Racjonalista - Strona głównaDo treści
Porozumienie 11 Listopada

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Zaproszenia, imprezy, ogłoszenia
NapisanoAutorTytuł
10-11-2010 00:40Mariusz Agnosiewicz (moderator)Porozumienie 11 Listopada
Ocena 10 na 10
Jak co roku, 11 listopada nacjonaliści i neofaszyści z różnych organizacji planują przemarsz ulicami Warszawy. Nie chcemy, by zwolennicy ksenofobicznych i rasistowskich ideologii, którzy z dumą odwołują się do przedwojennych organizacji o jawnie faszystowskich sympatiach, znowu przeszli przez stolicę. Pomni wcześniejszych doświadczeń uważamy, że rosnącemu w siłę ruchowi narodowemu trzeba się przeciwstawić. Od dwóch lat próbujemy ich marsz zablokować. Zatrzymamy go tylko wtedy, gdy będzie nas dużo.

Jesteśmy grupą różnych ludzi i środowisk. Łączy nas sprzeciw wobec faszyzmu. Planujemy demonstrację na trasie faszystowskiego pochodu. Chcemy fizycznie go zablokować. Wykorzystamy przysługujące nam prawa obywatelskie. Zapraszamy wszystkich mieszkańców Warszawy i wszystkich, którzy zechcą przyjechać do Warszawy, do czynnego sprzeciwu wobec faszystów. Liczymy na Wasz udział w przygotowaniach, na przyjazd w zaproponowanym przez nas miejscu i czasie, na przygotowanie transparentów, na poinformowanie znajomych o naszych działaniach. Liczymy na Waszą obecność.

Informacja o miejscu blokady pojawi się rano 11 listopada na tej stronie oraz zostanie rozesłana via email i sms.

więcej informacji: www.11listopada.org
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Dalej..
#136
22-11-2010 23:59
 Ocena 11 na 11
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Porozumienie 11 Listopada
W odpowiedzi o.Teofil.Mariusz.OP
>Tak więc oszczerco oszczędź sobie nerwów i odpuść.

Przegiąłeś,
nędzniku.


Wcześniej nie poradziłeś sobie ze zrozumieniem prostego zdania w języku polskim, więc "wybrnąłeś" z sytuacji zarzucając mi, Bogu ducha winnemu, "kłamstwo".
Teraz zaś poważyłeś się nazwać mnie - całkowicie bezpodstawnie - "oszczercą".
Zanim publicznie nazwałem Cię

kłamcą i manipulatorem


dowody na to, że na takie określenie zasługujesz, czarno na białym publicznie przedstawiłem.
W żaden, ale to żaden, sposób nie dopuściłem się oszczerstwa.
Powyżej dopuściłeś się go Ty, z powodów, których ewentualne zgłębianie wolę pozostawić klinicznym specjalistom.
Mniejsza o odczucia moje i osób postronnych.
Pozwól jednak, że zapytam, jak czułeś się - jako chrześcijanin - dwakroć (ostentacyjnie, na oczach raczej mało przychylnej "Dobrej Nowinie" publiki) ósmym Przykazaniem Bożym się podcierając?
Przyszedłeś tu apostołować - a jakie Świadectwo swemu "szefowi" i swej mitologii wystawiłeś?
Ewangelizator z Ciebie jak z kaczej dupy saksofon .
Zachowałem sobie Twą wypowiedź w archiwum - do końca życia będę ją prezentował jako Żywe Świadectwo głębokiej deprawacji intelektualnej, etycznej i osobowościowej, jakże częstej u ludzi zakażonych chrześcijaństwem.
Twój "szef" zapewne Ci rzecz zapamięta - nie tyle złamanie przykazania, co wystawienie go na pośmiewisko ateistycznej gawiedzi .
Pójdziesz do Piekła .
Czego Ci z duszy, serca życzę .

Aha - żebym nie zapomniał. Minusy. Walenie w adwersarza minusami (bez podawania uzasadnienia), jak widzę, wydaje Ci się honorowym sposobem prowadzenia "polemiki" - nieprawdaż?
Akurat ja mam zwyczaj za każdy otrzymany (bez podanego uzasadnienia) minus natychmiastowym minusem odwetowym się rewanżować.
W Twoim przypadku tego nie robię i - gwoli większego Cię publicznego upokorzenia - niniejszym wyjaśniam dlaczego.
Jest otóż tak, że ten, który odpłaca pięknym za nadobne, automatycznie i często nawet nieświadomie uznaje godność adwersarza za co najmniej równą własnej.
W przypadku zaś osobnika tak dogłębnie charakterologicznie zdeprawowanego jak Ty (dowodami Twej deprawacji już na zawsze pozostaną plugawie żałosne potwarze na mnie rzucone) o jakiejkolwiek godności mówić w ogóle nie sposób.
To i nie mówię.



Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim

#137
23-11-2010 17:12
 Ocena 2 na 2
ancykryst przegrzeszony (526 punktów)
(zablokowany)
Odp: Porozumienie 11 Listopada
W odpowiedzi zachaj
>Ta ideologia jest oparta na błędnych założeniach. Na dzieleniu ludzi na lepsze i gorsze rasy. Taka pseudonauka już dawno została obalona...
Można prosić więcej dowodów natury NAUKOWEJ, poza politycznie poprawnym ,,posiadaniem zawsze racji''? Kto i kiedy obalał?

#138
23-11-2010 17:19
 Ocena 2 na 2
ancykryst przegrzeszony (526 punktów)
(zablokowany)
Odp: Porozumienie 11 Listopada
W odpowiedzi Mariusz Agnosiewicz
>Po doświadczeniach XX w. naziole powinni chować się po kątach, a nie maszerować dumnie ulicami stolicy.
A gdzie się powinni chować lewasie po innych doświadczeniach tegoż samego XX w. (Stalin, Mao-tse-tung, Tito, Ceausescu, Kim-ir-sen... można w nieskończoność).

#139
23-11-2010 18:05
 Ocena 4 na 4
ancykryst przegrzeszony (526 punktów)
(zablokowany)
Odp: Porozumienie 11 Listopada
W odpowiedzi big_zyd
>Ano stąd, że nacjonaliści wywołali jak dotąd dwie wojny światowe i dziesiątki pomniejszych, że o różnym drobiazgu pogromowym nie wspomnę.
Drogi Big Zydu (Zydzie? Obie formy są obraźliwe i niepoprawne politycznie), pozwolę sobie wyjaśnić Ci, że aby prowadzić wojnę (jakąkolwiek), konieczna jest konsolidacja grupy ludzkiej wokół określonego celu, symbolu, mitu itp. A najłatwiej i najszybciej można to osiągnąć przez odwołanie się właśnie do symboliki narodowej (co najmniej od czasów Rewolucji Francuskiej). Czyli twierdzenie, że nacjonalizm jest a priori przyczyną wojen, jest politycznie poprawnym nadużyciem (nie pierwszym i nie ostatnim). Przyczyny bywaja z reguły inne (przede wszystkim pieniążki!).
>O gejach, feministkach, anarchistach etc....
Ładnie wyglądałby świat rządzony przez Bakuninów, Kropotkinów czy współczesne zwariowane feministki!
>Jakby Ci to powiedzieć... Z wykopalisk
Istotnie
>Mądrej głowie dość dwie słowie .
Politpoprawne głowy mają monopol na słusznośc i mądrość wszelaką.

#140
23-11-2010 18:33
 Ocena 2 na 2
ancykryst przegrzeszony (526 punktów)
(zablokowany)
Odp: Porozumienie 11 Listopada
W odpowiedzi Jacek Cieślicki
>NIEEE! Chcesz odepchnąć przyszłych userów kalibru Big_zyd, Logik, itp.? Będzie Ci miło dyskutować ze zwykłą stonką forumową?
Dzięki za miłe słowa i plusika. Miałem na myśli, że nie podoba mi się musztrowanie userów przez Panów Koraszewskiego i Agnosiewicza i narzucanie jedynie słusznych, politycznie poprawnych, poglądów. Przykro mi, ale uważam, że jednolite, spójne społeczeństwo funkcjonuje lepiej niż to wielokulturowe i wielorasowe. Dowodzi tego mnóstwo przykładów. Jeśli oznacza to bycie rasistą/nazistą/antysemitą itp., to co ja, biedny, poradzę...
Pozdrawiam.

#141
23-11-2010 19:05
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)Odp: Porozumienie 11 Listopada
>Przykro mi, ale uważam, że jednolite, spójne społeczeństwo funkcjonuje lepiej niż to wielokulturowe i wielorasowe.

Czy nie powinieneś zatem dla dobra reszty społeczeństwa nawrócić się i regularnie uczestniczyć w obrządkach religijnych? Żeby Polska bardziej jednolita kulturowo była?

#142
23-11-2010 19:13
 Ocena 2 na 2
Piękny Lolo (2082 punktów)Odp: Porozumienie 11 Listopada
>uważam, że jednolite, spójne społeczeństwo funkcjonuje lepiej niż to wielokulturowe i wielorasowe.

Polskie społeczeństwo* jest jednolite: jedna rasa, jeden naród, jeden język, nawet jedna wiara. Czy funkcjonuje lepiej niż np. francuskie czy brytyjskie, które jest tyglem narodów i kultur? W mojej ocenie nie, jest skostniałe, nie rozwija się. To z różnorodności powstaje rozwój, to dialektyczny proces ścierania się przeciwieństw. Różnice cywilizacyjne zaciera się narzędziami społecznymi, narodowymi już pokazała historia, co można robić.
Potrafię zrozumieć fascynację nacjonalizmem i faszyzmem, sam kiedyś uległem temu pierwszemu, ale dziś uważam, że te ideologie nie prowadzą do niczego poza upadkiem, wcześniej siejąc spustoszenie.

*czy w ogóle istnieje coś takiego jak polskie społeczeństwo?
   

#143
23-11-2010 20:06
 Ocena 2 na 2
ancykryst przegrzeszony (526 punktów)
(zablokowany)
Odp: Porozumienie 11 Listopada
W odpowiedzi Piękny Lolo
>Polskie społeczeństwo* jest jednolite: jedna rasa, jeden naród, jeden język, nawet jedna wiara.
Polskie społeczeństwo jest przede wszystkim głupkowate, jednolite czy nie. Czy w okresie międzywojennym, gdy istniały liczne mniejszości, Polska funkcjonowała lepiej?
>Czy funkcjonuje lepiej niż np. francuskie czy brytyjskie, które jest tyglem narodów i kultur?
Czy sukcesy Zachodu nie przeminęły aby z wiatrem, wraz z nastaniem wielokulturowości? Czy Japonia lub Korea nie są aby krajami homogenicznymi? I czy tamtejsza kultura nie stawia na piedestale jednolitości i harmonii? I czy społeczeństwo np. brytyjskie - podzielone na białych, śniadych, czarnych; na chrześcijan, hinduistów, muzułmanów itp., nienawidzących się serdecznie i tłukących z byle powodu - jest ideałem?
>Potrafię zrozumieć fascynację nacjonalizmem i faszyzmem, sam kiedyś uległem temu pierwszemu,...
Ja przeszedłem przemianę dokładnie odwrotną - od ,,dziecięcej choroby lewicowości'' do otrzeźwienia przez realia życia, które jest takie, a nie inne, bo ludzie są tacy a nie inni. Tak nas ukształtowała ciocia ewolucja.

#144
23-11-2010 21:47
 Ocena 1 na 1
zachaj (5239 punktów)Odp: Porozumienie 11 Listopada

>Można prosić więcej dowodów natury NAUKOWEJ,

Hitler był katolikiem.

#145
23-11-2010 22:58
 Ocena 1 na 3
o.Teofil.Mariusz.OP (113 punktów)
(zablokowany)
Odp: Porozumienie 11 Listopada
W odpowiedzi big_zyd
>Wcześniej nie poradziłeś sobie ze zrozumieniem prostego zdania w języku polskim,

Pana kabaretowa zamiana dziecka na "chłopca",czyli wg.żargonu ludzi wojny była po prostu kuriozalna.
Nie sięgnął Pan do wersji angielskiej albo francuskiej książki,którą zresztą podałem jako źródło.

>dowody na to, że na takie określenie zasługujesz, czarno na białym publicznie >przedstawiłem.

Nie dowody,a kuriozalna obrona komunisty-kryminalisty,który dopuścił się morderstwa na dziecku.

>Powyżej dopuściłeś się go Ty, z powodów, których ewentualne zgłębianie wolę pozostawić >klinicznym specjalistom.

Pozostawiam to pańskiemu sumieniu.

W angielskiej wersji książki napisane jest JASNO:

"Geuvara soon of a detachment, quickly gaining the reputation for ruthlessness,
a CHILD in his guerilla unit who had stolen little food was immediately shot without trial."
(str.651)

Proszę sprawdzić:

www.scribd(*)pl&rlz=1G1SMSN_PLPL401&rur

SHOT to:

F KULA ARMATNIA; F ŚRUCINA; M ŚRUT; M STRZAŁ; M WYSTRZAŁ; M STRZAŁ DO BRAMKI; M POSTRZAŁ; N STRZELENIE; N ZDJĘCIE; M ZASTRZYK; F INIEKCJA; F PRÓBA; F DAWKA (KOKAINY); M DOCINEK [POT.]; M ŁYK WÓDKI [POT.]; N GRUCHNIĘCIE; M STRZELEC

CHILD to:

N DZIECKO; N DZIECIĘ; M BACHOR; M DZIECIAK; M DZIECIUCH; M POTOMEK; M SYN; F CÓRKA
www.translate.pl/odp.php4?direction=1&word=child

To proste.

Zamiast emocji trzeba zaangażować intelekt.
Dla Pana to trudne najwyraźniej.

>Walenie w adwersarza minusami (bez podawania uzasadnienia)

Szkoda że nie może Pan dać sobie minusa.

>Pójdziesz do Piekła

Słowa oszczercy.

Można śmiało powiedzieć że udowodnił Pan że jest Pan Andrzejem Lepperem tego forum,prostym watażką słownym.
Co udowodniłem.

>Ewangelizator z Ciebie jak z kaczej dupy saksofon

Nie jestem tu by spełniać narzuconą przez Pana rolę.

>Pozwól jednak, że zapytam, jak czułeś się - jako chrześcijanin - dwakroć >>

Jako chrześcijanin,świetnie.

Teraz ja zapytam,jak się Pan czuł jako człowiek rzucając kalumnie i oszczerstwa na niewinnego człowieka?

>Zachowałem sobie Twą wypowiedź w archiwum - do końca życia będę ją prezentował jako >Żywe Świadectwo głębokiej deprawacji intelektualnej, etycznej i osobowościowej, >jakże częstej u ludzi zakażonych chrześcijaństwem.

Ja nie jestem śmieciarzem więc wytłuszczonych infantylnie oszczerstw nie kolekcjonuję.

Zachowa Pan dla siebie mój wpis jako przykład własnej nędzy intelektualnej?

>big_zyd

Od dziś raczej:

big_wstyd

I to publicznie.

Inaczej Pana postów z oszczerstwami nazwać nie sposób.

#146
23-11-2010 23:22
 Ocena 2 na 2
o.Teofil.Mariusz.OP (113 punktów)
(zablokowany)
Odp: Porozumienie 11 Listopada
W odpowiedzi big_zyd

>Wojenko, wojenko, cóżeś ty za pani, że za tobą idą chłopcy malowani...



www.scribd.com/doc/3398379/Black-Book-of-Communism

>Najpierw napieszczę się Ubawem Rozkosznym ze skali Twego skretynienia nie >pozwalającego Ci nawet przeczytać ze zrozumieniem zdania, z jakim śpiewająco >poradziłby sobie naćpany pierwszoklasista.

Gratuluje wiedzy na temat wiedzy naćpanego pierwszoklasisty.

Czym skorupka za młodu nasiąknie,na starość trąci.
Pan jest tego dowodem sądząc po Pana emocjonalnych wpisach.

>Co chcesz przytaczać, ignorancie żałosny? Skoro nawet nie wiesz, że nie El ale La???

Błąd w przytoczeniu źródła nie zlikwidował NA PANA NIEKORZYŚĆ poniższej relacji:

"Trzydziestu dwóch zostało zapakowanych do jednej celi. Szesnastu stało, gdy pozostała szesnastka próbowała spać na zimniej, brudnej podłodze. Robiliśmy to na zmiany. Naprawdę, to uważaliśmy się za szczęściarzy. Mimo wszystko, żyliśmy. Codziennie wyprowadzano tuziny przed pluton egzekucyjny. Salwy nie dawały spać. Czuliśmy, że każda minuta może być naszą ostatnią.
Pewnego ranka zaskoczył i obudził nas straszny dźwięk otwieranych zardzewiałych drzwi, a strażnicy Che wrzucili do celi nowego więźnia. Miał obitą i pokrytą krwią twarz. Wytrzeszczał jedynie oczy. To był chłopiec, nie mógł być starszy niż 12, no może 14 lat.
- Co takiego zrobiłeś? - zapytaliśmy z przerażeniem.
- Próbowałem bronić tatę - wykrztusił zakrwawiony chłopiec. - Próbowałem powstrzymać tych komunistycznych sk***synów, aby go nie zabijali. Ale i tak wysłali go przed pluton.
Wkrótce powróciły bandziory Che, otworzyły się zardzewiałe drzwi i wywlekli z celi mężnego chłopca. Wszyscy rzuciliśmy się do okna, które wychodziło na plac egzekucji. Nie mogliśmy uwierzyć, że go zamordują!
Wtedy dojrzeliśmy dumnie kroczącego pokrytym krwią placem egzekucyjnym, z rękami na biodrach, wyszczekującego rozkazy - walecznego Che Guevarę. Tu Che był w swoim żywiole. W bitwie był żałosny, niedojda epickich rozmiarów (szczegóły w książce "Fidel; Hollywood's Favorite Tyrant"). Ale w stosunku do nieuzbrojonych i krwawiących chłopców był ryczącym tygrysem.
- Na kolana ! - warknął Che na chłopca.
- ZABÓJCY! - krzyczeliśmy z naszego okna. - MORDERCY!! JAK MOŻECIE ZAMORDOWAĆ MAŁEGO CHŁOPCA!
- Powiedziałem: NA KOLANA! - znów szczeknął Che.
Chłopiec spojrzał rezolutnie na twarz Che.
- Jeśli masz zamiar mnie zabić - krzyknął - będziesz musiał to zrobić, gdy stoję. Mężczyźni umierają stojąc!
- TCHÓRZE! MORDERCY! (WULGARYZM) - desperacko krzyczeli mężczyźni z celi. - ZOSTAWCIE GO! JAK MOŻECIE...?!
Wtedy zobaczyliśmy, że Che wyjmuje pistolet z kabury. Wydawało się, że to nie może się zdarzyć. Ale Che podniósł pistolet, przyłożył lufę do karku chłopca i strzelił. Kula niemalże oderwała chłopcu głowę.
- MORDERCY! ZABÓJCY - eksplodowaliśmy. Wpadliśmy w szał, histerię, waliliśmy w kraty.
Gdy morderstwo zostało zakończone, Che spojrzał na nas, podniósł pistolet i - bam, bam, bam - opróżnił magazynek w naszym kierunku. Kilku z nas odniosło rany od jego strzałów."

>ignorancie żałosny

Kto się przezywa sam się tak nazywa.
Co Pan udowodnił jak widać.

>a o atomowym "guziku"

Za dużo filmów science-fiction w Pana mózgu tańczy.

Atomowy "guzik" to kod który szef państwa używa do zgody na atak nuklearny.
Potem jakiś najwyższy oficer daje rozkaz i rakiety są odpalane przez ich obsługę w danym rejonie militarnym.

Gdyby przypadkiem obsługa miała przy głowach lufy Geuvary, cóż odsyłam do jego cytatu co zrobiłby z USA.

"Rzeźnik z La Cabany" to szaleniec,jak wiemy.

#147
23-11-2010 23:23
 Ocena 1 na 1
o.Teofil.Mariusz.OP (113 punktów)
(zablokowany)
Odp: Porozumienie 11 Listopada
W odpowiedzi spray

>A przytocz, Waść!

Jeden fragment relacji powyżej.

#148
23-11-2010 23:26
 Ocena 5 na 7
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Porozumienie 11 Listopada
W odpowiedzi o.Teofil.Mariusz.OP
>W angielskiej wersji książki napisane jest JASNO:
>"Geuvara soon of a detachment, quickly gaining the reputation for ruthlessness,
>a CHILD in his guerilla unit who had stolen little food was immediately shot without trial."
> (str.651)
>Proszę sprawdzić:
>www.scribd(*)pl&rlz=1G1SMSN_PLPL401&rur
>SHOT to:
>F KULA ARMATNIA; F ŚRUCINA; M ŚRUT; M STRZAŁ; M WYSTRZAŁ; M STRZAŁ DO BRAMKI; M POSTRZAŁ; N STRZELENIE; N ZDJĘCIE; M ZASTRZYK; F INIEKCJA; F PRÓBA; F DAWKA (KOKAINY); M DOCINEK [POT.]; M ŁYK WÓDKI [POT.]; N GRUCHNIĘCIE; M STRZELEC

BUHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!!!!!!!!!

W cytowanym wyżej zdaniu shot to imiesłów przymiotnikowy bierny (past participle) od czasownika shoot (pt shot, pp shot) - strzelać.
Ale skąd Ty to mogłeś wiedzieć?
Radzisz sobie w ogóle z jakimkolwiek językiem, niedojdo?



Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim

#149
23-11-2010 23:36
 Ocena 2 na 2
o.Teofil.Mariusz.OP (113 punktów)
(zablokowany)
Odp: Porozumienie 11 Listopada
W odpowiedzi big_zyd
>W cytowanym wyżej zdaniu shot to imiesłów przymiotnikowy bierny (past participle) od >czasownika shoot (pt shot, pp shot) - strzelać.

Więc niedojda to twórca tego translatora:

www.translate.pl/odp.php4?direction=&word=shot


>BUHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!!!!!!!!!

To jest ta emocjonalność o której wspominałem.

>radzisz sobie w ogóle z jakimkolwiek językiem, niedojdo?

Z pięcioma,ale jestem leniwy.

>niedojdo

Kolejny big_wsyp big_zyda, proszę już nic nie pisać.
Dla dobra Pana reputacji.

#150
23-11-2010 23:41
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Porozumienie 11 Listopada
W odpowiedzi o.Teofil.Mariusz.OP
Nie trudź się już zamieszczaniem jakichkolwiek "cytatów". Jesteś niewiarygodny - po prostu.

> >a o atomowym "guziku"
>Za dużo filmów science-fiction w Pana mózgu tańczy.
>Atomowy "guzik" to kod który szef państwa używa do zgody na atak nuklearny.
>Potem jakiś najwyższy oficer daje rozkaz i rakiety są odpalane przez ich obsługę w danym rejonie militarnym.
>Gdyby przypadkiem obsługa miała przy głowach lufy Geuvary, cóż odsyłam do jego cytatu co zrobiłby z USA.

A ostrzegałem. Cholera, lojalnie ostrzegałem, że TRUDNE SŁOWO: "metonimicznie" będzie.



Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Zaproszenia, imprezy, ogłoszenia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365