. Tyle, iż zupełnie nie rozumiem jak się mają przeróżne koncepcje rozumienia czym jest państwo do salafickiej organizacji terrorystycznej oraz samozwańczego kalifatu tworzących dżihadystyczne quasi-państwo i nazywające siebie Państwem Islamskim> Ja też nie.Wiem, to wynika Pańskiej z wypowiedzi. > Bo przecież oni mają swoją własną koncepcję, opartą na Koranie i modelu średniowiecznym. Oczywiście mamy prawo powiedzieć, że wcale nam się ta koncepcja nie podoba i w związku z tym ich państwa nie uznajemy za legalne i nie mamy zamiaru wchodzić z nim w układy, ale nie znaczy to, że ono nie istnieje, tak jak średniowieczny wóz niedopuszczony do ruchu z powodu braku świateł nie przestaje być wozem. Państwo Islamskie robi to, co każde państwo: narzuca monopol władzy, popartej przemocą, na kontrolowanym przez siebie terytorium.Dokładnie tak, nazwa instytucji jest tu wtórna - choć to jest to nazwa powszechnie (pomimo głosów krytycznych) przyjęta w publicystyce. Istotną jest jego rola w społecznej rzeczywistości. Zgadzam się z Pańskim tokiem myślenia tu przedstawionym, a literaturę podałem, gdyż Pan zapytał. Jak będzie taka potrzeba, to mogę jeszcze parę wartościowych pozycji na temat podać. Pozdrawiam. @@@ . |