Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kretyńskie przepisy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
25-01-2016 00:29Brzostowski (7067 punktów)Kretyńskie przepisy
Ocena 1 na 7
Jak śmieszne są Niemcy:

wiadomosci(*)h-musza-oddawac-majatek/tdjtsd

Europa przy takich głupotach musi się rozwalić. Z jednej strony zpraszaja uchodźców, z drugiej ukrywają że uchodxcy gwałcą ich kobiety, z trzeciej zabierają im pieniądze, z czwarrtej mają gębę pełną frazesów o prawach i wolnościach...

Korwin być może miał rację, że to już koniec UE.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 Dalej..
#31
25-01-2016 22:44
 Ocena 4 na 4
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kretyńskie przepisy
W odpowiedzi Brzostowski
>>>Prawo własności jest fundamentalnym prawem w demokratycznych krajach i nie można ludziom po prostu zabrać - czyli ukraść tego co mają, z tego powodu że oczekują oni pomocy.
>>Przeczytaj najpierw uważnie tekst, który sam podlinkowałeś.
>>Jest tam napisane: Cytat:
"Odebrane im pieniądze są zaliczane na poczet późniejszych świadczeń społecznych"
>>z czego bynajmniej nie wynika, że są im one tak po prostu zabierane (kradzione).

>Cóś patrzę czytasz co chcesz, a tam też napisane:
>"Bawaria przyznaje, że przeszukuje uchodźców i pozwala im zatrzymać sumę do wysokości 750 euro na osobę. Pozostałe pieniądze muszą zostać wydane lub oddane do bawarskiej kasy publicznej."
A co to zmienia w odniesieniu do kwestii poruszonej w moim poście?
Powyższy fragment odnosi się jedynie do kontrowersyjnego sposobu realizacji zapisów ustawowych w jednym z niemieckich krajów związkowych, ale nie potwierdza bzdur, które napisałeś o okradaniu azylantów przez państwo niemieckie ("nie można ludziom po prostu zabrać - czyli ukraść tego co mają").
Doczytaj sobie jeszcze ostatnie zdanie z zacytowanego przez siebie akapitu:
Cytat:
"W przypadku, gdy uchodźca zmienia miejsce pobytu, wówczas skonfiskowany majątek jest przekazywany władzom w miejscu nowego pobytu."
Przekazywanie zatrzymanego majątku do miejsca nowego pobytu właściciela to niewątpliwie tradycyjna metoda postępowania złodziei.

>Co by to było gdyby PiS zaproponował takie rozwiązanie: krzyk!
O ile mi wiadomo, nie ma u nas propozycji takiego rozwiązania, więc uwaga jest bezprzedmiotowa.

>Ale gdy "światłe" kraje unijne prpponują takie rzeczy to lemingi bronią rozwiązania.
Znów nie przeczytałeś ze zrozumieniem tekstu podlinkowanego przez siebie samego. Kraje unijne nie proponują takiego rozwiązania; ono już funkcjonuje w jednym z nich.
A co do lemingów, to właśnie one powinny sobie poćwiczyć czytanie ze zrozumieniem, bo to umiejętność wielce przydatna w życiu, a już na forum wręcz nieoceniona.

>Czy Wy ludzie myślicie!
Jedni myślą całkiem logicznie, inni tego nie potrafią, ale za to mają dodatkowy zmysł religijny i plotą o latających krowach i słoniach żyjących pod ziemią.

>Na Waszych oczach łamie się prawa człowieka, a Wy jak barany z uśmiechem na giębie temu przytakujecie.
Nie wiem, jak wyglądają "barany z uśmiechem na giębie", ale widocznie masz w tym względzie jakieś własne spostrzeżenia.

#32
25-01-2016 23:44
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Kretyńskie przepisy
W odpowiedzi Quetzalcoatl
Przerażają mnie takie przepisy prawne, bardziej niż blokada TK. Swoją drogą czy takie postępowanie jest zgodne z prawami człowieka?

Jak to nie kradną? Przyjeżdża sobie uchodźca, a oni go łapią, przeszukują, zabierają co tam ma ponad to co sobie ustalili że może mieć. Co to jest? Ty człowieku myślisz, czy nie?

Wyobraź sobie sytuację, że z jakichś powodów będziesz musiał uciekać z kraju, sprzedasz co masz, i jedziesz. Zajeżdżasz, prosisz o wsparcie, a tam zabierają Ci co masz, aby potem Ci z tego wypłacać świadczenia. Jak byś to nazwał?

Dziś normalnie Lemingo Day.

Śmieszą mnie lemingi.

#33
26-01-2016 00:37
 Ocena 6 na 6
Paolo Monstro (6146 punktów)Odp: Kretyńskie przepisy
>Jak śmieszne są Niemcy:
>wiadomosci(*)h-musza-oddawac-majatek/tdjtsd
Można konkretniej w jaki sposób ten artykuł wykazuje "śmieszność Niemiec"?

>Europa przy takich głupotach musi się rozwalić. Z jednej strony zpraszaja uchodźców, z drugiej
>ukrywają że uchodxcy gwałcą ich kobiety, z trzeciej zabierają im pieniądze, z czwarrtej mają gębę
>pełną frazesów o prawach i wolnościach...
Nie wiem jak prawnie wygląda sprawa ubiegania się o zasiłek w sytuacji posiadania majątku - zostawiam te kwestie niemieckim sądom.
Pozostawię też bez komentarza spiskowe teorie o masowych gwałtach, napływie w większości terrorystów, uogólnienia itd ....bo to już było dyskutowane i z "wiarą nie da się dyskutować".

Co do decyzji Niemców o przyjęciu imigrantów, która to w Polsce wzbudza wielką ekscytację to jest własnie kwestia opinii/etyki/wiary. I dlatego iż jest to kwestia etyczna proponuję zostawić to Niemcom a nie przeprowadzać "polskich analiz moralności Niemców w kwestii ich polityki imigracyjnej".

Może się wielu Polakom wybór Niemców nie podobać. Polacy mogą widzieć w tłumie imigrantów zagrożenie religijne. Moga widzieć, na pewno licznych, ludzi generujących problemy. Ale zostawmy Niemcom prawo do zatroszczenia się o tych, którzy pomocy potrzebują. Bo takich są setki tysięcy!

Większość z forumowiczów nigdy nie spotkała imigrantów z terenów objętych wojnami. Czerpiecie wiedzę z mediów, które podsycają ekstytujące, pikantne wątki i myślicie, że wszystko rozumiecie? Karmicie się tanimi historyjkami o islamie a w rzeczywistości guzik wiecie o problemie wojny i imigrantów. Nic nie rozumiecie, nie macie dostępu do informacji ani zdolności jej krytycznej analizy ale szafujecie swoimi naiwnymi opiniami rodem z Wesela "co tam Panie u Chińczyków".

To nie jest 1szy kryzys imigracyjny w Niemczech. Poprzedni miał miejsce w 1992/1993 roku. Polaków wtedy niewiele obchodziła wojna w Bośni a Niemcy też przyjeli setki tysięcy imigrantów (którzy opuścili ten kraj w 1999 roku). Oczywiście to też byli Muzułmanie, i też przyjeżdżało wiele samotnych osób i wiele problematycznych, i pewnie dlatego nasze "autorytety katolickie" wolały się skupić na walce o ilość piór w ogonie orła czy wieszaniem krzyża w sejmie oraz ustawą aborcyjną.

Nie chcę tutaj opisywać detali dramatycznych historii tych ludzi by nie używać tanich emocji. W skrócie są to historie, w których giną dzieci zabijane na oczach matek, ludzie uciekają ostrzeliwani przez zwyrodniałych wojowników, historie gwałtów, historie okaleczeń, tortur, zmuszania ludzi do najgorszych czynów, bestialstwa, sadyzmu i eksplozji najgorszych istynktów.
Historie i detale, których samo wysłuchanie od tych, którzy to przeżyli, większość z Was doporowadziłyby do psychoterapii.

Zaakceptujcie, że być może Niemcom jest żal tych ludzi i może z bólem ale ich przymują mimo strat finansowych i problemów.
Być może jakieś partie polityczne robią na tym interes ale co nam - Polakom do tego?

Z wyborami moralnymi już tak jest , że to nie są racjonalne decyzje i Niemcy podejmują je w oparciu o "niemiecką moralność" a my o "polską". My mamy w d.. imigrantów a Niemcy nie - przyjeli ich ponad milion, podobnie jak to zrobili z Bośniakami. Mamy inne kryteria moralne i tyle. Dyskusja na argumenty nic tu nie da.

>Korwin być może miał rację, że to już koniec UE.
Artykuł traktuje o Niemczech i Szwajcarii (która w UE nie jest).

Pozdrawiam
Paolo Monstro

#34
26-01-2016 01:21
 Ocena 3 na 3
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kretyńskie przepisy
W odpowiedzi Brzostowski
>Przerażają mnie takie przepisy prawne, bardziej niż blokada TK.
Strach ma wielkie oczy, ale - dodam od siebie - słaby wzrok.

>Swoją drogą czy takie postępowanie jest zgodne z prawami człowieka?
A którą część postępowania masz na myśli - zatrzymanie pieniędzy czy późniejsze utrzymywanie przybysza na koszt państwa przyjmującego?

>Jak to nie kradną? Przyjeżdża sobie uchodźca, a oni go łapią, przeszukują, zabierają co tam ma ponad to co sobie ustalili że może mieć. Co to jest?
Znów nie doczytałeś. Gdzie w przywołanych wyżej tekstach jest mowa o tym, że ktoś kogoś łapie? Do dalszej części Twojego zdania nie będą się odnosił, bo już o tym wcześniej pisałem.

>Ty człowieku myślisz, czy nie?
Martw się w tym względzie o siebie.

>Wyobraź sobie sytuację, że z jakichś powodów będziesz musiał uciekać z kraju, sprzedasz co masz, i jedziesz. Zajeżdżasz, prosisz o wsparcie, a tam zabierają Ci co masz, aby potem Ci z tego wypłacać świadczenia. Jak byś to nazwał?
Nazwałbym to na przykład próbą obrony przed postawami roszczeniowymi (nie wiem, na ile to działanie jest skuteczne), ale z całą pewnością nie kradzieżą, bo to słowo ma po prostu inne znaczenie.
Poza tym sądzę, że uchodźcy doskonale wiedzą, jakie są niemieckie procedury w tym względzie, a mimo to tłumnie przyjeżdżają właśnie do Niemiec (jeśli się nie mylę, jest to kraj najchętniej przez nich wybierany).
Nie podejmuję się oceny niemieckiego rozwiązania, bo brak mi w tym względzie wiedzy, jednak dostrzegam w nim spójność i logikę - w przeciwieństwie do Twoich wywodów w tym względzie, przeładowanych naiwnymi uogólnieniami i arogancją wobec rozmówców (zamiast rzeczowej argumentacji).

>Dziś normalnie Lemingo Day.
Ty w towarzystwie siebie samego masz codziennie Lemingo Day.

#35
26-01-2016 07:52
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)Odp: Kretynizm gombrowiczowski
W odpowiedzi KORUND
>>Było nie spędzać u nich urlopów i nie rżnąć Pana.
>-W życiu nie odwiedziłem i nie odwiedzę kraju gdzie dominuje islam, innym też odradzam.
Podobnie powinieneś odradzać odwiedziny w swoim kraju (w swoim kulturowym kręgu) osobom innych kultur

>Wcale nie pociąga mnie ta szmaciana moda, pozawijane kobiety,
Podobnie jak amazońskich Indian śmieszą staniki i majtki na Europejkach

>klimat,
Za to nikt nie może

>a w szczególności uważanie, czy przypadkiem nie robię czegoś niezgodnego z jakimiś religijnymi fanaberiami, myślą, mowa lub uczynkiem.
A jak jest u CIEBIE?
Uwaga Romaro:
>>Było nie spędzać u nich urlopów i nie rżnąć Pana.
Jest zasadna
Polak jadący do Egiptu,życzy sobie na stole świninę i alkohol, ale Koreańczyk w Polsce już psiego mięsa jeść nie może. I nie ma to nic wspólnego z religią.

Jedziesz do obcego kraju - szanuj ich zwyczaje, jeśli ich zwyczajów nie szanujesz, nie wymagaj szacunku dla własnych nawet u siebie
Dotyczy to nawet podróży po własnym kraju, jest bardzo kolorowy

>Dlatego też nie chcę, by do tych unikanych dołączyła Francja, Szwecja, czy Niemcy.
O tym zadecydują obywatele tych państw. Wszyscy bez względu na wyznanie, podobnie jak w Polsce o prawach decydują także polscy muzułmanie i niedobitki żydów

>A rżnięcie pana, to już w ogóle nie ten adres.
Nie do Twojej osoby, to budzi szacunek, ale należysz do mniejszości

***
Osobiście wolę dostosować się do zwyczajów kraju, który odwiedzam i wymagać dostosowania się do zwyczajów w moim kraju. Niestety musiałbym świat do góry nogami obrócić, bo w moim rodzinnym (od pokoleń) mieście należę do mniejszości.
***
Trochę jednak się z Tobą zgadzam
Do przemyślenia polecam: Polityka nr 46/2015 (9 listopada) "Kolorowanie biało-czerwonego"
archiwum.polityka.pl/wydanie/,0,20056.html
Rozmowa z Krystyną Starczewską założycielką Społecznego Gimnazjum w Warszawie

Młody Czeczeniec dostał polecenie dyrektorki szkoły, aby zanieść paczkę książek, wręczył tę paczkę koleżance - muzułmance i kazał jej to zrobić argumentując, że kobieta ma służyć mężczyźnie. Reakcją dyrektorki było polecenie udowodnienia tego cytatem z Koranu czego nie wykonał, nie znalazł, więc przeprosił

Nie tędy droga! Koran nie ma znaczenia, Obcokrajowiec mógłby przywołać dowolną księgę, dowolną tradycję i powiedzieć że takla jest ich tradycja
Nie tędy droga. Reakcja nauczycieli powinna być odmienna. "Bez względu ma to z czym przyszedłeś, przyszedłeś do Europy, a my, Europejczycy dorobiliśmy się już innych zasad i naszych zasad musisz przestrzegać"

Ale są kraje w których zwyczaje są inne niż w Europie, trzeba je poznać i szanować
>>Było nie spędzać u nich urlopów i nie rżnąć Pana.
Było nie rżnąć Pana

#36
26-01-2016 09:48
 Ocena 1 na 1
KORUND (4922 punktów)Odp: Kretynizm gombrowiczowski
W odpowiedzi szarley
>>>Było nie spędzać u nich urlopów i nie rżnąć Pana.
>>-W życiu nie odwiedziłem i nie odwiedzę kraju gdzie dominuje islam, innym też odradzam.
>Podobnie powinieneś odradzać odwiedziny w swoim kraju (w swoim kulturowym kręgu) osobom innych kultur
-Odwiedziny, a imigracja to ciut co innego. A przede wszystkim, jeszcze raz wyraźnie, nie o żadnych innych kulturach, ani wszystkich, tylko o islamie tu mowa. Gdy powstaną takie rejony w Polsce (tylko litości nie mów już o polskich Tatarach) gdzie agresywni wyznawcy Allaha będą stanowić większość, też będę je omijał. Szwedzi już mają w tym praktykę. Nawet policja boi się tam zaglądać.

>>Wcale nie pociąga mnie ta szmaciana moda, pozawijane kobiety,
>Podobnie jak amazońskich Indian śmieszą staniki i majtki na Europejkach
-Wolno im, tak samo jak i mnie, mieć taki a nie inny gust i śmiać się z tego, co dla kogo śmieszne, co nie zawsze często uchodzi bezkarnie w muzułmanów. Allahowi niezbyt podoba się śmiech, żarty, nawet muzyka i taniec. Ale nie o gust tu akurat chodzi, tylko nakazy religijno-obyczajowe. Kobiety muzułmańskie nie ubierają się tak jak chcą, to jeden z elementów ich religijnego zniewolenia. Natomiast amazońscy Indianie nie kamienują chyba Europejek za ich stroje? A może zmuszają do ściągania majtek? Widzisz, ludzie dalej (w przenośni) od naszej cywilizacji, a chętniej bym ich odwiedził niż jakikolwiek kraj arabski.

#37
26-01-2016 10:13
 Ocena 2 na 4
szarley (54913 punktów)Odp: Kretynizm gombrowiczowski
W odpowiedzi KORUND
>-Odwiedziny, a imigracja to ciut co innego.
To mocno co innego. Czy więc Europejczycy w Amerykach, Afryce, Australii są odwiedzającymi czy imigrantami? Jak to się ma do starszych kultur?
Czy nie jest czasem tak, że spijamy miód sycony przez poprzednie pokolenia?

>>>Wcale nie pociąga mnie ta szmaciana moda, pozawijane kobiety,
>>Podobnie jak amazońskich Indian śmieszą staniki i majtki na Europejkach
>-Wolno im, tak samo jak i mnie, mieć taki a nie inny gust i śmiać się z tego, co dla kogo śmieszne, co nie zawsze często uchodzi bezkarnie w muzułmanów. A może zmuszają do ściągania majtek? Widzisz, ludzie dalej (w przenośni) od naszej cywilizacji, a chętniej bym ich odwiedził niż jakikolwiek kraj arabski.

Pokręciłeś, (mam nadzieję, że nie celowo)
Nie chodzi o to czy Indianki siłą zdejmują staniki Europejkom, ale o to, że w Europie NAKAZUJE się ubieranie Indiankom staników, co jest dla nich równie bue do przyjęcia, jak dla Europejki noszenie arabskiej chusty.

Reasumując : Arabka w każdym kraju chce się ubierać po swojemu, w Arabii jej wolno, w Amazonii też, w Europie różnie to bywa

Indianerka w każdym kraju chce się ubierać po swojemu, ale wolno jej tylko w Amazonii
Europejczycy płci obojga u siebie ubierają się jak chcą, w Arabii, też jak sami chcą, w Amazonii też jak sami chcą
U siebie nie tolerujemy indiańskiej nagości, z trudem arabskie chusty, ale sami w innych krajach rzadko się poradzimy zaakceptować lustrzane traktowanie nas samych , tam wszędzie mają pozwalać nam na nasze zwyczaje

#38
26-01-2016 10:27
 Ocena 3 na 5
piotr35 (1843 punktów)Odp: Kretyńskie przepisy
W odpowiedzi Paolo Monstro
>To nie jest 1szy kryzys imigracyjny w Niemczech. Poprzedni miał miejsce w 1992/1993 roku
A jeszcze wcześniejszy miał miejsce w 1988-1990, gdy do RFN przyjechało ponad milion Polaków, nie licząc jeszcze grubo ponad miliona Niemców z DDR.

>Niemcy podejmują je w oparciu o "niemiecką moralność" a my o "polską". My mamy w d.. imigrantów

Polska teoria


Polska praktyka


i to nas najbardziej boli

#39
26-01-2016 12:17
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Kretynizm gombrowiczowski
W odpowiedzi KORUND
.
Całkiem uzasadnione są natomiast obawy wobec islamskiego bydła nie szanującego innych kultur, praw, religii, kobiet, nastawionego roszczeniowo i odwetowo, nie hamującego swoich instynktów wykształconych w swojej patologicznej antykulturze. (...)

Należy jasno mówić, że nie chcemy tu żadnej islamskiej dziczy, bez względu co ich tu sprowadza, a resztę ludzi kochamy i zapraszamy. W rozsądnych ilościach.

Każdy wypowiada się za siebie i sobie samemu wydaje świadectwo. Ludzie są różni niezależnie od religii/ideologii, którą wyznają. W Polsce najbardziej boję się dziczy niczego wspólnego z islamem nie mającej - no chyba, iż ksenofobiczną do niego nienawiść.

>-W życiu nie odwiedziłem i nie odwiedzę kraju gdzie dominuje islam, innym też odradzam.
Odwiedziłem kilka krajów, w których panuje islam. Zdecydowanie polecam, choć w niektórych należy zachować ostrożność ze względu na zdominowanie przez fanatyków. Co mnie rzuciło się najbardziej w oczy oprócz oczywistych różnic kulturowych, to ogromne podobieństwo mentalne. Wyznawcy islamu są ogromnie podobnymi do wyznawców chrześcijaństwa.

>Wcale nie pociąga mnie ta szmaciana moda, pozawijane kobiety, klimat, obyczaje, wielbłądzie odchody, a w szczególności uważanie, czy przypadkiem nie robię czegoś niezgodnego z jakimiś religijnymi fanaberiami, myślą, mowa lub uczynkiem.
A to już sprawa gustu, a z gustami nie dyskutuje się.

> Dlatego też nie chcę, by do tych unikanych dołączyła Francja, Szwecja, czy Niemcy.
A może zechciałby Pan to zostawić obywatelom Francji, Szwecji, czy Niemiec, ja nie czuję się upoważnionym aby innym urządzać ich kraje, dopóki ich działania - jak np w wypadku Państwa Islamskiego - nie zagrażają innym państwom.

Cenię sobie patriotyzmy, szczególnie te lokalne - "ojcowizny", ale uważam, że nie istnieją żadne dobre nacjonalizmy i według mnie postawy ksenofobiczne są irracjonalne. Ludzie są jednakowej wartości niezależnie od narodowości, wyznania lub jego braku, płci i orientacji seksualnej, koloru skóry itd.

Pozdrawiam.

@@@
.

#40
26-01-2016 10:53
 Ocena 2 na 2
KORUND (4922 punktów)Odp: Kretynizm gombrowiczowski
W odpowiedzi szarley
>Pokręciłeś, (mam nadzieję, że nie celowo)
-Niczego nie pokręciłem. Wypada odróżniać wolny wybór i dostosowanie stroju do klimatu, od przymusu religijnego.

>Nie chodzi o to czy Indianki siłą zdejmują staniki Europejkom, ale o to, że w Europie NAKAZUJE się ubieranie Indiankom staników,
-Jaja sobie robisz? Nie ma żadnego obowiązku noszenia staników, przez nikogo w Europie. Co nie oznacza, że wszędzie można się pokazywać topless.

>Reasumując : Arabka w każdym kraju chce się ubierać po swojemu, w Arabii jej wolno, w Amazonii też, w Europie różnie to bywa
-Przemyślałeś to przez chwilę, czy odlatujesz? Te szmaty, np. czarne, zakrywające całe ciało noszą bo chcą? Nawet na plaży? Wszystkie mają jeden gust? W Europie są prześladowane? Człowieku, chodzą tak, jak im brodaci "właściciele" każą, czy w ich kraju, czy w Europie i tyle. One o niczym nie decydują, nawet nie próbują ze strachu.

#41
26-01-2016 11:06
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)Odp: Kretynizm gombrowiczowski
W odpowiedzi KORUND
>>Pokręciłeś, (mam nadzieję, że nie celowo)
>-Niczego nie pokręciłem. Wypada odróżniać wolny wybór i dostosowanie stroju do klimatu, od przymusu religijnego.
Wolny wybór mają jedynie Europejczycy. Nikt więcej

>>Nie chodzi o to czy Indianki siłą zdejmują staniki Europejkom, ale o to, że w Europie NAKAZUJE się ubieranie Indiankom staników,
>-Jaja sobie robisz? Nie ma żadnego obowiązku noszenia staników, przez nikogo w Europie. Co nie oznacza, że wszędzie można się pokazywać topless.

Jaja sobie robisz? Nie ma obowiązku czy jest?

>>Reasumując : Arabka w każdym kraju chce się ubierać po swojemu, w Arabii jej wolno, w Amazonii też, w Europie różnie to bywa
>-Przemyślałeś to przez chwilę, czy odlatujesz? Te szmaty, np. czarne, zakrywające całe ciało noszą bo chcą?
Nie, nie chcą, a na pewno nie wszystkie i nie zawsze. Podobnie jak Indianerki nie chcą zasłaniać piersi, ale nakazują im to... wpisz kogo uważasz za słuszne, ale nie zaprzeczaj, że poza dzunglą MY określamy ich strój

Europejczycy chcą decydować jak mają chodzić ubrani wszyscy w Europie, ale inni u się nie mają prawa decydować jak Europejczycy mają ubierać się u nich

#42
26-01-2016 12:15
 Ocena 4 na 4
diogenes (42753 punktów)Odp: Kretynizm gombrowiczowski
W odpowiedzi Arminius
>Niemcy przyjmując taką a nie inną postawę wobec uchodźców dowiedli,...

Nie wiem, czego dowodzi wypowiedź traktująca Niemcy jako jednostkowy, spójny pod względem postaw byt. Kanclerz Merkel nie jest(i nigdy nie była) wyrazem jedności postaw Niemców : jej politykę wobec uchodźców niemiecka pisarka Monika Maron określiła jako kopflos - pozbawioną głowy. Ta sama pisarka z szacunkiem odniosła się do postawy wielu Polaków protestujących na ulicach wobec łamania prawa przez rząd:

Cytat:
Dlaczego nie wychodzimy na ulicę tak jak kochający wolność Polacy ...


www.faz.ne(*)ie-rechten-stark-14012515.html

> ... my też przyjęliśmy milion uchodźcow z Ukrainy.

Taką (fałszywą) tezę postawiła - z bliżej nieznanych racji - pani Szydło, a nie żadne narodowe my.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#43
26-01-2016 13:40
 Ocena 1 na 1
KORUND (4922 punktów)Odp: Kretynizm gombrowiczowski
>Należy jasno mówić, że nie chcemy tu żadnej islamskiej dziczy, bez względu co ich tu sprowadza, a resztę ludzi kochamy i zapraszamy. W rozsądnych ilościach.[/color][/url]
>Każdy wypowiada się za siebie i sobie samemu wydaje świadectwo. Ludzie są różni niezależnie od religii/ideologii, którą wyznają.
-Ale to RÓŻNI wyznania muzułmańskiego są obecnie problemem w Europie, nie wszyscy inni RÓŻNI. Widocznie są inaczej RÓŻNI.

>W Polsce najbardziej boję się dziczy niczego wspólnego z islamem nie mającej
-Jak na razie to tylko dlatego, że jej tu jeszcze nie ma zbyt wiele.
>no chyba, iż ksenofobiczną do niego nienawiść.
-Ksenofobia nie ma tu nic do rzeczy i jest hasłem nadużywanym. To zwykła racjonalna ocena zagrożeń. Gołębie unikają towarzystwa jastrzębi wcale nie z pobudek ksenofobicznych.

>>Wcale nie pociąga mnie ta szmaciana moda, pozawijane kobiety, klimat, obyczaje, wielbłądzie odchody, a w szczególności uważanie, czy przypadkiem nie robię czegoś niezgodnego z jakimiś religijnymi fanaberiami, myślą, mowa lub uczynkiem.
>A to już sprawa gustu, a z gustami nie dyskutuje się.
-To nie jest rzecz gustu. Naprawdę wierzysz pan, że kobieta-muzułmanka tak się ubiera bo taki ma gust? Każda by tak by odpowiedziała? Czy raczej dlatego, że to nakaz religii i obyczaju? Że ewentualny inny gust, mógłby jej przysporzyć nieprzyjemności, delikatnie mówiąc? Wychodzenie za mąż małoletnich, to też rzecz ich gustu?
>> Dlatego też nie chcę, by do tych unikanych dołączyła Francja, Szwecja, czy Niemcy.
>A może zechciałby Pan to zostawić obywatelom Francji, Szwecji, czy Niemiec,
-Przecież dokładnie tego chcę. Jeszcze wytłumacz pan to muzułmanom, by pozostawili to Francuzom i Niemcom itd. Zresztą z tego co widzę ci coraz głośniej się o to upominają, by lewicowi ślepcy nie demolowali ich krajów.
>ja nie czuję się upoważnionym aby innym urządzać ich kraje, dopóki ich działania -
-A muzułmanie jak najbardziej się czują.
>dopóki ich działania -jak np w wypadku Państwa Islamskiego - nie zagrażają innym państwom.
-Problem z tym "dopóki". Dopóki nie okaże się, że zaraz za granicą mamy państwa islamskie. Wtedy pogadamy o ksenofobii i nienawiści.
>Cenię sobie patriotyzmy, szczególnie te lokalne - "ojcowizny", ale uważam, że nie istnieją żadne dobre nacjonalizmy i według mnie postawy ksenofobiczne są irracjonalne.
-Ponownie proponuje wyedukować w tym temacie najbardziej ksenofobiczną grupę (kulturę, religię), na tej planecie świecie, czyli muzułmanów.
>Ludzie są jednakowej wartości niezależnie od narodowości, wyznania lub jego braku, płci i orientacji seksualnej, koloru skóry itd.
-Lub jednakowo bezwartościowi. I znowu j.w. wychowaj pan według tych wzniosłych i poniekąd słusznych haseł islamską dzicz. Trzymam kciuki.

#44
26-01-2016 15:09
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Kretyńskie przepisy
W odpowiedzi Paolo Monstro
>Można konkretniej w jaki sposób ten artykuł wykazuje "śmieszność Niemiec"?
>>Europa przy takich głupotach musi się rozwalić. Z jednej strony zpraszaja uchodźców, z drugiej
>>ukrywają że uchodxcy gwałcą ich kobiety, z trzeciej zabierają im pieniądze, z czwarrtej mają gębę pełną frazesów o prawach i wolnościach...
To jest właśnie śmieszne i tragiczne zarazem. Chcą zapraszać uchodźców - proszę bardzo, ale dalczego zapraszają a potem nas zmuszają abyśmy część przyjęli, zapraszają a potem gdy są problemy próbują je ukryć (patrz Sylwester), zapraszają, ale częśc kasy chcą im zabrać, zapraszają... ale już chcą aby Turcja ich zatrzymała... to jest polityka idioty, chaotyczna, bez pomysłu, wywołana wg mnie lewicową (i uwarunkowaną historycznie) poprawnością polityczną Niemców. W ten sposób przyczynili się do pogłębienia kryzysu w Europie.

>Nie wiem jak prawnie wygląda sprawa ubiegania się o zasiłek w sytuacji posiadania majątku - zostawiam te kwestie niemieckim sądom.
Prawa człowieka są uniwersalne, czyż nie? W mojej ocenie to co robią Niemcy to łamanie praw człowieka. Wyślij się na ocenę tej sytuacji, a nie ucieczkę.

>Pozostawię też bez komentarza spiskowe teorie o masowych gwałtach, napływie w większości terrorystów, uogólnienia itd ....bo to już było dyskutowane i z "wiarą nie da się dyskutować".
No co Ty? W Sylwestra ponad 1000 kobiet złosiło się na policję. To co to jest? Wiara, czy fakty?

Niemcy mają prawo przyjmować kogo chcą, ale dlaczego z tego powodu ma cierpieć cała Europa? Piszesz o uchodźcach i ich dramatach. Tak, są to wielokrotnie ludzkie dramaty. Ja osobiście nie jestem przeciwnikiem przyjęcia rozsądnej grupy uchodźców. Widać jednak, że z tymi uchodźcami nie do końca jest jak piszesz, albo są Oni tak inni niż my, że ich przyjęcie mnie martwi, mimo ich dramatów. Przykład Syryjczyków sprowadzonych przez Fundację Estera pokazuje pewien obraz sytuacji. Z tego co piszą w mediach wynika, że ok. połowy z nich uciekło na Zachód, bo u nas mieli słabe warunki życia. Sorry, gdy ktoś ucieka przed śmiercią, to nie wybrzydza. Roszczeniowość uchodźców jest FAKTEM, z tego włsśnie też wynika to, że Niemcy im zabieraja kasę.

>Zaakceptujcie, że być może Niemcom jest żal tych ludzi i może z bólem ale ich przymują mimo strat finansowych i problemów.
Niemcy czy mienieccy politycy?

Analiza OSW:
www.osw.wa(*)ajpowazniejszy-test-dla-merkel

"Żaden temat nie dzieli obecnie społeczeństwa tak mocno, jak imigracja. Według sondażu GfK po raz pierwszy od 22 lat Niemcy nie definiują bezrobocia jako najpoważniejszego wyzwania dla kraju. Największy problem, któremu musi stawić czoło RFN, to - zdaniem 35% ankietowanych - imigracja. Z badań z lipca br. wynika, że zdaniem 34% Niemców ich kraj powinien przyjmować tyle samo uchodźców, co dotychczas (spadek o 9 pkt. proc. w porównaniu ze styczniem). 23% jest zdania, że należy przyjmować więcej; 38% - że mniej (wzrost o 17 pkt. proc.). 93% Niemców uważa, że ludzie uciekający przed wojną powinni znaleźć schronienie w Niemczech. 80% akceptuje uchodźców prześladowanych z powodów religijnych i narodowościowych. 69% badanych jest natomiast przeciwnych przyjmowaniu osób, które przyjeżdżają do RFN z powodu biedy i bezrobocia. Polaryzacja społeczeństwa przejawia się jednak nie tylko w sondażach. O tym, że jest ona faktem, świadczy gwałtowny wzrost liczby ataków na ośrodki dla uchodźców: 31 podpaleń w pierwszej połowie 2015 roku (prawie tyle, co w całym roku ubiegłym - 36). Odbyło się 110 manifestacji pod ośrodkami i przeciwko budowaniu nowych (w 2014 roku - 292). Jednocześnie sporo Niemców angażuje się w pomoc dla uchodźców i bierze udział w demonstracjach poparcia"

>My mamy w d.. imigrantów a Niemcy nie - przyjeli ich ponad milion, podobnie jak to zrobili z Bośniakami. Mamy inne kryteria moralne i tyle. Dyskusja na argumenty nic tu nie da.
Tak, tak... A 31 podpaleń ośrodków dla uchodźców też mieści się w Twojej moralnej ocenie narodu niemieckiego?
Jak widać z analizy OSW Niemcy, podobnie z resztą jak i Polacy co do zasady są za wspaarciem dla ludzi, którzy uciekają przed wojną, prześlkadowaiami, ale już nie chcą imigrantów ekonomicznych.

www.radiop(*)ow-przeciwko-przyjmowaniu-ucho

W związku z tym, że niemieccy poltycy zaprosili wszystkich jak leci, teraz mają kryzys także polityczny, bo to co zrobili nie zgadza się z oczekiwaniami Niemców.

W świetle przytoczonych tu faktów, wg mnie, niemieccy politycy wyakzali się pooprawnością polityczną, a nie ich naród, ani oni sami żadną szczególną moralnością. A daleko idąca pooprawność polityczna jest GŁUPIA.

>>Korwin być może miał rację, że to już koniec UE.
>Artykuł traktuje o Niemczech i Szwajcarii (która w UE nie jest).
Skoro jesteś taki precyzyjny, powinieneś się zorientować, że ja nic o Szwajcarii nie pisałem, bystrzaku.


Śmieszą mnie lemingi.

#45
26-01-2016 18:19
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Kretynizm gombrowiczowski
W odpowiedzi KORUND
.
Całkiem uzasadnione są natomiast obawy wobec islamskiego bydła nie szanującego innych kultur, praw, religii, kobiet, nastawionego roszczeniowo i odwetowo, nie hamującego swoich instynktów wykształconych w swojej patologicznej antykulturze. (...)
Należy jasno mówić, że nie chcemy tu żadnej islamskiej dziczy, bez względu co ich tu sprowadza, a resztę ludzi kochamy i zapraszamy. W rozsądnych ilościach.

Każdy wypowiada się za siebie i sobie samemu wydaje świadectwo. Ludzie są różni niezależnie od religii/ideologii, którą wyznają.
>-Ale to RÓŻNI wyznania muzułmańskiego są obecnie problemem w Europie, nie wszyscy inni RÓŻNI. Widocznie są inaczej RÓŻNI.
Tak, odczuwamy w Europie różne skutki emigracji i ucieczek z krajów islamskich, ale inteligentny człowiek, chcący coś zrozumieć ze społecznej rzeczywistości, zastanowi się także nad przyczynami oraz najskuteczniejszym rozwiązaniem problemu. Nie jest rozwiązaniem np wymordowanie innowierców. www.racjon(*).php/s,685159/z,0/d,13#w685762

W Polsce najbardziej boję się dziczy niczego wspólnego z islamem nie mającej
>-Jak na razie to tylko dlatego, że jej tu jeszcze nie ma zbyt wiele.
To Pańskie zdanie. Moim zdaniem jest jej o dużo za dużo: www.tvn24.(*)rzony-po-protescie,595802.html

no chyba, iż ksenofobiczną do niego nienawiść.
>-Ksenofobia nie ma tu nic do rzeczy i jest hasłem nadużywanym. To zwykła racjonalna ocena zagrożeń. Gołębie unikają towarzystwa jastrzębi wcale nie z pobudek ksenofobicznych.
Tak, znam tą argumentację: myslnarodo(*)o-objaw-swiadomosci-narodowej/
Mnie przekonywuje inna: www.otwart(*)OR-Przewodnik-interaktywny.pdf
www.nigdyw(*)ne_z_pobudek_rasistowskich.pdf

>Wcale nie pociąga mnie ta szmaciana moda, pozawijane kobiety, klimat, obyczaje, wielbłądzie odchody, a w szczególności uważanie, czy przypadkiem nie robię czegoś niezgodnego z jakimiś religijnymi fanaberiami, myślą, mowa lub uczynkiem.
A to już sprawa gustu, a z gustami nie dyskutuje się.
>-To nie jest rzecz gustu.
Zdaje się, iż Pan napisał: "wcale nie pociąga mnie" i do tego się odniosłem.

>Naprawdę wierzysz pan, że kobieta-muzułmanka tak się ubiera bo taki ma gust? Każda by tak by odpowiedziała? Czy raczej dlatego, że to nakaz religii i obyczaju? Że ewentualny inny gust, mógłby jej przysporzyć nieprzyjemności, delikatnie mówiąc? Wychodzenie za mąż małoletnich, to też rzecz ich gustu?
A to już trochę inny problem. Nie dotyczący Pańskiego gustu, tylko zwyczajów, a w nich przesądów wywodzących się z religii. Do tych problemów podchodzę jako niewierzący (w nic niewierzący) religioznawca. Pisałem o tych problemach na naszym forum i zainteresowani mogą sobie moje wypowiedzi odszukać. www.racjonalista.pl/forum.php/s,677246#w680134

> Dlatego też nie chcę, by do tych unikanych dołączyła Francja, Szwecja, czy Niemcy.
A może zechciałby Pan to zostawić obywatelom Francji, Szwecji, czy Niemiec, ja nie czuję się upoważnionym aby innym urządzać ich kraje, dopóki ich działania - jak np w wypadku Państwa Islamskiego - nie zagrażają innym państwom.
>-Przecież dokładnie tego chcę. Jeszcze wytłumacz pan to muzułmanom, by pozostawili to Francuzom i Niemcom itd. Zresztą z tego co widzę ci coraz głośniej się o to upominają, by lewicowi ślepcy nie demolowali ich krajów.
A może spróbowałby Pan zrozumieć to co sam pisze? Pan dalej czuje się upoważnionym do pouczania innych i organizowania im życia. Czy myśli Pan, iż choćby i najostrzejsze epitety zastąpią argumenty? Tak, wystąpienie pani premier Beaty Szydło w Parlamencie Europejskim pozwoliło "prawicowym jasnowidzącym" na obronę ich rozumienia naszej europejskiej cywilizacji. Przy tych wystąpieniach mimika pani premier pokazywała aprobatę i życzliwość, potwierdzaną gestami oklasków.
___________

ja nie czuję się upoważnionym aby innym urządzać ich kraje, dopóki ich działania -
>-A muzułmanie jak najbardziej się czują.
dopóki ich działania -jak np w wypadku Państwa Islamskiego - nie zagrażają innym państwom.
>-Problem z tym "dopóki". Dopóki nie okaże się, że zaraz za granicą mamy państwa islamskie. Wtedy pogadamy o ksenofobii i nienawiści.
Cenię sobie patriotyzmy, szczególnie te lokalne - "ojcowizny", ale uważam, że nie istnieją żadne dobre nacjonalizmy i według mnie postawy ksenofobiczne są irracjonalne.
>-Ponownie proponuje wyedukować w tym temacie najbardziej ksenofobiczną grupę (kulturę, religię), na tej planecie świecie, czyli muzułmanów.
Ludzie są jednakowej wartości niezależnie od narodowości, wyznania lub jego braku, płci i orientacji seksualnej, koloru skóry itd.
>-Lub jednakowo bezwartościowi. I znowu j.w. wychowaj pan według tych wzniosłych i poniekąd słusznych haseł islamską dzicz. Trzymam kciuki.

Nie mam już dalej komentarza - byłoby to tylko powtarzaniem tego samego. Przecież wszystko jest jasne i czytelnik może sobie wybrać bardziej przekonywujące go argumenty.

@@@
.

1 2 3 4 5 6 7 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365