 |
Mieniący się racjonalistami Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 24-08-2016 08:55 | darzec (676 punktów) (zablokowany) | Mieniący się racjonalistami
1 na 1 | Zauważyłem tutaj, na forum bardzo wielu wyznawców religii, którzy uważają się za racjonalistów. Niech im będzie. Przecież mamy wielu ludzi uważających się za Napoleona na przykład, czy nawet za Jezusa. Jestem ciekaw co tacy "racjonaliści" myślą o ateistach, nie wierzących w nic i odrzucających ich oraz inne religie. Czy ich misją tutaj jest przekonywanie innych do swojej religii, których tak zaciekle bronią. Czy też może po prostu robienie im na złość. I jeszce jedno, czy "wierzący" uważają, że to że wierzą, czyni ich lepszymi od tych, którzy nie wierzą w nic ? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 Dalej..| dajmonion (3663 punktów) | Odp: Mieniący się racjonalistami | >Zauważyłem tutaj, na forum bardzo wielu wyznawców religii, którzy uważają się za racjonalistów. Nierzadko bardzo słusznie. Teiści potrafią być filozoficznie lepiej przygotowani do dyskusji niż część tak zwanych racjonalistów, którzy sądzą, że fizyka, chemia i biologia załatwia wszystko, a rozważania filozoficzne traktują jako fanaberię.
dajmonion |
| Duch Prawdy (14787 punktów) | Odp: Mieniący się racjonalistami | > Każda religia jest irracjonalna.Dlaczego? Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#33 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | Odp: Mieniący się racjonalistami |
Zauważyłem tutaj, na forum bardzo wielu wyznawców religii, którzy uważają się za racjonalistów.> Nierzadko bardzo słusznie. Teiści potrafią być filozoficznie lepiej przygotowani do dyskusji niż część tak zwanych racjonalistów, którzy sądzą, że fizyka, chemia i biologia załatwia wszystko, a rozważania filozoficzne traktują jako fanaberię.Przykładem tej słuszności może być i pan Dajmonion, a kto chce sobie to unaocznić niech przeczyta dyskusję od poniższego posta: www.racjon(*)m.php/s,716675/z,0/d,8#w718464 i dalej prowadzoną przez niego pana Fizyka i Bogusławskiego. Moim zdaniem, niczego poza zadufaniem we własną mądrość pan Dajmonion nie potrafił tu zaprezentować, a rzeczywiście jest to jeden z mądrzejszych tu fideistów. Choć ani się umywa do np. Worka kości, który już się nie odzywa, gdyż stracił motywację. @@@ . |
| dajmonion (3663 punktów) | Odp: Mieniący się racjonalistami | Fakt, że wielu teistów paradoksalnie jest lepiej przygotowanych filozoficznie do dyskusji nie powinien zresztą dziwić. Filozofia daje wolność myślenia i zrozumienie, że żaden wielki problem filozoficzny nie został póki co raz na zawsze rozstrzygnięty. I jeszcze jedno. Kwestie tożsamościowe, jak na przykład kto jest a kto nie jest racjonalistą przyjmują na tym forum nieraz wymiar histerii. A przecież wielki filozof jakim był Henri Bergson jest zaliczany do irracjonalistów. Te etykietki, które ludzie próbują tu sobie przyklejać i odklejać od czoła to nic innego jak problemy z poczuciem własnej wartości. Osoby utwierdzone w tym poczuciu w ogóle nie potrzebują się w to bawić.
dajmonion |
| farmer (22440 punktów) | Odp: Mieniący się racjonalistami | > Te etykietki, które ludzie próbują tu sobie przyklejać i odklejać od czołaNajtrudniej odkleić się jest od wierzących szczególnie wierzących racjonalistów. Bo ci nie mają ojca matki i szukają tożsamości gdzie się da. |
#36 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | Odp: Mieniący się racjonalistami | . > Fakt, że wielu teistów paradoksalnie jest lepiej przygotowanych filozoficznie do dyskusji nie powinien zresztą dziwić.Tak, fideiści mają zwyczaj używania terminów, których sami nie potrafią zdefiniować w sposób nadający się do zweryfikowania np. "bóg", ale także używają słów niezgodnie z powszechnie przyjętym ich znaczeniem: Fakt - zaistniały stan rzeczy, a w rozumieniu potocznym wydarzenie, które miało miejsce w określonym miejscu i czasie. Napisał Pan tu znowu bzdurę, a nie fakt, gdy twierdzi Pan inaczej to proszę przedstawić badania potwierdzające Pańską tezę. Oczywistością zaś jest, iż przy porównywaniu konkretnych przypadków górować intelektualnie mogą ludzie o przeróżnych światopoglądach. > Filozofia daje wolność myślenia i zrozumienie, że żaden wielki problem filozoficzny nie został póki co raz na zawsze rozstrzygnięty.Filozofia jest bardzo szeroko rozumianym pojęciem i zajmuje się spekulacjami nad rzeczywistością i możliwościami jej poznania. Dobra filozofia filozofia mocno trzyma się problemów i zagadnień rozwiązanych już przez nauki przyrodnicze. Oczywiście są jeszcze filozofie religijne zajmujące się spekulacjami nad bzdurami, której szczytem jest teologia. W tym wątku można znaleźć sporo ciekawych rozważań na temat różnego uprawiania filozofii: www.racjonalista.pl/forum.php/s,562660 I chyba żaden problem filozoficzny nie zostanie rozstrzygnięty, gdyż filozofowanie polega głównie na stawianiu sensownych pytań niż na udzielaniu spekulatywnych odpowiedzi: www.racjon(*).php/z,0/d,13/s,511985#w513851> I jeszcze jedno. Kwestie tożsamościowe, jak na przykład kto jest a kto nie jest racjonalistą przyjmują na tym forum nieraz wymiar histerii.Dla mnie Pańskie zachowania w stosunku do mnie są najlepszym przykładem histerii na naszym forum: www.racjonalista.pl/forum.php/s,716930#w720045 Racjonalizm to dosyć szerokie pojęcie, a nas tu głównie interesuje racjonalizm światopoglądowy: www.racjonalista.pl/forum.php/s,558739 Dla mnie najważniejszym jest, kto się za takiego racjonalistę uważa i w swoich stwierdzaniach nie przeczy zapisanym tam ideom. > A przecież wielki filozof jakim był Henri Bergson jest zaliczany do irracjonalistów.Zupełnie słusznie, a uznanie jakiś tam myślicieli za "wielkich" to się sprawa mocno relatywna. Warto tu przeczytać książeczki Kołakowskiego, pod wspólnym tytułem: "O co pytają nas wielcy filozofowie?". Prawdopodobnie zupełnie inaczej ułożylibyśmy hierarchię np. 100 największych. > Te etykietki, które ludzie próbują tu sobie przyklejać i odklejać od czoła to nic innego jak problemy z poczuciem własnej wartości.Tak, Pan ze swoim irracjonalnym fideizmem uważa się za "najmądrzejszego na wsi", a to tu żenująca postawa, nawet gdyby Pan się za racjonalistę uważał. Panie Dajmonion, na tym forum największe znaczenie winny mieć racjonalne argumenty przedstawiane po prostu jasnym językiem. To za kogo ktoś się tu uważa jest dalece wtórne. > Osoby utwierdzone w tym poczuciu w ogóle nie potrzebują się w to bawić.Jakie osoby, w co się bawić? Znowu używa Pan języka, który tylko Pan potrafi zrozumieć. Najlepiej tu jednak to prosto po polsku pisać aby jak najwięcej osób mogło nas zrozumieć. @@@ . |
| dajmonion (3663 punktów) | Odp: Mieniący się racjonalistami | > >Te etykietki, które ludzie próbują tu sobie przyklejać i odklejać od czoła> Najtrudniej odkleić się jest od wierzących szczególnie wierzących racjonalistów.Odklejenie się zawsze może być dziecinnie proste. Wszystko zależy od Ciebie. Powody trudności tkwią tylko i wyłącznie w Tobie.
dajmonion |
darzec (676 punktów) (zablokowany) | Odp: Mieniący się racjonalistami |
> Nierzadko bardzo słusznie. Teiści potrafią być filozoficznie lepiej przygotowani do dyskusji niż część tak zwanych racjonalistów, którzy sądzą, że fizyka, chemia i biologia załatwia wszystko, a rozważania filozoficzne traktują jako fanaberię.> dajmonionPewnie tylko dlatego, że jesteś teistą. |
#39 4 na 4 | farmer (22440 punktów) | Odp: Mieniący się racjonalistami | > >>Te etykietki, które ludzie próbują tu sobie przyklejać i odklejać od czoła> >Najtrudniej odkleić się jest od wierzących szczególnie wierzących racjonalistów.> Odklejenie się zawsze może być dziecinnie proste. Wszystko zależy od Ciebie. Powody trudności tkwią tylko i wyłącznie w Tobie.To wierzący racjonalizują swoją wiarę nie ja. Brak im tożsamości i pojawiają się na Racjonaliście bo ich poglądami zainteresowanych jest ZERO ludzi. Na forach dla wierzących dostali by bana. Gdyby założyli swój portal to zarosła by nim pajęczyna i kurz. Wierzysz w coś? To Twój problem nie mój. Nie będę Cię szukał na portalach dla wierzących żeby Ci to wybić z głowy. To nie mój problem. Ale jak się tu pojawiasz to tylko i wyłącznie z "mojego" powodu. To Ciebie tu ciągnie nie mnie. |
#40 1 na 1 | dajmonion (3663 punktów) | Odp: Mieniący się racjonalistami | > >>>Te etykietki, które ludzie próbują tu sobie przyklejać i odklejać od czoła> >>Najtrudniej odkleić się jest od wierzących szczególnie wierzących racjonalistów.> >Odklejenie się zawsze może być dziecinnie proste. Wszystko zależy od Ciebie. Powody trudności tkwią tylko i wyłącznie w Tobie.> To Ciebie tu ciągnie nie mnie.Naiwny jesteś. Do tanga trzeba dwojga. Zawsze. Moja tango z AB się skończyło i bynajmniej nie było to trudne. Wystarczy, że jedna strona naprawdę nie chce i nie ma tanga, ani żadnego problemu, ani narzekania na jakiekolwiek trudności z odklejaniem. Przestań oszukiwać samego siebie. Od razu lepiej się poczujesz 
dajmonion |
#41 10 na 10 | Rainard (321 punktów) | Odp: Mieniący się racjonalistami | > >Zauważyłem tutaj, na forum bardzo wielu wyznawców religii, którzy uważają się za racjonalistów.> Nierzadko bardzo słusznie. Teiści potrafią być filozoficznie lepiej przygotowani do dyskusji niż część tak zwanych racjonalistów, którzy sądzą, że fizyka, chemia i biologia załatwia wszystko, a rozważania filozoficzne traktują jako fanaberię.Cóż, ja z kolei odnoszę wrażenie (być może słuszne, być może nie), że dla teistów, co widać szczególnie wyraźnie na przykładzie tego forum, filozofia służy jedynie jako narzędzie apologetyczne, gdzie w zdecydowanej większości przypadków jej użycie sprowadza się do wałkowania epistemologii mającego zrównać nauki przyrodnicze z dogmatami religijnymi. Byłoby to zresztą całkiem zrozumiałe - uwzględnianie w rozważaniach dorobku nauki bardzo często prowadzi do naturalistycznej wizji świata pozbawionej bogów wszelakich. Albo inaczej - "jak nauka to tylko na wierze jest oparta, to ja jestem równie uprawniony do wiary w Matkę Boską, jak naukowcy do wiary w jakieś tam atomy." Jakże prawdziwie filozoficzna postawa nastawiona na bezwzględne dążenie do prawdy.  |
#42 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | Odp: Mieniący się racjonalistami |
> Naiwny jesteś. Do tanga trzeba dwojga.Ty to jesteś śmieszek. Masz numerek 1000 coś tam (tak z tyłka ilość religii na tej ziemi) . Czekaj cierpliwie. Mój cenny czas przeznaczę na powtórkę z wykładów Richarda Feynmana www.youtube.com/watch?v=RO3TZc4g0FETo Ty mnie potrzebujesz a nie ja Ciebie. |
#43 6 na 6 Quetzalcoatl (2779 punktów) (zablokowany) | Odp: Mieniący się racjonalistami | > Kwestie tożsamościowe, jak na przykład kto jest a kto nie jest racjonalistą przyjmują na tym forum nieraz wymiar histerii. A przecież wielki filozof jakim był Henri Bergson jest zaliczany do irracjonalistów.Henri Bergson jest faktycznie przedstawicielem irracjonalizmu, tyle że nie ma to nic wspólnego z tym, kto na tutejszym forum jest racjonalistą, a kto nim nie jest. Argument z Bergsonem jest nierzetelny, ponieważ prześlizguje się nad kwestią wieloznaczności pojęcia "irracjonalizm", które oznacza: Cytat: " irracjonalizm1. «kierowanie się wiarą, instynktem, intuicją itp.» 2. «pogląd filozoficzny głoszący, że rzeczywistość jest niedostępna poznaniu racjonalnemu:»" Słownik Języka Polskiego PWN Do poglądów filozoficznych Bergsona odnosi się drugie znaczenie, do wypowiedzi niektórych tutejszych (ir)racjonalistów - pierwsze. Na podobnej zasadzie funkcjonują w języku inne określenia wywiedzione od kierunków filozoficznych, na przykład stoik, sceptyk czy cynik. Gdy mówimy, że ktoś jest sceptykiem czy cynikiem, to przecież nie oznacza to, że podciągamy go pod konkretny kierunek filozoficzny, tak jak Ty próbowałeś to przemycić we fragmencie zestawiającym poglądy irracjonalne (a więc oparte na wierze, instynkcie, intuicji) z filozofią Bergsona, bo taki zabieg polega po prostu do nieuczciwym żonglowaniu znaczeniami, a więc jest manipulacją. |
#44 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | Odp: Mieniący się racjonalistami |
> Naiwny jesteś. Do tanga trzeba dwojga. Zawsze.Zdecydowanie Pan ma tu rację: [W dyskusji] niezbędna jest względna równość obu dyskutantów tak pod względem erudycji jak i inteligencji. Gdy jeden z dyskutantów pozbawiony jest erudycji, to wszystkiego nie pojmie, przeto nie będzie na poziomie. Gdy zaś zabraknie mu inteligencji rozgoryczy się tylko i sięgnie po nieuczciwość, szalbierstwo i w końcu po grubiaństwo. Tak, jak Pan to uczynił względem AB. > Moja tango z AB się skończyło i bynajmniej nie było to trudne. Zupełnie nie i jest to zgodne z dyrektywą "Trzech Mądrych Małp" odwieczny nakaz wszystkich depozytariuszy jedynej słusznej prawdy: "NIE PATRZ NA ZŁO, NIE SŁUCHAJ ZŁA, NIE MÓW ZŁEGO". "To, iż nie potrafię przeciwstawić się dostatecznie mocnymi argumentami, jest tylko dowodem, iż cię zły wspiera, a nie tego, że ja nie mam racji". Dla fideisty zamknięcie się na argumenty sprzeczne z jego wiarą jest wprost dziecinnie proste. Moje poglądy tu prezentowane są przeciwieństwem tej postawy. Uważam, iż wprost obowiązkiem racjonalistycznego inteligenta jest otwarcie na świat i ludzi w nim żyjących oraz szczere i jawne przekazywanie pod krytyczny osąd czytelników własnych poglądów. Nawet kosztem dobrych stosunków z ludźmi z którymi się światopoglądowo nie zgadzamy. Sam piszę tu szczerze o tym co myślę i staram się swoje poglądy opierać na przyswojonym przez siebie dorobku nauki. Ewidentnie wykazuję głupotę, niektórych wypowiedzi i tym doprowadzam do szału nienawiści różnych trolli próbujących nas ewangelizować na swoją wiarę. > Wystarczy, że jedna strona naprawdę nie chce i nie ma tanga, ani żadnego problemu, ani narzekania na jakiekolwiek trudności z odklejaniem.Tak, wystarczy aby racjonalista spróbował wejść na fideistyczne portale, to zaraz się o tym przekona: www.racjon(*).php/s,612740/z,0/d,29#w615205www.racjonalista.pl/forum.php/s,616397#w616429____________ > Kwestie tożsamościowe, jak na przykład kto jest a kto nie jest racjonalistą przyjmują na tym forum nieraz wymiar histerii. Dla mnie Pańskie zachowania w stosunku do mnie są najlepszym przykładem histerii na naszym forum: www.racjonalista.pl/forum.php/s,716930#w720045 Racjonalizm to dosyć szerokie pojęcie, a nas tu głównie interesuje racjonalizm światopoglądowy: www.racjonalista.pl/forum.php/s,558739 Dla mnie najważniejszym jest, kto się za takiego racjonalistę uważa i w swoich stwierdzaniach nie przeczy zapisanym tam ideom.Jakby i najszerzej chciał rozumieć racjonalizm światopoglądowy, to Pan się z nim nie mieści. www.racjon(*).php/s,612740/z,0/d,30#w615280www.racjon(*).php/s,612740/z,0/d,27#w615073www.racjon(*).php/s,612740/z,0/d,27#w615074@@@ . |
#45 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Odp: Bicie piany | > Regulamin Forum dyskusyjnego:§ 25. Należy stosować się do zaleceń zawartych w instrukcji obsługi Forum, a w szczególności: >[...] >c) cytować wyłącznie te fragmenty wypowiedzi rozmówcy, na które bezpośrednio udziela się odpowiedzi. Należy wycinać cytaty, do których wypowiedź się nie odnosi > Niestety, ta wypowiedź wcale nie odnosi się do mojego wpisu, więc pozostawienie "fragmentu wypowiedzi rozmówcy, na które bezpośrednio udziela się odpowiedzi." jest niemożliwe |
1 2 3 4 5 6 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|