Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ojciec święty

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
09-02-2014 11:02maniek1 (3407 punktów)Ojciec święty
Ocena 16 na 16
Wybaczcie - moją wyjątkową płodność wątków w tym tygodniu. Naszła mnie bowiem pewna refleksja, którą z niepohamowaną żądzą pragnę się z Wami podzielić. Mianowicie - obok niezliczonej liczby absurdów mitologii chrześcijańskiej, są i takie, które wciąż funkcjonują w formie KATOLICYZMU w naszym codziennym życiu. Zatem do sedna mojego wątku. Jaki sens ma pośmiertna tkz. kanonizacja szefa organizacji religijno-finansowej w świetle uważania go w chwili wyboru za (na) "Ojca Świętego"? Wcześniej, za życia - nie był święty? Skoro był, to po co ten pośmiertny tytuł i rytuał jego nadania? Jeśli nie był, to czemu tak go nazywają wciąż "wierni"? Te pytania stanowią cechy retorycznych - nie wymagających odpowiedzi, a raczej skłaniających do mojej w/w refleksji, ale chętnie poczytam odpowiedzi wyznawców (z uwagi na miejsce urodzenia) tej religii, (oczywiście nie wyłącznie) - być może istnieją "fakty" o których jako ateista nie mam pojęcia!(?)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..
#16
09-02-2014 16:56
 Ocena 2 na 2
maniek1 (3407 punktów)Odp: Ojciec święty
W odpowiedzi worek kości

>A inne ssaki, za sprawą innych wirusów mózgu, nie mają świadomości istnienia dobrego tatusia.
><
Ten "inny" wirus to mi. - wiedza, nauka, mądrość życiowa, doświadczenie krzywd, bezsilność w chorobach, wypadkach (losowych zdarzeniach), ale i samodzielność, logika, tolerancja.
Napisz z czystym sumieniem - co wg Ciebie stanowi (prócz ciągłych zapewnień zarabiających na nim) o dobroci "dobrego tatusia"?

#17
09-02-2014 17:02
 Ocena-1 na 1
worek kości (2937 punktów)Odp: Ojciec święty
W odpowiedzi maniek1
>Napisz z czystym sumieniem - co wg Ciebie stanowi (prócz ciągłych zapewnień zarabiających na nim) o dobroci "dobrego tatusia"?

Forum racjonalisty.

bembergiem w berg

#18
09-02-2014 17:14
 Ocena 2 na 2
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ojciec święty
W odpowiedzi diogenes
I jeszcze uciupciał sam siebie.

#19
09-02-2014 17:20
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Ojciec święty
W odpowiedzi worek kości
>A inne ssaki, za sprawą innych wirusów mózgu, nie mają świadomości istnienia dobrego tatusia.

"Miejcie nadzieję nie tę lichą marną". Bo nie weszły jeszcze na nasz poziom ewolucji?

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#20
09-02-2014 17:23
 Ocena 6 na 6
maniek1 (3407 punktów)Odp: Ojciec święty
W odpowiedzi worek kości
>>Napisz z czystym sumieniem - co wg Ciebie stanowi (prócz ciągłych zapewnień zarabiających na nim) o dobroci "dobrego tatusia"?
>Forum racjonalisty.
><
Do tej pory myślałem, że to zasługa założyciela Fundacji Wolnej Myśli, ale przyjmuję do wiadomości Twój tok (nie)rozumowania. Pozdrawiam - dzielnie reprezentujesz wyznawców watykańskiej religii na racjonalistycznym forum. Szacun - kiełkuje we mnie zalążek sympatii - nie do poglądów, lecz do kogoś kto stara się zauważać coś pozytywnego w tym całym szaleństwie, jakim jest wiara, choć na tę chwilę - bezskutecznie.

#21
09-02-2014 17:30
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Ojciec święty
W odpowiedzi worek kości
>Napisz do papieża, może coś z tym zrobi.

Wierzysz w to naprwdę? Był taki zakonnik, który przez wiele lat walczył o to, by zmienić tekst "Modlitwy Pańskiej" na bardziej aktualny. Chodzi oczywiscie o słowa "nie wódź nas na pokuszenie".
Niestety życie mu sie skończyło, a ten wers w modlitwie jak był niezrozumiały, tak jest dalej.

Cytat:
Problem "Modlitwy Pańskiej" nie jest łatwy do rozwiązania, przede wszystkim ze względu na mocno zakorzenioną tradycję przyjętego przed wielu laty tekstu. Mimo, iż w międzyczasie zmieniło się słownictwo potocznie używane w mowie, teksty starych modlitw i pieśni (choć niektóre są już niezrozumiałe dla współczesnego pokolenia) pozostały. Modlitwa Pańska należy do takich starych - tłumaczonych przed wiekami z łaciny czy greki tekstów. Nie zawsze były to tłumaczenia doskonałe.
ks. Tadeusz Kwitowski


pozdrowienia

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#22
09-02-2014 17:35
 Ocena 2 na 2
maniek1 (3407 punktów)Odp: Ojciec święty
W odpowiedzi worek kości
>
>A jakie są właściwe, naukowo usankcjonowane sposoby wymierzania pokuty?
><
Może grzywna, pozbawienie wolności i resocjalizacja dla "winnego" - z całą pewnością nie przeniesienie go do innej parafii.

worek kości (2937 punktów)Odp: Ojciec święty
W odpowiedzi maniek1
>wynik wyuczonej w seminarium umiejętności wydobycia od kretyna(ki) najbardziej intymnych informacji na temat jego(jej) życia seksualnego

A ujawnianie tych informacji np. psychologowi jest już ok?

bembergiem w berg

worek kości (2937 punktów)Odp: Ojciec święty
W odpowiedzi maniek1
>>>A jakie są właściwe, naukowo usankcjonowane sposoby wymierzania pokuty?
>Może grzywna, pozbawienie wolności i resocjalizacja dla "winnego"

Za co?


bembergiem w berg

#25
09-02-2014 17:44
 Ocena 5 na 5
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Ojciec święty
W odpowiedzi worek kości
>A ujawnianie tych informacji np. psychologowi jest już ok?

W Polsce jeszcze nie przyjęło się chodzić do psychologa, bo tak wypada, albo z przyzwyczajenia. Albo dlatego, że mama goni i pyta "czy już byłeś". Raczej w ogóle nie przyjęło się chodzić do psychologa.
Ale kto wie, co będzie w przyszłościi? Za psychologami, a raczej psychoterapeutami stoją pewne badania.

www.psychoterapia.net.pl/badania.php

pozdrowienia

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#26
09-02-2014 17:48
 Ocena-1 na 1
worek kości (2937 punktów)Odp: Ojciec święty
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>Za psychologami, a raczej psychoterapeutami stoją pewne badania.

A za duszpasterzami setki lat praktyki.

bembergiem w berg

#27
09-02-2014 17:50
 Ocena 3 na 3
maniek1 (3407 punktów)Odp: Ojciec święty
W odpowiedzi worek kości
>
>A ujawnianie tych informacji np. psychologowi jest już ok?
><
Tak, jeśli "informujący" potrzebuje porady, pomocy i je dostaje, a nie jak w przypadku klechy - karę za swoje upodobania.

worek kości (2937 punktów)Odp: Ojciec święty
W odpowiedzi maniek1
>>>A ujawnianie tych informacji np. psychologowi jest już ok?
>Tak, jeśli "informujący" potrzebuje porady, pomocy i je dostaje, a nie jak w przypadku klechy - karę za swoje upodobania.

Jesteś przekonany, że księża nie udzielają porad i pomocy?


bembergiem w berg

#29
09-02-2014 17:57
 Ocena 4 na 4
maniek1 (3407 punktów)Odp: Ojciec święty
W odpowiedzi worek kości
>>Za psychologami, a raczej psychoterapeutami stoją pewne badania.
>A za duszpasterzami setki lat praktyki.
><
I wyjątkowa skuteczność - rozgrzane do czerwoności siły perswazji.

maniek1 (3407 punktów)Odp: Ojciec święty
W odpowiedzi worek kości
>>
>Jesteś przekonany, że księża nie udzielają porad i pomocy?
><
Niestety słyszałem wyłącznie o "zdrowaśkach" - ale odbiegasz od tematu?

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365