Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kryzys w USA?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
01-10-2013 07:29Konowal (6291 punktów)Kryzys w USA?
Ocena 5 na 5
"Wstrzymanie finansowania administracji będzie jednak dotkliwe dla 400 tysięcy cywilnych pracowników ministerstwa obrony, którzy zostaną wysłani na przymusowy urlop. Taki sam los czeka kilkaset tysięcy osób z innych resortów. Poza tym, od dziś zamknięte będą parki narodowe i muzea, w tym takie obiekty jak Statua Wolności. Nie będzie też wydawanych wiele pozwoleń i licencji, wstrzymane zostaną rządowe prace badawcze i inspekcje żywności. Najbardziej bolesne dla pracowników federalnych okaże się wstrzymanie wypłat, tym bardziej, że nie wiadomo jak długo potrwa paraliż państwa."

Czytaj więcej na fakty.inte(*)ium=paste&utm_campaign=firefox

Ot ciekawa spraw jak to się rozwinie , bo konsekwencje mogą być znaczące, ale pewnie o tym jeszcze nie raz.
Ja chciałem zwrócić uwagę na postawy polityków. Nie bali się mimo tak drastycznych konsekwencji stać na swoim stanowisku. Zresztą po obu stronach, a u nas gęby pełne frazesów, a robi się wszystko żeby słupki sondażowe nie spadały, nawet jak to oznacza zmianę deklarowanych poglądów o 180 stopni.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..
Selanos (12869 punktów)Odp: Kryzys w USA?
W odpowiedzi chesterx
Dlaczego więc ludzie uciekają z tej wyspy cudów? I napiszę to też tutaj: Kubańczycy osiągnęli niewiele więcej z publiczną służbą zdrowia, niż hamerykanie bez niej, a trzeba wziąć pod uwagę to, że pewne nawyki społeczeństwa USA to koszmar.

#77
03-10-2013 16:00
 Ocena 4 na 4
Nietsche (4548 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kryzys w USA?
W odpowiedzi Selanos
>Więc chce mi Pan powiedzieć, że sukcesem "jednej z najlepszych" sieci opieki medycznej (państwowej oczywiście) jest to, że mają tam długość życia porównywalną do USA, gdzie państwowej opieki medycznej nie ma?<
Zostałeś przyłapany na kłamstwie. Powiedziałeś że zapoznałeś się z założeniami reformy Obamy. Państwowej opieki zdrowotnej nie ma nawet w Niemczech.


Nauka objaśnia wszystko. Teologia objaśnia resztę.

#78
03-10-2013 16:07
 Ocena 5 na 5
Nietsche (4548 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kryzys w USA?
>Czy naprawdę sądzi Pan, iż jest sens i możliwość merytorycznej dyskusji [cytat=z głęboko wierzącymi neoliberałami]><
Sens może jakiś jest, trudniej o merytoryczną dyskusję. Nasz młodzik nie ma pojęcia o temacie, ma tylko swoje ideały. Ponadto parokrotnie zaprzeczył sam sobie. Ale w tych dniach mam więcej czasu to próbuję go trochę zmusić do zastanowienia nad swymi wypowiedziami.

Nauka objaśnia wszystko. Teologia objaśnia resztę.

#79
03-10-2013 16:23
 Ocena 4 na 6
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Kryzys w USA?
W odpowiedzi Nietsche

>Zostałeś przyłapany na kłamstwie.
Tak, ewidentnie, ale co z tego? Można przecież próbować się wywinąć:
Więc chce mi Pan powiedzieć, że sukcesem "jednej z najlepszych" sieci opieki medycznej (państwowej oczywiście) jest to, że mają tam długość życia porównywalną do USA, gdzie państwowej opieki medycznej nie ma? Już nie wspominając o tym, że USA to dość otyły kraj... Faktycznie, wielkie osiągnięcie
Więc chce mi Pan powiedzieć, że opiekę medyczną w USA mają tylko "bogacze w czarnych limuzynach"?

(Że nie na temat, to wcale nie szkodzi)

Gdy nasze argumenty spływają po interlokutorach jak woda po kaczce, a brak własnych, to zaczynają się intelektualne wywijaki według poniższego wzoru:



Wierzący są nieprzemakalni i dlatego z wiarą nie ma dyskusji, a i czasu szkoda.

Pozdrawiam serdecznie.

PS. Czytelnik 'Selanos' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Kryzys w USA?'
Znowu jak widać trafiłem w rzeczy sedno i dobrze, gdyż nie jest mi jeszcze wszystko jedno.

@@@
.

#80
03-10-2013 16:41
 Ocena 7 na 7
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Kryzys w USA?
W odpowiedzi Nietsche
.
Czy naprawdę sądzi Pan, iż jest sens i możliwość merytorycznej dyskusji z głęboko wierzącymi neoliberałami.
>Sens może jakiś jest, trudniej o merytoryczną dyskusję.
Może, ale z doświadczenia wiem, że z wiarą nie ma dyskusji, a wszystkie argumenty spływają z fundamentalistów, jak woda po kaczce.

>Nasz młodzik nie ma pojęcia o temacie,
Nie jest on tu jedynym, jest na naszym forum cała grupa broniąca neoliberalizmu.

>ma tylko swoje ideały.
Tu, trochę niezgody. Nie ideały, a ideologię lub wiarę. Ideały nie są jedynym jedynie słusznym rozwiązaniem i podlegają dyskusji, natomiast przedmiotu wiary broni się z całkowitym zaślepieniem.

>Ponadto parokrotnie zaprzeczył sam sobie.
Tak ewidentnie! Nie raz i nie on jeden, ale dla głęboko wierzących ma to niewielkie znaczenie. Przecież i tak to oni mają patent na rację i prawdę.

>Ale w tych dniach mam więcej czasu to próbuję go trochę zmusić do zastanowienia nad swymi wypowiedziami.
Życzę powodzenia i uważam, że postępuje Pan słusznie, gdyż czyta nas dużo inteligentnych ludzi starających się samodzielnie wyrabiać sobie zdanie.
Pańskie argumenty mogą się im przydać. Mnie się przydają.

PS. Czy potrzebnym jest tu lepszy komentarz?
Czytelnik 'Selanos' oddał na Ciebie głos negatywny
głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Kryzys w USA?'
Adres wypowiedzi:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,587366#w587713

Pozdrawiam serdecznie.

@@@
.

Selanos (12869 punktów)Odp: Kryzys w USA?
W odpowiedzi Nietsche
>Zostałeś przyłapany na kłamstwie. Powiedziałeś że zapoznałeś się z założeniami reformy Obamy.

Bo zapoznałem. Nie sądzie, żeby nowiusieńka reforma Obamy miała jakikolwiek wpływ na moje porównanie stanu zdrowia Amerykanów i Kubańczyków.

>Państwowej opieki zdrowotnej nie ma nawet w Niemczech.

I co w związku z tym?

Nie wiem zbyt wiele o niemieckiej służbie zdrowia, znalazłem w internecie kilka ciekawostek:

Cytat:
Germany has a universal multi-payer system with two main types of health insurance. Germans are offered three mandatory health benefits, which are co-financed by employer and employee: health insurance, accident insurance, and long-term care insurance.


Mandatory, to jest słowo klucz. Co to za niepubliczna służba zdrowia, skoro trafiają do niej pieniądze ze skarbu państwa, a jej działanie jest co do najmniejszych szczegółów regulowane przez państwo?

Moje ulubione:
Cytat:
All salaried employees must have public health insurance. Only public officers, self-employed people and employees with a large income, above c. €50,000.00 (adjusted yearly), may join the private system.


Cytaty z wiki.

Mój niemiecki jest raczej słaby, ale jeśli się nie mylę, to istniejące w Niemczech Gesetzliche Krankenversicherung jako coś w stylu ustawowe ubezpieczenie zdrowotne.

#82
03-10-2013 21:14
 Ocena 2 na 2
chesterx (739 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kryzys w USA?
W odpowiedzi Selanos
Pewnie powody si znajdą, co nie zmienia faktu, że na Florydzie Kubańczycy, co uciekli, mają "wspaniałe" warunki bytowe w dzielnicach biedy. A co do powodów, to nie zapominałbym o działaniach pewnej agencji pewnego państwa regionu. Operacja "Piotruś Pan" miała swoich następców. A nie zapominałbym tez o tych, co zostali wywiezieni niepytani o zdanie jako dzieci, a potem wracali na Kubę, jak chociażby słynna dość w latach '90 sprawa Eliana Gonzaleza. A skoro o nawykach mówimy, to ktoś raczy zapominać, jaka jest światowa stolica cygar, których dym jest jeszcze bardziej kancerogenny, niż ten papierosowy.

#83
03-10-2013 21:34
 Ocena 5 na 5
maciejo (3492 punktów)Odp: Kryzys w USA?
W odpowiedzi Selanos
>Nie, ja bym się ubezpieczył, prywatnie. Chciałbym mieć konkretne oferty konkretnych firm i chciałbym wybrać taką, jaka by mi odpowiadała.

Mający pracę by się ubezpieczył, ten co jej nie ma - nie. Mimo to, obie osoby są równe i mają takie same prawo do opieki zdrowotnej. Człowieczeństwa nie mierzy się grubością portfela.

>>O jakich ubezpieczeniach mówisz? Prywatnych gdzie najpierw sam zapłacisz, a potem ewentualnie Ci zwrócą? Dziękuje wole NFZ.
>Ciekawe skąd ZUS i NFZ będzie miał kasę, jak polska zbankrutuje.

Co to znaczy Polska zbankrutuje? Co ma ZUS do NFZ? Abstrahując od tego problemu prywatny ubezpieczyciel też zbankrutować może, a w takiej dziczy jak u nas bałbym się być ubezpieczony li tylko prywatnie, zwłaszcza biorąc pod uwagę praktyki takich firm i trudności z uzyskaniem jakichkolwiek odszkodowań.

>>>Sądząc po ich ślicznych długach, jednak ich nie stać. Cięcia są nawet w armii, a to jest coś na czym USA rzadko oszczędza.
>>Czas najwyższy. Zwłaszcza kosztem armii ciąć powinni.
>Będzie Pan mówił inaczej, jak próżnię po wtrącającymi się wszędzie Amerykanami wypełnią Chińczycy i Rosjanie,

Chińczykami i Rosjanami to można dzieci straszyć na onetach. Oba te kraje są tak zapóźnione technologicznie, że choćby nie wiem jak się zbroiły to jeszcze je od USA bardzo dużo dzieli. Zakupy które te kraje czynią raczej mają je przywrócić w okolice XXI w. niż stworzyć z nich niebywałe potęgi.

>a lokalnie Iran, Afganistan (dajmy im jeszcze z pięć lat, a talibowie znowu będą u władzy) i inne kraiki tego typu.

Taliby dojdą do władzy bez względu na wielkość budżetu USA. Obecnie pewnie niejedno miasto w stanach ma większy budżet niż cały Afganistan i jakoś wciąż islamiści mają się nieźle. Nie ma zależności liniowej pomiędzy budżetem armii, a sukcesem militarnym. Stany mają tak duże nakłady na wojskowość i taką przewagę, że spokojnie odpuścić mogą, a i tak długo nikt im nie dorówna.

>To Pana zdanie. Ja jestem za państwem minimum, gdzie to obywatel dba o siebie i nikt mu nie zabiera większości zarobków w zamian za usługi, z których ten obywatel niekoniecznie chce korzystać.

Te minimum powinno obejmować m.in. powszechny dostęp do ochrony zdrowia. Nie wszyscy mają ochotę umierać w imię ideologii.

>>Gdyby z Polską graniczył Afganistan też pełno byśmy mieli nielegalnych imigrantów. Nie wiem tylko czy takie porównanie jest cokolwiek warte.
>Meksyk jednak różni się od Afganistanu i to bardzo.
>Graniczymy za to z Rosją, zarobki mają tam mniejsze niż w Polsce. W Białorusi ze 20% obywateli żyje poniżej progu ubóstwa i tuneli do nas nie kopią pod granicą. Mołdawia od Polski nie jest daleko, a jeszcze nigdy na oczy nie widziałem Mołdawianina.
>
Ponieważ Polska nie była celem emigracji zarobkowej, a już na pewno nie w takim stopniu. Zauważ też jak jest postrzegane USA na świecie - to chyba jest najważniejsze. Stereotypowo to kraj bogaczy, sukcesu i nieskończonych możliwości. Nic więc dziwnego, że wszyscy się tam garną, a potem lądują na ulicy bo się okazuje, że i tam łatwo nie jest - zwłaszcza gdy się nic nie umie.

#84
03-10-2013 22:40
 Ocena 5 na 5
Nietsche (4548 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kryzys w USA?
W odpowiedzi Selanos
>I co w związku z tym?<
W związku z tym twoja sugestia że Obama chce wprowadzić państwową służbę zdrowia jest nieprawdziwa. Medicaid/medicare finansowane są dziś w 100% z podatków. Nie jest to czysty socjalizm?
Wróćmy do filmu Sicko. Jeden z największych z przeciwników medialnych Michaela Moore, ogłosił na swojej homepage, na której go zwalczał, że zamyka stronę ze względów finansowych. Choroba której koszty leczenia nie mógł zapłacić. M.M. posłał mu anonimowo czek na 12 000 §.
12 000 § miało kosztować przyszycie serdecznego palca pewnemu Amerykaninowi, który stracił go przy pracach przy domu na pile tarczowej. Pech że stracił nie tylko palec serdeczny ale również środkowy. Przyszycie tego miało kosztować 60 000 §. Stać go było tylko na odzyskanie palca serdecznego - nie był ubezpieczony. Pewien chłopiec chory na raka był ubezpieczony, ale leczenie przerwano gdy łączna suma leczenia przekroczyła 1 mln §. Tak przewidywała polisa.
Pierwsze co robi pracownik towarzystwa ubezpieczeniowego po otrzymaniu rachunku, sprawdza dokładnie historię choroby pacjenta. Nie szuka w niej wielkich chorób. Szuka tych drobnych, banalnych które przez przeoczenie lub ich banalność nie zostały wymienione przy podpisywaniu polisy. Jeżeli znajdzie, pacjent musi zapłacić swój rachunek sam. To jest ten system który cię tak urzeka.
>Co to za niepubliczna służba zdrowia, skoro trafiają do niej pieniądze ze skarbu państwa, a jej działanie jest co do najmniejszych szczegółów regulowane przez państwo?<
Tobie się myli publiczna z państwową. Komunikacja jest publiczna mimo że jest prywatna. Na prywatnych autostradach obowiązują przepisy kodeksu drogowego opracowane w szczegółach przez państwo. Mam nadzieję że nie zostaniesz politykiem bo zlikwidujesz w ramach liberalizacji nakaz jazdy prawą stroną i będziesz miał wiele ofiar na sumieniu. Prywatne banki też niestety muszą się stosować do przepisów ustalonych przez państwo.
>Moje ulubione:
> Cytat:
All salaried employees must have public health insurance. Only public officers, self-employed people and employees with a large income, above c. €50,000.00 (adjusted yearly), may join the private system.

Moim ulubionym modelem jest model szwajcarski gdzie każdy musi płacić procentowo do wspólnego kotła.
> ale jeśli się nie mylę, to istniejące w Niemczech Gesetzliche Krankenversicherung jako coś w stylu ustawowe ubezpieczenie zdrowotne.<
Nie mylisz się. Jest ustawowe, jak każde które reguluje ustawa. Jest obowiązkowe jeżeli mieścisz się w pewnym przedziale dochodów. Ustawowe kasy chorych są non-profit kasami. Możesz przy odpowiednio wysokich dochodach ubezpieczyć się prywatnie bądź w "ustawowej kasie chorych" - składka pracobiorcy + składka pracodawcy. W prywatnej wyjdzie ci taniej, za młodu. Stawka wzrasta wraz z twoim wiekiem i na koniec jest wiele wyższa od stawek w "ustawowej kasie". Tu paskudni politycy też ustalili szczegółowo, że powrót na starość do tej tańszej nie jest możliwy.

Nauka objaśnia wszystko. Teologia objaśnia resztę.

Arystyp z Cyreny (6368 punktów)Odp: Kryzys w USA?
W odpowiedzi kuba1313
>Żart? Republikanie przystawiają pistolet do głowy, nawet nie Obamie, a USA żeby wymusić nieprzestrzeganie uchwalonego prawa, prawa które ustanowiła demokratycznie wybrana większość i które potwierdziła niejako opinia publiczna wybierając Obamę na reelekcją. Więc nie wiem jak twoim zdaniem może być to chwalebne w ich przypadku.

E... Nie bardzo rozumiem. Republikanie mają swoich sponsorów i demokraci swoich. Demokracja w kraju gwieździstego sztandaru wygląda zupełnie inaczej niż u nas i z grubsza w krajach europejskich.

Chwalebne, czy nie, demokratom i firmom ubezpieczeniowym, które reprezentują się to dużo bardziej opłaca niż wysłanie paruset urzędników na urlop.

Ja nie pochwalam i nie gloryfikuję ich zachowania, ale na razie wszystko biegnie zgodnie z literą prawa.

Republikanie zgadzając się na obamacare nic nie zyskają, a blokując to wygrają wiele dla siebie i dla swoich sponsorów. Wprowadzenie tego w życie to ogromna strata dla świadczących usługi ubezpieczeniowe, bo w tej chwili sami sobie wybierają kogo i za ile ubezpieczają. Jakby im się kalkulowało zmuszenie każdego do ubezpieczenia to by to już dawno weszło.

Więc ten pistolet jest tak naprawdę skierowany w zupełnie inną głowę, niż Ci się wydaje. I trzyma go zupełnie inna osoba.


"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"

Selanos (12869 punktów)Odp: Kryzys w USA?
W odpowiedzi Nietsche
>W związku z tym twoja sugestia że Obama chce wprowadzić państwową służbę zdrowia jest nieprawdziwa.

To w zasadzie zależy od tego, co rozumiemy przez państwową służbę zdrowia. Obama chce zmusić hamerykanów do ubezpieczania się, a ubezpieczalnie chce zmusić do tego, żeby ubezpieczali wszystkich bez zwracania uwagi na schorzenia już istniejące przed wykupieniem polisy. Wyobraź to sobie, przychodzi facet, waga 200 kg, po zawale, bajpasy, miażdżyca, ale za ubezpieczenie chce płacić tyle co inni, bo takie są rozkazy Husseina Obamy.

Mr Obama rzeczywiście nie tworzy państwowej służby zdrowia jako takiej, on tylko tworzy listę przepisów, nakazów, zakazów, regulacji i kar, czyli jeszcze bardziej uzależnia służbę zdrowia od działania państwa.

>Medicaid/medicare finansowane są dziś w 100% z podatków. Nie jest to czysty socjalizm?

Jest to krok w kierunku socjaldemokracji, USA ostatnio robi takich kroków dość sporo. Szkoda.

>Wróćmy do filmu Sicko. Jeden z największych z przeciwników medialnych Michaela Moore, ogłosił na swojej homepage, na której go zwalczał, że zamyka stronę ze względów finansowych. Choroba której koszty leczenia nie mógł zapłacić. M.M. posłał mu anonimowo czek na 12 000 §.

No i proszę, to jest przykład jednostki nieodpowiedzialnej. Mógł się ubezpieczyć, albo odkładać pieniądze "na czarną godzinę". Na brak czasu pewnie nie musiał narzekać, skoro mógł się bawić w krytykę pana M.

>12 000 § miało kosztować przyszycie serdecznego palca pewnemu Amerykaninowi, który stracił go przy pracach przy domu na pile tarczowej. Pech że stracił nie tylko palec serdeczny ale również środkowy. Przyszycie tego miało kosztować 60 000 §. Stać go było tylko na odzyskanie palca serdecznego - nie był ubezpieczony.

No to czemu nie był ubezpieczony?

>Pewien chłopiec chory na raka był ubezpieczony, ale leczenie przerwano gdy łączna suma leczenia przekroczyła 1 mln §. Tak przewidywała polisa.

Rodzice wybrali fatalną, współczuje dziecku nieodpowiedzialnych rodziców.

Oglądałem Sicko, nawet mogę się po części zgodzić z przesłaniem Moora, towarzystwa ubezpieczeniowe nie zawsze grają fair i powinno istnieć prawo, które by temu zapobiegało, albo przynajmniej dotkliwie je za to karało.

>Pierwsze co robi pracownik towarzystwa ubezpieczeniowego po otrzymaniu rachunku, sprawdza dokładnie historię choroby pacjenta. Nie szuka w niej wielkich chorób. Szuka tych drobnych, banalnych które przez przeoczenie lub ich banalność nie zostały wymienione przy podpisywaniu polisy. Jeżeli znajdzie, pacjent musi zapłacić swój rachunek sam.

Proszę Pana, gdyby ubezpieczeni amerykanie musieli płacić za każdym razem za lekarza, to towarzystw ubezpieczeniowych już by tam nie było. Ludzie by je zrównali z ziemią, albo przestaliby się ubezpieczać.

>Tobie się myli publiczna z państwową. Komunikacja jest publiczna mimo że jest prywatna.

W przypadku USA mamy już i jedno i drugie. I trzecie.

>Mam nadzieję że nie zostaniesz politykiem bo zlikwidujesz w ramach liberalizacji nakaz jazdy prawą stroną i będziesz miał wiele ofiar na sumieniu.

Nie, co najwyżej drogi publiczne Chociaż też nie, za duży by z tym był bałagan.

>Prywatne banki też niestety muszą się stosować do przepisów ustalonych przez państwo.

To oczywiste, ale jest chyba różnica między przepisami, a stopniowym przejmowaniem kontroli.

>Nie mylisz się. Jest ustawowe, jak każde które reguluje ustawa. Jest obowiązkowe jeżeli mieścisz się w pewnym przedziale dochodów. Ustawowe kasy chorych są non-profit kasami. Możesz przy odpowiednio wysokich dochodach ubezpieczyć się prywatnie bądź w "ustawowej kasie chorych" - składka pracobiorcy + składka pracodawcy. W prywatnej wyjdzie ci taniej, za młodu.
Stawka wzrasta wraz z twoim wiekiem i na koniec jest wiele wyższa od stawek w "ustawowej kasie". Tu paskudni politycy też ustalili szczegółowo, że powrót na starość do tej tańszej nie jest możliwy.

Te Niemce, takie to poukładane. No co ja mam powiedzieć, nie podoba mi się, zaczynając na słowie obowiązek.

Gdyby był jakiś system opieki zdrowotnej, niechby i obowiązkowy, który gwarantowałby dużą elastyczność tj. na przykład mniejsze składki ale bez niektórych usług jak choćby dentysta, to nie protestowałbym aż tak głośno. Nie lubię wrzucania ludzi do jednego gara, z reguły źle na tym wychodzę.

Selanos (12869 punktów)Odp: Kryzys w USA?
W odpowiedzi maciejo
>Mający pracę by się ubezpieczył, ten co jej nie ma - nie. Mimo to, obie osoby są równe i mają takie same prawo do opieki zdrowotnej. Człowieczeństwa nie mierzy się grubością portfela.

Lekarstwa kosztują, lekarze i pielęgniarki chcą zarabiać, sprzęt medyczny jest drogi, utrzymanie szpitala kosztuje. Nie ma nic za darmo, leczenie to też usługa, za którą się płaci.

>>Ciekawe skąd ZUS i NFZ będzie miał kasę, jak polska zbankrutuje.
>Co to znaczy Polska zbankrutuje? Co ma ZUS do NFZ? Abstrahując od tego problemu prywatny ubezpieczyciel też zbankrutować może, a w takiej dziczy jak u nas bałbym się być ubezpieczony li tylko prywatnie, zwłaszcza biorąc pod uwagę praktyki takich firm i trudności z uzyskaniem jakichkolwiek odszkodowań.

ZUS i NFZ? Jedno i drugie to państwowy monopolista, raczej nieefektywny i drogi. Ja w Polsce boje się wszystkiego, banków, szpitali, ubezpieczeń, ale to nie przez banki, szpitale i ubezpieczenia, tylko przez dzicz jaka panuje w tym kraju. Zacznijmy wreszcie tworzyć normalne prawo i normalny wymiar sprawiedliwości.

>>Będzie Pan mówił inaczej, jak próżnię po wtrącającymi się wszędzie Amerykanami wypełnią Chińczycy i Rosjanie,
>Chińczykami i Rosjanami to można dzieci straszyć na onetach. Oba te kraje są tak zapóźnione technologicznie, że choćby nie wiem jak się zbroiły to jeszcze je od USA bardzo dużo dzieli.

Jeszcze kilka lat temu przyznałbym Panu rację. Rosyjska zbrojeniówka podnosi się z kryzysu w jakim była od chyba lat osiemdziesiątych, a Chiński sprzęt powoli goni ten z zachodu. No, nie tyle Chiński, co produkowany w Chinach. Ciężko nazwać ukradzenie Rosjanom najnowszej odsłony Su-27 i produkowanie jej jako własnego myśliwca "chińskim sprzętem".

>Stany mają tak duże nakłady na wojskowość i taką przewagę, że spokojnie odpuścić mogą, a i tak długo nikt im nie dorówna.

Tak się składa, że Amerykanie potrzebują ostatnio sporo pieniędzy na wojsko. Lotniskowce się starzeją, f-16 i f-15 miały być częściowo zastąpione przez f-22 i f-35 i jakoś im to nie wychodzi. Flota bombowców jest już dość wiekowa, sytuacja wcale nie przedstawia się tak różowo.

>Te minimum powinno obejmować m.in. powszechny dostęp do ochrony zdrowia. Nie wszyscy mają ochotę umierać w imię ideologii.

Ja wolę najprostszą definicję, coś w stylu:

Cytat:
Państwo minimalne - to państwo ograniczające się do minimalnej interwencji, niezbędnej do prawidłowego funkcjonowania społeczeństwa obywatelskiego oraz zapewniające istnienie rynku.
Do minimalnych zadań państwa należą: stanowienie prawa, ochrona przed przemocą, ochrona przed kradzieżą, ochrona przed oszustwem, zapewnienie egzekwowania prawa oraz zapewnienie egzekwowania swobodnie zawartych umów.


#88
04-10-2013 11:10
 Ocena 1 na 1
maceox (6766 punktów)Odp: Kryzys w USA?
W odpowiedzi Konowal
>Ale zawsze się może trafić obcokrajowiec bez ubezpieczenia i co wtedy?
Od tego jest Ubezpieczeniowy_Fundusz_Gwarancyjny:
pl.wikiped(*)ieczeniowy_Fundusz_Gwarancyjny
i to nie tylko w przypadku obcokrajowców, ale w ogóle, gdy ktoś nie ma OC.

#89
04-10-2013 12:14
 Ocena 3 na 3
Nietsche (4548 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kryzys w USA?
W odpowiedzi Selanos
>No to czemu nie był ubezpieczony?<
Być może miał chroniczną chorobę z którą się urodził i przez to miał zatrzaśnięte drzwi do ubezpieczenia na zawsze.
>Proszę Pana, gdyby ubezpieczeni amerykanie musieli płacić za każdym razem za lekarza, to towarzystw ubezpieczeniowych już by tam nie było. Ludzie by je zrównali z ziemią, albo przestaliby się ubezpieczać.<
60% posiada zakładowe ubezpieczenie zdrowotne. Chodzi o te 40%.
>To oczywiste, ale jest chyba różnica między przepisami, a stopniowym przejmowaniem kontroli.<
Przepisy służą kontroli. Jeżeli chcesz prowadzić przedsiębiorstwo, bez regulacji i usztywnień prawnych, musisz kupić sobie bezludną wyspę i tam prowadzić swoją działalność. Milioner się skarży na podatki, ale jak przyjdzie złodziej to oczywiście musi się zjawić policja. Muszą być dobre drogi żeby mógł po nich jeździć. Musi być armia żeby barbarzyńcy nie napadli i zakłócili mu sielankę. To wszystko powinni finansować ci, którym i tak nie starcza, do których złodziej i tak nie przyjdzie.
Brak regulacji doprowadził do kryzysu 2008.
>No co ja mam powiedzieć, nie podoba mi się, zaczynając na słowie obowiązek.<
Twoją alternatywą jest zlikwidowanie obowiązku. Wielu oceniłoby swój stan zdrowia podobnie ja ty. Jestem zdrowy, dbam o zdrowie i nic mi się nie przytrafi. Gdy przyjdzie rak należy pozwolić takiemu zdychać w bólach, gdy urodził się astmą to miał pecha i jest to jego problem. Gdy zawiodą nerki, żadnej dializy, ziemia i tak jet przeludniona. Ci ze słabym wzrokiem niech się potykają, kto nie dosłyszy nie musi wiedzieć wszystkiego co się wokół niego dzieje. To nie będzie społeczeństwo tylko zbiór indywiduów. Albo pozostałoby leczyć ich na koszt społeczeństwa. Musisz się zdecydować. Albo będzie rządziło prawo pięści i silniejszego, albo będziemy społeczeństwem idei humanistycznych w których obowiązuje solidarność społeczna i słabszy może polegać na wsparciu silniejszego. Ubezpieczenia zdrowotne nie są niczym innym. Ich praktyczna realizacja, to zupełnie inne zagadnienie.
>Gdyby był jakiś system opieki zdrowotnej, niechby i obowiązkowy, który gwarantowałby dużą elastyczność tj. na przykład mniejsze składki ale bez niektórych usług jak choćby dentysta, to nie protestowałbym aż tak głośno. Nie lubię wrzucania ludzi do jednego gara, z reguły źle na tym wychodzę.<
To już się dzieje. Musisz wiedzieć jednak że są zawody w których ma się kontakt z ludźmi. Brak siekaczy dyskwalifikuje z prostego zawodu sprzedawcy. Nikomu kasa chorych nie opłaci operacji plastycznej, poza tymi którzy potrzebują to do zawodu: aktorki, moderatorki tv. W Niemczech kasa chorych płaci nawet operację "podniesienia piersi", ale tylko prostytutkom. Prostytutka musi też być zarejestrowana i płacić podatki oraz składki zdrowotne, i to niemałe.

Nauka objaśnia wszystko. Teologia objaśnia resztę.

Konowal (6291 punktów)Odp: Kryzys w USA?
W odpowiedzi Nietsche

>Tu nie chodzi o poziom medycyny tylko o poziom usług medycznych i ich dostępność.
Kiedyś kowale ludziom rwali zęby - jeżeli uważasz że ważna jest dostępność do usług to na 100% mogę ci znaleźć takie usługi że dostępność ich będzie również 100% - jakem Konował
>>Nikt też nie zabrania przekazywać majątku na fundacje zajmujące się zdrowiem. Warto się pozastanawiać<
>Warto, a nie zastanawiasz się. Fundacje dotyczą w pierwszej kolejności projektów badawczych a nie dostępności do ochrony zdrowia. Gdyby tak było jak sugerujesz, reforma Obamy byłaby zbędna.
Tu nie chodzi o zbędność tylko o finansowanie. Każdy chce być "dobrym samarytaninem" tyle że za cudze.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365