> Możliwe. Nadal czekam na jakieś duże badania opinii publicznej na ten temat.I doczekałem się: www.tandfo(*)f/10.1080/1369183X.2014.935307Powyższa praca próbuje mierzyć poziom fundamentalizmu wśród muzułmanów w Niemczech. Wzięto pod uwagę 3 główne kwestie: Ruud Koopmans: In accordance with the prevalent academic usage, I define religious fundamentalism by way of three, interrelated attitudes: . that believers should return to the eternal and unchangeable rules laid down in the past; . that these rules allow only one interpretation that is binding for all believers; . that religious rules should have priority over secular laws.
Jakie mamy wyniki? Otóż, wychodzi na to, że rzeczywiście z czasem (w pokoleniach) fundamentalizm spada, ale proces ten może być zbyt powolny.  Ostatecznie na dzień dzisiejszy dane nie napawają optymizmem:  (w pracy znajdują się też dane dotyczące niechęci do grup zewnętrznych w zależności od fundamentalizmu). Ogólnie, nie wygląda to dobrze, ale mnie by interesowała jeszcze informacja o zależności fundamentalizmu od grupy wiekowej w kolejnych pokoleniach (dałoby to jakieś spojrzenie na dynamikę asymilacji/sekularyzacji). Co ciekawe, kryteria doboru są takie, że w sumie za fundamentalistów można też uznać masę polskich katolików (ale to dyskusja na inną chwilę). |