 |
Pan bowiem nie rozumie kim jest Bóg? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 07-08-2015 18:17 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Pan bowiem nie rozumie kim jest Bóg?
4 na 4 | . Pan Brzostowski, co prawda nigdy sam Boga, w którego wierzy nie zdołał nam jakoś tam sensownie opisać, ale kilkakrotnie zarzucił mi, iż to ja jestem ograniczonym i nie jestem w stanie nawet mniej więcej zrozumieć kim jest Bóg: Pan bowiem nie rozumie nawet mniej więcej kim jest Bóg. Definiuje Pan bogów jako różne postacie literackie i wtedy różnice które obydwaj znamy są faktycznie duże. I dalej nie rozumie Pan, że drogi poznania Boga są różne, a mimo tych formalnych różnic, Jahwe to ten sam Bóg, Starego czy NT, Biblia wprost o tym pisze, Allah to też ten sam Bóg, bo Mahomet do niego właśnie się odwoływał. Późniejsze ustalenia, dogmaty i tradycja mają wtórne znaczenie.
Pan nie rozumie, że faktycznie, to każdy człowiek wierzący, trzymając się pańskiego sposobu myślenia, wierzy w innego boga. Na tym właśnie polega wiara i własne poszukiwanie boga. Religie są tylko drogowskazami, kierunkami, w których i tak sprawy formalne nie są istotne.
Trudno to Panu pojąć bez wiary w Boga. Ale wystarczy zapytać w miarę ogarniętego teistę i zrozumie. Dla wierzących niektóre rzeczy są po prostu łatwiejsze do zrozumienia, tak dar, zmysł. Pan nawet gdyby jeszcze kilka formalnych kierunków studiów skończył, bez wiary tego nie pojmie. www.racjon(*)m.php/z,0/d,6/s,672499#w672756Dobra, skorzystajmy z jego porady i zapytajmy o to "w miarę ogarniętych teistów": [Załącznik] www.ptta.pl/pef/pdf/b/bog.pdfLiczę, iż Pan Brzostowski teraz mniej więcej wytłumaczy racjonalistom i Bogusławskiemu "kim jest Bóg"? www.racjon(*)rum.php/z,0/d,5/s,71890#w72625www.racjon(*).php/z,0/d,18/s,562660#w565284www.ateista.pl/showthread.php?tid=4510www.diamet(*)/serwis/?l=1&p=deb7&m=17&ik=12Tak naprawdę to nie chodzi mi o żadną odpowiedź tylko o zebranie w jednym miejscu wypowiedzi poważnych i mocno uczonych katolików na temat Boga, aby i Pan Brzostowski mógł się czegoś tam nauczyć. Jak ktoś ma inne poważne teksty o Bogu to niech tu zacytuje lub zalinkuje. Pozdrawiam. @@@ . | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 Dalej..#1 1 na 3 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Pan bowiem nie rozumie kim jest Bóg? | Kłócił się Pan ze mną i w zasadzie pośrednio stwierdził Pan, że jestem durniem, gdy napisałem iż Jahwe i Allah to ten sam Bóg.
A teraz w pierwszym podanym przez Pana materiale, czytamy:
"BÓG - Byt Najdoskonalszy, niezależny od świata i człowieka, konieczny (nieuwarunkowany), przyczyna całej rzeczywistości (stwórca świata), osobowy Absolut, z którym człowiek może wejść w świadome relacje (religia). Uznawany za Najwyższą Rzeczywistość przez trzy wielkie religie świata: chrześcijaństwo, judaizm i islam.
>Tak naprawdę to nie chodzi mi o żadną odpowiedź tylko o zebranie w jednym miejscu wypowiedzi >poważnych i mocno uczonych katolików na temat Boga, aby i Pan Brzostowski mógł się czegoś tam >nauczyć.
Pan niech też skorzysta z dobrodziejstwa tych wypowiedzi, bo jak widać, też się Panu przydadzą.
Ja, jako głupiec, poczekam zatem na te linki, poczytam i zrozumiem, czego i Panu życzę.
|
#2 8 na 8 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | Odp: Pan bowiem nie rozumie kim jest Bóg? |
> "BÓG - Byt Najdoskonalszy, niezależny od świata i człowieka, konieczny (nieuwarunkowany),> przyczyna całej rzeczywistości (stwórca świata), osobowy Absolut,> z którym człowiek może wejść w świadome relacje (religia). Uznawany> za Najwyższą Rzeczywistość przez trzy wielkie religie świata: chrześcijaństwo,> judaizm i islam.Tylko musisz dodac, ze jest to definicja zyczeniowa. Takiej definicji zycza sobie fideisci. Bo konieczny to bog jest tylko dla fideistow. Poza tym najpierw uzgodnij definicje boga wsrod Twoich braci w wierze. Jak na razie to nawet fani tego samego boga sa w stanie pozabijac sie nawzajem za roznice w interpretowaniu Twojej definicji . Zapraszalem Cie do Berlina. Przyjedz, pojdziemy do Moschee na Flughafenstraße i tam wyglosisz, ze Jahwe to Allah. Zobaczymy czy Twoi bracia w wierze zakceptuja Twoje wywody  |
#3 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Pan bowiem nie rozumie kim jest Bóg? | . > Kłócił się Pan ze mną i w zasadzie pośrednio stwierdził Pan, że jestem durniem, gdy napisałem iż Jahwe i Allah to ten sam Bóg.www.racjon(*)m.php/z,0/d,6/s,672499#w672756> A teraz w pierwszym podanym przez Pana materiale, czytamy:> "BÓG - Byt Najdoskonalszy, niezależny od świata i człowieka, konieczny (nieuwarunkowany), przyczyna całej rzeczywistości (stwórca świata), osobowy Absolut, z którym człowiek może wejść w świadome relacje (religia). Uznawany za Najwyższą Rzeczywistość przez trzy wielkie religie świata: chrześcijaństwo, judaizm i islam._________ Pan Brzostowski: Trudno to Panu pojąć bez wiary w Boga. Ale wystarczy zapytać w miarę ogarniętego teistę i zrozumie. Bogusławski: Dobra, skorzystajmy z jego porady i zapytajmy o to "w miarę ogarniętych teistów"Czyli tu nie przedstawiłem moich poglądów tylko zgodnie z Pańskim życzeniem "w miarę ogarniętych teistów". W trzecim, nie w pierwszym, materiale wypowiada się siostra prof. Zofia Zdybicka Tak naprawdę to nie chodzi mi o żadną odpowiedź tylko o zebranie w jednym miejscu wypowiedzi poważnych i mocno uczonych katolików na temat Boga, aby i Pan Brzostowski mógł się czegoś tam nauczyć.> Pan niech też skorzysta z dobrodziejstwa tych wypowiedzi, bo jak widać, też się Panu przydadzą. Nikt nas nie skompromituje bardziej niż uczynimy to sami. Poglądy filozofów i teologów chrześcijańskich (katolickich) znam dobrze od kilkudziesięciu lat, a od kilku daję wyraz tej znajomości na naszym forum. Dostrzegając Pańską kompletną niezaradność przyszedłem tu z pomocą, ale nawet przy tym trzeba jakieś tam minimum sprawności intelektualnej aby post wraz z zalinkowanymi materiałami przeczytać ze zrozumieniem. > Ja, jako głupiec, poczekam zatem na te linki, poczytam i zrozumiem, czego i Panu życzę.Już tu od dawna piszę, iż wszelakie filozoficzne i teologiczne spekulacje na temat istnienia jakiejkolwiek nadprzyrodzoności są tylko pustym treściowo pozbawionym odniesień do realnie istniejącej rzeczywistości bełkotem i wybrałem tu właśnie trójkę wybitnych intelektualistów katolickich aby to wykazać, gdyby była taka potrzeba mam i kilku następnych, ale może najpierw niech jakiś katolik zacznie sensownie bronić przedstawionego tu materiału, a nie ośmiesza się spekulacjami katolickich teologów. Powtarzam jeszcze raz. Żadna "trójca" nie jest do przyjęcia przez monoteistów. 3 = 1 jest monoteizmem tylko dla chrześcijan. Bogom monoteistycznym - nawet wtedy, a może wręcz szczególnie wtedy, gdy są trynitarni (troiści - od Trinitas = Trójca św.) przypisuje się transcendencję (zewnętrzność, istnienie poza zasięgiem naszego doświadczenia i poznawalności), immanencję (wewnętrzność, pozostawanie w świecie dostępnemu naszemu poznaniu) omniprezencję (wszechobecność), immortalizm (nieśmiertelność) omnipotencję (wszechpotężność), omnisciencję (wszechwiedzę) omnibenewolencję (wszechmiłosierność). Gdy wszystkie powyższe atrybuty będziemy przypisywać jednej postaci, niektóre z nich staną się wzajemnie lub wewnętrznie sprzeczne, ale tu nie obowiązują znane nam prawa logiki i według niektórych religii Bóg może być np. jednocześnie transcendentny i immanentny, omnibenewoletny i zgadzać się na istnienie zła.@@@ . |
#4 9 na 9 | diogenes (42753 punktów) | Odp: Pan bowiem nie rozumie kim jest Bóg? | > jest to definicja zyczeniowa.Dokładnie. Definicja bez dowodu istnienia jest pustosłowiem, a wyprowadzanie istnienia z pojęcia (czego to ludzka naiwność nie wymyśli) jest śmieszne. Pragnienie, nawet najmocniejsze, niczego w tej materii nie zmieni. Zdrowy rozsądek stosuje tę zasadę w życiu praktycznym, ale w kwestiach ostatecznych, eschatologicznych - wymięka, zaprzecza sobie stając się umysłem religijnym. Bóg to logiczny błąd. Puste terminy mają jednak duże znaczenie praktyczne (psychologiczne). Ale to już inna bajka.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania. |
#5 2 na 2 | dzentelmen (2000 punktów) | Odp: Pan bowiem nie rozumie kim jest Bóg? | >Pan Brzostowski, co prawda nigdy sam Boga, w którego wierzy nie zdołał nam jakoś tam sensownie opisać...
Zupełnie poważnie traktując,to nie widzę żadnej podstawy,by prowadzić dyskusję,o czymś co jest kwestią czystej spekulacji.W momencie podjęcia takiej dyskusji,kończy się wszelka argumentacja. Równie dobrze,można zacząć rozmawiać o uczuciach,a to już nie jest kwestia czystego rozumu.
"historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae "
|
#6 4 na 4 | wsx666 (1067 punktów) | Odp: Pan bowiem nie rozumie kim jest Bóg? | > Kłócił się Pan ze mną i w zasadzie pośrednio stwierdził Pan, że jestem durniem, gdy napisałem iż Jahwe i Allah to ten sam Bóg.1. Skąd wziął się Bóg? 2. Dlaczego jest tylko jeden? 3. Po co w ogóle istnieje? Te trzy pytania powinny być esencją kwestionowania istnienia takiego urojonego bytu jak wymyślony przez ludzi Bóg. |
| Spring (1174 punktów) | Odp: Pan bowiem nie rozumie kim jest Bóg? |
> 1. Skąd wziął się Bóg?Istniał od zawsze. > 2. Dlaczego jest tylko jeden?Jest wielu: Nie będziesz miał cudzych bogów przede Mną.> 3. Po co w ogóle istnieje?Przyczynowość jest cechą bytów mających początek. |
#8 3 na 3 | Starog-Chrystus-Howgh (359 punktów) | Odp: Pan bowiem nie rozumie kim jest Bóg? | > >jest to definicja zyczeniowa.> Dokładnie. Definicja bez dowodu istnienia jest pustosłowiem, a wyprowadzanie [...]No... nie bardzo dokładnie, bo to jest definicja uznaniowa . I na ten przykład FAKT - jam jest Starog-Chrystus, bo tak zostało uznane. (nieistotne przez kogo) A dowodzić tego nie muszę bo ... skoro zostało uznane to znaczy, że tak jest. I możecie sobie przywoływać wszystkie elokwentne "myśli-wypowiedzi", wszystkich przeszłych i wszystkich przyszłych mędrców (filozofii, historii, politologii i teologii), a ja nadal, choć to głupie ... nadal będę Starog-Chrystusem. No chyba, że admin skasuje moje konto i moją "chrystusowość". Ale czy można skasować "Chrystusa"? ... nawet takiego "MAŁEGO".? (mam niespełna 160 cm) @@@@ |
#9 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | Odp: Pan bowiem nie rozumie kim jest Bóg? |
> I na ten przykład FAKT - jam jest Starog-Chrystus, bo tak zostało uznane. (nieistotne przez kogo)To Ty jesteś bóg? |
#10 4 na 4 | wsx666 (1067 punktów) | Odp: Pan bowiem nie rozumie kim jest Bóg? | > >1. Skąd wziął się Bóg?> Istniał od zawsze.Czyli raczej istnieli od zawsze. > >2. Dlaczego jest tylko jeden?> Jest wielu: Nie będziesz miał cudzych bogów przede Mną.>3. Po co w ogóle istnieje?Czyli szacunkowo "pi razy drzwi", mniej więcej ilu ich jest? > Przyczynowość jest cechą bytów mających początek.Ci, którzy nie mieli początku istnieją ot tak bez sensu i celu? |
#11 1 na 1 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Pan bowiem nie rozumie kim jest Bóg? | > ...nie widzę żadnej podstawy,by prowadzić dyskusję,o czymś co jest kwestią czystej spekulacji...Całkiem czytelny zamiar zabawy jest, moim zdaniem, dopuszczalną podstawą do inicjacji... Przy dowolnej interpretacji poprzedniego mojego zdania ... Drobner, ludens... |
| Starog-Chrystus-Howgh (359 punktów) | Odp: Pan bowiem nie rozumie kim jest Bóg? |
> Tak naprawdę to nie chodzi mi o żadną odpowiedź tylko o zebranie w jednym miejscu wypowiedzi> poważnych i mocno uczonych katolików na temat Boga, aby i Pan Brzostowski mógł się czegoś tam> nauczyć. Jak ktoś ma inne poważne teksty o Bogu to niech tu zacytuje lub zalinkuje. Pozdrawiam.> @@@> .> > ... "Poważne teksty o Bogu... to niech tu zacytuje lub zalinkuje." A to mogą być takowe?  , w uznaniu racjonalisty? Słuchaj no Wać Pan (jest expressivo),lub czytaj (Wać Pan - forma uznaniowa), co sam napisałeś... lat temu kilka, a stało to tak: www.racjon(*)rum.php/z,0/d,5/s,71890#w72625Ja bez zastrzeżeń wierzę, iż są ludzie wierzący i chciałbym tylko, aby wierzący uwierzyli, że są ludzie niewierzący i mają ku temu swoje intelektualne racje. Racje mocno przemyślane i zweryfikowane naukowo.Zdecyduj zatem jednoznacznie czy: - wierzysz, że są ludzie wierzący w boga (BOGA) - WIESZ, że są ludzie wierzący w boga (BOGA) (wiedza i wiara to zupełnie różne poziomy świadomości) Konkludując, jeżeli używasz w swoich wypowiedziach twierdzeń, to siłą rzeczy musisz być gotowy do ich obrony. Obroń (udowodnij), że np. Karol Wojtyła był człowiekiem wierzącym w istnienie boga, którego reprezentował (jako namiestnik) // |
| Starog-Chrystus-Howgh (359 punktów) | Odp: Pan bowiem nie rozumie kim jest Bóg? | > To Ty jesteś bóg?Nie, nie bóg ... ale zawsze (przynajmniej) Chrystus. |
| farmer (22440 punktów) | Odp: Pan bowiem nie rozumie kim jest Bóg? | > >To Ty jesteś bóg?> Nie, nie bóg ... ale zawsze (przynajmniej) Chrystus.Czyli że co to znaczy..... ale zawsze (przynajmniej) Chrystus |
| Spring (1174 punktów) | Odp: Pan bowiem nie rozumie kim jest Bóg? | > >>1. Skąd wziął się Bóg?> >Istniał od zawsze.> Czyli raczej istnieli od zawsze.Niektórzy, jednak nie wszyscy. > Czyli szacunkowo "pi razy drzwi", mniej więcej ilu ich jest?Wielu. en.wikipedia.org/wiki/Lists_of_deities> Ci, którzy nie mieli początku istnieją ot tak bez sensu i celu?Możliwe. Chyba że coś sobie wymyślą. |
1 2 3 4 5 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|