 |
Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-01-2014 12:19 | MajkelSS (2075 punktów) (zablokowany) | Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm
4 na 4 | Wiem, że to jest n-ty temat o gender, ale słuchając takie interpretacje nie można nie podnieść głosu. Mój ulubiony specjalista od homoideologii i seksualizacji dzieci ks (pożal się borze) dr hab. Dariusz Oko atakuje gender na wizji. www.tvp.pl(*)kontra/wideo/05012014/13552033Zacznijmy od kardynalnego błędu logicznego. 1) Gender jest z natury ateistyczne 2) Ateizm jest z natury antropocentryczny i tłumaczy wszystko biologią 3) Gender wprowadza niebiologiczne pojęcie płci kulturowej Istnieje system logiczny, w którym to jest słuszne ? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 Dalej..#1 11 na 11 | Lengyel (2127 punktów) | Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm | > Istnieje system logiczny, w którym to jest słuszne ?Logiczny to pewnikiem nie, ale teo-logiczny jak najbardziej. Wszystko ci wszystkim udowodni  |
#2 2 na 2 | hamp (3461 punktów) | Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm | Z chęcią bym materiał obejrzał, ale jak proponują mi obejrzenie 90-sekundowego bloku reklam przed właściwym materiałem, to od razu zamykam kartę. Co natomiast boli w pojawianiu się takich wypowiedzi w telewizji to to, że telewizja publiczna i jej dziennikarze powinni dbać o wysoki poziom ukazywanych materiałów oraz zwracać większą uwagę na rzetelność osób, które zapraszają do rozmów na dany temat, a tego nie robią - pozwalając mówić takim ludziom jedynie utrwalają błędne opinie krążące wśród społeczeństwa i pogarszają sytuację. Przepraszam za off-top, ale naprawdę przeginają z tymi reklamami. Parenting Tips for God |
#3 15 na 15 | Jennifer85 (821 punktów) | Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm | >Istnieje system logiczny, w którym to jest słuszne ?
Już Goebbels zauważył, że do tłumu nie należy przemawiać logicznie, ale wzbudzać emocje, straszyć i budować apokaliptyczne wizje. Ale przede wszystkim: powtarzać kłamstwo do znudzenia, aby stało się drugą naturą człowieka. Oko jest człowiekiem inteligentnym, obytym w świecie i doskonale czującym się przed kamerą. Szkolony był do wygłaszania kazań, wie jak sterować tłumem. I wie doskonale, że logika nie gra tutaj żadnej roli. Chodzi raczej o wolną asocjację, aby wszystkich rzekomych wrogów Kościoła przerzucić do jednego worka i stworzyć teorię spiskową o "siłach Mordoru" i oblężonej twierdzy.
The road to wisdom? Well, it's plain and simple to express. Err and err and err again, but less and less and less. |
Monentor (475 punktów) (zablokowany) | Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm | > Z chęcią bym materiał obejrzał, ale jak proponują mi obejrzenie 90-sekundowego bloku reklam przed właściwym materiałem, to od razu zamykam kartę.Cóż to za problem? Otwierasz stronę z materiałem. Zaczynasz oglądać 90-sekundowy blok reklam i przełączasz się na inną stronę na 90 sekund  Nie musisz tego oglądać  Po 90 sekundach wracasz  |
#5 2 na 4 | Frank Holman (5897 punktów) | Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm | Dajmy już spokój z tym tematem zastępczym, nieistotnym dla przyszłości naszej i naszego kraju. |
#6 3 na 3 | hamp (3461 punktów) | Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm | Mój internet jest tak słaby, że taką 90-sekundową reklamę odtwarza przez 180 sekund. Tzn. Youtube działa sprawnie, ale przy takich reklamach jak na tvp.pl ładują się chyba dwa filmy jednocześnie albo reklamy są zbyt wysokiej jakości i efekt jest jaki jest. Poza tym zwyczajnie unikam stron, które nie szanują odwiedzających je ludzi (długie reklamy; nachalne, wyskakujące okienka i banery[chociaż na te mam AdBlocka]; czy krótkie artykuły podzielone na kilkanaście stron w celu nabicia wyświetleń). Ot, takie moje zasady, że nie daje takim stronom na sobie zarabiać, bo mają złą politykę  |
kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm | > Z chęcią bym materiał obejrzał, ale jak proponują mi obejrzenie 90-sekundowego bloku reklam przed właściwym materiałem, to od razu zamykam kartę.Używając przeglądarki Firefox z dodatkami Adblock Plus i Noscript nie widziałem żadnych reklam przed właściwym materiałem. |
#8 3 na 3 | maniek1 (3407 punktów) | Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm | W zasadzie sarkazm "rzut Oka na ateizm" powinien wystarczyć za komentarz, ale.. . Uważam, iż nie ma większego sensu poświecanie uwagi chwytającemu się brzytwy, tonącemu Oku. Na uwagę za to zasługuje postawa młodych ludzi w konfrontacji z namiestnikiem żydowskiego boga na ziemi. Ta postawa napawa nadzieją, że zboczeńcy, złodzieje i wrogowie naukowego postępu, przestaną się czuć wreszcie bezkarni i bezpieczni w Polsce. Bravo również dla prowadzącego - zero serwilizmu, przepraszam w katolickiej Polsce to wielka odwaga. Jeszcze kilka - kilkanaście lat temu w Polsce każdy klecha czuł się jak nadczłowiek, budził respekt, wymagał poddaństwa, wystawiał łapska do całowania, a ludzi traktował jak plebs i naturalne źródło dochodu. Teraz stoi przyparty do medialnego muru, odpowiadając na trudne pytania, wpada w zakłopotanie, nie reaguje, gdy ktoś ośmiela się do niego mówić per pan - dawniej nie do pomyślenia.
|
#9 -4 na 4 | jan bury (7 punktów) | Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm | Gender a ateizm i racjonalizm
Nullum est iam dictum, quod non sit dictum prius - nie ma takiej rzeczy powiedzianej, która nie zostałaby już powiedziana wcześniej.
Filozofia zakładająca, że świat można ulepszyć, uczynić go sprawiedliwym, a ludzie będą równi nie jest jakimś novum. Już ruchy gnostyczne podejmowały takie postulaty.
Oczywiście to jest utopia.
Ludzie są egoistyczni, chciwi, walczą między sobą o ograniczone zasoby wykorzystując do tego swoją inteligencję, a niestety nie zostali nią obdarzeni po równo. Wygrywają więc ci bardziej inteligentni. Największy dobrem na tej planecie jest przetrwać. To nie ideologia to biologia, czyli nauka.
Niektórzy się z tym nie zgadzają, wychodzą z postawą idealistyczną czyli wiarą, takim chciejstwem inaczej mówiąc, że jednak może być inaczej, że możliwa jest równość. To już nie biologia, nie nauka to ideologia.
Ideologia powszechnej równości jest bardzo nośna, łatwo się nią zarazić. Ludzi racjonalnie myślących na świecie jest mniejszość, a więc większość szybko zostaje zarażona wiarą w powszechną równość. Na dodatek za wiarą stoi poczucie misji i moralnej wyższości. Ten melanż jest dość niebezpieczny, bo utwierdza wyznawców w poczuciu walki o dobro. A więc aby osiągnąć cel można przymknąć oko na środki prowadzące do tegoż, wszak walczymy o dobro a to nas rozgrzesza.
Tu zbliżamy się do totalitaryzmu. Niektórzy mówią, że jak pada to słowo to kończy się dyskusja. Ale trzeba sobie zdawać sprawę, że aby osiągnąć powszechną równość trzeba spełnić dwa zasadnicze warunki:
1. aby kogoś wynieść w górę trzeba kogoś innego zniżyć 2. aby utrzymać ten stan trzeba nieustannie go egzekwować
Przykłady z historii ideologii równościowych dowodzą, że biologii nie da się oszukać. Np. socjalizm szermując hasłami równości zawsze się wypaczał. Po postu górę brała biologia. Te ograniczone zasoby ci inteligentniejsi lub po prostu bardziej przebiegli zagarniali dla siebie tworząc nową elitę. Później chcąc zachować swoje zdobycze wprowadzali taki czy inny terror i to te właśnie czynniki prowadziły do owych wypaczeń.
Co więc tak naprawdę jest "dobre"?
Moim zdaniem należałoby zbadać korelację pomiędzy postępem technicznym a prawami człowieka. To co jest ekonomicznie uzasadnione, efektywne przynosi zwykle korzyści też dla praw człowieka. I tak feudalizmu nie zniosły równościowe hasła chrześcijaństwa a zrobił to następny etap kapitalizmu, potrzebni byli nie niewolnicy a robotnicy. Polepszenie statusu kobiet, walka z analfabetyzmem, powszechna edukacja to wszystko z kolei było związane z industrializacją np. robotnicy musieli być wykształceni by móc obsługiwać coraz bardziej skomplikowane maszyny a kobiety w czasie II wojny musiały zastąpić mężczyzn w fabrykach i to z kolei wymusiło niejako emancypację.
Te zdobycze równościowe zawdzięczały swoje zwycięstwo nie ideologii, a raczej ewolucji techniczno-naukowej świata. Czyli naturalne i "dobre" jest to co ewoluuje zgodnie z prawami biologii.
Gender jest częścią szerszego ruchu tzw. politycznej poprawności ideologicznie wywodzącego się z marksizmu. Pragnącego po prostu uczynić świat lepszym. Gender szermując hasłami równości jeszcze nie jest groźne, ale próbując wprowadzając je niejako sztucznie w życie takim się staje. Burzy bowiem owe "dobre" zasady biologiczne. Gender pragnie wprowadzać parytety równościowe, dzieli ludzi na wyznawców i heretyków, zmienia język na poprawny i niedopuszczalny, szkoli wyznawców już od dziecka, zmienia prawo w taki sposób by wzmocnić się.
Taka ingerencja w zasady biologii zawsze prowadzi do spadku produktywności, a tym samym do pogorszenia postępu techniczno-naukowego i losu ludzi a tym samym jest "zła".
|
#10 4 na 4 | pawel_wr (4297 punktów) | Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm | > Gender a ateizm i racjonalizm[...] > Gender jest częścią szerszego ruchu tzw. politycznej poprawności ideologicznie wywodzącego się z marksizmu.Twoje wywody są intelektualnym bełkotem.
Pogrążony w wierze odrzuca rozum. |
| jan bury (7 punktów) | Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm | proszę zapoznać się z terminem Szkoła Frankfurcka |
#12 5 na 5 | hamp (3461 punktów) | Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm | Zapomniałeś tylko, że gender to nie ideologia  Genderyzm może być ideologią, ale gender studies w to nie mieszaj. Jak każdy pogląd - ma swoich mądrych i głupich przedstawicieli, ale generalizowanie jest głupotą. > Te zdobycze równościowe zawdzięczały swoje zwycięstwo nie ideologii, a raczej ewolucji techniczno-naukowej świata. Czyli naturalne i "dobre" jest to co ewoluuje zgodnie z prawami biologii.No właśnie, teraz czas na zastanowienie się nad płcią kulturową człowieka. > I tak feudalizmu nie zniosły równościowe hasła chrześcijaństwa a zrobił to następny etap kapitalizmu, potrzebni byli nie niewolnicy a robotnicy. Polepszenie statusu kobiet, walka z analfabetyzmem, powszechna edukacja to wszystko z kolei było związane z industrializacją np. robotnicy musieli być wykształceni by móc obsługiwać coraz bardziej skomplikowane maszyny a kobiety w czasie II wojny musiały zastąpić mężczyzn w fabrykach i to z kolei wymusiło niejako emancypację.> Te zdobycze równościowe zawdzięczały swoje zwycięstwo nie ideologii, a raczej ewolucji techniczno-naukowej świata. Czyli naturalne i "dobre" jest to co ewoluuje zgodnie z prawami biologii.Założę się, że zwolennicy konserwatywnych w tamtych czasach poglądów tak samo mogli tłumaczyć swoje postulaty tym, że nowe poglądy są wbrew ewolucji/woli bożej. > Gender szermując hasłami równości jeszcze nie jest groźne, ale próbując wprowadzając je niejako sztucznie w życie takim się staje.Bo za kilka lat się okaże, że 90% nastolatków jest homoseksualistami? Przydałyby się jakieś argumenty w tym miejscu. > Burzy bowiem owe "dobre" zasady biologiczne.O które zasady chodzi? > Gender pragnie wprowadzać parytety równościowe,Parytet równościowy, a w pełni po polsku: równość równościowa. > dzieli ludzi na wyznawców i heretykówO, to już z ideologii stała się religią. Zaraz będzie heteroseksualistów palić na stosach. > zmienia język na poprawny i niedopuszczalny,Zabronili nam nazywać afro-amerykanów czarnuchami, teraz zabraniają stosować określenia 'pedał'! Co będzie następne?! > szkoli wyznawców już od dziecka,Uczy tolerancji wobec innych orientacji seksualnych już od dziecka?! Okropne. > zmienia prawo w taki sposób by wzmocnić się.To zupełnie nielogiczne postępowanie. Według mnie powinna zmieniać prawo w taki sposób, aby "wyznawanie" jej stało się nielegalne. > Taka ingerencja w zasady biologii zawsze prowadzi do spadku produktywności,Rzeczywiście od kiedy usłyszałem o gender jakoś mniej chce mi się pracować. > a tym samym do pogorszenia postępu techniczno-naukowego i losu ludzi a tym samym jest "zła".Proponuję zamiast z gender walczyć z homoseksualistami i feministkami - ideologia nie jest czymś, co można zabić. Dla dobra ludzkości i postępu naukowo-technicznego! Sugerujesz, że gender jest jakimś wstecznictwem lub 'zboczeniem' z toru ewolucji społeczeństwa, niestety nie podajesz argumentów. Ilość liter nie przekłada się na moc argumentów. |
#13 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm | > Zapomniałeś tylko, że gender to nie ideologia Genderyzm może być ideologią, ale gender studies w to nie mieszaj. Jak każdy pogląd - ma swoich mądrych i głupich przedstawicieli, ale generalizowanie jest głupotą.Gender studies (cokolwiek można pomyśleć o Polakach, którzy nie gęsi) nie wzbudza moich obaw. Genderyzm już tak. Każda ideologia, która staje się dogmatem jest niebezpieczna, a niestety ideologia niepodlegająca krytyce jest dogmatu bardzo blisko. > >Te zdobycze równościowe zawdzięczały swoje zwycięstwo nie ideologii, a raczej ewolucji techniczno-naukowej świata. Czyli naturalne i "dobre" jest to co ewoluuje zgodnie z prawami biologii.> No właśnie, teraz czas na zastanowienie się nad płcią kulturową człowieka.Znów: czas na zastanowienie się: nad płcią kulturową , ale także nad tym co może być skutkiem zmian tej płci kulturowej. Zastanawianie się jeszcze nikomu nie zaszkodziło, zastanawiania się nigdy za wiele. > > I tak feudalizmu nie zniosły równościowe hasła chrześcijaństwa a zrobił to następny etap kapitalizmu, potrzebni byli nie niewolnicy a robotnicy. Polepszenie statusu kobiet, walka z analfabetyzmem, powszechna edukacja to wszystko z kolei było związane z industrializacją np. robotnicy musieli być wykształceni by móc obsługiwać coraz bardziej skomplikowane maszyny a kobiety w czasie II wojny musiały zastąpić mężczyzn w fabrykach i to z kolei wymusiło niejako emancypację.Tak. I do tego żaden genderyzm nie był potrzebny. Żona marynarza lepiej sobie radzi z wymianą gniazdka elektrycznego niż żona hrabiego zatrudniającego służbę. Życie uczy skuteczniej niż programy społeczne. > >Gender szermując hasłami równości jeszcze nie jest groźne, ale próbując wprowadzając je niejako sztucznie w życie takim się staje.> Bo za kilka lat się okaże, że 90% nastolatków jest homoseksualistami? Przydałyby się jakieś argumenty w tym miejscu.Nie, ale potrafię zobie wyobrazić sytuację w której na lekcji robóek ręczych gimnazjalistka odmawia przyszycia guzika i dostaje pochwałę, za to że nie pozwala się wtłoczyć w schematy, a gimnazjalista za to samo dostaje jedynkę. Rozejrzyj się, w realnym życiu, czego brakuje do takiej postawy? Wystarczy ogłosić genderyzm jako poprawny politycznie dogmat..... > >szkoli wyznawców już od dziecka,> Uczy tolerancji wobec innych orientacji seksualnych już od dziecka?! Okropne.Jeśli uczy tolerancji i szacunku, jestem za. Jeśli zmusza dziewczynki do zabawy autkami a chłopców do ubierania lalek, jestem przeciw. Lepszej połowie mojego małżeństwa strasznie się oberwało kiedyś od pewnej "feministki" za to, że nie pracuje zawodowo. Oboje nas to to zmusiło do zastanowienia się nad tym czy feminizm powinien dawać Kobiecie prawa, czy zmuszać ją do wykonywania obowiązków. Takiego samego podejścia obawiam się po genderyzmie Napisałem kilka dni temu. Wychowałem się w rodzinie w której było nas sześciu braci. Gender nie był potrzebny żeby umieć prać, gotować, sprzątać i prasować. Jedyne czego dziś w domu nie dotykam to... samochód. |
#14 2 na 2 | hamp (3461 punktów) | Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm | > Znów: czas na zastanowienie się: nad płcią kulturową , ale także nad tym co może być skutkiem zmian tej płci kulturowej. Zastanawianie się jeszcze nikomu nie zaszkodziło, zastanawiania się nigdy za wiele.Chyba wyszedłem na jakiegoś bezkrytycznego zwolennika gender. Nie jestem nim i podzielam twoje zdanie - zastanawiania się nigdy za wiele. Cokolwiek się robi, trzeba myśleć o tego konsekwencjach. > Nie, ale potrafię zobie wyobrazić sytuację w której na lekcji robóek ręczych gimnazjalistka odmawia przyszycia guzika i dostaje pochwałę, za to że nie pozwala się wtłoczyć w schematy, a gimnazjalista za to samo dostaje jedynkę.> Rozejrzyj się, w realnym życiu, czego brakuje do takiej postawy? Wystarczy ogłosić genderyzm jako poprawny politycznie dogmat.....To, że przypisujemy jakimś czynnościom ich męski albo żeński charakter to tylko naleciałość kulturowa. Dziewczyna odmawiająca przyszycia guzika nie wyłamuje się ze schematu, lecz odbiera sobie szansę nabycia bardzo praktycznej umiejętności. Nie należy tak 'seksualizować' tych wszystkich czynności - należy zwracać uwagę na to (i tego uczy gender), że choć pewne akcje powiązywane są z płcią, bo w naszej cywilizacja ta płeć zazwyczaj je wykonuje, to wykonanie ich przez inną płeć nie umniejszy jej męskości/kobiecości. Mężczyzna sprzątający w domu nie staje się ciotą, kobiecie jeżdżącej na motocyklu nie zaczyna rosnąć wąs, itd. Jak w ogóle ubranie sukienki miałoby zmienić orientację seksualną chłopca? Jeszcze nie znalazłem dowodu, aby coś podobnego miało miejsce. Takie eksperymenty nie zmieniają orientacji człowieka, mogą mu ją co najwyżej uświadomić. A ja będąc mały lubiłem szyć. Jakbym umiał szydełkować (jestem zbyt leniwy żeby się tego nauczyć) to robiłbym sobie fajne sweterki. Sam, i jeszcze bym się tym chwalił. > Jeśli uczy tolerancji i szacunku, jestem za. Jeśli zmusza dziewczynki do zabawy autkami a chłopców do ubierania lalek, jestem przeciw.Mówię cały czas o właściwym rozumieniu gender, nie jakiejś ideologii wykorzystującej hasła tego socjologicznego studium nad ludzką osobowością. Gender nawołuje do otwartości na ludzi o innej orientacji i innych upodobaniach niż nasze. Mówi, że nie wszyscy chłopcy muszą lubić bawić się w żołnierzy a dziewczynki w sklep i gotowanie. A nawet jeżeli zmusi chłopca do ubrania sukienki i mu się nie spodoba - czy to coś złego? Czy zmieni jego orientację? Nie, chłopiec będzie wiedział, że źle się czuje w sukienkach i nie chce ich nosić. > Lepszej połowie mojego małżeństwa strasznie się oberwało kiedyś od pewnej "feministki" za to, że nie pracuje zawodowo. Oboje nas to to zmusiło do zastanowienia się nad tym czy feminizm powinien dawać Kobiecie prawa, czy zmuszać ją do wykonywania obowiązków. Takiego samego podejścia obawiam się po genderyzmieWątpliwości to zdrowy odruch czujnego umysłu. > Napisałem kilka dni temu. Wychowałem się w rodzinie w której było nas sześciu braci. Gender nie był potrzebny żeby umieć prać, gotować, sprzątać i prasować.> Jedyne czego dziś w domu nie dotykam to... samochód.Sam więc widzisz, że w wykonywaniu "damskich prac" przez faceta, jak i vice versa, nie ma niczego złego  |
#15 4 na 4 | Tomek Fiedorek (5805 punktów) | Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm | Wszyscy odmieniają genderyzm przez przypadki, a mam wrażenie, że nikt nie sprawdził co to w ogóle jest. en.m.wikipedia.org/wiki/GenderismW świetle tej definicji genderystami są właśnie przeciwnicy gender. Np. Episkopat, który od jakiegoś czasu wmawia wszystkim jaki to złowrogi i szatański jest ten gender i w ogóle to wszystko cywilizacja śmierci. |
1 2 3 4 5 6 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|