Racjonalista - Strona głównaDo treści
Tam gdzie ZOMO i PIS

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
25-01-2013 12:12Sylwek (15472 punktów)Tam gdzie ZOMO i PIS
Ocena 16 na 24
Stoi też Platforma Obywatelska. Konrad Niklewicz, piarowiec PO, tłumaczy postępowanie swoich posłów wolą obywateli reprezentowanych przez sejm. p*****lę tych obywateli, bo ich "wola" pachnie mi "wolą" obywateli niemieckich, których sejm wprowadzał ustawy pozbawiające Żydów praw.

Jeśli glosowałaś/głosowałeś na PO wstydź się.

Jeśli robiłaś/robiłeś to wybierając "mniejsze zło", pamiętaj: szukaj go gdzie indziej, SLD, RPP, nie wiem, ale PO to taki sam ściek i syf jak PIS, PSL, różne pomyje po PISie i cała reszta tych degeneratów będących emanacją zdegenerowanej części "obywateli".

www.tokfm.(*)ws__zwiazkow_partnerskich.html
fakty.inte(*)y-w-sprawie-zwiazkow,1886852,3
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..
DyktaFon (9281 punktów)Odp: Tam gdzie ZOMO i PIS
W odpowiedzi panTeista
>>Czy nie wydaje się panu że w dzisiejszych czasach ekonomia jest ważniejsza?
>To indywidualny wybór. Dla jednych ważniejszy jest poziom konsumpcji, dla innych poziom wolności.

Tylko ten poziom wolności wymaga pewnego poziomu konsumpcji. A nie odwrotnie. Jak nie ma co do gara włożyć, to wolność jest bez sensu...

Sobieski20 (1136 punktów)
(zablokowany)
Odp: Tam gdzie ZOMO i PIS
W odpowiedzi Sylwek
>>Czy nie wydaje się panu że w dzisiejszych czasach ekonomia jest ważniejsza?
>Zdecydowanie nie. Ekonomia, mimo pewnych problemów, jest w lepszym stanie niż małżeństwa jednopłciowe.

Ekonomia dotyczy wszystkich, związki jednopłciowe dotyczy mniejszości do której ja nie należę. Dlaczego mam głosować wbrew interesowi wszystkich by zadowolić tą mniejszość? Nie zrozum mnie źle, popieram związki partnerskie i te jednopłciowe również. Ale gospodarka jest nieporównanie ważniejsza. Możesz sobie marzyć o związkach ale najpierw musisz mieć co do gara włożyć...

>>W gospodarce reprezentując betonowy komunizm.
>Kto? Polska jest zainfekowana wirusem neoliberalizmu od lat i to własnie SLD było jedną z partii bardziej promujących to schorzenie.

Nie żadnego neoliberalizmu tylko wolności. Wolność to jest to czego nam brakuje, w gospodarce również. Nie przypadkiem liberalizm pochodzi od słowa wolność...

>>RP to wciąż nieprzewidywalne sezonowe zjawisko bez składu i ładu. Oni się ledwo na mniejszego koalicjanta nadają i to z przymrożeniem oka.
>Lepsze ich zmrużone oko, niż srogie, faszystowskie spojrzenie PO.
PO póki co patrzy oczami Donalda Tuska jeśli uważasz go za faszystę twoja sprawa, tylko jak w takim razie nazwiesz PIS czy SP... Moim zdaniem nie ma w Polskiej polityce obecnie lepszego kandydata na premiera i dla tego będę na niego głosował.

Mod:
Proszę, dbaj bardziej o pisownię.


#63
26-01-2013 02:35
 Ocena 2 na 2
Sobieski20 (1136 punktów)
(zablokowany)
Odp: Tam gdzie ZOMO i PIS
W odpowiedzi -jad-
>>Tylko że wtedy mój brak głosu po równo wesprze wszystkich a ja wole sobie wybrać... Nie czuje z tego powodu dyskomfortu.
>Cokolwiek myślisz zakreślając, głos oznacza poparcie.
Bo głosując popieram mniejsze zło. Wybory to jest wybór tego co jest dostępne a nie mrzonki i marzenia. Zejdźcie na ziemie bo znowu wybierzecie sobie Kaczyńskiego pozostawiając wybór moherowym babciom.
>Lubię myśleć, że brak głosu po równo wszystkich osłabia ale oczywiście jest to nie mniej irracjonalne niż głosowanie na mniejsze zło

Przypomnij sobie jak Pis wygrał wybory w 2005. Poparło ich wtedy mniej ludzi niż w 2007 a jednak wygrali. Wygrali bo frekwencja była niska. Bo tacy jak ty nie zagłosowali. Zaniechanie również ma swoje skutki. Mohery do wyborów idą czwórkami jak gestapo. Kiedy normalni nie głosują do głosu dochodzą zdyscyplinowani. W 2005 roku do władzy doszła partia która od początku miała żałośnie niskie poparcie społeczne. Ich elektorat był po prostu zmobilizowany. To wystarczyło bo tacy jak ty byli zbyt leniwi albo głupi by zagłosować na mniejsze zło. Chcecie powtórki z rozrywki?

#64
26-01-2013 02:40
 Ocena 1 na 1
Sobieski20 (1136 punktów)
(zablokowany)
Odp: Tam gdzie ZOMO i PIS
W odpowiedzi Sylwek
>Ja tylko zauważę, że nie tyle głosowanie na mniejsze zło jest nieracjonalne, ile raczej głosowanie na PO jako "mniejsze zło" jest nieracjonalne.
Jeśli masz lepszą partie z twojego punktu widzenia to głosuj na nią. Tylko nie wciskaj innym że są nieracjonalni tylko dlatego że związki homoseksualne nie są dla nich całym światem. Uszanuj to że są ludzie którzy mają też inne problemy/poglądy.

Pozdrawiam

#65
26-01-2013 03:28
 Ocena 2 na 2
Selanos (12869 punktów)Odp: Tam gdzie ZOMO i PIS
>Jeśli robiłaś/robiłeś to wybierając "mniejsze zło", pamiętaj: szukaj go gdzie indziej, SLD, RPP,

I to ma być to mniejsze zło? Nie dziękuje. To już wolę w ramach mniejszego zła strzelić w łeb albo sobie, albo takim czterystu sześćdziesięciu.

#66
26-01-2013 03:30
 Ocena 1 na 1
Selanos (12869 punktów)Odp: Tam gdzie ZOMO i PIS
W odpowiedzi DEMONICON
>>Teraz pytanie: Na kogo głosować?
>ewybory.eu/partie-polityczne/

Nie pomogło. Albo same narodowo-katolickie konserwy, albo socjaliści. Wybór między szafotem a krzesłem elektrycznym.

#67
26-01-2013 09:38
 Ocena 11 na 11
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Platforma tonie
W odpowiedzi Hodża
.
>Platforma, w której już w ubiegłym roku wyraźnie zarysowało się pęknięcie frakcyjne, dzisiaj rozłamała się na dobre. Frakcja miłego i ładnego posła Gowina pokazała Tuskowi miejsce w szeregu a Polakom, że największą partią w polskim parlamencie jest partia Jednego, Świętego i Powszechnego Kościoła.
Obserwuję politykę od bardzo dawna i jestem zdecydowanie pewien, że znakomita większość polityków - niezależnie od opcji - walczy tylko o swoje prywatne koryto, a propagandowo zawsze wygrywają politycy ideowi, których jest najmniej.

"Głosowanie o związkach" jest wielkim zwycięstwem ideowego Gowina i jak na razie ogromną przegraną bezideowego Tuska, któremu Gowin ewidentnie pokazał ile znaczy w PO. Jeżeli Tusk teraz się nie określi i nie pokaże swojej siły, to będzie już po Tusku.

Odwagi - panie i panowie - trzeba mieć poglądy i otwarcie je głosić. Oportunizm i konformizm, to tylko na krótką metę jest dobrym. Bądźmy krytyczni i krytykujmy to co jest teraz, a nie to co już było i nie wróci więcej. Walka z klerykalizmem i dominacją Kościoła Katolickiego jest w naszym interesie i w interesie naszej ojczyzny.

Pozdrawiam.

@@@
.

#68
26-01-2013 09:58
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Tam gdzie ZOMO i PIS
W odpowiedzi Selanos
.
>Nie pomogło. Albo same narodowo-katolickie konserwy, albo socjaliści.
Chętnie zagłosowałbym na socjalistów, tylko gdzie ich znaleźć?
(Znam historię i dorobek PPS-u oraz zachodnioeuropejskiej socjaldemokracji.)

Dokładnie - określając to epitetowo (jak Pan to uczynił) w Polsce mamy wybór pomiędzy dwoma prawicami: neoliberalnym-katolicyzmem (głównie w PO) i narodowo-katolickim (głównie w PiS-ie) oraz z pseudo-lewicą (głównie w SLD i RPP)

>Wybór między szafotem a krzesłem elektrycznym.
Może tak strasznie by nie było, gdybyśmy myśleli i głosowali zgodnie z naszym partykularnym interesem. Bardzo mnie dziwią np. biedacy głosujący na PO i inteligencja głosująca na PiS, ale tak się dzieje i dlatego nie należy się dziwić, że jest jak jest.

Ciągle mi się marzy rzecz zupełnie nierealna: dominacja społecznych decyzji racjonalnych.

Miłego dnia.

@@@
.

Sylwek (15472 punktów)Odp: Tam gdzie ZOMO i PIS
W odpowiedzi DyktaFon

>Tylko ten poziom wolności wymaga pewnego poziomu konsumpcji. A nie odwrotnie. Jak nie ma co do gara włożyć, to wolność jest bez sensu...

No ale już tak nie dramatyzujmy.

#70
26-01-2013 10:28
 Ocena 1 na 1
rysiek (4593 punktów)Odp: Tam gdzie ZOMO i PIS
W odpowiedzi kulka_na_mole
>Pytam o zasadność obdarzania nieformalnych związków heteroseksualnych prawami przysługującymi związkom małżeńskim. Jakoś nikt nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie.
Może chodzi o to, aby fakt istnienia związku pomiędzy dwojgiem ludzi, był ważniejszy od formy jego zarejestrowania.

#71
26-01-2013 10:35
 0 na 2
Sylwek (15472 punktów)Odp: Tam gdzie ZOMO i PIS
W odpowiedzi Sobieski20

>Ekonomia dotyczy wszystkich, związki jednopłciowe dotyczy mniejszości do której ja nie należę. Dlaczego mam głosować wbrew interesowi wszystkich by zadowolić tą mniejszość?

Jak to wbrew interesowi wszystkich? Tak samo można powiedzieć o dowolnej ustawie, że jest "wbrew interesowi wszystkich", bo praktycznie każda ustawa dotyczy mniejszości.

Nawet te "ekonomiczne" rzadko dotyczą "wszystkich".

Po drugie to w ogóle jakiś podwójnie durny argument. Bo niby jakim cudem praca nad ustawą o związkach ma uniemożliwić posłom pracę nad innymi sprawami? Są aż takimi idiotami, tak mało mają zasobów kognitywnych?

Poza tym, skoro to ma argument być argument: "ważniejsze" najpierw, to to też skreśla ekonomię, bo od ekonomii ważniejsze jest na przykład poradzenie sobie z zagrożeniami klimatycznymi czy biologicznymi, i wedle pana logiki tylko tym powinny się zajmować wszystkie parlamenty świata. Parafrazując: by mieć co do gara włożyć, trzeba mieć z czego i czym gar ulać.

>Nie żadnego neoliberalizmu tylko wolności. Wolność to jest to czego nam brakuje, w gospodarce również. Nie przypadkiem liberalizm pochodzi od słowa wolność...

E tam. "Wolność" w gospodarce to główna przyczyna obecnych problemów z ogólnoświatowym kryzysem. Udławiliśmy się już tą wolnością, a niektórzy wciąż bredzą, że jej za mało.

>PO puki co patrzy oczami Donalda Tuska jeśli uważasz go za faszystę twoja sprawa

O ile wiem, Donald Tusk został dwa dni temu postawiony do kąta przez Gowina i surowo zdyscyplinowany. Znaczy tak należy interpretować to co się wydarzyło o ile założymy, że cała ta rozkoszna agitka jaką wygłosił chwile po Gowinie była szczera a nie wyrachowana. Ja sądzę, że była wyrachowana, bo tweetując o woli zajęcia się wszystkimi projektami, sam wstrzymał się przy głosowaniu nad dwoma z nich.

>Moim zdaniem nie ma w Polskiej polityce obecnie lepszego kandydata na premiera i dla tego będę na niego głosował.

A głosuj se pan. Dla mnie nie ma pan po prostu przyzwoitości, tak jak napisałem na początku.

Na koniec zostawiłem to:

>Ale gospodarka jest nieporównanie ważniejsza.

To NAJBARDZIEJ WIERUTNA BZDURA NIEZMIENNIE UŻYWANA JAKO PRAWDZIWY TEMAT ZASTĘPCZY ODWRACAJĄCY UWAGĘ OD SPRAW WAŻNYCH. Ale nie chce mi się pisać, skoro ktoś ładnie zrobił to za mnie: rafalhirsc(*)st-najwazniejsza.html?spref=tw

#72
26-01-2013 10:36
 Ocena 4 na 4
Sylwek (15472 punktów)Odp: Tam gdzie ZOMO i PIS
W odpowiedzi Sobieski20

>Przypomnij sobie jak Pis wygrał wybory w 2005.

No wygrał. I co z tego? Świat się zawalił? Poszliśmy na wojnę z Ruskimi? Nie. Było dokładnie jak teraz. Skończmy z mitem "grozy PIS" bo PIS jest dnem, ale nie gorszym od PO.

#73
26-01-2013 10:44
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)Odp: Tam gdzie ZOMO i PIS
W odpowiedzi big_zyd
No to mamy chór na dwa rechoty.
Lub odwrotnie.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#74
26-01-2013 10:54
 Ocena 2 na 2
Marek okmarek Okrągły (2283 punktów)Odp: Platforma tonie
>>Platforma, w której już w ubiegłym roku wyraźnie zarysowało się pęknięcie frakcyjne, dzisiaj rozłamała się na dobre. Frakcja miłego i ładnego posła Gowina pokazała Tuskowi miejsce w szeregu a Polakom, że największą partią w polskim parlamencie jest partia Jednego, Świętego i Powszechnego Kościoła.
>Obserwuję politykę od bardzo dawna i jestem zdecydowanie pewien, że znakomita większość polityków - niezależnie od opcji - walczy tylko o swoje prywatne koryto, a propagandowo zawsze wygrywają politycy ideowi, których jest najmniej.
>"Głosowanie o związkach" jest wielkim zwycięstwem ideowego Gowina i jak na razie ogromną przegraną bezideowego Tuska, któremu Gowin ewidentnie pokazał ile znaczy w PO. Jeżeli Tusk teraz się nie określi i nie pokaże swojej siły, to będzie już po Tusku.
>Odwagi - panie i panowie - trzeba mieć poglądy i otwarcie je głosić. Oportunizm i konformizm, to tylko na krótką metę jest dobrym. Bądźmy krytyczni i krytykujmy to co jest teraz, a nie to co już było i nie wróci więcej. Walka z klerykalizmem i dominacją Kościoła Katolickiego jest w naszym interesie i w interesie naszej ojczyzny.

Zgadzam się bardzo z pierwszą częścią Twojej wypowiedzi. Koryto, koryto i jeszcze raz koryto.
I właśnie to koryto spowoduje, że Gowin nigdy poważnie nie podskoczy Tuskowi. W PO to on jest wielki przywódca frakcji, w PiSie byłby Nikim nr 5 od sprzątania toalet, a na własną partię nie ma jaj i wystarczającej mocy intelektualnej, a co najważniejsze zaplecza typu elektorat. Przecież w Polsce nie ma miejsca na kolejną kolejną kolejną partię prawicową )))))

A tak naprawdę cała sytuacja, jest na rękę hydrze zwanej PO czyli organizacji zrzeszającej te wszystkie imiona i nazwiska od koryta, bo to imiona i nazwiska głosują, a nie partia. Każdy wyborca dostał konkretny sygnał i status quo zostało utrzymane. Prawicowy wyborca dostał swój sprzeciw, liberalny próbę projektu. Przecież o to chodziło, żeby zniszczyć projekty konkurencyjne, ale żeby za wiele się nie zmieniło.

Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).

#75
26-01-2013 11:02
 Ocena 3 na 3
rysiek (4593 punktów)Odp: Tam gdzie ZOMO i PIS
W odpowiedzi Sobieski20
>Bo głosując popieram mniejsze zło. Wybory to jest wybór tego co jest dostępne a nie mrzonki i marzenia. Zejdźcie na ziemie bo znowu wybierzecie sobie Kaczyńskiego pozostawiając wybór moherowym babci[om].

Otóż to. Ta część dyskusji porusza, spopularyzowane chyba przez Korwina Mikke, porównanie sytuacji do wyboru między dżumą i cholerą. Uważam że wyciąganie z niego wniosku o słuszności niegłosowania jest błędne.
Po pierwsze, rezygnacja z wyboru byłaby słuszna, gdyby skutkowała, trzymając się dalej tego porównania, pozostaniem przy "zdrowiu". Niestety tak nie jest, rezygnacja oznacza że pozostawiamy po prostu komu innemu decyzję o wyborze naszej "choroby".
Po drugie, gdyby "choroby" między którymi możemy wybierać były dokładnie identyczne, a tak, mimo wszystko, nie jest.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365