 |
paradoks powtórnego stworzenia :) Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-10-2015 13:45 | idefiks (158 punktów) | paradoks powtórnego stworzenia :)
1 na 1 | Co właściwie powinna odpowiedzieć osoba wierząca postawiona przed poniższym problemem, aby jakoś wyjść z tego z twarzą?  Bóg unicestwia teraz nasz świat i tworzy go od nowa, ale pod każdym względem identycznie, jak za pierwszym razem, czyli z Rajem, Ewą, Adamem... Czy w tym od nowa, ale tak samo, stworzonym świecie, ponownie "wąż" skusi Ewę, a Ewa Adama...? Chyba jeszcze lepiej do wyobraźni przemawia 100 równolegle i identycznie stworzonych wszechświatów. Czy 100 "węży" skusi 100 Ew?  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 Dalej..#1 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: paradoks powtórnego stworzenia :) | . > Co właściwie powinna odpowiedzieć osoba wierząca?Osoba wierzą powinna szukać odpowiedzi na stronach dla wierzących. Na przykład tu!@@@ . |
| idefiks (158 punktów) | Odp: paradoks powtórnego stworzenia :) | Więc zakładasz, że jestem osobą wierzącą?  |
#3 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: paradoks powtórnego stworzenia :) | . Co właściwie powinna odpowiedzieć osoba wierząca postawiona przed poniższym problemem, aby jakoś wyjść z tego z twarzą?> Więc zakładasz, że jestem osobą wierzącą?  Niczego, Szanowny Panie, tu nie zakładam - ot czasem czytam co różni ludzie wypisują i do tego ewentualnie się odnoszę. @@@ . |
#4 1 na 1 | oportunista (1711 punktów) | Odp: paradoks powtórnego stworzenia :) | W ferworze zajadłej dyskusji o rzeczach egzystencjalnych, w powietrzu unosi się głos wołającego na pustyni - won wierząca kundo, idź precz ewentualnie na stronę. Nie twierdzę wcale, że jestem wolny od pokus dokopania komuś wypisującemu bzdury, ale na Boga czep się całości, a nie wyrwanego z kontekstu zdania. |
#5 3 na 5 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: paradoks powtórnego stworzenia :) | . > W ferworze zajadłej dyskusji o rzeczach egzystencjalnych, w powietrzu unosi się głos wołającego na pustyni - won wierząca kundo, idź precz ewentualnie na stronę.Wielce Szanowny Panie, trudno mi tu zauważyć dyskusję o rzeczach egzystencjalnych, a tym bardziej zajadłą przynajmniej do czasu dopóki Pański głos się tu nie pojawił. Zdaje mi się tylko, iż jesteśmy forum racjonalistycznym, a od racjonalistów, między innymi wymaga się umiejętności czytania ze zrozumieniem oraz komunikatywnego pisania, tak aby nas zrozumieli inni. Tu odniosłem się tylko do adresowania pytania do wierzących, gdy my portalem dla wierzących, jak dotychczas nie jesteśmy. Pomimo wysiłku wielu wierzących forumowiczów, ale oczywiście znowu Pan nie zrozumiał o czym piszę. > Nie twierdzę wcale, że jestem wolny od pokus dokopania komuś wypisującemu bzdury, ale na Boga czep się całości, a nie wyrwanego z kontekstu zdania.Twierdzi Pan tu przeróżne rzeczy i Pan, jak wszyscy inni, za swoje stwierdzenia i swój język odpowiada. Ja nie czepiam się ani spraw wyrwanych z kontekstu, ani też ludzi oderwanych od rzeczywistości tylko odnoszę się do konkretnych spraw, które mi się podobają lub nie i na tym też polega poważna rozmowa aby rozumieć o czym tu mowa. Pan zrozumiał? Gdyż Pan Idefiks nie bardzoPS. www.racjon(*)m.php/s,672935/z,0/d,2#w673339@@@ . |
| idefiks (158 punktów) | Odp: paradoks powtórnego stworzenia :) |
> Nie twierdzę wcale, że jestem wolny od pokus dokopania komuś wypisującemu bzdury, ale na Boga czep się całości, a nie wyrwanego z kontekstu zdania.To było do mnie? To forum ma słabo czytelny interfejs. Trudno się połapać, kto komu na co odpowiada... |
#7 1 na 1 | wsx666 (1067 punktów) | Odp: paradoks powtórnego stworzenia :) |
> To było do mnie?Hahaha... ju tokink tu mi ???? f**k... Jeżeli zakładamy, że panuje pełny determinizm, bez marginesu swobody, to tak, od nowa stworzony układ, chociażby niewiarygodnie skomplikowany, zawsze potoczy się tak samo jego 'rozwój'. Jeżeli zakładamy jakąś minimalną dozę dowolności, niepewność, zachowania (nieoznaczoność) układu , to mało prawdo podobne, lub wręcz niemożliwe, aby wszystko potoczyło się identycznie. Pozdrawiam. |
| idefiks (158 punktów) | Odp: paradoks powtórnego stworzenia :) | > Jeżeli zakładamy, że panuje pełny determinizm, bez marginesu swobody, to tak, od nowa stworzony układ, chociażby niewiarygodnie skomplikowany, zawsze potoczy się tak samo jego 'rozwój'. Jeżeli zakładamy jakąś minimalną dozę dowolności, niepewność, zachowania (nieoznaczoność) układu , to mało prawdo podobne, lub wręcz niemożliwe, aby wszystko potoczyło się identycznie.Minimalna doza dowolności oznaczałaby, że Stwórca nie wie, co mu wyjdzie... Czy tak? Nie zapominaj, że pytanie dotyczyło tego, jak osoba wierząca powinna wybrnąć z twarzą...  |
#9 3 na 3 | wsx666 (1067 punktów) | Odp: paradoks powtórnego stworzenia :) |
> Minimalna doza dowolności oznaczałaby, że Stwórca nie wie, co mu wyjdzie... Czy tak?> Nie zapominaj, że pytanie dotyczyło tego, jak osoba wierząca powinna wybrnąć z twarzą...  No ale, to w zasadzie chyba najbardziej powszechny, i najbardziej oklepany paradoks związany z pojęciem 'wszechboga'. Przecież oczywiste jest to, że jeżeli dosłownie traktujemy pojęcie Boga jako bytu wszechwiedzącego i wszechmogącego, to już z samej definicji wszechwiedzy, wynika brak twojej własnej woli. Jak możesz dokonać jakiegokolwiek wyboru, skoro nad tobą bryluje byt, który z góry wie co zrobisz. Mówiąc jeszcze inaczej, wszechwiedza Boga w pełni determinowała by wszystko co się dzieje. Wtedy mielibyśmy przykład świata w pełni deterministycznego, z zadeklarowaną całkowicie 'przyszłością', poprzez właśnie wszechwiedze stwórcy. Osoba wierząca nigdy nie wyjdzie 'z twarzą' z żadnej sensownie argumentowanej debaty na temat szeregu paradoksów która niesie ze sobą istota wyimaginowanego Boga. |
#10 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: paradoks powtórnego stworzenia :) |
> Tu odniosłem się tylko do adresowania pytania do wierzącychAdresatem pytania "co powinna odpowiedzieć osoba wierząca?" jest każdy, nie musi być wierzący.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
| Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: paradoks powtórnego stworzenia :) | . Tu odniosłem się tylko do adresowania pytania do wierzących> Adresatem pytania "co powinna odpowiedzieć osoba wierząca?" jest każdy, nie musi być wierzący.Adresowanie pytania "co powinien wiedzieć i jaki poziom intelektualny reprezentować racjonalista" do nieracjonalistów jest moim zdaniem bez sensu, choć rzeczywiście każdy na każdy temat popieprzyć sobie może, a niektórzy to wprost nader chętnie to czynią. Miłego dnia. @@@ . |
#12 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: paradoks powtórnego stworzenia :) |
> >>Tu odniosłem się tylko do adresowania pytania do wierzących> >Adresatem pytania "co powinna odpowiedzieć osoba wierząca?" jest każdy, nie musi być wierzący.> Adresowanie pytania "co powinien wiedzieć i jaki poziom intelektualny reprezentować racjonalista" do nieracjonalistów jest moim zdaniem bez sensuTyle, że i taki przypadek nie zaszedł.  > każdy na każdy temat popieprzyć sobie możeWłaśnie widzę. 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#13 1 na 1 | Episode_2 (3284 punktów) | Odp: paradoks powtórnego stworzenia :) | > Adresowanie pytania "co powinien wiedzieć i jaki poziom intelektualny reprezentować racjonalista" do nieracjonalistówTu jest inna sytuacja. No bo kto lepiej oceni wartość argumentu, jeśli nie przeciwnik w dyskusji? |
#14 1 na 1 | Episode_2 (3284 punktów) | Odp: paradoks powtórnego stworzenia :) | >Bóg unicestwia teraz nasz świat i tworzy go od nowa, ale pod każdym względem identycznie, jak za >pierwszym razem, Skąd ta teza? Czy aby nie pytasz o jakieś SF?
|
#15 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: paradoks powtórnego stworzenia :) | . Adresowanie pytania "co powinien wiedzieć i jaki poziom intelektualny reprezentować racjonalista" do nieracjonalistów jest moim zdaniem bez sensu,> Tu jest inna sytuacja.Oczywiście, że dla każdego może być inna, np. tu można powiedzieć, że nie można zestawiać fideistów z racjonalistami, jak i można jeszcze wiele innych rzeczy powiedzieć, gdyż rzeczywiście każdy na każdy temat popieprzyć sobie może, a niektórzy to wprost nader chętnie to czynią.> No bo kto lepiej oceni wartość argumentu, jeśli nie przeciwnik w dyskusji?Jak z doświadczeń wynika każdy merytorycznie przygotowany do zrozumienia argumentu lepiej go oceni od przeciwnika, a zaślepieni przeciwnicy często tak niewiele zrozumieć potrafią, iż sami się ośmieszają, gdy do jakiejś tam argumentacji się przyczepiają. @@@ . |
1 2 3 4 5 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|