktów) |
> to nic osobistego tak a propos  Moją opinię na temat punktacji wyraziłam tu, ale wcale nie uważam, że należy w ten sposób na to patrzeć. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
7 na 7 | -jad- (18783 punktów) |
> Osoby najwyżej punktowane powinni mieć możliwość zamiany zdobytych punktów na prawdziwe dobra> materialne, jak i niematerialne. Proponuje rabaty w księgarni, ordery uśmiechu (dla> najaktywniejszych w dziale humorystycznym (> Humorki> Kawały na bis) oraz wszelkiej maści pajacom,> klaunom, sowizdrzałom i komediantom) i możliwość przystąpienia do racjonalnej elity.Czepiasz się wątków loterka i mojego oraz wszystkich biorących w nich udział, w domyśle nazywasz nas pajacami, bo uważasz, że takie infantylne żarty nie przystają do tego forum. Nie zgadzam się z tym ale przeprowadziłem głosowanie nad swoim wątkiem "Humorki", o czym wiesz, bo brałeś w nim udział. Nie moja wina, że wola większości jest odmienna od twojej ale mam z tego pewną satysfakcję, przyznaję. Wątki zostały założone w dziale bazgroły ku uciesze wszystkich chętnych. Tylko chętnych. Nikt, kto udziela się w tych wątkach nie ogranicza swojej działalności na forum tylko do nich. Wielu żartownisiów popisuje się rozległą wiedzą i dużym intelektem w innych okolicznościach, czego o tobie powiedzieć nie można. Jesteś monotematyczny a twój styl dawno stał się nudny, ponadto sądzisz, że chamstwo ubrane pseudo artystycznie jest usprawiedliwione, że jest wyższych lotów od tego spod budki z piwem. Tak nie jest, różnica jest tylko pozorna. Forum Racjonalisty nie jest kącikiem humorystycznym. Prawda. Ale nie jest też kółkiem polonistycznym mam więc takie samo prawo wklejać tu kawały, jak ty swoją prozę. Obie te rzeczy jednakowo przystają do racjonalizmu. Co do ocen: Co ci to przeszkadza? Czyżbyś uważał, że dostajesz za mało plusów? Że inni dostają ich znacznie więcej, choć nawet w połowie nie zasługują na nie tak, jak ty? Pytam, bo zdaje mi się, że kompletne ignorowanie ocen, bycie ponad to, powinno objawiać się raczej zupełnym brakiem komentarzy na ich temat oraz nieocenianiem nigdy niczego.
Myśl i rzeczywistość są jak gdyby dwoma odpowiadającymi sobie brzmieniami, o których żaden człowiek nie może powiedzieć z pewnością, które z nich jest głosem, a które echem. Coleridge
|
|
 | 4 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | > ... dostajesz za mało plusów? Że inni dostają ich znacznie więcej, choć nawet w połowie nie zasługują... Wiedziałem, że to się kiedyś wyda.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|