 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 21-06-2011 15:53 | Andrzej Bogusławski (52296 punktów) | Obrażanie rozumu.
25 na 25 | Rano kupiłem Politykę nr 26 (21.06-28.06.2011) na stronie 30 artykuł Joanny Podgórskiej, "Z Dodą metafizyczna niezgoda". Pani redaktor porusza w nim ważny problem obrażania religijnych uczuć w Polsce ogólnie i szczególnie Panów Ryszarda Nowaka i Stanisława Koguta oraz innych posłów i senatorów RP, wywodzących się z PiS-u.
Artykuł wart przeczytania i refleksji nad nim. We mnie rodzi on pytanie: jak długo jeszcze może być obrażany rozum Polaków? Czy naprawdę jako społeczeństwo już tylko na to zasługujemy? Jak długo sprawni intelektualnie inaczej zwolennicy zaściankowej religijności i religianci z ciemnogrodu będą narzucać innym swój światopogląd i w jego obronie wydawać społeczne pieniądze.
Zdecydowanie wydaje mi się, że będąc racjonalistami oszukujemy się przyjmując za swoich polityków i dziennikarzy oficjalnie opowiadających się za religią i Kościołem, nawet gdy mówią, że przed księdzem to oni nie klękają. W świeckim państwie światopogląd polityka powinien być jego prywatną sprawą. Polityk na Kościelnej imprezie i ksiądz na państwowej wskazują na to, że jesteśmy państwem wyznaniowym. Uzupełnia to krzyż w parlamencie. Penalizacja religijnymi nakazami świeckiego prawa. Faktycznie wymuszane lekcje religii w szkołach itp. itd.
Ośmiesza nasz wszystkich stawianie przed sądem człowieka za publiczne stwierdzenie faktu, że w Biblii niema dinozaurów, czy za umieszczenie zdjęcia fallusa na krzyżu - zresztą krzyżu równoramiennym (czy każde skrzyżowanie desek jest zaraz symbolem chrześcijaństwa? Nawet jak się nim chrześcijanie okładają?). Grupa religiantów czując dyskomfort swojej zacofanej postawy światopogladowej próbuje wymusić na społeczeństwie szacunek dla ich idiotyzmów, a społeczeństwo udaje, że to normalne, że dinozaury światopoglądowe w Rzeczypospolistej są pod specjalną ochroną.
Pozdrawiam.
@@@ .
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 Dalej..#16 2 na 2 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | Odp: Obrażanie rozumu. | > A przyjmujecie???!!!   Idziemy, głosujemy i przyjmujemy!
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość. |
#17 2 na 2 | Konowal (6291 punktów) | Odp: Obrażanie rozumu. | > Rano kupiłem Politykę nr 26 (21.06-28.06.2011) na stronie 30 artykuł Joanny Podgórskiej, "Z Dodą> metafizyczna niezgoda".i to był pierwszy błąd - drugi to taki że to Pan przeczytał  > Artykuł wart przeczytania i refleksji nad nim. We mnie rodzi on pytanie: jak długo jeszcze może być> obrażany rozum Polaków? Czy naprawdę jako społeczeństwo już tylko na to zasługujemy? Jak długo> sprawni intelektualnie inaczej zwolennicy zaściankowej religijności i religianci z ciemnogrodu będą> narzucać innym swój światopogląd i w jego obronie wydawać społeczne pieniądze.Tak długo jak się ich będzie obrażać, wykluczać ze społeczeństwa, poniżać itd. Jak można rozum obrazić ? Jak sie odrzuci światopogląd - co niby pan postuluje - to albo mamy prawdę albo kłamstwo/pomyłkę. Trzeba nie mieć rozumu , albo go obrażać sądząc że prawdę ma tylko jedna ze stron. > W świeckim państwie światopogląd polityka powinien być jego prywatną sprawą.To dopiero jest obraza rozumu i wolności. Przecież to jest podstawowy wybór czy chcemy polityka który światopoglądowo dąży do sekularyzacji społeczeństwa, zwiększenia religijności, czy też innych spraw/poglądów. Polityk nawet nie ma prywatnego życia. Coś się panu poplątało. > Polityk na Kościelnej> imprezie i ksiądz na państwowej wskazują na to, że jesteśmy państwem wyznaniowym. Uzupełnia to krzyż> w parlamencie. Penalizacja religijnymi nakazami świeckiego prawa. Faktycznie wymuszane lekcje> religii w szkołach itp. itd."Elementy państwa wyznaniowego często występują w wielu spośród krajów, w których dominująca jest jedna religia. Jednak z braku zapisu konstytucyjnego nie są to państwa wyznaniowe de nomine, a jedynie de facto. Tak więc pojęcie państwa wyznaniowego jest subiektywne." pl.wikipedia.org/wiki/Państwo_wyznaniowe zaś Polska nawet nie leżała koło państwa wyznaniowego. Porównywać Polskę z Iranem to jest dopiero obraza rozumu. Trzeba widzieć proporcje - no ale jak się czyta głupoty i ma się klapki na oczach to takie są efekty. > Ośmiesza nasz wszystkich stawianie przed sądem człowieka za publiczne stwierdzenie faktu, że w> Biblii niema dinozaurów, czy za umieszczenie zdjęcia fallusa na krzyżu - zresztą krzyżu> równoramiennym (czy każde skrzyżowanie desek jest zaraz symbolem chrześcijaństwa? Nawet jak się nim> chrześcijanie okładają?).A mnie ośmieszają poszukiwania katarskich inwestorów i obiecanki wybudowania tysięcy kilometrów dróg. > Grupa religiantów czując dyskomfort swojej zacofanej postawy światopogladowej próbuje wymusić na> społeczeństwie szacunek dla ich idiotyzmów, a społeczeństwo udaje, że to normalne, że dinozaury> światopoglądowe w Rzeczypospolistej są pod specjalną ochroną.Na razie to jest na odwrót - grupka ludzi pod hasłem tz. państwa neutralnego światopoglądowo czując dyskomfort w swojej postawie światopoglądowej próbuje sie dowartościować atakując światopogląd z wielowiekowymi tradycjami i dominujący na całym świecie.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn |
#18 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52296 punktów) | Odp: Obrażanie rozumu. |
> i to był pierwszy błąd - drugi to taki że to Pan przeczytał  Niektórzy już tak mają, że czytają i myślą, a później myślą i czytają. Inni wolą wierzyć, że bez myślenia i czytania wszystko rozumieją, a jak mają wątpliwości to ksiądz im wytłumaczy. > Tak długo jak się ich będzie obrażać, wykluczać ze społeczeństwa, poniżać itd.Mówienie prawdy nie jest żadną obrazą, a nie godzenie się na to aby durnie i ich głupota narzucała społeczny dyskurs jest obowiązkiem inteligencji. Forum racjonalistów to inteligenckie forum i dlatego tu zwróciłem uwagę na obrażanie rozumu. > Jak można rozum obrazić ?Nie można, ze ślepym dyskutować o kolorach, a z głuchym o muzyce. Można im o tym opowiedzieć. Więc mówię Panu każda indokrynacja obraża rozum. W polityce i mediach realizowana jest nachalna propaganda. > Jak sie odrzuci światopogląd - co niby pan postuluje - to albo mamy prawdę albo kłamstwo/pomyłkę. Trzeba nie mieć rozumu , albo go obrażać sądząc że prawdę ma tylko jedna ze stron.Wszystko zależy od prawdy. Kościół Katolicki z uporem twierdzi, że tylko on jest depozytariuszem Prawdy. O prawdach społecznych decyduje dyskurs i demokracja, a czasem rewolucje. Tu - na prawdę życia - nikt niema ostatecznego patentu, a najmniejszy, ci którzy twierdzą, że ich racja jest jedynie słuszną. Dla mnie najprawdziwszymi są - choć ciągle się zmieniają - stwierdzenia nauki, gdyż muszą być weryfikowane przez praktykę. Największym zaś kłamstwem jest narzucanie społeczeństwu jakiegokolwiek jedynie słusznego światopoglądu. Najpierw czerwoni wyzwolili nas z czarnych, a teraz, gdy Solidarność oddała władzę czarnym, to oni zamykają usta wszystkim. Pozwólmy ludziom myśleć i wybierać samodzielnie. Upowszechniajmy aideologiczną wiedzę naukową. > >>>W świeckim państwie światopogląd polityka powinien być jego prywatną sprawą.> To dopiero jest obraza rozumu i wolności. /.../ Coś się panu poplątało.Mnie się nic nie poplątało - w przeciwieństwie do Pana - bardzo lubię czytać i nie zamykam swoich lektur tylko na książki dozwolone. Proszę sobie poczytać historię doktryn politycznych i prawnych. Proszę przeczytać konstytucję państwa którego Pan jest obywatelem. Proszę przeczytać historię prawa wyznaniowego i zobaczyć jakie są obecne zapisy, a nawet zajrzeć do obrażającego i rozum i suwerenność Polski, ale obowiązującego konkordatu. Niewiele Pan wie, jeszcze mniej Pan przeczytał, ale przecież tu może Pan dać głos, a Pańscy reprezentanci /pod religijnym kątem, choć politycznie to chyba wrogowie/ nadają ton naszym władzom politycznym i w naszych mediach. Oni rządzą tym krajem. Mnie zdecydowanie się to nie podoba i mam prawo wyrażać swoją opinię i promować polityków dążących do rozdziału /zgodnego z konstytucją/ Kościoła i państwa. Nie godzić się na polityków, a tym bardziej państwowych urzędników reprezentujacych interesy Kościoła, a nie państwa. Ten mój podstawowy wybór chce Pan mi tu ograniczyć i narzucić nam własną opcję. > "Elementy państwa wyznaniowego często występują w wielu spośród krajów, w których dominująca jest jedna religia. Jednak z braku zapisu konstytucyjnego nie są to państwa wyznaniowe de nomine, a jedynie de facto. Tak więc pojęcie państwa wyznaniowego jest subiektywne. Zaś Polska nawet nie leżała koło państwa wyznaniowego.Zupełna zgoda! Bardziej liczą się fakty niż zapisy, a te są przerażające. Pierwszy z brzegu: Komisja Wspólna Okradania Państwa Polskiego Na Rzecz Kościoła Katolickiego. Że jest to subiektywne odczucie to wystarczyło posłuchać ludzi Kościoła usprawiedliwiajacych ten obrzydliwy proceder. Kogo warto pytać czy Polska jest faktycznie krajem wyznaniowym, czy tych którzy tą wyznaniowość narzucają? Dyskryminujących czy dyskryminowanych? > Porównywać Polskę z Iranem to jest dopiero obraza rozumu. Trzeba widzieć proporcje - no ale jak się czyta głupoty i ma się klapki na oczach to takie są efekty.Bardzo dobry przykład do zestawienia. Nawet gdy dostrzegając proporcje okaże się, że Polska jest krajem bardziej wolnym od religijnej głupoty zawłaszczającej wszystko, to obraz tego zestawienia będzie smutny. > A mnie ośmieszają poszukiwania katarskich inwestorów i obiecanki wybudowania tysięcy kilometrów dróg.Pana najbardziej ośmieszają jego publikowane na tym forum teksty. Mnie wcale nie śmieszy czyjaś głupota, a głupota tych, którzy reprezentują nasz kraj i podejmują ważne dla nas wszystkich decyzje jest wprost żenująca, ale świadczy ona właśnie o naszych wyborach i stąd mój apel o wybieranie przez racjonalistów polityków racjonalnych. Nawet gdy już wybraliśmy sobie jakąś partię, to wcale nie musimy postawić krzyżyka przy pierwszym na liście nazwisku. > Na razie to jest na odwrót - grupka ludzi pod hasłem tz. państwa neutralnego światopoglądowo czując dyskomfort w swojej postawie światopoglądowej próbuje sie dowartościować atakując światopogląd z wielowiekowymi tradycjami i dominujący na całym świecie.No właśnie, nawet daleko nie musiałem szukać egzemplifikacji Pańskiego stwierdzenia: "A mnie śmieszają ", tak nic nas bardziej nie ośmiesza jak ogromna niewiedza połączona z ogromnym tupetem. Wielce Szanowny Panie, jestem Polakiem i jestem Europejczykiem. Pełna zgoda - bardzo ważnymi są dla mnie wielowiekowe tradycje państw europejskich, które już dawno odrzuciły religijne jarzmo. Warto o tym poczytać. A Pan do jakich tradycji nawołuje - do Irańskich? Dziękuję bardzo!PS. Wybrałem już bardzo dawno: rozum i naukowa wiedza ponad wszelakie ideologie! Czyli sceptyczny szacunek dla różnych idei /włacznie z katolicyzmem, islamem, komunizmem, socjalizmem, liberalizmem / i zdecydowany odpór dla ideologów próbujących nam narzucić własne poglądy. Czyli czytać i myśleć, myśleć i czytać! Wszystkich - choć najmniej różnych nawiedzonych ideologów. Oczywiście, że oskarżenie Doroty Rabczewskiej ośmiesza najbardziej Panów Nowaka i Koguta, a póżniej Kościół i PiS i dlatego dziwi mnie, że gdzie konie kują to Pan nogę podstawia. @@@ . |
#19 1 na 1 | Lodowy (1486 punktów) | Odp: Obrażanie rozumu. | >Artykuł wart przeczytania i refleksji nad nim. We mnie rodzi on pytanie: jak długo jeszcze może być >obrażany rozum Polaków? Czy naprawdę jako społeczeństwo już tylko na to zasługujemy? Pisząc społeczeństwo masz na myśli w 80% (czy ile tam tego statystyki pojkazują) katolików. >Jak długo sprawni intelektualnie inaczej zwolennicy zaściankowej religijności i religianci z ciemnogrodu będą >narzucać innym swój światopogląd i w jego obronie wydawać społeczne pieniądze. Religianci nie mogą narzucać sojego światopogladu, co innego politycy sprawujący władzę, których w demokratycznych wyborach wybraliśmy. Sytuację należy oceniać racjonalnie, społeczeństwo polskie to w większości katolicy, tacy też będą nasi posłowie i takie będzie prawo. >W świeckim państwie światopogląd polityka powinien być jego prywatną sprawą. Polityk na Kościelnej >imprezie Tu się nie zgodzę, polityk nadal pozostaje wolnym człowiekiem i może sobie pójść do kościoła czy synagogi. > i ksiądz na państwowej wskazują na to, że jesteśmy państwem wyznaniowym. Uzupełnia to krzyż >w parlamencie. A tu się zgadzam, choć państwem wyznaniowym bym tego nie nazywał. Mamy w końcu wolne wybory. >Penalizacja religijnymi nakazami świeckiego prawa. Faktycznie wymuszane lekcje >religii w szkołach itp. itd. Trzeba by wybrać innych posłów, prezydenta, samorządy itd. > umieszczenie zdjęcia fallusa na krzyżu Jest jakiś link do tego zdjęcia? >Grupa religiantów czując dyskomfort swojej zacofanej postawy światopogladowej próbuje wymusić na >społeczeństwie szacunek dla ich idiotyzmów, a społeczeństwo udaje, że to normalne, że dinozaury >światopoglądowe w Rzeczypospolistej są pod specjalną ochroną. W jaki sposób ta grupa religiantów wymusza coś na społeczeństwie? Dlaczego uważasz, że społeczeństwo udaje?
|
#20 1 na 3 | Konowal (6291 punktów) | Odp: Obrażanie rozumu. | > >i to był pierwszy błąd - drugi to taki że to Pan przeczytał  > Niektórzy już tak mają, że czytają i myślą, a później myślą i czytają. Inni wolą wierzyć, że bez myślenia i czytania wszystko rozumieją, a jak mają wątpliwości to ksiądz im wytłumaczy.Pomijając to że nie zrozumiał pan żartu, choć wyraźnie umieściłem znaczek z przymrużonym okiem, cała wasza argumentacja sprowadza się się do obrażania i obowiązkowego wplecenia w negatywną wypowiedź księdza, czy innego hierarchę kościelnego. Słabe żałosne i powodujące to że żadne porozumienie nie może dojść do skutku. > >Tak długo jak się ich będzie obrażać, wykluczać ze społeczeństwa, poniżać itd.> Mówienie prawdy nie jest żadną obrazą, a nie godzenie się na to aby durnie i ich głupota narzucała społeczny dyskurs jest obowiązkiem inteligencji. Forum racjonalistów to inteligenckie forum i dlatego tu zwróciłem uwagę na obrażanie rozumu.Jakiej prawdy? jedynej niezmiennej wyznaczanej przez pana ? Śmieszne. > >Jak można rozum obrazić ?> Nie można, ze ślepym dyskutować o kolorach, a z głuchym o muzyce. Można im o tym opowiedzieć. Więc mówię Panu każda indokrynacja obraża rozum. W polityce i mediach realizowana jest nachalna propaganda.Niby jak indoktrynacja może obrazić rozum? Indoktrynacja jest jednym ze sposobów zmiany poglądów, a czy my się z naszym rozumem temu poddamy to całkiem inna sprawa. > Wszystko zależy od prawdy. Kościół Katolicki z uporem twierdzi, że tylko on jest depozytariuszem Prawdy.W kwestiach Wiary i to swojej własnej w dodatku. Pan myli pojęcia. > Największym zaś kłamstwem jest narzucanie społeczeństwu jakiegokolwiek jedynie słusznego światopoglądu.No to niech pan nie narzuca. Nikt nie każe panu wierzyć w światopogląd katolicki. Zaś przewidując że zaraz pan wmiesza w to prawo świeckie, to najpierw niech pan sie zastanowi o czym chce pan dyskutować, bo mam wrażenie że wylewa pan tu swoje frustracje tylko. > Najpierw czerwoni wyzwolili nas z czarnych, a teraz, gdy Solidarność oddała władzę czarnym, to oni zamykają usta wszystkim.Jak widać po panu nie wszystkim, czyżby pana rozum tego nie zauważył?? > Pozwólmy ludziom myśleć i wybierać samodzielnie.Toż każdy ma wolną wolę. To chyba oczywiste. > Upowszechniajmy aideologiczną wiedzę naukową.Bo co ? niby lepsza od ideologicznej ?? Bzdura. > Mnie się nic nie poplątało - w przeciwieństwie do Pana - bardzo lubię czytać i nie zamykam swoich lektur tylko na książki dozwolone.To macie takie książki? dozwolone i nie ? Bo my takich nie mamy. > Proszę sobie poczytać historię doktryn politycznych i prawnych. Proszę przeczytać konstytucję państwa którego Pan jest obywatelem. Proszę przeczytać historię prawa wyznaniowego i zobaczyć jakie są obecne zapisy, a nawet zajrzeć do obrażającego i rozum i suwerenność Polski, ale obowiązującego konkordatu.I co niby tam zobaczę? że są elementy pasujące do definicji przepisów prawa wyznaniowego? Może i tak. Zaś dla tak niby oczytanego jak pan powinno być jasne że historia i tradycja państwa katolickiego odcisnęła piętno na prawie obowiązującym i jest to normalne. Tak jak niektóre przepisy państwa laickiego odcisnęły się w prawie francuskim, gdzie niby wolność równość braterstwo a burek nie można nosić nawet jak sie zadeklaruje ze to tylko moda. > Nie godzić się na polityków, a tym bardziej państwowych urzędników reprezentujacych interesy Kościoła, a nie państwa. Ten mój podstawowy wybór chce Pan mi tu ograniczyć i narzucić nam własną opcję.Pan mi chce narzucić własną opcję a ja panu moją - prawa i szanse mamy równe - pa i ja mamy po jednym głosie i takie same możliwości dostępu do społeczeństwa, a pan tu biadoli jak dziecko. > Kogo warto pytać czy Polska jest faktycznie krajem wyznaniowym, czy tych którzy tą wyznaniowość narzucają? Dyskryminujących czy dyskryminowanych?no właśnie kogo? a słyszał pan o nie sadzeniu we własnej sprawie? > (...)to obraz tego zestawienia będzie smutny.To pan poda jakieś zestawione przykłady to może i ja się posmucę. > Pana najbardziej ośmieszają jego publikowane na tym forum teksty.ooo już o mnie rozmawiamy > Mnie wcale nie śmieszy czyjaś głupota, a głupota tych, którzy reprezentują nasz kraj i podejmują ważne dla nas wszystkich decyzje jest wprost żenująca, ale świadczy ona właśnie o naszych wyborach i stąd mój apel o wybieranie przez racjonalistów polityków racjonalnych. Nawet gdy już wybraliśmy sobie jakąś partię, to wcale nie musimy postawić krzyżyka przy pierwszym na liście nazwisku.Znaczy sie wszyscy to są głupi katole, czy może z jeden racjonalista w tym sejmie jest, a jeżeli tak to który - bardzom tego ciekaw. > Wielce Szanowny Panie, jestem Polakiem i jestem Europejczykiem. Pełna zgoda - bardzo ważnymi są dla mnie wielowiekowe tradycje państw europejskich, które już dawno odrzuciły religijne jarzmo. Warto o tym poczytać.No to które kraje mają prawo neutralne światopoglądowo - też bardzom ciekaw.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn |
#21 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52296 punktów) | Odp: Obrażanie rozumu. | . > Pomijając to że nie zrozumiał pan żartu, choć wyraźnie umieściłem znaczek z przymrużonym okiem, cała wasza argumentacja sprowadza się się do obrażania i obowiązkowego wplecenia w negatywną wypowiedź księdza, czy innego hierarchę kościelnego. Słabe żałosne i powodujące to że żadne porozumienie nie może dojść do skutku.Tak zupełnie nie znam się na WASZYM poczuciu humoru. Choć na naszym forum każdy odpowiada za siebie i jest zwyczaj bezpośredniej polemiki. (Wasze kółko różańcowe wcale mnie nie bawi - nawet gdy uśmiechnięte mordki wstawi). Wielce Szanowny Panie, zapewniam Pana, że staram się nie obrażać, ale to wcale nie znaczy, iż mam przez grzeczność tolerować ewidentną głupotę. Skąd wiem, że to głupota? Długo uczyłem się aby ją rozpoznawać i swoją wiedzę o tym weryfikuję na naszym forum, które sobie bardzo cenię. W tym wątku wypowiedzi żadnego klechy nie wplotłem, ale ma Pan rację, że gdy chodzi o szybką egzemplifikację głupoty, to najszybciej jest sięgnąć do zbioru wypowiedzi księży, czy innych hierarchów kościelnych. O jakim porozumieniu Pan mówi? W stosunkach państwo Kościół? A co teraz ma państwo do powiedzenia? Jednym z modelowych wzorców katolickiego porozumienia jest chrześcijańska ekumenia. Jak kto głupi to to kupi.> >>>Mówienie prawdy nie jest żadną obrazą, a nie godzenie się na to aby durnie i ich głupota narzucała społeczny dyskurs jest obowiązkiem inteligencji. Forum racjonalistów to inteligenckie forum i dlatego tu zwróciłem uwagę na obrażanie rozumu.> Jakiej prawdy? jedynej niezmiennej wyznaczanej przez pana ? Śmieszne.Zwyczajnej, ludzkiej, zmiennej. Czy ja wyznaczam jakąś prawdę? Można poczytać moje wypowiedzi na tym forum. Pisuję tu od wielu lat. Tak, powtarzam tu dosyć często - nie istnieje żadna Prawda i wszyscy którzy mówią, że są w jej posiadaniu zwyczajnie kłamią. Dlatego namawiam ludzi: jak najwięcej czytajcie, uczcie się od wszystkich i nikomu nie wierzcie - także Bogusławskiemu. Rozumiem - dla Pana taka postawa jest śmieszną, ale już to napisałem: każdy ma własne poczucie humoru. > >>>Wszystko zależy od prawdy. Kościół Katolicki z uporem twierdzi, że tylko on jest depozytariuszem Prawdy.> W kwestiach Wiary i to swojej własnej w dodatku. Pan myli pojęcia.Ja nie jestem wierzącym, ale wydaje mi się, że nawet w sprawach teologii i magisterium wiem więcej od Pana. Klechy wtrącają się do wszystkiego: od polityki państwa do mojego łóżka. Kościół penalizuje polskie prawo swoimi religijnymi głupotami, wypowiada się autorytarnie o nauce i dziesiątki innych przykładów, w których byle biskupinie, a czasem już wikaremu, wydaje się, że jest półbogiem. > >>>Największym zaś kłamstwem jest narzucanie społeczeństwu jakiegokolwiek jedynie słusznego światopoglądu.> No to niech pan nie narzuca.Właśnie, gdzie ja narzucam? Gdzie narzucają racjonaliści. Gdzie narzucają ateiści. I gdzie nie narzuca Kościół. Nawet na naszym forum poprzez kółko różańcowe próbuje. > Nikt nie każe panu wierzyć w światopogląd katolicki.Co to znaczy nie każe? Stos podpalić już trudno, choć ciągle wielu chętnych na to. Moim zdaniem - komuniści w stalinowskich czasach, nie wywierali takiej presji na jednostki i całe społeczeństwo, jak obecnie wywiera Kościół Rzymsko-katolicki. Niech Pan poza pisaniem poczyta wypowiedzi naszych czytelników i zobaczy co się dzieje w naszym kraju. > niech pan sie zastanowi o czym chce pan dyskutować, bo mam wrażenie że wylewa pan tu swoje frustracje tylko.Tak, obserwując to co się dzieje w naszym kraju można być sfrustrowanym, ale ja jestem starszym, spełnionym panem i mnie ta frustracja dotyczy tylko w niewielkim stopniu. Ot patrzę co się dzieje w naszej rzeczywistości, oceniam ją na naszym racjonalistycznym forum. Dzielę się poglądami z ludźmi mądrymi, których na naszym forum jest zdecydowana większość. Zastanawiam się o czym chcę dyskutować i wiem, że można dyskutować prawie na każdy temat, ale najmniejszą ochotę mam na dyskusję z ludźmi ograniczonymi ideologicznie i intelektualnie. Nie należy tego mylić z ludźmi, którzy wiedzą mniej, gdyż nikt nie wie wszystkiego, a wszyscy wiedzieliśmy kiedyś mniej. Tylko to otwarte forum i każdy może się tu wypowiadać, ale również każdy ma prawo do oceny i polemiki z każdą wypowiedzią. Staram się na ewidentne głupoty nie reagować, ale czasem jest to poczucie dydaktycznego obowiązku, a czasem zwyczajnie mnie ponosi. Tu na dokładkę jest mój wątek, więc jakbym trochę bardziej zobowiązanym, a ponadto jestem zwyczajnym - posiadającym emocje - człowiekiem. @@@ . |
#22 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | Odp: Obrażanie rozumu. | > Rozumiem diogenesie, że bojkotujesz wybory....Ależ skąd! Show must go on! Wybieram najlepszą moim zdaniem małpę.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania. |
#23 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52296 punktów) | Odp: Obrażanie rozumu. | > >>>Najpierw czerwoni wyzwolili nas z czarnych, a teraz, gdy Solidarność oddała władzę czarnym, to oni zamykają usta wszystkim.> Jak widać po panu nie wszystkim, czyżby pana rozum tego nie zauważył??Tak, Racjonalistę.pl czytuje co drugi Polak, a jak tekst Bogusławskiego zobaczą, to wprost się nań rzucają. > >>>Pozwólmy ludziom myśleć i wybierać samodzielnie.> Toż każdy ma wolną wolę. To chyba oczywiste.Zupełnie oczywiste: W chrześcijańskich indeterministycznych koncepcjach wolnej woli, w których nie do pojęcia jest, aby wspaniały człowiek, twór Boży nie był istotą wolną, z wyjątkiem tylko jedynego ograniczenia, jakim jest sam Bóg.
Znaczyłoby to zatem, że wola jest całkowicie zdeterminowana, a jednak całkowicie wolna. Ale przy tym nie wolno zapominać, że Prawa więc autentycznej i miarodajnej interpretacji depozytu wiary nie udzielił Boski Zbawiciel ani poszczególnym wiernym, ani nawet samym teologom, lecz tylko Magisterium Kościoła, o czym mówi Pius XII w "Humani Generis" i o czym przypomina za II Soborem Watykańskim Jan Paweł II w "Redemptor hominis": -Odczuwamy głęboko zobowiązujący charakter prawdy, która została nam została nam objawiona przez Boga. Odczuwamy szczególnie wielką za tę prawdę odpowiedzialność. Kościół z ustanowienia Chrystusa jest jej stróżem i nauczycielem, obdarzonym szczególną pomocą Ducha Świętego, aby mógł tej prawdy pilnie strzec, aby mógł jej bezbłędnie nauczać, a więc "całkowita wolność" w ramach określonych katechizmem i papieskimi encyklikami.Pal diabli, gdyby czarni pouczali tylko swoich. Oni wymagają podporządkowania się swojej władzy przez wszystkich. > >Upowszechniajmy aideologiczną wiedzę naukową.> Bo co ? niby lepsza od ideologicznej ?? Bzdura.Prawie wszystko co złe na tym świecie się stało to z dwu przyczyn: chciwości i podporządkowywania życia ideologii. Wszystko jedno czy było to chrześcijaństwo,islam. faszyzm, komunizm i inne im podobne ideologie. > >>>Mnie się nic nie poplątało - w przeciwieństwie do Pana - bardzo lubię czytać i nie zamykam swoich lektur tylko na książki dozwolone.> To macie takie książki? dozwolone i nie ? Bo my takich nie mamy.Kto wymyślił cenzurę? www.wiadom(*)ieje_ponure_czesc_i_10523.htmlJak to z indeksem było? pl.wikipedia.org/wiki/Indeks_ksiąg_zakazanychCo to jest imprimatur? pl.wikipedia.org/wiki/ImprimaturAle nie o to mi chodziło, a o pewną mentalność, którą Pan sam nam zaprezentował: znaczy sie co żeby czytać wiadome media i wiadome media oglądać i będzie sie elytą nie? Pewnie tak, w końcu nie czytam tych jedynie słusznych, przeznaczonych dla elyt nie ciemnogrodu.Nigdy nie dzieliłem publikacji na wiadome i niewiadome, jedynie słusznych i niesłusznych, przeznaczonych dla elyt i ciemnogrodu. Publikacje są ciekawe lub mało ciekawe, głupie i mądre i ja wybieram to co najlepsze. > Pan mi chce narzucić własną opcję a ja panu moją - prawa i szanse mamy równe - pa i ja mamy po jednym głosie i takie same możliwości dostępu do społeczeństwa, a pan tu biadoli jak dziecko.Nikomu nie chcę narzucać jakiejkolwiek opcji i choćby już dlatego też nie wchodzę na żadne fideistyczne fora i nie sprzeczam się ludźmi, którzy i tak wiedzą lepiej. Mój dostęp do społeczeństwa jest niewielkim i już nie bardzo zabiegam o większy - nie lubię kopania się z osłami, a teraz osły rządzą. Ale tu jest racjonalistyczne forum i chciałbym porozmawiać z mądrymi ludźmi. Ludźmi myślącymi i otwartymi. Moim pytaniem jest dlaczego to tak bardzo przeszkadza różnym nawiedzonym ewangelizatorom. Do tego głupszym niż ustawa przewiduje. > ooo już o mnie rozmawiamyWarto siebie przed opublikowaniem tekstu przeczytać. > Znaczy sie wszyscy to są głupi katole, czy może z jeden racjonalista w tym sejmie jest, a jeżeli tak to który - bardzom tego ciekaw.Gdyby Pan zechciał poczytać moje teksty na tym forum, to przeczytałby Pan wiele wypowiedzi, w których wypowiadałem się z szacunkiem o ludziach wierzących, także o katolikach, ale nie widzę najmniejszego powodu aby cenić debilowatego rozmówcę, tylko z tego powodu, że jest katolikiem. W tym sejmie jest, tak jak i było w poprzednich sporo racjonalistów, także wśród katolików i przedstawicieli innych wyznań. > No to które kraje mają prawo neutralne światopoglądowo - też bardzom ciekaw.Całkowicie osłabia mnie Pan tym pytaniem i gdybym był nauczycielem szkoły podstawowej, to potraktowałbym je bardzo poważnie, ale nie mogę traktować poważnie rozmowy na naszym forum z partnerem zadającym takie pytania. Szanowny Panie, zamiast zawracać nam tu gitarę weź się Pan do roboty i poczytaj Pan trochę. Jeszcze po socjalizmie, to jakieś biblioteki nawet na wsiach pozostawały. Mamy też Internet. Naprawdę pouczyć się trochę nie jest tak trudno. Ani katolik, ani niekatolik nie musi być głupcem - chyba że bardzo tego chce.@@@ . |
| Andrzej Bogusławski (52296 punktów) | Odp: Obrażanie rozumu. | > To, że politycy - wszystkich opcji - podpierają się religią, nie może dziwić, bo jak dotąd nie wymyślono lepszego narzędzia do psychomanipulacji niż religia, a że cel uświęca środki, więc krzyże z sejmu nie znikną.Tak, ale bez przesady! Jestem zdecydowanym przeciwnikiem ideologów i narzucanej ideologii, ale zdecydowanym zwolennikiem ideowości. Moje doświadczenie życiowe uczy, że bardzo daleko można "zajechać" na osobistej uczciwości i zgodności słów i czynów. Mam dosyć ekstremalne, w naszym społeczeństwie, poglądy, a nigdy nie bałem się stawania w szranki wyborcze, wśród ludzi, którzy mnie znali. Po prostu mieli sporą pewność czego można się po mnie spodziewać i najczęściej wybierali. Jaką wiarygodność ma polityk zmieniający z dnia na dzień poglądy i partie. Dla mnie żadną. Nawet, gdy przechodzi na moją stronę. Poglądy należy zmieniać, ale powinien być to intelektualny proces. To nie wiara i samo objawienie jest mało wiarygodne. > Mnie bardziej dziwi, że ludzie określani jako naukowcy, myśliciele, twórcy kultury "wysokiej", lekarze, biolodzy, historycy - ci wszyscy*, będący intelektualną elitą> naszego świata, brną w religijność, biorą w niej czynny udział (i to nie w religijności filozoficznej, mistycznej, kosmogonicznej, ale tej siermiężnej, radiomaryjnej, zaglądającej do cudzych łóżek, kodyfikującej "grzech") i uznają zwierzchność "namiestników Boga"!Mnie też to ogromnie dziwi, ale doświadczenie życiowe nauczyło mnie, że oportunizm jest podstawową cechą charakteru większości ludzi. Ci sami ludzie po zmianie obowiązującej ideologii mówią rzeczy przeciwne do dotychczasowych twierdzeń. Nawet potrafią utrzymywać się w awangardzie. O światopoglądzie red. Izdebski napisał: Gdzieś tam w zamierzchłej przeszłości pierwsze systemy światopoglądowe budowali ówcześni mędrcy - szamani, czarownicy i magowie. Później wraz ze wzrostem złożoności stosunków społecznych powstawały coraz bardziej skomplikowane religijne kosmogonie (ideologiczne nadbudowy ziemskich struktur politycznych) przedstawiane przez proroków i kapłanów. Miłośnicy mądrości, filozofowie zastanawiali się nad tym co jest bytem, a co nim nie jest i jakie są przyczyny jego istnienia? Nad stosunkiem ducha do materii i nad tym co jest pierwotne? Nad możliwościami poznania świata - podstawowymi pojęciami, strukturą i rolą wiedzy ludzkiej - oraz zasadami kierującymi tym wszystkim?
Spójna niespójność Zespół ogólnych przekonań dotyczących natury świata wraz z wynikającymi z nich ideałami - to, w wielkim skrócie, nasz światopogląd2. Dochodzimy do niego przez całe życie i dopóki żyjemy nie można uznać go zamkniętym. Choć każdy z nich, jest swoistym i niepowtarzalnym, to ludzie, żyjący w tym samym czasie, podobnych warunkach i poddani podobnym procesom socjalizacji, mają zbliżone poglądy na świat. Czy według jakiś kryteriów można je pogrupować? W dyskusjach mówi się o światopoglądach: naukowym, religijnym, materialistycznym, idealistycznym, pragmatycznym, sceptycznym, teistycznym, deistycznym i kilkudziesięciu innych. Weźmy pod uwagę dwa pierwsze. Czy są one antagonistyczne? Czy nie mogą być połączone w jednej psychice? Zdecydowanie mogą, skoro wielu uczonych było ludźmi głęboko religijnymi i wcale im to nie przeszkadzało wypracowaniu ogromnego naukowego dorobku. Akt wiary nie wymaga uzasadnień naukowych, a człowiek, który podczas przeżycia mistycznego spotkał Boga, wierzy weń bezkrytycznie i żadne naukowe uzasadnienia nie są mu potrzebne. Twierdzenia naukowe wymagają uzasadnień empirycznych wraz z koniecznością przeprowadzenia żmudnej i trudnej procedury falsyfikacji z późniejszym dokładnym opisem całego procesu, w celu jego zweryfikowania.
Toteż nasz światopogląd (zmieniający i rozwijający się w czasie) jest najczęściej mieszaniną socjalizacji i doświadczeń osobistych ze zdobytą wiedzą. W świadomości człowieka następuje swoiste, dla danej jednostki, połączenie tych różnorodnych źródeł, doprowadzając, niezwykle rzadko, do ich całkowitej spójności. Wydaje się, że właśnie niespójność trzeba uznać za normalne zjawisko i że zasadnicza różnica występuje dopiero przy próbie dychotomicznego podziału na: występujący - nader rzadko w czystej postaci - światopogląd krytyczny, domagający się "dowodów na wszystko" i fideistyczny - opierający porządek świata na wierze. Może tak już jest z naszymi uczonymi, a może myślą o otrzymaniu kolejnego stopnia naukowego, publikacji dzieła, utrzymaniu żony, dzieci, kochanki? Nie wiem?> Od tych luminarzy musi się zacząć renesans rozumu, od nich trzeba wyczekiwać odwagi ateizacji.> Na razie marnie to idzie.Dziwne, ale zdecydowanie wierząc w wagę ludzi "opiniotwórczych", największe nadzieje pokładam w ludziach młodych. Jeszcze nikomu nie znanych lub znanych od niedawna. Pozdrawiam. @@@ . |
#25 5 na 5 | diogenes (42753 punktów) | Odp: Obrażanie rozumu. | > Ani katolik, ani niekatolik nie musi być głupcem ...Co do niekatolika - zgoda. Poznanie ewoluowało od elementarnych form do formy werbalnej, charakterystycznej dla człowieka. Słowo poparte pamięcią i wyobraźnią umożliwiło oderwanie się od świata bezpośredniego doświadczenia. Było początkiem nie tyle bytu w ogóle (jak chce Jan Ewangelista), co ludzkiego bytu. Trzeba było kilka tysięcy lat ewolucji poznania, aby odrzucić werbalne rojenia typowe dla języka religii. Nawet geniusz Newtona uważał religię za coś normalnego, a jego Principia... miały być jedynie wstępem do teologii: Żadna inna nauka nie jest tak potwierdzona, jak nauka Biblii pisał. Na podstawie Biblii obliczył datę końca świata na rok 2060 (Wikipedia). Dzisiaj tego rodzaju dywagacje to szarlataneria.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania. |
#26 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52296 punktów) | Odp: Obrażanie rozumu. | > Dzisiaj tego rodzaju dywagacje to szarlataneria.Za dużo Pan wie i na dokładkę bardzo dużo rozumie. Obraża Pan fideistów - już samym swoim istnieniem, a jak Pan coś jeszcze napisze, to już skaranie boskie. Okropieństwo. Pozdrawiam. @@@ . |
#27 -1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | Odp: Obrażanie rozumu. | > Wielce Szanowny Panie, zapewniam Pana, że staram się nie obrażać, ale to wcale nie znaczy, iż mam przez grzeczność tolerować ewidentną głupotę.Po tym zdaniu przestałem dalej czytać, bo jak stare przysłowie mówi: "lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć" a z panem raczej nic nie znajdę.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn |
| Konowal (6291 punktów) | Odp: Obrażanie rozumu. | > >Ani katolik, ani niekatolik nie musi być głupcem ...> Co do niekatolika - zgoda.> Poznanie ewoluowało od elementarnych form do formy werbalnej, charakterystycznej dla człowieka. Słowo poparte pamięcią i wyobraźnią umożliwiło oderwanie się od świata bezpośredniego doświadczenia. Było początkiem nie tyle bytu w ogóle (jak chce Jan Ewangelista), co ludzkiego bytu. Trzeba było kilka tysięcy lat ewolucji poznania, aby odrzucić werbalne rojenia typowe dla języka religii. Nawet geniusz Newtona uważał religię za coś normalnego, a jego Principia... miały być jedynie wstępem do teologii: Żadna inna nauka nie jest tak potwierdzona, jak nauka Biblii pisał. Na podstawie Biblii obliczył datę końca świata na rok 2060 (Wikipedia). Dzisiaj tego rodzaju dywagacje to szarlataneria.jakąś szatańską sofistykę pan tu uprawia
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn |
#29 2 na 2 | AdamGr (3037 punktów) | Odp: Obrażanie rozumu. | Zawsze można posłuchać prostego przekazu Radia Maryja. Tam jest anielska sofistyka. Jak się czegoś nie rozumie to najlepiej zaprzeczyć , zdyskredytowac, wyśmiac. A cóż to za wstyd przyznac że sie czegoś nie rozumie i zapytac ? Koledzy na pewno pomogą i objaśnią. To nie forum katolickie. |
#30 5 na 5 | brzezińska43 (1294 punktów) | Odp: Obrażanie rozumu. | To nie pomoże.Sądząc na podstawie jasności zaleceń Rozmówco, nie inaczej postrzegasz rzeczywistość.Czy nie mierzi Cię ciągle opisywanie tych samych objawów bez choćby próby diagnozy?Polska stala się zakladnikiem Watykanu z prozaicznej przyczyny - obecnie rządzący dziękują w ten sposób za umożliwienie im dorwania się do wladzy.Równie klęczącą postawę przyjmują wobec USA i z tego samego powodu.Upadek ZSRR to suma dzialań restrykcyjnych drugiego z supermocarstw.W Polsce korzystalo ono z pomocy Kościola.Oczekiwanie jakichkolwiek zmian poprzez krytyczne opisywanie polskiej rzeczywistości politycznej jest naiwnością.Należy zachwiać zalożeniami leżącymi u podstaw tego państwa.Propaganda nie bez przyczyny wpaja spoleczeństwu wizję zmian zachodzących wskutek skoku przez plot i bohaterskiego męczeństwa opozycji ukrywając istotne powody.Jeśli jeszcze naloży się na to przyjęty system prawny w Polsce petryfikujący ów stan, to okaże się, że mamy nadal nieusuwalnych polityków gwarantujących bezterminowe placenie haraczu naszym rzekomym dobroczyńcom.Skąd wziąl się protest wszystkich partii politycznych przeciw decyzji sądu o poddaniu Kaczyńskiego badaniom?Bo narusza to ten stan rzeczy, poddaje polityków prawu tak jak innych obywateli i w efekcie doprowadzić może do obalenia obecnych standartów - polski obywateli a nie polityków, mogących wbrew swym wyborcom robić co im w duszy gra.W istocie mamy nadal państwo niedemokratyczne, tyle że z kilkoma partiami by dać nam pozór demokracji.Wszystkie one wyslugują się tym samym dobroczyńcom, czego udowadniać chyba nie muszę. |
1 2 3 4 5 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|