Racjonalista - Strona głównaDo treści
niewdzięczność potomka?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
18-03-2016 22:55idefiks (158 punktów)niewdzięczność potomka?
Ocena 2 na 2
Taki może nieco wydumany i prymitywny przykład, no ale niech tam...

W mocno zanieczyszczonej aglomeracji miejskiej (Kraków, Pekin etc.) dwoje ludzi postanawia mieć ze sobą potomstwo. Potomstwo się rodzi, wzrasta w tym zanieczyszczonym środowisku, a więc oddycha całe swoje życie toksycznym powietrzem, pyłami PM10 i innymi świństwami, przechodzi niezliczoną ilość infekcji górnych dróg oddechowych, migdałki trzeba wychlastać, co chwila przyjmuje antybiotyki i tak dalej.

W wieku, powiedzmy, 30 lat potomstwo zapada na nowotwór płuc i po kilku latach nieudanego leczenia chemią, na łożu śmierci "wygarnia" swoim rodzicom, że tak naprawdę to oni są winni tej jego agonii, bo po pierwsze wcale nie musieli go sprowadzać na ten świat, a skoro już go sprowadzili, to powinni mu zapewnić godziwe warunki do życia zamiast skazywać na oddychanie toksycznym i rakotwórczym smrodem.

Czy rodzice powinni takie dziecko uznać za niewdzięcznika, czy raczej powinni z pokorą przyznać mu rację, że ponoszą winę za los, jaki mu zgotowali?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7
#91
23-03-2016 23:11
 Ocena 1 na 1
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: niewdzięczność potomka?
>Tak, moje zafiksowanie pokazuje mi, iż powyższa Pańska myśl pozbawiona jest sensu.

Czyli Pan nie zrozumiał. Nie nowość.

>Tak, można pieprzyć na okrągło używając wydumanej na potrzeby chwili terminologii.

Nie wymyślonej na potrzeby chwili tylko dość powszechnej terminologii.

>Wyjaśniłem co miałem do wyjaśnienia i kto chciał i potrafił to zrozumiał.

Nic Pan nie wyjaśnił, ale może tak się Panu wydawało.

>>A wystarczy tylko chcieć zrozumieć.
>Rozumiem. Pan sądzi, iż rozumie i to Panu wystarcza.

Nie, to Pan przecież najlepiej wszystko rozumie... tzn tak Pan sądzi i to Panu wystarcza.

#92
23-03-2016 23:15
 Ocena 1 na 1
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: niewdzięczność potomka?
W odpowiedzi finerbijk
>A słyszałeś o racjonalizmie? Kiedy paliłem to miałem gdzieś co o tym myśli świat, sam czułem, że źle to na mnie działa, marnuję zdrowie i pieniądze dla chwilowego zaczadzenia trucizną. Musiałem trochę poćwiczyć wolę, żeby udało się rzucić to świństwo. I to była moja wola, nikt mi jej nie dał ani nie narzucił. To co piszesz wyżej to dla mnie całkowite nieporozumienie.

To po co paliłeś?

>Człowiek nie ma jakiejś jednej własnej natury danej raz na zawsze. Osobowość ewoluuje, jest wielopoziomowa i podlega różnym wpływom wewnętrznym i zewnętrznym. Czy tylko popędy to "prawdziwe głosy"? Wnioski wyciągnięte na podstawie zdobywanej wiedzy i doświadczenia to "fałszywe głosy"? Znowu zapytam - a co z racjonalizmem? Lepiej kierować się tylko instynktami, bo te są apersonalne?

Są różne stałe elementy osobowości i uczuć i niepostępowanie zgodnie z nimi oznacza brak sensu istnienia. Życie wbrew sobie nie jest raczej racjonalizmem.

#93
23-03-2016 23:20
 Ocena 1 na 1
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: niewdzięczność potomka?

>Staram się Pana nie czytać, ale to co mnie w oczy zakłuje, to nawet bardzo usiłuję zrozumieć. Mało tego - zanim się do tego odniosę, to sprawdzam w dostępnych mi źródłach czy przypadkiem nie ma Pan racji, tylko niezbyt zręcznie się wyraził. Tyle tylko, iż jak by nie wywijał to pretensjonalny paranaukowy bełkot zawsze tylko bełkotem pozostanie.

Czyli inni rozumieją, a jeden jedyny na świecie Pan Andrzej Bogusławski sprawdza informacje i nadal nie rozumie? To ja nie wiem o kim to źle świadczy, ale podejrzewam, że nie o mnie.

>>Zamiast odnosić się do meritum wkleja Pan linki i robi Pan z siebie autorytet.
>Nic z tego, jestem już na tyle dorosłym, iż jestem całkowicie pewnym, że nikt z siebie autorytetu nie zrobi. Po kilku, kilkunastu postach już widać jaki poziom się prezentuje. Jeżeli już to Pan ma tu takie aspiracje, choć kiepsko to Panu wychodzi.

To Pan wypowiada się autorytarnie. Ja tłumaczę dokładnie tok rozumowania i odnoszę się do konkretów. Pan bawi się w marne erystyczne gierki i wklejanie linków do własnych autorytarnych wypowiedzi.

>>To już nudne i męczące, a poza tym zdradza brak klasy.
>Pisuję tylko do tych, którzy są zdolni mnie zrozumieć i ich oceny mają dla mnie znaczenie, a nie tych wściekłych na mnie za ewidentne wykazanie im wypisywania tu głupot. Nawet wtedy, gdy jak Pan, idą w zaparte.
>Miłego dnia.
>@@@
>

To się właśnie nazywa projekcja. Próbuje mi Pan wytknąć własne błędy.

1 2 3 4 5 6 7

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365