 |
Czy boga nie ma - bo są.... ateiści??? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-04-2020 13:40 | Arminius (25555 punktów) | Czy boga nie ma - bo są.... ateiści???
1 na 1 | Interesujący się trochę teologią wiedzą o pięciu dowodach na istnienie boga - sformułowanych przez Akwinatę. Nie będę ich tutaj opisywał, bo w sieci najpewniej jest multum na ich temat z tej (teistycznej) i tamtej (ateistycznej) strony. Są też oczywiście dowody na nieistnienie boga, typu "z istnienia zła". W dowody na pro i contra jak wyżej wpisuje się - w mym odczuciu wcale oryginalny - dowód na nieistnienie boga - sformułowany przez Johna Schellenberga - współczesnego filozofa. W wielkim skrócie brzmi on tak: skoro są na świecie ateiści, to boga nie ma, bo gdyby był, to zważywszy na jego atrybuty, ateistów nie byłoby. Definicja dowodu jak wyżej, jest w najwyższym stopniu generalna. Chcących dowiedzieć się więcej na temat koncepcji Schellenberga - odsyłam do podlinkowanego materiału. Oczywiście, dowód z ukrycia (tak on się oficjalnie zwie) ma swoje braki. Ale przecież nawet - proteistyczne - dowody wielkiego Akwinaty - też nie są od nich wolne. "Czy zatem istnieje mocny argument przeciw istnieniu Boga? Prawie każdy zna argumenty ze zła – argumenty, których przesłanki dotyczą bólu, cierpienia, złych czynów i innych złych rzeczy występujących w świecie. Być może jeden z tych argumentów wydaje ci się szczególnie mocny. Obecnie istnieje jednak również inny sposób argumentowania przeciw istnieniu Boga, który należy rozważyć. Argument ten, który przykuł uwagę filozofów na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat, jest nazywany argumentem z ukrytości. W przeciwieństwie do innych argumentów za lub przeciw istnieniu Boga argument z ukrytości dotyczy wiary w Boga – faktu, że uwierzyć i zachować taką wiarę jest znacznie trudniej, niż można by się tego spodziewać w świecie stworzonym przez Boga. W szczególności nawet osoby, które ani intelektualnie, ani emocjonalnie nie wzbraniają się przed wiarą w Boga, mogą tej wiary nie posiadać, stwierdzając, że pociąga je ateizm lub agnostycyzm. Nazwijmy je otwartymi niewierzącymi. Wersja argumentu z ukrytości, która wydaje mi się najmocniejsza, mówi, że gdyby istniał Bóg, nie byłoby takich niewierzących. Skoro zaś istnieją, to Boga nie ma.Dlaczego miałoby nie być otwartych niewierzących, gdyby istniał Bóg? Cóż, w tym miejscu musimy wyjaśnić, jaka jest natura Boga, o którym mowa." Całość na: filozofuj.eu/argument-z-ukrytosci-boga/ | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..#31 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | są ateiści i dobrzy kierowcy | > nie wystarcza z pełnym przekonaniem powiedzieć o sobie "jestem dobrym kierowcą", aby >nim być. Dlaczego więc ma wystarczać w przypadku ateizmu? Jeżeli nie wystarcza, co >jest jeszcze potrzebne, by zasadnie stwierdzić ateizm?Z tych, co powiedzą "jestem dobrym kierowcą" część nie będzie, część będzie. Tak samo w przypadku ateistów - ergo są ateiści na tym padole ziemskim, który to fakt stanowi bazę dla konstrukcji filozoficzno - teologicznej Schellenberga. |
| Elasp (6859 punktów) | Odp: Czy boga nie ma - bo są.... ateiści??? | > > A co z krsnoludkami? Czy każdy rozsądny człowiek musi brać ppd uwagę istnienie krasnoludków? Nie, powinien brać pod uwagę najbardziej rozpowszechnione przekonania, a więc te charakterystyczne dla którejś z wielkich religii. Jeżeli popełnimy błąd, popełnimy błąd nie my jedni. Jest to też zgodne z rozsądkiem i zupełnie racjonalne. |
| Elasp (6859 punktów) | Odp: są ateiści i dobrzy kierowcy |
> Z tych, co powiedzą "jestem dobrym kierowcą" część nie będzie, część będzie. Tak samo w przypadku ateistów - ergo są ateiści na tym padole ziemskim, który to fakt stanowi bazę dla konstrukcji filozoficzno - teologicznej Schellenberga.Co z tymi, którzy powiedzą "jestem Napoleonem"? |
#34 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | bez bonapartyzmu proszę! | > >Z tych, co powiedzą "jestem dobrym kierowcą" część nie będzie, część będzie. Tak samo w przypadku ateistów - ergo są ateiści na tym padole ziemskim, który to fakt stanowi bazę dla konstrukcji filozoficzno - teologicznej Schellenberga.> Co z tymi, którzy powiedzą "jestem Napoleonem"?Są niespełna rozumu. Napoleon był jeden, osobowy i niepowtarzalny. Ateistów i dobrych kierowców jest multum |
#35 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | Odp: Czy boga nie ma - bo są.... ateiści??? | > >>A co z krsnoludkami? Czy każdy rozsądny człowiek musi brać ppd uwagę istnienie krasnoludków?> Nie, powinien brać pod uwagę najbardziej rozpowszechnione przekonania, a więc te charakterystyczne dla którejś z wielkich religii. Jeżeli popełnimy błąd, popełnimy błąd nie my jedni. Jest to też zgodne z rozsądkiem i zupełnie racjonalne.Krasnoludki sa bardzo rozpowszechnione. Historie z nimi związane zna większość Polaków. Poza tym co to za argument z tym błędem? To z Frondy? Czy z kółka różańcowego? Wierzę bo w razie czego będę w elitarnym kółku idiotów, którzy wierzyli w stworka w trójcy jedynego chociaż każda komórka w mózgu podpowiadała, że to kompletny idiotyzm i w końcu się okazało, że ten stworek to jednak lipa? Dziękuję postoję. Bardziej racjonalna jest wiara w Allaha czy Jahwe? |
| Elasp (6859 punktów) | Odp: bez bonapartyzmu proszę! |
> >Co z tymi, którzy powiedzą "jestem Napoleonem"?> Są niespełna rozumu. Napoleon był jeden, osobowy i niepowtarzalny. Ateistów i dobrych kierowców jest multum Twierdząc, że "ateistów jest multum" stwierdzasz to, co powinno być przedmiotem dowodu. Istnieje test (testy) na kierowcę (dobrego kierowcę), istnieje sport samochodowy, gdzie wyniki można mierzyć i sprawdzić, kto prowadzi samochód lepiej, kto gorzej. Czy znanie Ci są jakieś porównywalne z nimi, obiektywne testy ateizmu? |
| Elasp (6859 punktów) | Odp: Czy boga nie ma - bo są.... ateiści??? |
> Krasnoludki sa bardzo rozpowszechnione. Historie z nimi związane zna większość Polaków. Historie to nie to samo, co przekonania. Znam wiele historii, ale nie stanowią one elementów moich przekonań. > Poza tym co to za argument z tym błędem? To z Frondy? Czy z kółka różańcowego?> Wierzę bo w razie czego będę w elitarnym kółku idiotów, którzy wierzyli w stworka w trójcy jedynego chociaż każda komórka w mózgu podpowiadała, że to kompletny idiotyzm i w końcu się okazało, że ten stworek to jednak lipa? Dziękuję postoję.> Bardziej racjonalna jest wiara w Allaha czy Jahwe? Niepotrzebnie wyrażasz się w sposób obelżywy, a zarazem emocjonalny. Jedno i drugie chyba nie mają nic wspólnego z racjonalistycznym forum. To, co mówię, jest zaś w istocie pewną wersją zakładu Pascala. |
#38 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | Odp: Czy boga nie ma - bo są.... ateiści??? | > >Krasnoludki sa bardzo rozpowszechnione. Historie z nimi związane zna większość Polaków.> Historie to nie to samo, co przekonania. Znam wiele historii, ale nie stanowią one elementów moich przekonań.> >Poza tym co to za argument z tym błędem? To z Frondy? Czy z kółka różańcowego?> >Wierzę bo w razie czego będę w elitarnym kółku idiotów, którzy wierzyli w stworka w trójcy jedynego chociaż każda komórka w mózgu podpowiadała, że to kompletny idiotyzm i w końcu się okazało, że ten stworek to jednak lipa? Dziękuję postoję.> >Bardziej racjonalna jest wiara w Allaha czy Jahwe?> Niepotrzebnie wyrażasz się w sposób obelżywy, a zarazem emocjonalny. Jedno i drugie chyba nie mają nic wspólnego z racjonalistycznym forum. To, co mówię, jest zaś w istocie pewną wersją zakładu Pascala.Zakład Pascala jest infantylny. Tym zakładem mogę "udowodnić", ze opłaca się być alkoholikiem. 1. Po śmierci alkoholik idzie do nieba i żyje sobie w szczęściu i dostatku wiecznie. 2. Po śmierci alkoholik nie idzie do nieba. 3. Opłaca się chlać bo w razie "1" mamy wieczne i klawe życie a w razie "2" nic nie tracimy. Ponawiam pytanie: wiara w Allaha czy Jahwe? Która jest bardziej racjonalna? |
#39 1 na 1 | Duch Prawdy (14788 punktów) | Odp: Czy boga nie ma - bo są.... ateiści??? | > Co dla antylopy złem to dla geparda dobrem.Zwierzęta nie znają pojęć zło, dobro. > Cierpisz, żeby się rozwinąć, żeby więcej pojąć, żeby się zbliżyć.Tak, ale cierpienie i zło to osobne pojęcia.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#40 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | obiektywna weryfikacja | > >>Co z tymi, którzy powiedzą "jestem Napoleonem"?> >Są niespełna rozumu. Napoleon był jeden, osobowy i niepowtarzalny. Ateistów i dobrych kierowców jest multum> Twierdząc, że "ateistów jest multum" stwierdzasz to, co powinno być przedmiotem dowodu. Istnieje test (testy) na kierowcę (dobrego kierowcę), istnieje sport samochodowy, gdzie wyniki można mierzyć i sprawdzić, kto prowadzi samochód lepiej, kto gorzej. Czy znanie Ci są jakieś porównywalne z nimi, obiektywne testy ateizmu?To - na przykład - człowiek, który w obliczu śmierci, a więc doświadczenia ostatecznego, twierdzi, iż boga nie ma. Znałem takich ludzi. Zresztą, jeżeli przez całe życie ktoś był konsekwentnym ateistą, a potem na starość z powodu zmian miażdżycowych mózgu zaczął "bredzić" w formule teistycznej - to nie jest to wiarygodny żaden dowód na podważenie jego ateistycznej postawy. Taki stan rzeczy należy interpretować w kategoriach majaków spowodowanych chorobą. |
| Elasp (6859 punktów) | Odp: obiektywna weryfikacja |
> To - na przykład - człowiek, który w obliczu śmierci, a więc doświadczenia ostatecznego, twierdzi, iż boga nie ma. Znałem takich ludzi. Zresztą, jeżeli przez całe życie ktoś był konsekwentnym ateistą, a potem na starość z powodu zmian miażdżycowych mózgu zaczął "bredzić" w formule teistycznej - to nie jest to wiarygodny żaden dowód na podważenie jego ateistycznej postawy. Taki stan rzeczy należy interpretować w kategoriach majaków spowodowanych chorobą. Nadal jednak ten ateizm polega na deklaracjach. Zmienia się tylko sytuacja, w której dokonuje się tej deklaracji. Neron w obliczu śmierci powiedział: "jakiż artysta ginie!", ale z tego wynika co najwyżej, że ten człowiek najzupełniej szczerze uważał się za artystę. Na podobnej zasadzie "doświadczenie ostateczne" dowodzi, że ktoś szczerze uważał się za ateistę. Nadal nie wynika z tego rzeczywisty ateizm. |
| Elasp (6859 punktów) | Odp: Czy boga nie ma - bo są.... ateiści??? |
> Tym zakładem mogę "udowodnić", ze opłaca się być alkoholikiem.> 1. Po śmierci alkoholik idzie do nieba i żyje sobie w szczęściu i dostatku wiecznie.> 2. Po śmierci alkoholik nie idzie do nieba.> 3. Opłaca się chlać bo w razie "1" mamy wieczne i klawe życie a w razie "2" nic nie tracimy.> Ponawiam pytanie: wiara w Allaha czy Jahwe? Która jest bardziej racjonalna? Nie wiem, skąd Ci wiadomo, że alkoholik po śmieci idzie do nieba? Biorąc pod uwagę sukces ekonomiczny i intelektualny odniesiony przez wyznawców religii mojżeszowej oraz demograficzny i polityczny, odniesiony przez drugich, racjonalność wypada, wydaje mi się, podobnie. |
#43 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | czyny ateistyczne | > >To - na przykład - człowiek, który w obliczu śmierci, a więc doświadczenia ostatecznego, twierdzi, iż boga nie ma. Znałem takich ludzi. Zresztą, jeżeli przez całe życie ktoś był konsekwentnym ateistą, a potem na starość z powodu zmian miażdżycowych mózgu zaczął "bredzić" w formule teistycznej - to nie jest to wiarygodny żaden dowód na podważenie jego ateistycznej postawy. Taki stan rzeczy należy interpretować w kategoriach majaków spowodowanych chorobą.> Nadal jednak ten ateizm polega na deklaracjach.Na deklaracjach i na czynach. Jeżeli nie chodzi do światyni, bojkotuje teistyczne media, głosi swa ateistyczną nowinę w swym środowisku i tak dalej i tak dalej - to przecież nie tylko deklaruje ale także "czyni". Chcę wierzyć, iż nie sugeruje pan, że testem prawdziwego ateizmu ateisty winno być - na przykład - spalenie teistycznej świątyni czy inny tego typu akt z kategorii gwałtu, przemocy i bezprawia??? |
#44 2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) | Odp: Czy boga nie ma - bo są.... ateiści??? | Dowodzić można tezę w teorii albo w czymś co teorię przypomina. Teoria to zbiór aksjomatów (dogmatów), które są niesprzeczne oraz zdań logicznie wywiedzionych z aksjomatów. W przypadku bogów, w większości religii bogowie są dogmatem (aksjomaty nie podlegają dowodzeniu - po prostu są), a do tego religie nie są teoriami więc niczego nie da się dowieść.
W przypadku katolicyzmu, gdyby ktoś poświecił dużo czasu, dałoby się, być może, wygenerować wiele teorii, precyzując pojęcia i eliminując sprzeczności, ale to nie byłby wersje katolicyzmu, tylko 'filozoficzne teorie' uznane za sprzeczne z katolicyzmem. Aby poświęcać czemuś czas warto znaleźć powód - czemu to ma służyć, jeśli tylko zabiciu czasu to może nie warto?
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
#45 7 na 7 | Andrzej.51 (15814 punktów) | Odp: Czy boga nie ma - bo są.... ateiści??? | > >Pytanie : Jak Zło może istnieć w świecie rządzonym podobno przez istotę doskonałą, jaką jest Bóg ? Czy istota doskonała może pozwalać na istnienie zła ? Przecież to jest ewidentna sprzeczność....> Jedynie przy założeniu, że może nie istnieć zło. Jeżeli zło jest konieczne, nawet istota najwyższa musi je dopuścić.Zatem wyjaśnij tu wszystkim, mędrcze, dlaczego to zło jest konieczne. -- Wyjaśnij, mędrcze, dlaczego konieczne były hitleryzm i stalinizm. -- Wyjaśnij, mędrcze, dlaczego konieczne były obozy koncentracyjne w Auschwitz i Birkenau oraz w kilku innych jeszcze miejscach. Wyjaśnij, dlaczego konieczne były gułagi. -- Wyjaśnij, mędrcze, dlaczego konieczny był wielki głód na Ukrainie. -- Wyjaśnij, mędrcze, dlaczego konieczne były bomby atomowe zrzucone na Hiroszimę i Nagasaki. -- Wyjaśnij, mędrcze, dlaczego konieczne były liczne pandemie dziesiątkujące ludność, z których największa - pandemia dżumy zapoczątkowana w XIV wieku - pociągnęła za sobą śmierć prawdopodobnie około 200 milionów ludzi. -- Wyjaśnij, mędrcze, dlaczego konieczny był i jest głód w najbiedniejszych krajach Afryki, w wyniku którego co około 6 sekund umiera jedno dziecko, co oznacza, że w ciągu jednego roku umiera z głodu około 5 milionów dzieci. Wyjaśnij na koniec, mędrcze, dlaczego Twój bóg ten ogrom zła dopuszcza i go toleruje. Wyjaśnij do czego to zło jest mu potrzebne. Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.H. Conzelmann, teolog |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|