 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 11-02-2011 18:26 | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | Kolejny oszust nie żyje
14 na 24 | Jak chore jest nasze , nie tyle społeczeństwo, co media, świadczy o tym raban podniesiony po śmierci Życińskiego (nomen omen). Mam nadzieję, że większość społeczeństwa ma serdecznie w dupie to, że zmarł ów jegomość. Ale prasa cała się zapluła ,jaką to stratę niebywałą Polska poniosła. Profesor Bartoszewski, Adam Michnik i inni oficjele na kolanach. A niby z jakiej racji? Gdyby facet był zwykłym filozofem, uczonym, to byłaby wzmianka w parsie i tyle. I dobrze. Ale gościu był do tego oszustem, mam nadzieję, że nieświadomym. Wciskał ludziom przez wiele lat kit religijny z całą powagą swego majestatu. Ile szkody w umysłach ludzkich wyrządził tego nikt nie policzy. A teraz go fetują. Jest to nad wyraz obrzydliwe. Ciszej nad tą trumną!!!!!!! | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej..#46 3 na 3 | Manian (950 punktów) | Odp: Kolejny oszust nie żyje | > Uważasz, że hałas po śmierci Życińskiego wziął się stąd, że był duchownym, a nie stąd, że był zasłużonym myślicielem?Tak. Uważam, że w Polsce jest wielu myślicieli i naukowców nie chodzących w sutannach, o których nie słyszymy gdy odchodzą. |
#47 2 na 2 | PiotrB (2937 punktów) | Odp: Kolejny oszust nie żyje | |
#48 1 na 1 | PiotrB (2937 punktów) | Odp: Kolejny oszust nie żyje | > Zapytaj jehowych co myślą o Życińskim; czy ich zdaniem był oszustem czy nie?To nagle zdanie jakichś bliżej nieokreślonych jehowych jest tutaj głosem decydującym o czymkolwiek? |
#49 5 na 5 | DEmonizer (4893 punktów) | Odp: Kolejny oszust nie żyje | A czy to coś zmienia? Przecież zajmował się bajkami wciskanymi jako prawda. A gdyby w tych jego pracach zamienić słowo 'bóg' słowem 'zielony elf', czy wtedy to byłby dorobek naukowy? Gdyby powiedział, że pisze bajki, mógłby być genialnym bajkopisarzem. Czy nie mógł być polskim Tolkienem? Może tak uważam, bo nie jem ciała i nie piję krwi Syna Bożego, jednego z Trójcy. Nie to, że nie mam szacunku do Ciebie jako rozmówcy, ale twojego podejścia nie rozumiem. W sumie nie muszę, każdy może mieć inne zdanie. Pozdrawiam  |
#50 2 na 2 | kogut59 (3090 punktów) | Odp: Kolejny oszust nie żyje |
> byl zwykłym filozofem, uczonym, to byłaby wzmianka w parsie i tyle. I dobrze. Ale gościu był do tego> oszustem, mam nadzieję, że nieświadomym. Wciskał ludziom przez wiele lat kit religijny z całą powagą> swego majestatu.wykładał pl.wikipedia.org/wiki/Kosmogoniawiec był zasłużonym naukowcem  czy co ? |
#51 1 na 1 | DEmonizer (4893 punktów) | Odp: Kolejny oszust nie żyje | Poza tym uważam, że "hałas" po jego śmierci jest tutaj niezbyt potrzebny. Dla mnie umarł jakiś człowiek, cóż na to poradzę. Nie mam z nim więzi żadnych, nie znałem go, nie byłem jego "myślą" zainteresowany, jest mi obojętny. Śmierć jest śmiercią, kiedyś musi nastąpić. Pozdrawiam  |
#52 3 na 3 | jankw (453 punktów) | Odp: Kolejny oszust nie żyje | Po co w ogóle takie porównania? O Życińskim w mediach akurat się mówi, ponieważ był znany, nieco kontrowersyjny i... zmarł. Szum jak szum, ucichnie już za chwilę, może wróci na moment w dniu pogrzebu. A za pięć lat nikt "na ulicy" nie będzie pamiętał ani o jednym, ani o drugim. |
#53 1 na 1 | wlodzimierz (49 punktów) | Odp: Kolejny oszust nie żyje | > Dla jednych to wspaniały kapłan, dla innych oszust. Zapytaj jehowych co myślą o Życińskim; czy ich zdaniem był oszustem czy nie?"Jehowi" wierzą w inteligentny projekt, zakaz transfuzji, dosłowność opisów biblijnych, wciąż przepowiadają koniec świata i takie inne. I to ma być racjonalne i wiarygodne Towarzystwo? |
#54 2 na 2 | PiotrB (2937 punktów) | Odp: Kolejny oszust nie żyje | > Nie mam z nim więzi żadnych, nie znałem go, nie byłem jego "myślą" zainteresowany, jest mi obojętny.Okej, może i Tobie jest obojętny. Ja na KULu chodziłem gościnnie na jego seminarium doktoranckie z filozofii; zaledwie kilka tygodni temu miałem okazję z nim dłużej porozmawiać, pożyczył mi też książkę. Zaimponował mi swoją wiedzą z zakresu filozofii, fizyki i biologii, tym, że np znał osobiście Lema. Z tego względu odbieram ten wątek jako niesprawiedliwy i chamski. Pozdrawiam. |
#55 4 na 4 | DEmonizer (4893 punktów) | Odp: Kolejny oszust nie żyje | Ty go znałeś i masz inne odczucia, rozumiem. Ja go nie krytykuję jako osobę, bo go osobiście nie znam. Mówię o Życińskim jako kapłanie, a nie prywatnym człowieku. Ja nie widzę nic normalnego w kościelnej szopce. Jeśli ktoś widzi jego sprawa. Pozdrawiam  |
#56 12 na 12 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Kolejny oszust nie żyje |
> To nagle zdanie jakichś bliżej nieokreślonych jehowych jest tutaj głosem decydującym o czymkolwiek?Nie udawaj, że nie rozumiesz. Chodzi o to, że dla jednych był ważny, dla innych był nikim. Jego rodzina, studenci, współpracownicy, część katolików z pewnością po nim płacze. Inni wzruszają ramionami "a co mnie obchodzi". Tak się składa, że też osobiście znałam arcybiskupa Życińskiego, nie za blisko, ale stykałam się z nim na gruncie poniekąd zawodowym i parę razy miałam okazję porozmawiać dłużej niż 5 minut. Pomińmy fakt, że był duchownym. Miły człowiek, niegłupi, jako filozof i teolog klasy raczej średniej (nawet dostałam książkę "Bóg i ewolucja", czytałam, a jakże, mam kłopotliwy zwyczaj czytać wszystko, co się znajdzie w zasięgu wzroku i rąk), żadnych wybitnych, godnych wyrycia na pomniku myśli jego autorstwa nie pomnę, po polsku mówił i pisał wspaniale (za to go cenię). Znam jeszcze co najmniej 100 innych osób na tym samym poziomie. Śmierć jest nieunikniona i szczególnego żalu po Józefie Życińskim nie odczuwam, ale człowiek zawsze tak jakoś odruchowo pokiwa głową "szkoda, że umarł, za wcześnie", jak zmarłego znał. To tak od strony nieduchownej biorąc, zaś od katolickiej... Wielu go ostro krytykowało, najostrzej ci mieniący się "nadkatolikami", bo nie grzmiał i nie potępiał w czambuł, choć oficjalną linię kościelną trzymał. W sumie - każdy ma prawo do swego zdania i z niego korzysta. Ty uważasz wątek za chamski, Twoje subiektywne prawo, tylko się nie zdziw, jak kiedyś ktoś inny uzna za chamską twoją wypowiedź na temat jakiejś osoby.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu. |
#57 6 na 6 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Kolejny oszust nie żyje | > >W tym przypadku osiągnięć naukowych.> >Pozdrawiam  > www.kuria.lublin.pl/biskup/jozef/jz_bibl.htmImponujący dorobek literacki, to fakt. Ale to tylko teologia i filozofia...
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu. |
#58 10 na 10 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Kolejny oszust nie żyje |
> Uważasz, że hałas po śmierci Życińskiego wziął się stąd, że był duchownym, a nie stąd, że był zasłużonym myślicielem?Zdecydowanie tak. I nawet nie zwykłym duchownym, a arcybiskupem.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu. |
| ironin (323 punktów) | Odp: Kolejny oszust nie żyje | > >To nagle zdanie jakichś bliżej nieokreślonych jehowych jest tutaj głosem decydującym o czymkolwiek?> Nie udawaj, że nie rozumiesz.Niestety, mam wrażenie że nie udaje. ironin |
#60 1 na 1 Kali (195 punktów) (zablokowany) | Odp: Kolejny oszust nie żyje | > > Okej, może i Tobie jest obojętny. Ja na KULu chodziłem gościnnie na jego seminarium doktoranckie z filozofii; zaledwie kilka tygodni temu miałem okazję z nim dłużej porozmawiać, pożyczył mi też książkę. Zaimponował mi swoją wiedzą z zakresu filozofii, fizyki i biologii, tym, że np znał osobiście Lema. Z tego względu odbieram ten wątek jako niesprawiedliwy i chamski.> Pozdrawiam.To prawda, jego ksiązki na temat ewolucji, pisane często wraz Hellerem to moim zdaniem coś wspaniałego. Najprawdopodobniej nikt z tych tutaj "szczekających" zadnej nie czytał. A czytając je, w ogóle sie nie odczuwa, że sa napisane przez duchownego! Życiński był przeciwnikiem tzw "Intelignetnego projektu", natomiast, ku wsciekłosci wielu, uznając teorię Darwina za prawdziwą, nie stawał się ateistą (przynajmniej oficjalnie:P) Teraz to już naprawdę nie będzie chyba NIKOGO rozsądnego wśród arcypasterzy z episkopatu. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|