Racjonalista - Strona głównaDo treści
Drodzy ateiści

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
31-10-2015 19:02chomiszek (-2 punktów)Drodzy ateiści
Ocena -3 na 7
Próbowaliście może odpowiedzieć na pytanie czy istnieje coś takiego jak duch lub demon nie na drodzę logicznego myślenia ale poprzez empiryzm w formie wywoływania duchów na różne sposoby?Gdyby ktoś się chciał podzielić doświadczeniem byłbym wdzięczny, pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..
#61
18-11-2015 14:34
 Ocena 1 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Drodzy ateiści - woda a ogień
W odpowiedzi Duch Prawdy
> Opisz dokładnie jak ten eksperyment przebiegał, w jakiej
> temperaturze i ciśnieniu woda się rozłożyła na wodór i tlen
> i nastąpił samozapłon wodoru, no i oczywiście co się stało z
> tlenem, który też przecież jest łatwopalny?

Jak chcesz się dowiedzieć to polecam wizytę w Centrum Nauki Kopernik. Jest tam stanowisko elektrolizy wody i zapłonu wodoru. Byłem, próbowałem w czerwcu b.r.
Swoją drogą temp. samozapłonu wodoru przy 1 atm to 571°C ale zależy to też od wielu czynników typu wilgotność, stężenie etc.

> co się stało z
> tlenem, który też przecież jest łatwopalny?

To tlen jest łatwopalny?? Sławek, 40 lat temu była w szkole chemia, a Twoja pamieć dobra.. tylko krótkla
Bez komentarza.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

Duch Prawdy (14788 punktów)Odp: Drodzy ateiści - woda a ogień
W odpowiedzi Jacek Głodzik
Mów do mnie jeszcze.
www.xdpedi(*)2015-08-12_00-28-55_middle.jpg

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#63
18-11-2015 21:20
 0 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Drodzy ateiści - woda a ogień
W odpowiedzi Duch Prawdy
Jeśli chodzi Ci o to, żeby choć raz było dobrze (np. z 'mnie' zamiast 'mi') - rozglądnij się, to nie boli.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

Duch Prawdy (14788 punktów)Odp: Drodzy ateiści - woda a ogień
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>> co się stało z
>> tlenem, który też przecież jest łatwopalny?
>To tlen jest łatwopalny??
W tym eksperymencie podobno tak:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,683575#w685742


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#65
18-11-2015 21:54
 Ocena 3 na 3
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Odp: Drodzy ateiści - woda a ogień
W odpowiedzi Duch Prawdy
Powtórka ze szkoły podstawowej:
substancja plus tlen: reakcja chemiczna utlenianie(spalanie): powstaje energia plus tlenek.

#66
18-11-2015 22:08
 Ocena-1 na 1
Duch Prawdy (14788 punktów)Odp: Drodzy ateiści - woda a ogień
W odpowiedzi Zielony Tygrys
>Powtórka ze szkoły podstawowej:
>substancja plus tlen: reakcja chemiczna utlenianie(spalanie): powstaje energia plus tlenek.
Znam, skoro się jeszcze nie zorientowałaś - rozmawiamy o rzekomym eksperymencie:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,683575#w685742


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#67
19-11-2015 07:07
 Ocena 3 na 5
szarley (54913 punktów)Odp: Drodzy ateiści - woda a ogień
W odpowiedzi Zielony Tygrys
>Powtórka ze szkoły podstawowej:
>substancja plus tlen: reakcja chemiczna utlenianie(spalanie): powstaje energia plus tlenek.
>
2 maja 2010 DP ogłosił koniec wszystkich fałszywych reakcji i nastanie tylko jednej reakcji : reakcji Miłości

#68
19-11-2015 07:34
 Ocena 3 na 5
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Drodzy ateiści - woda a ogień
W odpowiedzi Duch Prawdy
>W tym eksperymencie podobno tak:
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,683575#w685742

Odpowiedzi Tygrys i szarleya wyżej wyczerpują temat.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#69
22-11-2015 16:52
 Ocena 2 na 4
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Drodzy ateiści - woda a ogień
W odpowiedzi Duch Prawdy
> przeczytałem, że został przeprowadzony eksperyment, że w
> określonej temperaturze i ciśnieniu woda się spala.

Pewnie tu
www.wrozka.com.pl/aktualny-numer

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#70
22-11-2015 17:51
 Ocena 2 na 2
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Odp: Drodzy ateiści - woda a ogień
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>> przeczytałem, że został przeprowadzony eksperyment, że w
>> określonej temperaturze i ciśnieniu woda się spala.
>Pewnie tu
>www.wrozka.com.pl/aktualny-numer


#71
22-11-2015 20:28
 Ocena 3 na 3
Christos (2696 punktów)Odp: Drodzy ateiści - woda a ogień
W odpowiedzi Jacek Głodzik
Dla ścisłości - dostarczając wodzie odpowiednio dużo energii, ta rozłoży się do pierwiastków składowych czyli tlenu i wodoru, po czym oba składniki ponownie wejdą w reakcję. Więc wodór spali się dając tlenek wodoru czyli wodę. Ale w żadnym wypadku nie jest to spalanie wody tylko analiza i ponowna synteza. To akurat wie każdy strażak, masywnych i bardzo gorących przedmiotów nie gasi się wodą.


No gods, no masters...I am who I am.

#72
22-11-2015 20:45
 Ocena 2 na 2
tarkos (10757 punktów)Odp: Drodzy ateiści - woda a ogień
W odpowiedzi Christos
> To akurat wie każdy strażak, masywnych i bardzo gorących przedmiotów nie gasi się wodą.
Można prosić o przybliżenie lub rozwinięcie tej wiedzy?

[Gaszenie masywnych i bardzo gorących przedmiotów czymś grozi oprócz dużych ilości pary? Jeśli np. lawa wulkaniczna na Hawajach spływa wprost do morza, to dzieje się tam z wodą coś dziwnego w rodzaju wybuchowego spalania po mniemanym rozpadzie?]

#73
22-11-2015 21:33
 Ocena 3 na 3
Christos (2696 punktów)Odp: Drodzy ateiści - woda a ogień
W odpowiedzi tarkos

>lawa wulkaniczna na Hawajach spływa wprost do morza, to dzieje się tam z wodą coś dziwnego w rodzaju wybuchowego spalania po mniemanym rozpadzie?]
>

Dokładnie tak się dzieje. Rzecz w dostarczaniu ciepła w sposób ciągły (jak w doświadczeniu laboratoryjnym) albo w masie przedmiotu wchodzącego w kontakt z wodą, tak aby miał odpowiednio dużą bezładność cieplną i nie uległ natychmiastowemu schłodzeniu. Lawa wulkaniczna przez swoją temperaturę i ogromną masę spełnia te kryteria.
Wspomniałem o strażakach, ponieważ zakładowe straże pożarne w fabrykach korzystających z wysokotemperaturowych technologii piecowych (huty) doskonale znają opisywane zjawisko. Dlatego nie wolno np. po wybuchu pieca (zdarzały się takie wypadki) używać wody gaszenia
powstałego pożaru. Oczywiście w dostatecznej bliskości pieca.
Podobnie jest z hartowaniem, do masywnych elementów używa się oleju, a nie wody.

No gods, no masters...I am who I am.

#74
22-11-2015 21:55
 Ocena 1 na 1
tarkos (10757 punktów)Odp: Drodzy ateiści - woda a ogień
W odpowiedzi Christos
>>> dzieje się tam z wodą coś dziwnego w rodzaju wybuchowego spalania po mniemanym rozpadzie?
>Dokładnie tak się dzieje. Rzecz w dostarczaniu ciepła w sposób ciągły (jak w doświadczeniu laboratoryjnym) albo w masie przedmiotu wchodzącego w kontakt z wodą
Jakoś w to nie wierzę (a o jakim doświadczeniu mowa?). Jak ulewa spadnie na Etnę, to coś tam wybucha?
> Dlatego nie wolno np. po wybuchu pieca (zdarzały się takie wypadki) używać wody gaszenia powstałego pożaru.
Ale przy gaszeniu pieca może chodzić o zagrożenie w postaci wydzielania się tlenku węgla i wodoru wskutek reakcji Boscha, a nie o temperaturowy rozkład samej wody.

Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Odp: Drodzy ateiści - woda a ogień
W odpowiedzi tarkos
Jutro zapytam znajomych strażaków. ciekawe, czy powiedzą to, co Christos.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365