Racjonalista - Strona głównaDo treści
Legenda JP2 warta podważania - tak też

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
23-04-2014 17:47Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Legenda JP2 warta podważania - tak też
Ocena 1 na 1
Czas obalić legendę Karola Wojtyły.
Ten screen z Angory jest prawdziwy. Podrzucajcie go gdzie możecie.
Karol uznał pochodzenie człowieka od małpy. To może obalić jego kult!
Drukujcie to na drukarkach, rozrzucajcie po wsiach i miastach, plakatujcie!
Pozdrawiam

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11
#151
13-05-2014 00:02
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52272 punktów)Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też
W odpowiedzi niestadny
.
>Rzecz w tym, że jeśli jest się stroną w sporze, trudno o uczciwość intelektualną.
Tak trudno! Nawet tak trudno, że niektórym zupełnie to się nie udaje.

>Wyznawana ideologia i przekonanie o własnej racji potrafią skutecznie zaślepić i pozbawić wszelkich skrupułów.
Moja wiedza - oparta na teorii i praktyce - podpowiada mi, że największe zakłamanie występuje u tych, którzy twierdzą,
iż są aideologiczni i obiektywni. Dlatego najwyżej sobie cenię wypowiedzi ludzi, którzy wprost przyznają się do swojego subiektywizmu (poglądów) i starają się być obiektywnymi. Mam sprecyzowane i zdecydowane poglądy, których tu bronię. Staram się być obiektywnym i przestrzegać intelektualnej rzetelności. Nie mącić, nie kręcić i co najważniejsze nie kłamać.

>Dystans i sceptycyzm są rękojmią obiektywizmu.
Wtedy najwyższym stopniem obiektywizmu jest deklaracja o własnym dystansie i sceptycyzmie.
Pan sobie znowu żartuje. Nie istnieje żadna rękojmia obiektywizmu, tak jak nie istnieją ludzie obiektywni. O obiektywizm można się tylko (ze swoich subiektywnych pozycji) starać.

>Słowo klucz: decentracja.
W psychologii decentracja to umiejętność wyobrażenia sobie formy przedmiotów z punktu widzenia osoby siedzącej naprzeciwko (eksperyment z górami u Piageta). Przeciwieństwo centracji myślenia - tj. koncentracja na swoim stanowisku, ujmowanie wszystkiego z własnego punktu widzenia.

Decentracja interpersonalna to postawa stanowiąca przeciwieństwo egocentryzmu, tworzenie w umyśle struktur "poza-ja". Jest warunkiem trafnego poznawania innych ludzi, oznacza postawienie się w sytuacji osoby innej niż ja i uświadomienie sobie inności nie tylko własnych stanów emocjonalnych; to przyjęcie odmiennego punktu widzenia. W tym wypadku jednostka może odbierać świat, jakby patrząc oczyma "innego", co pociąga za sobą m.in. działania altruistyczne. Rola "ja" zostaje pomniejszona lub zastąpiona przez reprezentację "innego", lub "ty".

Przed osiągnięciem decentracji interpersonalnej poznanie charakteryzuje się znacznym stopniem subiektywizmu, co nazywa się egocentryzmem poznawczym.

W handlu: perspektywa klienta.


Tak - należałoby przeprowadzić tu testy, kto spełnia warunki decentrata!

Panie Zbyszku, a czy ta Pańska wypowiedź nie jest zbyt subiektywna i broniąca Pańskiej postawy ideowej, gdyż ja jednak odniosłem takie subiektywne wrażenie, że zbyt obiektywnym, to Pan tu nie był.

Pozdrawiam.

@@@
.

#152
13-05-2014 17:11
 Ocena 1 na 1
Eliath (1441 punktów)Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też
W odpowiedzi Brzostowski
Pozwól, że Twoich pytań o powstanie wszechświata przejdę w dalszej części wypowiedzi.

Najpierw chciałbym pozbyć się całej warstwy naszej dyskusji, będzie więcej miejsca.
Oboje zgadzamy się, że bóg/bogowie dotyczą sfery nadnaturalnej:

>>Kto jest prawdziwym bogiem/bogami?
>No ten co się zgłosił.

Możemy więc darować sobie dywagacje o robaczkach ewoluujących w bogów.
Zostaje nam na liście to co nadnaturalne.
Nie podlega to żadnej weryfikacji, niemożliwa jest falsyfikacja tez stawianych!
Wszelkie Twoje hipotezy dotyczące nadnaturalnych zjawisk uznaję!
Szansa istnienia takich bytów/zjawisk jest jedynie artefaktem uczciwości intelektualnej.

Pozwolę sobie na dwie osobiste uwagi:
- wymagając takiego stopnia uczciwości ode mnie, jest niegrzecznym i nieuczciwym nie prezentować go samemu!
- powinieneś ostrożniej sięgać po sarkazm. Ironia jest doprawdy poetycką bronią:

>>(Widzisz hipotezy które stawiasz nie wykluczają się )
>Tak i co dalej.
Co dalej? Właśnie podciąłeś gałąź argumentacji, na której siedzisz.
Jak myślisz co dalej? Grawitacja!

Przechodząc do Twoich pytań, (pomijam te dotyczące odrzuconej przez nas sfery):

>>Co rozwiązuje problem z czego powstała - tak powstała z niczego!
>A jak to możliwe?

>Bo tego się nie da zrobić. Ty postulujesz, że świat powstał z niczego, opisz mi naturę tego zjawiska.

Na te nie potrafię udzielić odpowiedzi. Widzisz, znajdują się poza granicą mojej wiedzy.
Ty natomiast unikasz odpowiedzi? Dlaczego? Chyba nie z powodu ograniczeń wyobraźni?
Wyobraźni, bo jak ustaliliśmy chodzi do sferę nadnaturalną.
Może dlatego że jakiekolwiek sprecyzowanie uwięzi Twoje argumenty w jakimś systemie mitologicznym?
Na tak określonym polu, bóg/bogowie sobie nie radzą, co obaj wiemy.
Najpierw nauki ścisłe odzierają ich z mocy, podstawiając bezbronnymi mitami.
Następnie historia, socjologia i antropologia pozbawiają, te odarte z mistycyzmu cienie, ich chwalebnej przeszłości i czynów. Psychologia zaś zadaje, tym atawistycznym lękom i marzeniom, swoisty coup de grace!
Musisz więc utrzymywać owego "boga" (upierasz się przy liczbie pojedynczej) w amorficznej postaci "siły wyższej", niedookreślonego, nieostego, niewyraźnego "czegoś".
Prześlizgujesz "to" pomiędzy szczelinami ludzkiej wiedzy: wstydliwe, podłe, oślizgłe...
Doprawdy Twój "bóg" jest wielki... artefakt ograniczeń narzędzi poznawczych!

Rzeczywistość jest kłamstwem

#153
13-05-2014 22:38
 Ocena 2 na 2
Episode_2 (3284 punktów)Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też
W odpowiedzi Brzostowski
>Skoro Dawkins uważa, że "projekt" był możliwy, jednocześnie dopuszcza istnienie boga na ten 1%, to powinien tez dopuścić, to że autorem "projektu" jest bóg.
Też mnie dziwi, że niektórzy dopuszczają istnienie boga i jednocześnie nie dopuszczają.
Chociaż Dawkins powiedział, że nie wierzy, a nie że nie dopuszcza. Może dopuszcza istnienie takiego boga, który zapoczątkował BB, ale niczego nie projektuje?
Trzeba by jego zapytać, dlaczego tak powiedział. Nie śledzę wypowiedzi Dawkinsa.

> A jaka jest szansa że kosmici istnieją? Dowodów na ich istnienie brak, a zatem też pewnie koło 1%, bo czemu niby więcej?
Problem chyba w tym, że Dawkins zbyt wysoko oszacował prawdopodobieństwo istnienia boga.
Według mnie szansa na istnienie kosmitów jest większa.

>>>Widać jak na dłoni, że światopogląd stoi przed racjonalizmem

Miałbyś rację, gdyby nie jeden szczegół.
Nie da się udowodnić istnienia ani nieistnienia Boga. Gdyby istniała metoda sprawdzenia, czy Bóg istnieje,
racjonalne byłoby zawieszenie sądu do czasu wyjaśnienia. Ale nie ma możliwości sprawdzenia tego. Więc
jedyne co można zaprezentować to światopogląd. Teiści jakoś nie mają oporów, żeby prezentować zdanie,
że Bóg istnieje mimo braku dowodów.
Ale może chciałeś powiedzieć, że mądrzejszy powinien ustąpić?

Brzostowski (7067 punktów)Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też
W odpowiedzi Eliath
Ech...

Andrzej Bogusławski (52272 punktów)Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też
W odpowiedzi Episode_2
.
> Nie śledzę wypowiedzi Dawkinsa.
>Problem chyba w tym, że Dawkins zbyt wysoko oszacował prawdopodobieństwo istnienia boga.
Warto zatem przeczytać co napisał Dawkins: Uporządkujmy zatem przekonania o istnieniu Boga wzdłuż continuum, którego końce wyznaczają dwa skrajnie przeciwstawne poglądy. Oczywiście, jak przy każdym continuum, mamy w tu do czynienia
z pełną stopniowalnością przekonań, niemniej jednak możemy je przedstawić za pomocą siedmiu "punktów krytycznych": ......
Zamiast czytania manipulacji jego wypowiedziami i poglądami np. przez pana Brzostowskiego.

>Według mnie szansa na istnienie kosmitów jest większa.
Według mnie nawet znacznie większa.

Pozdrawiam.

@@@
.

Episode_2 (3284 punktów)Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też
>Warto zatem przeczytać co napisał Dawkins: (...)Zamiast czytania manipulacji jego wypowiedziami i poglądami np. przez pana Brzostowskiego.
Słuszna uwaga
Mogłem zapytać.
Uznałem jednak, że skoro nikt nie protestuje przeciw temu 1 procentowi, to widocznie
Dawkinsowi coś takiego się wymknęło.

Andrzej Bogusławski (52272 punktów)Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też
W odpowiedzi Episode_2
.
>Uznałem jednak, że skoro nikt nie protestuje przeciw temu 1 procentowi, to widocznie Dawkinsowi coś takiego się wymknęło.
Jak to nikt? Bardzo wiele osób tu wielokrotnie to czyniło.
www.racjon(*)m.php/s,616621/z,0/d,6#w618217
www.racjonalista.pl/forum.php/s,484652
www.racjon(*).php/z,0/d,14/s,492110#w495908
Zupełnie nic z tego. Wszelkie argumenty, dowody, przytoczenie faktów spływa po fideistach jak woda po kaczce. Ich nikt nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne, gdy oni wierzą inaczej.

Pozdrawiam.

@@@
.

Episode_2 (3284 punktów)Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też
Rzeczywiście, umknęła mi ta wypowiedź.
Pozostaje zapytać Brzostowskiego, skąd wziął ten 1%.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365