Racjonalista - Strona głównaDo treści
Idą święta...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
20-12-2014 09:48Brzostowski (7067 punktów)Idą święta...
0 na 4
Idą, idą...

Chciałem się zapytać wojująych antyklerykałów - ateistów, czy prezenty już kupione, choinka stoi, no i jak tam przygotowania do Wigilii, sami robicie czy do rodziny idziecie?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..
#61
20-12-2014 14:50
 Ocena 7 na 7
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Idą święta...
W odpowiedzi Brzostowski
.
>Jest tradycja, ściśle związana z religią. O świętach w Biblii nic nie ma, fakt, jest jednak informacja o narodzinach Jezusa - Boga w stajence... a nam jako wierzącym świętować jego narodziny wolno i nawet trzeba. W Biblii jest też o królach co dary przynieśli narodzonemu Bogu... także i jest nawiązanie do prezentów..
Żyjemy w wolnym kraju i wierzącym wolno wierzyć we wszystko i wypisywać bzdury wszelakie - nawet na racjonalistycznym forum. www.racjon(*).php/z,0/d,31/s,635357#w638359

>Ignoruję Bogusławskiego
Normalne, jak to ignorant.

@@@
.

#62
20-12-2014 17:04
 Ocena 4 na 4
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
Odp: Idą święta...
W odpowiedzi niestadny
>>Czepialstwo, ukradliście poganom te święta.
>Aby na pewno?Ja tam niewierzący jestem, więc w sumie to mi zwisa, ale znalazłem cosik polemicznego.

No skoro ksiądz tak twierdzi, to musi być prawda.
W dodatku historyk literatury wczesnochrześcijańskiej, która w całości jest średniowieczną fałszywką.

#63
20-12-2014 17:26
 Ocena 2 na 2
paganus (731 punktów)Odp: Idą święta...
W odpowiedzi darkside
>... Zazwyczaj od dziecka programujesz mózg określonymi działaniami, obiektami, myślami, obrazami, dźwiękami, od których uzależniany jest twój mózg. A gdybyś chciał to odstawić, to będziesz czuł dyskomfort, energetyczne rozchwianie, często rozbicie, chyba że podłapiesz sprawnie działające na ciebie zamienniki. Gdy ludziom coś się wdrukuje w dzieciństwie do głowy, to z nabytych iluzji i głupot nie umieją zrezygnować, bo na ich podstawie zorganizowane mają całe wyobrażenie świata i wedle tego utrzymują swoją hormonalną równowagę.

Aż strach pomyśleć, jak postrzegać rzeczywistość będą dzieci, które swe najpiękniejsze chwile dzieciństwa spędzały na siedzonkach hipermarketowych wózków, wśród regałów pełnych cipsów, batoników, kolorowych napojów itp.

Ja swoje poglądy mam, ale teraz czasy takie, że na wszelki wypadek się z nimi nie zgadzam.

#64
20-12-2014 18:23
 Ocena 11 na 11
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Idą święta...
W odpowiedzi Brzostowski

>Jest tradycja, ściśle związana z religią. O świętach w Biblii nic nie ma, fakt, jest jednak informacja o narodzinach Jezusa - Boga w stajence... a nam jako wierzącym świętować jego narodziny wolno i nawet trzeba. W Biblii jest też o królach co dary przynieśli narodzonemu Bogu... także i jest nawiązanie do prezentów..
>O choince nic nie ma, bo i nie o choinkę chodzi, ot taki tam dodatek...
>Chociaż wbrew temu co plotą przeróżni, choinka - drzewo jest też symbolem chrześcijańskim, jako drzewo dobra i zła, pierwsze choinki były strojone właśnie jabłkami. Związek co prawda luźny, ale jest. Tradycja kszatłtuje się wiekami...
>Także u nas, wierzących, wszystko w miarę OK z tymi świętami...
>A u ateistów? "Gul" nie staje dawać prezenty w dniu świętowania narodzin nielubianego Boga, ktory w dodatku nie istnieje?

Czyli nie wierzysz w tego boga, ktory wyszedl Ci w wyliczaniu rachunku prawdopodobienstwa (uniwersalny stworca swiata) a w tego katolickiego, ktory urodzil samego siebie w stajence

A ja tam prezenty kupilem, bo z tych swiat to takie swieta bozego narodzenia jak z mysiej pipki torba

A gul to chyba Tobie skacze bo ciagle p*****lisz o tym nieistniejacym, stochastycznym bogu, bojac sie, ze jak przestaniesz o nim p*****lic to on zginie smiercia naturalna

#65
20-12-2014 18:39
 Ocena 5 na 5
KORUND (4922 punktów)Odp: Idą święta...
W odpowiedzi Brzostowski
>Nie znam szczegółów rodzinnych i nie muszę znać. Chodzi mi jednak o samopoczucie, o ten dysonans pomiędzy poglądem na świat, a jednak w jakiś sposób uczestnictwem w świętach chrześcijańskich.
-Samopoczucie wyjątkowe. Patrzę sobie na świętujących z takim lekkim pobłażaniem, jak na te plemiona gdzieś w Amazonii, tańczące wokół umajonych słupów. Człowiek wówczas czuje się taki wolny i normalny....trzeźwy. Nie musi udawać, że podobają mu się "kolędowe wyjce" w TV, ani jakieś jasełka, żłóbki, dzieciątka, jagniątka, pasterki, itp. infantylne pierdoły.

>Tych ateistów, których znam, czują się dziwnie, wyalienowani, jakby "obcy" we własnym domu, jakby obok czegoś, w pewnym sensie obok rodziny (chociaż to za mocne być może, mam jednak nadzieję, że rozumiesz o co mi chodzi).

-Zapewne sporo jest i takich. Słabe charaktery. Mają problem.

#66
20-12-2014 20:14
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Idą święta...
W odpowiedzi Brzostowski
.
Szanowny Pan, jak to ignorant na poziomie "ignoruje Bogusławskiego"!
Może też mam tu "zabłyszcześć", jak to katolicki inteligent!

>Aby błyszcześć potrzeba odpowiedniego rozmówcy, a tak się człowiek dostosowuje, aby być zrozumianym.
Całkowita zgoda!
www.racjon(*)m.php/s,645033/z,0/d,4#w645601

@@@
.

#67
20-12-2014 20:10
 Ocena 5 na 5
Rafał Poniecki (7132 punktów)Odp: Idą święta...
>>Idą, idą...Chciałem się zapytać wojująych antyklerykałów - ateistów, czy prezenty już kupione, choinka stoi, no i jak tam przygotowania do Wigilii, sami robicie czy do rodziny idziecie?<<
Nie ma choinki, nie ma prezentów, nie będzie wigilii. A święta... niech se idą.

#68
20-12-2014 21:06
 Ocena 13 na 13
makoshika (1454 punktów)Odp: Idą święta...
>Idą, idą...
>Chciałem się zapytać wojująych antyklerykałów - ateistów, czy prezenty już kupione, choinka stoi, no
>i jak tam przygotowania do Wigilii, sami robicie czy do rodziny idziecie?

U mnie po staremu, czyli jak u moich indoeuropejskich antenatów - zbierzemy się rodzinnie w zimny, grudniowy wieczór, by napawać się miłością, przyjaźnią i dobrym jedzonkiem. Obdarowujemy się prezentami, rozmawiamy i słuchamy fajnej muzyki. Narasta w nas wtedy przeświadczenie, że czas płynie nieubłaganie i niebawem nadejdzie wiosna, a wraz z nią więcej światła, zieleni i radości. I tak do następnego przesilenia zimowego.
Podobno są ludzie - co zawsze wywołuje u mnie uśmieszek na twarzy - którzy wierzą, że o tej porze roku gdzieś, kiedyś w jakiejś galilejskiej dziurze narodziło się cudowne dziecko. Bez jego "nauk", które są w większości semickim omówieniem pewnych etycznych zagadnień w wersji dla prostaczków, byliby zbirami. Tak uważają. To bardzo przykre.
Bardzo mi ich żal.
Na szczęście świadomość, że Ziemia obiega Słońce poprawia mi nastrój.

#69
20-12-2014 21:28
 Ocena 1 na 1
niestadny (2492 punktów)Odp: Idą święta...
W odpowiedzi galvani

Skoro twierdzisz, że chrześcijanie ukradli poganom te święta, warto byłoby podeprzeć się faktami historycznymi. Wobec braku powyższych liczyłem na kontrargumenty do tez zaprezentowanych przez ks. prof. Józefa Naumowicza/merytoryczną odpowiedź, ale zamiast tego pojawiła się niezawodna w niewygodnych sytuacjach erystyka. Trudno.
Może kto inny stanie na wysokości zadania?

stado czyni myślących bezmyślnymi
/Zbyszek Bryłowski/

#70
20-12-2014 21:36
 Ocena 4 na 4
Appenzeller (3118 punktów)Odp: Idą święta...
No tak, przypominam sobie zloty rodziny mojej (byłej) żony. Oczywiście, miło się było spotkać z niewidzianą na co dzień rodziną. Smaczne jedzenie. Jednak w pewnym momencie przychodziło do śpiewania kolęd. Czy to resztki mojej wrażliwości antygrafomańskiej, czy coś innego, ale z roku na rok coraz gorzej to znosiłem. Zasłużone dla kultury, starodawne, głupie do bólu teksty (poza Stille nacht). A tych tekstach pozycja na kolanach i czołobitność, i bzdury jako prawdy objawione. Tfu. Wyleczyło mnie to gruntownie z miłości do takiej "kultury" rzymskokatolickiej. Nadal (to sporo wolnych dni) łatwiej wtedy spotkać się z rodziną, bardzo lubię drzewka z lampkami, i w domu, i przed domem. Dzieci i wnuki też to lubią. To zresztą zwyczaj świeży. Lubię w pewnym stopniu atmosferę świąteczną, ale to wszystko ma już zero podtekstu religijnego; to raczej consuetudo altera natura.

Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)

#71
20-12-2014 21:39
 Ocena 1 na 1
niestadny (2492 punktów)Odp: Idą święta...

>Czepialstwo, ukradliście poganom te święta.
>> Aby na pewno?
>Nie ma to jak obiektywne i niezależne źródło.
Oczekuję na merytoryczne argumenty, a nie na opinię.

>>ale znalazłem cosik polemicznego.
>Każdy baje jak mu się zdaje, a jak jeszcze z tego żyje, to już pieprzy wszystko na chwałę Mamony.
j.w.

>www.racjon(*)m.php/z,0/d,6/s,493492#w494146
Nic się nie zmieniło. Pozostaję zwolennikiem pluralizmu - nie tylko w mediach.

>>więc w sumie to mi zwisa,
>Mnie tam jeszcze nie zwisa. Za młody jestem.
Eee tam, żarcik taki...


stado czyni myślących bezmyślnymi
/Zbyszek Bryłowski/

#72
20-12-2014 21:45
 Ocena 4 na 4
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
Odp: Idą święta...
> no i jak tam przygotowania do Wigili

Wódka już się chłodzi, mięso zamówione.

#73
20-12-2014 21:53
 Ocena 1 na 1
niestadny (2492 punktów)Odp: Idą święta...
W odpowiedzi lumbago

>No skoro ksiądz tak twierdzi, to musi być prawda.
Skoro tak uważasz...
Jeśli chodzi o mnie, miast drwin wolałbym przeczytać rzetelną i celną krytykę.

>W dodatku historyk literatury wczesnochrześcijańskiej, która w całości jest średniowieczną fałszywką.
Czy w linkowanej rozmowie minął się z prawdą - a jeśli tak, to gdzie konkretnie?

stado czyni myślących bezmyślnymi
/Zbyszek Bryłowski/

#74
20-12-2014 22:03
 Ocena 4 na 4
galvani (1345 punktów)Odp: Idą święta...
W odpowiedzi niestadny
>Skoro twierdzisz, że chrześcijanie ukradli poganom te święta, warto byłoby podeprzeć się faktami historycznymi. Wobec braku powyższych liczyłem na kontrargumenty do tez zaprezentowanych przez ks. prof. Józefa Naumowicza/merytoryczną odpowiedź, ale zamiast tego pojawiła się niezawodna w niewygodnych sytuacjach erystyka. Trudno.
>Może kto inny stanie na wysokości zadania?
>
stado czyni myślących bezmyślnymi

>/Zbyszek Bryłowski/

Szukaj a znajdziesz Bracie Ateisto. Co chcesz abym Ci odpowiedział? Wojujący religiant chce, abz mu odpowiedzieć, dlaczego na święta nie chcę jeść cuchnącego mułem karpia, Ty domagasz się odpowiedzi, która jest w zasięgu reki w dobie internetu. Co zrobisz? Takie czasy, każdy gna Cię do spowiedzi. Ja ani spowiednik, ani misjonarz. Nie szukaj niczego u innych. Przegrałeś jeśli tak zrobisz. Tak jak ten pajac, co czepia się chlania i żarcia przy wigilijnym stole.Pozdrowienia

niestadny (2492 punktów)Odp: Idą święta...
W odpowiedzi galvani

>Szukaj a znajdziesz Bracie Ateisto.
Rzecz jasna wystarczy zajrzeć do Wiki. Trudno mi jednak wyobrazić sobie by ks. Józef Naumowicz nie wiedział o tej możliwości weryfikacji jego tez.

>Nie szukaj niczego u innych. Przegrałeś jeśli tak zrobisz.
A to dlaczego? Szukam w różnych źródłach, słucham różnych ludzi, porównuję, analizuję, wyciągam wnioski. Bez dystansu - niedostępnego wierzącym w ideologie wszelakie - jest to niemożliwym.


stado czyni myślących bezmyślnymi
/Zbyszek Bryłowski/

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365