Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy ta strona nie przesadza z nienawiścią do kościoła?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
13-07-2011 13:57is that any matter? (14 punktów)
(zablokowany)
Czy ta strona nie przesadza z nienawiścią do kościoła?
Ocena -3 na 5
Mam wrażenie że co niektórzy uważają siebie za kontestatorów renesansowych, i dalej walcza ze świetą inkwizycją. Swoją drogą zauważcie że Kościół wniósł też wiele dobrego.


Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 Dalej..
finerbijk (17282 punktów)Odp: Czy ta strona nie przesadza z nienawiścią do kościoła?
W odpowiedzi sceptymucha
>Barbarzyńcy żyli krótko i ginęli mrowiami. Rolnicza społeczność ma o wiele lepiej, o ile nie najeżdżają jej barbarzyńcy.
Ci barbarzyńcy, to byli też często rolnicy, którzy sezonowo zajmowali się łupiestwem. Jak wikingowie na przykład, a rolnicy zajmujący się tylko rolnictwem zawsze mieli najgorzej, czy to w czasie pokoju, czy wojny.

>Posiadanie własnego lorda feudalnego ograniczyło najazdy na rolników i pozwoliło im się rozwinąć w porówaniu do czasów barbarzyństwa. Wprowadzenie osiadłego, rolniczego trybu życia ruszyło cywilizację barbarzyńców do przodu.
Najazdy to były jeszcze długo, a struktury własnościowe gospodarstw były różne, od niewolników do wolnych chłopów właścicieli ziemi, którą uprawiali. Koczownicy (nie mylić z wędrówkami i migracjami ludów) pochodzili już tylko spoza Europy.

>Przemyśl. Jak tego nie zrozumiesz, to ja se daruję dalszą rozmowę.
Nie wiem za bardzo, co mam przemyśleć i zrozumieć

finerbijk (17282 punktów)Odp: Czy ta strona nie przesadza z nienawiścią do kościoła?
W odpowiedzi Tibor
>Broń palna - chiny około XI w. Chyba, że Twoja geografia lokuje Chiny w Europie
>druk - pl.wikipedia.org/wiki/Historia_druku
Ojej, pisałem "europejskie" przecież. Oczywiście, że wynalazki nie były całkiem nowatorskie, ale dopiero ich europejski rozwój i zastosowanie pozwolił na ich upowszechnienie praktycznie wszędzie.

finerbijk (17282 punktów)Odp: Czy ta strona nie przesadza z nienawiścią do kościoła?
W odpowiedzi i.czaplicka
>Jaki język?
Łacinę

#199
22-07-2011 13:19
 Ocena 7 na 7
Meretseger (61860 punktów)Odp: Czy ta strona nie przesadza z nienawiścią do kościoła?
W odpowiedzi finerbijk
>>Jaki język?
>Łacinę
Łacina była znana tylko nielicznym. Jeżeli cokolwiek stabilizowała, jeżeli generowała jakiekolwiek poczucie przynależności do wspólnej kultury, to tylko u wykształconych elit, przeważnie kościelnych. 90% społeczeństw było z tej stabilizacji wykluczone. Chłop francuski w życiu nie poczuwał się do żadnej wspólnoty z chłopem niemieckim i polskim. On nawet nie rozumiał, co ksiądz w kościele mówi, więc gdzie tu jakakolwiek stabilizacja? Łacinę utożsamiano wówczas z Kościołem, a jak sam słusznie napisałeś
Cytat:
Kościół stabilizował, ale głównie siebie na swoich włościach.

Łacina była istotnie nośnikiem kultury, ale tylko dla wybranych.
Tak zupełnie OT, dla mnie strawna jest tylko łacina klasyczna. Od tej średniowiecznej zęby mnie bolą.


Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

#200
22-07-2011 13:20
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Czy ta strona nie przesadza z nienawiścią do kościoła?
W odpowiedzi finerbijk
.
>Znam tę teorię o pro-słowiańskim kościele wschodnim z ludzką twarzą i jego demonicznym konkurencie rzymsko-niemieckim.
Ale ja nie znam. Niech Pan opowie.

>Dużo niewiadomych i spekulacji.
Spekulacje to bardzo dobra rzecz - pod warunkiem, że mocno faktów się trzymają. Dlatego słuszniej, gdy się ma argumenty to podważać fakty, a nie spekulacje.

>>>>Tak, niektórym bardzo dobrze było, ale dla większości lepiej, że już się skończyło.
>Dla kleru (nie licząc reformacji) niewiele się zmieniło, a chłopu nie poprawiło, a nawet pogorszyło często.
I klerowi się sporo pogorszyło i chłopu sporo się poprawiło, ale jak się sadysta z masochistką spotka i są szczęśliwi, to szczęść im Boże. Jak owieczki lubią być strzyżone i nie mają nic przeciw temu żeby pastuch się do ich jagniąt dobierał, to szczęść im Boże.
Naszego portalu raczej chłopy nie czytają, a i owieczki, które czasem tu wpadną, to takie trochę bardziej z pastuchami obyte. Więc Kościołowi szkodzimy mało, choć mu przeszkadzamy jak gwóźdź w bucie. Uwiera jak cholera!

Pozdrawiam.

@@@
.

#201
22-07-2011 13:35
 Ocena 6 na 6
Meretseger (61860 punktów)Odp: Czy ta strona nie przesadza z nienawiścią do kościoła?
W odpowiedzi finerbijk

>Ojej, pisałem "europejskie" przecież. Oczywiście, że wynalazki nie były całkiem nowatorskie, ale dopiero ich europejski rozwój i zastosowanie pozwolił na ich upowszechnienie praktycznie wszędzie.
Jeśli chodzi o broń palną, to ja nie wiem, czy jest się czym chwalić...
Zanim druk trafił do Europy, znany był już na Dalekim i Bliskim Wschodzie. To naprawdę wielki kawał świata był, Europa jest malutka w porównaniu z tamtymi obszarami. Faktem jest, że wynalazek trafił do obu Ameryk i później Australii razem z Europejczykami, ale też mam pewne wątpliwości, czy należy się tym tak bardzo chwalić, bo druk na tamtych kontynentach to tylko skutek uboczny. Po prostu Europejczycy rozłazili się po całym świecie jak - przepraszam za wyrażenie - karaluchy, pełniąc mniej więcej tę samą rolę, co wcześniej rzymski Kościół w Europie - co mieli (zapożyczone), to roznosili.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

finerbijk (17282 punktów)Odp: Czy ta strona nie przesadza z nienawiścią do kościoła?
W odpowiedzi Meretseger
>Chłop francuski w życiu nie poczuwał się do żadnej wspólnoty z chłopem niemieckim i polskim. On nawet nie rozumiał, co ksiądz w kościele mówi, więc gdzie tu jakakolwiek stabilizacja?
Po co chłopu łacina, jak jechał najdalej do miasteczka sprzedać pyry (jak to się u nas mówi) i nie miał żadnego wpływu na stosunki międzynarodowe, a w kościele i tak się głównie gapił na obrazy i witraże. Chodziło oczywiście o dyplomację, relacje wewnątrz-kościelne i uczonych.
Zawsze łatwiej się dogadać w jednym języku, niż przez tłumaczy - wysyłanie synów na naukę i inne dwory, itd.

#203
22-07-2011 14:14
 Ocena 3 na 3
i.czaplicka (5782 punktów)Odp: Czy ta strona nie przesadza z nienawiścią do kościoła?
W odpowiedzi finerbijk
Moja łacinniczka nazywała łacinę kościelną "bękartem"..

finerbijk (17282 punktów)Odp: Czy ta strona nie przesadza z nienawiścią do kościoła?
W odpowiedzi i.czaplicka
>Moja łacinniczka nazywała łacinę kościelną "bękartem"..
Upadek kultury i wpływ obcych zanieczyściły i zdeformowały klasyczną łacinę. W czasach karolińskich coś tam robiono, aby przywrócić jej blask, ale wszystkiego cofnąć się nie da. Za to wymyślono spację i małe litery, zawsze jakiś plus

finerbijk (17282 punktów)Odp: Czy ta strona nie przesadza z nienawiścią do kościoła?
W odpowiedzi Meretseger
>ale też mam pewne wątpliwości, czy należy się tym tak bardzo chwalić, bo druk na tamtych kontynentach to tylko skutek uboczny.
Nie chodzi już nawet o to, co dał światu - mogli sobie Inkowie zaplatać te sznureczki - ale co dał nam.

> co mieli (zapożyczone), to roznosili.
Zapożyczaliśmy od Wschodu, potem do niedawna Wschód od nas, a teraz pewnie się to znowu odwróci. Tylko roznosicielstwo przyśpieszyło.

#206
22-07-2011 15:55
 Ocena 1 na 1
Amai (3012 punktów)Odp: Czy ta strona nie przesadza z nienawiścią do kościoła?
W odpowiedzi Tibor
>Cała więc ta "wielka" praca kościoła nad tworzeniem bibliotek dla prostaczków poszła "psu w dupę", bo kościół nie wpadł na pomysł, że prostaczkom do zrozumienia ksiąg jest znajomość języka niezbędna.

A komu zależało na tym, żeby prostaczkowie cokolwiek rozumieli? Jeszcze by sobie naukę swojego Jezusa z postępowaniem jego sług zaczęli porównywać.

PS. Tak z ciekawości - dlaczego odpowiedziałeś mi, a nie finerbijkowi? Gotów przypadkiem przeoczyć nowy post, tak się ten wątek rozwinął.

#207
22-07-2011 16:02
 Ocena 1 na 1
Amai (3012 punktów)Odp: Czy ta strona nie przesadza z nienawiścią do kościoła?
W odpowiedzi finerbijk
>na zachodzie nie było to już takie łatwe, bo wiele stracono w czasie licznych podbojów, a znajomość greki też nie była powszechna.
Znajomość łaciny też powszechna nie była, ograniczała się do kręgów kościelnych. W rozpowszechnianiu właściwej wiedzy jakoś im to nie przeszkadzało, więc daj w końcu spokój z tłumaczeniem, jak to biedny kościół chciał wszystkich edukacją uszczęśliwić, tylko nie miał możliwości.

#208
22-07-2011 16:20
 Ocena 1 na 1
finerbijk (17282 punktów)Odp: Czy ta strona nie przesadza z nienawiścią do kościoła?
W odpowiedzi Amai
>Znajomość łaciny też powszechna nie była, ograniczała się do kręgów kościelnych.
Nieprawda. Znali ją wszyscy wykształceni ludzie, administracja, itd.. Poza tym, nie zniknęła za pstryknięciem palców po upadku imperium, lecz w życiu codziennym była stopniowo wypierana, pozostając językiem literatury i nauki.

>W rozpowszechnianiu właściwej wiedzy jakoś im to nie przeszkadzało, więc daj w końcu spokój z tłumaczeniem, jak to biedny kościół chciał wszystkich edukacją uszczęśliwić, tylko nie miał możliwości.
"Właściwa" wiedza mieściła się zasadniczo w jednej książce, więc daj spokój z tłumaczeniem, jak to kościół chciał wszystkich ogłupić.

#209
22-07-2011 16:28
 Ocena 2 na 2
Amai (3012 punktów)Odp: Czy ta strona nie przesadza z nienawiścią do kościoła?
W odpowiedzi finerbijk
W jednym miejscu piszesz, że islam byłby gorszy niż chrześcijaństwo, bo "ma wpisane dążenie do łączenia władzy duchowej i świeckiej (jedno prawo reguluje sprawy zarówno religijne, jak i cywilne)"
Zaraz potem, kiedy wspominam o czasach Kalifatu w Hiszpanii i tym, jak wyglądał w praktyce wpływ religii na władzę i prawo, stwierdzasz , że go
>Prawie wcale nie było
Przy okazji całkowicie zgadzając się z moim twierdzeniem, że islam jednak wcale gorszy nie był.
Zdecyduj się może, jakie zajmujesz stanowisko, bo na razie, jak to wcześniej pan Andrzej określił, miotasz się od ściany do ściany.

finerbijk (17282 punktów)Odp: Czy ta strona nie przesadza z nienawiścią do kościoła?
W odpowiedzi Amai
>Zdecyduj się może, jakie zajmujesz stanowisko, bo na razie, jak to wcześniej pan Andrzej określił, miotasz się od ściany do ściany.
Zaszło nieporozumienie. Pisałem, że prawie nie było wpływu religii na Hiszpanię już chrześcijańską, ponieważ nie przestrzegano jej podstawowych zasad, a kierowano się własnym interesem, niosąc krzyże tylko na sztandarach (moja wina bo tego zapomniałem zaznaczyć).

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365