Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zasługi Władysława Bartoszewskiego

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
16-07-2015 09:03VonM (709 punktów)Zasługi Władysława Bartoszewskiego
Ocena 2 na 4
Chciałbym w tym wątku poruszyć kwestię zasług Władysława Bartoszewskiego dla stosunków polsko - niemieckich i polsko - izraelskich. Myślę, że temat wymaga dyskusji i przydałby się nawet osobny artykuł na wikipedii, zwłaszcza w obliczu tego, co się dzieje w Internecie, na chociażby tak popularnym portalu jak demotywatory, gdzie szkalowanie autorytetów takich jak On stało się chlebem powszednim.

W obliczu ostatniej sytuacji politycznej na świecie, istnieją podstawy do obaw. Zaczyna się na podważaniu autorytetu, jak chociażby Władysława Bartoszewskiego, a kończyna niszczeniu ich dorobku, co może mieć katastrofalne skutki. Niebezpieczny jest fakt już - z pełną świadomością znaczenia tego słowa - oszołomienia polskich nacjonalistów, którzy potrafią krzyczeć "Żydzi do gazu" jednocześnie bezceremonialnie i ze spokojnym przekonaniem kwestionując swój antysemityzm.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 Dalej..
#1
16-07-2015 19:35
 Ocena 5 na 7
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Zasługi Władysława Bartoszewskiego
Pan Bartoszewski mocno nadszarpnął swój autorytet opowiadając się bardzo wyraźnie politycznie i to pod koniec życia, kiedy inni zacni ludzie wtedy właśnie raczej są ostrożni w tym względzie i to był jego błąd. Przypomnę słowa Bartoszewskiego (w kontekscie wyborów prezydenckich): "Nie chcę, aby jakiś idiota przemawiał nad moim grobem!". Były też inne wypowiedzi. Gdy zestawi się to z "klasą" Komorowskiego po I i przed II turą wyborów, i w ogóle z jakością środowiska PO i jakością rządzenia to trudno utrzymać szacunek do Bartoszewskiego. Autorytet mógłby być krytyczny.

I to właśnie polityczny profil decyduje teraz o krytyce autorytetu. Gdyby Pan Bartoszewski utrzymał raczej merytoryczny profil niż polityczny, autorytet by się nie zachwiał.

#2
17-07-2015 01:38
 Ocena 8 na 8
Oless (982 punktów)Odp: Zasługi Władysława Bartoszewskiego
Polityczne poglądy Bartoszewskiego u schyłku życia nie są usprawiedliwieniem dla szkalowania dobrego imienia człowieka, który wiele przecierpiał w walce o niepodległość Polski. Bartoszewski był patriotą, podoba się czy nie. Narastającą brunatną falą kieruje ślepa zawziętość, gotowa fałszować historię, zamiast chłodnej kalkulacji. Niech Bóg im wybaczy. Polecam fragment starej riposty na oszczerstwa powtarzane wobec profesora Bartoszewskiego (znalezioną w internecie, której Autor nie miał nic przeciwko jej rozpowszechnianiu):

Życiorys Bartoszewskiego był już tematem prac historyków (i słusznie), bo mało kto miał okazję (szczęściem bym tego nie nazwał) być równocześnie w tak wielu miejscach.

a) Auschwitz-Birkenau - wyciągnięty przez PCK
b) potem FOP i Żegota
c) potem AK i Powstanie Warszawskie (krzyż walecznych), awans na stopień oficerski
d) po wojnie aresztowanie przez UB i 7 lat więzienia
e) w PRL działalność opozycyjna i internowanie w Stanie Wojennym

Po drugiej stronie mamy Jerzego Roberta Nowaka, współpracownika Instytutu Problemów Marskizmu i Leninizmu. W PRLu czołowego działacza PZPRowskiej przybudówki - SD, awansowanego na sekretarza komitetu centralnego tej partii w stanie wojennym.

To tak tytułem wstępu, żeby było jasne, kto jest kto. A teraz polecimy po pytaniach Nowaka:

1) Dlaczego zgodził się Pan na uroczyste wręczenie Panu medalu ku czci największego niemieckiego polakożercy lat dwudziestych Gustawa Stresemanna?

Przede wszystkim Gustaw Stressemann nie był żadnym "polakożercą". Nie spowodował wojny Niemiec z Polską ani śmierci jakiegokolwiek Polaka. Dostał pokojowego Nobla, za wkład w stabilizację stosunków w Europie, w szczególności na linii niemiecko-francuskiej. Jego "winą" (w oczach Nowaka) jest to, że był zwolennikiem rewizji niemieckich granic wschodnich po I wojnie światowej. Fakt - był zwolennikiem , ale to dążenie było wtedy postawą powszechną zarówno wśród Niemców jak i wśród Polaków. Niemcy nie chcieli się pogodzić z utratą części Śląska - i chyba nic dziwnego, a Stresemann był jednym z nich. My też chcieliśmy wtedy zmieniać granice i robiliśmy to całkiem skutecznie (patrz Powstania Ślaskie, wojna polsko-sowiecka 1919-20). Proces ustalania granic po I WŚ przebiegał długo i burzliwie, i absurdem jest oczekiwanie od Niemca, aby tuż po Wojnie bronił nienaruszalności nowo powstałych granic. Stressemann był wybitnym politykiem, który realizował cele swojego państwa - nie ma krwi na rękach. Nie ma więc sensu robienie z niego "polakożercy".
Na podobnej zasadzie Rosjanin, Niemiec albo Austriak mógłby nie przyjąć orderu im. Piłsudskiego i miałby chyba dużo lepszy powód, bo Piłsudski to naprawdę miał wkład w realną rewizje granic w Europie. Czy to znaczy, ze Piłsudski był "niemcożercą" czy jakimś innym ludojadem? Nie, po prostu realizował interesy swojego państwa, Polski.

2) Dlaczego w 2006 r. jako sekretarz kapituły Orderu Orła Białego sprzeciwił się Pan przyznaniu Orderu Orła Białego generałowi Augustowi E. Fieldorfowi i rotmistrzowi Witoldowi Pileckiemu?

To znowu jest kłamstwo Nowaka. Bartoszewski co prawda wyraził wątpliwość, czy z zasady w ogóle należy Order przyznawać pośmiertnie (komukolwiek - ta sytuacja to był precedens jeśli idzie o okres gdy Bartoszewski był w Kapitule), ale równocześnie podkreślał ogromne zasługi obu bohaterów. Żadnego veta nie stawiał , a Fieldorfa i Pileckiego odznaczono w czasie, gdy Bartoszewski był w kapitule Orderu.

6) Tytuł profesorski.

Profesor Bartoszewski ma tytuł "profesora gościnnego" przyznany przez rząd Bawarii. Tytuł ten nie spełnia wymagań pełnoprawnego tytułu naukowego, ale uprawnia do wykładania na stanowisku profesorskim na uczelniach bawarskich (i na kilku z nich prof. Bartoszewski wykładał). W języku polskim określenie "profesor" nie odnosi się wyłącznie do ludzi z "belwederskim" (naukowym, nadawanym w Belwederze przez Prezydenta) tytułem naukowym profesora. Formalnych tytułów naukowych nie uzyskał, bo komuna zablokowała jego karierę naukową i na parę lat wsadziła go do więzienia. Ale komunistyczne więzienie to zasługa i powód do dumy.

8) Bartoszewski jako żołnierz, jaki stopień wojskowy, świadkowie itd.

Władysław Bartoszewski był żołnierzem BIP AK. To była komórka propagandowo - informacyjna przy Komendzie Głównej Armii Krajowej. Miał stopień podporucznika. Świadków jest wielu np. Kazimierz Moczarski (bezpośredni zwierzchnik Bartoszewskiego, późniejszy autor "Rozmów z katem"), ale chyba najlepszym świadkiem jest Komendant Głowny AK gen. Tadeusz Bór-Komorowski, który odznaczył Bartoszewskiego Krzyżem Walecznych w czasie Powstania.

15) Dlaczego piętnował Pan w Izraelu "antyżydowskich polskich ciemniaków", a nie wypowiada się Pan na temat skrajnych przejawów żydowskiego antypolonizmu? Dlaczego nie reaguje Pan na coraz silniejszą falę antypolonizmu w niemieckich mediach?

Bartoszewski piętnował w Izraelu polskich ciemniaków, bo polscy ciemniacy są powodem do wstydu dla ciebie i mnie. Piętnował również wielokrotnie antypolonizm skrajnych środowisk żydowskich (np. Rivlina), albo niemieckich (p. Steinbach). Nowak w tej kwestii kłamie albo jest niedoinformowany.

18) Co skusiło Pana, jako 83-letniego staruszka niemającego zielonego pojęcia o lotnictwie, do przyjęcia swoistej synekury, posady prezesa Rady Nadzorczej LOT, znajdującego się skądinąd w bardzo trudnej sytuacji finansowej?

Skłoniła go propozycja złożona przez Jarosława Kaczyńskiego i rząd PiSu. Ale długo tam nie wytrzymał, kiedy zrozumiał, że byłby tam tylko figurantem, i po paru miesiącach złożył rezygnacje z tej (i tak symbolicznej) funkcji.

Najlepiej podsumował to Janusz Korwin Mikke:

Proszę mi z ręką na sercu odpowiedzieć: czy każdy z niesłychanie honorowych prawicowców, otrzymawszy stanowisko szefa Rady Nadzorczej LOT'-u, płatne 20.000 zł miesięcznie, po przyjrzeniu się, że Zarząd jest nie do ruszenia i ciągnie firmę w dół, zrezygnowałoby demonstracyjnie z tej synekury?
A p.prof.Bartoszewski to zrobił! "

#3
17-07-2015 11:10
 Ocena 5 na 7
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Zasługi Władysława Bartoszewskiego
.
O profesorze można różnie. Na przykład po PiSowsku:
marucha.wo(*)esor-bartoszewski-nie-odpowie/

Ale może najlepiej, gdy trochę sam o sobie nam powie:

♦ ♦ ♦

Debiutowałem jako dwudziestoletni dziennikarz w katolickiej prasie w podziemiu niepodległościowym w latach II Wojny Światowej, a mając lat dwadzieścia dwa - także w prasie Armii Krajowej. Pracuję więc piórem już prawie sześćdziesiąt pięć lat.

♦ ♦ ♦

Inteligent tym się różni od nieinteligenta, że nie obraża się o żarty, rozumie żarty i lubi żarty.

♦ ♦ ♦

Jak się ktoś urodził człowiekiem, to łatwiej mu jest być człowiekiem, niż stać się świnią.

♦ ♦ ♦

Jeśli panna nie jest piękna i posażna, to powinna być choć sympatyczna, a nie nabzdyczona.

♦ ♦ ♦

Jeśli polityka ma polegać na wielkim kłamstwie, to ja będę mówił, że do Oświęcimia wpakowali mnie Francuzi.

♦ ♦ ♦

Jeśli wszystko nas dzieli, to dialog nie ma sensu.

♦ ♦ ♦

Jeżeli będziemy tylko krzyczeć o Polsce, to może wychylić się Pan Bóg z płonącego krzaka i zapytać, jaka ma być ta Polska.

♦ ♦ ♦

Kiedy coś uparcie gaśnie - zaufaj iskierce nadziei.

♦ ♦ ♦

Kilkakrotne wypełnianie papieru lustracyjnego w ogóle mi nie przeszkadza. Przecież w różnych ankietach wielokrotnie pisałem, że mam 184 cm wzrostu i że nie jestem narkomanem.

♦ ♦ ♦

Kocham moich rodaków, choć doprowadzają mnie do cholery.

♦ ♦ ♦

Kto gardzi ludźmi, obojętnie, z powodów wyznaniowych, z powodów rasowych, z powodu ksenofobii wobec kogokolwiek, wobec ludzi pochodzenia ukraińskiego, białoruskiego, rosyjskiego, niemieckiego, żydowskiego - ten przede wszystkim gardzi sobą.

♦ ♦ ♦

Ktoś to przecież powinien zrobić, znak zapytania. Ktoś powinien reagować, znak zapytania. Ktoś powinien się przeciwstawić, znak zapytania. Ktoś powinien protestować, znak zapytania. Ja sobie też zadawałem takie pytania, sam. I znajdowałem taką odpowiedź - jeżeli ktoś, to dlaczego nie ja?

♦ ♦ ♦

Mieszkałem w domu pełnym inteligencji przy ul. Mickiewicza 37, na II piętrze. Ale jeśli ktoś się bał, to nie Niemców. Jeżeli niemiecki oficer zobaczył mnie na ulicy i nie otrzymał rozkazu aresztowania mnie, nie miałem się czego bać. Ale gdy polski sąsiad, który zauważył, że kupiłem więcej chleba, niż zwykle - musiałem się bać.

♦ ♦ ♦

Największym problemem Polski jest zły stosunek do samego siebie: podejrzliwość, kłótliwość, swarliwość, nienawiść, kompleksy, brak pewności siebie i negatywny stosunek do własnej historii, i aby jeden drugiemu mógł dojechać dobrze, gotów jest przy okazji popełnić samobójstwo.

♦ ♦ ♦

Należymy do kręgu kulturowego, którego najważniejsze pojęcia etyczne są ukształtowane przez chrześcijaństwo. Czyli nie zrzucamy starców ze skały tarpejskiej, szanujemy dzieci.

♦ ♦ ♦

Napisałem sporo rzeczy lepszych i gorszych, ale źródłem prawdziwej satysfakcji jest dla mnie, że nie muszę się niczego, co napisałem, wstydzić, albo marzyć, aby zapadło się pod ziemię.

♦ ♦ ♦

Nie wierzcie zegarom - czas wymyślił je dla zabawy.

♦ ♦ ♦

O lekarzu świadczy opinia chorych, o nauczycielu - uczniów. A o człowieku posługującym się zawodowo piórem - czytelników.

♦ ♦ ♦

Patriotyzm polski nie polega na mówieniu o patriotyzmie, tylko na służbie.

♦ ♦ ♦

Piszę i publikuję tylko to, co naprawdę myślę, nigdy nic innego.

♦ ♦ ♦

Po co twarz ludziom, którym patrzą tylko na ręce.

♦ ♦ ♦

Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto.

♦ ♦ ♦

Warunkiem wiarygodnego dialogu jest bycie sobą, dlatego że nasi rozmówcy wyczuwają, czy reprezentujemy samego siebie, czy stosujemy elementy retoryki i gry, czyli taktykę. Oczywiście taktyka jest ogólnie przyjętą praktyką, nie może jednak dominować nad sprawą i dobrą wolą.

♦ ♦ ♦

Żadne pogróżki nie wpłyną na moje wystąpienia publiczne, ich plan jest powszechnie znany i na pewno się nie przestraszę, choćby wytoczyli przeciwko mnie armaty. Przeżyłem Hitlera, Stalina i szereg różnych wstrząsów, to przeżyję też "Prawdziwych Polaków".

♦ ♦ ♦

"Ja nie wykluczam najgłupszych nawet decyzji części społeczeństwa, ponieważ nie ma prawnej regulacji tępienia głupoty".

♦ ♦ ♦

"Koziołek Matołek był sympatyczny, ale nie chciał prowadzić polityki zagranicznej" - mówił były szef MSZ.

♦ ♦ ♦

Pod pomnikiem Gloria Victis na warszawskich Powązkach, wśród których znajduje się wielu weteranów Polskiego Państwa Podziemnego - "Teraz, zamiast czuć się uprawnionym moralnie współgospodarzem obchodów - nie obiektem czci, ale współgospodarzem - zastanawiam się: czy ja tam jestem na miejscu? Czy to jest miejsce zawłaszczone przez motłoch?
Bo tak nazywam tych ludzi - mówił na łamach" 'GW' Bartoszewski.


@@@
.

#4
17-07-2015 12:42
 Ocena 7 na 11
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Zasługi Władysława Bartoszewskiego
W odpowiedzi Brzostowski
.
>Pan Bartoszewski mocno nadszarpnął swój autorytet opowiadając się bardzo wyraźnie politycznie i to pod koniec życia, kiedy inni zacni ludzie wtedy właśnie raczej są ostrożni w tym względzie i to był jego błąd.
A u kogo nadszarpnął sobie swój autorytet? U tych, którzy intelektualnie i moralnie do pięt mu nie dorastają? To niewielkie ma to znaczenie. Całe jego życie było dosyć spójne i zawsze był sobą i miałby na starość aby usatysfakcjonować "matołków", z którymi przez całe życie walczył zachować ostrożność i głupców nie drażnić?

>Przypomnę słowa Bartoszewskiego (w kontekscie wyborów prezydenckich): "Nie chcę, aby jakiś idiota przemawiał nad moim grobem!".
Ja też bym nie chciał, a np. wielu niewierzących to już spotkało. Po śmierci to już mało od nas zależy.

>Były też inne wypowiedzi.
Były i z większością się zgadzam, gdyż trafiają w rzeczy sedno.

> Gdy zestawi się to z "klasą" Komorowskiego po I i przed II turą wyborów, i w ogóle z jakością środowiska PO i jakością rządzenia
Nie dostrzegam jakieś tam klasy u pana prezydenta Komorowskiego, czy całego środowiska PO, ale gdy zestawię to z klasą pana elekta Dudy i środowiska PiS-u, to różnica klas wprost "rzuca się na oczy".

>to trudno utrzymać szacunek do Bartoszewskiego.
Ogromnie bym się zdziwił, gdyby Pan miał szacunek dla mnie, to jak może mnie dziwić brak szacunku dla profesora Bartoszewskiego w Pańskim środowisku.

>Autorytet mógłby być krytyczny.
Dla mnie intelektualiści nie przejawiający krytycznej postawy wobec rzeczywistości zupełnie nie mogą być autorytetami,
a więc autorytet nie może, a wprost musi być krytycznym.

>I to właśnie polityczny profil decyduje teraz o krytyce autorytetu.
Czy intelektualista może być apolityczny? Bardzo proszę o parę przykładów.

> Gdyby Pan Bartoszewski utrzymał raczej merytoryczny profil niż polityczny, autorytet by się nie zachwiał.
Profesor Bartoszewski co najmniej od 1989 roku (a moim zdaniem znacznie wcześniej) czynnie uprawiał politykę i większość jego wypowiedzi była całkowicie zgodna z tym co myślał i z tym co robił. Pozostałe zachowywały dużą zbieżność. Dlatego należy uznać, iż wszystkie jego wypowiedzi były merytoryczne.

>autorytet by się nie zachwiał.
Kiedy spora część jego autorytetu właśnie w tych powiedzonkach, skrótach jego myśli i działalności właśnie się mieści. Warto zrozumieć, iż mając i głosząc racjonalne poglądy drażni się małostkowych głupców. Tadeusz Żeleński-Boy:
"Igrać z najbardziej uświęconymi pojęciami, z najbardziej czcigodnymi uczuciami, próbować ich siły
i szczerości, rozkładać je odczynnikiem śmiechu, prowokować obłudne oburzenia, demaskujące dyskusje, wpuszczać powietrze, ośmielać do myślenia, iżby pośród walących się bałwanów zostało to, co naprawdę jest szanowane - oto zadanie, które chciałbym spełniać wedle sił moich".
Oczywiście argumenty nasze są jak najbardziej poważne i jak najmniej śmieszne. Tego jednak umysłom bystrym tłumaczyć nie potrzeba.

Tak, nareszcie ma Pan tu spore poparcie:
Czytelnik 'ZbyszekzWarszawy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Zasługi Władysława Bartoszewskiego' Adres wypowiedzi:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,671036#w671080

Czytelnik 'ZbyszekzWarszawy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Zasługi Władysława Bartoszewskiego' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,671036#w671080

Gratuluję!

@@@
.

#5
17-07-2015 22:46
 0 na 2
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Zasługi Władysława Bartoszewskiego
Zastanawiałem się, czy Panu odpowiadać, ponieważ moje posty staram się kierować do ludzi dobrej woli i tych którzy chcą rozumieć nie tylko swoje, ale też inne stanowisko, czego Panu ze względu na ideologię brakuje.
>>Pan Bartoszewski mocno nadszarpnął swój autorytet opowiadając się bardzo wyraźnie politycznie i to pod koniec życia, kiedy inni zacni ludzie wtedy właśnie raczej są ostrożni w tym względzie i to był jego błąd.
>A u kogo nadszarpnął sobie swój autorytet? ...
>>Przypomnę słowa Bartoszewskiego (w kontekscie wyborów prezydenckich): "Nie chcę, aby jakiś idiota przemawiał nad moim grobem!".
>Ja też bym nie chciał...
Pan udaje głupiego Panie Bogusławski? Pan nie rozumie słów Bartoszewskiego? Słowa te, jak sam potwierdzał wypowiedział zanim znany był kandydat PiS na prezydenta, a potem powtórzył je w wywiadzie gdy już było wiadomo kto będzie kandydował. Oznacza to, że Pan Bartoszewski, z założenia uważał, że środowisko prawicowe zaproponuje "idiotę" i tak właściwei za pomoca mediów określił pośrednio Dudę. W ten sposób pośrednio obraził pół narodu, bo wygrał Duda. I u tych właśnie ludzi traci autorytet.

Taka wypowiedź była po prostu chamowata, niegodna człowieka o takim życiorysie.

>> Gdy zestawi się to z "klasą" Komorowskiego po I i przed II turą wyborów, i w ogóle z jakością środowiska PO i jakością rządzenia
>Nie dostrzegam jakieś tam klasy u pana prezydenta Komorowskiego, czy całego środowiska PO, ale gdy zestawię to z klasą pana elekta Dudy i środowiska PiS-u, to różnica klas wprost "rzuca się na oczy".
Ha, ha, ha! Co to ideologia może zrobić z człowieka Panie Bogusławski! Liczba głupowatych wpadek Komorowskiego przewyższa liczbę sztucznie nagłaśnianych lapsusów Lecha Kaczyńskiego (szogunie! włażenie na krzesło w parlamencie japońskim! siadanie gdy Merkel stoi! itd...). KLASA sama w sobie! Ale i ja mu to wybaczyłem, bo wpadki to były "niechciane", no taki Prezydent, trochę "rubaszny", trochę "spontaniczny", taki typ. Ale to co już zroobił w kampanii prezydenckiej: te JOWy, to referendum, itd... to faktycznie klasa!

Przypominam Panu, iż Komorowski chwalił się, że prace magisterską napisał w 11 dni, a Duda jest dr nauk prawmnych z doktoratem UJ.

Ma Pan rację "różnica klas rzuca się w oczy"!

>>to trudno utrzymać szacunek do Bartoszewskiego.
>Ogromnie bym się zdziwił, gdyby Pan miał szacunek dla mnie, to jak może mnie dziwić brak szacunku dla profesora Bartoszewskiego w Pańskim środowisku.
Na szacunek trzeba sobie zasłużyć, trudno o szacunek poza typowym szacunkiem jakim obdarza się osobę ludzką, w stosunku do ideologa antyklerykalnego.

Co do Pana Bartoszewskiego, to Pana zapewne zaskoczę. Uważam go za człowieka mądrego, jego życie wskazuje, iż był zawsze aktywnym, pronarodowym działaczem, przyzwoitym człowiekiem i cenię go za to co zrobił dla Polski. Nie zmienia to jednak mojej opinii, że traci autorytet i to przez niepotrzebne określenie sie polityczne. I nie zmienia to mojej opinii na temat niektórych chamskich wypowiedzi Pana Bartoszewskiego.

>>I to właśnie polityczny profil decyduje teraz o krytyce autorytetu.
>Czy intelektualista może być apolityczny? Bardzo proszę o parę przykładów.
Intelektualista przede wszystkim powinien być uczciwy, gdy ktoś chętnie krytukuje jedną opcję polityczna, a drugą gdy ta również popełnia ewidentne błędy już nie, przemilczając sprawy, to nie jest to fair.
A tak robił ostatnimi latami Bartoszewski: stał po jednej stronie, nie dostrzegając błędów i "kantów" politycznych PO.

Już w ostatnich latach większy szacunek pod tym względem mam do Pana Cimoszewicza (to też nie moja bajka), bo On, po prostu uczciwie pokazuje błędy wszystkich. Już więcej szacunku pod tym względem mam do Wałęsy, który mówi mniej więcj: "PO to nie jest to o czym marzę, ale nic lepszego nie widzę".

>> Gdyby Pan Bartoszewski utrzymał raczej merytoryczny profil niż polityczny, autorytet by się nie zachwiał.
>Profesor Bartoszewski co najmniej od 1989 roku (a moim zdaniem znacznie wcześniej) czynnie uprawiał politykę i większość jego wypowiedzi była całkowicie zgodna z tym co myślał i z tym co robił. Pozostałe zachowywały dużą zbieżność. Dlatego należy uznać, iż wszystkie jego wypowiedzi były merytoryczne.
Ot logika! Skoro Bartoszewski uprawiał politykę, a wypowiedzi jego były zbieżne - z tego wynika że były merytoryczne. Sam Pan to wymyślił? Może trzeba do nagrody Nobla zgłosić?
>Kiedy spora część jego autorytetu właśnie w tych powiedzonkach, skrótach jego myśli i działalności właśnie się mieści...
Nie kwestionuję mądrych wypowiedzi, stanowczych, ale niosących treść. Potrafię jednak odróżnić od takich wypowiedzi chamskie po prostu. Ja wiem, że Pan ma z tym problem, bo wielu forumowiczów mogło tego doświadczyć w rozmowach z Panem.

>Tak, nareszcie ma Pan tu spore poparcie...
Nie wiem czy Pan rozumie zasady tego forum, ale poparcie to plusy na moje wypowiedzi, a nie minusy na pańskie. Czy te minusy mnie cieszą? Sądzę, iż nie bardziej niż Pana frustrują (z pewnością dobry psycholog miałby tutaj coś do roboty wyjaśniajac dlaczego Pan tak chętnie prezentuje info o otrzymanych minusach).

Poza tym ludzie rozsądni oceniają raczej konkretne wypowiedzi niż popierają mnie generalnie, chociaż pewnie są i tacy, którzy zgadzają się ze mną dość często. I tak "najlepsze" są niektóre, tutejsze antyklerykały, które wpadają na forum strzelają mi 10 minusów i tak czasem dzień za dniem, dzień za dniem... Na private wysylałem niektórym porady (darmowe) aby pójść na odwyk, bo gdy się wpada w taki ciąg, to krzywda umysłowi może się stać, no pod warunkiem że się coś ma za tym, gdzie zwyczajowo u człowieka występuje mózg.

>Gratuluję!
Ja zawsze oczekuję od ludzi oceny wypowiedzi, a nie mnie jako mnie, czy też innych. Widocznie ludzie rozsądni są coraz bardziej krytyczni wobec tego co Pan wypisuje. To raczej Pan powinien się nad tym zastanawiać, a nie ja.

#6
17-07-2015 23:23
 Ocena 4 na 4
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Zasługi Władysława Bartoszewskiego
W odpowiedzi Oless
>Polityczne poglądy Bartoszewskiego u schyłku życia nie są usprawiedliwieniem dla szkalowania dobrego imienia człowieka, który wiele przecierpiał w walce o niepodległość Polski.

Oczywiście, do szkalowania nie, ale zasługi dla Polski nie powinny też być powodem do milczenia, gdy Pan Bartoszewski zachowuej się lub mówi mało elegancko.

Nie wiem jak Ty, ale ja nie uznaję autorytetów. Oceniam działania, wypowiedzi. I gdy ktoś gada głupoty mimo, że zacny i godny człowiek, to trzeba mu to powiedzieć. A niestety jego niektóre wypowiedzi były mało kulturalne.

#7
17-07-2015 23:40
 Ocena 3 na 3
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Zasługi Władysława Bartoszewskiego
>Ale może najlepiej, gdy trochę sam o sobie nam powie...

Proszę nie zapominać:

"Nie chcę, aby jakiś idiota przemawiał nad moim grobem"

"Lepszym prezydentem będzie ktoś, kto wychował pięcioro dzieci, niż człowiek z doświadczeniem hodowli zwierząt futerkowych."

"Nie wierzcie frustratom czy dewiantom psychicznym, którzy swoje problemy psychiczne odreagowują na narodzie"

"Są sytuacje, w których milczeć po prostu nie wolno. W kraju za rządów braci Kaczyńskich działo się coraz gorzej. Koszmarna koalicja Prawa i Sprawiedliwości z Samoobroną i Ligą Polskich Rodzin przynosiła skandal za skandalem. Polityczne wiarołomstwo stało się normą. Kolejne obietnice wyborcze Jarosława Kaczyńskiego rozwiewały się w pył. Stało się dla mnie jasne, że jego wizja budowy lepszej Polski, której zaufały miliony Polaków, okazała się jednym wielkim oszustwem. Dlatego też postanowiłem nazwać rzeczy po imieniu i - jak ujął to jeden z przedwojennych satyryków - "przestać uważać bydło za niebydło".

A jak tam PeŁo? tutaj Pan Profesor milczał i popierał, spełnili obietnice? Afer nie było? Dlatego Pan Profesor traci autorytet, bo opowiedział się politycznie i nie był obiektywny. To nie buduje autorytetu. W dodatku po prostu obrażał politycnzych adwersarzy.

#8
18-07-2015 00:56
 Ocena 2 na 2
zaszetka lawendy (788 punktów)
(zablokowany)
Odp: Zasługi Władysława Bartoszewskiego
W odpowiedzi Brzostowski
>Pan Bartoszewski mocno nadszarpnął swój autorytet opowiadając się bardzo wyraźnie politycznie
>Gdy zestawi się to z "klasą" Komorowskiego po I i przed II turą wyborów, i w ogóle z jakością środowiska PO i jakością rządzenia to trudno utrzymać szacunek do Bartoszewskiego. Autorytet mógłby być krytyczny.
No oczywiście, obarczmy nieżyjącego prof. Bartoszewskiego odpowiedzialnością za wypowiedzi prezydenta Komorowskiego w kampanii wyborczej. Czy wy, "Prawdziwi Patrioci Polacy Katolicy", macie jeszcze jakieś resztki mózgu w waszych czaszkach, czy już wyłącznie papkę z opłatków nasączoną winem mszalnym?

>I to właśnie polityczny profil decyduje teraz o krytyce autorytetu.
Jeśli ktoś jest wyznawcą PiS-u, wielbicielem E-PiS-kopatu, to dla niego każdy kto myśli inaczej zasługuje na krytykę bez względu na wszystko.

#9
18-07-2015 01:04
 Ocena 2 na 2
zaszetka lawendy (788 punktów)
(zablokowany)
Odp: Zasługi Władysława Bartoszewskiego
W odpowiedzi Brzostowski
>"Nie chcę, aby jakiś idiota przemawiał nad moim grobem"
>"Lepszym prezydentem będzie ktoś, kto wychował pięcioro dzieci, niż człowiek z doświadczeniem hodowli zwierząt futerkowych."
>"Nie wierzcie frustratom czy dewiantom psychicznym, którzy swoje problemy psychiczne odreagowują na narodzie"
>"Są sytuacje, w których milczeć po prostu nie wolno. W kraju za rządów braci Kaczyńskich działo się coraz gorzej. Koszmarna koalicja Prawa i Sprawiedliwości z Samoobroną i Ligą Polskich Rodzin przynosiła skandal za skandalem. Polityczne wiarołomstwo stało się normą. Kolejne obietnice wyborcze Jarosława Kaczyńskiego rozwiewały się w pył. Stało się dla mnie jasne, że jego wizja budowy lepszej Polski, której zaufały miliony Polaków, okazała się jednym wielkim oszustwem. Dlatego też postanowiłem nazwać rzeczy po imieniu i - jak ujął to jeden z przedwojennych satyryków - "przestać uważać bydło za niebydło".
Tylko idiota albo wyznawca PiS-u, wielbiciel E-PiS-kopatu nie chciałby podpisać się pod tymi słowami.

>A jak tam PeŁo? tutaj Pan Profesor milczał i popierał
Albo milczał, albo popierał. A jeśli popierał (niespełnianie obietnic wyborczych i "afery PeŁo"), to zacytuj takie wypowiedzi prof. Bartoszewskiego.

#10
18-07-2015 11:57
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Zasługi Władysława Bartoszewskiego
W odpowiedzi Brzostowski

"Nie wierzcie frustratom czy dewiantom psychicznym, którzy swoje problemy psychiczne odreagowują na narodzie"
Nie wierzcie także różnym frustratom czy dewiantom psychicznym, którzy przedstawiają na naszym forum swoje chore projekcje i brak akceptacji dla ich psychicznych problemów odreagowują na forumowiczach.
____________

Ale może najlepiej, gdy trochę sam o sobie nam powie...
>Proszę nie zapominać:
"Nie chcę, aby jakiś idiota przemawiał nad moim grobem"

"Lepszym prezydentem będzie ktoś, kto wychował pięcioro dzieci, niż człowiek z doświadczeniem hodowli zwierząt futerkowych."

"Nie wierzcie frustratom czy dewiantom psychicznym, którzy swoje problemy psychiczne odreagowują na narodzie"

"Są sytuacje, w których milczeć po prostu nie wolno. W kraju za rządów braci Kaczyńskich działo się coraz gorzej. Koszmarna koalicja Prawa i Sprawiedliwości z Samoobroną i Ligą Polskich Rodzin przynosiła skandal za skandalem. Polityczne wiarołomstwo stało się normą. Kolejne obietnice wyborcze Jarosława Kaczyńskiego rozwiewały się w pył.
Stało się dla mnie jasne, że jego wizja budowy lepszej Polski, której zaufały miliony Polaków, okazała się jednym wielkim oszustwem. Dlatego też postanowiłem nazwać rzeczy po imieniu i - jak ujął to jeden z przedwojennych satyryków - "przestać uważać bydło za niebydło".

Tylko idiota albo wyznawca PiS-u, wielbiciel E-PiS-kopatu nie chciałby podpisać się pod tymi słowami.

>A jak tam PeŁo? tutaj Pan Profesor milczał i popierał, spełnili obietnice? Afer nie było? Dlatego Pan Profesor traci autorytet, bo opowiedział się politycznie i nie był obiektywny. To nie buduje autorytetu. W dodatku po prostu obrażał politycnzych adwersarzy.
No oczywiście, obarczmy nieżyjącego prof. Bartoszewskiego odpowiedzialnością za wypowiedzi prezydenta Komorowskiego w kampanii wyborczej. Czy wy, "Prawdziwi Patrioci Polacy Katolicy", macie jeszcze jakieś resztki mózgu w waszych czaszkach, czy już wyłącznie papkę z opłatków nasączoną winem mszalnym?

Jeśli ktoś jest wyznawcą PiS-u, wielbicielem E-PiS-kopatu, to dla niego każdy kto myśli inaczej zasługuje na krytykę bez względu na wszystko.


>Pan Bartoszewski mocno nadszarpnął swój autorytet opowiadając się bardzo wyraźnie politycznie i to pod koniec życia, kiedy inni zacni ludzie wtedy właśnie raczej są ostrożni w tym względzie i to był jego błąd.
A u kogo nadszarpnął sobie swój autorytet? U tych, którzy intelektualnie i moralnie do pięt mu nie dorastają? To niewielkie ma to znaczenie. Całe jego życie było dosyć spójne i zawsze był sobą i miałby na starość aby usatysfakcjonować "matołków", z którymi przez całe życie walczył zachować ostrożność i głupców nie drażnić?

Szanowny Panie Brzostowski (-20) oraz Szanowni Państwo minusujacy mnie nawet już tylko za to tylko,
iż istnieję i się wypowiadam:

-11 Duch Prawdy
-14 father Tucker
-10 izdeb_zza_grobu
-20 Łukasz.
-11 Marcin Trollosiewicz
-32 Marek Bielecki
-20 wacus47
-20 Władysława_Rybnik
-29 ZbyszekzWarszawy i mu rośnie, gdyż klika i ile mu Bozia oraz regulamin pozwoli tyle mi minusów tu nawpier...


Ja już dawno wybrałem racjonalizm i wprost nienawidzę głupoty wszelakiej, dlatego jestem i zawsze byłem subiektywnym. Zupełnie nie po drodze z tymi, którzy swoje chore majaki traktują jako niedyskutowalną rzeczywistość.
To, że jestem Polakiem wcale nie oznacza, iż jestem Prawdziwym-Polakiem-Katolikiem.

@@@
.

#11
18-07-2015 16:14
 Ocena-1 na 1
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Zasługi Władysława Bartoszewskiego
W odpowiedzi Brzostowski
.
>Zastanawiałem się, czy Panu odpowiadać, ponieważ moje posty staram się kierować do ludzi dobrej woli i tych którzy chcą rozumieć nie tylko swoje, ale też inne stanowisko, czego Panu ze względu na ideologię brakuje.
Oczywiście już poznałem tych Pańskich "ludzi dobrej woli", to miedzy innymi:

-11 Duch Prawdy
-14 father Tucker
-10 izdeb_zza_grobu
-20 Łukasz.
-11 Marcin Trollosiewicz
-32 Marek Bielecki
-20 wacus47
-20 Władysława_Rybnik
-29 ZbyszekzWarszawy

>Ja swoje wypowiedzi kieruję do wszystkich zdolnych je zrozumieć, niezależnie od ich chęci zrozumienia mnie, czy też światopoglądu. Moją ideologią jest racjonalizm światopoglądowy, a to racjonalistyczne forum. Jestem przekonanym, iż bardzo dobrze rozumiem Pańskie stanowisko - ja go tylko całkowicie nie akceptuję.

>Pan udaje głupiego Panie Bogusławski? Pan nie rozumie słów Bartoszewskiego? Słowa te, jak sam potwierdzał wypowiedział zanim znany był kandydat PiS na prezydenta, a potem powtórzył je w wywiadzie gdy już było wiadomo kto będzie kandydował.
Nie uważam się za mędrca, ale głupszego niż jestem też nie mam zwyczaju udawać. Wydaje mi się, iż lepiej od Pana rozumiem profesora, gdyż był mi bliższym i umysłowo i ideowo.

>Oznacza to, że Pan Bartoszewski, z założenia uważał, że środowisko prawicowe zaproponuje "idiotę" i tak właściwei za pomoca mediów określił pośrednio Dudę. W ten sposób pośrednio obraził pół narodu, bo wygrał Duda. I u tych właśnie ludzi traci autorytet.
Tak, to to oznacza. Obrażanie głupców - nawet, gdy według Pana jest to pół narodu - jest wprost obowiązkiem intelektualistów.
>Taka wypowiedź była po prostu chamowata, niegodna człowieka o takim życiorysie.
Gdy tyle razy nawyzywał mi Pan tu od chamów, iż zestawienie mnie z profesorem Bartoszewskim tylko mnie dowartościowuje, a z tym rozpoznaniem prawicy w Polsce zgadzam się też całkowicie. (Oczywiście wyjątki tylko potwierdzają regułę.)

>Gdy zestawi się to z "klasą" Komorowskiego po I i przed II turą wyborów, i w ogóle z jakością środowiska PO i jakością rządzenia
Nie dostrzegam jakieś tam klasy u pana prezydenta Komorowskiego, czy całego środowiska PO, ale gdy zestawię to z klasą pana elekta Dudy i środowiska PiS-u, to różnica klas wprost "rzuca się na oczy".
>Ha, ha, ha! Co to ideologia może zrobić z człowieka Panie Bogusławski!
Ciągle to forum dla samodzielnie myślącej inteligencji, która bez trudu spostrzega - "Co to ideologia może zrobić z człowieka".

>Przypominam Panu, iż Komorowski chwalił się, że prace magisterską napisał w 11 dni, a Duda jest dr nauk prawmnych z doktoratem UJ.
Czapki z głów przed "dr nauk prawmnych":
www.racjon(*).php/z,0/d,12/s,422259#w422906
www.racjonalista.pl/forum.php/s,388348#w388696
www.racjonalista.pl/forum.php/s,524779#w524784
www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,397868#w399091
www.racjonalista.pl/forum.php/s,439157#w439585
A tu też katolicko-prawicowych uczonych wielu:
www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,637884#w638385

>Ma Pan rację "różnica klas rzuca się w oczy"!
Ciszę się, iż choć w drobiazgach zgadza Pan się ze mną.

>to trudno utrzymać szacunek do Bartoszewskiego.
Ogromnie bym się zdziwił, gdyby Pan miał szacunek dla mnie, to jak może mnie dziwić brak szacunku dla profesora Bartoszewskiego w Pańskim środowisku.
>Na szacunek trzeba sobie zasłużyć, trudno o szacunek poza typowym szacunkiem jakim obdarza się osobę ludzką, w stosunku do ideologa antyklerykalnego.
Zgoda i ja wszystko co linią oraz regulaminem naszego forum robię aby nie zasłużyć sobie na szacunek dla ludzi wypisujących tu głupoty - niezależnie od prezentowanych tu poglądów. Odwrotnie, gdy dostrzegam, iż trafiłem w rzeczy sedno i to ich boli, to mam nawet małą satysfakcję.

>Co do Pana Bartoszewskiego, to Pana zapewne zaskoczę.
Zaskoczyłby mnie Pan, gdyby tu cokolwiek - w mojej ocenie - mądrego napisał.

> Uważam go za człowieka mądrego, jego życie wskazuje, iż był zawsze aktywnym, pronarodowym działaczem, przyzwoitym człowiekiem i cenię go za to co zrobił dla Polski.
Mam bardziej krytyczną ocenę jego działalności, ale żadnej dotyczącej jego człowieczeństwa, a dla mnie to określenie najwięcej znaczy.

>Nie zmienia to jednak mojej opinii, że traci autorytet i to przez niepotrzebne określenie sie polityczne.
Zrozumiałe. Pańskie opinie nie różnią się tu od lat.

> I nie zmienia to mojej opinii na temat niektórych chamskich wypowiedzi Pana Bartoszewskiego.
Pan wszyskie trafne pod adresem Pańskiego środowiska, czy osobiście Pana nazywa chamskimi. Wolno Panu i zapewne przekona Pan o tym wszystkich już przekonanych.

>I to właśnie polityczny profil decyduje teraz o krytyce autorytetu.
Czy intelektualista może być apolityczny? Bardzo proszę o parę przykładów.
>Intelektualista przede wszystkim powinien być uczciwy, gdy ktoś chętnie krytukuje jedną opcję polityczna, a drugą gdy ta również popełnia ewidentne błędy już nie, przemilczając sprawy, to nie jest to fair.
To Pańskie swoiste rozumienie tego określenia. Według Wikipedii:
Intelektualista, to osoba, którą cechuje rozwinięta inteligencja (władza rozumienia, myślenia i rozumowania), szczególna zdolność do krytycznej analizy i syntezy, bogata wiedza (erudycja) ("człowiek o dużej kulturze umysłowej i osobistej"; (...) która w życiu kieruje się raczej intelektem niż emocjami (...), która stanowi autorytet publiczny.
A ja zgadzając się z Wikipedią uważam, iż człowiek bez poglądów (także społeczno-politycznych) po prostu nie może być intelektualistą. Prosiłem o przykłady, a nie o powtórzenie własnych poglądów.

CDN

@@@
.

Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Zasługi Władysława Bartoszewskiego
W odpowiedzi Brzostowski
.
Ciąg dalszy:

>I to właśnie polityczny profil decyduje teraz o krytyce autorytetu.
Krytyka wszystkiego i wszystkich jest ze wszech miar wskazana, ale opluwanie jadem nienawiści przeciwników światopoglądowych i politycznych zawsze łączy z wiarą w jedynosłuszność własnych racji.

>Intelektualista przede wszystkim powinien być uczciwy, gdy ktoś chętnie krytukuje jedną opcję polityczna, a drugą gdy ta również popełnia ewidentne błędy już nie, przemilczając sprawy, to nie jest to fair.
>A tak robił ostatnimi latami Bartoszewski: stał po jednej stronie, nie dostrzegając błędów i "kantów" politycznych PO.
A czy inteligentny, wykształcony (choć samouk) człowiek o prawicowo-katolickich poglądach miał jakiś wybór? Z dwojga złego ja też bezalternatywnie popieram PO, nawet przy doskonałym dostrzeganiu wszelakiego zła u ludzi związanych
z tą partią.

>Już w ostatnich latach większy szacunek pod tym względem mam do Pana Cimoszewicza (to też nie moja bajka), bo On, po prostu uczciwie pokazuje błędy wszystkich. Już więcej szacunku pod tym względem mam do Wałęsy, który mówi mniej więcj: "PO to nie jest to o czym marzę, ale nic lepszego nie widzę".
Ma Pan prawo i dlatego bardzo dziwię się wyborom - choć wybór jest cholernie trudnym - Polaków. Stąd np. Kukiz itd.

Profesor Bartoszewski co najmniej od 1989 roku (a moim zdaniem znacznie wcześniej) czynnie uprawiał politykę i większość jego wypowiedzi była całkowicie zgodna z tym co myślał i z tym co robił. Pozostałe zachowywały dużą zbieżność. Dlatego należy uznać, iż wszystkie jego wypowiedzi były merytoryczne.
>Ot logika! Skoro Bartoszewski uprawiał politykę, a wypowiedzi jego były zbieżne - z tego wynika że były merytoryczne. Sam Pan to wymyślił? Może trzeba do nagrody Nobla zgłosić?
Na pewno nie jest to zgodne z logiką Brzostowskiego. www.racjon(*)m.php/z,0/d,6/s,627117#w634014 A zdanie należy interpretować zgodnie z jego zapisem, a nie tym co Pan sobie myśli na jego temat.

>autorytet by się nie zachwiał.
Kiedy spora część jego autorytetu właśnie w tych powiedzonkach, skrótach jego myśli i działalności właśnie się mieści. Warto zrozumieć, iż mając i głosząc racjonalne poglądy drażni się małostkowych głupców. Tadeusz Żeleński-Boy:
"Igrać z najbardziej uświęconymi pojęciami, z najbardziej czcigodnymi uczuciami, próbować ich siły
i szczerości, rozkładać je odczynnikiem śmiechu, prowokować obłudne oburzenia, demaskujące dyskusje, wpuszczać powietrze, ośmielać do myślenia, iżby pośród walących się bałwanów zostało to, co naprawdę jest szanowane - oto zadanie, które chciałbym spełniać wedle sił moich".

>Nie kwestionuję mądrych wypowiedzi, stanowczych, ale niosących treść. Potrafię jednak odróżnić od takich wypowiedzi chamskie po prostu. Ja wiem, że Pan ma z tym problem, bo wielu forumowiczów mogło tego doświadczyć w rozmowach z Panem.
Chyba tylko dlatego, że już jako jeden z niewielu wykładam "kawę na ławę" i ewidentnie, bez pardonu, z podkreśleniami
i w kolorkach, obnażam pustkę treściową wielu napuszonych wypowiedzi, za którymi stoi tylko głęboka wiara we własną rację. Przecież ani Liliac, ani Big_zyd, ani wielu, wielu innych słodszymi niż ja nie byli. Może tylko Meretseger udawało się utrzymywać pewien poziom łaskawości dla prezentowanej tu głupoty, ale przecież ona też była i nadal jest przedmiotem nienawiści. Mój styl, to nazywanie rzeczy po imieniu bez "obłudy intelektualnej", o którą domaga się tu np. pan Brzostowski.


Tak, nareszcie ma Pan tu spore poparcie...
>Nie wiem czy Pan rozumie zasady tego forum, ale poparcie to plusy na moje wypowiedzi, a nie minusy na pańskie.
Skąd mógłbym rozumieć, gdy Pan udaje Greka, że te same osoby, które mnie klikają, albo taką ochotę mają, minusy, to klikają Panu plusy. To taka (teraz spora) klika, która wzajemnie sobie klika. Zresztą parę plusów, to i ode mnie Pan otrzymał, gdy minusa żadnego.

>Czy te minusy mnie cieszą? Sądzę, iż nie bardziej niż Pana frustrują (z pewnością dobry psycholog miałby tutaj coś do roboty wyjaśniajac dlaczego Pan tak chętnie prezentuje info o otrzymanych minusach).
www.racjonalista.pl/forum.php/s,671036#w671117

Minusy, od niektórych osób są dla mnie poziomem do dumy i nimi się po prostu, chwalę.
Gdyby postawił mi je ktoś, kogo szanuję i z którego opinią się liczę, to bym się wstydził i cicho siedział.

www.racjon(*).php/z,0/d,20/s,622763#w624217
www.racjon(*).php/z,0/d,23/s,668549#w670144

>to krzywda umysłowi może się stać, no pod warunkiem że się coś ma za tym, gdzie zwyczajowo u człowieka występuje mózg.
Nie mam wątpliwości, że Pan i moi ideowi wrogowie mają mózg na miejscu i że z niego jakoś tam korzystają. Tu tylko chodzi o jakość tego korzystania.

>Ja zawsze oczekuję od ludzi oceny wypowiedzi, a nie mnie jako mnie, czy też innych.
Inteligentni ludzie potrafią wyartykułować to co ich boli, a nikt nas bardziej nie skompromituje niż uczynimy to sami.

> Widocznie ludzie rozsądni są coraz bardziej krytyczni wobec tego co Pan wypisuje.
Zestaw tych rozsądnych właśnie wymieniłem, a braki wśród intelektualnej elity naszego forum - to nie tylko ja zauważam. Liczę na to, iż jednak wrócą, gdy redakcja im to jakoś umożliwi.

>To raczej Pan powinien się nad tym zastanawiać, a nie ja.
To moje forum tylko emocjonalnie i nic tu z mojego zastanawiania się. Nikt mnie ani o opinię, ani radę nie pyta. Smutno mi tylko, gdyż przez wiele lat była to oaza racjonalizmu i myśli wolnej.

@@@
.

#13
18-07-2015 15:32
 Ocena 1 na 1
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
Odp: Zasługi Władysława Bartoszewskiego
W odpowiedzi Brzostowski
>Oczywiście, do szkalowania nie, ale zasługi dla Polski nie powinny też być powodem do milczenia, gdy Pan Bartoszewski zachowuej się lub mówi mało elegancko.

Zazwyczaj lepiej nie wyrażać sie nieelegancko,
ale faktem jest, że chamy i durnie istnieją.

Co robić, kiedy tacy zyskują wpływ na losy całych narodów? Dylemat.

#14
18-07-2015 19:10
 Ocena 4 na 4
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Zasługi Władysława Bartoszewskiego
W odpowiedzi lumbago
>>Oczywiście, do szkalowania nie, ale zasługi dla Polski nie powinny też być powodem do milczenia, gdy Pan Bartoszewski zachowuej się lub mówi mało elegancko.
>Zazwyczaj lepiej nie wyrażać sie nieelegancko,
>ale faktem jest, że chamy i durnie istnieją.
>Co robić, kiedy tacy zyskują wpływ na losy całych narodów? Dylemat.

To czy ktoś jest durniem czy nie, to kwestia oceny subiektywnej. Ja np mógłbym uznać kogoś na tym forum za durnia. Czy wg Ciebie będzie to fair, iż zacznę nazywać durniami każdego, kogo uważam za durnia? Dylemat? Czy raczej kwestia kultury lub chamstwa?

#15
18-07-2015 19:17
 Ocena 5 na 5
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Zasługi Władysława Bartoszewskiego
W odpowiedzi zaszetka lawendy
>No oczywiście, obarczmy nieżyjącego prof. Bartoszewskiego odpowiedzialnością za wypowiedzi prezydenta Komorowskiego w kampanii wyborczej. Czy wy, "Prawdziwi Patrioci Polacy Katolicy", macie jeszcze jakieś resztki mózgu w waszych czaszkach, czy już wyłącznie papkę z opłatków nasączoną winem mszalnym?
>>I to właśnie polityczny profil decyduje teraz o krytyce autorytetu.
>Jeśli ktoś jest wyznawcą PiS-u, wielbicielem E-PiS-kopatu, to dla niego każdy kto myśli inaczej zasługuje na krytykę bez względu na wszystko.

Nie za bardzo chce mi się gadać na takim poziomie, gdy insynuujesz mi jakieś bzdury, wymyślasz sobie kim to ja jestem i pieprzysz jak baran.

Ja twierdzę tylko, że niekóre wypowiedzi Bartoszewskiego były chamowate, a jego poziom politycznego zaangażowania ostatnimi laty spowodował utratę autorytetu, też dlatego, że popierał ludzi, którzy ośmieszają się politycznie. Tyle w temacie, a reszta to Wasze antyklerykalne brednie, pokazujące jak trudno Wam nieszufladkować ludzi, jak trudno po prostu odrobinę wyjść ponad onetowy poziom. To świadczy o Tobie.

1 2 3 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365