 |
Istoty rozumne a zwierzęta. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 29-06-2020 15:09 | Wojciech Przytulski (676 punktów) | Istoty rozumne a zwierzęta. 0 na 2 | Chciałbym w tym wątku podyskutować o różnicach pomiędzy istotami rozumnymi a zwierzętami, przedstawię w tym celu listę cech, które odróżniają istoty rozumne od zwierząt, a także napiszę o pewnych oczywistych moim zdaniem konsekwencji tychże różnic.
I. Umysł - istota rozumna posiada umysł zdolny do stawiania sobie celów, do samodzielnego dochodzenia do prawdy, umysł jest kreatywny. II. Świadomość - istoty rozumne są świadome tzn mają możliwość zapanowania umysłem nad abstraktami odzwierciedlającymi rzeczywistość. Jednym z warunków sine qua non poprawnego działania świadomości jest funkcjonowanie w prawdzie, a ta musi być częścią cywilizacji i wyrosłej na gruncie tej cywilizacji kultury, bez prawdy nie ma świadomości a tym samym rozumności. III. Wolna wola - istoty rozumne z natury swej są wolne, wolna wola jest konsekwencją posiadania umysłu i musi być przez niego kierowana, gdy jest inaczej n.p. kierowana jest przez instynkty anie przez umysł to taki stan jest stanem bezrozumnym, ułomnością. IV. Moralność - Zdolność do funkcjonowania w moralności właściwej dla istot rozumnych. V. Zdolność komunikacji werbalnej, zdolność do opisywania rzeczywistości przy użyciu języka VI. Uczucia wyższe - istota rozumna jest zdolna do odczuwania uczuć wyższych.
Wszystkie wymienione cechy i zdolności są co prawda przyrodzone człowiekowi, ale muszą być wykształcone w procesie wychowania w stosownej etyce, a do tego potrzebny jest określony typ cywilizacyjny i wyrosła na nim stosowna kultura. Jeśli się tych zdolności i cech u osobnika Homo Sapiens nie wykształci, to taki osobnik będzie w najlepszym wypadku gdzieś pomiędzy zwierzęciem a człowiekiem, a w gorszym gdy nie wykształci się żadnej z nich, to taki osobnik jest zwierzęciem. Wyjątek stanowi jedna rzecz, a mianowicie wyhodowanie osobnika, który jest niezdolny do funkcjonowania w prawdzie, wtedy może nawet mieć w jakiejś kulawej postaci niektóre z pozostałych, a i tak efektywnie będzie zwierzęciem, a to dlatego, że osobnik odcinający innych ludzi od prawdy pozbawia ich możliwości funkcjonowania w sposób rozumny i redukuje wszystko do użycia siły lub sprytu czyli metod zwierzęcych. Dzięki kolonizatorom m. in. polskojęzycznej żydokomunie, Nazistom itp naród polski nie jest już w stanie żyć po ludzku, gdyż jest bez przerwy okradany, niszczony, duraczony, okłamywany i opluwany. Od kołyski aż po grób ludzie żyją we wciśniętych im przez masmedia i system tresury("edukacji") wielopiętrowych fałszach, półprawdach, ćwierćprawdach, kłamstwach i ogólnym bełkocie, a to skutecznie uniemożliwia rozumne życie społeczne i dzięki temu jesteśmy metodycznie tępieni jako naród i stopniowo uwsteczniani do zaordynowanej ustami Nazistów roli "Polnische Untermenschen"/"gojów", proces ten cały czas postępuje. Już teraz system kolonizatorów wyhodował nam polskojęzycznych kołchoźników, odpowiednik znanych z Rosji "Sowków", tyle tylko że w Rosji Sowki są echem przeszłości, a polscy kołchoźnicy to melodia przyszłości, tak będą uwsteczniane przyszłe pokolenia. Celowe uwstecznianie to jest zresztą temat rzeka, może omówię go w innym wpisie. Niezdolność osobników rządzących Polską i Europą do koegzystencji w obustronnej świadomości z narodami europejskimi jednoznacznie dowodzi, iż są zwierzętami, bo nie szukają nawet możliwości życia pośród świadomych istot rozumnych, widać wyraźnie, że męczył ich i przerastał system dążący do rozumu. Jednym z narzędzi pozbawiania nas człowieczeństwa jest kołchozowy totalitaryzm, narzucany ludziom przez rozliczne fundacje oraz instytucje m. in. Unię "Europejską" i oczywiście z pominięciem ich świadomości, przy podeptaniu ich wolnej woli, obliczony na to by relatywnie niewielka grupka zwierząt mogła się nażreć kosztem naszej pracy i dobrobytu, który nią wytwarzamy, a także kosztem naszego człowieczeństwa, które jest nam stopniowo kradzione równie sprawnie co nasze mienie prywatne i narodowe. Ważnymi cechami pozwalającymi rozróżnić człowieka od zwierzęcia są kreatywność i produktywność. Zwierzęta nie są w stanie stworzyć wartości dodanej, n.p. zające mogą przykicać na pole i zeżreć kapustę, ale nie potrafią tego pola obsadzić nową kapustą. Pluskwy potrafią zalęgnąć się w materacu, ale nie potrafią dogadać się z człowiekiem, uzgodnić że raz na jakiś czas człowiek da im trochę krwi, a te dadzą mu spokój i w konsekwencji człowiek dowiaduje się, że ma pluskwy dopiero gdy obudzi pokąsany. Europejczycy budzą się niezwykle powoli i uświadamiają sobie, że są pokąsani przez neokomunistów i neonazistów. Licząc tylko od II WŚ możemy znaleźć wiele kolejnych stopni zezwierzęcania Europy ideologiami totalitarnymi, nie ma tu miejsca, aby opisać wszystkie z nich, ale można zwrócić uwagę na "pandemię" koronawirusa. Rozpętana przy okazji koronawirusa panika, zastój i setki berberyjskich ograniczeń świadczą o tym, że mamy do czynienia z mistrzami sztuki zwierzęcej, którzy z pominięciem naszej świadomej zgody, naszego dobra wprowadzają nam stopniowo totalitaryzm i zamordyzm, a zduraczone narody i ludy kierowane wytresowaną od pokoleń wiarą w masmedia dają sobie odbierać kolejne elementy człowieczeństwa. W niektórych państwach lobby zwierzęce dopuściło się nawet szczucia ludzi wściekłymi pawianami z tzw "antify". W Polsce taki n.p. Trzaskowski zorganizował niedawno warsztaty duraczenia na neobolszewizm, skutki jak zawsze poniesie polska wspólnota narodowa, a Soros i jego pawiany pozostaną bezkarni. Dlaczego ważne jest aby cechy i zdolności specyficzne dla istoty rozumnej były skierowane i przeznaczone nie tylko dla siebie samego ale i dla innych? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..| Wojciech Przytulski (676 punktów) | Odp: Istoty rozumne a zwierzęta. | Istota rozumna, a w przypadku tej planety jest to Homo Sapiens, zdolna jest do świadomych relacji oraz interakcji z innymi istotami rozumnymi, powszechna świadomość jest jedną z głównych cech odróżniających świat istot rozumnych od świata zwierząt, ale aby to działało to prawda i świadomość muszą być standardem cywilizacyjnym i kulturowym. Dla państw i kultur narodowych wyrosłych na gruncie cywilizacji łacińskiej takie obyczaje były kiedyś standardem, n.p. prawda była standardem norm poznawczych, a także norm komunikacji społecznej(chociaż nie komunikacji ze wszelką władzą). Niestety ideologie neobolszewickie/neonazistowskie traktują masy Europejczyków i Amerykanów na sposób bezrozumny, przykładem może być operacja Zrównoważonego Niedorozwoju. Zrównoważony Niedorozwój znany też jako "Agenda 2030" jest planem zniszczenia, zbastardyzowania i zdecywilizowania Europy m. in. poprzez postępujące usuwanie etyki z życia publicznego i prywatnego, masowe i celowe wymuszanie migracji a zwłaszcza imigracji z 3-go świata do państw Europejskich co Europę oczywiście finalnie wyniszczy. Zrównoważony Niedorozwój jest tematem na tyle obszernym, że może go omówię w osobnym wpisie. Kolejnym powodem, dla którego funkcjonowanie na sposób rozumny musi dotyczyć wszystkich czynności istoty rozumnej, jest to że jeśli stosujemy rozumność tylko wobec sobie i swojego potomstwa, czy kliki albo sekty, a wobec całej reszty świata nie, to wtedy efektywnie jesteśmy zwierzętami, bo własna rodzina, sekta, plemię czy naród zazwyczaj postrzegane są jako część nas samych, a zatem stosowanie człowieczeństwa tylko w tym ograniczonym zakresie sprawia, że większość relacji międzyludzkich jest bezrozumna, bo ograniczona do niewielkich grup. Zwierzęta cały czas stopniowo i bez przerwy odgryzają nam kolejne cechy i prawa ludzkie. Przyzwyczaili nas, że można zabijać ludzi zanim się jeszcze urodzą, że można okradać z niemal wszystkiego co wypracujemy i co zaoszczędziliśmy, że można łżeć zawsze i wszędzie, a zduraczeni ludzie pokornie przyjmują kolejne akty barbarzyństwa. W ramach przyzwyczajania nas do odczłowieczania stopniowo wyniszczają też wolność. Jak się demontuje wolność? Jednym z kluczowych zabiegów było trwające przez kilka dekad przyzwyczajanie ludzi do cenzury urzędowej i autocenzury, ponadto w Polsce jeszcze za Stalina narzucono system edukacji, który nie uczy samodzielnego myślenia, po 1989 dodatkowo obniżono jego jakość, jest on stworzony tak, że wręcz tępi samodzielne myślenie u większości. Już po anschlussie Polski przez UE zmieniono maturę tak, że uczeń aby ją zdać ma "myśleć" wg "klucza", czyli de facto ma nie myśleć tylko reagować, tym samym niszczona jest wolność myśli. Od wielu dekad trwa okradanie nas z wypracowanej własności za pomocą szeregu haraczy("podatków" i "opłat"), czyli odzwyczajanie nas od wolności do zarządzania wypracowanym przez nas mieniem. Od kilku lat trwa odzwyczajanie ludzi od swobody przemieszczania się, a odbywa się to poprzez masowe prześladowania kierowców oraz tworzenie i narzucanie religii cieplarnianej wraz z jej aktami wiary n.p. zakazem podróży samolotem. Przypominam tylko, że przed erą samochodów nawet wieśniak miał konia oraz wóz i mógł się przemieszczać wg uznania, ale osobniki, które nami rządzą nie są w stanie funkcjonować pośród świadomych, wolnych ludzi a zatem wolność myśli, słowa, rozporządzania własnym majątkiem i poruszaniem się są stopniowo odbierane i wdeptywane w ziemię. Model cywilizacji łacińskiej był jedynym w znanej historii, aspirującym do cywilizacji rozumu, obecnie trwa aktywne odczłowieczanie, a co za tym idzie, zbliża się też triumf modelu zwierzęcego nad modelem aspirującym do rozumności i nie ma przy tym wątpliwości, że długotrwałe traktowanie kolejnych pokoleń Europejczyków metodami zwierzęcymi będzie prowadziło do stopniowego acz trwałego zezwierzęcania i prawdopodobnie kompletnego w tym biologicznego wykończenia Europejczyków w przeciągu kilku pokoleń.
|
#2 3 na 3 | finerbijk (17282 punktów) | Odp: Istoty rozumne a zwierzęta. | Może i masz wiele słusznych postulatów, ale nie podoba mi się to przeciwstawienie świata zwierząt i ludzi. Im więcej zwierzę (w tym człowiek) ma świadomości, tym większa spoczywa na nim odpowiedzialność za dobro gatunku, czy bardziej wąsko grupy. Nie ma zgodności, czy przejście od zwierzęcości do tego co nazywamy człowieczeństwem to skok jakościowy, czy ilościowy. Kto ma zwierzęta i żyje ze zwierzętami ten wie, jak wiele zdawało by się ludzkich cech one mają i jak wiele takich emocji odczuwają. Potrafią kochać, tęsknić i walczyć o dobro swojego stada. To jest podstawa uczuć, uznawanych wśród ludzi za te wyższe.
Działania, które opisujesz, bardziej bym określił jako działania maszyn, a nie jakichś istot wyrosłych na biologii ssaków. To nie jest zezwierzęcenie, ale zmaszynowienie, teoria że każdy ma być trybikiem i wykonywać określone, przypisanie mu odgórnie zadanie. Zrobotyzowanie mentalności i stosunków między ludźmi. Nastawienie na realizację celów i wykonywanie zadań. Czyli tego, czego oczekujemy od maszyn.
|
#3 4 na 6 | Kulmin (4007 punktów) | Odp: Istoty rozumne a zwierzęta. | Cała współczesna nauka mówi, wręcz drze się przez megafon do ucha: Nie, nie jesteś wyjątkowym gatunkiem, jesteś wiechciem pakuł w rękach prehistorycznych atawizmów i uwarunkowań i cały ten patos i kłamliwy majestat jaki sobie sam wymyśliłeś dla samego siebie jest gówno wartą ułudą.
I przyjdzie taki Wojciech i mówi: prrr człowiek istota rozumna. Niestety ale zostałeś poważnie okłamany.
|
#4 -1 na 3 | Wojciech Przytulski (676 punktów) | Odp: Istoty rozumne a zwierzęta. | > Może i masz wiele słusznych postulatów,Jak na razie nie wysuwałem jakichkolwiek postulatów w tym wątku. > ale nie podoba mi się to przeciwstawienie świata zwierząt i ludzi.A dlaczego? Czy jest cokolwiek ponadto(?): > Im więcej zwierzę (w tym człowiek) ma świadomości, tym większa spoczywa na nim odpowiedzialność za dobro gatunku, czy bardziej wąsko grupy.Człowiek nie jest zwierzęciem. Są osobniki Homo Sapiens, które nie wybiły się na człowieczeństwo, ale człowiek ma być istotą rozumną. Systemy ludzkie powinny być w pierwszej kolejności obliczone na wychowanie jak najwyżej rozwiniętych intelektualnie społeczeństw, a dopiero potem przyjmuje się ew. stopień odpowiedzialności. My żyjemy obecnie w systemie, który tak jak napisałeś, uznaje, że "bardziej świadome" jednostki mają przyjmować odpowiedzialność za resztę, jednocześnie nie zastanawiając się i nie dążąc do uświadomienia i wykształcenia wszystkich jednostek. Taki system betonuje tylko nieświadomość i ciemnotę ogółu. > Nie ma zgodności, czy przejście od zwierzęcości do tego co nazywamy człowieczeństwem to skok jakościowy, czy ilościowy.Jest zgodność i jest to oczywiście skok jakościowy. > Kto ma zwierzęta i żyje ze zwierzętami ten wie, jak wiele zdawało by się ludzkich cech one mają i jak wiele takich emocji odczuwają.Miałem kiedyś kota, chomiki, a nawet nieproszone mrówki i nie zaobserwowałem u tych stworzeń świadomości charakterystycznej dla ludzi, nie zaobserwowałem także uczuć wyższych, gdyż te wymagają świadomości, u zwierząt są emocje, n.p. pies "kocha" swojego właściciela, a warunkiem "miłości" jest to, aby pan(i) był(a) swój(a), a to nie jest miłość do konkretnej osobowości, tylko do dawcy jedzenia i schronienia, to nie jest oczywiście miłość, a ślepe przywiązanie. > Potrafią kochać,To nie jest miłość, bo nie ma w tym świadomości. > tęsknićA po czym to stwierdzasz? > walczyć o dobro swojego stada.Walka o stado nie wykracza poza zwierzęcość. > To jest podstawa uczuć, uznawanych wśród ludzi za te wyższe.Podstawą u istot rozumnych jest świadomość. > Działania, które opisujesz, bardziej bym określił jako działania maszyn, a nie jakichś istot wyrosłych na biologii ssaków. To nie jest zezwierzęcenie, ale zmaszynowienie, teoria że każdy ma być trybikiem i wykonywać określone, przypisanie mu odgórnie zadanie.Istota biologiczna po przetresowaniu staje się zwierzęciem, pojęcie maszyn raczej nie ogarnia przetresowanych ludzi, być może "przeprogramowane maszyny" mówiłoby więcej, ale rządzącym i tak chodzi o zezwierzęcenie. Zwierzęta w zagrodzie, też mają odgórnie przypisane zadania. To jest jak najbardziej zezwierzęcenie, bo w przypadku Europy wymagało porzucenia katolickich bądź innych chrześcijańskich ideałów, > Zrobotyzowanie mentalności i stosunków między ludźmi. Nastawienie na realizację celów i wykonywanie zadań. Czyli tego, czego oczekujemy od maszyn.Europa i państwa europejskie na całym świecie są w jakimś stopniu zmechanizowane, ale głównym problemem jest stopniowe odczłowieczanie wynikłe z neobolszewickich ideologii. |
#5 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | Odp: Istoty rozumne a zwierzęta. | > Od kołyski aż po grób ludzie żyją we wciśniętych im przez masmedia >i system tresury("edukacji") wielopiętrowych fałszach, półprawdach, ćwierćprawdach, >kłamstwach i ogólnym bełkocie
Nie zauważyłem żebyś coś napisał o religiach...jakichkolwiek BTW |
| Wojciech Przytulski (676 punktów) | Odp: Istoty rozumne a zwierzęta. | > Cała współczesna nauka mówi,Na pewno nauka nie mówi czegokolwiek takiego. > wręcz drze się przez megafon do ucha:> Nie, nie jesteś wyjątkowym gatunkiem, jesteś wiechciem pakuł w rękach prehistorycznych atawizmów i uwarunkowańTo nie nauka, a neobolszewiccy postnaukowcy powtarzają co ichniemu mecenasowi potrzebne. > i cały ten patos i kłamliwy majestat jaki sobie sam wymyśliłeś dla samego siebie jest gówno wartą ułudą.Ja nie wymyśliłem go sam, on wynika z właściwości człowieka. > I przyjdzie taki Wojciech i mówi: prrr człowiek istota rozumna.> Niestety ale zostałeś poważnie okłamany.Nie zostałem okłamany w tej kwestii, no bo jeśli to przez kogo? |
#7 1 na 1 | witamziomy (536 punktów) | Odp: Istoty rozumne a zwierzęta. | > I. Umysł - istota rozumna posiada umysł zdolny do stawiania sobie celów, do samodzielnego> dochodzenia do prawdy, umysł jest kreatywny.Troszkę się tutaj zagalopowałeś. Rozum jest cechą świadomości a nie umysłu, podobnie prawda i kreatywność.  > II. Świadomość - istoty rozumne są świadome tzn mają możliwość zapanowania umysłem nad abstraktami> odzwierciedlającymi rzeczywistość. Jednym z warunków sine qua non poprawnego działania świadomości> jest funkcjonowanie w prawdzie, a ta musi być częścią cywilizacji i wyrosłej na gruncie tej> cywilizacji kultury, bez prawdy nie ma świadomości a tym samym rozumności.Panie kolego, ależ byków Pan narobiłeś. Po pierwsze to nie umysł panuje nad myśleniem abstrakcyjnym tylko świadomość, po drugie myślenie abstrakcyjne nie odzwierciedla rzeczywistości, co najwyżej obrazuje percepcję rzeczywistości, po trzecie świadomość zawsze poprawnie działa( w odróżnieniu od umysłu) i jest częścią aktualnego doświadczenia i nie ma nic wspólnego z cywilizacją. I masz rację- prawda i świadomość są ze sobą powiązane. > III. Wolna wola - istoty rozumne z natury swej są wolne, wolna wola jest konsekwencją posiadania> umysłu i musi być przez niego kierowana, gdy jest inaczej n.p. kierowana jest przez instynkty anie> przez umysł to taki stan jest stanem bezrozumnym, ułomnością.Wolna wola jest cechą świadomości i w żadnym stopniu nie jest kierowana przez umysł. Nie ma czegoś takiego jak stan bezrozumny, gdy odnosisz się do organizmów żywych. > IV. Moralność - Zdolność do funkcjonowania w moralności właściwej dla istot rozumnych.U zwierząt funkcjonuje to idealnie, gorzej na ich tle wypada gatunek ludzki. > V. Zdolność komunikacji werbalnej, zdolność do opisywania rzeczywistości przy użyciu językaNie są to cechy świadczące o rozumności. > VI. Uczucia wyższe - istota rozumna jest zdolna do odczuwania uczuć wyższych.Tak, lecz nie jest to wymóg potwierdzający rozumność. > Wszystkie wymienione cechy i zdolności są co prawda przyrodzone człowiekowi, ale muszą być> wykształcone w procesie wychowania w stosownej etyce, a do tego potrzebny jest określony typ> cywilizacyjny i wyrosła na nim stosowna kultura. Jeśli się tych zdolności i cech u osobnika Homo> Sapiens nie wykształci, to taki osobnik będzie w najlepszym wypadku gdzieś pomiędzy zwierzęciem a> człowiekiem, a w gorszym gdy nie wykształci się żadnej z nich, to taki osobnik jest zwierzęciem.Wszystkie podstawowe cechy świadczące o posiadaniu rozumu są tożsame u zwierząt i człowieka. Nie rozumiem dlaczego odbierasz zwierzętom rozumność. Czyżbyś czegoś nie rozumiał? Podstawowe cechy świadczące o rozumności nie muszą być wykształcone w procesie wychowania. Podstawowa cecha istot rozumnych to zdolność adaptacyjna do otoczenia umożliwiająca przetrwanie, oraz zdolność do odbierania informacji i odpowiedź na nią. Rozumność nie jest cechą wyróżniającą człowieka od zwierząt! > Wyjątek stanowi jedna rzecz, a mianowicie wyhodowanie osobnika, który jest niezdolny do> funkcjonowania w prawdzie, wtedy może nawet mieć w jakiejś kulawej postaci niektóre z pozostałych, a> i tak efektywnie będzie zwierzęciem, a to dlatego, że osobnik odcinający innych ludzi od prawdy> pozbawia ich możliwości funkcjonowania w sposób rozumny i redukuje wszystko do użycia siły lub> sprytu czyli metod zwierzęcych.Owszem można wychować człowieka tak, aby prawda mu umykała, lecz nie można go od prawdy odciąć. Prawda jest zawsze dla człowieka dostępna |
| Wojciech Przytulski (676 punktów) | Odp: Istoty rozumne a zwierzęta. | > > Od kołyski aż po grób ludzie żyją we wciśniętych im przez masmedia> >i system tresury("edukacji") wielopiętrowych fałszach, półprawdach, ćwierćprawdach,> >kłamstwach i ogólnym bełkocie> Nie zauważyłem żebyś coś napisał o religiach...jakichkolwiek BTWZależy w których religiach i w jakim temacie. Religii trochę jest na tym świecie, mówią ludziom różne rzeczy, niektóre są bliżej prawdy, niektóre dalej. Zeszłoby trochę na omawianie tych najbardziej oddziałujących. Ze znanych mi religii najwięcej kłamstw wciskają fetyszyzmy, islam, (neo)komunizm/judaizm/nazizm i syjonizm, pogaństwa różnej maści n.p. religie hinduskie zajmujące się reinkarnacją, właściwie każda religia wciska jakieś kłamstwo. |
#9 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | Odp: Istoty rozumne a zwierzęta. | > gówno wartą ułudą.Mów sobie to codziennie po przebudzeniu że to wszytko co widzisz to gówno. |
#10 1 na 5 | Berzerac (5671 punktów) | Odp: Istoty rozumne a zwierzęta. | Kto ma zwierzęta i żyje ze zwierzętami ten wie, jak wiele zdawało by się ludzkich cech one mają i jak wiele takich emocji odczuwają. Potrafią kochać, tęsknić i walczyć o dobro swojego stada. To jest podstawa uczuć, uznawanych wśród ludzi za te wyższe. Zgadzam się. To prawda. Powiem więcej, czasem zwierzęta posiadają i okazują więcej ludzkich uczuć niż ludzie. Oczywiście, że zwierzęta mają uczucia a my ludzie moglibyśmy się wiele od nich nauczyć. Mają też oczywisty, naukowo stwierdzony pozytywny wpływ na ludzi (hipoterapia, dogoterapia, pływanie z delfinami) Osobiście wole kontakt ze zwierzętami niż z ludźmi, na których stale się zawodzę. Obcowanie ze zwierzętami, w ogóle z naturą sprawia, że czuję sie kimś lepszym, szlachetniejszym. Gdyby większość ludzi nie traktowała zwierząt w sposób przedmiotowy, uważam, że ten świat byłby lepszym miejscem. |
#11 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | Odp: Istoty rozumne a zwierzęta. | > >> Od kołyski aż po grób ludzie żyją we wciśniętych im przez masmedia> >>i system tresury("edukacji") wielopiętrowych fałszach, półprawdach, ćwierćprawdach,> >>kłamstwach i ogólnym bełkocie> >Nie zauważyłem żebyś coś napisał o religiach...jakichkolwiek BTW> właściwie każda religia wciska jakieś kłamstwo.Ale to ważne bo religia jest czynnikiem kształtującym od narodzin aż po grób. Za nim dowiesz się o komunistach faszystach bolszewikach itd. to wyrastasz w jedynym słusznym przekonaniu jakiejś istocie Bogu czy też bogu. A nawet możesz wyrastać w przekonaniu że w boga się nie wierzy. |
#12 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | Odp: Istoty rozumne a zwierzęta. | > Europa i państwa europejskie na całym świecie są w jakimś stopniu zmechanizowane, ale głównym problemem jest stopniowe odczłowieczanie wynikłe z neobolszewickich ideologii.Będę się upierał, że bolszewickie, czy neobolszewickie ideologie nie sprowadzają ludzi do roli zwierząt, ale właśnie maszyn. W sferze potrzeb podstawowych niczym się od zwierząt nie różnimy, potrzebujemy pożywienia, ciepła, możliwości prokreacji i bezpieczeństwa, które daje poczucie bliskości innych osobników nam przyjaznych, oraz swobody, które są tak obce wszelkim ideologiom jak wyżej. Uczucia 'wyższe' to tylko ładnie ubrana w słowa kulturowa nadbudowa tych wspomnianych. Maszynom takie potrzeby mają być obce. Zdehumanizowane systemy chcą obedrzeć człowieka z tych wartości podstawowych, sprowadzając jego rolę do komórki ślepo podporządkowanej celom nadrzędnym układu. Jeśliby już porównywać to do świata zwierząt to będą to prawa rządzące rojem, a nie stadem. W stadzie jest pewna hierarchia, gdzie pewne osobniki mogą zmieniać swoją pozycję, w roju pozycja ta jest przypisana raz na zawsze. Nosimy w sobie piętno milionów lat ewolucji. Są gdzieś zakodowane w nas schematy rozwiązań owadzich, gadzich, czy ssaczych. Człowieczeństwo wynika bezpośrednio z tych ostatnich, odcinanie się od tego dziedzictwa, tylko dlatego, że akurat nam udało się zbudować to co nazywamy cywilizacją, to jak odcinanie się od swojej matki, bo ona ledwo skończyła podstawówkę, a my jakieś studia. |
| szarley (54913 punktów) | Odp: Istoty rozumne a zwierzęta. | ooooo wicemistrz ucieczek znalazł czas na powrót na fR
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
| Berzerac (5671 punktów) | Odp: Istoty rozumne a zwierzęta. | > ooooo wicemistrz ucieczek znalazł czas na powrót na fRNie satysfakcjonuje mnie wicemistrzostwo. Najpierw przeczytaj książkę o której mówiłem, później możemy porozmawiać. Poza tym to nie ten wątek. A może z tytułami wątków też masz problem |
| witamziomy (536 punktów) | Odp: Istoty rozumne a zwierzęta. | > Ważnymi cechami pozwalającymi rozróżnić człowieka od zwierzęcia są kreatywność i produktywność.Oczywiście, że zwierzęta mogą być kreatywne np. rodzina orek nauczyła się polować na uszatki chowając się pod falą zmierzającą do brzegu i atakując znienacka już na brzegu  i są oczywiście produktywne, chociażby pszczoła zapyla kwiaty  > Istota rozumna, a w przypadku tej planety jest to Homo Sapiens, zdolna jest do świadomych relacji oraz interakcji z innymi istotami rozumnymi, powszechna świadomość jest jedną z głównych cech odróżniających świat istot rozumnych od świata zwierząt, ale aby to działało to prawda i świadomość muszą być standardem cywilizacyjnym i kulturowym.Nieprawda, świadomość jest cechą wszystkich istot żywych. Chyba zatraciłeś zdolność widzenia prawdy. > Model cywilizacji łacińskiej był jedynym w znanej historii, aspirującym do cywilizacji rozumu, obecnie trwa aktywne odczłowieczanie, a co za tym idzie, zbliża się też triumf modelu zwierzęcego nad modelem aspirującym do rozumności i nie ma przy tym wątpliwości, że długotrwałe traktowanie kolejnych pokoleń Europejczyków metodami zwierzęcymi będzie prowadziło do stopniowego acz trwałego zezwierzęcania i prawdopodobnie kompletnego w tym biologicznego wykończenia Europejczyków w przeciągu kilku pokoleń.Ogólnie czaję Twoją rozkminę tylko nie podoba mi się po części słownictwo jakiego tu użyłeś, aby opisać problem. Porównanie pewnych zachowań do zezwierzęcania jest pogardą w stronę zwierząt, a obserwując w jaki sposób się zachowują i współżyją między sobą, jasno widać ich rozumowe, świadome i moralne życie. Życie człowieka w naturalny sposób powinno być harmonijne, świadome, moralne i odpowiedzialne. Problem powstał, kiedy w procesach kształtowania się struktur umysłowych u niektórych jednostek wytworzyły się skłonności pasożytnicze a co za tym idzie agresywne i bezwzględne, wypierając moralność na dalszy plan. Na początku pasożyty brały co chciały używając siły i zastraszania, ale z biegiem lat ewoluowały intelektualnie i zaczęły układać ideologie tak zmyślne, aby wytworzyły one w umysłach ludu na którym żerowały, mechanizm swobodnego poddaństwa i służebności. Aby to osiągnąć musiały wyegzekwować oddanie przez lud jego odpowiedzialności za współkreowanie życia. Ideologia taka musiała wytworzyć taką iluzję, aby lud sądził iż oddając odpowiedzialność dostaje w zamian wyższą wartość. I ten mechanizm działa do dziś. Np1. wojsko- oddana odpowiedzialność w zamian za pieniądze, szybszą emeryturę, mieszkania. Np2. poddaństwo kościołowi w zamian za obietnicę zmartwychwstania i życia wiecznego itp. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|