 |
Prawdopodobieństwo tez naukowych - polemika z Lewandowskim Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-07-2016 12:54 | dajmonion (3663 punktów) | Prawdopodobieństwo tez naukowych - polemika z Lewandowskim
3 na 3 | Artykuł Lewandowskiego jest tutaj: lewandowsk(*)iz-swiatopoglad-teisty,915.htmA oto fragment: "Ateiści w polemikach często przyznają, zwłaszcza po przyciśnięciu do muru, że cała wiedza ludzka jest czysto hipotetyczna i rzeczywiście nic nie da się do końca udowodnić na 100%. Niemniej upierają się jednocześnie, że ich wiedza jest jednak „bardziej prawdopodobna” niż światopogląd teistów ponieważ jest „oparta na empirii i nauce”. Twierdzenia te są całkowicie fałszywe a co najmniej bezpodstawne, co ukażę wyczerpująco w niniejszym eseju." Prawdopodobieństwo może być jakościowe lub ilościowe. Ilościowe to to znane z matematyki. Do jego wyliczenia potrzebna jest znajomość przestrzeni zdarzeń elementarnych. Z kolej prawdopodobieństwo jakościowe nie jest wyrażone liczbą. Gdy ktoś stwierdza, że coś jest w tym sensie prawdopodobne, to ma na myśli fakt, że za daną tezą stoi rozbudowana argumentacja. Argumentów jest sporo w porównaniu z argumentami innych tez, są logicznie powiązane i przetestowane. Prawdopodobieństwem ilościowym nie ma sensu się tu zajmować, bo liczba przypadków, w których potwierdzono np. prawo grawitacji jest zawsze skończona i takie prawdopodobieństwo zawsze wyjdzie zero wobec nieskończonej liczb nieprzetestowanych przypadków. Z kolei szacowanie prawdopodobieństwa ilościowego całych teorii to jeszcze bardziej karkołomne zadanie. Tu nie ma sensu się spierać z Lewandowskim. Nawiasem mówiąc on o tym pisze w swoim artykule, czyli obala coś czego nikt nie broni. Lewandowski gotów jest jednak odrzucić także prawdopodobieństwo jakościowe. Wszak nauka zna przypadki, gdy to całe tezy wraz z ich argumentacją trzeba było odrzucić pod naporem nowych faktów. Cała ta argumentacja bazuje na dość prostym schemacie. Otóż Lewandowski po prostu utożsamia naukę jedynie z praxis. Czyli jego zdaniem jest co najwyżej użyteczna. W kwestii episteme stawia jeden wielki znak zapytania. Innymi słowy wpadki nauki nie pozwalają stwierdzić, czy cokolwiek poznajemy. Tym samym jednak Lewandowski podcina gałąź na której sam siedzi, bo przy takim postawieniu sprawy nie może twierdzić, że jego esej ma jakąkolwiek wartość poznawczą. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Dalej..#46 2 na 2 | PerverserPerser (579 punktów) | Odp: Prawdopodobieństwo tez naukowych - polemika z Lewandowskim | > Przeciętny racjonalista nawet nie zdaje sobie sprawy na jak wielu intuicjach się opiera (zobaczcie, a tak się wystrzegają intuicji).<Natura zbudowana jest w swej fundamentalnej ontologicznej płaszczyźnie z elementów (cząstki, pola, czasoprzestrzeń), przy czym są one powiązane strukturalnie. Ponadto natura posiada pryncypialnie poddającą się badaniom strukturę praw fizycznych i strukturę kauzalną. Kauzalność może być rodzaju deterministycznego lub statycznego (np: mechanika nieba, rozpad radioaktywny). Elementy materii (cząstki lub pola) mogą przyjmować dowolne kompleksowe struktury. Te elementarne twory mogą budować hierarchie strukturalnych i funkcjonalnych kompleksów. Monizm ontologiczny jest do pogodzenia z pluralizmem strukturalnym, nasz wszechświat nie jest homogenicznym statycznym blokiem, tylko heterogeniczną, dynamiczną strukturą. Różnorodność świata wytworzyła się w trakcie kosmicznej ewolucji, jest wynikiem samoorganizacji materii. Jeżeli nie jest pan tego w stanie pojąć, nie powinien przystępować do dyskusji.
Wierzyć jest łatwiej niż wiedzieć. |
#47 2 na 4 | PerverserPerser (579 punktów) | Odp: Prawdopodobieństwo tez naukowych - polemika z Lewandowskim | > wszystko co znamy znajduje się tylko w naszej świadomości jako fenomeny mózgu.<Głupoty pan tu opowiada. Gdyby tak było, osoba z uszkodzonym mózgiem nie podlegałaby prawu grawitacji tylko unosiła się w powietrzu. A to jak wiemy z pewnego serialu, potrafi tylko głupota.
Wierzyć jest łatwiej niż wiedzieć. |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Prawdopodobieństwo tez naukowych - polemika z Lewandowskim | Bezsensowny argument, nie obalającego tezy w żaden sposób. > >wszystko co znamy znajduje się tylko w naszej świadomości jako fenomeny mózgu.No więc powiedz skoro się z tym nie zgadzasz: podaj jakiś przykład czegoś pewnego na 100% jako istniejącego także poza naszym mózgiem. Nie da się bo wszystko interpretujesz przez mózg. |
#49 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Prawdopodobieństwo tez naukowych - polemika z Lewandowskim | Przyjmij do wiadomości argumenty innych ludzi, zamiast ujadać jak mały piesek, który opiera swoją argumentację na ad personam gdy brakuje treści. Oczywiście, że nie da się odnieść żadnej tezy stawianej przez człowieka do żadnego obiektywnego weryfikatora. Z tego powodu każde przekonanie jest wiarą. Są jednak różne reakcje na wiarę - dla jednych wiarą są przekonania, które są wersją roboczą i podlegają ciągłej weryfikacji. Taki człowiek wie, że jego myśli nie są prawdą obiektywną i że wszystko czego doświadcza to tylko jego projekcje. Człowiek prymitywny myśli, że jego wiara oznacza, że taka jest prawda. Wie jednak, że nie ma argumentów na jej poparcie. Prawdopodobieństwo dla każdej tezy z osobna jest bliskie 0, ale z drugiej strony w zbiorze wszystkich teorii istnieją te optymalne. Problem w tym, że nie mamy do nich dostępu. Z mojego skromnego punktu widzenia coś może być bardziej prawdopodobne od czegoś innego, ale to tylko moje zdanie. Bardziej liczy się tu droga, którą doszło się do wyniku niż sam wynik. Ty trollu zawsze rzucasz swoje konkluzje, ale nie potrafisz ich uargumentować, więc będziesz miał problem z dyskusjami z prawdziwymi racjonalistami. |
#50 3 na 3 | PerverserPerser (579 punktów) | Odp: Prawdopodobieństwo tez naukowych - polemika z Lewandowskim | > wszystko co znamy znajduje się tylko w naszej świadomości jako fenomeny mózgu.<> No więc powiedz skoro się z tym nie zgadzasz: podaj jakiś przykład czegoś pewnego na 100% jako istniejącego także poza naszym mózgiem. Nie da się bo wszystko interpretujesz przez mózg.<Drogi olsonie, masz kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem? Czym innym jest interpretacja świata przy pomocy umysłu a czym innym istnienie tego świata tylko w naszej świadomości. Przykład ci podałem ale chyba nie był on na twoją głowę. Jeżeli prawdą jest że obiektywny świat istnieje tylko w naszej świadomości, to wiek kosmosu trzeba skrócić do wieku homo sapiens. Trzeba się też niestety przygotować na to że wraz ze zniknięciem człowieka z ziemi zniknie cały wszechświat. Z tego wynika też inny wniosek - ziemia jest pępkiem świata bo nosi człowieka. Ale nie chciałbym już zmuszać twego intelektu do wysiłku. Pisz o rzygach, w tym jesteś dobry.
Wierzyć jest łatwiej niż wiedzieć. |
#51 3 na 5 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Prawdopodobieństwo tez naukowych - polemika z Lewandowskim |
Mamy tu teraz doborowe trollowe towarzystwo wzajemnej adoracji, którzy plusami dla siebie, a minusami dla swoich przeciwników się wspierają. Nie ważne co jeden z drugim mądrala wypisuje, ważnym jest, iż mojego wroga ostro atakuje. Tu zupełnie nie chodzi o światopogląd tylko o wspólny poziom głupoty i kultury> Przyjmij do wiadomości argumenty innych ludzi, zamiast ujadać jak mały piesek, który opiera swoją argumentację na ad personam gdy brakuje treści.W przeciwieństwie do Wielce Szanownego Pana, z którym nigdy krów nie pasałem, jestem bardzo otwarty na wszystko i na wszystkich. Przyjmuję do wiadomości argumenty przeróżnych ludzi, nawet takich których poglądy są alternatywne do moich, ale jest niemożliwością przyjecie jakichkolwiek argumentów, gdy ich po prostu brak, tak jak to jest w Pańskim przypadku i kilkunastu wspierających się tu mocno trolli. Człowiek inteligentny kulturalny wybiera najbardziej stosowną formę zwracania się do ludzi, prymitywny cham wprost musi do każdego walić na "ty", gdyż świecie wierzy, iż w ten sposób sprowadzi sobie człowieka, inaczej jemu niedostępnemu, do swojego poziomu, Gdy grafomani, Wielce Szanownemu Panu podobni, mają przymus wypisywania tu steków bzdur w sprawach, o których mają niewielkie pojęcie. Zadufani wiarą we własną rację, używają w swoich wywodach sobie tylko znanemu sposobowi rozumieniu terminologii, czyli od strony merytorycznej zwyczajnie bełkoczą, a później kłamią, kręcą i mącą ratując to co nie jest do uratowania. Czyli od strony merytorycznej zalewają nasze forum zwyczajną głupotą Gdzie cokolwiek mądrego na jakikolwiek temat Pan tu napisał, gdzie i z kim podjął Pan merytoryczną dyskusję na jakikolwiek temat, w której doszedł Pan do konkluzywnych wniosków? Dowiodłem tu ewidentnie głupotę wypisywanych tu przez Wielce Szanownego Pana treści, jak też wykazałem tu Pański prymitywizm intelektualny i prostactwo kulturalne. Pokazałem jak pieprzy Pan tu trzy po trzy często samemu sobie zaprzeczając. Leczy Pan tu swoje kompleksy intelektualne i seksualne ściągając forumowy dyskurs na samo dno. Ale to nie ja z Szanownego Pana oraz Pańskich intelektualnych przyjaciół tu durnia zrobiłem, to każdy musi zrobić to sam. Ja tylko dziwię się temu Pańskiemu uporowi aby zejść poniżej dna. Teraz tu Pan, wraz z kilkoma innymi trollami, macie wspólnego wroga - Bogusławskiego i żadnych merytorycznych argumentów pozwalających przeciwstawić się jego wywodom i cóż robić? Przeprowadzacie wiec w zacietrzewieniu na niego agresywne chamskie ataki jeszcze bardziej się kompromitując, choć wydawałoby się, iż już bardziej nie można. I co i nic? Ratunkiem wtedy jest tylko wzajemnej adoracji klika, która w pełnym zrozumieniu sobie plusy klika. _______ Czytelnik 'olson' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Prawdopodobieństwo tez naukowych - polemika z Lewandowskim' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,716675#w717370@@@ . |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Prawdopodobieństwo tez naukowych - polemika z Lewandowskim | > >wszystko co znamy znajduje się tylko w naszej świadomości jako fenomeny mózgu.<> >No więc powiedz skoro się z tym nie zgadzasz: podaj jakiś przykład czegoś pewnego na 100% jako istniejącego także poza naszym mózgiem. Nie da się bo wszystko interpretujesz przez mózg.<> Drogi olsonie, masz kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem? Czym innym jest interpretacja świata przy pomocy umysłu a czym innym istnienie tego świata tylko w naszej świadomości.Chyba Ty masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Przyjrzyj się cytowanemu zdaniu: > wszystko co znamy znajduje się tylko w naszej świadomości jako fenomeny mózgu.<Właściwie tego zdania można się czepić, ale nie z tego powodu co Ty, tylko dlatego, że to tautologia. > Przykład ci podałem ale chyba nie był on na twoją głowę. Jeżeli prawdą jest że obiektywny świat istnieje tylko w naszej świadomości, to wiek kosmosu trzeba skrócić do wieku homo sapiens.Jaki znowu obiektywny świat? Oj... > Trzeba się też niestety przygotować na to że wraz ze zniknięciem człowieka z ziemi zniknie cały wszechświat. Z tego wynika też inny wniosek - ziemia jest pępkiem świata bo nosi człowieka. Ale nie chciałbym już zmuszać twego intelektu do wysiłku. Pisz o rzygach, w tym jesteś dobry.Jak Ziemia miałaby być pępkiem świata wg teorii, w której jest nim świadomość? Oj, próbujesz pouczać, a masz podstawowe problemy z logiką. |
#53 1 na 1 | PerverserPerser (579 punktów) | Odp: Prawdopodobieństwo tez naukowych - polemika z Lewandowskim | > Jak Ziemia miałaby być pępkiem świata wg teorii, w której jest nim świadomość?<Zdanie które jest dyskutowane nie jest żadną teorią tylko bezmyślnym bzdetem. Jeżeli świadomość istnieje tylko na ziemi i jednocześnie tworzy ona świat, to jest logiczne że ziemia jest pękiem świata.
Wierzyć jest łatwiej niż wiedzieć. |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Prawdopodobieństwo tez naukowych - polemika z Lewandowskim | Chyba sam siebie nie czytasz. Kolejny forumowy mędrzec  |
#55 1 na 1 | PerverserPerser (579 punktów) | Odp: Prawdopodobieństwo tez naukowych - polemika z Lewandowskim | > Chyba sam siebie nie czytasz. Kolejny forumowy mędrzec <Bardzo merytoryczna odpowiedź. Niestety meritum zostało głęboko ukryte.
Wierzyć jest łatwiej niż wiedzieć. |
#56 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Prawdopodobieństwo tez naukowych - polemika z Lewandowskim | Czyli nie chcesz żebym się nad Tobą litował. No to ok  > Jeżeli świadomość istnieje tylko na ziemi i jednocześnie tworzy ona świat, to jest logiczne że ziemia jest pękiem świata.Przecież to jest bełkot. Najpierw nie zrozumiałeś tego zdania: > wszystko co znamy znajduje się tylko w naszej świadomości jako fenomeny mózgu.<Oznacza ono, że całe nasze doświadczenie to tylko interpretacja mózgu. W sumie dość oczywiste stwierdzenie. Pytanie tylko co jest interpretowane. > Jeżeli prawdą jest że obiektywny świat istnieje tylko w naszej świadomości, to wiek kosmosu trzeba skrócić do wieku homo sapiens.W świadomości istnieje tylko subiektywny świat. Nie ma innego. Nawet gdyby tak przyjąć, że wszystko jest wytworem umysłu, to wiek wszechświata też, więc niczego nie trzeba skracać, bo umysł jest tworem świata, czyli nie ma żadnego wieku. Zakałapućkałeś się w swojej nielogiczności i brniesz w absurd zamiast się wycofać. > ziemia jest pępkiem świata bo nosi człowiekaA gdzie tu masz info o tym, że świadomość istnieje tylko na ziemi? Jak tło świadomości miałoby nagle stać się pępkiem wszechświata? No pomyśl chwilę zamiast odpisywać jak automat. |
#57 3 na 3 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Prawdopodobieństwo tez naukowych - polemika z Lewandowskim | > W przeciwieństwie do Wielce Szanownego Pana, z którym nigdy krów nie pasałem, jestem bardzo otwarty na wszystko i na wszystkich. Przyjmuję do wiadomości argumenty przeróżnych ludzi, nawet takich których poglądy są alternatywne do moich, ale jest niemożliwością przyjecie jakichkolwiek argumentów, gdy ich po prostu brak, tak jak to jest w Pańskim przypadku i kilkunastu wspierających się tu mocno trolli.Troll niepotrafiący klecić argumentów i opierający się na atakach personalnych pisze o sobie i najlepsze jest to, że tego nie wie  Skoro nie rozumiesz argumentów to czytaj tyle razy aż w końcu zrozumiesz, zamiast udawać, że ich nie ma. Nawet gdy wymieniam argumenty w punktach troll je omija i atakuje ad personam. Czy więcej trzeba dodawać? Tak skompromitowany i wypunktowany człowiek jak Bogusławski ma jeszcze czelność zabierać głos i wypowiadać się w tak aroganckim tonie. Czyż to nie śmieszne?  > Człowiek inteligentny kulturalny wybiera najbardziej stosowną formę zwracania się do ludzi, prymitywny cham wprost musi do każdego walić na "ty", gdyż świecie wierzy, iż w ten sposób sprowadzi sobie człowieka, inaczej jemu niedostępnemu, do swojego poziomu,Tu przejawia się pseudo-kultura trolla, który myśli, że gdy zwraca się do innych per "pan" to jest kulturalnym człowiekiem i może do woli obrażać. Nie mam szacunku do tak fałszywych ludzi, którzy grają pod publikę jak piłkarz, który umie tylko dryblować. Podkreślone zdanie to konfabulacja, która ma służyć trollowi za racjonalizację. Takie niby wytłumaczenie, które jest mową trawą. Dalej mamy stek bzdur, którego komentować nie trzeba, bo to tylko rozchwiane emocje trolla, który został zdemaskowany. > _______> Czytelnik 'olson' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Prawdopodobieństwo tez naukowych - polemika z Lewandowskim' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,716675#w717370> @@@> .Płaku, płaku. |
#58 13 na 13 | Fizyk (17637 punktów) | Odp: Prawdopodobieństwo tez naukowych - polemika z Lewandowskim | Pozwól, że się wtrącę co do kwestii merytorycznej. > Przeczytałeś ten esej? [ lewandowsk(*)iz-swiatopoglad-teisty,915.htm ]W eseju tym Jan Lewandowski popełnia zasadniczy błąd w przykładaniu miarki logiki dwuwartościowej do wiedzy o świecie. Oczywiście wychodzi mu, że żadna wiedza empiryczna nie jest pewna w 100%. Jest to oczywiste, bo taki wniosek to nic innego tylko matematycznie wykazywalna ułomność logiki indukcyjnej, znana od starożytności. Po obszernym opisie braku tej pewności Lewandowski bezpodstawnie ogłasza, że wiedza empiryczna nie jest wcale "bardziej prawdopodobna" niż dogmaty teistów. Jest to całkowicie bezpodstawne, bo ignoruje olbrzymie wysokie prawdopodobieństwo poprawności wiedzy empirycznej (np. to, że jutro słońce wzejdzie) oraz olbrzymie niskie prawdopodobieństwo poprawności dogmatów religijnych (np. to, że Jezus zmartwychwstał, co oszacowałem tu). > A może solipsyzm jest prawdą? Nie mówię, że jest. Mówię, że nie wiem czy jest.No to przeczytaj dlaczego brzytwa Ockhama usuwa solipsyzm: www.racjonalista.pl/forum.php/s,477419#w484634 . > Naukowcy zawsze robią tu ostatecznie jedną z tych 3 rzeczy:> 1) powołać dogmat, albo> 2) wydedukować z czegoś co ostatecznie też będzie dogmatem, albo> 3) zapętlić się w błędnym kole.Mylisz się. Naukom przyrodniczym zbędne są dogmaty, czy założenia. Nauki przyrodnicze używają jedynie aksjomatów w ramach modelów matematycznych, przy czym prawdziwość tych modeli (włącznie z ich aksjomatami) jest poddawana doświadczalnej weryfikakcji. A jeśli uważasz inaczej, to spróbuj podać takie założenie nauk przyrodniczych, które byłoby przymowane za nieweryfikowalny empirycznie pewnik. Twierdzę, że nie potrafisz. Podsumowując, merytoryczność tej kwestii opiera się na rozpowszechniom wśród teistów micie, że "nie można w nic nie wierzyć". |
| PerverserPerser (579 punktów) | Odp: Prawdopodobieństwo tez naukowych - polemika z Lewandowskim | > W świadomości istnieje tylko subiektywny świat. Nie ma innego. Nawet gdyby tak przyjąć, że wszystko jest wytworem umysłu, to wiek wszechświata też, więc niczego nie trzeba skracać, bo umysł jest tworem świata, czyli nie ma żadnego wieku.<Nowa pani premier powiedziała. "Brexit jest Brexit". I tak samo "tylko" jest "tylko". Jest pewne przysłowie: Nie rób się głupszym niż jesteś". Jest też inne: "Bądź mądry, zrób się głupim", i to jest właśnie twoja metoda. Tylko już nie obowiązuje. Wpierw jest mowa że świat istnieje tylko w naszej wyobraźni co w konsekwencji oznacza że świat jest produktem naszej wyobraźni, teraz dowiadujemy się że wyobraźnia jest produktem świata. Ale argumentacja błędnego koła to domena racjonalistów.
Wierzyć jest łatwiej niż wiedzieć. |
#60 1 na 1 | PerverserPerser (579 punktów) | Odp: Prawdopodobieństwo tez naukowych - polemika z Lewandowskim | > W eseju tym Jan Lewandowski popełnia zasadniczy błąd w przykładaniu miarki logiki dwuwartościowej do wiedzy o świecie. Oczywiście wychodzi mu, że żadna wiedza empiryczna nie jest pewna w 100%.<Lewandowski nie popełnia błędu tylko manipuluje cytatami Poppera. Weźmy tylko ten przykład z białymi łabędziami. Zweryfikowanie tej tezy jest fizycznie niemożliwe. Dlatego Popper mówi że nie potrzeba nam prawdziwych lub zweryfikowanych teorii tylko sprawdzających się w zastosowaniu i nie stojących w sprzeczności z prawami natury, tworzonych metodą trial and error. Gdy teoria zostaje sfalsyfikowana, odrzucamy ją. Druga manipulacja z prawdopodobieństwem. Chwilami miałem podejrzenie że Lewandowski fałszywie cytuje. Jeżeli robi to poprawnie to jest to bardzo słabe tłumaczenie. W oryginalnej Muttersprache poczciwy Karl pisał o Wahrheitsnahe. Z dwóch prawdziwych teorii ta 'jest bliżej prawdy' która jest opisana precyzyjniej ale obie są poprawne. Jest to tylko fikcyjna ocena bo żeby stwierdzić która teoria leży bliżej prawdy trzeba znać prawdę. Dalej Popper rozróżnia między logiczną i praktyczną falsyfikacją. Dogmaty teistyczne nie spełniają kryteriów teorii empirycznej Poppera bo nie zawierają zdania protokolarnego co Popper explicite postuluje. Inną sprawą jest dlaczego teiści zatrudniają logikę do udowodnienia swoich twierdzeń. Sama wiara nie wystarcza lub jest niepewna.
Wierzyć jest łatwiej niż wiedzieć. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|