Racjonalista - Strona głównaDo treści
Obraza uczuć ateistycznych

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
07-09-2014 16:37makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Obraza uczuć ateistycznych
Ocena 1 na 1
hej,
Nie muszę nikogo przekonywać , że wierzący bardzo czuli są na punkcie swoich uczuć - szybko i chętnie rozpowiadają o tym jak to są obrażani ...
Moje pytanie : Czy mówienie o tym , że trzęsienie ziemii to kara za grzechy albo , że ateista trafi do piekła może i powinno być karalne ?
Co o tym myślicie ?
makuś
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Dalej..
#106
13-09-2014 17:22
 Ocena 2 na 2
Domeru (533 punktów)Odp: Obraza uczuć ateistycznych
W odpowiedzi makuś
>>Tylko proszę Cię - nie dopowiadaj sobie na podstawie swoich osobistych przekonań czegoś, czego ja nie napisałem.
>hej,
>Ty nie rozmawiasz ze mną - Ty rozmawiasz sam ze sobą .... !
>I proszę cię abyś broń boże nie odpowiadał na podstawie swoich osobistych przekonań - ale abyś odpowiadał według przekonań kogoś innego !

Makusiu, w tym co zacytowałeś jest dopowiadaj a nie odpowiadaj. Ponawiam sugestię ochłonięcia.

makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Odp: Obraza uczuć ateistycznych
W odpowiedzi Domeru
hej,
Masz pełne prawo do tego aby nie podejmować żadnych świadomych wyborów
Możesz z tego zrezygnować i się wycofać
Możesz odwołać się do instynktów , automatyzmów , determinacji ...
Tylko dlaczego ze mną dyskutujesz ?
Jaki jest twój powód ?
makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian

Domeru (533 punktów)Odp: Obraza uczuć ateistycznych
W odpowiedzi makuś
> Wydaje mi się , że ty pragnąc mieć racje nie potrafisz wycofać się ze swoich radykalnych i nieuzasadnionych twierdzeń

Mógłbyś zacytować przynajmniej jedno radykalne i nieuzasadnione twierdzenie? Oczywiście z wyjaśnieniem co w nim jest radykalnego (przy czym przypominam po raz chyba trzeci, że nie narzucam swojego sposobu myślenia innym a wręcz stanowczo nie zalecam naśladowania).

>Zadam ci więc pytanie : Dlaczego ty lubisz to ... a tego nie lubisz ... ?
>Bo tak ci się podoba ?

No więc zadaj, nie krępuj się. Tylko wstaw coś konkretnego w miejsce kropek, bo tak jak napisałem w innym miejscu - lubienie konkretnych rzeczy ma konkretne źródła. I najpierw sprawdź w którym miejscu dyskusji pojawiło się nielubienie i w odpowiedzi na jakie pytanie.

>Z twoich wypowiedzi wnioskuję , że ty nie masz żadnego wpływu na to co ci się podoba ...

Kolejny raz wnioskujesz dokładnie przeciwnie do rzeczywistości.

> Po prostu stwierdzasz : To lubię - ale zupełnie nie wiem dlaczego ...

Nie Makusiu, ani razu nie stwierdziłem, że nie wiem dlaczego coś lubię.

> i co najgorsze ... zupełnie cię to nie interesuje ...

I tego, że coś mnie nie interesuje też nigdzie nie powiedziałem.

#109
13-09-2014 17:42
 Ocena 1 na 1
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Odp: Obraza uczuć ateistycznych
W odpowiedzi Domeru
hej,
A ja ponowiam prośbę o zastanowienie się jak możesz podejmować decyzje bez ich wartościowania !
makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian

Domeru (533 punktów)Odp: Obraza uczuć ateistycznych
W odpowiedzi makuś
>Masz pełne prawo do tego aby nie podejmować żadnych świadomych wyborów
>Możesz z tego zrezygnować i się wycofać
>Możesz odwołać się do instynktów , automatyzmów , determinacji ...

Wiem, że mam takie prawo, tylko nie bardzo rozumiem po co o tym piszesz, bo to nie ma nic wspólnego ze mną i z moim sposobem podejmowania wyborów.

>Tylko dlaczego ze mną dyskutujesz ?
>Jaki jest twój powód ?

Ciekawość. A Twój?

makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Odp: Obraza uczuć ateistycznych
W odpowiedzi Domeru
Nie Makusiu, ani razu nie stwierdziłem, że nie wiem dlaczego coś lubię.

hej,
A więc ?
Dlaczego nie lubisz gwałcenia ?
makuś

Odpowiedziałeś : Nie robię tego bo nie lubię -
A to jest kategoria nihilistyczna , amoralna , kapryśna , egocentryczna ...
Do tej pory udzieliłeś jedynie takiej odpowiedzi

Czekam więc na rozwinięcie ...
makuś


szczególne pozdrowienia dla wegetarian

#112
13-09-2014 17:54
 Ocena 1 na 1
Domeru (533 punktów)Odp: Obraza uczuć ateistycznych
W odpowiedzi makuś
>A ja ponowiam prośbę o zastanowienie się jak możesz podejmować decyzje bez ich wartościowania !

Ale ja cały czas dobrze wiem jak mogę podejmować. Pamiętasz jeszcze czego dotyczy dyskusja? Tak zwanego "etycznego" podziału na rzeczy dobre i złe, który Tobie jest niezbędny do istnienia poczucia własnego człowieczeństwa. Nie wiem kiedy i dlaczego przeskoczyłeś do wszystkich możliwych kryteriów branych (lub nie) pod uwagę przy podejmowaniu decyzji i skąd Ci przyszło do głowy, że ja nie biorę pod uwagę żadnych kryteriów, ale może jednak spróbuj wrócić na ziemię...

#113
13-09-2014 18:07
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: Obraza uczuć ateistycznych
W odpowiedzi makuś
>Nie podejrzewam, żebyś był zdolny nie szanować kogoś z racji jego orientacji seksualnej, dlaczego obraża Ciebie?
>hej,
>Mnie obraża ?
>Nie zauważyłem ....
>Nie czuję się obrażony !

Skoro nazwanie Cię "parszywą heteroseksualną większością" i "obleśnym heterykiem" Cię nie obraża, to znaczy że mamy bardzo różne poczucie tego co obraża.

>Czuję się natomiast znieważony , postponowany i ubezwłasnowolniony i obdarty z mego człowieczeństwa wiarą miliardów ludzi , którzy wierzą , że ja za brak wiary w boga zostanę wrzucony do piekła na wieczne potępienie ...

A będziesz?

#114
13-09-2014 19:52
 Ocena 2 na 2
niestadny (2492 punktów)Odp: Obraza uczuć ateistycznych
W odpowiedzi makuś

Makusiu, uwaga techniczna. Poprawne cytowanie polega na wstawieniu >
przed cytowanym zdaniem.

Niepoprawnie:
Nie podejrzewam, żebyś był zdolny nie szanować kogoś z racji jego orientacji seksualnej, dlaczego obraża Ciebie?

Poprawnie:
>Nie podejrzewam, żebyś był zdolny nie szanować kogoś z racji jego orientacji seksualnej, dlaczego obraża Ciebie?

I coś specjalnie dla Ciebie, ponieważ wartości, które są Ci bliskie, bliskie są także mnie.

stado czyni myślących bezmyślnymi
/Zbyszek Bryłowski/

#115
13-09-2014 20:02
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)Odp: Obraza uczuć ateistycznych
W odpowiedzi Domeru

>Nie natrafiłem przez ostatnie pięć lat dosyć intensywnego życia na nic co wymagałoby etycznego wartościowania. Jeśli mechanizm wartościujący się nie włącza to w jaki sposób proponujesz stwierdzić co by oceniał gdyby był włączony? Losowe słowa ze słownika mam Ci podać?

>>>Jak najbardziej - rezygnuję z wartościowania, dzielenie zjawisk/obiektów na dobre/złe nie jest mi kompletnie do niczego potrzebne i dałem sobie z tym spokój już dawno temu.

Zrezygnowałeś.....nie natrafiłeś...

Nic nie rozumiem

Z czego zrezygnowałeś? Na co nie natrafiłeś...
Pytam i pytam.




>>Gdy to określisz łatwiej będzie wykazać ze nie masz racji.
>A to przypadkiem nie łatwiej będzie podać jeden przykład czegoś co Twoim zdaniem wartościuję?

Łatwiej będzie jak Ty to zrobisz....bo Ty zrezygnowałeś nie natrafiłeś.

Proszę nie pisz nic więcej co nie dotyczy zdefiniowania Twoich wartości.

#116
13-09-2014 20:27
 Ocena 1 na 1
niestadny (2492 punktów)Odp: Obraza uczuć ateistycznych
W odpowiedzi makuś

>Przykładem jest zbawienie bandyty na krzyżu
Ale cóż złego widzisz w skrusze?

Przyznał, że obaj ponoszą słuszną karę i poprosił Jezusa o to, by wspomniał na niego, gdy wejdzie do Królestwa swego. Uwierzył więc. Widać jego żal był szczery, skoro Jezus rzekł mu:
Cytat:
Zaprawdę powiadam Ci, dziś będziesz ze mną w raju.
/Łuk.23,43/
Przykład na to, że zawczasu nie należy przekreślać żadnego człowieka - nawet tego, który popełnił najstraszliwsze zbrodnie.

Pierwszy tymczasem stał niezłomnie na swoim stanowisku, kpiąc z Jezusa. Trudno zatem dziwić się temu, że w świetle biblijnych zasad nie doczeka życia wiecznego.


stado czyni myślących bezmyślnymi
/Zbyszek Bryłowski/

#117
13-09-2014 20:33
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)Odp: Obraza uczuć ateistycznych
W odpowiedzi niestadny
>>Przykładem jest zbawienie bandyty na krzyżu
>Ale cóż złego widzisz w skrusze?
>Przyznał, że obaj ponoszą słuszną karę i poprosił Jezusa o to, by wspomniał na niego, gdy wejdzie do Królestwa swego. Uwierzył więc. Widać jego żal był szczery, skoro Jezus rzekł mu:
>Cytat:
Zaprawdę powiadam Ci, dziś będziesz ze mną w raju.
/Łuk.23,43/

>Przykład na to, że zawczasu nie należy przekreślać żadnego człowieka - nawet tego, który popełnił najstraszliwsze zbrodnie.


Przykład na to że raz można zrobić potop i zamordować dzieci a potem zrobić pokazówkę i zbawić łotra


FAKE EVER

#bóg#wiara#nie rozumiesz#metafora#bla bla bla

#118
13-09-2014 21:00
 Ocena 2 na 2
Episode_2 (3284 punktów)Odp: Obraza uczuć ateistycznych
W odpowiedzi Domeru
>Eee... przeczytaj jeszcze raz to co zacytowałeś. Przecież ja właśnie napisałem, że można wartościować w oparciu o dowolnie wybrane kryteria (włączając w to na przykład uznawanie za złe tego co się według autorów jakiejś książki nie podoba jej głównemu bohaterowi). W dodatku pisząc o braku praktycznej potrzeby stosowania jednego, wybranego z całej puli kryteriów cały czas piszę wyłącznie o sobie (nawet w którymś momencie nie polecając naśladowania). Więc czemu mnie pytasz co i dlaczego uważa młodzież? Ja dobrze wiem, że różni ludzie używają różnych kryteriów oceny i cały czas właśnie o tym piszę.
Ale co chcesz przez to powiedzieć? Że jednak wartościujesz, tylko w oparciu o inne kryteria niż to, o czym rozmawiałeś z Makusiem? Nie wynikało to z wcześniejszych wypowiedzi.

>Nie o taką nadbudowę mi chodziło. To o czym piszesz to jest tylko kierunek przyporządkowania synonimów i wynika ze skrótów myślowych - szybki=dobry, bo dobrze (jako synonim przyjemnie) będzie się czuł ten, który dostanie nagrodę. A (pomijając wyjątki pokroju konkurów na najbrzydszego psa) nagrodę dostaje ten szybszy/ładniejszy itd.
Ale są różne systemy etyczne i słowo dobry/zły to nie są skróty myślowe tylko pewne uniwersalne słowa, które oznaczają zgodność z danym systemem oceny. Zamiast tych słów można powiedzieć słuszny, właściwy itp. ale to są tylko słowa.

>Zresztą ja się w tym wszystkim z Tobą całkowicie zgadzam. Tyle że zupełnie nie o tym była dyskusja. A nawet o czymś przeciwnym - o konieczności nazywania rzeczy dobrymi i złymi, jako o warunku bycia człowiekiem (cokolwiek by to miało nie oznaczać - to nie moje słowa).
Ale nie rozmawiamy (chyba) o tym, jakich słów używasz, tylko co robisz.
Jeśli chodzi tylko o używanie słów to zgadzam się, słowa dobry/zły są na tyle mętne i wieloznaczne, że lepiej nich nie używać, aby nie ucierpiała precyzja wypowiedzi.

>Otóż to. I mi do tego nie jest potrzebne nazywanie jednych rzeczy "dobrymi" a innych "złymi". A tymczasem "istnienie dobra i zła" (zgodzisz się, że to trochę co innego niż stwierdzenie, że "dobrze jest robić to co korzystne"?)
To zależy, jak ktoś to rozumie. Może to być coś innego a może akurat tak ktoś rozumieć dobro.
>może być dla niektórych fundamentem istnienia
Może racze tożsamości. Ale to chyba nic dziwnego. Ludzie swoją tożsamość opierają na różnych rzeczach.

makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Odp: Obraza uczuć ateistycznych
W odpowiedzi Domeru
hej'
Jak najbardziej ciekawość
makuś


szczególne pozdrowienia dla wegetarian

makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Odp: Obraza uczuć ateistycznych
W odpowiedzi Domeru
hej'
Wracam na ziemię i co widzę ?
Otóż , że twoim kryterium jest lubie/nie lubie - bez żadnych uzasadnień ' wyjaśnień i o ile się nie mylę to właśnie brak takowych uzasadnień uważasz za ( tu jest problem - dobry , właściwy ' skuteczny ? ) coś w rodzaju argumentu ?
Niestety lubie/nie lubie to kryterium pięcioletniego narcyza w piaskownicy
Dwie grupy społeczne są poza dobrem i złem : dzieci i bogowie
Inni muszą wartościwać - tak mi się wydaje
No chyba , że przez ostatnie lata nie zauważyli niczego wartościwego na tyle aby chcieć to wartościować
pozdrawiam
makuś


szczególne pozdrowienia dla wegetarian

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365