Witam
Mięso nie jest niezbędnie i bezalternatywnie konieczne . Wszystkożerność oznacza możliwość zastępowania jednego pokarmu innym bez uszczerbku na zdrowiu
Produkcja mięsa powiększa obszary biedy i głodu
Mięsem nie pokonuje się głodu tak jak wódką nie gasi się pragnienia
Mięsem nie nakarmi pan 10 miliardów ludzi
Głód nie jest spowodowany brakiem mięsa lecz brakiem zbóż , kukurydzy , ryżu
Zwierzęta hodowlane pochłaniają pokarm którym można by nakarmić 4 miliardy ludzi
Mięso jako dodatek do pożywienia nie jest szkodliwy natomiast miąso jedzone trzy razy dziennie ma jednoznacznie negatywny wpływ na zdrowie
Ilości wody zużywane do produkcji mięsa są bardzo poważne
A te tanie mięso to skutek perwersyjnego chowu przemysłowego podczas którego zwierzęta bardzo cierpią - jak można to ignorować ?
Spożywanie tak ogromnych ilości mięsa , hodowanie takich ilości zwierząt jest nieracjonalne .
Jest nieracjonalne , nie jest konieczne i nie jest bezalternatywne - a ma wiele skutków ubocznych
Proszę zastosować się do swoich pouczeń i może ponownie przemyśleć swoje stanowisko .
Pański sprzeciw aby przemyśleć sytuacje w której zupełnie niepotrzebnie zmuszamy wrażliwe istoty do cierpienia przypomina mi stanowiska wręcz religijnie dogmatyczne tym bardziej , że są alternatywy
Proponuje panu lektury:
Zjadanie zwierząt - Jonathan Safran Foer
Farba znaczy krew - Zenon Kruczyński
Humanizm ewolucyjny - Michael Schmidt-Salomon
Prawa zwierząt - David DeGrazia
Etyka a to , co jemy - Peter Singer
W obronie zwierząt - Peter Singer
Małpy i filozofowie - Frans de Waal
Darwin,Bóg i sens życia - Steve Steward-Wiliams
Pchły,plotki a ewolucja języka - Robin Dunber
Jak homo stał się sapiens - Peter Gardenfors
pozdrawiam
makuś
szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku