Racjonalista - Strona głównaDo treści
Inteligencja jest do wyćwiczenia

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
30-05-2011 14:44sceptymucha (moderator, 11470 punktów)Inteligencja jest do wyćwiczenia
Ocena 2 na 2
Witam!
Okazuje się, że inteligencją można wyćwiczyć - przynajmniej w tej części, która odpowiada za radzenie sobie z nowymi wyzwaniami i kojarzeniem faktów:
medicalxpress.com/news/2011-05-brain_1.html
brainworkshop.sourceforge.net/
Do ściągnięcia za darmo program do ćwiczenia.

Ponieważ znaleziono dość prostą metodę ćwiczenia, rzutuje to na samą koncepcję inteligencji. Przestaje być ona czymś "magicznym" i nieodgadnionym, a można ją opisywać jako filtr wyszukujący regularności.
Czyżbyśmy byli o krok do przewartościowania inteligencji?
Zapraszam do dyskusji.

Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7
#91
15-06-2011 00:25
 Ocena 1 na 1
aspagnito (538 punktów)
(zablokowany)
Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia
W odpowiedzi rhotax7
>>A więc czy mądry to jednocześnie dobry?
>Tak. Chęć czynienia zła dla samego zła --wskazywałaby na jakieś zaburzenie osobowościowe (czy jak by to tam się zwało-- sama Pani wie najlepiej).
A co z przekoaniem, że jeśli się nie zrobi czegoś potencjalnie groźnego, to rzeczywiste zło się wydarzy? Czyli... można nic nie robić i być biernym, więc w przekonaniu o mądrości swej bierności oczekiwać na "kuku".. albo namieszać na swoją modłę tylko po to, aby w tym zamieszaniu wyjść na bossa prawie wszystkich bossów.. To by mogło zostać uznane za chęć czynienia zła dla samego zła i trudno odebrać te prawo wszystkim tym, którzy chcą być asertywnymi.
Z tm się zgodzę. Najinteligientniejszy pracownik jest najbardziej niebezpieczny dla firmy. Bo po prostu za dużo wie i może podkopać wiarygodność firmy. Nie daj Panie Mietku (Mietek to nie imię... Mietek to funkcja!), że ktoś taki tak namiesza, że go zwolnią, a on to co wyniósł z firmy, to wiedza o firmie i wszystko doskonale pamięta. Firma ma problem. Jak go rozwiązuje firma? Firma zatrudnia średnio rozgarniętych licealistów, którym daje jakieś przekonanie o wartościach... i na przykład firma płaci za lojalność, a nie za genialne plany.
O tyle o ile inteligencja dla mnie jest tylko pochodną tej osławionej mądrości, to można na niej przeprowadzić konkretne operacje i ją zbadać. O mądrości trudno cokolwiek powiedzieć, no chyba, że mądrym można uznać kogoś, o kim wiadomo, że jest genialny... tyle że takich geniuszy też jest kupę, ale nie można o nich powiedzieć, aby byli mądrzy, czy nawet wyjątkowo inteligentni.... bo na przykład mają coś ciekawego do zaoferowania rzeczywistości i przeważnie nikt tego nie chce.
Mądrość ma o tyle pozytywny charakter, że niesie za sobą ładunek subiektywny. Nawet jeśli kilku kolesi, którzy sami sobie przyklasną, że należą do fafarafa elity i będą dla siebie taką grupą wsparcia w tej materii... to właśnie ten ładunek subiektywny mądrości sprawi, że będą mieli przekonanie o swej mądrości, co rzutować będzie na kreowaną przez nich logikę i rację ich postaw.
Można powiedzieć, że nawet ta rybka w akwarium, o której ostatnio przeczytałem w książce Hawkinga "ma swoją mądrość" (choć Hawking to chyba raczej pisał o jej postrzeganiu świata) i może być z siebie dumna, bo jeśli ona "ma tą mądrość", to dla niej nie jest ona oderwana od rzeczywistości i nawet jeśli zbyt poważnie ta rybka traktuje ten ładunek subiektywny, to wciąż nie bierze się on dla niej z nikąd i rzutuje na kreowaną przez tą rybkę logikę.
Jaka jest więc rada dla rybki? Taka sama jak dla każdego człowieka - skonfrontować swoją logikę z jak największą liczbą stanowisk uwzględniającą nie tylko ładunek subiektywny rybki. O tyle, o ile nie jest to genialne... to może to być tylko racjonalne... ale czy można tu kiedykolwiek mówić o tej mitycznej "mądrości"?

Prawie wszyscy ludzie dzielą się na tych, którzy gwałcą rzeczywistość i na tych, którzy tę rzeczywistość już zgwałcili... Nieliczni mają ten przywilej dymać ją za jej radosną zgodą..

rhotax7 (3947 punktów)Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia
W odpowiedzi aspagnito
Tu Aspagnito wymieniamy myśli z dala od głównego nurtu--forum.
Ale wciąż jest to wątek Sceptymuchy który jak mam nadzieję jeśli tylko się pomylimy zainterweniuje.
Przygotowujemy na razie z Grabowską materiał wyjściowy do dyskusji by było już co krytykować i rozwijać i falsyfikować ewentualnie.
Tak więc proponuj własne cechy mądrości tak by można zbudować podstawę definicyjną.
Jeśli tylko zechcesz.

>A co z przekoaniem, że jeśli się nie zrobi czegoś potencjalnie groźnego....
Tu takiego przekonania nie nazwałbym mądrym.
Mądrość to też obrona siebie przed złem i umiejetność dokonania trafnego wyboru.
Zaniechanie działania prowadzące do jakiegoś zła to rzecz jasna zaprzeczenie mądrego wyboru.

>Z tm się zgodzę. Najinteligientniejszy pracownik jest najbardziej niebezpieczny dla >firmy. Bo po prostu za dużo wie i może podkopać wiarygodność firmy.
Stricte w przypadku wywiadu zbyt dużo możliwości umysłowych daje bezkarność--ponad dopuszczalne granice kontroli. Nie musi to być od razu podwójna agentura-- to zbyt proste.

>O tyle o ile inteligencja dla mnie jest tylko pochodną tej osławionej mądrości, to >można na niej przeprowadzić konkretne operacje i ją zbadać.
I jak głosi watek nawet podkręcić sobie zegar procka.
Skopiowałem ten program i miałem zrobić sobie cały podkręcacz a tu się z mym n-bookiem pozegnałem i muszę nowy skołować--ale sobie zrobię.

>O mądrości trudno cokolwiek powiedzieć, no chyba, że mądrym można uznać kogoś, o kim >wiadomo, że jest genialny... tyle że takich geniuszy też jest kupę, ale nie można o >nich powiedzieć, aby byli mądrzy, czy nawet wyjątkowo inteligentni.... bo na >przykład mają coś ciekawego do zaoferowania rzeczywistości i przeważnie nikt tego >nie chce.
Trudno cokolwiek powiedzieć?
Zobacz ile już z Grabowską ustaliliśmy --jest początek.
Definicją geniuszy zajmiemy się następnym razem---to będzie proste.
Od wielu lat mam własna teorię wynalazczości i nie udało mi sie na razie jej podważyć (ani tym którym ją prezentowałem).

>Mądrość.... niesie za sobą ładunek subiektywny.
Nie.
Na razie tak się zdaje.
Ale wyeliminujemy subiektywizm.
Ostateczny kształt będzie OBIEKTYWNY.

>Jaka jest więc rada dla rybki? Taka sama jak dla każdego człowieka - skonfrontować >swoją logikę z jak największą liczbą stanowisk uwzględniającą
.....Wszystkie możliwe aspekty.
Rozgryziemy to pojęcie.
Poddam ocenie je w watku pod zbiorową madrość forumowiczów.

Pozdrawiam i dziekuję za post.

sebastian12 (1 punktów)Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia
Witam!
>Okazuje się, że inteligencją można wyćwiczyć - przynajmniej w tej części, która odpowiada za
>radzenie sobie z nowymi wyzwaniami i kojarzeniem faktów:
>medicalxpress.com/news/2011-05-brain_1.html
>brainworkshop.sourceforge.net/
>Do ściągnięcia za darmo program do ćwiczenia.
>Ponieważ znaleziono dość prostą metodę ćwiczenia, rzutuje to na samą koncepcję inteligencji.
>Przestaje być ona czymś "magicznym" i nieodgadnionym, a można ją opisywać jako filtr wyszukujący
>regularności.
>Czyżbyśmy byli o krok do przewartościowania inteligencji?
>Zapraszam do dyskusji.
>Pozdrawiam

Czy inteligencję można wyćwiczyć? Pewnie chodzi tu o inteligencję kognitywną, co uważam, że jest ona niezmienna, lecz istnieje jeszcze inteligencja werbalna, którą można wzbogacać.

#94
10-07-2011 09:18
 Ocena 1 na 1
Vytautas (4394 punktów)Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia
W odpowiedzi spellbinder
>Czyli to nie jest standardowa łódka? Zawsze można wrzucić do środka zwierzątka, a samemu łódkę pociągnąć (albo popchnąć) płynąc w wodzie.
   Zajęty pływaniem nie upilnujesz tego, żeby koza nie zjadła kapusty, albo wilk kozy. Dowieziesz tylko wilka.

1 2 3 4 5 6 7

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365