Racjonalista - Strona głównaDo treści
Je suis Charlie! - gdzie jest nasze miejsce

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
17-01-2015 11:55szarley (54908 punktów)Je suis Charlie! - gdzie jest nasze miejsce
Ocena 5 na 7
Je suis Charlie!
Okrzyk milionów, setek milionów ludzi w ostatnich tygodniach zaczyna zagłuszać pewne pytania.
Pierwsze dotyczyło przyczyn. Drugie granic wolności słowa.
Pytanie trzecie o konieczną reakcję

Kiedy słyszę o zamachu na dziennikarzy, głośno protestuję przeciwko zamachowi na ludzkie życie i wolność słowa i nieważne co dziennikarz pisał, co mówił. Kiedy zamordowano dziennikarzy Charliego piszę „Je suis Charlie”
W tej sytuacji każdy uczciwy człowiek musi powiedzieć to samo.
Każdy uważający wolność słowa, wolność jednostki musi powiedzieć to samo.
Słonimski też napisałby „Je suis Charlie”
Co jednak napisałby Słonimski na wieść o profanacji meczetu w Kruszynianach

Wczoraj pisałem „Je suis Charlie” co powinienem pisać dziś, kiedy w radiu usłyszałem o zatrzymaniu przez Policję grupki młodych ludzi, którzy zamiarowali wrzucić granat do mahometańskiej sali modlitw w Pradze?

Kim powinien być człowiek uczciwy, człowiek uznający prawo do wolności jednostki, kiedy w Chinach morduje się tybetańskich lamów, aresztuje katolickich biskupów?

Czy wolność słowa to jedynie wolność głoszenia swoich poglądów, czy też wolność do głoszenia poglądów w ojczystym języku? Sinti? Śląskim? Morawskim? Kaszubskim?

Sienkiewicz włożył w usta swojego bohatera (Kalego) prostą definicję dobra i zła.
Słonimski wymaga więcej.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 Dalej..
KORUND (4922 punktów)Odp: Je suis Charlie! - gdzie jest nasze miejsce
W odpowiedzi Alderyk Olrzyk
>Przepraszam, ale Twoja wypowiedź jest nielogiczna. Weź się i ogarnij się.

-Nie zrozumiało biedactwo, a o logice coś przebąkuje. Dlatego nie wdając sie w obciachowe dyskusje z portalowym błaznem, poszukam czegoś ciekawszego w telewizji.

Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
Odp: Je suis Charlie! - gdzie jest nasze miejsce
W odpowiedzi KORUND

>-Nie zrozumiało biedactwo, a o logice coś przebąkuje. Dlatego nie wdając sie w obciachowe dyskusje z portalowym błaznem, poszukam czegoś ciekawszego w telewizji.

A co? Zazdrościsz?


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski

#33
18-01-2015 12:47
 Ocena 1 na 1
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
Odp: Je suis Charlie! - gdzie jest nasze miejsce
W odpowiedzi diogenes

>Policja obawiała się manifestacji, wypadków, które mogłyby wymknąć się spod kontroli. To zrozumiałe.

Coś mi to przypomina, lecz echem dalekim.
pl.wikipedia.org/wiki/Antygona_(dramat)

>Ileż imion miało przejść do historii, a zniknęły jak - tu Krolow - muchy pod żyrandolem.

Cytat:
Więc mniejsza o to, w jakiej spoczniesz urnie,
Gdzie, kiedy, w jakim sensie i obliczu,
Bo grób twój jeszcze odemkną powtórnie,
Inaczej będą głosić twe zasługi
I łez wylanych dziś będą się wstydzić,
A lać ci będą łzy potęgi drugiéj
Ci, co człowiekiem nie mogli cię widziéć.


Tak to Poeta pisał w Paryżu 1856 w styczniu. Widziałem to kiedyś wydane w jakiejś książce, więc to na pewno prawda jest.


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski

#34
18-01-2015 13:56
 Ocena 1 na 1
niestadny (2492 punktów)Odp: Je suis Charlie! - gdzie jest nasze miejsce
W odpowiedzi diogenes

Przypominają się czasy stalinowskiego totalitaryzmu. Nie tak dawno ktoś w telegazetowych komentarzach wyraził opinię, że totalitaryzm zaczął się wraz z Oświeceniem. Coś w tym jest, moim zdaniem.

I druga kwestia. Czy rodzice zabitych wiedzą gdzie pochowano ich dzieci? Czy Państwo ma prawo zatajać takie rzeczy - a jeśli tak, to na podstawie jakich przepisów?


stado czyni myślących bezmyślnymi
/Zbyszek Bryłowski/

#35
18-01-2015 17:53
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52272 punktów)Odp: Je suis Charlie! - gdzie jest nasze miejsce
W odpowiedzi niestadny
.
>Przypominają się czasy stalinowskiego totalitaryzmu.
W którym miejscu? W akcie mordu za kpiny ze świętości proroków?

>Nie tak dawno ktoś w telegazetowych komentarzach wyraził opinię, że totalitaryzm zaczął się wraz z Oświeceniem.
Myślę, że spektrum i głębokość głupoty, którą możemy teraz znaleźć w mediach jest ogromną.

>Coś w tym jest, moim zdaniem.
A to ciekawe. Może zechciałby Pan to stanowisko obronić. Moim zdaniem, to właśnie Oświecenie zatrzymało zbrodniczy totalitaryzm Kościoła Rzymskiego. www.racjonalista.pl/forum.php/s,523045/z,0

>I druga kwestia. Czy rodzice zabitych wiedzą gdzie pochowano ich dzieci?
Po pierwsze. Na pewno wiedzą, gdyż jak się jest w raju, to wie się wszystko. Po drugie - jak się dzieci wychowało tak się ma. www.racjon(*).php/z,0/d,28/s,511985#w517041 Choć tu udział rodziców w wychowaniu był niewielki, zaś ogromny udział wiary w jedynie słuszną religię.

>Czy Państwo ma prawo zatajać takie rzeczy
Tak, państwo ma prawo, a nawet obowiązek chronić bezpieczeństwo swoich obywateli, na przeróżne, czasem nawet drastyczne - choć zgodne z prawem - sposoby.

> - a jeśli tak, to na podstawie jakich przepisów?
Trzeba zapytać specjalistów od prawa francuskiego, ale wzorem Polski stosowną ustawę można przyjąć nawet w nocy
w pierwszym czytaniu. Nie trzeba do tego zaraz stalinowskiego terroryzmu.

>
stado czyni myślących bezmyślnymi

Dokładnie się tu z Panem zgadzam, tylko bym uzupełnił, że łatwo dostrzega się ograniczenia innych,
a z trudnością widzi się własne, zaś "myślność" bez inteligencji i wiedzy też daje byle jakie owoce.

@@@
.

#36
18-01-2015 18:21
 Ocena 1 na 1
niestadny (2492 punktów)Odp: Je suis Charlie! - gdzie jest nasze miejsce
W odpowiedzi diogenes

>Pamięć historyczna a doraźne działania to róźne sprawy. Policja obawiała się manifestacji, wypadków, które mogłyby wymknąć się spod kontroli. To zrozumiałe.
A prawo do wolności wyrażania opinii i wolności zgromadzeń, to pies? A prawo rodziców do pochowania i uczestniczenia w pogrzebie własnych dzieci?
Tak w praktyce wygląda wolność i demokracja; tak wyglądają owe osławione wartości humanistyczne w kolebce Rewolucji Francuskiej. Hahaha
Usta pełne frazesów, a rzeczywistość skrzeczy.

stado czyni myślących bezmyślnymi
/Zbyszek Bryłowski/

Jacek Przypadek (1069 punktów)Odp: Je suis Charlie! - gdzie jest nasze miejsce
W odpowiedzi finerbijk
Jak słyszę o islamofobii to zabijam dyskutanta śmiechem. Jaka islamofobia? Może jeszcze istnieje faszystofobia, rasistofobia?
Apeluję o rozum.

#38
18-01-2015 20:04
 Ocena 1 na 1
dajmonion (3663 punktów)Odp: niepokoi mnie czczenie ofiar jako symboli naszej kultury
W odpowiedzi Arminius
>Ale z drugiej strony jest coraz więcej wątpliwości co do tego, czy "dziennikarzy" z Charli Hebdo należy traktować jako herosów wolnego słowa.

I słusznie, bo nie należy. Szkoda jedynie, że zginęli. Zachowali się bardzo nieodpowiedzialnie, podobnie jak ów duński dziennikarz. Nie należało publikować tych karykatur w momencie, gdy już od 5 lat było wiadomo, że świat ma problem z terroryzmem. Nie zasługuje na laur człowiek, który wbrew okolicznościom forsuje jakąś wartość, choćby najszczytniejszą, w efekcie czego dochodzi do tragedii.

dajmonion

#39
18-01-2015 22:34
 0 na 2
niestadny (2492 punktów)Odp: niepokoi mnie czczenie ofiar jako symboli naszej kultury
W odpowiedzi dajmonion

> Nie zasługuje na laur człowiek, który wbrew okolicznościom forsuje jakąś wartość, choćby najszczytniejszą, w efekcie czego dochodzi do tragedii.
Dałem plusa, choć z cytowanym zdaniem trudno mi się zgodzić. Według mnie taki człowiek zasługuje na laur.
Niestety, trudno mi dojrzeć jaką to wartość propagowali publicyści Charlie Hebdo.
Wolność w obrażaniu innych? Brak kultury i chamstwo?
Nie posądzam ich o brak inteligencji, zatem należy uznać, iż zdawali sobie sprawę z możliwych konsekwencji. Szkoda bezsensownej śmierci tylu ludzi, ale przypuszczam, że nakład czasopisma wzrósł.

stado czyni myślących bezmyślnymi
/Zbyszek Bryłowski/

finerbijk (17282 punktów)Odp: Je suis Charlie! - gdzie jest nasze miejsce
W odpowiedzi Jacek Przypadek
>Jak słyszę o islamofobii to zabijam dyskutanta śmiechem. Jaka islamofobia? Może jeszcze istnieje faszystofobia, rasistofobia?
Język polski lubuje się w przypisywaniu zjawiskom nieadekwatnych nazw, ale tu chyba nie ma dużej pomyłki, w przeciwieństwie do takiej homofobii. Wielu się się realnie boi ekspansji islamu, mało kto, że go ktoś przerobi na geja.

lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
Odp: Je suis Charlie! - gdzie jest nasze miejsce
W odpowiedzi Jacek Przypadek
>Jak słyszę o islamofobii to zabijam dyskutanta śmiechem. Jaka islamofobia? Może jeszcze istnieje faszystofobia, rasistofobia?

Homofobofobia.

#42
19-01-2015 15:23
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52272 punktów)Odp: Cześć się należy wszystkim ofiarom walki z każdą tyranią.
W odpowiedzi dajmonion

>Zachowali się bardzo nieodpowiedzialnie,
Tak, zachowali się nieodpowiedzialnie. Nawet bardzo - tak jak tysiące satyryków rysowników wcześniej i później

>Nie zasługuje na laur człowiek, który wbrew okolicznościom forsuje jakąś wartość, choćby najszczytniejszą, w efekcie czego dochodzi do tragedii.
No cóż tu się właśnie różnimy. Ja uważam za bohatera każdego walczącego z jakkolwiek tyranią ołówkiem.
To właśnie satyra jest potężną bronią słabych, a za zdecydowanie za słabszymi stoję.
www.google(*)&ved=0CDgQsAQ&biw=1920&bih=929
www.google(*)&ved=0CEcQsAQ&biw=1920&bih=929
www.google(*)d=0CAgQ_AUoAQ&biw=1920&bih=929
Satyrycy rysownicy to często też bohaterowie i jako takim należy się cześć.

@@@
.

#43
19-01-2015 15:56
 Ocena 6 na 6
Andrzej Bogusławski (52272 punktów)Odp: niepokoi mnie obrona jakichkolwiek racji morderców
W odpowiedzi niestadny
.
>Niestety, trudno mi dojrzeć jaką to wartość propagowali publicyści Charlie Hebdo.
Zrozumiałe. Nie wszystkie wartości wszystkim są dostępne i nie jednakowe wartości są dla wszystkich cenne.
Dlatego ja wybrałem:
www.racjonalista.pl/kk.php/s,4301
pl.wikiped(*)lizm_światopoglądowy

>Wolność w obrażaniu innych? Brak kultury i chamstwo?
Niech Pan wróci na ziemię i zacznie tu protestować przeciwko brakowi kultury i chamstwu katolickiego kleru. www.racjonalista.pl/forum.php/s,578650#w578699
www.racjon(*)m.php/z,0/d,4/s,581593#w581794
Jakoś tego nigdzie u Pana nie zauważyłem?

>Nie posądzam ich o brak inteligencji, zatem należy uznać, iż zdawali sobie sprawę z możliwych konsekwencji.
Ja też nie lubię klaskać nikomu poza artystami, a tym bardziej klęczeć przed kimkolwiek. Jestem prawie pewien, że zdawali sobie sprawę z zaślepień, do których prowadzi każda wiara i czym grozi kpina z fanatycznych idiotów. Właśnie dlatego należy nazywać ich bohaterami walki o wolność słowa, a nie usprawiedliwiać w jakikolwiek sposób ich morderców. Szukanie ewentualnych okoliczności łagodzących, to jest sprawa sądu, a nie partykularnych ocen zainteresowanych.

>Szkoda bezsensownej śmierci tylu ludzi, ale przypuszczam, że nakład czasopisma wzrósł.
To sprawa wyboru. Naczelny Charlie Hebdo napisał: "Wolę umrzeć stojąc niż żyć na kolanach"

Ja też i dlatego jestem za wolnością słowa i przeciwko ograniczającej nas głupocie, a najgorszą, najbardziej zacietrzewioną głupotę rodzi każda wiara. Niezależnie od jej przedmiotu. Im jest głębszą tym bardziej.

@@@
.

#44
20-01-2015 01:10
 0 na 2
dajmonion (3663 punktów)Odp: Cześć się należy wszystkim ofiarom walki z każdą tyranią.
>>Nie zasługuje na laur człowiek, który wbrew okolicznościom forsuje jakąś wartość, choćby najszczytniejszą, w efekcie czego dochodzi do tragedii.
>No cóż tu się właśnie różnimy. Ja uważam za bohatera każdego walczącego z jakkolwiek tyranią ołówkiem.
A ja uważam, że należy dodatkowo ocenić czy robienie tego w określonym momencie jest rozsądne.
>To właśnie satyra jest potężną bronią słabych, a za zdecydowanie za słabszymi stoję.
Gdy się coś robi w nieodpowiednim momencie, to często giną właśnie ci słabi i niewinni. A dopóki problem terroryzmu nie jest rozwiązany moment jest nieodpowiedni.

dajmonion

#45
20-01-2015 01:40
 Ocena-1 na 1
dajmonion (3663 punktów)Odp: niepokoi mnie czczenie ofiar jako symboli naszej kultury
W odpowiedzi niestadny
>> Nie zasługuje na laur człowiek, który wbrew okolicznościom forsuje jakąś wartość, choćby najszczytniejszą, w efekcie czego dochodzi do tragedii.
>Dałem plusa, choć z cytowanym zdaniem trudno mi się zgodzić. Według mnie taki człowiek zasługuje na laur.
Hęć realizacji jakiejś wartości to jedno, a czymś zupełnie innym jest właściwy moment, miejsce i sposób. Dla przykładu próba odgórnego wprowadzenia w jakimś społeczeństwie demokracji mogłaby przynieść więcej szkody niż pożytku. Podobnie jest w tym przypadku. Nie należało prowokować fanatycznych muzłumanów gdy już od 5 lat było wiadomo do czego są zdolni. Inny przykład: Ukraina ma prawo należeć do NATO, ale forsowanie tego prawa dziś do tego stopnia, że ginie mnóstwo ludzi, jest nierozsądne.


dajmonion

1 2 3 4 5 6 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365