 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 02-03-2016 10:04 | Duch Prawdy (14798 punktów) | Kreacjonizm u bram!
3 na 3 | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 Dalej..#31 1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Odp: Kreacjonizm u bram! | > Zadałem trzy rzeczowe pytania i spodziewałem się rzeczowych odpowiedzi, nie wymijających...A mógłbym się dowiedzieć, co konkretnie moje odpowiedzi wymijały? Jestem wielce tego ciekaw.
"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą, Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki |
#32 4 na 4 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Kreacjonizm u bram! | > Krytyka krytyki ewolucjonizmu z pozycji transcendentalnej jest postawą jedyną możliwą...Jedyną? Nie! Ośmielam się krytykować Twoją krytykę krytyki... Drobner, prawdziwy krytyk cnoty się nie boi |
#33 7 na 7 Zielony Tygrys (4780 punktów) (zablokowany) | Odp: Kreacjonizm u bram! | > Ciekawe, czy jest w niej coś o smoku wawelskim... stop, wróć! o dinozaurach, które żyły równolegle z ludźmi.Kochamy smoki i nikt nam nie wmówi że czarny jest czarny www.cda.pl/video/83316bd
Słowo Ducha Prawdy: nie można o człowieku, który naucza rzeczy sprzecznych z logiką i racjonalnością mówić, że jest prawidłowo rozwinięty umysłowo. |
| Duch Prawdy (14798 punktów) | Odp: Kreacjonizm u bram! | |
#35 4 na 4 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Kreacjonizm u bram! | > Pytam o konkrety, nie o Twoje bujanie i odczucia.A ile myśmy się Ciebie o konkrety napytali... Uuuuch! I nic. Drobner, z wgniecioną klawiaturą |
#36 5 na 5 Quetzalcoatl (2779 punktów) (zablokowany) | Odp: Kreacjonizm u bram! | > Do mojej szkoły jeszcze to "dzieło" nie dotarło. Jak się pojawi to przeczytam je dokładnie, przedyskutuję z koleżeństwem po fachu i w każdej klasie przeprowadzę lekcję na temat szkodliwości kreacjonizmu i kłamstw jakie ze sobą niesie.Zaiste chwalebny to zamysł, bacz ino, by wśród koleżeństwa, z którym dysputę prowadzić zamierzasz, nie znaleźli się gorliwi następcy Likona, Meletosa i Anytosa, którzy oskarżą Cię przed heliają o bezbożnictwo i demoralizację młodzieży. Zważ też, że karą za taki występek przeciw bogom bywa śmierć, nagrodą zaś - posąg z brązu.  |
#37 5 na 5 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Kreacjonizm u bram! | > Jak się pojawi to ... w każdej klasie przeprowadzę lekcję na temat szkodliwości kreacjonizmu i kłamstw jakie ze sobą niesie.Jak się można zapisać do Twojej klasy? Posłuchałbym wykładu. Drobner, wcale nie lizus. Ani kujon. (PS. Może TU wrzucisz choć konspekt...) |
#38 10 na 10 Zielony Tygrys (4780 punktów) (zablokowany) | Odp: Kreacjonizm u bram! | > Do mojej szkoły jeszcze to "dzieło" nie dotarło. Jak się pojawi to przeczytam je dokładnie, przedyskutuję z koleżeństwem po fachu i w każdej klasie przeprowadzę lekcję na temat szkodliwości kreacjonizmu i kłamstw jakie ze sobą niesie.> Na razie jestem po lekturze artykułu w "Wyborczej".To jeden ze sposobów uodparniania młodzieży na pseudonaukę. Ale ważniejszy, a w naszym systemie edukacji nie stosowany, to uczyć ich krytycznego myślenia i zadawania pytań. Wtedy ani rewelacje Giertycha, ani ezoteryka czy inne czary nie będą im groźne.
Słowo Ducha Prawdy: nie można o człowieku, który naucza rzeczy sprzecznych z logiką i racjonalnością mówić, że jest prawidłowo rozwinięty umysłowo. |
#39 2 na 2 | Duch Prawdy (14798 punktów) | Odp: Kreacjonizm u bram! | Po pierwsze, najpierw Kultura, potem Dialog. Po drugie, odpowiadam na istotne pytania, nie na pseudointelektualny bełkot.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#40 2 na 2 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Odp: Kreacjonizm u bram! |
> Ośmielam się krytykować Twoją krytykę krytyki...Tu dochodzimy do prastarego problemu, który w obecnej tu wersji sprowadza się do kwestii, czy twierdząc - "krytykuję" wykonujesz czynność krytykowania, a może jedynie czynność używania wyrazu "krytykuję"? Ponieważ Twojemu twierdzeniu - cytuję - "Ośmielam się krytykować Twoją krytykę krytyki" nie towarzyszyła żadna krytyka, można odnieść wrażenie, że w przypadku Twojej wypowiedzi zachodzi ta druga okoliczność, a więc teza o możliwości "krytyki krytyki krytyki" ciągle czeka na uzasadnienie.
"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą, Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki |
#41 1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Odp: Kreacjonizm u bram! |
> A to niewiele co o niej wiadomo na pewno to co?Niestety, z komentowanej w wątku książki też tego się nie dowiemy... > Musi to być jakaś bardzo szczególna książka skoro piszesz o Niej dużą literą, zdradzisz jej tytuł i autora?Ta Książka nic nie musi, ona po prostu jest bardzo szczególna. > Taka jest prawda. Jaka?Na to pytanie już odpowiedziałem.
"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą, Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki |
#42 3 na 3 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Kreacjonizm u bram! | I słusznie Waść prawisz... Nadmienię jeszcze tylko (zbędnie zupełnie zapewne), iż 'krytykowanie, krytyka' to nie wyłącznie przysłowiowe 'gównem obrzucanie', ale i rzeczowa analiza lub i nawet bezstronna ocena (choćby i nie ujawniona jeszcze). Te dwa ostatnie sensy przypisuję raczej mojej wypowiedzi. Lecz: skoro 'krytyka krytyki', transcendentalnie jeno możliwa, jeszcze nie nastąpiła z Twojej strony, tedy niesłuszne jest doszukiwanie się mojej aktywności krytycznej w meritum. Ośmieliłem się zaledwie 'skrytykować' stanowisko metodologiczne (transcendentalność wyłącznie) zajęte przez Ciebie. No, chyba że transcendencja jest transmitowalna. (Boć - wobec zdań różnicy - solipsyzm odrzucić chyba należy.) Drobner, immanentny w rzeczy samej |
#43 1 na 1 | Duch Prawdy (14798 punktów) | Odp: Kreacjonizm u bram! | > >A to niewiele co o niej wiadomo na pewno to co?> Niestety, z komentowanej w wątku książki też tego się nie dowiemy...Kolejna wymijająca odpowiedź, a pytanie było do Ciebie w kontekście Twojego stwierdzenia, cytuję: " byt, a zwłaszcza - Byt Najwyższy, może się realizować również w zupełnym oderwaniu od materii, w czystej transcendencji. Jest to sfera, na której temat krążą najdziksze fantazje, ale tak naprawdę niewiele o niej wiadomo na pewno." > >Musi to być jakaś bardzo szczególna książka skoro piszesz o Niej dużą literą, zdradzisz jej tytuł i autora?> Ta Książka nic nie musi, ona po prostu jest bardzo szczególna.Lubujesz się w dawaniu wymijających odpowiedzi? I znów pytanie nie dotyczy tego, czy książka coś musi, bo ja nie zadaję irracjonalnych pytań, ale odnosi się do Twojego stwierdzenia, cytuję: "Nadal więc pozostaje tylko jedna Książka, która zawiera całą wiedzę wartą poznania, bowiem tylko z Niej można się dowiedzieć, w jaki sposób materialne wszechświaty, tymczasowo zamanifestowane przez reakcje cech natury, wydają się być rzeczywiste, chociaż są one nierzeczywiste." Zwyczajnie pytam o autora i tytuł tej książki. > >Taka jest prawda. Jaka?> Na to pytanie już odpowiedziałem.Nie odpowiedziałeś, przedstawiłeś tylko swoje odczucie, że prawda jest rozkoszna, a to nie jest odpowiedź, rozkoszne mogą być różne rzeczy, np. kłamstwo.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#44 6 na 6 | Christos (2696 punktów) | Odp: Kreacjonizm u bram! |
> Ale ważniejszy, a w naszym systemie edukacji nie stosowany, to uczyć ich krytycznego myślenia i zadawania pytań.Ja w sprawie krytycznego myślenia. Do ubiegłego roku, abiturient zdający egzamin pisemny z języka polskiego mógł się nie zgodzić z tezą zawartą w pytaniu egzaminacyjnym. Ale musiał swoje zdanie solidnie uargumentować. Więc wykazać, że przykładowo, dla pani minister/pana ministra JP II jest "Słońcem Narodu". Dla niego samego nie, bo praktyczna realizacja nauczania Wielkiego Polaka sprowadza go do roli dziecioroba, ze wszystkimi konsekwencjami posiadania rodziny dwa + do upadu. A skoro wybrał liceum i właśnie zdaje maturę, nie zamierza na resztę życia zakładać chomąta na kark. Latoś, wedle wytycznych MEN dla komisji egzaminacyjnych, taki kałamarz będzie musiał już tylko znaleźć argumanta na potwierdzenie tezy z tematu, na przykład rozprawki. Pytanie tylko, czy to doraźna wygoda egzaminatorów, bo oceniają tylko kwietność laurek, czy planowe działanie, mające na celu produkcję nie zadających pytań tumanów. Takiem wnioski wyciągnął z wczorajszej, luźnej rozmowy z polonistką córki.
No gods, no masters...I am who I am. |
#45 1 na 1 Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów) (zablokowany) | Odp: Kreacjonizm u bram! | |
1 2 3 4 5 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|