 |
Racjonalizm a poszukiwanie prawdy Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 27-06-2012 22:21 | Grancy (169 punktów) | Racjonalizm a poszukiwanie prawdy
1 na 1 | Różne są definicje racjonalizmu i jego rodzaje, ale ja często się spotykam z twierdzeniem, że racjonalista to człowiek który wierzy tylko w to, na co są przekonywujące dowody. Załóżmy że tak jest i cofnijmy się teraz np. z 1000 lat do tyłu. Wtedy nie było żadnych przekonywujących dowodów na to że to jednak Ziemia krąży wokół Słońca, nie wspominając już o ewolucji biologicznej. Ale jedno i drugie było tak samo prawdą jak i jest dzisiaj. Jednak nie było na to dowodów, więc rozumiem, że ówcześni racjonaliści w to nie wierzyli? Mogli w to wtedy wierzyć wyłącznie ludzie nieracjonalni. Czyli z tego wynika, że racjonaliści się mylili i wierzyli w kłamstwo, że to Słońce krąży wokół Ziemi, a tylko ludzie nieracjonalni bez dowodów mogli uwierzyć w prawdę, że jest odwrotnie. Tak więc, podobnie może być i dzisiaj: racjonaliści mogą się mylić, a rację mieć mogą ludzie pozornie nieracjonalni. Bo nie zawsze na to co jest prawdą są dowody. Co o tym sądzicie? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej..#1 6 na 6 | maruda (5550 punktów) | Odp: Racjonalizm a poszukiwanie prawdy | Masz jakąś obsesję na punkcie słowa WIARA. Może przewertuj słownik, jest tyle innych pięknych słów. Próbujesz swoją wiarę wcisnąć nawet do rzeczy już dawno zbadanych i opisanych, czemu? |
#2 7 na 7 | TyDraniu (6569 punktów) | Odp: Racjonalizm a poszukiwanie prawdy | > Różne są definicje racjonalizmu i jego rodzaje, ale ja często się spotykam z twierdzeniem, że racjonalista to człowiek który wierzy tylko w to, na co są przekonywujące dowody.Nie. Wiemy tylko to, na co są przekonywujące dowody. Nie ma to nic wspólnego z wiarą. > Załóżmy że tak jest i cofnijmy się teraz np. z 1000 lat do tyłu. Wtedy nie było żadnych przekonywujących dowodów na to że to jednak Ziemia krąży wokół Słońca, nie wspominając już o ewolucji biologicznej. Ale jedno i drugie było tak samo prawdą jak i jest dzisiaj.Jednak były na to pewne przesłanki, można było w jakiś sposób te twierdzenia uzasadnić, nawet jeżeli nie można było podać dowodów. > Jednak nie było na to dowodów, więc rozumiem, że ówcześni racjonaliści w to nie wierzyli? Mogli w to wtedy wierzyć wyłącznie ludzie nieracjonalni.Ówcześni racjonaliści mogli również odłożyć swój osąd do czasu znalezienia dowodów, nie zastanawiać się nad danym zagadnieniem, lub po prostu nie wpaść na to, że jest taka alternatywa. > Czyli z tego wynika, że racjonaliści się mylili i wierzyli w kłamstwo, że to Słońce krąży wokół Ziemi, a tylko ludzie nieracjonalni bez dowodów mogli uwierzyć w prawdę, że jest odwrotnie.Teorie heliocentryczne tworzono już 2 tysiące lat temu na podstawie wiedzy astronomicznej kapłanów egipskich. Arystarch z Samos w III wieku p.n.e., twórca hellenistycznej szkoły astronomii, miał świadomość ruchu obrotowego Ziemi dookoła osi oraz dookoła Słońca, potrafił wyjaśnić zmianę pór roku, umieszczając Słońce w centrum świata. Rozumiał, że Słońce musi być większe od Ziemi, a gwiazdy bardzo od niej oddalone. > Tak więc, podobnie może być i dzisiaj: racjonaliści mogą się mylić, a rację mieć mogą ludzie pozornie nieracjonalni.Jeżeli już, to wyjątkowym fuksem  . Zdaje mi się, że nie będziesz umiał podać żadnego historycznego przypadku takiego zdarzenia. > Bo nie zawsze na to co jest prawdą są dowody.Jednak zawsze są pewne przesłanki, można stawiać pewne hipotezy - badać je; jeżeli są spójne logicznie i niesprzeczne z wiedzą, można to traktować poważnie.
 |
#3 4 na 4 | Michał96 (412 punktów) | Odp: Racjonalizm a poszukiwanie prawdy | >Jednak nie było na to dowodów, więc rozumiem, że ówcześni racjonaliści w to nie wierzyli?
Ówcześni racjonaliści nie wierzyli także, że Ziemia jest dyskiem będącym środkiem wszechświata z centrum dokładnie w Jerozolimie. Nie wierzyli, że Słońce mające co najwyżej 20 km średnicy kręci się wokół wspomnianego dysku w odległości kilkuset kilometrów. Nie wierzyli, że z krańca Ziemi można spaść wprost w czeluście piekieł. Ówcześni racjonaliści tak samo jak współcześni racjonaliście nie wierzyli w nic, albowiem wiara jest uznawaniem za prawdziwe nieuzasadnionych twierdzeń. Można wiedzieć. Lub nie wiedzieć. Oni nie wiedzieli, lub nie byli pewni z powodu zbyt słabych dowodów. |
#4 6 na 6 | Ratatoskr (4439 punktów) | Odp: Racjonalizm a poszukiwanie prawdy | > racjonaliści mogą się mylić, a rację mieć mogą ludzie> pozornie nieracjonalni. Bo nie zawsze na to co jest prawdą są dowody. Co o tym sądzicie?W zasadzie tak. Były takie przypadki. Przykładowo: - Teoria dryfu kontynentalnego została początkowo odrzucona przez świat naukowy, bowiem jej twórca nie potrafił przedstawić na jej poparcie żadnych dowodów poza przesłanką, wskazującą, że ich kształty składają się do kupy jak puzzle. - Świat naukowy nie wierzył w istnienie meteorytów, bowiem jedynym potwierdzeniem ich istnienia były pojedyncze relacje obserwatorów. Zasadniczo zatem może być tak, że część hipotez obecnie nieudowodnionych znajdzie w przyszłości swoje potwierdzenie. Dopóki jednak owo potwierdzenie dowodami nie nastąpi posiadają one jedynie status hipotezy. Nie znaczy to jednak, że każda taka hipoteza zostanie w przyszłości udowodniona. Liczba sfalsyfikowanych hipotez grubo przekracza liczbę tych udowodnionych. www.tokfm.(*)grodzka/2012/02/premier_klamie |
#5 1 na 1 | Maciej Stachowski (255 punktów) | Odp: Racjonalizm a poszukiwanie prawdy | Ówcześni racjonaliści może w to nie wierzyli, ale nie wierzyli też w to, że jest inaczej. Racjonalistę wyróżnia to, że kiedy trafia na coś, czego nie potrafi wytłumaczyć, nie szuka pierwszego lepszego uzasadnienia - a stara się znaleźć takie uzasadnienie, które potrafi udowodnić.
I may disapprove of what you say, But I will defend to the death your right to say it. |
Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | Odp: Racjonalizm a poszukiwanie prawdy | >Załóżmy że tak jest i cofnijmy się teraz np. z 1000 lat do tyłu. Wtedy nie było żadnych >przekonywujących dowodów na to że to jednak Ziemia krąży wokół Słońca, nie wspominając już o
Jak to nie było? A to że jest dzień i noc to jest niby czego dowodem?
|
#7 3 na 3 | Michał96 (412 punktów) | Odp: Racjonalizm a poszukiwanie prawdy | > >Załóżmy że tak jest i cofnijmy się teraz np. z 1000 lat do tyłu. Wtedy nie było żadnych> >przekonywujących dowodów na to że to jednak Ziemia krąży wokół Słońca, nie wspominając już o> Jak to nie było? A to że jest dzień i noc to jest niby czego dowodem?> Tego, że Ziemia kręci się wokół własnej osi. Skutkiem ruchu obiegowego Ziemi są pory roku. |
#8 1 na 1 | Lodowy (1486 punktów) | Odp: Racjonalizm a poszukiwanie prawdy | > >Załóżmy że tak jest i cofnijmy się teraz np. z 1000 lat do tyłu. Wtedy nie było żadnych> >przekonywujących dowodów na to że to jednak Ziemia krąży wokół Słońca, nie wspominając już o> Jak to nie było? A to że jest dzień i noc to jest niby czego dowodem?Jeśli można to niech autor albo admini wywalą tego posta, bo to żenujace jak na forum racjonalisty. |
#9 2 na 2 | Lodowy (1486 punktów) | Odp: Racjonalizm a poszukiwanie prawdy | > Ówcześni racjonaliści tak samo jak współcześni racjonaliście nie wierzyli w nic, albowiem wiara jest uznawaniem za prawdziwe nieuzasadnionych twierdzeń.> Można wiedzieć. Lub nie wiedzieć. Oni nie wiedzieli, lub nie byli pewni z powodu zbyt słabych dowodów.W takim razie nie można stwierdzić że bogowie nie istnieją, można jedynie powiedzieć, że nie wiemy nic o ich istnieniu. O to chyba autorowi wątku chodzi. |
#10 8 na 8 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Racjonalizm a poszukiwanie prawdy |
>racjonalista to człowiek który wierzy tylko w to, na co są przekonywujące dowody. Jeśli są dowody, to już niepotrzebna jest wiara.
|
#11 2 na 2 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | Odp: Racjonalizm a poszukiwanie prawdy | > >>Załóżmy że tak jest i cofnijmy się teraz np. z 1000 lat do tyłu. Wtedy nie było żadnych> >>przekonywujących dowodów na to że to jednak Ziemia krąży wokół Słońca, nie wspominając już o> >Jak to nie było? A to że jest dzień i noc to jest niby czego dowodem?> >> Tego, że Ziemia kręci się wokół własnej osi.> Skutkiem ruchu obiegowego Ziemi są pory roku.Jak bez obliczeń i znajomości astronomii odróżnisz to że Ziemia kręci się wokół Słońca, a nie odwrotnie? Jak by to wyglądało gdyby było odwrotnie? Gdzie by Słońce zachodziło i wschodziło? |
#12 1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | Odp: Racjonalizm a poszukiwanie prawdy | > >racjonalista to człowiek który wierzy tylko w to, na co są przekonywujące dowody.> Jeśli są dowody, to już niepotrzebna jest wiara.A co jak są niejednoznaczne dowody? Albo są różnice w interpretacji?? A tak z drugiej strony czy wiedza wyklucza wiarę ?
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn |
#13 5 na 5 | finerbijk (17282 punktów) | Odp: Racjonalizm a poszukiwanie prawdy | >Tak więc, podobnie może być i dzisiaj: racjonaliści mogą się mylić, a rację mieć mogą ludzie pozornie nieracjonalni. Bo nie zawsze na to co jest prawdą są dowody. Racjonalista tym się różni od fideisty, że pod ciężarem dowodów nie będzie się upierał przy trwaniu w błędzie. Natomiast nieomylności nic nie gwarantuje.
|
#14 1 na 3 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Racjonalizm a poszukiwanie prawdy | >Tak więc, podobnie może być i dzisiaj: racjonaliści mogą się mylić, a rację mieć mogą ludzie >pozornie nieracjonalni. Bo nie zawsze na to co jest prawdą są dowody. Co o tym sądzicie?
To oczywiste. Racjonalista po prostu zajmuje się tylko tym lub uznaje istnienie tylko czegoś co jest udowodnione, obserwowalne lub są jakieś przeslanki (fizyczne) aby to coś mogło istnieć. Nie zajmuje się rzeczami, których wg aktualnej wiedzy po prostu nie ma. Nie oznacza to, że tych rzeczy nieobserwowalnych faktycznie nie ma. Co więcej, jest ich cała masa, co jest pewne, bo każdego roku coś tam odkrywamy. Nie ma tylko pewności, co odkryjemy.
Racjonalista może się mylić i myli się często, bo pomyłka jest wpisana w odkrywanie świata.
Także, jeśli któregoś dnia odkryjemy/udowodnimy, że jednak bóg istnieje, większość racjonalistów pójdzie się pomodlić. |
#15 3 na 3 ekologik (1240 punktów) (zablokowany) | Odp: Racjonalizm a poszukiwanie prawdy | > udowodnimy, że jednak bóg istnieje, większość racjonalistów pójdzie się pomodlić.Na pewno nie. Sprzeczności biblii ze sobą, z tym co wiemy o świecie i z sensem są tak liczne, że ten boguś (jahve) jest ewidentnym krasnoludkiem z bajki dla ślepo wierzących . Każdy inny bóg to mglista deistyczna konstrukcja-obiekt, który nie ingeruje i nigdy nie zaingeruje w nasz wszechświat - więc może nam "skoczyć". Tak więc nie pomodlimy się na pewno. Pozdrawiam p.s. Przy okazji ponownie zaproponuje hasło: " Dinozaury były więc biblia jest bzdurą" może i prostackie ale skorzystajmy z afery dodowej  szkoda że doda wykręcała się, że zioła to nie zioło - bo tym rozmydliła sprawę kłamstwa/zaćmienia mojżeszowego (które wszak udowodniła - brakiem opisu gadów ITP [np big bangu]) |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|