 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-12-2014 11:21 | Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | ZSRR i apologeci
9 na 9 | Myślałby kto, iż w dzisiejszych czasach nie będzie już nijakich wątpliwości co do zbrodniczości słusznie minionego ustroju. Zimna wojna już dawno zakończona, badacze obiektywni, o setkach milionów ofiar też się nie słyszy (w poważnej literaturze przynajmniej). Istnieją też stosy literatury łagrowej opisującej warunki życia w sowieckich obozach - nie sposób o nich powiedzieć nic pozytywnego. Skąd więc biorą się apologeci radzieckiego ustroju? Niewiedza jest przyczyną ich występowania czy problem tkwi głębiej? Jeśli głębiej to gdzie? W rozczarowaniu obecną rzeczywistością? Czy jednak możliwe jest takie zakłócenie proporcji? Współczesna Polska to nie raj, ale porównywanie jej z ZSRR zakrawa na absurd. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 Dalej..#46 1 na 1 bass (4786 punktów) (zablokowany) | Odp: porównanie | Nie widzę możliwości polemiki o ZSSR z kimś, kto nie odróżnia socjalizmu od komunizmu, komunizmu od bolszewizmu, ustroju państwa od ideologii, marksizmu od stalinizmu, gospodarki od polityki. Naiwne bełkociki w formie kazań mnie nie interesują. To by było na tyle. |
| Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: ZSRR i apologeci | |
#48 2 na 2 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | Odp: ZSRR i apologeci | > Tak, każda wiara nas ogranicza intelektualnie, niezależnie od jej przedmiotu. Wiara fundamentalistyczna ogranicza nas absolutnie.Szczególnie wiara we własną rację i nieomylność, nieprawdaż? > Wystarczy zestawić poziom moich wypowiedzi (np. tu) z Pańskimi:> Na co jeszcze czekać? Jakie to nieznane fakty mogą jeszcze wyjść na jaw? Dobroć Lenina czy Stalina? Humanitaryzm Dzierżyńskiego czy Jagody? Wielka wartość donosicielstwa i głodu dla rozwoju społeczeństwa obywatelskiego? Względnie zbawczy wpływ morderczej, przymusowej pracy na zdrowie zeków? >A co powiesz o bezmyślnej apologetyce? O lekceważeniu cierpienia milionów ludzi wyrażającym się w słowach "oprócz zeków"? To w końcu było tylko drobne wypaczenie w porównaniu ze świetlaną przyszłością, do której dążyła mateńka partia, nieprawdaż? >Co powiesz o wielkim głodzie, rozkułaczaniu, chłopskich buntach, bezprizornych, wszechobecnym terrorze i niedostatku? Niech zgadnę - wymysł i propaganda złego zachodu, który jakoby zazdrościł bolszewickiemu bydłu? >Jeśli wierzyć nowym badaniom to w wielkim terrorze nie tyle o likwidowanie starych członków partii chodziło, co o pozbycie się ewentualnych szpiegów i zastraszenie społeczeństwa w celu utrudnienia ewentualnych działań wywiadowczych. Rzecz można najbardziej ekstremalna forma totalnego kontrwywiadu (przekonujący tekst na ten temat można znaleźć w tegorocznej książce "Stalin i Europa 1928-1953" będącej zbiorem artykułów o radzieckiej polityce w kraju i za granicą). Nadto jeśli dobrze zapamiętałem twierdzenia T. Snydera ze "Skrwawionych ziem" to w zaskakująco dużym stopniu wzięto wtedy na cel Polaków mieszkających na terenie ZSRR, co w sumie popierałoby tezę o likwidacji szpiegów - potencjalnych, urojonych czy (niewielkiej liczby) prawdziwych. >Kto się wścieka? Od kiedy wściekaniem nazywa się brak wiary w czerwone brednie wygłaszane przez geniuszy piszących o współczesnych zekach? Masz ty w ogóle człowieku jakieś pojęcie o warunkach panujących w radzieckich obozach, czy może, tzw. literaturę łagrową uważasz za antykomunistyczną propagandę? No i co to za wybitny historyk, taki czerwony Conquest może? >Ale po co ja to pisze, do kogoś zarażonego komunizmem to i tak nie dotrze, zaś ci bez wypranego mózgu i tak wiedzą co i jak, literatury przedmiotu bynajmniej nie brakuje. > Tak, to są te argumenty oparte na głębokiej wiedzy oraz umiejętności rozumienia procesów historycznych Wielce Szanownego Pana Iwana Denisowicza.Których to wielce szanowny pan Bogusławski najwidoczniej nie jest w stanie pojąć a co dopiero przedstawić kontrargumentów. Ale jakiej refleksji można się spodziewać po kimś uważającym, że porównanie III Rzeszy z ZSRR jest powodowane nienawiścią do ojczyzny robotników? > Przykro mi, ale moim zdaniem, żaden zaślepiony nienawiścią ideolog próbujący> tu swój kit wciskać, nic mądrego, poddającego się dyskusji nie może powiedzieć.Bardzo możliwe, że zaślepieni nienawiścią ideologowie nie są w stanie nic mądrego powiedzieć, podobnie jak samozwańcze wyrocznie o własnej racji przekonane. > Można dyskutować tylko w oparciu o wiedzę o faktach, a nie w oparciu o wiarę, choćby i najświętszą była oraz na emocjach. Pan zaś zamiast jakichkolwiek argumentów próbuje na huki brać oponentów.Tak, tak. Chyba się wielce szanownemu panu płyta zdarła, a może próbuje wielce szanowny pan swoje problemy z argumentacją na innych przerzucić? > Wszystkie swoje wypowiedzi kieruję tylko do tych, którzy je zrozumieć potrafią i im pozostawiam ich ocenęNie jest to ocena szczególnie pozytywna, ale to pewnie zaślepieni wiarą nie są w stanie poznać się na pańskim geniuszu, czyż nie? > a to co napisałem w tym wątku oraz w przywołanych tu linkach, całkowicie podtrzymuję i nie dostrzegam możliwości merytorycznej rozmowy z Panem na żaden temat, gdyż Pan brak wiedzy i argumentów zastępuje prymitywnym personalnym atakiem na oponentów, a swoje przymioty charakteru przypisuje innym.Zarzuty braku wiedzy od kogoś kogo wiedza i erudycja sprowadzają się do linkowania tekstów wszelakich i powtarzania jak katarynka mądrości o zaślepiającej wierze i kierowaniu wypowiedzi do racjonalistycznej inteligencji to komplement. Ot Bogusławskiego sposób "dyskusji" nie zgadza się to zaślepiony wiarą ideolog co kit wciska, ale nie z Bogusławskim takie numery bo on takimi perłami swego intelektu jak Cytat:To ma być ta Pańska merytoryczna argumentacja? Mnie ona w żadnym zakresie nie przekonywuje. Nie postawiłbym tu nawet dostatecznego uczniowi gimnazjum. Nie za poglądy, a za brak wiedzy i umiejętności historycznego myślenia. wszelką opozycję w proch i pył rozbija. > Powtórzę więc: - całkowite bzdury na temat ZSRR Pan tu wypisuje, ale z wiarą nie ma dyskusji.I cała argumentacja Bogusławskiego - bzdury Pan wypisuje. Widzę lubi pan błotkiem rzucać. Czyżby wielce szanowny pan liczył, że coś przylgnie? > Kto nie chce ten niczego nie zrozumie.Istotnie. Należy się tylko zapytać dlaczego pan nie chce.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance. |
#49 2 na 2 | KORUND (4922 punktów) | Odp: porównanie | > Nie widzę możliwości polemiki o ZSSR z kimś, kto nie odróżnia socjalizmu od komunizmu, komunizmu od bolszewizmu, ustroju państwa od ideologii, marksizmu od stalinizmu, gospodarki od polityki. Naiwne bełkociki w formie kazań mnie nie interesują.> To by było na tyle.-Ja wyraźnie określiłem rodzaj ustroju jaki krytykuję, czyli tego czegoś co panowało w ZSRR. Nazwę sobie sam dopasuj. Niewolniczy socjalizm bolszewicki? Może mieszanka wszystkiego? Polemika jest o ZSRR, a nie o socjalizmie jako takim, jeśli nie zauważyłeś. |
#50 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: ZSRR i apologeci | > Litwinienko poczęstowany polonem parę lat temu to nie taki Sablin?Zupełnie inne osoby i etosy. Sablin był naiwnym patriotą wierzącym w komunizm i chcącym zaprowadzić nowe porządki, wymiatając zastarzały układ partyjno-korupcyjny do szczytów władzy ZSRR włącznie. Aleksandrer Litwinienko natomiast był szpiegiem, który przeszedł do konkurencji. Do tego krytykował samego Władimira Władimirowicza.. Jest taka początkowa scena w filmie "Gladiator", która trochę kojarzy mi sie z Litwinienko. U progu śmierci Cezar Marek Aureliusz chce Maximusowi powierzyć zadanie wprowadzenia rządów republikańskich. Do tego syn Aureliusza - Comodus szepcze mu na ucho, że "gdy nastanie odpowiedni czas - będzie go potrzebował". Maksimus natomiast mówi wszem i wobec, że jeśli ktoś jego spyta - wraca do Hiszpanii, żony i syna zrobić żniwa i trochę od wojaczki odpocząć. - Maksimus-rolnik  - drwią koledzy z armii
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#51 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: ZSRR i apologeci | . Tak, każda wiara nas ogranicza intelektualnie, niezależnie od jej przedmiotu. Wiara fundamentalistyczna ogranicza nas absolutnie.> Szczególnie wiara we własną rację i nieomylność, nieprawdaż?Prawdaż! Nawet zdecydowanie prawdaż. Wszystkie moje podane na forum argumenty przeciwko wierze i głupocie jakie Pan teraz mnie przypisuje są zawsze i zdecydowanie prawdziwe. Także te, że nikt nas bardziej nie skompromituje niż uczynimy to sami, a na głupotę nie ma lekarstwa. @@@ . |
#52 2 na 2 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | Odp: ZSRR i apologeci | > Prawdaż! Nawet zdecydowanie prawdaż.Przyznanie, iż ma się problem to pierwszy krok w kierunku jego rozwiązania. Najtrudniejsze więc już za panem. Będę trzymał kciuki za pomyślność ewentualnej terapii. > Wszystkie moje podane na forum argumenty przeciwko wierze i głupocie jakie Pan teraz mnie przypisuje są zawsze i zdecydowanie prawdziwe.Polecam więc odnieść je do samego siebie. Zaszkodzić chyba nie zaszkodzi. > Także te, że nikt nas bardziej nie skompromituje> niż uczynimy to sami, Niewątpliwie, ale pan najwyraźniej kompromitować się lubi, względnie nie przyjmuje owej kompromitacji do wiadomości. > a na głupotę nie ma lekarstwa.Nie ma? W takim współczuję panu, a na pocieszenie powiadam, że głupim (podobno) żyje się szczęśliwiej niż tym z wyższej ligi intelektualnej.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance. |
#53 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | Odp: ZSRR i apologeci |
> Zupełnie inne osoby i etosy.Pozornie.... .....Wreszcie przyszedł moment, w którym wiadomo było, że nic się nie da zrobić i trzeba podjąć ostateczną decyzję. Aleksander Litwinienko dostał polecenie służbowe zabicia oligarchy Borysa Bierezowskiego, założyciela stacji telewizyjnej ORT. Nie zrobił tego. Powiadomił o tym niedoszłą ofiarę i nagrał konferencję prasową, na której informuje o tym opinię publiczną. Wyemitowano ją cztery miesiące później, w marcu 1999 r., po czym zostaje aresztowany. Litwinienko opisuje swój pobyt w więzieniu zwolnienie i natychmiastowe, powtórne aresztowanie, szukanie absurdalnych spreparowanych zarzutów. Po drugim uniewinnieniu rozumiał, że musi uciekać, mimo, iż podpisał zobowiązanie do nieopuszczania kraju. Z ogromnymi problemami, z pomocą przyjaciół udaje mu się jednak, poprzez Turcję dostać się do Anglii.
Myślę że tak jak Sablin widział tak Litwinienko też a może nawet bardziej. A to że był tak blisko tylko przeszkadzało gdyż takich rewelacji nie da się ot tak powiedzieć. Dół nie zrozumie góra się boi. Okrętu nie miał...napisał książkę ot manifest na miarę czasów. Porównaj SNOWDEN.....jak by tak trochę zejść z ZSRR. Zobacz co się działo. Czy opinia publiczna coś z tym zrobiła? Klasyczny tekst: Panie a kim ja jestem żeby mnie podsłuchiwali. Działa? Działa? System dalej podsłuchuje, ludzie wiedzą i jest git. "Dawniej" gdy władza podsłuchiwała ludzie jakoś inaczej reagowali. Teraz "każdy" kładzie na to laske. |
#54 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: ZSRR i apologeci | Te postaci łączy chyba tylko spora naiwność. Zwłaszcza dziwię się Litwinienko. Nie wykonać rozkazu i jeszcze rzucić rękawicę chlebodawcom zamiast zniknąć, zmienić tożsamość etc. > Po drugim uniewinnieniu rozumiał, że musi uciekaćRychło w czas. 'Nie wiedział' biedak w jakich kręgach się obraca. > Myślę że tak jak Sablin widziałSabin był jeszcze naiwny w dziecinny-ideowy sposób. Od Litwinienko należałoby chyba oczekiwać więcej. > Porównaj SNOWDEN.....jak by tak trochę zejść z ZSRR.Ale Snowden nie kombinował. Chciał naświetlić szwindle władzy i to zrobił, ale WIEDZIAŁ że musi wiać - i zrobił to skutecznie, bez politykierstwa i brylowania. Tyle, że znów dał się wciągnąć w tryby machiny: rosyjskiej. > Klasyczny tekst: Panie a kim ja jestem żeby mnie podsłuchiwali.> Działa? Działa? System dalej podsłuchuje, ludzie wiedzą i jest> git. "Dawniej" gdy władza podsłuchiwała ludzie jakoś inaczej> reagowali. Teraz "każdy" kładzie na to laske.Kładą laskę, jeśli nic na sumieniu nie mają. Tyle, żeby bardzo nie prowokować. Inni, którzy coś na sumieniu mogą mieć, muszą się nauczyć dobrze kryć, w tym biznesie jest bardzo wąski margines błędu. Pozdrowienia
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
| farmer (22440 punktów) | Odp: ZSRR i apologeci | > Te postaci łączy chyba tylko spora naiwność.Może. Przypomniał mi się jeszcze Andrzej Lepper. Pamiętam jak śmiano się z jego rewelacji o "talibach". Niedawna sprawa Ziętary. Tego jest więcej. Jedni tropią inni wiedzą. Jedni naiwnie działają inni się sprzedają inni stają się przez to "zdrajcami" dla innych... Kukliński. Ale chyba nie w tym rzecz. Bo mianownik jest wspólny. WŁADZA. |
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | Chińska rewolucja przemysłowa | > Podnieca się natomiast Chińską Republiką Ludową, która bez obalania komunizmu wykształciła w jego ramach wolny rynek i staje się pierwszą potęgą gospodarczą świata, przerastając kapitalistyczne demokracje liberalne - stale przy tym ewoluując.Ewolucją bym tego nie nazwał. |
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | Odp: różnice | Skoro nazizm zabijał ciało a stalinizm zabijał duszę to amerykańska demokracja zabija (usypia) umysł. |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: ZSRR i apologeci | > Może. Przypomniał mi się jeszcze Andrzej Lepper. Pamiętam> jak śmiano się z jego rewelacji o "talibach".Mam jak najgorsze zdanie o Lepperze, może dlatego, że obserwowałem dość długo jego arogancki styl bycia, słomę wystającą z butów i rządzę władzy dla samej władzy. Zaowocowało to zasłużonym - jak na mój gust - późniejszym ostracyzmem (spowodowanym m.in. aferą "praca za seks" w Samoobronie) Informacje o ostracyzmie znam z pierwszej ręki od kogoś, kto bywał na spotkaniach biznesowych polskiego przemysłu, w których m.in. brał udział również Andrzej Lepper (po 2007r.) Warto tu wspomnieć książkę "Lepperiada" Marcina Kąckiego. Książka nawet nie jest specjalnie ocenna, podaje o prostu mnóstwo zakulisowych faktów z metod sprawowania władzy w Samoobronie. Jestem przekonany, że Lepper rewelacji o "talibach" nie chciał naświetlić dla żadnego dobrego celu. W tamtym czasie mogło to tylko zaszkodzić wszystkim łącznie z USA, a Leppera wydźwignąć o parę oczek w popularności i tylko o o mu chodziło. > Niedawna sprawa Ziętary.Raczej relatywnie dawna, bo z 1992r. Ale rozumiem, że piszesz o wznowieniu śledztwa bodajże w 2012r. "Ziętarę próbowano zwerbować do pracy w Urzędzie Ochrony Państwa, a kiedy odmówił - oferowano mu współpracę. Niedługo przed uprowadzeniem opisał przekręty w bazach państwowych przedsiębiorstw transportowych. Sprawa przyniosła mu rozgłos, jego tekst przedrukowała "Rzeczpospolita". jarek.sledczy.pl/?page_id=2Cóż - gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą. Dobrze by było, gdyby to w końcu wyjaśniono. Podobnie jak sprawę Odlewnika, choć w związku z tym ostatnim czynności prowadzone są tak długo i trak są splątane, że nadziei chyba już nie ma. > Jedni tropią inni wiedzą. Jedni naiwnie działają inni się sprzedają> inni stają się przez to "zdrajcami" dla innych... Kukliński.Tu wart wspomnieć o tragicznych śmieciach dwóch synów Kuklińskiego. Niby przypadkowych > Ale chyba nie w tym rzecz. Bo mianownik jest wspólny. WŁADZA.I chęć przy niej utrzymania się za wszelką cenę. Dokładnie tak. A więc "Gladiator"  Kilka miesięcy temu wróciła mi faza na ten film i oglądnąłem go sobie już dwa razy. Film ma bardzo dobrze zrobioną intuicyjną fabułę, a napięcie budowane jest tam wprost fenomenalnie. Miłego dnia!
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#59 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: ZSRR i apologeci | . > Dobrze by było, gdyby to w końcu wyjaśniono.Znakomita większość spraw zostaje w końcu wyjaśniona, choć na wyjaśnienie niektórych trzeba długo czekać. Na przykład u Brytyjczyków to na sprawy polityczne dobrze ponad stulecie. Ponadto ważnym jest kto wyjaśnia? Na przykład - czy uczeni uniwersyteccy, czy prokuratorzy z IPN. > Jedni tropią inni wiedzą.A innym do tego aby pieprzyć ideologiczne bzdury żadna wiedza nie jest potrzebną. "Tusk w porozumieniu z Putinem dokonali zamachu na świętej pamięci prezydenta"> >>>Jedni naiwnie działają inni się sprzedają inni stają się przez to "zdrajcami"> >>>dla innych... Kukliński.A ludzie najrzadziej myślą samodzielnie, tylko powtarzają co im autorytety (np. Fakt i SuperExpress, a i "poważnych" publikacji teraz jest bez liku) do wierzenia podają i klepią to dalej - nawet na naszym forum. > Tu wart wspomnieć o tragicznych śmierciach dwóch synów Kuklińskiego.A skąd Pan wie, że na pewno nie żyją? Z prasy? (Tam można wszystko przeczytać - "czytałem w gazecie o pewnej kobiecie, która urodziła siedmioletnie dziecię") Wystarczy trochę wiedzy z literatury o pracy służb specjalnych oraz przypomnieć sobie reakcje na te śmierci ich ojca, aby przynajmniej wątpić. Zresztą tak ogólnie polecam wątpienie oraz niewiarę. "Jestem antyfideistą i sam w nic nie wierzę i promuję pełną niewiarę wszystkim. Nie warto wierzyć nikomu - nawet i Bogusławskiemu - i wszystko - co tylko jest tylko możliwe dostępnymi nam narzędziami - sprawdzać".@@@ . |
#60 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | Odp: ZSRR i apologeci | > I chęć przy niej utrzymania się za wszelką cenę. Dokładnie tak.CHCIWOŚĆ. Oglądałeś? Pierwsze 24 godziny finansowego kryzysu na Wall Street. Kulisy wydarzeń, które zmieniły cały świat > A więc "Gladiator" Kilka miesięcy temu wróciła mi faza na ten film i oglądnąłem go sobie już dwa razy.Jeżu to już 15 lat...ale ten czas "popyla". Chyba obejrzę....będę celował w "gaśnicę".. |
1 2 3 4 5 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|