 |
Jezus historyczny czy bóg? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 14-10-2015 21:27 | valby (17 punktów) | Jezus historyczny czy bóg?
3 na 3 | Ostatnio czytałam bardzo ciekawą książkę historyczki i teologa Barbary Thiering, która twierdzi, że Nowy Testament można czytać metodą peszerową, doszukując się w tekstach drugiego ukrytego znaczenia. Tym sposobem doszła do wniosku, że Jezus został ukrzyżowany w Qumran, a nie tam gdzie się powszechnie głosi. Twierdzi również, że przeżył ukrzyżowanie i żył spokojnie w swojej wspólnocie esseńskiej. Jeżeli tak by naprawdę było, to zmienia to całkowicie obraz chrześcijaństwa? W 1990 roku w Australii opublikowano film dokumentalny o dokładnych badaniach naukowych Barbary Thiering, lecz niestety nigdzie nie mogę tego filmu dostać?
Valby | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..| Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Jezus historyczny czy bóg? | . > Ateistę udaje tu ktoś inny:> www.racjonalista.pl/forum.php/s,681414Zupełnie się z Panem nie zgadzam, choć nie śledzę wypowiedzi pana Maxa Golonko. Po prostu wiem, że mamy przeróżne formy Boga odrzucenia: www.racjon(*).php/s,506302/z,0/d,17#w508110Począwszy od jego osobistych wrogów. Jak tu już wielokrotnie pisałem: można wierzyć, iż Bóg istnieje, a można wierzyć, że go nie ma i obie wiary są siebie warte. Dlatego jestem zwolennikiem racjonalizmu, który jednak do ateizmu nas prowadzi, choć niektórych nie doprowadzi nigdy. Pozdrawiam. @@@ . |
#92 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Odp: Jezus historyczny czy bóg? | > .> >Ateistę udaje tu ktoś inny:> >www.racjonalista.pl/forum.php/s,681414> Zupełnie się z Panem nie zgadzam, choć nie śledzę wypowiedzi pana Maxa Golonko.Spierać się nie zamierzam, bo żaden z nas motywacji nie zna. Mnie tu jeno podejrzenie o fanatyzm każe się rozglądać czy gdzie barykád nie stawiają albo stosów. > Po prostu wiem, że mamy przeróżne formy Boga odrzucenia:Tak i tu nie dostrzegam pola sporu z Panem, choć pole obserwacji mamy zupełnie odmienne. > Dlatego jestem zwolennikiem racjonalizmu, który jednak do ateizmu nas prowadzi, choć niektórych nie doprowadzi nigdy.Zapewne  Cenię sobie ludzi, którzy zachęcając do myślenia nie namawiają jednak do zmiany światopoglądu. Mnie jakoś ani myślenie, ani lektura do utraty religijności nie prowadzi, ale o tym już kiedyś rozmawialiśmy > Pozdrawiam.Wzajemnie |
#93 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Jezus historyczny czy bóg? | . > Cenię sobie ludzi, którzy zachęcając do myślenia nie namawiają jednak do zmiany światopoglądu.Namawianie dorosłego człowieka do zmiany światopoglądu uważam za czysty idiotyzm. Nawet młody człowiek poszukujący swojego zrozumienia rzeczywistości, gdy inteligentny - to namawianie, a szczególnie już natrętne - odrzuca. Po procesie dziecięcej socjalizacji nasze światopoglądy kształtujemy sobie sami. > Mnie jakoś ani myślenie, ani lektura do utraty religijności nie prowadzi,A mnie z zupełności wystarcza, iż prowadzi Pana do większej racjonalności, otwarcia na innych ludzi oraz tolerancji dla przeróżnych przekonań - dopóki nie są one zbrodnicze. To Pan sam i przed samym sobą za własne poglądy odpowiada. Natomiast, gdy Pan głosi je publicznie podlegają one krytyce. Gdy zaś prowadzą do czynów, to czyny zostają ocenione, a czasem nawet i osądzone. > ale o tym już kiedyś rozmawialiśmyRozmawialiśmy o wielu rzeczach i bardzo sobie cenię te rozmowy. Pozdrawiam. @@@ . |
#94 3 na 5 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Jezus historyczny czy bóg? | Nie poradzisz na krytyczną polemikę z Twoim 'bejbi' czyli żydowskim zakonnikiem z Sakkary, więc trzeba się chwycić argumentum ad personam, dyć zawsze to wygodne nazwać kogoś trollem. Metoda stara, jak świat. Dziękuję za taka "rozmowę".
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#95 3 na 5 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Jezus historyczny czy bóg? | Poza tym logika mówi: aby obniżyć rangę swoich kapłanów wcale nie trzeba zmieniać zakonu. Jak zwykle logice nie po drodze z Duchem Prawdy, ale i Sławek-na-bakier-z-logiką dłużny nie pozostaje. Ament.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#96 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Jezus historyczny czy bóg? | > A podasz jakiś dowód, że woda jest mokra?Statystycznie woda jest mokra lub mokrzejsza, zależy kto ocenia i na czyjej skórze. Dla dziecka nigdy nie będzie wystarczając mokra, żebym go nie zachęcał do wskoczenia do basenu (byle niezbyt głębokiego) i nauki pływania. Czasem dla katolików jest mokrzejsza - i od niej stronią, nie chcą pić nawet - od wody ateistów, czasem odwrotnie. Życie jest znacznie bogatsze niż taka, czy inna doktryna.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#97 1 na 1 | valby (17 punktów) | Odp: Jezus historyczny czy bóg? |
Bardzo chętnie przeczytam Earl Doherty. właśnie nie emocjonuję się tylko jedną książką na ten temat, przeczytałam ich już dość sporo. Każdy naukowiec ma swój punkt widzenia i przedstawia swoją teorię. Bardzo ciekawią mnie badania naukowe, bo może są one w stanie trochę naprowadzić nas na jakiś trop? Wiele z tych książek to wieloletni dorobek naukowców oparty na dokładnych badaniach np. "Dynastia Jezusa" - Jamesa Tabora- wybitnego archeologa oraz biblisty, który próbuje przedstawić drzewo genealogiczne Jezusa -praca nad tą książką trwała ok. 40 lat. Wydaje mi się, że jest to coś warte, prawda? Pozdrawiam Valby  |
#98 6 na 6 | Paolo Monstro (6146 punktów) | Odp: Jezus historyczny czy bóg? |
> Tak, tak diogenes, tak...> Piszesz jedno zdanie, że ateista jest dowodem na to iż bóg jest zbędny, pokazuje Ci, że zdanie podobne przez analogię z teistą też musi być tak samo madre lub głupie (wybierz sobie), a Ty pleciesz coś o urojeniach...> Coś Ty, na bakier z logiką jesteś, diogenes. Nie wkrada Ci się tam wścieklizna antyklerykalna? Z doświadczenia wiem, że wtedy właśnie u ludzi wygasa się logika w "tych" sprawach.> Mylisz się. Do wykazania zbędności czegoś, czyli mówiąc precyzyjniej, braku konieczności spełnienia jakiegoś warunku wystarczy wskazanie dowolnego elementu, który danego warunku nie spełnia. Np czy jedzenie mięsa jest zbędne do życia? 1 wegetarianin to udowodni W Twoim zdaniu próbujesz wykazać potrzebność istnienia boga, czyli mówiąc precyzyjniej konieczność spełnienia jakiegoś warunku. W takim przypadku wskazanie 1 elementu spełniającego warunek niczego nie udowania. Albo musisz wykazać, że spełnienie tego warunku wynika z jakiś już udowodnionych cech, albo musisz wyliczyć wszystkie elementy i pokazać, że warunek spełniają, lub użyć dowodu ad-absurd - wykazać, że nie mógłby istnieć element nie spełniający danego warunku. Np czy jedzenie mięsa jest potrzebne do życia? Jeden człowiek jedzący mięso niczego tutaj nie udowadnia. Logika nie zawsze jest intuicyjna- być może dlatego tak wielu ludzi nadal próbuje coś logicznie wnioskować w tematach religijnych, mimo iż matematycy zamknęli ten spór kilkaset lat temu konkluzją, że religie to nie teorie naukowe i tam się niczego wnioskować nie da. |
#99 1 na 1 | KORUND (4922 punktów) | Odp: Jezus historyczny czy bóg? | > Ateiści, którzy wymyślają takie historie o Jezusie po prostu wymyślają je z przyczyn psychologicznych. Tak bardzo boją się nędzy własnego życia i sądu Bożego,-To ostatnie rzeczy jakich się boi ateista. Wierzący jak najbardziej, może się tego bać, choć bezpodstawnie. > ze uwierzą w każdy zabobon, żeby nie uznać własnej grzeszności i nie zacząć czcić Boga.-Tak strasznie chcesz sobie wyczarować Boga? Wieszanie psów na ateistach coś zmieni? Brzostowski chce go "logicznie wydyskutować". Jacek ciężki Przypadek chce wymusić jego istnienie w imię wartości religijnych, które jak mu wpakowano pod czaszkę, powinny być podstawą ludzkiej moralności? -Zaklinanie rzeczywistości ma być dla ciebie pocieszeniem, uzasadnieniem urojenia? Zejdź na Ziemię i przestań się miotać pospolity wytworze ewolucji, niegodny nazwy gatunkowej: Cytat:Nie istnieje żaden Bóg, ani żadne niebo, ani boska sprawiedliwość, ani Opatrzność. Nikt się o nas nie troszczy i nikt nie próbuje nam pomóc. Jesteśmy sami, zdani wyłącznie na siebie. My, którzy nade wszystko cenimy życie musimy umrzeć, a śmierć kończy je definitywnie i ostatecznie. I choćby świat istniał miliardy lat, nas już w nim nie będzie nigdy. Nie ma żadnego świata nadprzyrodzonego, ani żadnego życia pozagrobowego. Nie będzie żadnej nagrody, ani żadnej kary. Po śmierci nie będzie nic, tylko nieistnienie i niebyt. Nasze życie nie ma żadnego sensu, ani celu, tak samo jak nasza śmierć. Kiedy umrzemy będzie tak, jakbyśmy nigdy nie żyli.
|
#100 2 na 2 | Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Jezus historyczny czy bóg? | > Nie istnieje żaden BógAmeryka też nie istniała, dopóki Kolumb jej nie odkrył. 
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#101 2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Jezus historyczny czy bóg? | > >Nie istnieje żaden Bóg> Ameryka też nie istniała, dopóki Kolumb jej nie odkrył.  No paczpan, tedy i Atlantyda istnieje... i czeka na swojego odkrywcę... Kolejny popis 'logiki' i 'filozofii' Ducha, wyraźniej widoczny na odpowiednim przykładzie: Cytat:> >Nie istnieje żaden Krasnoludek> Ameryka też nie istniała, dopóki Kolumb jej nie odkrył.  Taką 'moc dowodową i duchową' ma ten 'argument'. Beret zryty logiką: "Nie wiem, WIĘC Bóg!" Gorzej, że Jacek Głodzik, ja i wielu innych mówi mu to od dłuższego już czasu. Np. tu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,648559#w648933A zwłaszcza tu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,648559#w648993Drobner, Krasnolud z Atlantydy (że boski, to już nawet nie wspomnę) |
#102 5 na 5 | Mano (1060 punktów) | Odp: Jezus historyczny czy bóg? | > >Nie istnieje żaden Bóg> Ameryka też nie istniała, dopóki Kolumb jej nie odkrył.  Ameryka jak najbardziej istniała, lecz nie była jeszcze odkryta. Boga religioci nieustannie odkrywają, lecz jakoś jeszcze nie zaistniał.  |
#103 1 na 1 | Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Jezus historyczny czy bóg? | > >>Nie istnieje żaden Bóg> >Ameryka też nie istniała, dopóki Kolumb jej nie odkrył.  > Ameryka jak najbardziej istniała, lecz nie była jeszcze odkryta.> Boga religioci nieustannie odkrywają, lecz jakoś jeszcze nie zaistniał.I nie zaistnieje na tym świecie... 
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#104 2 na 2 | Christos (2696 punktów) | Odp: Jezus historyczny czy bóg? |
> No paczpan, tedy i Atlantyda istnieje... i czeka na swojego odkrywcę...I będzie to ZbyszekzŁopatką ... jak tylko wróci z Egiptu.
No gods, no masters...I am who I am. |
#105 5 na 5 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Jezus historyczny czy bóg? | > >Boga religioci nieustannie odkrywają, lecz jakoś jeszcze nie zaistniał.> I nie zaistnieje na tym świecie...  I zaistnieje w innym świecie, który jest, bo nic o nim nie wiadomo... W szczególności nie obalono jeszcze jego istnienia. Więc jest... Tak to jakoś szło, te religianckie 'Duchodowody' na cokolwiek. Drobner, nieprzekonany jakoś... |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|