> Zaszło nieporozumienie. Pisałem, (...)Coś Ci chyba nie idzie odgrywanie roli adwokata diabła, skoro w co drugim poście musisz prostować swoje niecelne argumenty sformułowaniami: "miałem na myśli" "oczywiście chodziło mi o" "zaszło nieporozumienie" coś dużo tych niejasności w Twoich wypowiedziach. Albo wiesz co chcesz napisać i to piszesz w sposób, w jaki chcesz, albo piszesz cokolwiek a później starasz się to jakimiś uściśleniami dopasować do całego obrazka. Wersja druga oczywiście nie jest najrozsądniejszą.
"zdobyć serce dziewczyny jest stosunkowo prosto. Zaczynamy od nacięcia wzdłuż linii mostka...." |