Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kolejny nawrócony polityk lewicy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
11-01-2015 17:17Brzostowski (7067 punktów)Kolejny nawrócony polityk lewicy
0 na 2
No i jak to jest. Prezydent Jaruzelski, deklarujący ateizm, przed śmiercią - nawrócił się, dziś czytam to samo w przypadku Oleksego:

wiadomosci(*)eb,wid,17163773,wiadomosc.html

Warto zastanowić się drodzy ateiści, jak to jest, że ludzie poważni: prezydent, premier kraju, w dodatku ludzie którzy są oceniani pozytywnie też przez opozycję (oczywiście nie całą), ludzie wykształceni, mądrzy, dla wielu z własnego środowiska cenione autorytety, jednak powracają do boga przed śmiercią.

To nie są byle chłystki, ale poważni ludzie.

Może i 90% z Was ateiści, przed śmiercią, pomodli się do Pana Boga. Czego Wam szczerze życzę, chociaż z pewnością tych życzeń nie przyjmiecie.

Oczywiście można to tłumaczyć "stetryczałością" i lękiem przed śmiercią, starszych ludzi...

A ja tłumaczę tym, że starszy człowiek jest po prostu mądrzejszy...
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 Dalej..
Precyzyjny (179 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kolejny nawrócony polityk lewicy
W odpowiedzi Brzostowski
To, że dopiero w II i III wieku wybrano Jezusa z kilku legendarnych uzdrowicieli podczas pisania ewangelii to jest rzecz powszechnie znana.
Są o tym filmy popularnonaukowe telewizyjne i materiały w internecie.
Kolega nie zna historii pierwszych soborów


Ponadto czekam na Pana uczciwą deklarację i postepowanie polegające na ponownej analizie argumentów przeciwko Jahve, we własnej głowie, bez zakładania z góry że są złe. Proszę raz w życiu uczciwie przemyśleć wszystko za i przeciw, także dusze osób co urodziły się z wadą mózgu albo zachorowały na alzheimera.

Uczciwa wiara w boga Jahwe to wiara po obaleniu (we własnym rozumie) argumentów przeciwnych bez szydzenia z nich i bez podejścia że muszą być głupie i nie wolno mi (Panu) założyć że może jednak są mądre i słuszne.

Brzostowski (7067 punktów)Odp: Kolejny nawrócony polityk lewicy
W odpowiedzi Precyzyjny
>To, że dopiero w II i III wieku wybrano Jezusa z kilku legendarnych uzdrowicieli podczas pisania ewangelii to jest rzecz powszechnie znana.
>Są o tym filmy popularnonaukowe telewizyjne i materiały w internecie.
Aha... mówiłem że w onecie wyczytał!
>Kolega nie zna historii pierwszych soborów
>Ponadto czekam na Pana uczciwą deklarację i postepowanie polegające na ponownej analizie argumentów przeciwko Jahve, we własnej głowie, bez zakładania z góry że są złe. Proszę raz w życiu uczciwie przemyśleć wszystko za i przeciw, także dusze osób co urodziły się z wadą mózgu albo zachorowały na alzheimera.
>Uczciwa wiara w boga Jahwe to wiara po obaleniu (we własnym rozumie) argumentów przeciwnych bez szydzenia z nich i bez podejścia że muszą być głupie i nie wolno mi (Panu) założyć że może jednak są mądre i słuszne.

Mam 39 lat, od ok. 12 roku życia "obalam" sam ze sobą, z innymi, argumenty przeróżne, w tym te o których piszesz, z roku na rok moja wiara staje się coraz silniejsza, szczególnie nasiliła się od ok. 7 lat, gdy czytam i piszę tutaj na forum Racjonalisty i analizuję argumenty ateistów i antyklerykałów.

Masz jakieś argumenty przeciwko Bogu (może być Jahwe) to dawaj, będziemy obalać.

Ignoruję Bogusławskiego i rafała73

Brzostowski (7067 punktów)Odp: Kolejny nawrócony polityk lewicy
W odpowiedzi rafal73
>>Do rozważenia: rzucam zwykłą kostką do gry, i znam wszystkie wyniki. Jestem wszechwiedzący czy nie?
>Logike ludzka porownujesz do boskiej??? No zesz qrwa go jego mac!!!! Jak mozesz? Nie bluznij. Przeciez Elaps, worek i Ty rowniez ciagle powtarzacie, ze logika boska nie ma nic wspolnego z ludzka. U nas 2+2=4 a u boga moze byc nawet 10^-25. A Ty tu z kostkami wyskakujesz. Bluznierca!!!!

Nie miałem zamiaru porównywać logiki boskiej z ludzką, i nie to jest istotą mojej analogii.

Jednak gdybym nawet porównał i chciał porównać, to cóż z tego. Porównanie to tylko zestawienie, a nie ocena jakości tej logiki. Z porównania może wyjść że jedna z "logik" jest lepsza, a druga gorsza, a ja nie watościowałem. Nie ma zatem mowy o bluźnierstwie.

Ja po prostu, w przeciwieństwie do Ciebie, znam pojęcie terminu "porówanie".

Ignoruję Bogusławskiego i rafała73

#49
13-01-2015 06:20
 Ocena 5 na 5
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kolejny nawrócony polityk lewicy
W odpowiedzi Brzostowski

>Nie miałem zamiaru porównywać logiki boskiej z ludzką, i nie to jest istotą mojej analogii.
>Jednak gdybym nawet porównał i chciał porównać, to cóż z tego. Porównanie to tylko zestawienie, a nie ocena jakości tej logiki. Z porównania może wyjść że jedna z "logik" jest lepsza, a druga gorsza, a ja nie watościowałem. Nie ma zatem mowy o bluźnierstwie.
>Ja po prostu, w przeciwieństwie do Ciebie, znam pojęcie terminu "porówanie".

Jesli porownanie dotyczy diametralnie roznych zagadnien to jest gowno warte. Ja tez moge porownac Ferrari z lodami na patyku. I bedzie to tak samo wartosciowe, logiczne i w dyskusji przydatne porownanie jak twoje porowanie roznych logik.

Piszesz ze:
Cytat:
Logika boska to zupełnie inna logika. Czy jest ona dla nas absurdalna? No tak.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,550475#w550602

Po czym zestawiasz fizyczny rzut kostka z niefizycznym Stworzycielem Wszystkiego

Albo jestes bluznierca albo zwyklym teista, ktory tyle juz nabelkotal, ze nie pamieta co, gdzie i kiedy wybelkotal

#50
13-01-2015 08:18
 Ocena 4 na 4
Rupson (1793 punktów)Odp: Kolejny nawrócony polityk lewicy
W odpowiedzi Brzostowski
>Korund nie wprowadza rozróżnienia inteligencji od mądrości, stąd mu tak wychodzi. Ale jeśli nawet, popatrz:
>www.instytucja.pan.pl/index.php/czonkowie-pan

-Nie ma tu nic o religijności wśród członków PAN. Po co więc są tu wklejeni? To chyba nie jest zdjęcie z nieszporów?

Cytat:
"Zespół badaczy z Uniwersytetu w Rochester, któremu przewodniczył Miron Zuckerman przeprowadził analizę kilkudziesięciu badań naukowych, które brały pod uwagę poziom intelektu oraz religijność. Badacze ogłosili, że ludzie o wysokim IQ bardziej unikają religii."

ponadto:
" Cytat:
Osoby starsze, posiadające IQ powyżej średniej są mniej religijni."

-Czyli reguła jest taka, że im wyższy poziom intelektualny, wykształcenie, wiedza, tym większy procent niewierzących.

zmianynazi(*)ob-wierzacych-twierdza-badacze

I jeszcze to:
Cytat:
Dowody wskazują na negatywną relację między inteligencją a wiarą religijną w Stanach Zjednoczonych i w Europie. Badania pokazują, że inteligencja mierzona psychometrycznie odnosi się w sposób negatywny do wiary religijnej.

www.racjonalista.pl/kk.php/t,6076

-Słaba jest twa wiara jeżeli szukasz pociechy w rzekomym nawróceniu jakiegoś starego komuszka, bo nagle zachciało mu się do nieba. Ale rzeczywiście, wierzący nie mają żadnych innych "argumentów", bo niby skąd mieliby je brać? Podpierają swoją wiarę, wiarą innych. Takie towarzystwo wzajemnego utwierdzania się w absurdach.
-Chcesz być wierzący i jednocześnie uchodzić za mądrego? Ciężko bedzie.

#51
13-01-2015 10:28
 Ocena 3 na 3
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kolejny nawrócony polityk lewicy
W odpowiedzi Brzostowski
>Dobra, nie dam już rady Iwan,
Wreszcie. Czyżbyś zauważył bezsens swojej argumentacji?
>skoro któryś raz z rzędu mylisz przyczynę ze skutkiem, to nic już nie mogę dla Ciebie zrobić w tym względzie.
Jak widać nie. Ciekawi mnie jednak czemu się tak rzekomym nawróceniem przejmujesz? Bytność na forum otwiera Ci oczy i szukasz jakiegoś potwierdzenia wiary?
>Korund nie wprowadza rozróżnienia inteligencji od mądrości, stąd mu tak wychodzi. Ale jeśli nawet, popatrz:
Popatrzę, Ty zaś spójrz na poniższe posty Sygnała i Rupsona.
>Gada człek do słupa... a słup ...
Tak się właśnie Brzostowski czuje, gadam i gadam a Ty dalej swoje. Rozumiem jednak, że wiarę może być ciężko porzucić a jak biorą wątpliwości to jakiegokolwiek potwierdzenia trzeba szukać.

The only good is knowledge and the only evil is ignorance.

#52
13-01-2015 12:56
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Kolejny nawrócony polityk lewicy
W odpowiedzi Brzostowski
.
A to nie grzech aby?
>Co? Ssać z dłoni?
Z dłoni to baranki jedzą i dłonie - jak kto lubi - to można lizać, ale ssać to raczej niewygodnie.
>Można i lizać, i ssać.
Można i lizać i ssać i całować w rożne miejsca w zależności od upodobań i wygody.

>Skoro jednak tak bardzo troszczy się Pan o wygodę,
Nie przejawiam tu żadnej troski. Ot stwierdzam fakt, ale czego to ludzie nie robią gdy lubią?

>powinien Pan zwrócić uwagę koledze iż ssać "to co może być odebrane jako grzech"
Nie mam Pańskiej potrzeby ani ewangelizacji, ani pouczania innych - co mają myśleć, jak oceniać i pisać, a tym bardziej
co powinni i komu ssać. Jestem liberałem aż po libertynizm.

>jest jeszcze bardziej niewygodne.
Dla mnie nic nie jest grzechem, a pierś mamy, jak opowiadali, to ssałem z zapałem. Było chyba fajnie i wygodnie.
Nie pamiętam.

>No chyba że się ssie komuś.
No właśnie, ale skoro to komuś sprawia przyjemność, to niech sobie ssie. Nawet swoje mądrości z brudnych paluchów.

>A o czym Wy z Bogusławskim myślicie?
Prędzej o bóstwach o pięknych piesiach niż o "ssaniu nie tylko palców".
>No nie wiem,
Wiem, że Pan nie wie. Niewiedzą, to stale Pan się tu wykazuje.

>raczej z treści postu wynika co innego,
A co takiego?

>ssanie dłoni nie jest grzechem.
To z Katechizmu, czy z prawa kanonicznego wynika? Czytałem jedno i drugie i nic takiego tam nie znalazłem. Ale Pan lepiej zna się na grzechach.

>Oj, niegrzeczni chłopcy...
Tak rozumiem - kto nie liże księżej dłoni ten niegrzeczny klerykał.
>A Pan nawet w swoich fantazjach o księżach myśli? No, ładnie.
Tak, we wszystkich kontekstach z Panem się łączących myślę o klerze, ale w fantazjach to nawet o zakonnicach nie myślę, gdyż uważam, że najbardziej seksualny organ człowieka to mózg i już choćby dlatego głupot pieprzyć nie lubię, choć czasem - tak jak teraz jestem do tego - trochę przymuszony przez interlokutora.

>PS Wymieńcie się emailami.
Nie utrzymuję prywatnej korespondencji, z tymi z którymi mogę wymienić poglądy na forum.
>Tak się Panowie zainteresowaliści grzesznym ssaniem,
Znowu niewiele Pan zrozumiał. Żadnym ssaniem, a pieprzeniem głupot bez zastanowienia. Warto się zastanowić
co się pisze i co z takiego pisania wynika.

>to pomyślałem,
Tak i ta głębokość Pańskich przemyśleń?

>że "głodnemu" chleb na myśli, dlatego też nie o wymianę poglądów mi chodziło.
A o co? Nie o poważną wymianę poglądów Szanownemu Panu tu chodziło? To dlaczego aż przerwał Pan mnie ignorowanie ciesząc się iż nareszcie z czymś na swoim poziomie może się włączyć i ważki ze swojego punktu widzenia temat pociągnąć?
> Ignoruję Bogusławskiego
>Tym razem zrobiłem wyjątek, bo tak wyjątkowo merytorycznie się Pan włączył...
Dokładnie tak, gdzie Pański poziom zrozumienia, to jeszcze próbuje się Pan jakoś tam odgryźć, ale dla mnie ten poziom
to żenada.

@@@
.

#53
13-01-2015 14:49
 Ocena 6 na 6
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Kolejny nawrócony polityk lewicy
W odpowiedzi Brzostowski
.
>Mam 39 lat, od ok. 12 roku życia "obalam" sam ze sobą, z innymi, argumenty przeróżne,
Tak, sam sobie stawiam, a później samodzielnie obalam.

>z roku na rok moja wiara staje się coraz silniejsza, szczególnie nasiliła się od ok. 7 lat, gdy czytam i piszę tutaj na forum Racjonalisty
Tak, ten znaczny postęp do tyłu, to każdy kto Pana czyta z łatwością to zauważa. Nawet ja się na Panu pomyliłem
i siedem lat temu, to poszukującego samodzielnie odpowiedzi młodego człowieka w Panu widziałem. Teraz widzę
tylko zacietrzewionego fideistę i katolickiego klerykała. Przykro, ale niektórzy już tak mają, że do przodu się cofają.

>i analizuję argumenty ateistów i antyklerykałów.
Tyle, że - poza Panem samym i jego ideową parafią - nikt tego dostrzec nie może. Nie można analizować niczyich argumentów nie rozumiejąc ich i odrzucając a priori. Ma Pan ogromne braki w wiedzy nawet i tej religijnej - dotyczącej chrześcijaństwa.

>Masz jakieś argumenty przeciwko Bogu (może być Jahwe) to dawaj, będziemy obalać.
Ile razy teflonowym fideistom można powtarzać, że racjonaliści nic nie mają ani przeciw smokom, ani przeciw krasnalom.
www.racjon(*).php/s,612740/z,0/d,47#w625662
Jeżeli już to są przeciwni ludzkiej głupocie, choć są całkowicie przekonanym co do jej katolickości.

>Ignoruję Bogusławskiego
Gdyż nie ma Pan ani wiedzy, ani żadnych argumentów pozwalających Panu na równorzędną rozmowę, a Pan - który nikogo i niczego się tu nie boi - jeszcze chciałby odnosić w tych dyskusjach triumfy. Panie Brzostowski, na tym forum, to naprawdę zupełnie niewiele ma Pan do powiedzenia.

@@@
.

#54
13-01-2015 21:32
 Ocena 13 na 13
Anna Salman (16360 punktów)Odp: Kolejny nawrócony polityk lewicy
W odpowiedzi Brzostowski
>Niestety nie wysiliłaś się...
A po co się wysilać? To nie ja się kreuję na WIELKI AUTORYTET MORALNY w tym kraju. Jeżeli ktoś chce za taki uchodzić, to sam się powinien wysilić, żeby udowodnić swoją wyższą jakoby jakość. Ja jestem prostą kobietą i mogę opisywać to, co widzę. A widzę coś obrzydliwego. Argument o społeczeństwie o tyle nietrafiony, że blisko 90% owego społeczeństwa to ów kościół. Stąd wrażenie powszechności, ale i sekciarski sposób myślenia członków krk. Po prostu nie widzicie, że jest coś poza, a patologię przyjmujecie za normę.
>W jaki sposób Kościół gardzi kobietami i stosuje wobec nich przemoc?
Traktując nas jak zwierzęta, które nie powinny decydować o sobie, bo są sterowane hormonalnie. My nie służymy do rozrodu i posługi, a jeśli mężczyźni przyjmują taki punkt widzenia, niech przyjmą również do wiadomości, że jesteśmy tym samym gatunkiem, czyli oni też powinni być oceniani głównie przez pryzmat przydatności do prokreacji i wychowania młodych.
>...Winisz Kościół za coś co jest wynikiem wieków historii.
A co to są "wieki historii" i jak działają? Bo z punktu widzenia prostej kobiety działania podejmują ludzie, a czas jedynie upływa.
>... W jaki sposób Kościół dopuszcza się takich rzeczy.
Technicznie wyjaśnić kwestię przemocy seksualnej? To by trąciło pornografią, ale chodzi także o manipulowanie i kształtowanie odruchów wiernopoddańczych. To jest przemoc psychiczna. Stąd pokolenia niewolników, mimo że niewolnictwo na tych ziemiach znieśli już zaborcy.
>... Kościół owszem pilnuje swjego konserwatyzmu, a czy Ty nie pilnujesz liberalizmu?
Jak można "pilnować liberalizmu"? Można jedynie walczyć, aby postronni nie włączali się w sferę prywatności / intymności mojej i innych osób. Kościół nie pilnuje swojego konserwatyzmu, lecz narzuca innym styl postępowania, który często jest nieetyczny.
>... Nie słyszałem aby KK nawoływał do jakichś wrogich działań w stosunku do kogokolwiek.
Bo teraz takie wypowiedzi są karane i trzeba było zmienić retorykę. Ale pogromy żydowskie były nie tak dawno. Mowa nienawiści wobec osób homoseksualnych jest faktem. A Piotr Skarga - jeden z największych pogromców prawosławia ma być wyniesiony na ołtarze. Taka subtelna aluzja do kierunku polityki ...
>Kościół jest chciwy?
Oczywiście - sama zasada, że korporacja bezżennych facetów żyje na koszt podatnika jest chora. Chcą błysnąć dobroczynnością? Dlaczego najpierw nie zarobią? Przecież te hospicja, szkoły i sierocińce, w których zresztą dręczy się dzieci, są finansowane w ogromnym stopniu z budżetu, a krk ma wpływy z działalności gospodarczej - zwolnione z podatku, dobrowolne datki od wiernych, darowizny bez limitu (jak żadna inna instytucja) od różnych instytucji, ulgi przy nabywaniu gruntów. Ale jakoś swoimi niechętnie się dzielicie, wyciągając ręce do cudzych portfeli. Kto leży w owych hospicjach, kto uczęszcza do owych szkół? Katolicy. Kto finansuje? Wszyscy. I to jest uczciwe?
Inne organizacje, prowadzące działalność charytatywną mają znacznie mniejsze wpływy finansowe, bo i możliwości mniejsze, ale działają tylko jako organizacje niosące pomoc. Krk jest instytucją polityczną i antypaństwową, ale kreuje się na wielkiego dobroczyńcę. Łatwo dzieli się cudze.
>I teraz trzeba być uważnym i uczciwym ...
To bądź.
>... to wg Ciebei tacy są praktycznie rzecz biorąc Polacy?
Większość z owych blisko 90%. Liczbę przyzwoitych katolików oceniam na jakieś 25-30% tej grupy.
>...Wówczas można powiedziec, że to KK obalił komunę w Polsce, odbudował kraj po wojnie, itd...
Jedyne dobro, jakie krk czasem wyświadcza, to naprawianie tego co sam spieprzył. A co do "obalenia komuny" - co to właściwie znaczy? i jakiż był interes krk w zmianie ustroju, poza własnym, co widać po efektach? Tylko owi szeregowi członkowie krk zapomnieli, że to feudalna instytucja i oni nie skorzystają wiele na transformacji, bo profity są dla elit. Z perspektywy czasu widać, że Polacy znacznie więcej skorzystali w czasach PRL, gdy krk trzymany był za mordę. Ale mnie was nie żal, przestańcie tylko grzebać po cudzych kieszeniach i pouczać innych. Jak sami zaczniecie łożyć na waszą hierarchię i swoje chore zasady zachowacie tylko dla siebie, nie będziecie mi przeszkadzać.
PS. Co to jest "opinia światopoglądowa"?

#55
14-01-2015 11:53
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Kolejny nawrócony polityk lewicy
W odpowiedzi Anna Salman
.
W jaki sposób Kościół gardzi kobietami i stosuje wobec nich przemoc?
>Traktując nas jak zwierzęta, które nie powinny decydować o sobie, bo są sterowane hormonalnie. My nie służymy do rozrodu i posługi, a jeśli mężczyźni przyjmują taki punkt widzenia, niech przyjmą również do wiadomości, że jesteśmy tym samym gatunkiem, czyli oni też powinni być oceniani głównie przez pryzmat przydatności do prokreacji i wychowania młodych.
Ma Pani tu 100% racji. Taki jest właśnie stosunek Kościoła do kobiet: www.racjon(*),7412/q,Zlo.wspaniale..kobieta
Tylko niech Pani mi wyjaśni Pani Aniu dlaczego tak wiele kobiet popiera Kościół - (więcej procentowo niż popiera go mężczyzn). Dlaczego przebijają się do mediów właśnie co najgłupsze katoliczki. Przecież przy pani Małgorzacie Terlikowskiej to nasz pan Brzostowski jest szczytem wiedzy kultury i inteligencji. Przykład. Ktoś wybiera te Gosiewskie, Pawłowiczowe, Sobeckie, a przecież to nie są jakieś niewykształcone przykościelne staruszki, to kobieca elita Kościoła Katolickiego wybrana do Sejmu Polskiego.

Pozdrawiam serdecznie.

@@@
.

#56
14-01-2015 14:24
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Kolejny nawrócony polityk lewicy
> tak rzeczywiście dla Pana Brzostowskiego każdy wierzący w jakąś religię
> jest mu bliższym od niewierzących, choć z wyznawcami Allaha to mu dosyć daleko.

Do wyznawców Jezusa też mu coraz dalej
www.racjonalista.pl/forum.php/s,651417#w652493
Nazwałbym kol. Brzostowskiego wierzącym w szerszym kontekście: również w gusła

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#57
14-01-2015 21:46
 Ocena 5 na 5
Anna Salman (16360 punktów)Odp: Kolejny nawrócony polityk lewicy
>Tylko niech Pani mi wyjaśni Pani Aniu dlaczego tak wiele kobiet popiera Kościół ...
To dość złożone, zaczyna się od modelu socjalizacji - wychowania dziewczynek do posłuszeństwa i uległości. W ten sposób katolicka indoktrynacja, też mająca na celu wyrobienie odruchu posłuszeństwa, łatwiej się przyjmuje. Proszę wziąć pod uwagę, że przez całe stulecia jedyną szansą dla kobiety na "ułożenie sobie życia" było małżeństwo (transakcja handlowa) i urodzenie dzieci. W związku z tym, wbrew oficjalnej propagandzie, dziewczynce / kobiecie się wpaja, że powinna zabiegać o względy mężczyzny. Najbardziej cenione były zawsze kobiety cnotliwe, posłuszne i bogobojne. Były one stawiane za wzór i chronione przez otoczenie. Paradoksalnie więc system patriarchalny, tak bardzo wobec kobiety opresyjny jest zarazem jej azylem w przypadku zagrożenia. A gwarantem tego systemu jest kościół właśnie. To nie jest "syndrom sztokholmski", lecz kształcona i utrwalana przez wieki strategia przetrwania.
Na koniec można odwołać się do znanej anegdoty o szympansach, bo też wszelkie odruchy buntu tłumione są właśnie przez kobiety, często z najbliższego otoczenia i w najlepszej wierze. One nie chcą, aby ich córki, wnuczki, czy przyjaciółki naraziły się na przykrości, głównie ostracyzm społeczny, które dotykały wcześniej inne buntowniczki.
Wraz z wiekiem, gdy wzrasta poziom poczucia deprywacji społecznej, między innymi wskutek malejącej atrakcyjności fizycznej (kobiety są oceniane przecież głównie pod tym kątem), a możliwość buntu nie istnieje, pojawia się konieczność zmniejszenia poczucia frustracji poprzez autosugestię, jakoby ów stan społecznego upośledzenia był czymś bardzo wartościowym. I tu z pomocą przychodzi religijna retoryka o "wywyższeniu poniżonych".
Jeżeli chodzi o katoliczki - celebrytki działalność religijna jest zapewne jedyną publiczną, w której mogą się realizować i dowartościować. Mogą zaistnieć po latach niebytu i nieważne jakim kosztem, bo wspiera je otoczenie, stąd one same własnej śmieszności nie widzą. Niektóre zresztą czerpią z tego określone finansowe profity, co zgodne jest dominującym w krk nurtem cwaniactwa. Dlatego wygrywają te o wrażliwości szarżującego nosorożca - straganiary / przekupy / babole.
A głosują na nich osoby z tego samego środowiska, dla którego pełnią rolę użytecznych idiotek.
Ależ by się obraziły o tego Lenina ...

Na pociechę - w związku z tendencjami demograficznymi zmienił się nieco model wychowania, stąd według ubiegłorocznych statystyk 40% kobiet poniżej 25 roku życia nie chodzi do kościoła. Odnotowano również (chyba po raz pierwszy) większą liczbę polskich emigrantek, niż emigrantów. Cóż, skoro rządy przekazano korporacji bezżennych mężczyzn, to chyba uznano, że ideałem jest właśnie taki model społeczny - prawie sami faceci.
Tylko ... te marzenia o zwiększeniu dzietności ...

#58
14-01-2015 22:47
 Ocena-1 na 3
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Kolejny nawrócony polityk lewicy
W odpowiedzi Anna Salman
>Traktując nas jak zwierzęta, które nie powinny decydować o sobie, bo są sterowane hormonalnie...
A to kobiety nie decydują osobie? Pijesz do aborcji? No, OK, w Polsce jest praktycznie zakazana, ale to nie Kościół zakazuje, ale państwo. Owszem jest ono pod wpływem Kościoła, ale ów Kościół to ludzie. A zatem większość, czyli DEMOKRACJA.
>A co to są "wieki historii" i jak działają? Bo z punktu widzenia prostej kobiety działania podejmują ludzie, a czas jedynie upływa.
Kuktura i obyczajwość ksszatłtuje się wiekami, nie wiń zatem KK za to co jest wynikiem bardzo skomplikowanych procesów, w dodatku mocno zakorzenionych w wartościach cywilizacyjnych, a te zmienają się powoli.
>>... W jaki sposób Kościół dopuszcza się takich rzeczy.
>Technicznie wyjaśnić kwestię przemocy seksualnej...
Pojedyncze przypadki nie świadczą o całości. I Ty to dobrze wiesz.
>Jak można "pilnować liberalizmu"...
Ty nie musisz być nieetyczna, do czego ów KK się ostatnio zmusił?
>Bo teraz takie wypowiedzi są karane i trzeba było zmienić retorykę. Ale pogromy żydowskie były nie tak dawno. Mowa nienawiści wobec osób homoseksualnych jest faktem. A Piotr Skarga - jeden z największych pogromców prawosławia ma być wyniesiony na ołtarze. Taka subtelna aluzja do kierunku polityki ...
W historii zdarzały się rzeczy straszne, widzę jednak że dziś już tego nie ma, bo byś z pewnością coś znalazła.
>>Kościół jest chciwy?
>Oczywiście - sama zasada, że korporacja bezżennych facetów żyje na koszt podatnika jest chora...
No tak, wiem, wiem... zły KK kradnie, bije dzieci i oszukuje... Warto by było coś takiego po prostu wykazać, a nie snuć takie tam opowieści...

Kompromitują Cię niestety zwroty typu: "Przecież te hospicja, szkoły i sierocińce, w których zresztą dręczy się dzieci" sugerujące, że jest to standard w takich jednostkach...

Naprawdę trzeba mieć ogrom złej woli, aby z pojedycznych doneisien dot. nieprawidłowości, czy dręczenia dzieci, wnikoswać o całym KK. To zwyczajna manipulacja.

>>... to wg Ciebei tacy są praktycznie rzecz biorąc Polacy?
>Większość z owych blisko 90%. Liczbę przyzwoitych katolików oceniam na jakieś 25-30% tej grupy.

A ilu jest przyzwoitych Niemców, Francuzów?
>>...Wówczas można powiedziec, że to KK obalił komunę w Polsce, odbudował kraj po wojnie, itd...

Aby być uczciwym, to trzeba powiedzieć, że skoro całe zło w Polsce pochodzi z KK, to i całe dobro. Tyle, tylko, że ludzie o poglądach antyklerykalnych nie są ucziwi w ocenach: wybierają rzeczy zle dot. KK i je wyolbrzymiają, a o dobrych gadać nie chcą. I to widać w Twojej postawie.

To co tutaj wypisujesz, przekonuje mnie, że Ty też chorujesz na ideologiczny antyklerykalizm, oderwany od rzeczywistości.

Kiedyś ktoś napisał na tym forum, że w Polsce trwa wojna ideologiczna z wrogami (teiści). Im dłużej jestem na forum, tym bardziej przekonuje się, iż o to faktycznie chodzi o zycięstwo, nie - uczcuwości i prawdy, ale własnego światopoglądu, niezależnie od faktów.

Posługujesz się dość powszechną manipulacją antyklerykalną: przypisywaniem wszsytkiego co złe w przestrzeni publicznej Kościołowi, a warto poakzać jak to wygląda względnie. Jeśli uważasz, że w domach dzieci prowadzonych przez KK dręczy się dzieci, to pokaż ile takich zdarzeń ma miejsce w domach KK, a ile w "państwowych", jeśli wśród księży istnieje zjawisko pedofilii, to porównaj to z innymi "zawodami", itd...

Wtedy to będzie uczciwe. A Ty czerpiesz dowolnie z tych zjawisk negatywnych i przypisuejsz KK, tak jakby tego nie było gdzie indziej. W ten soposób, może poprawiasz sobie zamopoczucie, ale z uczciwością i prawdą nie ma to nic wspólnego.


Ignoruję Bogusławskiego i rafała73

#59
14-01-2015 23:02
 Ocena 3 na 3
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kolejny nawrócony polityk lewicy
W odpowiedzi Brzostowski

>To co tutaj wypisujesz, przekonuje mnie, że Ty też chorujesz na ideologiczny antyklerykalizm, oderwany od rzeczywistości.

Dla Ciebie kazdy, kto nie wlazi w klerykalna dupe jest antyklerykalem.
Z jednej strony piszesz, ze bog to uniwersalny byt, ktorego istnienie udowadnia rachunek prawdopodobienstwa ale tak na pawde jestes zwyklym, katolickim lizusem kleru.

Nie ma na swiecie argumentu czy dowodu, ktory by sprawil, iz bys przyznal, ze kosciol to moralne bagno.

p*****lisz na tym forum jak potluczony a wszelakie argumenty splywaja po Tobie jak po katolickiej kaczcze.
Jestes zwyklym, polsko-prawdziwym katolikiem

#60
15-01-2015 08:04
 Ocena 6 na 6
Sygnał (4252 punktów)Odp: Kolejny nawrócony polityk lewicy
W odpowiedzi Brzostowski
>A to kobiety nie decydują osobie? Pijesz do aborcji? No, OK, w Polsce jest praktycznie zakazana, ale to nie Kościół zakazuje, ale państwo. Owszem jest ono pod wpływem Kościoła, ale ów Kościół to ludzie. A zatem większość, czyli DEMOKRACJA.

Raczysz żartować. Polska legislacja jest pod wpływem EPISKOPATU, a nie kościoła rozumianego przez Ciebie jako wspólnotę (która swoją drogą też jest bytem wybitnie niedemokratycznym).

>No tak, wiem, wiem... zły KK kradnie, bije dzieci i oszukuje... Warto by było coś takiego po prostu wykazać, a nie snuć takie tam opowieści...

Ile razy pokazywano tu nieukarane przypadki pedofilii, księży opływających w luksusy jak Głódź czy wreszcie wprost wyliczano dwumiliardowy coroczny drenaż publicznej gotówki?

>Naprawdę trzeba mieć ogrom złej woli, aby z pojedycznych doneisien dot. nieprawidłowości, czy dręczenia dzieci, wnikoswać o całym KK. To zwyczajna manipulacja.

To jest jedynie rzeczywistość. Kościół jest ściśle hierarchiczną strukturą, w której szeregowy pożyteczny idiota systemu (czyli szeregowy ksiądz) nie ma NIC do powiedzenia względem zepsutego do cna hierarchy.

>Posługujesz się dość powszechną manipulacją antyklerykalną: przypisywaniem wszsytkiego co złe w przestrzeni publicznej Kościołowi, a warto poakzać jak to wygląda względnie. Jeśli uważasz, że w domach dzieci prowadzonych przez KK dręczy się dzieci, to pokaż ile takich zdarzeń ma miejsce w domach KK, a ile w "państwowych", jeśli wśród księży istnieje zjawisko pedofilii, to porównaj to z innymi "zawodami", itd...

Brzostowski, po raz nie wiem już który: zarzut o pedofilię nie dotyczy samego procederu a niebywałej hipokryzji kleru, przerzucania odpowiedzialności na ofiarę czy też chronienie samych pedofilów jak w przypadku Wesołowskiego.

1 2 3 4 5 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365