Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ulubieni przedstawiciele nowego ateizmu.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
12-08-2013 10:57Celecrin (6386 punktów)Ulubieni przedstawiciele nowego ateizmu.
Ocena 2 na 2
Z mniejszą lub większą intensywnością staram się oglądać debaty z udziałem przedstawicieli nowego ateizmu. Zapewne inni uczestnicy Forum też to robią. Zastanawiam się kto jest najbardziej popularny?

Mi najbardziej podoba się Lawrence Krauss. Każdy ma swój styl i pewnie każdy miał "swoją" debatę czy wystąpienie. Jednak Krauss leży mi najbardziej. Jest czasem bardzo nieuprzejmy (niestety) ale absolutnie mówi o nauce fantastyczne rzeczy. To znaczy sposób w jaki wyjaśnia naukę i jak ona działa, bardzo mi się podoba.
Jest anty teistą, nie nazywa siebie ateistą, co mi się również podoba, a wręcz krytykuje postawę typu straight atheism.

Jakie są Wasze typy?

P.S.
www.youtube.com/watch?v=3YKrLab0IWg, przykład niestety po angielsku, ale jeśli ktoś wpisze w You Tube Lawrence Krauss pl to jest mnóstwo debat z napisami.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 Dalej..
#106
24-08-2013 18:38
 Ocena 2 na 2
Artur@R (7115 punktów)Odp: Ulubieni przedstawiciele nowego ateizmu.
W odpowiedzi XYZPawel
>... bo KULTURA w sieci nakazuje wręcz (netykieta), żeby się do siebie zwracać per Ty,<
Nieprawda - nie ma takiego nakazu.
Jest jedynie sugestia by się z tego powodu nie obrażać. Za to jest:
- "nakaz" zapoznania się z FAQ danego kanału/forum/czatu i przestrzeganie zawartych tam zasad szczegółowych ,
gdyż -
wiki:
Netykieta, podobnie jak zwykłe zasady przyzwoitego zachowania, nie jest dokładnie skodyfikowana

I np. forum autodoradca.plw pierwszym punkcie ma tak:
1. Używaj podstawowych zasad grzecznościowych. To nie boli.

W świetle powyższego i tego co rozumiem pod pojęciem kultury (w sieci i nie tylko) poniższe stwierdzenia:
>jak komuś to nie odpowiada to może opuścić sieć, albo stworzyć własną sieć z własnymi zasadami <
>Pisanie "Wielce Szanowny Pan" w internecie to jawna kpina z drugiej osoby, albo totalna ignorancja.<
- pozostawię bez komentarza, ponieważ musiałbym pisać coś o arogancji, bucie...może i słomie, a szkoda mi czasu i energii. A nade wszystko kultura zobowiązuje.


"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."

#107
24-08-2013 19:31
 Ocena 3 na 3
XYZPawel (1001 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ulubieni przedstawiciele nowego ateizmu.
W odpowiedzi Artur@R
>>... bo KULTURA w sieci nakazuje wręcz (netykieta), żeby się do siebie zwracać per Ty,<
>Nieprawda - nie ma takiego nakazu.
>Jest jedynie sugestia by się z tego powodu nie obrażać. Za to jest:

Mocna sugestia:
"Nie należy się obrażać, jeśli ktoś zwraca się do nas "per ty""

>- "nakaz" zapoznania się z FAQ danego kanału/forum/czatu i przestrzeganie zawartych tam zasad szczegółowych ,
>gdyż -

Gdzie w regulaminie tego forum pisze o zwracaniu się per "Pan".

>W świetle powyższego i tego co rozumiem pod pojęciem kultury (w sieci i nie tylko) poniższe stwierdzenia:
>>jak komuś to nie odpowiada to może opuścić sieć, albo stworzyć własną sieć z własnymi zasadami <
>>Pisanie "Wielce Szanowny Pan" w internecie to jawna kpina z drugiej osoby, albo totalna ignorancja.<
>- pozostawię bez komentarza, ponieważ musiałbym pisać coś o arogancji, bucie...może i słomie, a szkoda mi czasu i energii. A nade wszystko kultura zobowiązuje.

Dobrze, że nie napisałeś, bo ja bym musiał odpowiedzieć coś o zakutej głowie, histerii i braku umiejętności logicznego myślenia. A kultura ponad wszystko !


o wierze w audio: XYZPawel w google.

#108
25-08-2013 07:14
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)Odp: Ulubieni przedstawiciele nowego ateizmu.
W odpowiedzi XYZPawel

>>Internet internetem, sieć siecią, netetykieta netetykietą, ale kultury, Panie Celecrin, a raczej jej braku nic nie przesłoni.
>oczywiście, ale to celecrin ma rację, bo KULTURA w sieci nakazuje wręcz

Proszę o numer ustawy w Dzienniku Ustaw

#109
25-08-2013 12:22
 Ocena 1 na 1
Celecrin (6386 punktów)Odp: Ulubieni przedstawiciele nowego ateizmu.
W odpowiedzi Artur@R
>Jest jedynie sugestia by się z tego powodu nie obrażać.
Mnie tylko o to chodzi i tyle...

Usystematyzujmy:
1. Norma społeczna - pojęcie wieloznaczne, używane najczęściej w jednym z trzech znaczeń:
jako względnie trwały, przyjęty w danej grupie społecznej sposób zachowania jednostki społecznej;
2. etykieta, kurtuazja - zbiór norm zachowania, zwyczajów i form towarzyskich (savoir-vivre) obowiązujący w określonej grupie społecznej lub środowisku
3. Netykieta (kontaminacja net (ang.) - "sieć" i etiquette (fr.) - "formy zachowania się") - zbiór zasad przyzwoitego zachowania w Internecie, swoista etykieta obowiązująca w sieci
4. w dyskusjach, zwłaszcza w Usenecie i na forach internetowych zwracamy się po nicku lub imieniu jeśli rozmówca wyraża na to zgodę. Nigdy samym nazwiskiem. Nie należy się obrażać, jeśli ktoś zwraca się do nas "per ty", a nie w formie grzecznościowej, i nie należy się obawiać używania takiej bezpośredniej formy.
5.§ 4. Uczestnicy Forum zobowiązani są do respektowania norm prawnych i obyczajowych obowiązujących w Polsce.
6. § 25 e) zapoznać się z Netykietą i stosować się do niej w zakresie, w którym odnosi się ona do Forum w kwestiach nie regulowanych przez Regulamin.

* * *
W § 4 Regulaminu bardziej chodzi o przestrzeganie prawa związanego z obrażaniem kogoś niż o etykietę zwracania się do kogoś, tak sadzę. Normy prawne i obyczajowe są pojęciem bardzo złożonym...
Generalnie znajdujemy się w przestrzeni społecznościowej zwanej internetem. Mieszkam za granicą już prawie 8 lat, a mój syn teraz już dorosły tu się praktycznie wychował. Żyjemy w kulturze anglosaskiej. Co z dzieckiem emigrantów mówiącym po polsku urodzonym w Kanadzie na przykład? Co z Anglikiem mówiącym po polsku?
To jest przestrzeń internetowa, trochę odmienna społeczność się tu spotyka niż "Polacy", ok?
Ja nie odmiawiam prawa do nazywania sie Panami i Paniami, uważam jednak, że AB nie ma prawa molestować o to nieświadomych, jego sędziwego wieku i długiego stażu Forumowego, nowych uczestników Forum. W sumie to z jakiej racji oni to powinni wiedzieć? Naprawdę formę Pan uważam za najbardziej właściwą, ale nie KONIECZNĄ.

Dziękuję za merytoryczną dyskusję, szczególnie za paragraf 4

#110
25-08-2013 13:21
 Ocena 1 na 1
Celecrin (6386 punktów)Odp: Ulubieni przedstawiciele nowego ateizmu.
W odpowiedzi Artur@R
>>...zamiast pogardliwego Szanownego Pana.<
>To się nazywa nadinterpretacja albo raczej projekcja psychologiczna, Panie Celecrin.
Andrzej Bogusławski zwykł używać formy "Szanowny Pan" jednocześnie obrażając ludzi. Robi to dość często, zwykle odnosząc się do "możliwości umysłowych" swojego oponenta
Nie chodziło mi o tą konkretną rozmowę, ok? Skrzyżowaliśmy szable nie raz.

>Panie Celecrin.
Widzisz jak to śmiesznie brzmi? Co z panie bid-zyd? Internet rządzi się swoimi prawami. Raz właśnie Pan big-zyd chciał być kąśliwy (z reguły jest) i do Pani pauli17 napisał pogardliwie, że jest młoda i głupia jak sugeruje jej nick. Na to dostał odpowiedź, że jego nick sugeruje, iż jest dużym Żydem.
Przestrzeń internetowa rządzi się swoimi prawami...

>Internet internetem, sieć siecią, netetykieta netetykietą, ale kultury, Panie Celecrin, a raczej jej braku nic nie przesłoni.
Zgadzam się.

Pozdrawiam

#111
25-08-2013 14:35
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52278 punktów)Odp: Ulubieni przedstawiciele nowego ateizmu.
W odpowiedzi Artur@R

>>>>Pisanie "Wielce Szanowny Pan" w internecie to jawna kpina z drugiej osoby, albo totalna ignorancja.
>- pozostawię bez komentarza,
Chyba słusznie, gdyż niektórym to poziom kultury wymiany zdań "Onet" wyznacza.
Tak jak rzecze specjalista od pouczania - najczęściej, gdy piszę "Wielce Szanowny Panie, to kpię sobie, ale jak pisze red. Agnosiewicz: Tego jednak umysłom bystrym tłumaczyć nie potrzeba, gdyż napisane jest już we "Wprowadzeniu" na nasz portal:
Ironia i sarkazm. Jeśli oczekujesz, że pisząc o tych tematach będziemy śmiertelnie poważni, zawiedziesz się. Owszem, często nasz styl jest niezwykle poważny, książkowy lub naukowy, bez cienia uśmieszku na ustach. Jednakże jest to zmieszane z mniej pompatycznymi ujęciami. "Propagowanie racjonalizmu oznacza nie tylko suchy język naukowych monografii (mało zazwyczaj perswazyjnych czy prelekcji, czy też wreszcie jedynie wyrabianie logicznego myślenia w świadomości społecznej. Oznacza ono także sięgnięcie po oręż lekkości i humoru, ironii i drwiny, jako nader groźnych narzędzi do walki z przesądem, nonsensem i bzdurą. Oznacza więc sięgnięcie do świetnych wzorów oświeceniowych pamfletów, tak skutecznie i nieubłaganie, a przy tym wszystkim w tak lekkiej formie, tropiących relikty mentalności pierwotno-irracjonalnej we współczesnych im społeczeństwach" (Zygmunt Poniatowski). Sam Mistrz imię którego nosi Racjonalista, daje nam wytyczne, które ujął w credo Tadeusz Żeleński-Boy: "Igrać z najbardziej uświęconymi pojęciami, z najbardziej czcigodnymi uczuciami, próbować ich siły i szczerości, rozkładać je odczynnikiem śmiechu, prowokować obłudne oburzenia, demaskujące dyskusje, wpuszczać powietrze, ośmielać do myślenia, iżby pośród walących się bałwanów zostało to, co naprawdę jest szanowane - oto zadanie, które chciałbym spełniać wedle sił moich". Oczywiście argumenty nasze są jak najbardziej poważne i jak najmniej śmieszne.
Kpię tu sobie z głupoty i zadufania dosyć często, natomiast nie kpię nigdy i nikogo poprzez formę pani/pan zgodną z polska kulturą i polskim obyczajem. Po prostu takie wychowanie wyniosłem z domu i czynię tak też ze względu na szacunek dla mych przodków.

Dwadzieścia lat temu odwiedził mnie ponad 80 letni Żyd z Izraela. Mówił przepiękną bogatą literacką polszczyzną. Zapytałem go jak często odwiedzał Polskę, a on odpowiedział, że jest tu pierwszy raz od 1938 roku. Na moje zdziwienie jego znajomością języka i pięknym akcentem odpowiedział - Niech się pan nie dziwi jestem absolwentem jesziwy.
Dzisiaj wielki polski patriota po roku zagranicą zapomina języka i go kaleczy. Nie mówiąc już o kulturze. Mnie kultury internet uczyć nie musi i nigdy też nie będzie dla mnie jej wyznacznikiem.

>ponieważ musiałbym pisać coś o arogancji, bucie...może i słomie, a szkoda mi czasu i energii. A nade wszystko kultura zobowiązuje.
Muszę powiedzieć, iż tak się dziwnie na naszym portalu składa, że z tymi którzy akceptują moją formę pani/pan, to gdyby pozwolili (i była taka możliwość np. real) chętnie rozmawiałbym w prostszej formie "ty", a zasadniczą ku temu przeszkodą są właśnie ci, którzy takiej formy się domagają (wręcz ją wymuszają), a z którymi bez względu na formę i tak nie chciałbym rozmawiać, gdyż najczęściej - poza tą formą i zadufaniem we własne racje - niewiele mają do przekazania, tak merytorycznie, jak i kulturowo. Czasem nawet wprost się dziwię co oni na racjonalistycznym forum robią. (Oczywiście podkreślam "czasem i to że nie dotyczy to wszystkich, ale takie nasuwa mi się uogólnienie.)

Nie, forma "ty" mnie nie obraża, gdyż ona bardziej świadczy o tym, który tak musi niż mogłaby mi w czymkolwiek ująć. "Te inteligient", to już słyszałem kiedy jeszcze budki z piwem były normą i tam wyznaczano swoistą środowiskową etykietę.
Od nikogo formy pan nie wymagam tylko zwracanie się przez "ty" zniechęca mnie do dalszej rozmowy, która jednak powinna dawać korzyść i przyjemność obustronną. A przecież do rozmowy z każdym, to żadna netyketa nas nie zmusza, która jest tylko zaleceniem dla tych, którzy nie wiedzą jak się zachować.

Serdecznie pozdrawiam Pana oraz wszystkich tych, którzy są w stanie zaakceptować dziwactwo starszego pana. Już nie długo będziemy mieli jedną kulturę, jedną ideologię i jeden język. Wiem, że mój opór i tak jest przegranym, ale ja już nigdy do cholery nie nauczę się płynąć z prądem i klaskać tym, którym klaskać należy. Lubię dokonywać samodzielnych wyborów i tylko z takimi mi po drodze.

@@@
.

XYZPawel (1001 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ulubieni przedstawiciele nowego ateizmu.
Usunięte przez moderatora

worek kości (2937 punktów)Odp: Ulubieni przedstawiciele nowego ateizmu.
W odpowiedzi Celecrin
Cytując te fragmenty z wikipedii dobrnąłeś do XVI wieku, a przecież później ustalono, że:

Cytat:
Po dokonanym przeistoczeniu postacie chleba i wina nabierają nowego bez wątpienia znaczenia i nowego zadania, ponieważ nie są już pospolitym chlebem i pospolitym napojem, lecz znakiem rzeczy świętej i znakiem duchowego pokarmu; ale dlatego przybierają nowe znaczenie i nowy cel, że zawierają nową "rzeczywistość", którą słusznie nazywamy ontologiczną. Pod wspomnianymi bowiem postaciami nie kryje się już to, co było przedtem, lecz coś zupełnie innego, a to nie tylko ze względu na przeświadczenie wiary Kościoła, ale w rzeczy samej, ponieważ po przemianie substancji, czyli istoty chleba i wina w ciało i krew Chrystusa, nie pozostaje już nic z chleba i wina poza samymi postaciami, pod którymi przebywa Chrystus cały i nieuszczuplony, w swej fizycznej "rzeczywistości", obecny nawet ciałem, chociaż nie w ten sam sposób, w jaki ciała są umiejscowione w przestrzeni. (Misterium fidei, 3 września 1965 r.)


bembergiem w berg

#114
25-08-2013 16:54
 Ocena 2 na 4
XYZPawel (1001 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ulubieni przedstawiciele nowego ateizmu.
>Wiem, że mój opór i tak jest przegranym, ale ja już nigdy do cholery nie nauczę się płynąć z prądem i klaskać tym, którym klaskać należy. Lubię dokonywać samodzielnych wyborów i tylko z takimi mi po drodze.

Panie Andrzeju, tak trzymać, na przekór chamom spod budki z piwem i ignorantom, tylko Wielce Szanowny Pan nam się tu ostał ! Główna krynica mądrości, głębokiej kultury, ciętego dowcipu i bez żadnego zgniłego kompromisowego gadania !


o wierze w audio: XYZPawel w google.

Jennifer85 (821 punktów)Odp: Ulubieni przedstawiciele nowego ateizmu.
Polecam Victora Stengera i jego książki o fizyce i religii. Jest to człowiek o trzeźwej osobowości i dość, jakby to powiedzieć, suchym stylu. Ale podaje informacje jasno i prosto, myśli klarownie i nie zwodzi czytelnika. Niestety w debacie z niesławnym WLC widać, że jest zbyt uczciwy na tego typa. Nie jest może popularny, ale posłuchać go warto. Pozdrawiam.

#116
25-08-2013 20:35
 Ocena 10 na 10
Fizyk (17637 punktów)Odp: Ulubieni przedstawiciele nowego ateizmu.
W odpowiedzi worek kości
> ...Pod wspomnianymi bowiem postaciami nie kryje się już to, co było przedtem, lecz coś zupełnie innego...

Trele morele, a tu nijak się nie da odróżnić zaklętego opłatka od niezaklętego.

Frank Holman (5897 punktów)Odp: Ulubieni przedstawiciele nowego ateizmu.
W odpowiedzi Celecrin
>Zaraz, zaraz. Nie mówimy o metafizycznej zamianie. To nie jest istotą problemu. Istotą problemu jest forma obecności Chrystusa.
>Czy Chrystus jest przyjmowany jak rzeczywiście obecny w sakramencie, ale przyjmowany w sensie duchowym, czy jako rzeczywistość fizykalna.

Zaraz, zaraz... i Wy tę dysputę tak na poważnie ?, z zaangażowaniem ? Wiem, że jest niedziela, ale są chyba pewne granice bezstratnego spędzania czasu

#118
26-08-2013 07:53
 Ocena 1 na 1
Artur@R (7115 punktów)Odp: Ulubieni przedstawiciele nowego ateizmu.
W odpowiedzi Celecrin
>W § 4 Regulaminu bardziej chodzi o przestrzeganie prawa związanego z obrażaniem kogoś niż o etykietę zwracania się do kogoś, tak sadzę.<
A ja sądzę, iż Twoje "sądzenie" jest błędne.
wiki:
Obyczaj - forma zachowania powszechnie przyjęta w danej zbiorowości społecznej i poparta uznawaną w niej tradycją.

>Ja nie odmiawiam prawa do nazywania sie Panami i Paniami,<
To po co cała ta dyskusja?
>...uważam jednak, że AB nie ma prawa molestować o to nieświadomych,<
Primo - przesadzasz z tym "molestowaniem".
Sekundo - ta części Twego "uważania" stoi w sprzeczności z pierwszą częścią zdania.

>W sumie to z jakiej racji oni to powinni wiedzieć?<
Jeśli nie wiedzą to właśnie zostają przez Pana Andrzeja uświadomieni w tej kwestii.
Kulturalny człek to życzenie szanuje (czy to w internecie, czy w realu) prowadząc dalej rozmowę, albo jeśli mu to nie odpowiada to dziękuje i kończy rozmowę, a nie peroruje o "etykiecie". Koniec - kropka.
> Naprawdę formę Pan uważam za najbardziej właściwą, ale nie KONIECZNĄ.<
Tylko jak się ma konieczność czy też niekonieczność do kultury?
(to retoryczne pytanie)


"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."

#119
26-08-2013 10:18
 Ocena 1 na 1
Artur@R (7115 punktów)Odp: Ulubieni przedstawiciele nowego ateizmu.
W odpowiedzi Celecrin
>Andrzej Bogusławski zwykł używać formy "Szanowny Pan" <
Co jest wyrazem szacunku dla nieznanej osoby "ukrywajacej" się za nickiem.
>jednocześnie obrażając ludzi<
Czytam (prawie) wszystkie wypowiedzi Pana Andrzeja i nie zauważyłem by używał określeń, wyrażeń obraźliwych w stosunku do interlokutorów.
Za to wielokrotnie obnaża ich brak wiedzy, miałkość argumentów, arogancję czyli ogólnie rzecz ujmując - głupotę.
I to Mu się chwali.

>Robi to dość często, zwykle odnosząc się do "możliwości umysłowych" swojego oponenta<
Co dla Imć Celcrina jest obrazą dla mnie bywa często jedynie stwierdzeniem faktu.
>Skrzyżowaliśmy szable nie raz.<
I zdumiewa mnie to iż Waćpan przeżył.
A czy jakąś zmiane oglądu rzeczywistości to Szanownemu przyniosło czy zamiast szabli berdysza się imać teraz będzie?

>>Panie Celecrin.
>Widzisz jak to śmiesznie brzmi?<
Mój wzrok nie dostrzega dźwięków, więc się nie śmieje.

>Co z panie bid-zyd?<
Niestety nie znam - "znam" big-zyd'a

>Raz właśnie Pan big-zyd chciał być kąśliwy (z reguły jest) i do Pani pauli17 napisał pogardliwie, że jest młoda i głupia jak sugeruje jej nick. Na to dostał odpowiedź, że jego nick sugeruje, iż jest dużym Żydem.<
I sama tylko ta jej odpowiedź potwierdza, że big-zyd ma rację -jest młoda i głupia.
To stwierdzenie faków - pewnie częsciowo bolesne (toż młodość radość przynosić winna), ale pogardliwości w tym nie dostrzegam.


"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."

Konowal (6291 punktów)Odp: Ulubieni przedstawiciele nowego ateizmu.
W odpowiedzi Pontiflex
>Skoro tak powinno być jasne, że istnieje życie po śmierci (kolejny level) - a jak na razie nikt tego nie udowodnił
>
Jeżeli wiarę udowodnisz to nie jest wiarą, a to ma być test na wiarę nie na dowód

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365