Racjonalista - Strona głównaDo treści
Sensowna akcja

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
21-09-2010 20:32Uparciuszka (20 punktów)Sensowna akcja
Ocena 4 na 4
www.dlug.koliber.org/#podpisz

Ponieważ otaczają nas i przeważają bezsensowne, albo idiotyczne inicjatywy społeczne, z przyjemnością zwróciłam uwagę na porażającą w swojej oczywistości akcję. Zachęcam czytelników do poparcia, mimo że nic to nie da z wiadomych względów. Mamy przecież wybitnych własną interesownością przedstawicieli narodu w Sejmie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..
#106
05-10-2010 17:35
 Ocena 2 na 2
Lucyferus (588 punktów)Odp: Sensowna akcja
>Zobowiązuje się Pan w imieniu bogaczy, że nie będą nam psuli wspólnego powietrza, zatruwali wód
Aha no tak, zapomniałem. Przecież powietrze i woda są finansowane z budżetu w ramach redystrybutywnej funkcji państwa.

>jeździli po naszych drogach
Nie ma problemu, drogi możemy wyłączyć poza nawias tej części systemu, z której można zrezygnować.

>a co najważniejsze nie będą wykorzystywali wykształconych przez państwo pracowników.
Ależ o to się Pan nie musi martwić. Przecież pracodawcy korzystający z dobrodziejstw redystrybucji na pewno będą w stanie zaoferować lepsze warunki swoim pracownikom, więc żaden pracownik nie będzie chciał pracować na gorszych warunkach u tych wstrętnych wyzyskiwaczy spoza systemu.

>Niech jeszcze oddadzą nagrabiony kapitał i mogą już nie płacić i nie korzystać.
Oj, oj, oj - przecież nie każdy przedsiębiorca to grabieżca. Dlaczego przez grabieżców chce Pan uniemożliwić rezygnację z partycypacji w systemie całej reszcie? - w tym zwykłym, wcale nie zamożnym, obywatelom? Jest Pan zwolennikiem odpowiedzialności zbiorowej? ( Ponadto, jak słusznie przypomniała liliac, jeszcze nie dawno każdy kto zarabiał trochę powyżej średniej kwalifikował się do najwyższej stawki podatkowej).

>Cóż za radosny słowotok
Porównując nasze ostanie wypowiedzi odnoszę wrażenie, że ma Pan interesującą definicję słowotoku.

#107
05-10-2010 20:35
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)Odp: Sensowna akcja
W odpowiedzi Lucyferus
>Dlaczego przez grabieżców chce Pan uniemożliwić rezygnację z partycypacji w systemie całej reszcie? - w tym zwykłym, wcale nie zamożnym, obywatelom?

Cytat:
Sęk w tym, że my potrzebujemy wszystkich. I tych co chcą, i tych, którzy się wahają. Bo mogłoby dojść do tego, że tylko my dwaj musielibyśmy grzywy koniom pleść..


#108
05-10-2010 20:52
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)Odp: Sensowna akcja
W odpowiedzi MarcinK
>>Ze średniowiecza pochodzi powiedzenie-przysłowie: Czemuś głupi? - Bom biednym. A czemuś biednym? Bom głupim?

>Interesujące jest, że chętnie dzieliłby się Pan swoimi dochodami, a jak przychodzi do dzielenia się wiedzą to wyjeżdża Pan z jakże wolnorynkowym twierdzeniem, że wiedza kosztuje.

Zupełnie jak w dowcipie o bacy, co to do partii chciał się zapisać.

Konowal (6291 punktów)Odp: Sensowna akcja
W odpowiedzi Vytautas
>>>To znaczy, że np. powinna być jak największa stopa wolna od podatku, aby jak najmniej pobierać od biednych. Pozostały podatek od dochodu powinien być zdecydowanie progresywny
>>Rozumiem to twierdzenie jako element tzw. sprawiedliwości społecznej, ale sprawiedliwości sensu stricto zapewne nigdy w nim nie zobaczę.
>   Pewnie za dużo zarabiasz, a byt określa świadomość. Twoją dobrobyt.
>
Główni ideolodzy spod znaku "byt określa świadomość" jakoś nie byli biedakami więc coś chyba pokręciłeś

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

#110
06-10-2010 17:18
 Ocena 1 na 1
Konowal (6291 punktów)Odp: Sensowna akcja
>.
>>Wcale nie - wystarczy problem zostawić samemu sobie, albo się zaktywizuje albo wyginie - innej drogi nie ma.
>Cóż to znaczy dobra sprawność intelektualna. Margines społeczny albo się zaktywizuje, albo wyginie.
>A co dla Pana jest lepszym?

Nie potrzeba tu wybierać, obydwie drogi dla społeczeństwa są dobre, ten co się zaktywizuje będzie odzyskany dla społeczeństwa, ten co się nie zaktywizuje nie będzie przynajmniej przeszkadzał.

>>> Neoliberałowie są cynikami, ale nie wszyscy są głupcami, to nasze forum ma takiego pecha, że tu takich jakby było procentowo znacznie więcej.
>>Optymista z pana
>Tak, jestem optymistą i podobną oceną darzę katolików.

No aż tacy optymiści z nas nie są

>>a cóż to ma ze sprawiedliwością ??!!
>Wykłady z podstaw ekonomii i prawa to na uczelniach. Tu coś trzeba wiedzieć o podatkach i ich redystrybucji, albo nie zabierać na ten temat głosu.

Ja pytałem o sprawiedliwość , a nie o ekonomię. Jaki sposób ściągania i redystrybuowania to jedna sprawa, a druga sprawa to na ile to wszystko jest sprawiedliwe. Więc ja twierdzę że progresywny podatek nic nie ma wspólnego ze sprawiedliwością i nigdy nie będzie miał, zresztą tak jak i progi wolne od podatku. Jak widzę pan nie za bardzo na logikę uczęszczał na tych swoich uczelniach.

>>No cóż bez Boga tak się dzieje
>Chrześcijanin to powinien wiedzieć, że "bez Boskiej woli, to nawet liść z drzewa nie spadnie".

Liść może i tak ale człowiek ma wolną wolę

>>bzdura - bez rewolucji zaczęli wyjeżdżać za granicę do pracy i od razu pensje podskoczyły. Najlepszym biczem na pracodawców jest taka sytuacja gospodarcze gdzie pracy jest dużo a za to brak rąk do pracy
>Genialne stwierdzenie ekonomiczne! Nobla Panu za to!
>Ja tak nie umiem i np. rzy analizach "wolnych rynków" pracy, muszę też wziąć pod uwagę postęp techniczny (automatyzację i poziom kadr). Globalizację rynków pracy i interesy partykularne narodów itp. itd.

a i tak się wszystko sprowadza do tego że jak nie ma pracy to nie ma, po co do tego ideologię dopisywać ?

>>>Tylko w Polsce z marksistowskiej analizy kapitalizmu zawartej w "Kapitale" kpi się jak z bredzeń ideologicznego idioty.
>>obserwacje może i były dobre ale tezy to faktycznie idiotyczne
>Tak, jasnością stylu Marksowi daleko do Biblii i moje gratulacje, że zrozumiał Pan jego analizy i przesłania z nich wynikające.
>Kłopot tylko taki, że Marks ani nie był prorokiem, ani za proroka się nie uważał i co inteligentniejsi z jego analiz tezy mogą i powinni wyciągnąć sobie sami. Nie jestem marksistą, nie bronię Marksa, natomiast uważam go za poważnego myśliciela, który zapisał się w klasyce ekonomii i warto jego przemyślenia znać.

Oczywiście że tak, w końcu trzeba znać swojego wroga - nie ?

>Panu, tak na początek, polecił bym rozważania Jana Pawła II w kwestii społecznej.
>Wszakże, to "Nasz papież", nawet gdy ekonomicznie to Pan czuje się mądrzejszym.

Nie czuję sie mądrzejszym, ale mam inny pogląd na kwestie ekonomiczne.

>>>Poważni uczeni na Zachodzie zaliczają "Kapitał" do ekonomicznej klasyki i poważnie go studiują.
>>i dlatego Europa ciągle zwalnia z rozwojem gospodarczym
>Daj nam Panie Boże aby zwalniała, to może za 100 lat te wolniejsze kraje, pod wodzą katoneoliberałów, dogonimy.

mówiłem panu że jest pan optymistą


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

#111
06-10-2010 19:03
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Sensowna akcja
W odpowiedzi Konowal
>>.
>>Cóż to znaczy dobra sprawność intelektualna. Margines społeczny albo się zaktywizuje, albo wyginie.
>>A co dla Pana jest lepszym?
>Nie potrzeba tu wybierać, obydwie drogi dla społeczeństwa są dobre, ten co się zaktywizuje będzie odzyskany dla społeczeństwa, ten co się nie zaktywizuje nie będzie przynajmniej przeszkadzał.
No tak, tylko jak naprawdę ten margines społeczny się zaktywizuje, to katolicy będą się bali do kościoła chodzić.

.
>>Wykłady z podstaw ekonomii i prawa to na uczelniach. Tu coś trzeba wiedzieć o podatkach i ich redystrybucji, albo nie zabierać na ten temat głosu.
>Ja pytałem o sprawiedliwość, a nie o ekonomię.
>Jaki sposób ściągania i redystrybuowania to jedna sprawa, a druga sprawa to na ile to wszystko jest sprawiedliwe.
Zgodnie z praktyką Kościoła w Polsce: jak Kościół grabi to sprawiedliwe, a jak Kościół jest grabiony, to nie!
Jak SB gnębiło klechów, to złe, ale jak SB stało się narzędziem hierarchów dla grabienia państwa, to dobre.
Oj, znamy my tutaj i tą katolicką ekonomię i tą katolicką sprawiedliwość.

>Jak widzę pan nie za bardzo na logikę uczęszczał na tych swoich uczelniach.
Oczywiście uczęszczałem na UW, a nie na ATK i u nas prof. Maciszewski i dr. Stanosz za "piękne oczy" stopnie do indeksu wstawiali. Niech sobie wspomną ci, którzy musieli u nich kiedykolwiek zdawać.

>>>No cóż bez Boga tak się dzieje
>>Chrześcijanin to powinien wiedzieć, że "bez Boskiej woli, to nawet liść z drzewa nie spadnie".
>Liść może i tak ale człowiek ma wolną wolę
"Człowiek nie może czynić dobra 'sam z siebie', natomiast czyni je mocą uwolnionej przez łaskę Boża wolnej woli".
To nie ja jestem tego tekstu autorem, a z którego jednoznacznie dla profana wynika, że bez Bożej woli to sobie katolik nawet nie ..... (Powiedzmy zrobi dobrze).
A Pan, gdzie na tą religię uczęszczał? Coś słabiutko Pan przygotowany!

>a i tak się wszystko sprowadza do tego że jak nie ma pracy to nie ma, po co do tego ideologię dopisywać ?
Nie ma takiej potrzeby, najpierw ideologii poszuka się w religii, która jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, duszą bezdusznych stosunków.
(Módl się i pracuj, a zbawienie wieczne będzie ci dane!)
Ale jak się już zrozumie, że to tylko ideologiczny kit pasibrzuchów w koloratkach, to odpowiedź sama się znajdzie.

>>Kłopot tylko taki, że Marks ani nie był prorokiem, ani za proroka się nie uważał i co inteligentniejsi z jego analiz tezy mogą i powinni wyciągnąć sobie sami. Nie jestem marksistą, nie bronię Marksa, natomiast uważam go za poważnego myśliciela, który zapisał się w klasyce ekonomii i warto jego przemyślenia znać.
>Oczywiście że tak, w końcu trzeba znać swojego wroga - nie ?
I tu następny kłopot, że za największych wrogów ludzkości, to ja uważam przemądrzałych idiotów, a za największe ludzkie podłości (grzechy) pazerność i obłudę. Marks nie był głupcem, chciwcem, ani hipokrytą, a więc do wrogów go nie zaliczam.


Socjalizm albo pseudo-demokracja kato-neoliberalna - wybór należy do ciebie!
Szkoda, że nie mam wyboru. Zdecydowanie wybrał bym socjalizm. No może nie koniecznie ten "real", wolałbym bardziej liberalno-demokratyczną jego formę, Ale nawet ten późny (znany mi) real, od "kaczyzmu" wolę.

@@@


Z wiarą nie ma dyskusji, a i czasu szkoda.

@@@

apud (4399 punktów)Odp: Sensowna akcja
W odpowiedzi Konowal
>
>Główni ideolodzy spod znaku "byt określa świadomość" jakoś nie byli biedakami więc coś chyba pokręciłeś

A Kalemu co określało byt? A co świadomość?

apud (4399 punktów)Odp: Sensowna akcja
W odpowiedzi Konowal

>Główni ideolodzy spod znaku "byt określa świadomość" jakoś nie byli biedakami więc coś chyba pokręciłeś
>
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie

> Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. Kobieta to istota poślednia która nie została stworzona na obraz i podobieństwo Boga"

> św. Augustyn

A jak jest teraz?

Konowal (6291 punktów)Odp: Sensowna akcja
wolny rynek to nie mityczna idea - bardzo dobrze funkcjonował dopóki politycy sę nie wtrącali do niego

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

Konowal (6291 punktów)Odp: Sensowna akcja
>.
>>Skoro redystrybucja jest korzystna dla społeczności to dlaczego jest przymusowa? W końcu, każdy chce żyć w możliwie najkorzystniejszym systemie, więc jeśliby redystrybucja dóbr rzeczywiście była korzystna, ludzie partycypowaliby w niej dobrowolnie.
>No i jak z takim neoliberałem prowadzić merytoryczną rozmowę.
>Wielce Szanowny Panie daję Panu najświętsze słowo honoru, że redystrybucja nigdzie nie jest i nigdy nie była - nawet w socjalizmie - przymusowa.

oczywiście że jest przymusowa - np. ubezpieczenie emerytalne zarówno w pierwszym jak i drugim filarze, opieka zdrowotna - musisz mieć swojego lekarza rodzinnego, opieka socjalna itd.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

Konowal (6291 punktów)Odp: Sensowna akcja
>>>.
>>>Cóż to znaczy dobra sprawność intelektualna. Margines społeczny albo się zaktywizuje, albo wyginie.
>>>A co dla Pana jest lepszym?
>>Nie potrzeba tu wybierać, obydwie drogi dla społeczeństwa są dobre, ten co się zaktywizuje będzie odzyskany dla społeczeństwa, ten co się nie zaktywizuje nie będzie przynajmniej przeszkadzał.
>No tak, tylko jak naprawdę ten margines społeczny się zaktywizuje, to katolicy będą się bali do kościoła chodzić.

Pan sie nie martwi o katolików 2 tyś. lat sobie radzili to i teraz sobie poradzą.

>.
>>>Wykłady z podstaw ekonomii i prawa to na uczelniach. Tu coś trzeba wiedzieć o podatkach i ich redystrybucji, albo nie zabierać na ten temat głosu.
>>Ja pytałem o sprawiedliwość, a nie o ekonomię.
>>Jaki sposób ściągania i redystrybuowania to jedna sprawa, a druga sprawa to na ile to wszystko jest sprawiedliwe.
>Zgodnie z praktyką Kościoła w Polsce: jak Kościół grabi to sprawiedliwe, a jak Kościół jest grabiony, to nie!

Jak pan nie umie na proste pytanie dać odpowiedzi to niech pan raczej milczy, a nie używa chybionych argumentów. Dla przypomnienia pytałem gdzie SPRAWIDLIWOŚĆ niby się mieści w pana zdaniu. NIC nie wspominałem o ekonomii i katolicyzmie.

>Jak SB gnębiło klechów, to złe, ale jak SB stało się narzędziem hierarchów dla grabienia państwa, to dobre.

Niby kto z hierarchów kościelnych tak powiedział że dobre ?? Jakieś chamskie insynuacje pan tu przedstawia.

>Oj, znamy my tutaj i tą katolicką ekonomię i tą katolicką sprawiedliwość.

My tutaj czyli kto?

>>Jak widzę pan nie za bardzo na logikę uczęszczał na tych swoich uczelniach.
>Oczywiście uczęszczałem na UW, a nie na ATK i u nas prof. Maciszewski i dr. Stanosz za "piękne oczy" stopnie do indeksu wstawiali. Niech sobie wspomną ci, którzy musieli u nich kiedykolwiek zdawać.

Widocznie pan miał bardzo piękne.

>>>>No cóż bez Boga tak się dzieje
>>>Chrześcijanin to powinien wiedzieć, że "bez Boskiej woli, to nawet liść z drzewa nie spadnie".
>>Liść może i tak ale człowiek ma wolną wolę
>"Człowiek nie może czynić dobra 'sam z siebie', natomiast czyni je mocą uwolnionej przez łaskę Boża wolnej woli".
>To nie ja jestem tego tekstu autorem, a z którego jednoznacznie dla profana wynika, że bez Bożej woli to sobie katolik nawet nie ..... (Powiedzmy zrobi dobrze).
>A Pan, gdzie na tą religię uczęszczał? Coś słabiutko Pan przygotowany!

To pan nie tęgo przygotowany, bo nie chodzi tu o sam czyn, tylko czynienie dobra w sensie chrześcijańskim, czyli sam w sobie czyn choć pozytywnie odebrany nie musi być czynieniem dobra. Przykładem jest jałmużna - jeżeli dajemy ją na pokaz nie czynimy dobra, dopiero kiedy otworzymy się na wolę Bożą to ta jałmużna spełni swoje zadanie duchowe.

Jak pan widzi nic pan nie wie a mądruje się jak I sekretarz po Wumlu na zebraniu aktywu.

>>a i tak się wszystko sprowadza do tego że jak nie ma pracy to nie ma, po co do tego ideologię dopisywać ?
>Nie ma takiej potrzeby, najpierw ideologii poszuka się w religii, która jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, duszą bezdusznych stosunków.
>(Módl się i pracuj, a zbawienie wieczne będzie ci dane!)
>Ale jak się już zrozumie, że to tylko ideologiczny kit pasibrzuchów w koloratkach, to odpowiedź sama się znajdzie.

O widzę że skończyły się argumenty a zaczynają inwektywy. No cóż zawsze z socjalistami tak bywa.

>>>Kłopot tylko taki, że Marks ani nie był prorokiem, ani za proroka się nie uważał i co inteligentniejsi z jego analiz tezy mogą i powinni wyciągnąć sobie sami. Nie jestem marksistą, nie bronię Marksa, natomiast uważam go za poważnego myśliciela, który zapisał się w klasyce ekonomii i warto jego przemyślenia znać.
>>Oczywiście że tak, w końcu trzeba znać swojego wroga - nie ?
>I tu następny kłopot, że za największych wrogów ludzkości, to ja uważam przemądrzałych idiotów, a za największe ludzkie podłości (grzechy) pazerność i obłudę. Marks nie był głupcem, chciwcem, ani hipokrytą, a więc do wrogów go nie zaliczam.

No chciał tylko jednej ideologi na całym świecie najlepiej pod swoim światłym przewodnictwem jako pierwszy sekretarz ludu pracującego miast i wsi. Oczywiście w ramach walki klasowej już oczyszczonego ze wszystkich reakcyjnych elementów.

>
Socjalizm albo pseudo-demokracja kato-neoliberalna - wybór należy do ciebie!

>Szkoda, że nie mam wyboru. Zdecydowanie wybrał bym socjalizm. No może nie koniecznie ten "real", wolałbym bardziej liberalno-demokratyczną jego formę, Ale nawet ten późny (znany mi) real, od "kaczyzmu" wolę.

No cóż czym skorupka za młodu ......


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

Konowal (6291 punktów)Odp: Sensowna akcja
W odpowiedzi apud
>>>Główni ideolodzy spod znaku "byt określa świadomość" jakoś nie byli biedakami więc coś chyba pokręciłeś
>A Kalemu co określało byt? A co świadomość?
>
eeee słońce ?

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

#118
09-10-2010 07:08
 Ocena 1 na 1
setarkos (10757 punktów)Odp: Sensowna akcja
W odpowiedzi Konowal
>wolny rynek to nie mityczna idea
Racja - wystarczy kasować wszelkie idee, by wolny rynek kwitł wiecznie.

homopitek (1536 punktów)Odp: Sensowna akcja
W odpowiedzi telpeloth
>W przypadku państwa mamy do czynienia z grupą ludzi KOMPLETNIE BEZ ODPOWIEDZIALNOŚCI, którzy za popełniony błąd odpowiedzą CO NAJWYŻEJ utratą pracy, a często i nie tym, bo urzędnika zwolnić jest ciężko.

Właściciela prywatnej firmy w ogóle nie można zwolnić i odpowiada tylko utratą dochodów z tej firmy w przypadku jej bankructwa. W dodatku bankructwo firmy wcale nie musi oznaczać strat dla właściciela takiej firmy.

>Dzięki zwolnieniu od odpowiedzialności urzędnicy zaciągają kredyt NIE W SWOIM IMIENIU, nie dbając w jaki sposób zostanie od wydany.

Nie jest to prawidłowość występująca powszechnie (niedbanie o sposób wydania). Aktualnie państwowy General Motors pod nią nie podpada, ani norweski państwowy fundusz emerytalny (były naftowy), który jest jednym z największych inwestorów na świecie. Nie sprawdza się też ona w odniesieniu do innych państwowych firm (np. Vattenfall).


Nie stosuję emoticonów

homopitek (1536 punktów)Odp: Sensowna akcja
W odpowiedzi Uparciuszka
>Jak trzeba mieć pokiełbaszone w głowie, aby bronić metody życia na kredyt z absolutną beztroską o przyszłość?

No właśnie. A co z tymi, którzy propagują nieustannie zakupy na raty, kredyty hipoteczne, instrumenty pochodne itp. wymysły chorej ambicji w szybkim podnoszeniu zamożności.

Nie stosuję emoticonów

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365