 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-12-2014 11:21 | Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | ZSRR i apologeci
9 na 9 | Myślałby kto, iż w dzisiejszych czasach nie będzie już nijakich wątpliwości co do zbrodniczości słusznie minionego ustroju. Zimna wojna już dawno zakończona, badacze obiektywni, o setkach milionów ofiar też się nie słyszy (w poważnej literaturze przynajmniej). Istnieją też stosy literatury łagrowej opisującej warunki życia w sowieckich obozach - nie sposób o nich powiedzieć nic pozytywnego. Skąd więc biorą się apologeci radzieckiego ustroju? Niewiedza jest przyczyną ich występowania czy problem tkwi głębiej? Jeśli głębiej to gdzie? W rozczarowaniu obecną rzeczywistością? Czy jednak możliwe jest takie zakłócenie proporcji? Współczesna Polska to nie raj, ale porównywanie jej z ZSRR zakrawa na absurd. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 Dalej..| Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: ZSRR i apologeci | . > ZSRR zafundował sobie po rewolucji bolszewickiej ustrój socjalistyczny, wedle najlepszych zasad marksizmuZawsze zastanawiałem się co to za marksizm, którego lepszymi interpreterami są komitety centralne partii niż uniwersyteccy myśliciele. > Leninizm był tylko podłączeniem wodza pod teorię Marksa.Tak, leninizm był tylko jedną z wielu rewizjonistycznych interpretacji, ale stalinizm poszedł o krok dalej. > Chęci były dobre,Chęci, a czyje i na co? www.racjon(*)m.php/z,0/d,7/s,610192#w610583www.racjon(*)m.php/z,0/d,7/s,610192#w610555> ale, jak wiadomo, dobrymi chęciami jest piekło brukowane,Zawsze zdarzali się ludzie ideowi, ale większość to pilnuje swojego interesu. Oczywiście pod warunkiem, że rozumie, gdzie on jest. (Na przykład we współczesnej Polsce zawsze mnie dziwi inteligencja popierająca PiS i biedota popierająca PO, ale tak naprawdę to nie ma kogo teraz popierać.)www.racjon(*).zwierciadle.globalnych.bredni> więc stało się, co już historia ludzkości przerabiała wielokrotnie.I będzie przerabiała jeszcze nie raz. Ludzie wolą najgłupsze religie od bezlitosnej prawdy i dlatego ciągle wierzą w bzdury wszelakie. www.racjon(*)/q,Stary.prozniak.z.baedekerem> Otóż wdrażano niby nowe, ale starymi metodami. Miał być głos ludu, pozostał głos dyktatora, wraz z jego ideologią - stalinizmem. Co dalej się stało - wiemy.www.racjon(*).php/z,0/d,10/s,584894#w585852> Ale to nie znaczy, że idee socjalizmu są zbrodnicze!www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,343721#w344229www.racjonalista.pl/forum.php/s,342849Zawsze i w stosunku do wszystkich i wszystkiego warto zachować racjonalny sceptycyzm. Ja w nic i nikomu nie wierzę. www.youtube.com/watch?v=-I19AJE4tjs@@@ . |
#17 6 na 6 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | Odp: ZSRR i apologeci | > Każdy baje jak mu się zdaje, natomiast na naszym forum wypadałoby bardziej kierować się wiedzą niż emocjami, a w tym zakresie u Pana zdecydowanie negatywne emocje przeważają.A te negatywne emocje to w czym się przejawiają? W nazywaniu rzeczy po imieniu? W nazywaniu ZSRR zbrodniczym może? Nie przeczę jednak, że owo szczęśliwie już padłe państwo nie budzi moich ciepłych uczuć. Zresztą za podłego kmiota bym się uważał gdyby cierpienia milionów ludzi nie budziły we mnie negatywnych emocji ku sprawcom i ichniej ideologii skierowanych. > Gdyż jest to wprost obrzydliwe - oparte tylko na nienawiści do ZSRR - porównanie.A teraz coś na potwierdzenie pańskich słów, czy to tylko pańska wiara? Jakież to wielkie różnice widać między Rzeszą Hitlera a Rosją Stalina? Co rzeczywiście te państwa odróżniało? Różnice w ideologii były, ale jakie ma znaczenie dla ofiar w imię czego giną, wrogowie niby też różni (nie do końca zresztą, antysemityzm w ZSRR był obecny), no i ideologia sowiecka taka jakby bardziej inkluzywna niż rasowy potworek Hitlera. Jedyną znaczącą różnicą jest chęć wymordowania Żydów przez Niemców niezależnie od bilansu strat i zysków (choć byli i zwolennicy innych opcji a Ostateczne Rozwiązanie nie od początku było równoznaczne z eksterminacją), choć przecież i Sowieci nie płakali nad swoimi ofiarami (które jak pisze Timothy Snyder nie tylko według kryterium klasowego, ale również etnicznego były wybierane). W tym co się naprawdę - według mnie - liczy oba te państwa były podobne, tu i tam masowe zbrodnie, terror, pogarda dla inaczej myślących, obozy, odrzucenie liberalizmu, utopia (tu klasowa, tam rasowa) policyjna inwigilacja i policyjna wszechmoc. Tu i tam zmilitaryzowanie i obiecany wiernym raj, a piekło przeznaczone dla odmieńców. > Poza tym tak samo bzdurne jak zestawianie RP, czy nawet PRL-u z ZSRR.Od RP abstrahując to porównanie PRL z ZSRR istotnie jest idiotyczne. Nie ta skala, nie te zbrodnie, nie ten los obywateli. > Jeżeli nie odwołuje się Pan do "cokolwiek znaczących osób", to o czym - poza własnymi uprzedzeniami i emocjami -> chce Pan tu rozmawiać?Może o tym co napisałem? O tym skąd biorą się apologeci słusznie minionego ustroju? Czy to, iż jest ich mało i nie zajmują ważnych stanowisk jest przeszkodą w dyskusji?
The only good is knowledge and the only evil is ignorance. |
#18 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: ZSRR i apologeci | . Każdy baje jak mu się zdaje, natomiast na naszym forum wypadałoby bardziej kierować się wiedzą niż emocjami, a w tym zakresie u Pana zdecydowanie negatywne emocje przeważają.> A te negatywne emocje to w czym się przejawiają? W nazywaniu rzeczy po imieniu? W nazywaniu ZSRR zbrodniczym może? Nie przeczę jednak, że owo szczęśliwie już padłe państwo nie budzi moich ciepłych uczuć. Zresztą za podłego kmiota bym się uważał gdyby cierpienia milionów ludzi nie budziły we mnie negatywnych emocji ku sprawcom i ichniej ideologii skierowanych.Na przykład w czytaniu ze zrozumieniem tylko samego siebie. W epitetowaniu zamiast argumentacji. Dla mających trudności w czytaniu ze zrozumieniem pytam Pana, gdzie Pan się u mnie doszukał jakiejkolwiek akceptacji ZSRR? Gdyż jest to wprost obrzydliwe - oparte tylko na nienawiści do ZSRR - porównanie.> A teraz coś na potwierdzenie pańskich słów, czy to tylko pańska wiara?Na każde twierdzenie mam zwyczaj przedstawiania argumentów, ale to Pan tu napisał: - "Ustrój panujący w ZSRR był zbrodniczy, podobnie jak ten w III Rzeszy, (...) Również w internecie spotykam się z opiniami według których ZSRR to sama dobroć, a Zachód to czyste zło, nie mówiąc już o cokolwiek niezrozumiałym sprzeciwie wobec zrównywania (może nie całkowitego) ZSRR z III Rzeszą" - nie przedstawiając żadnych argumentów na poparcie tej tezy poza Pańską wiarą. > Jakież to wielkie różnice widać między Rzeszą Hitlera a Rosją Stalina?Właśnie, wypadałoby tu pokazać te "wielkie podobieństwa"? > Co rzeczywiście te państwa odróżniało?W czym te ustroje oraz państwa były takie same? > Różnice w ideologii były, ale jakie ma znaczenie dla ofiar w imię czego giną, wrogowie niby też różni (nie do końca zresztą, antysemityzm w ZSRR był obecny), no i ideologia sowiecka taka jakby bardziej inkluzywna niż rasowy potworek Hitlera. Jedyną znaczącą różnicą jest chęć wymordowania Żydów przez Niemców niezależnie od bilansu strat i zysków (choć byli i zwolennicy innych opcji a Ostateczne Rozwiązanie nie od początku było równoznaczne z eksterminacją), choć przecież i Sowieci nie płakali nad swoimi ofiarami (które jak pisze Timothy Snyder nie tylko według kryterium klasowego, ale również etnicznego były wybierane).> W tym co się naprawdę - według mnie - liczy oba te państwa były podobne, tu i tam masowe zbrodnie, terror, pogarda dla inaczej myślących, policyjna inwigilacja i policyjna wszechmoc. Tu i tam zmilitaryzowanie i obiecany wiernym raj, a piekło przeznaczone dla odmieńców.To ma być ta Pańska merytoryczna argumentacja? Mnie ona w żadnym zakresie nie przekonywuje. Nie postawiłbym tu nawet dostatecznego uczniowi gimnazjum. Nie za poglądy, a za brak wiedzy i umiejętności historycznego myślenia. Nie przeczytał Pan mojego linka, a którym jest odesłanie do ciekawego wątku "Religia Hitlera" oraz moich w nim wypowiedzi._____________ Historycy reprezentują różne postawy ideologiczne, a co dopiero robią z historią ideolodzy? Jak to się ma faktów. Na naszych terenach hitleryzm zwyciężył stalinizm. Jakie były efekty tego zwycięstwa wiemy, a jak ktoś nie wie, to może sobie wiedzę zweryfikować, ale warto się zastanowić co by się stało, gdyby zwyciężył hitleryzm? Co by się stało z pozostałą resztką Żydów i co by się stało z resztą Polaków?
Teraz - nawet na naszym forum - spotykam się z tezą "Faszyzm i komunizm to jedno i to samo, razem stanowią totalitaryzm" [...] Mówią oni: Hitler i Stalin to to samo. Z akcentem, że komunizm jednak był gorszym. I wiele osób, tak bardzo współczującym dramatowi narodu żydowskiego, wcale tego nie zauważa. Dlatego za Bronisławem Łagowskim tu zapytam: "Mam wierzyć, że gdyby wygrał Hitler, im nie zrobiło by to różnicy"? I zgodzę się też z jego podsumowaniem "Żal mi Polaków nieboraków, o których 'pamięć' tak zadbano, że już nie rozróżniają wojny od pokoju, oraz tych po wojnie urodzonych Żydów, którym się wydaje, że lepiej by im się żyło, gdyby ich rodzice nie doczekali drugiej okupacji."================== Jeżeli nie odwołuje się Pan do "cokolwiek znaczących osób", to o czym - poza własnymi uprzedzeniami i emocjami - chce Pan tu rozmawiać?> Może o tym co napisałem?Starałem się coś z tego zrozumieć i do tego co zrozumiałem to się odniosłem. > O tym skąd biorą się apologeci słusznie minionego ustroju?Którego? ZSRR, czy PRL? I w ZSRR nie było jedno etapu tylko wiele z dającymi się zdecydowanie wyznaczyć cezurami i w PRL-u także były różne etapy, które tylko zacietrzewieni ideologowie próbują wrzucać do jednego wora.Ponieważ praktyka życia i socjologiczne jej badania pokazują, że prawie każdy możliwy do wyartykułowania pogląd znajduje swoich zwolenników, to moim zdaniem ciekawsze jest pytanie dlaczego tak mało jest ludzi pozytywnie oceniających przeszłość ustrojową tych krajów? Dlaczego tak mało jest ich wśród intelektualistów? > Czy to, iż jest ich mało i nie zajmują ważnych stanowisk jest przeszkodą w dyskusji?Pogadać - jak pokazuje choćby sporo rozmów na naszym forum - to sobie na każdy temat można, to tylko ja mam jakieś głupie wymagania aby dyskutować mądrze, ze znajomością rzeczy w temacie, w którym się wypowiadamy. @@@ . |
#19 3 na 3 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | Odp: ZSRR i apologeci | > Na przykład w czytaniu ze zrozumieniem tylko samego siebie. W epitetowaniu zamiast argumentacji. Dla mających trudności w czytaniu ze zrozumieniem pytam Pana, gdzie Pan się u mnie doszukał jakiejkolwiek akceptacji ZSRR?Z nas dwóch to chyba Pan ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Alboż to pisałem gdzieś o pańskiej akceptacji ZSRR? Czy może o tym, że negatywne emocje skierowane w stronę owego państwa to - według mnie - nic dziwnego? > Właśnie, wypadałoby tu pokazać te "wielkie podobieństwa"?Nie zauważa ich Wielce Szanowny Pan? Może nie przeczytał Pan tego co napisałem, względnie nie zrozumiał? Ale skoro tak usilnie Pan nalega to polecam się zapoznać z "Rosją bolszewików" Richarda Pipesa, który o podobieństwach obu wspomnianych reżimów (i włoskiego faszyzmu) pisze. Warto by też zajrzeć do "Dyktatorzy. Hitler i Stalin" Richarda Overy'ego aby zapoznać się zarówno z różnicami jak i podobieństwami. Podobnie wypadałoby opisać te "wielkie różnice". > W czym te ustroje oraz państwa były takie same?W jednopartyjności, praktycznie nieomylnym wodzu, braku poszanowania dla tradycyjnych norm prawnych, odrzuceniu liberalizmu, nieposzanowaniu osobistych wolności, inwigilacji i terrorze, oraz w wygrywaniu nienawiści czy to klasowej czy rasowej. Zaiste podobieństw brak, wcale a wcale ich nie ma. Nie przeczę istnieniu różnic, nie sądzę jednak aby były większe czy ważniejsze niż podobieństwa. W czym były odmienne i jakie znaczenie miały różnice ideologiczne dla ofiar? Jedno i drugie państwo było zbrodnicze, a w imię czego popełniano zbrodnie nie robi wielkiej różnicy. Stalinowska Rosja jak dla mnie może się bronić brakiem odpowiednika Ostatecznego Rozwiązania, ale z liczących się różnic to na tyle. > To ma być ta Pańska merytoryczna argumentacja?A pańska to przepraszam bardzo gdzie? Czy może persona takiej miary jak Wielce Szanowny Pan argumentacji nijakiej nie potrzebuje? > Mnie ona w żadnym zakresie nie przekonywuje.Wierzącego raczej rzadko, żeby nie powiedzieć nigdy nie udaje się przekonać. Ale pańska wiara to pańska sprawa, nie mnie oceniać. > Nie postawiłbym tu nawet dostatecznego uczniowi gimnazjum. Nie za poglądy, a za brak wiedzy i umiejętności historycznego myślenia.Zważywszy na to, że żadna z Wielce Szanownego Pana wyrocznia to bardzo mi wszystko jedno z tego powodu. Szczególnie, że poza rzucaniem linkami to wiele więcej z pańskiej strony nie widać. A i ten nieszczęsny wątek "Religia Hitlera" czytałem i zaprawdę nie jest on odpowiedzią na wszystko. > Starałem się coś z tego zrozumieć i do tego co zrozumiałem to się odniosłem.Może do tego starania należałoby dodać wolę zrozumienia a ująć trochę przekonania o własnej słuszności. > Ponieważ praktyka życia i socjologiczne jej badania pokazują, że prawie każdy możliwy do wyartykułowania pogląd znajduje swoich zwolenników, to moim zdaniem ciekawsze jest pytanie dlaczego tak mało jest ludzi pozytywnie oceniających przeszłość ustrojową tych krajów? Dlaczego tak mało jest ich wśród intelektualistów?Dlaczego jest ich tak mało? Zapewne z powodu neoliberalnej propagandy i wiary bo przecież nie z powodu upadku i PRL i ZSRR a już z pewnością nie z powodu zbrodniczości ZSRR. > Pogadać - jak pokazuje choćby sporo rozmów na naszym forum - to sobie na każdy temat można, to tylko ja mam jakieś głupie wymagania aby dyskutować mądrze, ze znajomością rzeczy w temacie, w którym się wypowiadamy.Żeby tak te standardy do siebie Wielce Szanowny Pan odnosił nie jeno osobom się z Panem niezgadzającym wiarę zarzucał to wszystko byłoby cacy. Żadna to sztuka zarzucić oponentowi niewiedzę czy napisać, że nie postawiłoby mu się nawet dostatecznego szczególnie gdy sensownych argumentów brak i jakoś swojej wiary bronić trzeba.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance. |
#20 4 na 4 | diogenes (42753 punktów) | Odp: ZSRR i apologeci | > Na każde twierdzenie mam zwyczaj przedstawiania argumentów,...No to mamy zamknięty krąg: teza - argument - teza -argument, itd. Świat zamknięty w języku, w jego granicach. A przecież nie argumnt jest ostatecznym uzasadnieniem, tylko percepcja (empiryzm), ogląd ejdetyczny (fenomenologia), intuicja intelektualna, emocja (sic!) w nowszych badaniach nad mózgiem (Roth). Dorzucic trzeba i argument siły, chociaz ten zwykle uzupełnia wymienione powyżej. To dlatego historia nie toczy się wedle logicznej argumentacji, a argumentacja - wbrew pobożnym życzeniom - nie odzwierciedla historii.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania. |
#21 3 na 3 | Arminius (25555 punktów) | ZSRR to nie socjalizm - to jego antyteza | "Ale to nie znaczy, że idee socjalizmu są zbrodnicze! Przeciwnie, najbardziej obecnie przyjazne ludziom państwa świata, wiele z tych idei realizują i stosują na codzień.." W żadnym wypadku. Problem tylko w tym, iż to co powstało w ZSRR było antysocjalizmem, było megakapitalizmem państwowym, były całkowitym zaprzeczeniem teorii Marksa (Marks nota bene wykluczał a priori Rosję jako kraj gdzie mogłoby dojść do prawdziwej transformacji ustrojowej - gdyż nie było w nim robotników a chłopami Marks w zasadzie gardził jako nieuświadomionym elementem pełnym przesądów związanych z uprawą roli). Paradoksalnie, to nurt rewizjonizmu ocalił prawdziwe treści socjalistyczne i wprowadzając je w czyn nadał kapitalizmowi ludzkie oblicze w wielu krajach. Exempli gratia - socjaldemokracja skandynawska. |
| Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: ZSRR i apologeci | . Na każde twierdzenie mam zwyczaj przedstawiania argumentów,...> No to mamy zamknięty krąg: teza - argument - teza -argument, itd. Świat zamknięty w języku, w jego granicach.Tak, wiem, iż to praktyczny błąd, ale lubiąc mądre rozmowy - nawet o niczym - wszedłem kiedyś na forumdla racjonalistów i tak mi już zostało. > A przecież nie argument jest ostatecznym uzasadnieniem, tylko percepcja (empiryzm), ogląd ejdetyczny (fenomenologia), intuicja intelektualna, emocja (sic!) w nowszych badaniach nad mózgiem (Roth).Tak, zdecydowanie potwierdza to praktyka życia, a teraz od prawie roku poziom wielu rozmów na naszym forum. > Dorzucić trzeba i argument siły, chociaż ten zwykle uzupełnia wymienione powyżej.Całkowita zgoda. Patrzę z pewnym przerażeniem na kompetencje wynikające z siły. Jestem szefem, właścicielem, a czasem tylko anonimowym nickiem i mogę ci przywalić itd. Wiedza, rozum to tylko dyrdymały z poprzedniej epoki. > To dlatego historia nie toczy się wedle logicznej argumentacji, a argumentacja - wbrew pobożnym życzeniom - nie odzwierciedla historii.Jak zwykle ma Pan dużo racji w swoim filozoficznym podejściu do rzeczywistości, ale ona jest jeszcze bardziej bogatsza od wszelakich jej opisów i prób uporządkowania. Tylko po co Pan tu też wrzuca różne swoje racjonalne argumenty? Myślę, iż to ma sens, gdy nawet tylko kilka osób ze zrozumieniem nas przeczyta i się nad tym zastanowi, że sporo osób nas odrzuci nawet bez zastanowienia, to też fakt, ale warto pisać dla tych, którzy nas zrozumieć potrafią. @@@ . |
#23 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | Odp: ZSRR i apologeci |
> Skąd więc biorą się apologeci radzieckiego ustroju?A skąd się biorą pomysły o nazywaniu Polski Zieloną Wyspą? Gadać to sobie ludzie mogą. Tak jak wtedy tak i teraz ludzie jadą na zachód. Mogą sobie mądre głowy pisać rozprawki. 3 miliony ludzi wyjechało na wyspy. Sami Rosjanie lokują kapitał na Zachodzie. na VOD vod.pl/filmy-dokumentalne/rublowka/ccykfPolecam obejrzeć dokument Rublowka Najbardziej strzeżone 30 kilometrów w kraju. Autostrada na Kreml. Drogą suną luksusowe limuzyny. Szary obywatel musi być pokorny. Ceny w tym miejscu są tak absurdalne, jak miniatury pałacu z Wersalu wyrastające tam spod ziemi. To dwa światy, w których ten z petrodolarów bezwzględnie pożera ten biedny. Film Irene Langemann jaskrawo pokazuje kontrasty rosyjskiego społeczeństwa. Życie codzienne projektantki sobolich futer i babci sprzedającej miotły, zubożałych Romanowów i milionerki poszukującej męża. Tam rządzą prawa narzucone tylko przez jedną ze stron. To społeczny obraz sterowanej demokracji. |
#24 2 na 2 bass (4786 punktów) (zablokowany) | Odp: ZSRR i apologeci | Ten komentarz - o ile go dobrze odczytalem - sugeruje, że historia się powtarza, a ludzie - boskie robaczki w błędnym kole, ciągle od nowa uparcie powtarzaja swoje beznadziejne poczynania. Czym innym jest uparte rzucanie sześcienna kostką, w nadziei, że w końcu wyjdzie siódemka, a czymś zupełnie innym ponawianie prób naprawy ludzkiego otoczenia. Nie wiem, skąd taki nihilizm, cała znana historia pokazuje, że średnia jakości życia na naszym globie rośnie! Wprawdzie ewolucja (tak biologiczna jak i kulturowa) nie posługuje się algorytmem, tylko stosuje metodę prób i błędów, czego skutkiem są głębokie kryzysy i ślepe zaułki, co może doprowadzić nawet do zagłady cywilizacji, ale nie ma (przynajmniej ja nie znam) przykładów na powtarzalność historii. Może jakieś fakty, na potwierdzenie "błędnego koła" cywilizacji? Chyba, że to jakaś kasandryczna przepowiednia. Nie byłaby pierwsza i pewnie nie będzie ostatnia. |
#25 1 na 1 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | Odp: ZSRR i apologeci | > A skąd się biorą pomysły o nazywaniu Polski Zieloną Wyspą?Z propagandy? Głupoty? Niezmierzonych pokładów fantazji? > Gadać to sobie ludzie mogą. Tak jak wtedy tak i teraz ludzie jadą na zachód.Pewnie, że mogą. Mnie jednak interesuje dlaczego to robią. > Mogą sobie mądre głowy pisać rozprawki. 3 miliony ludzi wyjechało na wyspy.> Sami Rosjanie lokują kapitał na Zachodzie.Chyba się nie rozumiemy. Nie uważam współczesnej Polski za kraj przyjazny obywatelom czy dobrze rządzony. Dziwi mnie jedynie nadto pozytywna ocena ZSRR.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance. |
#26 4 na 4 | farmer (22440 punktów) | Odp: ZSRR i apologeci |
> Dziwi mnie jedynie nadto pozytywna ocena ZSRR.RFN jakoś nie chciało do NRD tylko na odwrót. Nie wiem kto to ocenia ale to chyba ocena w stylu "Ducha Prawdy". Kapitalizacja wszystkich rosyjskich akcji wynosi obecnie 531 mld dol., przy czym w ubiegłym roku była to wartość większa aż o 234 mld dol. Tym samym w lipcu 2014 amerykańskiej firmie Apple udało się przewyższyć wartością rosyjską giełdę. Mało tego, za różnicę można by kupić każdemu Rosjaninowi iPhone'a 6 Plus, którego ceny w USA zaczynają się od 750 dol. Ostatnio Rubel dostał taki łomot że się pozbierać nie mogą. Nie wiem kto jest zachwycony ZSRR. Chyba rodziny partyjniaków. Nie wiem jak może wzbudzać zachwyt kraj przez który jesteśmy teraz Bangladeszem Europy. Kraj który cofnął nas o 50 lat. Ktoś się dobrze czuje? |
#27 1 na 1 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | Odp: ZSRR i apologeci | > RFN jakoś nie chciało do NRD tylko na odwrót. Nie wiem kto to ocenia ale to chyba ocena w stylu "Ducha Prawdy".Nikt ważny, tak po prawdzie - część komentujących artykuł o Dzierżyńskim na stronie portalu oraz znajomi studenci. Zastanawiający jest sam fakt pozytywnej oceny. > Kapitalizacja wszystkich rosyjskich akcji wynosi obecnie 531 mld dol., przy czym w ubiegłym roku była to wartość większa aż o 234 mld dol. Tym samym w lipcu 2014 amerykańskiej firmie Apple udało się przewyższyć wartością rosyjską giełdę. Mało tego, za różnicę można by kupić każdemu Rosjaninowi iPhone'a 6 Plus, którego ceny w USA zaczynają się od 750 dol.> Ostatnio Rubel dostał taki łomot że się pozbierać nie mogą.> Nie wiem kto jest zachwycony ZSRR. Chyba rodziny partyjniaków.> Nie wiem jak może wzbudzać zachwyt kraj przez który jesteśmy teraz Bangladeszem Europy.> Kraj który cofnął nas o 50 lat. Ktoś się dobrze czuje?Sam nie wiem jak można się zachwycać, dlatego właśnie pytam. Fakt, że takie zachwyty (choć może lepiej pasowałoby jakieś lżejsze określenie) wygłasza nader mała grupka osób w pewien spokój uspokaja, choć z drugiej strony sam fakt ich wygłaszania (odrobinę) niepokoi.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance. |
#28 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | Odp: ZSRR i apologeci | > średnia jakości życia na naszym globie rośnie!Jak się mają obiektywne miary jakości życia, do subiektywnie przeżywanej jego jakości? Wzrostowi PKB towarzyszyć może wzrost liczby samobójstw, frustracji, depresji. Jakość życia to nie statystyka, liczby, tabele, ale indywidualny sposób przeżywania życia. Ktoś, któ postanawia skończyc ze sobą, nie bierze pod uwagę "średniej jakości życia" na globie. Jest ona dla niego tak denna, że jedyne, co można zrobić, to się powiesić. Czy średnia jakość stryczka w historii rośnie?
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania. |
#29 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: ZSRR i apologeci | . No cóż! Ja ciągle jeszcze wierzę, że większość naszego forum stanowią czytelnicy potrafiący czytać ze zrozumieniem, samodzielnie myśleć, wyciągać wnioski i dokonywać ocen, a ponieważ uważam, iż nikt nas nie skompromituje bardziej niż uczynimy to sami, to pozostawiam Pańską ostatnią wypowiedź bez komentarza. No bo i co mógłbym jeszcze tu napisać? To, że wiedza i umiejętność z niej korzystania są dobre, a ignorancja i ideologiczne zacietrzewienie są złe - jest przecież dla racjonalistów oczywistością. @@@ . |
#30 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | Odp: ZSRR i apologeci | > >RFN jakoś nie chciało do NRD tylko na odwrót. Nie wiem kto to ocenia ale to chyba ocena w stylu "Ducha Prawdy".> Nikt ważny, tak po prawdzie - część komentujących artykuł o Dzierżyńskim na stronie portalu oraz znajomi studenci. Zastanawiający jest sam fakt pozytywnej oceny.No fakt huj..a. Widzę że gościom przydałaby się pobyt wypoczynkowy na Ukrainie w latach 32-33 kiedy ten wspaniały ZSRR zaje..ł im całe dosłownie całe zboże. I ludzie tam padli z głodu. A jak jechali po trupa to brali ze wsi też "chore babki" bo na dwa razy nie opłaci jechać w to samo miejsce. > choć z drugiej strony sam fakt ich wygłaszania (odrobinę) niepokoi.Trochę tak. Ale wifi weryfikuje poglądy szybko. "if you know what i mean" |
1 2 3 4 5 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|