Racjonalista - Strona głównaDo treści
Amazon da 6 tys. Polaków pracę za grosze - cieszy się J. K. Bielecki

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
02-10-2013 23:06kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Amazon da 6 tys. Polaków pracę za grosze - cieszy się J. K. Bielecki
Ocena 9 na 11
Cytat:
Amazon ma zamiar otworzyć w Polsce trzy centra logistyczne: dwa w okolicach Wrocławia i jedno w Poznaniu. Na stałe będzie tam pracować 6 tysięcy osób. Dodatkowe 9 tysięcy ma być zatrudniane w sezonie - kiedy sprzedaż jest największa.

Wszyscy się cieszą, że internetowy gigant, największy e-sklep na świecie, zatrudni u nas tyle osób. Ja też się cieszę, bo sześć tysięcy miejsc pracy, w porywach do piętnastu, nie zdarza się co dzień. Martwi mnie tylko jedna rzecz w całej tej sprawie: powód, dla którego Amazon przenosi centra do Polski.

Jak opisuje "Puls Biznesu", szefowie Amazona szukali po prostu... tańszego miejsca. Taniej tyczy się głównie pracowników, bo po pierwsze płaci im się w złotówkach, a po drugie - płaci im się po prostu mniej niż w Niemczech. Zdaje się to potwierdzać fakt, że w jednym z niemieckich centrów dwa tygodnie temu wybuchł strajk pracowników, którzy domagali się wyższych płac. A w zasadzie - zrównania ich z takimi, jakie są w niemieckim sektorze dystrybucji.

Oczywiście, ja również się cieszę, że będzie tak dużo miejsc pracy, nawet jeśli tylko przy pakowaniu wysyłek. Ale czy powinniśmy się cieszyć z tego, że zostaliśmy wybrani, bo nasi pracownicy są tani? Czy naprawdę polska gospodarka ma być konkurencyjna wobec innych europejskich krajów tylko pod względem niskich zarobków?

Według niektórych polityków - owszem. Jan Krzysztof Bielecki, przewodniczący Rady Gospodarczej przy premierze, twierdzi, że w najbliższych latach to właśnie niskie płace zapewnią nam konkurencyjność i powinniśmy utrzymywać sytuację, w której wydajność pracy Polaków rośnie, a ich pensje stoją w miejscu albo rosną zdecydowanie wolniej, niż wydajność.

Słowa Bieleckiego, chociaż nie rozniosły się po mediach, są skandaliczne. Sytuacja, w której jeden z najważniejszych polityków w kraju - mający duży wpływ na kierunek strategii polskiej gospodarki - niemal zachęca pracodawców do płacenia mało (bo przecież będzie więcej inwestycji zagranicznych) pozostawia wiele do życzenia.

Jego wypowiedź jest tym bardziej szkodliwa, że we wszystkich badaniach i statystykach wychodzi jasno: wydajność pracy rośnie w Polsce szybko, a wielkość płac prawie w ogóle.

Oczywiście, politykom łatwiej jest stawiać w kwestii konkurencyjności na wykorzystywanie pracowników. Bo żeby na przykład Polska była bardziej innowacyjna, a to właśnie innowacyjność wskazuje się jako jedną z najważniejszych cech gospodarek w nadchodzącym czasie, trzeba by pomyśleć o tym jak porządnie zreformować edukację, dofinansować naukę na poziomie akademickim, doprowadzić do współpracy między środowiskami naukowymi i biznesem.

A to wymaga myślenia, ciężkiej pracy i zaangażowania większego, niż wizerunkowe politykowanie od wyborów do wyborów. Podobnie z warunkami prowadzenia biznesu: moglibyśmy kusić przyjaznym prawem, łatwością prowadzenia przedsiębiorstwa, czy przejrzystym i prostym systemem podatków. Ale wtedy trzeba by głęboko reformować, tworzyć sensowne prawo, a to, które jest, sprzyja politykowaniu - i koło się zamyka. (źródło)
Warto dodać, że niemieccy pracownicy Amazona nie tylko żądali wyższych płac, ale również skarżyli się, że są wykorzystywani przez pracodawcę, który stawiał im normy niemożliwe do spełnienia.

Od 1-10-2013 każdy, kto chce studiować drugi kierunek musi za to płacić. Kwoty zaczynają się od ponad 1 tys. do kilkudziesięciu tys. za semestr. Tak polskie władze państwowe rozumieją tworzenie kadr w "konkurencyjnej" gospodarce, a właściwie tak polskie władze gwarantują, że młodzi Polacy będą mogli liczyć albo na zatrudnienie w sortowaniach przeróżnych Amazonów, albo będą zmuszeni do emigracji.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..
#61
04-10-2013 20:59
 Ocena 6 na 6
Celecrin (6386 punktów)Odp: Amazon da 6 tys. Polaków pracę za grosze - cieszy się J. K. Biele
W odpowiedzi Selanos
>> I co Polska będzie z tego miała?
>Miejsca pracy.
Zgoda, przecież Amazon w Polsce już sprzedaje swoje produkty, a towar wysyła z Niemiec. Jednak, jak to powiadają, Salomon z pustego nie naleje, Amazon wejdzie do Polski i nie stworzy konsumpcji z niczego, ok? Zabierze więc więcej klientów już istniejącym sklepom, a więc spadnie też zatrudnienie. Na 100% Amazon nie będzie płacił podatków w Polsce, raczej to JEMU zależy na wejściu do nas, czemu ma być zwolniony z płacenia podatków!? ale będzie, potem będą inaczej kombinować. Nie wiem czy jakiś supemarket płaci w Polsce podatki, w zasadzie prawie nikt z zachodnich firm. Jak się nie płaci w Polsce podatków?
Zobacz jak Pepsi Co. doiło Wedla, jak France Telecom doi TP S.A.

Polaków od wieków można na ostro rąbać w dupę, a oni się cieszą, jeszcze za to płacą, bo nowocześnie... po francusku było...

Spokojnie, nie zagotowałem się. Amazon to wielka firma i MUSI do Polski wejść, po prostu. Czekali na gotowe, na autostrady i na rozwinięcie się rynku zakupów on-line.
Nie jest to jednak dla Polski, żaden zysk. Wyjdziemy w najlepszym razie na zero.

#62
04-10-2013 21:29
 Ocena 1 na 1
Selanos (12869 punktów)Odp: Amazon da 6 tys. Polaków pracę za grosze - cieszy się J. K. Biele
W odpowiedzi Nietsche
>A jakież to są te usługi rzekomo takie tanie? Przesyłka jest z reguły droższa niż u innych wydawnictw a cena książki ta sama. Myślisz o maszynie do kawy lub laptopie? Spróbuj załatwić reklamację w Amazon i w media-Markt, to poznasz różnicę.

Jakim cudem zatem Amazon odniosło sukces?

#63
04-10-2013 21:37
 Ocena-1 na 1
Selanos (12869 punktów)Odp: Amazon da 6 tys. Polaków pracę za grosze - cieszy się J. K. Biele
W odpowiedzi Celecrin
>Zabierze więc więcej klientów już istniejącym sklepom

Naturalna kolej rzeczy. Sklepy internetowe konkurują ze zwykłymi, małe sklepy są wypierane przez supermarkety...

>Na 100% Amazon nie będzie płacił podatków w Polsce

To jakie podatki płaci Amazon w Polsce to nie sprawa Amazon, tylko tego jak w Polsce funkcjonują podatki.

>raczej to JEMU zależy na wejściu do nas

No jasne że zależy, gdyby nie zależało, to by się tutaj nie pchali.

>czemu ma być zwolniony z płacenia podatków!?

Proponuję zapytać tych, co stworzyli polski system podatkowy.

>Nie wiem czy jakiś supemarket płaci w Polsce podatki

Jakieś płaci. Ja jestem za tym, żeby wszyscy płacili jak najmniej, ale wtedy dostaliby też absolutne minimum.

>Polaków od wieków można na ostro rąbać w dupę, a oni się cieszą, jeszcze za to płacą, bo nowocześnie... po francusku było...

Nie znam perypetii TP, nie ma mnie tam od dawna. Kiepska jakość usług, fatalne ceny.

>Czekali na gotowe, na autostrady i na rozwinięcie się rynku zakupów on-line.

Tak to Pan napisał, że odniosłem wrażenie, że ten cały Amazon powinien być Polsce wdzięczny.

#64
04-10-2013 21:41
 Ocena 1 na 1
Selanos (12869 punktów)Odp: Amazon da 6 tys. Polaków pracę za grosze - cieszy się J. K. Biele
W odpowiedzi Frank Holman
>Przykre jak się czyta ludzi porównujących zasady konkurencyjnej gospodarki, do sytuacji, gdy krajowe miejsca pracy będą znikać z powodu pojawienia się kolejnej międzynarodowej korporacji w >90% transferującej swój zysk za granicę.

Jak jakaś polska firma zaoferuje mi towary bądź usługi lepszej jakości i za niższą cenę niż firma zagraniczna, to wybiorę firmę Polską. Nie wyobrażam sobie, żeby ludzie czytali etykiety na towarach i wybierali produkt na podstawie kraju pochodzenia. Większość patrzy na cenę.

#65
04-10-2013 21:46
 Ocena 2 na 2
Selanos (12869 punktów)Odp: Amazon da 6 tys. Polaków pracę za grosze - cieszy się J. K. Biele
W odpowiedzi kulka_na_mole
>Twoje myślenie polega na wymieszaniu obrazu XIX wiecznego pracodawcy z obrazem pracownika urzędu z epoki gierkowskiej.

To raczej myślenie konsumenta, który chce mieć jak najlepsze towary i usługi. Dlaczego w Polsce zawsze wojuje się o pracowników, a nie o konsumentów? Przecież konsumentem jest każdy.

#66
04-10-2013 21:52
 Ocena 2 na 2
Selanos (12869 punktów)Odp: Amazon da 6 tys. Polaków pracę za grosze - cieszy się J. K. Biele
W odpowiedzi Frank Holman
>Dyskusja jest bardzo istotna, bo Ty ciągle obracasz się w teoretycznym przykładzie jednego robotnika, podczas gdy istotą sprawy jest realna rzeczywistość przeważającej większości pracowników w Polsce, tj. nas, polegająca na tym, że doprowadziliśmy w ten czy inny sposób do tego, że nikomu się nas nie opłaca w tym kraju zatrudniać do żadnej pracy za większe pieniądze.

Czy te "większość pracowników" nie sprowadza się do teoretycznego robotnika w liczbie mnogiej?

>Nie zmienia jej już kwestia kwalifikacji, bowiem pracy dla osób wykwalifikowanych praktycznie nie ma po prostu.

Wykwalifikowanych... w marketingu i zarządzaniu, filozofii, historii. Ja nie mówię, że to złe wykształcenie, to po prostu wykształcenie niedostosowane do warunków rynku pracy. Są też oczywiście rzekomo pożądani inżynierowie którzy też nie mogą znaleźć pracy. Nie dziwię się, jest niż demograficzny, uczelnie biją się o studentów, jakość kształcenia spada.

#67
04-10-2013 22:00
 Ocena 2 na 2
Selanos (12869 punktów)Odp: Amazon da 6 tys. Polaków pracę za grosze - cieszy się J. K. Biele
W odpowiedzi kulka_na_mole
>Co nijak nie zmienia faktu, że dostęp do studiowania na więcej niż jednym kierunku jest przez durne państwo reglamentowany i dotyczy większości chętnych. Durne państwo, bo zamiast promować ludzi wykształconych karze chętnych do poszerzania swojej wiedzy.

Nie stawiałbym studiowania na równi z poszerzaniem wiedzy. Niektóre studia to dzisiaj kiepski żart, gdzie nie chodzi o przekazywanie wiedzy, tylko o to żeby był student.

>>Pozytywne efekty widać już w pierwszym tygodniu zajęć.
>Co jest pozytywnego w ograniczaniu dostępu do wiedzy?

Oszczędności. Biblioteka to też dostęp do wiedzy, a tłumów tam nie widzę. Internet to dostęp do wiedzy, a mimo tego ludzie nadal bawią się we wróżki, religie i homeopatie.

Czy publiczna (!) edukacja ma kształcić po to żeby kształcić, czy po to żeby coś z tego było? Co z tego, że Kowalski na jednym kierunku zrobi historię, na drugim marketing i zarządzanie, a na trzecim filozofie, skoro jedno, drugie i trzecie zapewni mu pracę w McDonalds? Koszty uczenia tego Kowalskiego są duże, a zysków żadnych.

#68
04-10-2013 23:14
 Ocena 2 na 2
Borys Swoboda (1408 punktów)Odp: Amazon da 6 tys. Polaków pracę za grosze - cieszy się J. K. Biele
W odpowiedzi kulka_na_mole
>Co jest pozytywnego w ograniczaniu dostępu do wiedzy?

Wiesz co, jest pewna ogólna zasada, którą socjaliści w swoim rozumowaniu uporczywie pomijają- gospodarujemy ograniczonymi zasobami. A więc każda decyzja ekonomiczna ma swój koszt. Chcąc zminimalizować koszty i zmaksymalizować zyski należy gospodarować rozsądnie. Chcąc udowodnić, że rozsądne jest finansowanie drugiego kierunku przez państwo, musiałbyś wykazać, że finansowanie edukacji kiepskiej jakości i przydatności, do tego wykorzystywanej na pół gwizdka, przynosi obywatelom większe korzyści, niż pozostawienie pieniędzy do własnej dyspozycji, tak, by wydali je w prawdopodobnie najlepszy dla siebie sposób (bo zgodnie z subiektywnymi preferencjami), choć zapewne mogą cię ciarki przechodzić na myśl, że pieniądze, które nie zostaną wydane na edukację, mogą zostać wydane na żarcie w McDonalds, Radio Maryja albo pornole.

No ale jeżeli nawet uprzesz się przy tym, że utrzymywanie finansowania drugiego darmowego kierunku jest zasadne, to dlaczego nie pójść dalej? Dlaczego nie zwiększyć dwukrotnie liczby etatów dla profesorów? Przecież od dawna wiadomo, że mniejsze grupy dają większą jakość nauki. Albo czemu nie pójść na całość- na jednego profesora-mistrza przypadałby jeden uczeń. Ten pomysł powinien ci się spodobać, bo chyba nie chcesz ograniczania dostępu do wiedzy, prawda?

"Jest rzeczą fascynującą obserwować teoretyków boskiego prawa trudzących się dowodzeniem nadludzkości plemion mających w swym posiadaniu ludzki rząd."- Gustave de Molinari

#69
04-10-2013 23:52
 Ocena 2 na 2
Frank Holman (5897 punktów)Odp: Amazon da 6 tys. Polaków pracę za grosze - cieszy się J. K. Biele
W odpowiedzi Selanos
>Czy te "większość pracowników" nie sprowadza się do teoretycznego robotnika w liczbie mnogiej?
NIE. Grupa to nie tylko suma cech poszczególnych osób.

>Wykwalifikowanych... w marketingu i zarządzaniu, filozofii, historii. Ja nie mówię, że to złe wykształcenie, to po prostu wykształcenie niedostosowane do warunków rynku pracy.

Nie o to chodzi. W Polsce nie ma po prostu w praktycznie żadnych firmach działów R&D. Całość to praca odtwórcza. Rodzaj wykształcenia nie jest istotny. To jest ględzenie o niedostosowaniu. Firmy po prostu nie potrzebują wykształconych osób, bo oni chcą tylko więcej zarabiać, a firmom potrzebni są w 90% robole do czarnej roboty, choćby i ona polegała na skomplikowanej inżynierce. Wszystkiego co masz robić w szczegółach nauczysz się zawsze w kilka tygodni, jeśli masz pojęcie o danej branży (kwalifikacje, doświadczenie itp.).
Jeśli już pojawi się oferta pracy o jakiej mówisz, to ona jest tylko po to, żeby uzyskać zezwolenie na pracę dla cudzoziemca, przysyłanego z centrali korporacji (taki jest wymóg, że najpierw trzeba wykazać brak odpowiednich kandydatów w Polsce; niby się więc szuka takich kwalifikowanych osób, a potem robi się wszystko, żeby nikt nie spełniał wymogów; z porównania liczby wydawanych w tym kraju rocznie zezwoleń na pracę cudzoziemców z liczbą rocznych ofert pracy w urzędach pracy, wynika, iż w Powiatowych Urzędach Pracy, gdzie na 1 oferowane miejsce pracy przypada przeciętnie 50 zarejestrowanych bezrobotnych, takie "fikcyjne" oferty pracy stanowią już prawie połowę wszystkich ofert).

Frank Holman (5897 punktów)Odp: Amazon da 6 tys. Polaków pracę za grosze - cieszy się J. K. Biele
W odpowiedzi Celecrin
>raczej to JEMU zależy na wejściu do nas,

Dokładnie musi wejść i wejdzie, bo konkurencja już dawno tu jest.
Np formalnie holenderski a faktycznie czeski Netretail Holding, B.V., działający u nas pod marką mall.pl

#71
05-10-2013 00:15
 Ocena 1 na 1
Frank Holman (5897 punktów)Odp: Amazon da 6 tys. Polaków pracę za grosze - cieszy się J. K. Biele
W odpowiedzi Selanos
>>Przykre jak się czyta ludzi porównujących zasady konkurencyjnej gospodarki, do sytuacji, gdy krajowe miejsca pracy będą znikać z powodu pojawienia się kolejnej międzynarodowej korporacji w >90% transferującej swój zysk za granicę.
>Jak jakaś polska firma zaoferuje mi towary bądź usługi lepszej jakości i za niższą cenę niż firma zagraniczna, to wybiorę firmę Polską. Nie wyobrażam sobie, żeby ludzie czytali etykiety na towarach i wybierali produkt na podstawie kraju pochodzenia. Większość patrzy na cenę.
>
To o niczym dobrym nie świadczy. Opisujesz po prostu problem, który jakoś trzeba naprawiać, nie popadając w utopię. Tylko dodajesz do niego ideologię świętości kapitalistycznej. Co więcej piszesz bzdury o lepszej jakości za niższą cenę. A to chodzi o to, żeby nie cena była kluczowa. I nie dla marnego Kowalskiego, bo nie on jest kluczem w całej sprawie. Nie da się też wszystkich Kowalskich do wszystkiego zmusić i nie ma takiej potrzeby. Chodzi np. także o to, że to nie Kowalski decyduje ani o tym co na półce w sklepie leży, ani co jak jest wyeksponowane.
PS. Zresztą ciągle potwierdzasz moje spostrzeżenie, że jesteś zwykłym teoretykiem i nawet zakupów chyba nie robisz i nie widzisz zachowań konsumentów. Dla bardzo wielu z nich, nawet powiem dla większości, nie cena jest kluczowa. Cena 100% to jest tylko patologia publicznych przetargów. Konsumenci wbrew twoim tezom w nie zachowują się patologicznie; cenę 100% stosuje tylko ta część na prawdę biedna i to też nie dobrze, bo np. w jedzeniu kupują przez to półwartościowy syf.

#72
05-10-2013 00:25
 Ocena 3 na 3
Frank Holman (5897 punktów)Odp: Amazon da 6 tys. Polaków pracę za grosze - cieszy się J. K. Biele
W odpowiedzi Selanos
>>Twoje myślenie polega na wymieszaniu obrazu XIX wiecznego pracodawcy z obrazem pracownika urzędu z epoki gierkowskiej.
>To raczej myślenie konsumenta, który chce mieć jak najlepsze towary i usługi. Dlaczego w Polsce zawsze wojuje się o pracowników, a nie o konsumentów? Przecież konsumentem jest każdy.
Pracownikiem w tym czy innym sensie, tj. osobą poświęcającą swój wolny czas w zamian za osiągane wynagrodzenie, też jest każdy. Jest tu czyste sprzężenie zwrotne. Najlepiej je widać, gdy pracownik ma kupić towar wyprodukowany we własnej firmie.
Pierwszym kluczem jest stosunek jakości do ceny oraz rozsądna marża.
Drugim kluczem jest eliminowanie z możliwości publicznego zatruwania ludziom mózgów przez osoby opowiadające o istotnie lepszej jakości za istotnie niższą cenę.

#73
05-10-2013 00:28
 Ocena 1 na 1
Frank Holman (5897 punktów)Odp: Amazon da 6 tys. Polaków pracę za grosze - cieszy się J. K. Biele
W odpowiedzi Selanos
Cytat:
Okazuje się, że aż 89 szkół wyższych w Polsce znajduje się wśród 25% najgorszych szkół wyższych w Europie. Oznacza to, że co piąta polska szkoła wyższa przynależy do 25% najgorszych szkół na kontynencie europejskim. Kończąc szkołę, która znajduje się w europejskim ogonie, nasz rodzimy, typowy absolwent może co najwyżej wygrywać z Niemcem, Anglikiem czy Holendrem na rynku "sprzątania, zmywania i podcierania". Utrzymując przy życiu taki system, rząd Tuska traktuje polską młodzież jak "stado baranów". W czyim więc interesie polityczny establishment zgadza się na "zbaranienie i zdebilenie" młodego pokolenia obywateli naszego kraju?
dalej m.in. Lista najgorszych szkół w Polsce w światowym rankingu CSIC

blogi.news(*)ze-szkoly-wyzsze-w-polsce.html

#74
05-10-2013 02:03
 Ocena 1 na 1
monik@ (122 punktów)Odp: Amazon da 6 tys. Polaków pracę za grosze - cieszy się J. K. Biele
W odpowiedzi Frank Holman
> Cytat:
Okazuje się, że aż 89 szkół wyższych w Polsce znajduje się wśród 25% najgorszych szkół wyższych w Europie. Oznacza to, że co piąta polska szkoła wyższa przynależy do 25% najgorszych szkół na kontynencie europejskim. Kończąc szkołę, która znajduje się w europejskim ogonie, nasz rodzimy, typowy absolwent może co najwyżej wygrywać z Niemcem, Anglikiem czy Holendrem na rynku "sprzątania, zmywania i podcierania". Utrzymując przy życiu taki system, rząd Tuska traktuje polską młodzież jak "stado baranów". W czyim więc interesie polityczny establishment zgadza się na "zbaranienie i zdebilenie" młodego pokolenia obywateli naszego kraju?
>dalej m.in. Lista najgorszych szkół w Polsce w światowym rankingu CSIC
>
blogi.news(*)ze-szkoly-wyzsze-w-polsce.html

>
A potem ludzie się dziwią, że nikt nie uznaje polskich dyplomów za granicą (np. we Francji, chociaż nasi informatycy są cenieni- ale tu łatwo od razu sprawdzić umiejętności). Wydaje mi się, że uczelni w Polsce jest za dużo, w walce o studenta (a jest ich coraz mniej) obniża się poziom nauczania, by ich przyciągnąć. Niestety dziś każdy może mieć tytuł mgr, co w żartach często rozwijamy jako "magazynier".

#75
05-10-2013 02:18
 Ocena 1 na 1
monik@ (122 punktów)Odp: Amazon da 6 tys. Polaków pracę za grosze - cieszy się J. K. Biele
W odpowiedzi ollikm
>Rzetelne studiowanie dwu kierunków jednocześnie jest bardzo dużym wyzwaniem i naprawdę niewiele osób jest mu w stanie sprostać.
>
Tak to prawda, ale mało kto studiuje jednocześnie medycynę i architekturę czy budownictwo. Większość ludzi, których znam, studiowała np. politologię + stosunki międzynarodowe (czy inne zbliżone kierunki, gdzie przynajmniej połowę przedmiotów mieli przepisanych), co uważam - nie jest żadnym wyzwaniem. Należy sobie również zadać pytanie, jakie praktyczne umiejętności wynosi człowiek ze studiów - po prawie ludzie często nie potrafią sensownie paru zdań napisać.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365