 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 09-11-2015 14:23 | Lilly Amina (4723 punktów) | Mamy nowy rząd...
7 na 7 | Pani nowa premier Beata Szydło (jak zwykle w cieniu PREZESA) ogłosiła skład nowego rządu. W kilku przypadkach opadły mi ręce, a w dwóch nawet ugięły się nogi. Minister obrony narodowej - Antoni Macierewicz. Minister sprawiedliwości - Zbigniew Ziobro. Będzie ciekawie, bo wesoło, to chyba jednak nie... | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 #46 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Mamy nowy rząd... | . > A charyzmatyczny lider nie jest od oczywiście od robienia wszystkiego. Jeśli ma charyzmę, to wokół siebie zgromadzi odpowiednie grono.Zdecydowanie charyzma to za mało - potrzebne są pieniądze (dosyć duże) oraz ludzie. > Ale na razie na lewicy takiego kogoś nie ma.W wolnej Polsce tylko dwóch budziło moje nadzieje: pl.wikiped(*)j_Urbańczyk_(polityk)pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_SzmajdzińskiBardzo jest mi szkoda, iż praktycznie nie udała się próba reaktywowania PPS. pl.wikiped(*)a_Socjalistyczna_(po_1987)Z podobnych personalnych powodów nie wierzę w sukces partii Razem. partiarazem.pl/ Ale życzę im sukcesu. Sam wolę pozostawać bezpartyjnym, choć oczywiście we wszystkich wyborach udział biorę i głosuję (pomimo różnych wątpliwości i zastrzeżeń) na lewą stronę polskiej polityki. Wolę też "ciepłą wodę w kranach" od "moralnej odnowy ojczyzny" w wykonaniu panów Kaczyńskiego, Macierewicza, Ziobry, Kamińskiego. Bliższy mi patriotyzm np. pana Bartoszewskiego www.racjonalista.pl/forum.php/s,671036/z,0#w671080 (pomimo tego, że to nie moja opcja) niż patriotyzm pana pl.wikipedia.org/wiki/Robert_Winnicki czy pana pl.wikipedia.org/wiki/Krzysztof_Bosakwww.racjonalista.pl/forum.php/s,597152/z,0www.racjonalista.pl/forum.php/s,626503/z,0@@@ . |
#47 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Mamy nowy rząd... | . W dzisiejszej Polsce albo nie rzeczywiście nie wiemy czym jest i miałaby być lewicowość, albo udajemy, iż tego nie wiemy i twierdzimy, że jest to pojęcie przestarzałe.> Nic dodaćA dlaczego? Może warto też przypominać minione fakty? [Załącznik]Może warto, aby polscy katolicy poznawali dorobek Naszego Papieża, którego ponoć tak uwielbiają: www.pedkat.pl/images/czasopisma/pk11/PK11a16.pdfKiedyś Pan napisał, iż "warto pić wodę z wielu źródeł" i jest to bardzo mądre przesłanie. Pozdrawiam. @@@ . |
| Marudek (208 punktów) | Odp: Mamy nowy rząd... | > A co to znaczy "przyzwoita lewica"?To samo co lewica. Znaczenie się nie zmieniło tylko partia zmutowała w lewackie skrzydło neoliberałów.  |
#49 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | Odp: Mamy nowy rząd... | Nikt zapewne nie uzna ani Wyszyńskiego ani Wojtyły za ludzi lewicy Podobnie jak nikt za lewicowców nie uzna śląskich biskupów Bednorza i Zimonia. Zapewne oni sami za lewicowców się nie uważali, choć słowa Wyszyńskiego, przez Pana cytowane, czynią go w moim przekonaniu lewicowcem, podobnie jak kazania Bednorza dla robotników w Piekarach. Drabina może mieć kilka definicji, co dopiero społeczne zjawisko jakim jest lewicowość. Nie podjąłbym się takiej definicji sporządzić, a żadna znana mi bez kompromisu nie przejdzie, ale z każdym* o społecznej wrażliwości poradzę wspólne cele znaleźć. > Może warto, aby polscy katolicy poznawali dorobek Naszego Papieża, którego ponoć tak uwielbiająUwielbiać jest łatwo. Kilka lat temu pewien ksiądz (!) w Gościu Niedzielnim karkołomnym wywodem udowadniał, że Jan Paweł II był zwolennikiem stosowania kary śmierci. Nie jestem specjalistą od myśli Jana Pawła II, ale pochwały kary śmierci jakoś nie znalazłem. Jeśli kto chce, to w Ewangeliach bez trudu znajdzie lewicową myśl, w nauczaniu JP II mnie jest trochę trudniej. > Kiedyś Pan napisał, iż "warto pić wodę z wielu źródeł" i jest to bardzo mądre przesłanie.Dlatego i w Pańskiej lewicowości, trochę jeno przekornie to piszę, część korzeni z chrześcijaństwa soki pije  * wyjątkiem poglądy Krystiana Hamerlik - Konopki, głownie dlatego, że nadal myśli że jest w Oranienburgu i chce, żeby wszyscy się tam znaleźli > Pozdrawiam.Wzajemnie |
#50 6 na 6 | szarley (54913 punktów) | Odp: Mamy nowy rząd... | > > Podmiotowość człowieka sprzedającego własną pracę.> Może podmiotowość powinna polegać na stawaniu się współwłaścicielem warsztatu pracy?Niekoniecznie współwłaścicielem, choć ja jestem wielkim zwolennikiem (i praktykiem) spółdzielczości, w tym spółdzielczości pracy Znam jednak kilka poważnych zachodnich firm (nawet o strukturze akcyjnych spółek) w których pracownicy mają prawo wyboru członków rad nadzorczych. Założenie dla tej koncepcji jest proste: pracownicy są żywotnie zainteresowani rozwojem firmy, a poświęcają jej częstokroć moc więcej niż giełdowi gracze > Czy współczesna lewica nie powinna zajmować się także lub głównie, stosunkami własności, by nie utrwalać klasycznego podziału na posiadaczy i resztę?Także i tu ma sporo do zrobienia (choć osobiście jestem jednak zwolennikiem niepaństwowej własności środków produkcji) |
#51 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Mamy nowy rząd... | . > Nikt zapewne nie uzna ani Wyszyńskiego ani Wojtyły za ludzi lewicy.Nie wiem czy nikt? Ja ich nie uznaję - co wcale nie znaczy, iż nie dostrzegam w niektórych ich wypowiedziach odwołań do lewicowej wrażliwości. "Nauczanie społeczne Kościoła" zaczęło się wcześniej: www.racjonalista.pl/kk.php/s,1793 i było odpowiedzią na zagrożenie myślą lewicową - nazywaną wtedy "komunizmem". > Podobnie jak nikt za lewicowców nie uzna śląskich biskupów Bednorza i Zimonia.Nie znam ich dorobku, ale na podstawie mojej wiedzy o innych biskupach żadnego z nich nie uznaję za lewicowca. Należy przy tym pamiętać, iż to rzadko są idioci, którzy nie mają wiedzy o środowisku, do którego kierują swoje nauczanie i środowiska, z którego faktycznie żyją. Chrześcijaństwo u swych początków wcale nie było też kierowane do bogaczy: www.racjonalista.pl/kk.php/s,351 I to późniejsze manipulacje Ewangeliami zmieniają adresatów "Dobrej Nowiny". Wystarczy przeczytać "Kazanie na górze": www.racjonalista.pl/kk.php/s,1026Przytoczę tu swoją dawną wypowiedź na pytanie: >2) Co to są wartości chrześcijańskie? Pobawię się trochę inną niż Pan złośliwością i poniżej przedstawiam - wyartykułowane w najlepszej wierze - wartości jakimi kierował się Jezus Chrystus. Podstawą do tego wyboru było "Kazanie na Górze", gdzie wartości te są określone wyraźnie:
• miłość, gotowość poświęcenia się dla innych ludzi,
• równość i sprawiedliwość, chęć pomocy zwłaszcza biednym i poniżonym,
• pokora, szacunek dla innych,
• potępienie bogaczy, gromadzenia dóbr materialnych jako celu życiowego,
• poszanowanie prawdy i prawdomówności,
• umiejętność wybaczania, nawet wrogom,
• odrzucenie przemocy, pacyfizm.
Mamy tu więc kilka - istotnych także politycznie - drogowskazów aksjologicznych wynikających z Ewangelii i nic więcej nie jest już potrzebnym tylko na nałożenie tego na praktykę całych Kościelnych struktur w całej historii chrześcijaństwa. Oczywiście wraz z hierarchiczną odpowiedzialnością za czynione zło. Zawsze najbardziej odpowiedzialny jest Namiestnik Boga na Ziemi, a najmniej prosty wierny.
Dla mnie te wartości są tylko świadectwem potężnej hipokryzji Kościoła i całkowitym zafałszowaniem w jego praktycznej działalności Jezusowych drogowskazów aksjologicznych.
"Wartości chrześcijańskie" np. według polskich klerykałów, to są nakazy episkopatu, którym wszyscy - niezależnie od ich stosunku do religii - muszą się podporządkować. Reszta to tylko owijanie bawełny wełną i oplatanie jedwabiem, czyli kręcenie dla zamydlenia prawdziwych celów.> Zapewne oni sami za lewicowców się nie uważali, choć słowa Wyszyńskiego, przez Pana cytowane, czynią go w moim przekonaniu lewicowcem, podobnie jak kazania Bednorza dla robotników w Piekarach.W ideologii chrześcijańskiej jest ogromny ładunek lewicowości i potrzebną jest specjalna - wypracowana przez wieki - sztuka manipulacji słowem, aby stać wiernie po stronie bogaczy ubolewając jednocześnie nad losem biednych, którym podła doczesność w raju zostanie wynagrodzoną. Tak, wśród chrześcijan i niższego kleru jest bardzo dużo lewicowości, ale im wyżej w hierarchii, tym zdecydowanie - szczególnie w działaniach - go mniej. > Drabina może mieć kilka definicji, co dopiero społeczne zjawisko jakim jest lewicowość. Nie podjąłbym się takiej definicji sporządzić, a żadna znana mi bez kompromisu nie przejdzie, ale z każdym o społecznej wrażliwości poradzę wspólne cele znaleźć.Jestem za szerokim rozumieniem tego pojęcia Cechą wspólną ugrupowań lewicowych są wartości takie jak egalitaryzm, sprawiedliwość, wolność, pokój i współpraca między narodami. Dawniej wspólne dla lewicy były również poglądy gospodarcze - aktywna roli państwa w gospodarce, rozbudowa programów socjalnych państwa, zwiększenia wydatków na oświatę, służbę zdrowia oraz opiekę społeczną, zmieniło się to jednak w latach 80. gdy część tradycyjnej lewicy w sprawach gospodarczych przyjęła kurs bardziej wolnorynkowy. Do XX wieku mianem lewicy określano republikanów i socjalistów, następnie termin ten przyjęto odnośnie nowych ruchów - ruchu praw obywatelskich, feminizmu, pacyfizmu, nowej lewicy i ruchów ekologicznych. Obecnie najsilniejszym nurtem lewicy jest socjaldemokracja. Mianem skrajnej lewicy są z kolei określane ideologie anarchizmu i komunizmu. Ale bez przesady każda opcja ma swoją historię i swoje tradycje, o których należy pamiętać. Kiedyś Pan napisał, iż "warto pić wodę z wielu źródeł" i jest to bardzo mądre przesłanie.> Dlatego i w Pańskiej lewicowości, trochę jeno przekornie to piszę, część korzeni z chrześcijaństwa soki pije  Bez przekory. Jestem wychowany w kulturze bardzo mocno z chrześcijaństwem powiązanej - trochę znam jej różnorodne źródła - i to normalne, iż wiele chrześcijaństwu zawdzięczam. Nawet jeżeli jestem ateistą, to jestem katolickim ateistą. Pozdrawiam. @@@ . |
#52 1 na 1 | Appenzeller (3118 punktów) | Odp: Mamy nowy rząd... | Czyżby Antoni M. też był polskim szlachcicem?
Są bakterie, które zabija się światłem (Boy) |
#53 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | Odp: Mamy nowy rząd... | > Nie wiem czy nikt? Ja ich nie uznaję - co wcale nie znaczy, iż nie dostrzegam w niektórych ich wypowiedziach odwołań do lewicowej wrażliwości.Nikt nie ma monopolu na społeczną wrażliwość, bywa ona zasiana także w biskupach, choć przyznaję, rzadko kiełkuje. Jana Pawła także taka wrażliwość nie wyróżniała. Przywołałem bpa Bednorza, miał zwyczaj podpadać władzy upominaniem się o godność robotników, ale poradził też zbesztać związkowych działaczy, kiedy na plecach robotników chcieli wejść na wygodne stołki. Wprowadził też zasadę, że przed święceniami każdy kleryk musiał na rok podjąć pracę fizyczną jako robotnik, aby przekonać się jak smakuje taki chleb. Nikomu żyłka w d.. od tego nie pękła, choć niejeden do seminarium nie wrócił. To nie czyni z niego lewicowca, ale świadczy o rzadkiej w tym środowisku, co z przykrością stwierdzam, społecznej wrażliwości. > Chrześcijaństwo u swych początków wcale nie było też kierowane do bogaczy.Nie. Wprost przeciwnie Cytat:I po wtóre powiadam wam: Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego.
To nie jest deklaracja miła uszom zamożnych ultraliberałów, choć w historii papieżom, biskupom, prałatom wcale nie przeszkadzała > Wystarczy przeczytać "Kazanie na górze":Dla mnie to bardzo ważne kazania, ale ja jestem katolikiem. Może to ułatwia ich odczytanie, a może utrudnia...? Nie wiem. Niemniej ważne są także dla tych, którzy zamiast głowy otwartej na religię mają głowę po prostu otwartą. > Pobawię się trochę inną niż Pan złośliwością(nie rozumiem, nie pisałem niczego złośliwie  ) > "Wartości chrześcijańskie" np. według polskich klerykałów, to są nakazy episkopatu,Tak, niestety. Cytat: Ja zaś wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych, dobrze czyńcie tym, którzy was mają w nienawiści, a módlcie się za prześladujących i potwarzających was, abyście by1i synami Ojca waszego, który jest w niebiosach
Ilu polskich biskupów, ilu proboszczów ma przed oczyma te słowa? Ilu wiernym łatwiej jest uwierzyć w wezwania do palenia tęczy? Jak łatwiej jest zamiast zyskiwać uważanie, domagać się przymusu uważania zapisanego w prawie? Ilu biskupów, prałatów, redaktorów słysząc słowa Cytat:Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamieniem. zaczęłoby szukać większych kamieni? > W ideologii chrześcijańskiej jest ogromny ładunek lewicowości i potrzebną jest specjalna - wypracowana przez wieki - sztuka manipulacji słowem, aby stać wiernie po stronie bogaczy ubolewając jednocześnie nad losem biednych, którym podła doczesność w raju zostanie wynagrodzoną. Tak, wśród chrześcijan i niższego kleru jest bardzo dużo lewicowości,Tak. > Pozdrawiam.Wzajemnie |
#54 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Mamy nowy rząd... | . Pobawię się trochę inną niż Pan złośliwością> (nie rozumiem, nie pisałem niczego złośliwie )A ja pisuję złośliwie, ale ta złośliwość nie do Pana była kierowana: www.racjon(*).php/z,0/d,12/s,556927#w557306Nie jest Pan dla mnie "typowym katolikiem". Odwrotnie należy Pan do małej grupy tzw. "katolicyzmu otwartego". _________________________ Napisał Pan, począwszy od cytatu:Ja zaś wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych, dobrze czyńcie tym, którzy was mają w nienawiści, a módlcie się za prześladujących i potwarzających was, abyście by1i synami Ojca waszego, który jest w niebiosach > Ilu polskich biskupów, ilu proboszczów ma przed oczyma te słowa? Ilu wiernym łatwiej jest uwierzyć w wezwania do palenia tęczy? Jak łatwiej jest zamiast zyskiwać uważanie, domagać się przymusu uważania zapisanego w prawie?> Ilu biskupów, prałatów, redaktorów słysząc słowaCytat:Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamieniem. > zaczęłoby szukać większych kamieni?Myślę, iż zbyt wielu, jak na wyznawców Boga-Miłości, ale jednak nie wszyscy. www.racjon(*).php/z,0/d,12/s,682903#w684559[Załącznik]Pozdrawiam. @@@ . |
#55 3 na 3 | Lilly Amina (4723 punktów) | Odp: Mamy nowy rząd... | > ja jestem katolikiem.Jak ja bym sobie życzyła, żeby wszyscy katolicy byli tacy jak Ty  |
#56 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | Odp: Mamy nowy rząd... |  Dziękuję  |
| tarkos (10757 punktów) | Odp: Mamy nowy rząd... | > >>Czy współczesna lewica nie powinna zajmować się także lub głównie, stosunkami własności, by nie utrwalać klasycznego podziału na posiadaczy i resztę?> Także i tu ma sporo do zrobienia> (choć osobiście jestem jednak zwolennikiem niepaństwowej własności środków produkcji)Zastanawia mnie także dziedziczenie własności, gdy ktoś nie ma następców, którym mógłby przekazać warsztat czy fabrykę. Jeśli zapisze swój majątek na Skarb Państwa, to państwo powinno czym prędzej go sprywatyzować (wg jakiego klucza?), czy może nim zarządzać, dając przykład dobrego gospodarowania? [Zdarza się przekazywanie majątku na kościoły (choć dotyczy tylko osób religijnych), ale dlaczego organizacje religijne mają być właścicielami majątków i prowadzić działalność niezwiązaną ze sprawami duchowymi - państwo zaś, choć posiada rozliczne ministerstwa, nie mogłoby być zarządcą części środków produkcji?] |
| szarley (54913 punktów) | Odp: Mamy nowy rząd... | > Zastanawia mnie także dziedziczenie własności, gdy ktoś nie ma następców, którym mógłby przekazać warsztat czy fabrykę.Caducum |
1 2 3 4 Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|