Racjonalista - Strona głównaDo treści
Prokuratura ujawnia wielkie tajemnice!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
17-09-2013 15:13Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
Prokuratura ujawnia wielkie tajemnice!
Ocena 28 na 30
Byłoby śmieszne, gdyby to nie było na poważnie.

Jak donosi GW, Pan Macierewicz "złoży zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez wojskowych prokuratorów. Zarzuca im przekazanie dziennikarzom tajnych informacji ze śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej."

Cały tekst: wyborcza.p(*)popelnienia.html#ixzz2f8vnlQvh

Jakież to tajne informacje przekazała prasie prokuratura?
Otóż prokuratorom wymsknęło się, że podczas przesłuchania "ekspertów" od teorii zamachu smoleńskiego, owi eksperci tak opisywali swoje kwalifikacje i metody badawcze:
- składanie w młodości modeli samolotów
- przyglądanie się skrzydłom podczas podróżny samolotem
- oglądanie blachy o wymiarach 20x20, niewiadomego pochodzenia, ale osoba która ją dostarczyła przysięga, że to z Tupolewa.
- obserwacja jednego wybuchu w szopie
- last but not least "eksperyment myślowy" przeprowadzony na podstawie fotografii z miejsca katastrofy

Ponadto legendarny już prof. Binienda nie był w stanie przekazać prokuratorom słynnej symulacji, bo to "własność uniwersytetu" (ale uniwersytet nic o tych symulacjach nie wie, podobno to była prywatna dłubanina pana profesora), za to poprosił prokuraturę o przekazanie mu parametrów skrzydła Tupolewa - przy okazji, jak już był, bo mu się przypomniało, że ich nie zna.

Taka to wielką tajemnicę ujawniła prokuratura- że orły Macierewicza to tak naprawdę łopoczące dumnie skrzydłami kurczaki.

Coś jak w tym starym dowcipie, w którym gość publicznie zawołał "Gomółka to idiota" i go aresztowano...

...za ujawnienie tajemnicy państwowej.

I człowiek chwile się pośmieje... ale wesołość szybko mija.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8
#106
01-10-2013 15:46
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Prokuratura ujawnia wielkie tajemnice!
W odpowiedzi Meretseger
.
>Profesor profesorowi nierówny, Panie Andrzeju. Czy to w PRL, czy to w III RP.
Dokładnie się z Panią tu zgadzam i zdaje mi się, iż właśnie wyżej to napisałem.
Powiem więcej! W swoim życiu spotykałem oczytanych intelektualistów bez studiów, a nawet matury i głupków potężnie utytułowanych. Gdy studiowałem na UW moja ówczesna profesura była głównie stalinowska, choć jeszcze zdarzali się przedwojenni profesorowie. Poglądy uczonych były przeróżne, ale zideologizowanych durniów było niewielu i nie cieszyli się szacunkiem. Nawet gdy zdarzało się, że ktoś wielki intelektem włączał się w bieżącą politykę, to raczej na tym tracił, a nie zyskiwał. Bardzo mi było przykro, gdy jeden z wielkich intelektem profesorów obłożony został cichą infamią do końca swego życia za głupią polityczną decyzję (poparł mocno PZPR, gdy go zupełnie wtedy poprzeć nie wypadało [1968]), ale takie jest właśnie życie.

>Takie to już jest profesorskie życie, choćby i zwyczajne
Dokładnie tak.

>Dlatego chętnie wierzę w tępych profesorów. Zdarzają się w naturze.
Zasada Pareto sprawdza się wszędzie.

>Mogłabym nawet kilku palcem pokazać, ale może to już nie publicznie...
Całe życie publicznie to lubiłem chwalić, gdy musiałem ganić, to tylko w "cztery oczy", ale należy publicznie ganić ludzi, którzy publicznie narzucają nam swoje zdanie, z którym się nie zgadzamy. Nie zgadzam się prawie w niczym z prof. Zybertowiczem, czy z panią prof. Staniszkis, ale na szczęście jeszcze nie muszę.

Pozdrawiam serdecznie.

@@@
.

#107
01-10-2013 16:35
 Ocena 1 na 1
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
Odp: Prokuratura ujawnia wielkie tajemnice!

>Czyżby Wielce Szanowny Pan, był właśnie takim profesorem, a może Wielce Szanowny Pan jako profesor III RP (jak np. prof. Zbigniew Jacyna-Onyszkiewicz, czy prof. Krystyna Pawłowicz) czuje się bardziej rozwiniętym intelektualnie od tych PRL-owskich profesorów?

Reakcja nieadekwatna i niepotrzebnie emocjonalna. Czy ja napisałem że wszyscy, albo że teraz sie to nie zdarza?
Proszę nie nadinterpretowac.

#108
01-10-2013 17:24
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Prokuratura ujawnia wielkie tajemnice!
W odpowiedzi lumbago

>Reakcja nieadekwatna i niepotrzebnie emocjonalna. Czy ja napisałem że wszyscy, albo że teraz sie to nie zdarza?
>Proszę nie nadinterpretowac.
Przecież napisałem:
Tytuły to proszę Szanownego Pana mają wtórne znaczenie przy inteligentnym czytaniu ze zrozumieniem, a wówczas to nikt nas bardziej nie skompromituje niż uczynimy to sami.
I to Pańskim zdaniem jest nadinterpretacja nieadekwatna i niepotrzebnie emocjonalna Pańskiego stonowanego stwierdzenia:
"Uczelniom w PRL jak najbardziej zdarzało się wręczać tytuły profesorskie osobom ograniczonym intelektualnie",
Tak, Szanowny Pan ma tu rację, niektórym i od czasu do czasu do czasu zdarza się na naszym forum bzdurę napisać. Oczywiście, że nie myślę przy tym o tej Pańskiej wypowiedzi.

Miłego dnia.

@@@
.

#109
02-10-2013 14:49
 Ocena 1 na 1
maruda (5550 punktów)Odp: Prokuratura ujawnia wielkie tajemnice!
W odpowiedzi rafal7
>>>To są badania parametryczne na podstawie instrukcji eksploatacji skrzydła, czyli duży zbiór obliczeń obejmujący wszystkie sensowne przedziały wszystkich istotnych parametrów (takich jak grubość elementów konstrukcji skrzydła, parametry drzewa, położenie skrzydła względem drzewa itd.)

To pustosłowie, bo skoro nie zostały podane dziedziny tych danych to cała reszta tej wypowiedzi nie ma praktycznie żadnego realnego sensu. Jest tu tylko żądanie zawierzenia w poprawność całego procesu. Niestety nauka nie polega na wierze, tylko na sceptycyzmie.

>>>To powszechnie stosowana metodologia obliczeń - żaden naukowiec specjalizujący się w wytrzymałości materiałów tego nie kwestionuje.
>>Ale ładnie kłamiesz, te badania są kwestionowane. Pierwsze z brzegu nazwisko to Artymowicz,
>Ten astronom?... Napisałem wyraźnie: "żaden naukowiec specjalizujący się w wytrzymałości materiałów tego nie kwestionuje".

Wyjaśniam to po raz kolejny, ostatni. Jeżeli podczas egzaminu maturalnego w przypadku skomplikowanego zadania podasz wyłącznie wynik bez wskazania sposobu jego obliczenia, powinieneś dostać zerową ilość punktów. Tak samo jest w tym wypadku. Nie podanie danych wyjściowych to drobny błąd, szkolny. Naprawienie jego jest też bardzo proste. Brak naprawy tego przeoczenia jest znaczący. Niestety bez ujawnienia danych wejściowych, rysunków zastępczych skrzydła, czy czego tam jeszcze potrzeba nie można ocenić czy cała praca wykonana przez profesora Biniendę jest poprawna. Cała nauka polega na powtarzalności, wobec braku danych początkowych nie jest możliwe powtórzenie tej symulacji, ani nawet wskazanie błędów merytorycznych w niej. Do stwierdzenia tego błędu nie jest niezbędny żaden specjalista wytrzymałości materiałów, wystarczy osoba która rozumie na czym polega sama metoda naukowa jeżeli zostanie wskazany istotny i ważny błąd w metodzie badania.

>> kolejno Komisja Badań Wypadków Lotniczych.
>A kto tam jest specjalistą od wytrzymałości materiałów? Podaj jakieś nazwiska i tytuły naukowe.

Tylko po co jakiekolwiek tytuły skoro profesor Binienda nie daje sprawdzić poprawności swojej metody?

lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
Odp: Prokuratura ujawnia wielkie tajemnice!
Czyli jak mam to rozumieć, uważa pan, że się nie zdarzało? Proszę wskazać fałsz w tym zdaniu, które osobiście uważam za truizm.

Zupełnie niepotrzebnie poczuł się pan wywołany do tablicy, nie miałem takich intencji, a znaczenie mojego wpisu można streścić pana cytatem "Tytuły to proszę Szanownego Pana mają wtórne znaczenie".

Proszę łaskawie zaprzestać aluzji ad personam, ani nie sugerować mi niezrozumienia tekstu, ja tego nie robiłem wobec pana, pomimo że odniosłem takie wrażenie.

Fascynat (-25 punktów)Odp: Prokuratura ujawnia wielkie tajemnice!
W odpowiedzi Iwan Denisowicz
>>Jakie to szczęście wielkie, że Frank Holman jest taki mądry, a w szkole jedyne co robił to pochłaniał sumiennie wiedzę...
>Opinia Franka Holmana jakkolwiek niezbyt pochlebna, nie jest wedle mnie daleka od prawdy, a w niektórych przypadkach całkowicie z nią zgodna. Przebywając w mniejszych miasteczkach można zauważyć, że niektórzy ludzie wciąż wierzą w możliwość "zauroczenia" noworodka czy inne "złe oko" więc wiara w zamach smoleński nie jest na tym tle niczym dziwnym. Podobnie się ma rzecz z czytaniem książek, co nieraz jest traktowane jako dziwna fanaberia. Jakże więc taki nieczytaty, zabobonny Polak ma nie uwierzyć niemalże przysłowiowemu "amerykańskiemu naukowcowi"?
>
Niestety wielu z tych, o których mówisz, ma tak niski poziom intelektualny, bo są z gorszych czasów i po 4 klasach czy tam ilu. To oczywiście już ludzie starsi, ale jednak nie można oczekiwać, aby ich potomstwo raptem sięgnęło poziomu wiedzy wykształconego człowieka XXI wieku. Nie bez znaczenia jest też to, że za sprawą naszych przyjaciół z Zachodu i ze Wschodu zlikwidowana została w przeważającej mierze polska inteligencja, co też miało niebagatelny wpływ na poziom umysłowy Polaków. Wojny światowe mają to do siebie, że w wielu dziedzinach powodują zniszczenie. Nie jest łatwo teraz się podciągnąć. Gdyby na tym portalu trochę bardziej zwracało się uwagę na te kwestie, stosownie do ich wagi, a nie tylko na polski antysemityzm, dyskryminację homoseksualistów i inne bezobjawowe problemy, może lepiej dostrzegalibyśmy, że ta ciemnota to nie jest integralna część jakiegoś polskiego charakteru narodowego (którego nie ma) bądź typowa polska cecha.

Michał ck

Fascynat (-25 punktów)Odp: Prokuratura ujawnia wielkie tajemnice!

>Jakież to tajne informacje przekazała prasie prokuratura?
>Otóż prokuratorom wymsknęło się, że podczas przesłuchania "ekspertów" od teorii zamachu
>smoleńskiego, owi eksperci tak opisywali swoje kwalifikacje i metody badawcze:
>- składanie w młodości modeli samolotów
>- przyglądanie się skrzydłom podczas podróżny samolotem
>- oglądanie blachy o wymiarach 20x20, niewiadomego pochodzenia, ale osoba która ją dostarczyła
>przysięga, że to z Tupolewa.
>- obserwacja jednego wybuchu w szopie
>- last but not least "eksperyment myślowy" przeprowadzony na podstawie fotografii z miejsca
>katastrofy
>Ponadto legendarny już prof. Binienda nie był w stanie przekazać prokuratorom słynnej symulacji, bo
>to "własność uniwersytetu" (ale uniwersytet nic o tych symulacjach nie wie, podobno to była prywatna
>dłubanina pana profesora), za to poprosił prokuraturę o przekazanie mu parametrów skrzydła Tupolewa
>- przy okazji, jak już był, bo mu się przypomniało, że ich nie zna.

Korzę się teraz przed Wami. Kiedyś myślałem, że to są poważni badacze. Stanąłem w obliczu twardych dowodów, że jednak nie. Czytałem artykuł. Jako iż wiem, jaka jest "Wyborcza", przeczytałem więcej niż pobieżnie zeznania tych trzech ekspertów i niestety "Wyborcza" nie przerysowała tym razem. Wygląda, że ekspertami to oni może są, tylko nie od katastrof lotniczych. Te zeznania wyglądają jak jakiś żart. Żaden nie badał nigdy katastrof lotniczych. Któryś latał kiedyś samolotem jako pasażer(!). Jeśli z pozostałymi jest podobnie, to sprawa nosi znamiona purenonsensu. (BigZyd perswadował mi to kiedyś i miał rację. Jednak miał rację co do nich. BigZyd mi wybaczy). Pozdro.

Michał ck

#113
02-10-2013 23:31
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Prokuratura ujawnia wielkie tajemnice!
W odpowiedzi lumbago
.
>Czyli jak mam to rozumieć, uważa pan, że się nie zdarzało?
Zdarzało się, zdarza oraz zdarzać będzie, w każdym ustroju i każdym systemie i to właśnie napisałem, a Pan zaś napisał: "Uczelniom w PRL jak najbardziej zdarzało się wręczać tytuły profesorskie osobom ograniczonym intelektualnie", ograniczając zjawisko do PRL-u.

>Proszę wskazać fałsz w tym zdaniu,
Wykazałem go ewidentnie w poprzednich postach, jak Pan nie zrozumiał, to jest mi przykro, ale niewiele więcej mogę poradzić. Może Pan sobie jeszcze raz je przeczyta?

>które osobiście uważam za truizm.
A ja za ideologiczną głupotę. Łatwe obrzucanie błotem słusznie minionego PRL, gdy sprawa jest uniwersalna, a ponadto napisał Pan nieprawdę. W PRL-u nie było "uczelnianych profesorów".

>Zupełnie niepotrzebnie poczuł się pan wywołany do tablicy, nie miałem takich intencji, a znaczenie mojego wpisu można streścić pana cytatem
Zupełnie nie poczułem się wywołany do tablicy i sprostowałem tylko fałsz, choć teraz to rzeczywiście zaczynam odczuwać Pańską upierdliwość pozbawioną argumentów.
Ja nie czytuję tu "Pańskich intencji" tylko Pańskie teksty, a dyskusja na naszym forum jest otwarta i każdy może na głupotę zareagować, więc zareagowałem.

"Tytuły to proszę Szanownego Pana mają wtórne znaczenie przy inteligentnym czytaniu ze zrozumieniem, a wówczas to nikt nas bardziej nie skompromituje niż uczynimy to sami.".
Tak, dużo Pan zrozumiał z tego co zechciał Pan zacytować, a to właśnie czytania ze zrozumieniem dotyczyło.

>Proszę łaskawie zaprzestać aluzji ad personam,
Proszę Pana w wykazaniu głupoty zawartej w czyimś tekście nie ma nic osobistego, nawet wtedy, gdy ktoś do swojej głupoty jest emocjonalnie bardzo przywiązany.

>ani nie sugerować mi niezrozumienia tekstu,
Piszę jasno i komunikatywnie, ale tylko dla tych, którzy potrafią zrozumieć to co piszę, gdyby Pan potrafił zrozumieć, to sądzę, iż już dawno przeprosił by Pan za niezręczne, czy nieprecyzyjne wyrażenie, co się każdemu zdarza i byłoby po sprawie

>ja tego nie robiłem wobec pana, pomimo że odniosłem takie wrażenie.
Wolno Panu mieć przeróżne wrażenia i nic mi do tego, zareagowałem tu tylko na głupie zdanie (a nie na Pana, którego nie znam) - bez pokrycia w faktach - wyrażone publicznie, cały czas pamiętając, że "nikt nas bardziej nie skompromituje niż uczynimy to sami."

Miłego dnia.

@@@
.

#114
03-10-2013 16:20
 Ocena 1 na 1
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
Odp: Prokuratura ujawnia wielkie tajemnice!
>Zdarzało się, zdarza oraz zdarzać będzie, w każdym ustroju i każdym systemie i to właśnie napisałem, a Pan zaś napisał: "Uczelniom w PRL jak najbardziej zdarzało się wręczać tytuły profesorskie osobom ograniczonym intelektualnie", ograniczając zjawisko do PRL-u.

Więc zgadzamy się w każdym aspekcie.

Pokornie błagam o wybaczenie za to, że nie wymieniłem Rzeczpospolitych, Księstwa Warszawskiego, oraz za wszystkie inne rzeczy na niebie i ziemi, których nie wymieniłem/pominąłem,
ale po pierwsze nie ma na to miejsca i czasu, po drugie nie muszę, a po trzecie nie chcę,
co nie znaczy że uważam, że zjawisko ograniczało się wyłącznie do PRLu.

Proszę więc, panie profesorze, nie wyciągać wniosku że nie pada w Pułtusku na podstawie informacji, że pada w Szczawnicy, jeżeli nie chce pan mimowolnie stać się ilustracją mojej opinii.

Proszę zauważyć, że pomimo że zasadniczo zgadzamy się w sprawie wszystkich poglądów które wymieniliśmy (wyjąwszy wycieczki osobiste), natarczywie próbuje mi pan udowadniać rzeczy, z którymi nawet nie próbowałem polemizować, co uznaję za objaw zaawansowanej belfrozy, bynajmniej nie za przejaw inteligencji, równowagi psychicznej ani kultury osobistej.

#115
03-10-2013 16:50
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Prokuratura ujawnia wielkie tajemnice!
W odpowiedzi lumbago
.
>Więc zgadzamy się w każdym aspekcie.
Nie, gdyż jeżeli już, to zgadzamy się tylko w bardzo niewielu i najbardziej prymitywnych i oczywistych.
Natomiast niech Pan zechce uwierzyć mi na słowo, iż ze mną to Pan sobie nie pogada, gdyż o czym i na jakim poziomie intelektualnym mielibyśmy rozmawiać?
Na Pańskim? Nie, zdecydowanie dziękuję!

Miłego dnia.

@@@
.

lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
Odp: Prokuratura ujawnia wielkie tajemnice!
>Natomiast niech Pan zechce uwierzyć mi na słowo, iż ze mną to Pan sobie nie pogada, gdyż o czym i na jakim poziomie intelektualnym mielibyśmy rozmawiać?

Dzięki, ale zauważyłem to już sam, więc obejdzie się bez wiary.

Wchodząc w rolę sędziego we własnej sprawie i wyrokując na temat poziomu uczestników zaiste, wyleciał pan nad poziomy że ho ho.
Zawsze to miło spotkać człowieka, który ma dobre zdanie na swój temat, a przynajmniej próbuje sprawiać takie wrażenie.

Chciałbym tylko na koniec zwrócić uwagę, że to pan przyszedł do mnie pogadać (a właściwie wylać nie do końca sprecyzowane żale i smuteczki), a nie odwrotnie. Nikt panu nie każe ze mną gadać, ani tu pana nie trzyma.

1 2 3 4 5 6 7 8

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365