Racjonalista - Strona głównaDo treści
Równouprawnienie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
29-11-2012 21:01kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Równouprawnienie
Ocena 8 na 10
Przeróżne organizacje (prywatne, państwowe, międzynarodowe, ponadpaństwowe) zajmują się takimi tematami jak:
- dyskryminacja kobiet w społeczeństwie, na rynku pracy,
- przemoc wobec kobiet,
- lansowanie przez świat mody kobiet-szkieletorów,
- seksistowskie reklamy, w których kobietę sprowadza się do obiektu seksualnego,
- pornografia, która traktuje kobiety przedmiotowo,
- "handel żywym towarem", którego ofiarami są dziewczynki/kobiety
itd. itp.

No i świetnie, ale: podtekstem tych wszystkich tematów jest On, ten zły mężczyzna.
Kreuje się narrację, w której za całe zło, jakie bywa udziałem kobiet odpowiedzialny jest mężczyzna.

Skutkiem tej narracji są absurdy np. takie, jak parytety wyborcze, które wymagają, aby na różnych listach wyborczych fiksować procentowy udział kobiet, bez względu na to czy jest ich wystarczająca liczba chętnych, bez względu na to czy to da jakiekolwiek pozytywne skutki dla głosujących na te listy.

Gdzie w tej opowieści są mężczyźni, którzy mają problemy?
Kto przejmuje się facetami, którym odmawia się zatrudnienia w środowisku sfeminizowanym?
Kto uruchamia "błękitne linie" dla mężczyzn wykorzystywanych przez żony, matki, konkubiny?
Kto chce wysłuchać faceta, którego dziewczyna postanowiła osiągnąć rozmiar "0"?
Kto protestuje przeciw reklamom, w których mężczyzna prezentowany jest jako obiekt seksualny?
Czy ktokolwiek zastanowił się, że w porno mężczyzna traktowany jest jeszcze bardziej przedmiotowo niż kobieta, bo nawet nie pokazuje się jego twarzy, bo pokazuje się go jako maszynę zdolną do kilkudziesięciominutowego stosunku, zakończonego kilkoma ejakulacjami?
Handel żywym towarem - czy to naprawdę dotyczy wyłącznie kobiet? Czy tylko nie mówi się o pewnych zjawiskach?

Dużo się mówi o tym, że współcześnie kobieta nie decyduje się na rodzenie dzieci, bo boi się, że pracodawca zwolni ją, gdy się dowie, że jest w ciąży, albo że jej nie zatrudni po urodzeniu dziecka.
A kto się przejmuje mężczyznami, którzy chcieliby mieć dziecko, ale ich partnerki nie chcą, kto się przejmuje mężczyznami, którzy nie wrócą do pracy po wykorzystaniu urlopu "rodzicielskiego"?
Czy ktokolwiek zwraca uwagę na mężczyzn, którzy chcieliby móc utrzymać swoją rodzinę za swoją pensję, ale nie mają na to szans, bo płaci im się gównian.e pieniądze?

Coś z tym równouprawnieniem jest nie tak.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej..
#16
30-11-2012 11:14
 Ocena 7 na 7
Meretseger (61860 punktów)Odp: Równouprawnienie
W odpowiedzi Jan Werbiński

>Niemały wpływ może mieć to, że (jak czytałem) kobiety w czasie płodności z powodu wahań nastroju spowodowanych hormonami są mniej stabilne emocjonalnie i przez to rzekomo gorzej nadają się do kierowania.
Masz rację. Rzekomo.
>Drugą przyczyną jest różnica w ewolucyjnie ukształtowanych cechach męskich i żeńskich naszego gatunku. Facet ma walczyć, ryzykować i zapewnić środki do życia, a kobieta troszczyć się o dzieci i być łagodną.
A co to, paleolit?
>Niewiele kobiet umie być aż tak bezwzględnymi, co mężczyznom przychodzi bez trudu.
Zdziwiłbyś się...

#17
30-11-2012 11:47
 Ocena 2 na 2
tomoyo (480 punktów)Odp: Równouprawnienie
>Dużo się mówi o tym, że kobieta (...)
>A kto się przejmuje mężczyznami(...) ?

Dużo się mówi o ubogich dzieciach, a kto się przejmuje tymi ciężko chorymi? jak dla mnie to argument bez sensu..

Ludziom, którzy starają się pomagać innym trzeba pomóc albo przynajmniej nie przeszkadzać. Zamiast tego masz pomysł jak według Ciebie powinni to robić i narzekasz. Moja rada - załóż fundację, sam realizuj swoje pomysły i daj innym spokój.

vifix (2315 punktów)Odp: Równouprawnienie
W odpowiedzi Meretseger
>>A dziwisz się? Kasa i władza są bardzo pociągające. Jak nie da się w tradycyjny sposób to trzeba sobie zadanie ułatwić.
>A uważasz, że w społeczeństwie, gdzie jest pół na pół (mniej więcej) mężczyzn i kobiet 80% władzy i kasy musi przypadać tylko jednej połowie?

Nie, nie musi. MOŻE. Pokaż zapis prawny, który zabrania Ci stworzenia wielkiej korporacji, zatrudniającej SAME kobiety i generującej 80% PKB?

A tak w ogóle co z mniejszościami? One także chciałyby mieć swój udział w tym torciku. Dlaczego niepełnosprawni nie mogą mieć USTAWOWO zapewnionego miejsca w radach nadzorczych?

>>Jak kiedyś spotkam Panią poseł Wandę Nowicką to się zapytam jak zwracać się do kobiet górników. Górniczka, górniaczka?
>Owszem, górniczka. Z jakiego powodu masz wątpliwości językowe? Gramatyka polska tę sprawę doskonale wyjaśnia.

Być może. Ale pozwól innym wyrażać się tak jak im wygodnie, o ile Cię nie obrażają.

>>Bo to chodzi o walkę o przywileje a nie o równouprawnienie. 40 procentowy udział kobiet w radach nadzorczych spółek giełdowych? Któż by nie walczył o taką fuchę.
>No cóż, jeśli Twoim zdaniem 40-procentowy udział kobiet w czymkolwiek to "przywilej", to jak nazwać 60-procentowy udział mężczyzn? "Prawo boskie"?

Zgadza się. 40 procentowy, USTAWOWY udział kobiet w czymkolwiek to przywilej. Nigdy nie słyszałem by jakaś feministka apelująca o RÓWNOUPRAWNIENIE domagała się np.3 procentowego udziału homoseksualistów w czymkolwiek.

#19
30-11-2012 12:05
 Ocena 1 na 1
vifix (2315 punktów)Odp: Równouprawnienie
W odpowiedzi eipi
>Szczytem tego absurdu, jak dla mnie, jest wyrok bodajże Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości i wydana na jego podstawie Gender Directive, zgodnie z którą od końca tego roku firmy ubezpieczeniowe nie będą mogły róznicować stawek ubezpieczń dla kobiet i mężczyzn.
>Absurd polega na tym, że praktycznie od zarania ubezpieczeń wiadmo, iż kobiety żyją zdecydowanie dłużej (co jest statystycznym faktem i wynika z pewnością z genów i odmiennej fizjologii). W związku z tym generują mniejsze ryzyko śmiertelności dla ubezpieczyciela i płacą (a raczej płaciły dotąd) niższe składki w ubezpieczeniach na życie. Teraz w imię "równouprawnienia" będą niesłusznie płacić więcej.

Naprawdę to Cię tak dziwi. Przecież po to jest UE, aby wymyślać różne rzeczy, nieważne, czy to absurd czy nie.
Zadziwiające jest, że nakłada kary na microsoft za implementację własnej przeglądarki we WŁASNYM produkcie, a nie nakłada na BMW czy audi za np. montowanie kierownic własnej produkcji. Ale to pewnie dlatego, że to firma niemiecka i nie można jej zrobić krzywdy.

#20
30-11-2012 12:32
 Ocena 9 na 9
Meretseger (61860 punktów)Odp: Równouprawnienie
W odpowiedzi vifix
>Dlaczego niepełnosprawni nie mogą mieć USTAWOWO zapewnionego miejsca w radach nadzorczych?
Bo mogą startować jako kobieta albo jako mężczyzna.
>Być może. Ale pozwól innym wyrażać się tak jak im wygodnie, o ile Cię nie obrażają.
Błędy językowe mnie obrażają.
>Nigdy nie słyszałem by jakaś feministka apelująca o RÓWNOUPRAWNIENIE domagała się np.3 procentowego udziału homoseksualistów w czymkolwiek.
Bo homoseksualiści to też albo mężczyźni, albo kobiety.
Dopóki mówimy o równouprawnieniu płci, gadanie o niepełnosprawnych i homoseksualistach nadaje się do wyrzucenia.

#21
30-11-2012 12:50
 Ocena 1 na 1
setarkos (10757 punktów)Odp: Równouprawnienie
W odpowiedzi Meretseger
>.. 80% władzy i kasy musi przypadać tylko jednej połowie?
Dla sprawdzenia jak która płeć potrafi (statystycznie) zarządzać pieniądzem, należałoby chyba utworzyć dwie nowe waluty - np: złoty kobiecy i złoty męski.
W tym celu (obok NBP) powinny powstać dwa nowe banki emisyjne - odpowiednio KBP i MBP, zarządzane jednopłciowo.
Po jakimś czasie można byłoby ocenić która waluta lepsza, przez proste sprawdzenie kursu wymiany.

[Przy okazji byłoby widać jak stoją zwykłe (załóżmy że parytetowe) bilety NBP.]

vifix (2315 punktów)Odp: Równouprawnienie
W odpowiedzi Meretseger
>>Dlaczego niepełnosprawni nie mogą mieć USTAWOWO zapewnionego miejsca w radach nadzorczych?
>Bo mogą startować jako kobieta albo jako mężczyzna.

Zgadza się, i nie jest do tego potrzebne żadne dodatkowe prawo.

>>Być może. Ale pozwól innym wyrażać się tak jak im wygodnie, o ile Cię nie obrażają.
>Błędy językowe mnie obrażają.

A mnie obraża obrażanie się na błędy językowe. Co w związku z tym?

Mod:
Odradzam uzewnętrznianie. Poprawna pisownia jest wymogiem regulaminowym tego forum.


>>Nigdy nie słyszałem by jakaś feministka apelująca o RÓWNOUPRAWNIENIE domagała się np.3 procentowego udziału homoseksualistów w czymkolwiek.
>Bo homoseksualiści to też albo mężczyźni, albo kobiety.
>Dopóki mówimy o równouprawnieniu płci, gadanie o niepełnosprawnych i homoseksualistach nadaje się do wyrzucenia.

Niby dlaczego? Skoro ustawowo nie można dyskryminować ze względu na płeć, to dlaczego ma być możliwość dyskryminacji ze względu na preferencję seksualną w obrębie jednej płci.

#23
30-11-2012 13:09
 Ocena 3 na 3
lukaszewicz (5674 punktów)Odp: Równouprawnienie
W odpowiedzi Meretseger
>>Facet ma walczyć, ryzykować i zapewnić środki do życia, a kobieta troszczyć się o dzieci i być łagodną.
>A co to, paleolit?

Nie jestem pewien czy wyłączność w zapewnianiu środków przez paleolitycznych mężczyzn nie jest tylko mitem.
Wydaje się, że zbieractwo było w wielu kulturach wydajniejszym sposobem gromadzenia zasobów niż niepewne polowania.

#24
30-11-2012 13:28
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)Odp: Równouprawnienie
W odpowiedzi lukaszewicz

>Wydaje się, że zbieractwo było w wielu kulturach wydajniejszym sposobem gromadzenia zasobów niż niepewne polowania.
Oczywiście, to jest prawda. Polowanie mogło się nie udać - i udawało się rzadko. Zbieranie owoców, nasion traw, liści, korzonków, owadów, drobnych gryzoni itd., choć dostarczało pożywienia przeważnie niskokalorycznego, to jednak dostarczało go zawsze.
Miałam na myśli raczej "paleolityczne" postrzeganie płci.

Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
Odp: Równouprawnienie
W odpowiedzi Meretseger
>>Wydaje Ci się, że to potworek, bo trudno się przyzwyczaić, że ojciec może mieć taki urlop. Błędnie odczuwasz, że to potworek językowy, bo podświadomie tradycyjnie uważasz że należy się ten urlop tylko matce.
>Bzdura, kochany. Ja jestem feministką, o czym pewnie zapomniałeś.

Po prostu o tym nie wiedziałem.

>Nie zauważyłeś, o czym pisałam? O łacinie. "Macierzyński" pochodzi od "macierz", matka w staropolszczyźnie, z łacińskiego słowa "mater". Ojciec po łacinie to "pater", dalej sobie sam powyciągaj analogie. Podpowiem: Pater noster...
>Niech w takim razie będzie "ojcowski". Słowo "tata" to spieszczenie jak "mama", to co, mówi się o urlopie "mamierzyńskim"? Potworek, kochany, potworek Aż sztuczne zęby mnie bolą.

Czy dobrze rozumiem, że zamiast tacierzyński proponujesz pacierzyński? Hmm..

Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
Odp: Równouprawnienie
W odpowiedzi Meretseger
>>Niemały wpływ może mieć to, że (jak czytałem) kobiety w czasie płodności z powodu wahań nastroju spowodowanych hormonami są mniej stabilne emocjonalnie i przez to rzekomo gorzej nadają się do kierowania.
>Masz rację. Rzekomo.

Tak, specjalnie użyłem tego słowa, bo nie do końca jestem przekonany o słuszności tej tezy.

>>Drugą przyczyną jest różnica w ewolucyjnie ukształtowanych cechach męskich i żeńskich naszego gatunku. Facet ma walczyć, ryzykować i zapewnić środki do życia, a kobieta troszczyć się o dzieci i być łagodną.
>A co to, paleolit?

Nie. Konsekwencja ewolucji. Można to oczywiście zmienić, ale jakość żadna cywilizacja jeszcze tego nie dokonała. Wydaje mi się, że marnuje się w ten sposób potencjał płci żeńskiej.

>>Niewiele kobiet umie być aż tak bezwzględnymi, co mężczyznom przychodzi bez trudu.
>Zdziwiłbyś się...

Tak, znam ten typ, ale to łatwa do wykrycia mniejszość. Sam unikam, ale są tacy co lubią.

#27
30-11-2012 14:51
 Ocena 1 na 1
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
Odp: Równouprawnienie
W odpowiedzi vifix
>Nie, nie musi. MOŻE. Pokaż zapis prawny, który zabrania Ci stworzenia wielkiej korporacji, zatrudniającej SAME kobiety i generującej 80% PKB?

Może, ale co do zatrudniania samych kobiet to się mylisz. Prawo zakazuje dyskryminacji ze względu na płeć. W przypadku skali korporacji jest niemal niemożliwe, ale w mniejszych firmach występuje powszechnie.

vifix (2315 punktów)Odp: Równouprawnienie
W odpowiedzi Jan Werbiński
>>Nie, nie musi. MOŻE. Pokaż zapis prawny, który zabrania Ci stworzenia wielkiej korporacji, zatrudniającej SAME kobiety i generującej 80% PKB?
>Może, ale co do zatrudniania samych kobiet to się mylisz. Prawo zakazuje dyskryminacji ze względu na płeć. W przypadku skali korporacji jest niemal niemożliwe, ale w mniejszych firmach występuje powszechnie.

Dzięki za uwagę. Nie wiedziałem Nie zmienia to jednak faktu, że taki przepis jest, wg mnie, idiotyczny.
Co do korporacji to nie do końca się zgodzę. Zwróć uwagę, że większość korporacji wymaga zdjęcia kandydatów przy aplikacji na stanowiska, co jest niezgodne prawem.

Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
Odp: Równouprawnienie
W odpowiedzi Meretseger
>>Wydaje się, że zbieractwo było w wielu kulturach wydajniejszym sposobem gromadzenia zasobów niż niepewne polowania.
>Oczywiście, to jest prawda. Polowanie mogło się nie udać - i udawało się rzadko. Zbieranie owoców, nasion traw, liści, korzonków, owadów, drobnych gryzoni itd., choć dostarczało pożywienia przeważnie niskokalorycznego, to jednak dostarczało go zawsze.

Od ok. 10 tys lat mamy też uprawę rolną. Niezależnie jednak czy było to polowanie, zbieranie czy uprawa, to czy bycie w ciąży, karmienie i zajmowanie się dziećmi chociaż odrobinkę nie dyskryminowało płci żeńskiej względem męskiej w tych zajęciach?
Do czego potrafi doprowadzić stała minimalna przewaga, to już wiemy z ewolucji...

#30
30-11-2012 15:17
 Ocena 1 na 1
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
Odp: Równouprawnienie
W odpowiedzi Meretseger
>Miałam na myśli raczej "paleolityczne" postrzeganie płci.

Z czego wynikają różnice w budowie fizycznej płci? Dlaczego nie różnią się tylko narządami rozrodczymi?

A może to tylko moja paleolityczna mentalność widzi te różnice?

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365