Racjonalista - Strona głównaDo treści
Islam - TAK

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
17-07-2010 00:23Paolo Monstro (6146 punktów)Islam - TAK
Ocena -2 na 2
Religia obca dla Polaków i często kojarzona z terroryzmem czy biciem kobiet. Poznałem trochę tą religię i wielu jej wyznawców i uważam, że jest niedoceniana w Polsce. Wielu myli to z prymitywnymi fanatykami, których wielu błąka się po ulicach Europy w klapkach czy tunikach nie zważając na pogodę, ciągnąc za sobą obandażowane kobiety w "burkach". I faktycznie, fanatycy zniekształcają tą religię do tego stopnia, że przeciętny Polak jest jej przeciwny.

Mija się to jednak z prawdą. Nie jestem muzułmaninem ale, na ile rozumiem Koran, prawdziwy muzułamnin to człowiek dobry. Dobry w sensie ponad religijnym, jak to zdefiniował Marek Edelman- każdy chciałby go mieć przy sobie w potrzebie. Jest to religia prosta, nie definiująca kleru, promująca naprawdę pozytywne postawy - jak pomoc biednym. Nie ma w niej zdefiniowanych najważniejszych instytucji czy nieomylnych pół-bogów (papież). Nie ma świętych. Wg mnie to 2-ga po buddyźmie, humanistyczna religia na świecie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
#166
26-07-2010 16:42
 Ocena 2 na 2
awitu (1590 punktów)Odp: Islam - TAK
W odpowiedzi Ania...
>>Ty ustalasz czego powinny dotyczyć. Określasz, że Twoje wartości są lepsze od innych.

>Nie ja - racjonalizm i ewolucjonizm.

A to coś nowego. Tego jeszcze nie słyszałam. Twoje wartościowanie, to wartościowanie racjonalizmu i ewolucjonizmu? Czyżbyś była ich rzecznikiem?

>W naszym kraju nie ma kary śmierci, aborcji na życzenie, eutanazji, nie prowadzimy też wojny.

Aniu chyba zakończymy tę rozmowę, bo po tym zdaniu to ja chyba już nie wiem o jakiej rzeczywistości z Tobą rozmawiać. Odeślę Cię tylko do dość głośnego dziś miejsca i do całości serwisu. Tak żebyś się dowiedziała, że jednak toczymy wojnę.

I tak jak bardzo chcesz przeciwstawiać kraj (Polskę) całej cywilizacji islamskiej to sprawdź w końcu czy we wszystkich krajach gdzie dominuje islam występują zjawiska, o których mówisz.

>Każda religia może stać się złem. Jeżeli tak się dzieje, wypadałoby umieć spojrzeć na ten problem obiektywnie(pogrubienie awitu).

I Ty na to patrzysz obiektywnie? Opierając się na doniesieniach prasowych, odrzucając (patrz poniżej) kontekstowe szersze ujęcie problematyki jako ujęcie bardziej subiektywne?

>Czy podoba nam się nasza historia? Stosy, inkwizycja, wojny krzyżowe, chrystianizacja Ameryk, Australii. Gdybyś żył wtedy, tłumaczyłbyś czarownicy, że trudno, że musi spojrzeć na sprawę szerzej, że to ma swoje subiektywne (pogrubienie awitu) uzasadnienie?

Po pierwsze taki drobiazg, jestem kobietą.

Po drugie mnie pytasz o rozmowy z zainteresowanymi stronami, a sama odrzuciłaś potrzebę takich rozmów. Dla Twojej wiadomości, rozmawiałam i rozmawiam z wieloma kobietami wyznającymi islam, bo uważam że jest to niezbędne by zrozumieć ich sytuacje, poglądy i dążenia.

Po trzecie specyficznie używasz słów obiektywny/subiektywny. Obiektywny czyli Twój punkt widzenia, niejednostkowe, szerokie uzasadnienie to uzasadnienie subiektywne. Ciekawe podejście.

Po czwarte: zdecyduj się co rozumiesz pod pojęciem "my" ponieważ kilka zdań wcześniej zawęziłaś je jedynie do Polski, w zdaniu powyżej stosujesz je w stosunku do całej cywilizacji łacińskiej. Żonglujesz dobierając fakty tak by pasowały do Twojej tezy.

>A prawo i tak idzie własnymi drogami: www.gadu-g(*)zycie-prawo-krzywdzace-kobiety

Jeśli już dajesz linki to zapoznaj się z treścią, może sprawdź kim jest Hamid Karzaj i kto go popiera i czy ta nasza walka o wolność i demokrację nie daje władzy właśnie tym ludziom.
Nie problem znaleźć artykuły prasowe, ale jak widać problematyczne bywa zrozumienie zawartych w nich wiadomości.

debatapolityczna.pl

#167
26-07-2010 16:55
 Ocena 2 na 2
awitu (1590 punktów)Odp: Islam - TAK
W odpowiedzi Ania...
>Czy poprawi Ci nastrój, jeżeli powiem, że inne religie też mają krew na rękach?

Nie poprawi mi nastroju, bo to nie o mój nastrój chodzi, a chodzi o próbę zrozumienia sytuacji.
>Hmm... religia ma to często do siebie że miesza się do cywilizacji i prawa stanowionego a już na pewno zwyczajowego. No i właśnie tu mam opory!

To teraz sprawdź, czy to religia wprowadziła te zasady czy przypadkiem nie zostały one przejęte z czasów kiedy islam jeszcze nie istniał. To że zjawiska na siebie zachodzą, to nie znaczy, że cechy jednego, stają się cechami wszystkich.

>Wiesz... bomby też mają tutaj coś do czynienia.
>Nie będę przepraszała za słowa, skoro czuję się fizycznie zagrożona. Może Ty nie, ale ja tak. I nie podoba mi się to.
>Czy mam podstawy? Mam!

Czym się czujesz fizycznie zagrożona? I jakie masz podstawy?

>Możliwe... chociaż nie sądzę. Tylko ten, który miał pecha i jest fanatykiem.

Bardzo racjonalne podejście. Od kiedy to cechą racjonalnego myślenia jest wiara w pecha?

>Chociaż to samo dotyczy i innych religii, niestety. I o tym również mówię.
To mów dalej, nietolerancja na pewno da Ci poczucie bezpieczeństwa.


debatapolityczna.pl

#168
26-07-2010 19:46
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)Odp: Islam - TAK
W odpowiedzi Ania...
Czy Ty aby czytasz moje wypowiedzi?
Tak czytam i cieszę się podwójnie, że nie mam zajadów.
>Prosiłam o przykłady protestów przeciwko honorowym zabójstwom, obrzezaniu kobiet, kamienowaniu czy chłoście ofiar gwałtu - ze strony muzułmanów. Nie proszę o poparcie karykatur.
Cytat:
"nie oburza cię morderstwo reportera x albo zabicie córki, która zaszła w ciążę w rodzinie y?" jest często oburzeniem nieszczerym. Wypada im tak powiedzieć, wiedzą, że muszą się przystroić w nasze piórka. A w głębi serca nie widzą w tym niczego złego.

Cytat:
Więc możesz zaprzestać rozmowy. Rozmówca, który nie jest w stanie argumentować i podeprzeć swoich argumentów faktami nie jest ciekawym rozmówcą.

Co powiedzieć o rozmówcy, który nie czyta i za argumenty uważa swoją mniemanologię?
Myślałem, że to bardziej kłopot ze sformułowaniem zapytania w trybie rokazującym, niż naiwne cwaniactwo.
>kontempluję. Ale nic z tego.
Spróbuj jak tak jak Chińczycy, powtarzać aż zrozumiesz.
>Usprawiedliwianie czynów przyczynami nie jest dopuszczalne powyżej pewnej granicy. Np. większość sądów uniewinnia osobę, która zabiła napastnika w obronie własnej - rozumiemy że napastnik był przyczyną obrony swojego zabójcy.
Nie napastnik tylko napaść, więc kontempluj dalej, gdyż sądy nie rozpatrują na podstawie tego, że nigdy nie widziały psa inaczej niż w pogoni za królikiem, i nie wydają wyroku, że królik jest przyczyną psa
>Ale te same sądy nie usprawiedliwiają zabicia osoby, która obraziła nas nazywając nas np. półgłowkami. Bowiem tutaj racjonalna analiza nie pozwala na połączenie przyczyny ze skutkiem. Dlatego alegoria nie wystarcza - abym można było ocenić, czy faktycznie ciąg przyczynowo skutkowy może usprawiedliwić cokolwiek, musimy przeanalizować siłę przyczyny i siłę skutku.
To jak już kiedyś dojdziesz w kontemplacji do związków przyczynowych, to pogadamy bo zaczynasz już zanudzać, MNIE nie nas.
>Przeceniasz znaczenie kultur w etyce.
Podaj inne czynniki.
>Istnieją pewne podstawowe aspekty etyki. To, co jest różne, to już nie etyka, a zwyczaje, kultura, religia.
Co filozof chciała przez to powiedzieć?
>W KAŻDEJ społeczności istnieją ograniczenia zabijania współplemiennych osób. Usprawiedliwione wyjątki się różnią. Wyjątki możemy pominąć - pozostaje jedna, ewolucyjnie zaprogramowana etyka.
Ciekawe, tylko wyjaśnij mi jeszcze w jaki sposób niby odbywa się to ewolucyjne programowanie etyką?
>A więc złamanie zasady irracjonalnej, opartej wyłącznie na religii usprawiedliwia złamanie tej najbardziej uniwersalnej i zabicie rysownika? Nie! I na to nie można się zgodzić. Tak samo, jak nie można się zgodzić na spalenie czarownicy.
Irracjonalnej z twojego punktu widzenia, pamiętaj o króliku i psie. To co piszesz jest właśnie irracjonalnym polowaniem na czarownicę i na to nie mogę się zgodzić, bo nie lubię szastania pojęciami, których się nie rozumie i wygłaszania opinii opartych na zabobonach posiłkowanych mniemanologią i nieudolnym cwaniactwem.
>Więc możesz zaprzestać rozmowy. Rozmówca, który nie jest w stanie argumentować i podeprzeć swoich argumentów faktami nie jest ciekawym rozmówcą.
Dla mnie najpierw śmiesznym a później nudnym ten, który nie wie co mówi.
>>A co dokładnie mam czytać?
>poszukam, może dostanie się na listę "do przeczytania".
Widzę socjotyp jak ściana, więc rzeczywiście jak już może coś na temat Islamu trafi na twoją listę lektur do pozycji przeczytane, to pogadamy bo na razie to tragikomedia.
>No i widzisz - ja mam zupełnie inne spojrzenie na etykę. Rozumiem, jak powstała, rozumiem też, jak dostała się w tryby "kultury".
>Jednak poza subiektywizmem istnieją pewne uniwersalne zasady, które musiały powstać, aby społeczeństwo istniało w czasie.
>Można te uniwersalne zasady wyodrębnić.
No widzę, że znowu nie bardzo wiesz o czym piszesz i udajesz, że rozumiesz pojęcia, których używasz.
Ale bardzo jestem ciekaw, twojego spojrzenia na pewne uniwersalne zasady, więc uświadom mnie, jakie to zasady uniwersum ogłosiło? A najbardziej zastanawia mnie twoje rozumienie powstania etyki i tego ewolucyjnego programowanie etyką.
>Reszta jest niewarta zainteresowania, bowiem to już nie etyka, a zabobon / religia / zwyczaj / tradycja. Czyli coś, co nie jest w gruncie rzeczy etyką. Może to nieco radykalne spojrzenie, ale z ewolucyjnego punktu widzenia bardzo klarowne.
Wyjaśnij co to jest ewolucyjny punkt widzenia, bo chyba jeszcze sama nie wiesz że piszesz bzdury, więc to powinno Ci trochę pomóc.
>To jest Twoje założenie.
Nie koniecznie moje, skoro już ktoś pisał coś o czytaniu.
>Widzisz - 9/11 był istotny, ale nie kluczowy zarówno w mojej, jak i innych postawie.
Znowu piszesz o innych, zostaw w końcu wróżbiarstwo na temat myślenia innych w spokoju.
>Dla mnie ważniejszy był zamach terrorystyczny w Moskwie, może dlatego, że islam zagroził życiu moich bliskich właśnie tam.
Np. ten w teatrze na Dubrowce, gdzie terroryści z Wympiełu zabili oficjalnie ponad trzy razy tyle zakładników co terrorystów a tak naprawdę to ponad siedem razy więcej?
Znowu kłania się królik i pies. Proponuję chociaż odrobinkę o historii Czeczeni poczytać, zamiast pisać mi o bliskich w kontekście demonów z tytułu grafiki Francisco de Goya.

"Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa" J. Austen

#169
26-07-2010 20:48
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)Odp: Islam - TAK
W odpowiedzi Ania...
>Czy poprawi Ci nastrój, jeżeli powiem, że inne religie też mają krew na rękach?
- Przytrzymasz mi tę nitkę tutaj?
- Ale ja nie mam rąk.
- No to co, przecież jesteś wszechmogący.
- No tak, ale ja nie mam rąk.
"Władcy Móch" nie pamiętam, który odcinek

>Podoba mi się szczególnie protestantyzm - w jego wydaniu inkwizycja była majstersztykiem.
No to to jest już majsztersztyk powalający.

"Mówiłem wam na żywego pluszaka to niema ch*** we wsi." Miś Przeklinak

#170
27-07-2010 02:57
 Ocena 1 na 1
-jad- (18783 punktów)Odp: Islam - TAK
W odpowiedzi Paolo Monstro
>>Czyich zasad islamu? Zasady religijne mają to do siebie, że można je naginać do własnych potrzeb.
>Używając tej samej logiki możesz obwiniać każdą idee. Jeśli gdzieś jest napisane "nie wolno zabijać" a ktoś to interpretuje "wolno/trzeba zabijać" to nie jest to wina idei ale interpretatora.

Zawsze jest to winą interpretatora, że zamiast samodzielnie rozumować, interpretuje. Dzięki temu, niezależnie od tego czy interpretuje zgodnie czy przeciwnie do intencji twórcy idei, zawsze odpycha od siebie odpowiedzialność za własne czyny. Dobre czy złe- nieważne.

>Pisałem już dziś na tym forum kilka razy żeby nie mieszać zasad religijnych z jakimiś "cwaniakami" którzy przy użyciu idei uzasadniają co tylko im się zamarzy.

Czyli nie mieszać zasad religijnych z wyznawcami, bo tylko oni uzasadniają, co im się zamarzy.

>Powinniśmy obwiniać piłkarzy i grę w piłkę nożną o dewastacje, pobicia i zabójstwa, których sie dopuszczają?

Czy piłkę nożną można interpretować? Nie wiem, bo się nią nie interesuję ale zdaje mi się, że nie bardzo.


Tak widzę to do momentu, gdy znajdziesz kolejną nieścisłość.

#171
27-07-2010 13:00
 Ocena 3 na 3
Smith (10069 punktów)Odp: Islam - TAK
W odpowiedzi Ania...
>>Nadal mysle, ze mieszasz 2 pojecia. Ciemnote i prymityw z religią.
>Czyli chcesz powiedzieć, że te państwa rządzone są przez osoby ciemne i prymitywne.
Czyli znowu napisałaś co Ci się wydaje.
>Dobrze. Czyli w islamie nie ma ani jednego człowieka, który jest wykształcony i rozumie problem?
>Nie ma, bowiem do tej pory nie znalazłam odniesienia do tych koszmarów.
Napisałem Ci już, że to Twój problem z szukaniem, a nie informacji z dotarciem do Ciebie.
>Tunezja to raczej turystyka. Nie prowadzimy tam badań, więc nie mam żadnych newsów.
Tunezja to raczej państwo, czego stwierdzenie nie wymaga prowadzenia większych badań, nawet tych wyłącznie na podstawie "newsów", więc objaw tę tajemnicę wiary, gdzie prowadzicie te badania? Bo wydaje mi się, że na Synaju, nad wpływem wylewania wody na pustynię w nadziei że zmieni się w Eden i Nil będzie niósł cztery razy więcej wody niż dotychczas.
>>Jednak mordy honorowe nie zdarzaja sie tam czesciej niz w Polsce zabojstwo w afekcie.
>Tyle, że to nie są zabójstwa w afekcie.
Zapoznaj się z definicjami bo żonglujesz swoimi efektami mniemamnologicznego wnioskowania w książkowy wręcz sposób teori dysonansu poznawczego.
>Poza tym - masz na to statystykę?
Znowu dziecinne cwaniactwo pt. "udowodnij, że nie jesteś wielbłądem."
>>Kobiety maja tam rowne prawa, ba, nawet wieksze niz w Polsce- aborcja jest legalna dla przykladu.
>Super, od razu im lepiej.
Strach ma mniejsze oczy?
>>Religia wg mnie nie jest tutaj decydujacym czynnikiem, (...) W Izraelu mordy honorowe sa do dzis problemem.
>To nie tak dawno w kwestii czarownic to 3 wieki. Sporo.
3 wieki to sporo nie tak dawno, czy co pani filozof chciała znowu przez to powiedzieć?
1."Czy jesz aby jeść"? Bo, że plisz aby pelść to nie mam wątpliwości.
2. Ostatnie spalenie czarownicy na stosie miało miejsce w miejscowości Reszel na Warmii 21 sierpnia 1811 roku. Podstawą oskarżenia był pożar na zamku w 1807r., którego przyczyny pozostają niejasne. Proces trwał 3 lata. Sprawa winy budziła kontrowersje, jednak sąd w Królewcu zatwierdził wyrok. Przed spaleniem skazaną uduszono. Ostatnią osobą w Europie skazaną za czary była Helen Duncan - medium spirytystyczne z Wielkiej Brytanii. W roku 1944 została ona skazana na 9 miesięcy więzienia.
>Poza tym jednak idziemy do przodu i mówimy o problemach. Nie grozi nam zabicie za odmiene poglądy.
Jacy my: idziemy, mówimy, nam. Królewno niech, królewna drzewo genealogiczne przedstawi, bo nie rozumiem kto dał Ci uprawnienia do robienia za rzecznika NAS?
>>W jednym z linków które wysłałaś, autorka sama pisze, że "mimo iż mordy nie mają żadnego uzasadnienia w Koranie zdarzają się ..."
>>Czy nadal uwazasz, ze Islam = przyzwolenie na mordowanie/poniżanie kobiet?
>Tak.
Dlatego, że bo tak mi się zdaje.
>Tak samo jak protestantyzm był przyczyną palenia czarownic.
Kontempluj o psie i króliku.
>To, że w księdze nie pisze, niczego nie oznacza.
Nic (bo niczego się "nie pisze", pomijając już, że pisze to kura pazurem a w księdze może być co najwyżej napisane) niczego nie oznacza.
Chociaż raz logicznie, tylko szkoda, że wg. logiki milicjanta z dowcipu o logice, akwarium i homoseksualizmie.
>Ale o naszym (niewiernych) losie już pisze i to wyraźnie.
Zamiast próbować robić za rzeczniczkę (niewiernych) z wolności słowa łaski, najpierw przeczytaj co jest napisane, a później wygłaszaj tezy o "wyraźnie".
>>Problemem jest mentalność ludzi, ich zwierzęce instynkty, które sobie upiększają wzniosłymi ideami - oni zabijaliby te kobiety w imię dowolnej idei, która by się tam pojawiła, nawet gdyby to była idea "nie zabijajmy nigdy kobiet w rytualnych mordach".
>No właśnie - próby wytłumaczenia, że etyka jest subiektywna dają wolną drogę takim wynaturzeniom.
Kobieto najpierw spróbuj zrozumieć co słowo etyka oznacza, a dopiero później zastanawiaj się nad subiektywnością, bo z tym pojęciem też, jak widać masz problem, a dopiero na końcu próbuj pisać o wolnej drodze i wynaturzeniach.
>"Morality is doing right, no matter what you are told. Religion is doing what you are told, no matter what is right." HL Mencken
"Dążenie do zbawienia ludzkości jest najczęściej maską, pod którą ukrywa się dążenie do zdobycia władzy." - Henry Louis Mencken
>>Nie wiem dlaczego się tak dzieje - (...) hańba w stadzie musi być zmyta krwią?
>Pewnie to racja. Jednak co zaskakujące, te prymitywne zapędy mają się luźno z edukacją.
Za to na pewno z twoją edukacją mają się sztywno.
>Religia jest silniejsza od nauki, o ile toleruje się przyczepioną do niej etykietkę nietykalności.
Pokarz mi religię z honorowaną "etykietą nietykalności".
>Nie ma tak łatwo - tak samo jak każde inne zjawisko społeczne powinna być oceniana i weryfikowana.
Żeby oceniać, trzeba coś wiedzieć, co do weryfikowania to: 1. «sprawdzenie prawdziwości, przydatności lub prawidłowości czegoś» chyba znowu używasz słów, których nie rozumiesz.
>Zgadzam się z Tobą w 100%, (...) i co z tego?
Tak... to inny temat, więc przenieśmy go do stosowniejszego miejsca, mam własną opinię na temat pseudonauk teologicznych.
Na początek proponuję wątek "Teologia mniemanologii opinii własnej, w liczbie mnogiej pisanej".

CDN.

"Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa" J. Austen

#172
27-07-2010 13:09
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)Odp: Islam - TAK
W odpowiedzi Ania...
CD
>>Więc nie wrzucałbym wszystkich do jednego worka używając klucza "islam". (...) "Polak znów ukradł samochód w Berlinie".
>Mylisz teraz stereotyp "każdego muzułmanina" z oceną wpływu tej religii na społeczeństwo. Oczywiście - nie każdy muzułmanin bije kobietę. Znam i takiego, który nie bije, kocha córki i nawet (wbrew zwyczajowi) pozwala im decydować o wyborze męża i wieku zamążpójścia. Tyle, że robi to wbrew tradycji i aby nie zostać wyalienowanym nie mówi o tym sąsiadom.
Nie pisz o stereotypach, a tym bardziej o ich myleniu, bo to zakrawa na hipokryzję. Nie masz zielonego pojęcia o tradycji i Islamie, co napisałaś już kilkakrotnie ale dalej snujesz swoje wywody na temat tego, że ktoś robi coś wbrew temu co jest twoim ubzduranym wyobrażeniem łatającym czarną dziurę w obszarze pt. twoja wiedza.
>No i widzisz - o to właśnie chodzi. Zasady, którymi te społeczeństwa się rządzą są nieetyczne, są złe. Zwyczajnie i po ludzku.
Zwyczajnie i po ludzku nie widzisz, że piszesz bzdury bo nie rozumiesz znaczenia słów którymi się posługujesz, miałaś mi wyjaśnić co to jest "ewolucyjnie zaprogramowana etyka".
>Tak samo jak złe było wiązanie stóp. Tak samo jak złe było zabijanie noworodków urodzonych w czwartki albo głową do przodu (takie prymitywne kontrole urodzeń).
No coment
>Cały świat jest w stanie przewartościować swoje zasady utarte kulturowo w oparciu o pewne racjonalnie wyznaczane standardy.
Cytat:
pozostaje jedna, ewolucyjnie zaprogramowana etyka. (...) ja mam zupełnie inne spojrzenie na etykę. Rozumiem, jak powstała, rozumiem też, jak dostała się w tryby "kultury". Jednak poza subiektywizmem istnieją pewne uniwersalne zasady, które musiały powstać, aby społeczeństwo istniało w czasie. Można te uniwersalne zasady wyodrębnić. Reszta jest niewarta zainteresowania, bowiem to już nie etyka, a zabobon / religia / zwyczaj / tradycja. Czyli coś, co nie jest w gruncie rzeczy etyką. Może to nieco radykalne spojrzenie, ale z ewolucyjnego punktu widzenia bardzo klarowne.

Raczej zlasowane, ale spróbuj tę klarowność wyłożyć z ewolucyjnego punktu widzenia, zanim stwierdzisz:
>Pora na ruch islamu.
bo jak do tej pory to ignorancji światłość rozsiewasz i do roli czasu dyspozytorki, się poczuwasz.

"Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa" J. Austen

Inquisitor (113 punktów)Odp: Islam - TAK
W odpowiedzi Smith
Jeżeli

To w świetle:

Sun Tzu:
"Prowadząc wojnę najlepiej zdobyć kraj w stanie nienaruszonym,zniszczenie kraju jest gorszą alternatywą. Lepiej też jest przejąć całą armię przeciwnika niż ją wybić. Przejęcie choćby dywizji, brygady czy plutonu więcej przyniesie korzyści niż pozbycie się tych żołnierzy. Odnoszenie zwycięstw za każdym razem to nie jest najlepsze wyjście, najlepiej jest bowiem pojmać armię przeciwnika bez walki."

oraz:

Sun Tzu:
"Wprawny wojskowy zdobywa wroga bez walki, zajmuje zamieszkane miasta bez oblężenia i w krótkim czasie zdobywa kraj. Odnosi zwycięstwa nie trudząc żołnierzy. Podbijając świat należy się bowiem imać rożnych sposobów, czy też - jak kto woli - forteli."

wychodzi:

Islam - Tak, czy siak.

#174
27-07-2010 19:26
 Ocena 3 na 3
Smith (10069 punktów)Odp: Islam - TAK
W odpowiedzi Inquisitor
> Jeżeli
To bzdura ponieważ...
>To w świetle:
>Sun Tzu:
Prowadząc wojnę najlepiej zdobyć kraj w stanie nienaruszonym,zniszczenie kraju jest gorszą alternatywą...

The Pentagon Papers: "próby przełożenia nowo opracowanej teorii przeciwdziałania powstaniom na warunki w terenie przez szereg narzędzi militarnych, społecznych, psychologicznych, ekonomicznych i politycznych... wszędzie przyniosła jednolity efekt: kompletnej porażki."
A jak już czytasz przekłady z chińskiego to przeczytaj rozdział 13. "Wzmacnianie chi"
>wychodzi:
Wychodzi to szydło z worka.
>Islam - Tak, czy siak.
Absurdy, przesądy, uprzedzenia, kłamstwa, fobie i głupota - NIE

"Religia uważana jest przez prostaków za prawdziwą, przez mędrców za fałszywą, przez władców - za użyteczną." Seneka Młodszy

#175
16-08-2010 13:32
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)Odp: Islam - TAK
O tak. Piękna religia, ustanawiająca piękne prawa. Nigdzie indziej takich pięknych praw nie ma.
fakty.inte(*)karzona-o-cudzolostwo,1519302,
fakty.inte(*)s-chca-ja-ukamienowac,1519285,

#176
16-08-2010 14:34
 Ocena 2 na 2
Gosia (9452 punktów)Odp: Islam - TAK
W odpowiedzi Meretseger
Nie przesadzaj, czasami zgodnie z nakazami Allaha okazują "miłosierdzie".

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

#177
18-08-2010 07:51
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)Odp: Islam - TAK
W odpowiedzi Gosia
>Nie przesadzaj, czasami zgodnie z nakazami Allaha okazują "miłosierdzie"
No tak. A mogli ukamienować...

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365