Racjonalista - Strona głównaDo treści
Teheran.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
09-02-2010 17:32Jacek Tabisz (30006 punktów)Teheran.
0 na 4
Znalazłem zwierzenia turystów - swojadroga.blogspot.com/2008_07_01_archive.html.

Oraz trochę zdjęć, które wklejam, abyśmy nie myśleli, iż jest to kraj gdzie wszystkie kobiety chodzą w namiotach, oraz większość z nich jest wieszana, albo zakopywana żywcem, choć oczywiście barbarzyństwem są wszelkie szariaty i konkordaty.



















Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

09-02-2010 20:52
 Ocena 10 na 10
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
Jest tak, że łyżka trucizny zatruwa beczkę miodu.
Nie jest natomiast odwrotnie: łyżka miodu nie odtruwa beczki trucizny.
To ważne byś to sobie uświadomił.

Pozdrawiam

Zastanów się, czy swoim powyższym postem nie uraziłeś moich uczuć religijnych. Jestem ateistą- czczę Święty Spokój.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Ale czy ta maksyma ma na przykład uprawomocniać ewentualny atak USA na Iran? Jako odtrutkę? Bo mówi się o czymś takim... Dodam, że w każdym kraju zdarza się przemoc, w każdym jest trochę trucizny. W Hiszpanii, czy w Polsce ok. 1960 było tej trucizny dość dużo. Czy ktoś nas wtedy odtruwał?
10-02-2010 00:58 
 Ocena 3 na 3
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
Rzecz leży w proporcjach i określeniu, co jest miodem, co trucizną.
Z tego, jak bronisz Teheranu jako "w miarę normalnego miejsca" wydaje mi się, że nie potrafisz uchwycić tych proporcji.
Argumenty typu, że u nas było/jest również nieidealnie nie dają prawa, by przymykać oczy na rzezie umysłowe i fizyczne w Krajach Arabskich, choćby nawet działy się za zgodą rządzących.
Pozdrawiam

Zastanów się, czy swoim powyższym postem nie uraziłeś moich uczuć religijnych. Jestem ateistą- czczę Święty Spokój.
10-02-2010 01:35 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Cytat:
Oraz trochę zdjęć, które wklejam, abyśmy nie myśleli, iż jest to kraj gdzie wszystkie kobiety chodzą w namiotach, oraz większość z nich jest wieszana, albo zakopywana żywcem, choć oczywiście barbarzyństwem są wszelkie szariaty i konkordaty.


To napisałem i chyba ciężko się z tym nie zgodzić. Czy napisałem "w miarę normalne"? Nie. Natomiast zapewniam, iż wraz z przybyciem amerykańskich "wyzwolicieli" Teheran stanie się dużo mniej normalny niż jest teraz. Przeczytaj uważnie inne strony o muzułmanach tutaj - może zrozumiesz, o co mi chodzi. Nie pokazuję, iż szariat jest czymś normalnym. Pokazuję natomiast, iż Irańczycy są ludźmi. Nie należy ich łączyć w bezosobową masę, którą trzeba usuwać z Europy, albo orać czołgami dla jej dobra (tak jak postąpiono w Iraku).
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)

>Natomiast zapewniam, iż wraz z przybyciem amerykańskich "wyzwolicieli" Teheran stanie się dużo mniej normalny niż jest teraz. Przeczytaj uważnie inne strony o muzułmanach tutaj - może zrozumiesz, o co mi chodzi. Nie pokazuję, iż szariat jest czymś normalnym. Pokazuję natomiast, iż Irańczycy są ludźmi. Nie należy ich łączyć w bezosobową masę, którą trzeba usuwać z Europy, albo orać czołgami dla jej dobra (tak jak postąpiono w Iraku).
Prawdę mówiąc, ja bym ich orał czołgami dla swojego i ich dobra. Przeraża mnie, że oni potrafili ustrukturalizować machinę przemocy i kierują ją przeciw 'swoim' ludziom wewnątrz kraju i 'obcym' na zewnątrz. Nic dobrego nie wyjdzie, jak zostawi się ich w spokoju.
Pozdrawiam

Zastanów się, czy swoim powyższym postem nie uraziłeś moich uczuć religijnych. Jestem ateistą- czczę Święty Spokój.
10-02-2010 08:20 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)
>Ale czy ta maksyma ma na przykład uprawomocniać ewentualny atak USA na Iran? Jako odtrutkę? Bo mówi się o czymś takim...

A w którym wątku? Bo ja jakoś tego nie zauważyłem.
placownik (17853 punktów)

   Śliczne obrazki.

   Ja mam mniej śliczny. Wyskakuje mi zawsze przy słowach kluczowych Teheran - kobieta - zdjęcie.



   To Neda Agha-Soltan. Zamordowana strzałem snajpera na teherańskiej ulicy w trakcie zeszłorocznych demonstracji.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Matix (5786 punktów)
Placowniku drogi, czy wiesz kto strzelał, czy może nie wiesz?
09-02-2010 23:07 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Zamordowane Polki:







09-02-2010 23:13 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)
>Zamordowane Polki:

A one zostały zamordowane na polecenie polskiego państwa? Iran jest krajem rządzonym przez policyjny reżim.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
09-02-2010 23:27 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Oczywiście Autografko. Ale my też przez wiele lat mieliśmy u siebie narzucony reżim, tak samo inne demoludy, a także Hiszpania i Portugalia. O Ameryce Łacińskiej nie wspomnę. Ja nie uważam, że Iran jest jakimś rajem, ale też nie zasługuje naprzykład na "oczyszczenie" za pomocą amerykańskich czołgów, ani też nie należy patrzeć na wszystkich Irańczyków jak na odrażających oprawców i ich ofiary (nad którymi litujemy się na zasadzie - zniszczyć, spalić, zapomnieć, bo przecież nie wołamy - "Biedni Irańczycy, przyjeżdżajcie do nas!"). Czy w Polsce w latach 1950 - 1989 byli tylko oprawcy i ofiary? Czy wielu ludzi nie żyło w miarę po ludzku, bez bycia prześladowanym i (lub) prześladowcą? Czy to co ci ludzie tworzyli zawsze jest bezwartościowe? Czy ktokolwiek miałby prawo leczyć tę epokę "dobroczynnym" najazdem? A kobiety zabite przez policję znajdziesz i we Francji z lat 60 - ych. I wielu innych miejscach.
09-02-2010 23:39 
 Ocena 2 na 2
Autografka (10638 punktów)
>Oczywiście Autografko. Ale my też przez wiele lat mieliśmy u siebie narzucony reżim, tak samo inne demoludy, a także Hiszpania i Portugalia. O Ameryce Łacińskiej nie wspomnę.

I ja nie uważam tych reżimów za dobre.

>Ja nie uważam, że Iran jest jakimś rajem,

Nawet na pewno nie jest. Poczytaj Kapuścińskiego. Chyba aż tak diametralnie sytuacja tam się nie zmieniła.

>ale też nie zasługuje naprzykład na "oczyszczenie" za pomocą amerykańskich czołgów,

To wielka polityka. Nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością, czy też jej brakiem.

>ani też nie należy patrzeć na wszystkich Irańczyków jak na odrażających oprawców i ich ofiary (nad którymi litujemy się na zasadzie - zniszczyć, spalić, zapomnieć, bo przecież nie wołamy - "Biedni Irańczycy, przyjeżdżajcie do nas!").

Myślę, że oni wcale nie chcą do nas przyjeżdżać. Chcą tylko normalnie żyć we własnym kraju.

>Czy w Polsce w latach 1950 - 1989 byli tylko oprawcy i ofiary? Czy wielu ludzi nie żyło w miarę po ludzku, bez bycia prześladowanym i (lub) prześladowcą? Czy to co ci ludzie tworzyli zawsze jest bezwartościowe?

A jak to się ma do tematu, czy to co tworzyli było wartościowe, czy nie? Ludzie jakoś sobie radzili w gorszych warunkach. Nie oczekuj ode mnie gloryfikacji tamtego systemu.

>Czy ktokolwiek miałby prawo leczyć tę epokę "dobroczynnym" najazdem?

A czy ja chcę kogoś najeżdżać?

>A kobiety zabite przez policję znajdziesz i we Francji z lat 60 - ych. I wielu innych miejscach.

Nie porównywałabym tego z sytuacją w Iranie.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
09-02-2010 23:49 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Myślę, że - na przykład - za Franco w latach 60 - ych było gorzej niż dziś w Iranie. Ale nawet nie o to mi chodzi. Pragnę jedynie, abyśmy dojrzeli w Irańczykach, Arabach, Pakistańczykach etc. ludzi. Jestem przekonany, że "troska o ofiary" obecna na tym forum wcale nie zawsze temu nie służy. Dlaczego bowiem wznosi się hasła "Turcja w EUropie? Nigdy!"? Z troski o Turczynki i Turków? Nie sądzę. Bardzo często jest to po prostu rasizm, pozwalający czuć się nam lepszymi od innych. Potret ponurego, krwawego Imperium Zła służy wielkiej polityce Amerykanów. Opinia światowa w zasadzie jest już oczarowana. Wielu "laickich intelektualistów" aż oszaleje z radości, gdy wjadą w Iran czołgi i wymordują setki tysięcy ludzi. Tak to widzę.

I powtórzę raz jeszcze - są zasady przyznawania wiz i obywatelstwa. Jeśli ktoś się czegoś boi - niech je u siebie w kraju zaostrzy. Ale niech nie robi diabłów ze wszystkich Turków, Irańczyków, Pakistańczyków etc. Bo to nieprawda. Jeśli rzeczywiście chcemy komuś pomóc, to przede wszystkim skontaktujmy się z tymi ludźmi (choćby przez internet), a nie myślmy o nich za ich plecami, oburzając się na to, że Teheran nie wygląda jak sala tortur i zdarzają się tam uśmiechnięci ludzie (i to nie kaci nad swoimi ofiarami, mówię o zwyczajnych powodach do radości - miłość, udany dzień, sukces w pracy, dobry obiad - Irańczycy też to mają, znają takie uczucia).
09-02-2010 23:56 
 Ocena 3 na 3
Autografka (10638 punktów)
Czemu ma służyć ta przemowa? W odpowiedzi na załączone przez placownika zdjęcie ofiary państwowego irańskiego reżimu, Ty wkleiłeś zdjęcia ofiar, które zginęły w sytuacjach zupełnie nieadekwatnych do przykładu irańskiego. A teraz starasz się przeinaczyć moją wypowiedź, przypisując mi poglądy, które są mi obce. Ale owszem. Nie pochwalę żadnego totalitarnego państwa, dopóki choć jeden więzień sumienia będzie tkwił w ichnim więzieniu.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
10-02-2010 00:05 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
A czemu Placownik wkleił to, co wkleił? Czy ja napisałem, że "Iran to najwspanialszy kraj na świecie"? Dlaczego Iran ma nam się kojarzyć tylko i wyłącznie z oprawcami i ofiarami? Takie skojarzenie służy tylko budowaniu postaw rasistowskich w nas. W tytule topiku napisałem, że nie wszyscy Irańczycy zachowują się tak, jak lubimy ich widzieć. Nie wszyscy torturują, lub są torturowani. Uważam, iż NIE WSZYSCY. Czy to też za wiele? To jakaś wybitna pochwała z mojej strony? Propaganda?
10-02-2010 00:19 
 Ocena 3 na 3
Autografka (10638 punktów)
>A czemu Placownik wkleił to, co wkleił?

Nie wiem, mogę się tylko domyślać. Pewnie sam Ci to wytłumaczy. W każdym razie, Iran to nie jest taki sobie zwykły kraj, jak wszystkie. To kraj totalitarny. I kiedy widzę uśmiechnięte kobiety na Twoich zdjęciach, to jednak odbieram to, że uśmiechają się "pomimo". No chyba, że są to całkowicie bezrefleksyjne osoby.

>Czy ja napisałem, że "Iran to najwspanialszy kraj na świecie"? Dlaczego Iran ma nam się kojarzyć tylko i wyłącznie z oprawcami i ofiarami?

Bo nie powinniśmy zapominać, że irańskie państwo morduje swoich obywateli.

>Takie skojarzenie służy tylko budowaniu postaw rasistowskich w nas.

Nie mam pojęcia na podstawie czego wysnułeś taki wniosek.

>W tytule topiku napisałem, że nie wszyscy Irańczycy zachowują się tak, jak lubimy ich widzieć.

A jak, Twoim zdaniem, "lubimy ich widzieć"?

>Nie wszyscy torturują, lub są torturowani. Uważam, iż NIE WSZYSCY. Czy to też za wiele? To jakaś wybitna pochwała z mojej strony? Propaganda?

Nie wszyscy to za mało. Nikt nie powinien byc torturowany.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
10-02-2010 00:28 
 Ocena 3 na 3
J.Szulc (5723 punktów)
Nikt nie powinien byc torturowany.
Nie rozumiem, dlaczego
Wy się nie rozumiecie. Przecież oboje mówicie to samo.
Ludzie! Więcej słuchania, a potem wydawania sądów!
Każde z Was, to wspaniały człowiek, który stara się rozumieć i czuć. I czujecie!
Jednak, gdy jedno powiedziało "coś", drugie staje w opozycji.
Chcecie dobra dla nas, ludzi?
Zjednoczcie się! Wszyscy się zjednoczmy dla dobra nas samych!
10-02-2010 00:42 
 Ocena 2 na 2
Autografka (10638 punktów)
> Nikt nie powinien byc torturowany.
>Nie rozumiem, dlaczego

A uważasz, że powinien?

> Wy się nie rozumiecie.

Eee tam... Myślę, że się rozumiemy.

>Każde z Was, to wspaniały człowiek, który stara się rozumieć i czuć. I czujecie!

Dzięki, dzięki.

>Jednak, gdy jedno powiedziało "coś", drugie staje w opozycji.

Gdybyśmy myśleli dokładnie tak samo, nie byłoby o czym rozmawiać.

>Chcecie dobra dla nas, ludzi?

Jasne!

>Zjednoczcie się! Wszyscy się zjednoczmy dla dobra nas samych!

Amen.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
10-02-2010 00:47 
 Ocena 1 na 1
J.Szulc (5723 punktów)

Zrozumiałam (?)
Kłótnia dla kłótni...
Przepraszam....
10-02-2010 01:29 
 Ocena 5 na 5
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Z Autografką dyskutujemy, nie kłócimy się. Jest to bardzo miła forma spędzania czasu na forum dyskusyjnym . Są tacy, którzy uważają, że najbardziej zgodna z ideą tegoż sieciowego miejsca.
10-02-2010 08:34 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>Chcecie dobra dla nas, ludzi?
>Zjednoczcie się! Wszyscy się zjednoczmy dla dobra nas samych!

   
J.Szulc (5723 punktów)

No nie, Adamiak
Ty nie jesz, nie śpisz, przeszukując Sieć dla odnajdywania dobrych rad dla takich, jak ja?
Zadziwiasz mnie coraz bardziej!
Twoje zachowanie, choć dość niekonwencjonalne, zaczyna przybierać pewne znajome znamiona. Aż śnieg zaczął padać. Jak myślisz? To jakiś znak?

Pozdrawiam i podziwiam za upór. Godny lepszej sprawy.
10-02-2010 09:13 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>Ty nie jesz, nie śpisz, przeszukując Sieć dla odnajdywania dobrych rad dla takich, jak ja?
   To "takie porno dla egzaltowanych dam".


>Pozdrawiam i podziwiam za upór.
   Pozdrawiam i dziękuję.

>Godny lepszej sprawy.
   To prawda.
   Nuuudy.
J.Szulc (5723 punktów)

No dobra. Naczepiałeś się mnie już wystarczająco, czyż nie?
Za porno pięknie dziękuję. Postów też trochę zamieściłeś.
Powiedz mi, o co Ci chodzi i dajmy już spokój.
Nie zanudź się na śmierć ze mną. Szkoda by było
Kto by się dalej czepiał kogoś innego?
10-02-2010 10:04 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>No dobra. Naczepiałeś się mnie już wystarczająco, czyż nie?
   Nie wiem.

>Za porno pięknie dziękuję.
   Drobiazg.

>Postów też trochę zamieściłeś.
   Próbowałem inaczej, ale nie umię, eh!

>Powiedz mi, o co Ci chodzi...
   Ty masz w herbie (w skrócie) "Egzaltację wysiadywaną na wścibskich urojeniach" a ja "Upierdliwość opartą o soft-nonszalancką konsekwencję" - jesteśmy na forum racjonalista.pl - zgadnij: o co mi chodzi?

>... i dajmy już spokój.
   A se dajcie.

>Nie zanudź się na śmierć ze mną. Szkoda by było
   Radzę sobie, jestem dużym chłopcem.

>Kto by się dalej czepiał kogoś innego?
   Pytanie w twoim stylu - a co mnie to obchodzi?
   To ty prowadzisz kącik "Dobre rady Ciotki-Plotki", więc znowu sama se zgadnij.
10-02-2010 10:12 
 Ocena-1 na 1
J.Szulc (5723 punktów)

No to "pojechałeś" sobie na mnie. Co mi tam. "Gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą".
Jak Ci jeszcze nie ulżyło, to już Twój problem.
"Nie chce mi się z Tobą gadać...".

Nie bardzo rozumiem, co chcesz osiągnąć oprócz podwyższania ilości napisanych postów.
Czy ja jednak muszę to wiedzieć?

Pa, Adamiak
10-02-2010 10:52 
 Ocena 5 na 5
Adamiak (36436 punktów)
>No to "pojechałeś" sobie na mnie. Co mi tam. "Gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą".
>Jak Ci jeszcze nie ulżyło, to już Twój problem.
   Nigdzie sobie nie pojechałem i w niczym mi nie ulżyło, bo nie miało w czym, ale w swej konsekwencji byłem konsekwentny już ponad rok temu i zanim wlazłem na to forum przeczytałem:
PROLOG RACJONALISTA.pl, z którego się dowiedziałem między innymi, iż " ...jest serwisem propagatorów racjonalnego myślenia, prezentujących racjonalny obraz świata. Serwisem, który poza tym tropi absurdy, przesądy, szarlatanerię, uprzedzenia, kłamstwa, fobie i głupotę. (...) Serwis ten stanowi bazę intelektualną polskich racjonalistów - sposób na wirtualne zrzeszenie. Razem chcemy tworzyć Portal Wiedzy i Myśli..."

   Od ciebie przez ten rok dowiedziałem się, że ludzie się powinni kochać i szanować, a najlepszym na to sposobem jest, by się kochali i szanowali nawzajem, to wówczas będą się kochali i szanowali. Nawzajem.

   Gdyby w Prologu napisali, że jest to forum wymiany frazesów, komunałów, truizmów, schematów, komunałów i banalnie stereotypowych plotek, wraz z poradami i receptami na życzliwość i powszechną szczęśliwość międzyludzką, to możesz być pewna, że dzisiaj bym się twoich "prawd" nie czepiał nawet, gdybym tu jakimś cudem w ogóle się znalazł.

>"Nie chce mi się z Tobą gadać...".
   A to już twój problem.

>Pa, Adamiak
   Życzę miłego dnia.
10-02-2010 11:07 
 Ocena 1 na 1
J.Szulc (5723 punktów)

W racjonalnym obrazie świata Adamiak nie widzi altruizmu, spokojnego podejścia do omawianego tematu, chęci zrozumienia interlokutora.
Cholera - we mnie zobaczył (jak to było?) - absurdy, przesądy, szarlatanerię, uprzedzenia, kłamstwa, fobie i głupotę.
Z tym ostatnim się zgodzę.

Wiesz? Wyślę Ci "walentynkę" za mój profil i wszystkie minusy, jakimi mnie karmisz.
Doceniam Twoje poświęcenie w tropieniu bezsensownych wypowiedzi. Należy Ci się.

Pozdrawiam.
Plus za uczciwość wobec siebie i innych.
10-02-2010 11:23 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
> W racjonalnym obrazie świata Adamiak nie widzi altruizmu, spokojnego podejścia do omawianego tematu, chęci zrozumienia interlokutora.
   Sęk w tym, że widzę też więcej.

>Cholera - we mnie zobaczył (jak to było?) - absurdy, przesądy, szarlatanerię, uprzedzenia, kłamstwa, fobie i głupotę.
   Plus monstrualną egzaltację.

>Z tym ostatnim się zgodzę.
   

>Wiesz? Wyślę Ci "walentynkę" za mój profil i wszystkie minusy, jakimi mnie karmisz.
   Niechciane prezenty wywalam w kosz.

>Doceniam Twoje poświęcenie w tropieniu bezsensownych wypowiedzi.
   Nie przyznaję racji dla "świętego spokoju" i głównym tego powodem nie jest mój ateizm.

>Pozdrawiam.
   Pozdrawiam.
10-02-2010 00:28 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Moim zdaniem niektórzy lubią ich widzieć tak, aby łatwiej im było nienawidzieć wszystkich Irańczyków, zwłaszcza tych, którzy przebywają w Europie. I nie jest to moja fantazja. Często pokazywanie ofiar ma na celu zrażenie nas do wszystkich Irańczyków (Turków, Pakistańczyków, etc.) i tylko tyle. Uczymy się w ten sposób nienawiści do obcych. Znieczulamy się aby łatwo nam było ich "odeprzeć" (a to potrafimy znakomicie, jak wiadomo).

Oczywiście, że nikt nie powinien być torturowany. Mimo to nie zerwałem stosunków z moimi znajomymi Amerykanami. Mimo to nie uważam, że wszyscy Irańczycy są dla mnie zagrożeniem, kimś kogo należy unikać. Dodam, że oczywiście w Ameryce torturowano tylko określoną, nieliczną grupę osób, w Iranie z pewnością przemoc jest dużo silniej zakorzeniona. Ale napisałaś - Cytat:
Nie wszyscy to za mało. Nikt nie powinien byc torturowany.
, więc Amerykanów też to dotyczy.
10-02-2010 00:54 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)
>Moim zdaniem niektórzy lubią ich widzieć tak, aby łatwiej im było nienawidzieć wszystkich Irańczyków, zwłaszcza tych, którzy przebywają w Europie. I nie jest to moja fantazja.

Dla mnie, Irańczycy to wspaniali ludzie. Nie poddają się absurdalnym nakazom reżimowego państwa. Walczą. Nawet te kobiety na zdjęciach - zauważ frywolne (jak na irańskie warunki) ułożenie chust na głowach niektórych z nich. Dla nas to drobna sprawa, ale dla nich to demonstracyjne wyzwanie rzucone policji obyczajowej. Są odważne. Podziwiam je.

>Często pokazywanie ofiar ma na celu zrażenie nas do wszystkich Irańczyków (Turków, Pakistańczyków, etc.) i tylko tyle. Uczymy się w ten sposób nienawiści do obcych. Znieczulamy się aby łatwo nam było ich "odeprzeć" (a to potrafimy znakomicie, jak wiadomo).

Często, nie oznacza zawsze. Ale tu powtórzę, że Iran nie jest dobrym przykładem. Irańskie państwo wzbudza we mnie niechęć analogiczną do niechęci do KRLD. I z tych samych powodów. Nie ma to żadnego związku z religią.

>Oczywiście, że nikt nie powinien być torturowany. Mimo to nie zerwałem stosunków z moimi znajomymi Amerykanami.

A z jakiego powodu miałbyś to zrobić?

>Mimo to nie uważam, że wszyscy Irańczycy są dla mnie zagrożeniem, kimś kogo należy unikać.

Proszę Cię, a kto tak uważa? I jeszcze raz - podaj inny przykład.

>Dodam, że oczywiście w Ameryce torturowano tylko określoną, nieliczną grupę osób, w Iranie z pewnością przemoc jest dużo silniej zakorzeniona. Ale napisałaś - Cytat:
Nie wszyscy to za mało. Nikt nie powinien byc torturowany.
, więc Amerykanów też to dotyczy.


Jak najbardziej.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Jeśli ktoś nie lubi islamu, to ja podzielam jego zdanie. Ale jeśli ktoś widzi w muzułmanach mieszkających w Europie tylko zagrożenie, a z uwagi na przestępstwo indywidualnych Turków staje się przeciwnikiem wejścia Turcji do UE, nie zgadzam się. Masz 100% rację, że wielu Irańczyków nie chce u siebie szariatu i całe szczęście.

W Iranie jest źle. To prawda. Ale co w związku z tym można zrobić? Najechać czołgami? Odróżnić reżim od obywateli? Rozmawiać, czy zatykać nos i mamrocząc z nienawiści mijać Irańczyków przyspieszając kroku?

Poczytaj Autografko wypowiedzi na "islamskich" topikach. Rasizm niektórych z nich aż gryzie w oczy. Myślę, że jest automatyczny, wpojony przez "media". Nie podejrzewam osób formułujących dziwne, nieco nazistowskie sądy o wrodzoną nienawiść do "innych". Ale ona tu istnieje i to szczególnie mocno, gdy mówi się o osobach pochodzenia tureckiego, arabskiego, irańskiego. Automatyczne wklejanie zdjęć przemocy po zdjęciach przedstawiających ludzi z Iranu, Egiptu, Turcji etc., na prawdę często nie wynika z naszej dobrej woli.
10-02-2010 01:16 
 Ocena 3 na 3
Autografka (10638 punktów)

Cały czas uważam, że popełniasz błąd stawiając w jednym szeregu Iran, Egipt (choć Egipt też chyba demokracją zbytnio nie grzeszy), Turcję, Pakistan czy Jemen chociażby (ale zwłaszcza Iran, który nie kojarzy się przede wszystkim z islamem). Europejczycy nie obawiają sie islamu jako takiego. Ale kultury związanej z najbardziej barbarzyńskimi odmianami szariatu. Islam, czy tego chcesz, czy nie, jest jej konserwantem (przynajmniej w Europie), stąd jest postrzegany negatywnie. Do muzułmanów należy troska o zmianę takiej percepcji. Przede wszystkim do nich.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Jeśli chodzi o nierozróżnianie osób z Egiptu, Turcji, czy Iranu, to rasiści, niekiedy "pełni troski", są specami od nierozpoznawania. Ja wręcz przeciwnie, przecież dlatego właśnie założyłem wątek "muzułmanki", gdzie pokazałem Algierki, Egipcjankę, Turczynkę etc.

Od chrześcijan nie wymaga się wyjaśniania potwornych antysemickich tez Lutra, czy uznania prawdy o postawie Watykanu podczas II Wojny Światowej (a Watykan wciąż politykuje i to zdrowo...). I w tym tkwi problem. Skoro nie wymagamy od organizacji chrześcijańskich, to w świetle jakich praw mamy prawo wymagać podobnych rzeczy od imamów? Nadal zbrodnia popełniana w imię religii ma szansę na świętość. Nas, Europejczyków blokuje w tym nasza "święta krowa", czyli chrześcijaństwo.
Autografka (10638 punktów)
>Nas, Europejczyków blokuje w tym nasza "święta krowa", czyli chrześcijaństwo.

Nie. Blokuje nas inna kultura od tej, którą kojarzymy z islamem.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
Jacek Tabisz (30006 punktów)
A na ile nasza kultura jest już świecka?
10-02-2010 10:46 
 Ocena 3 na 3
pavvel (8272 punktów)
A na ile religijność naszej kultury przypomina ci religijność krajów muzułmańskich?
I na ile spowiedź i zadana przez księdza pokuta przypominają ci kary przez szariat przewidziane?
10-02-2010 07:38 
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)
Nie będę wklejać wizerunków zwłok, tylko to:


Autografka (10638 punktów)
>Nie będę wklejać wizerunków zwłok, tylko to:

No właśnie. I to też mi się nie podoba.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
10-02-2010 10:39 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)

> No właśnie. I to też mi się nie podoba.
Eeee... chodziło o ofiary państwowego reżimu...? Nie takie zamordowane przez pospolitych przestępców, tylko taki odpowiednik Nedy. No to w Polsce to będą górnicy z Wujka. Chyba...
10-02-2010 10:43 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)
No i teraz można porównać skalę państwowego terroru w Polsce i w... innych krajach.
10-02-2010 10:53 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)
>No i teraz można porównać skalę państwowego terroru w Polsce i w... innych krajach.

Tylko, że tu nie o porównywanie skali chodziło.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
10-02-2010 11:00 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)
Jak to nie. Mi właśnie o to chodziło.
10-02-2010 11:04 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)
>Jak to nie. Mi właśnie o to chodziło.

No przecież ja Ci nie zabraniam. Porównuj, jeśli chcesz.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
10-02-2010 11:26 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>No i teraz można porównać skalę państwowego terroru w Polsce i w... innych krajach.
Skalę będziesz znowu porównywał?
10-02-2010 11:39 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)

>Skalę będziesz znowu porównywał?

Gdybym chciał się ośmieszyć jak Ty w podlinkowanym właśnie poście, to obliczyłbym jaki procent ludności Polski stanowili zabici górnicy z Wujka.
10-02-2010 12:33 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>>Skalę będziesz znowu porównywał?
>Gdybym chciał się ośmieszyć jak Ty w podlinkowanym właśnie poście, to obliczyłbym jaki procent ludności Polski stanowili zabici górnicy z Wujka.
Nauka nie poszła w las najwidoczniej, kalkulator przydatne narzędzie.
Szkoda tylko, że poczucie humoru nie dotarło jeszcze na ziejące pustką miejsce.
O wnioskowaniu nie wspomnę.
10-02-2010 12:41 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)

>Nauka nie poszła w las najwidoczniej, kalkulator przydatne narzędzie.
>Szkoda tylko, że poczucie humoru nie dotarło jeszcze na ziejące pustką miejsce.

A Smith znowu do lustra gada.

>O wnioskowaniu nie wspomnę.

W twoim przypadku nawet nie wypada.
10-02-2010 14:02 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>>Nauka nie poszła w las najwidoczniej, kalkulator przydatne narzędzie.
>>Szkoda tylko, że poczucie humoru nie dotarło jeszcze na ziejące pustką miejsce.
>A Smith znowu do lustra gada.
Na temat lusterka to masz tutaj a zdolności analitycznych w kwestii ad personam tam, bo w odróżnieniu od Ciebie nie lubię się powtarzać.
>>O wnioskowaniu nie wspomnę.
>W twoim przypadku nawet nie wypada.
Wgląda na to, że Tobie to w ogóle nie wypada, jeżeli chodzi o ścisłość.
apud (4399 punktów)
>No i teraz można porównać skalę państwowego terroru w Polsce i w... innych krajach.
>
ach, ach, teraz zrozumiałam, jaki byl terror w PRLu,
heheheh

PS
Pracowalam w Rijad, to w Arabii Saudyjskiej, i musze wam expertom od Islamu powiedzieć ze mając PRL owskie pochodzenie nie mogłam sie nadziwić waszym opowieściom o okrutnym dla kobiet Islamie...
Wszystko przez PRL, heheheh

Bo te Arabki w Polsce po PRL owskiej by nie wytrzymały.

Tam kobieta jest świętością, a nie maszyna do zmywania naczyń i prania pieluszek. I tym kobietom sie to podoba.
Mnie tez, ale na biznesowej fusze byłam, tak ze firma płaciła za wszystko.

Tylko nie za jakiegoś przystojnego Szejka, cholera. Bo żaden na mnie z powodu rocznika nie poleciał!

Sami pojedzcie i zobaczycie.

Sluzacym (coraz więcej Polek, z po PRL owskiego etosu) chce sie tam załapać za wszelka cenę na robotę, a szczególnie na zgwałcenie przez jakiego Szejka.
Kupa szmalu,
a nawet przedmurze racjonalnym katolickość czyni!!!

Czytam i czytam te idiotyzmy wypisywane tu nawet przez inteligentniejszych gdzieniegdzie autorów i wychodzi mi, ze propaganda ideologii anty islamskiej wam do Rozumków "jakos" sie wpaja.
Na to, co juz tam jest, fobicznie zaprogramowane.
Zyd, Arab, Ruski, Niemiec, Czech albo czarny, żółty czy czerwony.

Experci wy moi, wszędzie jest tak samo!

Was szczuja, bo wszędzie sa formalne roznice, w ubiorze, religii i obyczajach. A wam sie wydaje, ze walczycie o demokracje czy co teraz jest modne. Gdzies oczywiscie, tylko nie u siebie.

PS
Demokracja wcale nie znaczy ze byle niedouczony pajac moze upierac sie, ze foton nie ma sensu, Arabka nie ma zycia i wszechswiat musi miec stworce.

Istota waszej egzystencji jest czekanie.
Aby wreszcie ktos wszystkim wam udowodnil ze bozia jest i kocha wszystkich forumowiczow

PSS
Poniewaz polacy uwazaja ze maja najlepszych informatykow na swiecie ja sie pytam, do ciezkiej cholery ta funkcja podglad bedzie kiedys dzialala jak trza czy tylko po kawaleczku textu.
A chcialam, dla tych ze szczegolnie malym rozumkiem, diaktrycznie wszystko wylozyc, aby zwiekszyc szanse na zrosumienie ale cholera mnie wziela, bo poprwia jakies piec wyrazow i trza od nowa..
10-02-2010 12:00 
 Ocena 2 na 2
pavvel (8272 punktów)
Mam tyle roboty z odpowiadaniem, ze nie mam kiedy całych wątków czytać, więc nie wiem jakie idiotyzmy antyislamskie dostrzegasz.

Ja komentuję głównie idiotyzmy proislamskie.
Bo czyż nie jest idiotycznym argumentem na obronę zabójstw honorowych przytoczenie co głośniejszych wyroków na pedofili w Europie?
10-02-2010 15:00 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>Mam tyle roboty z odpowiadaniem, ze nie mam kiedy całych wątków czytać, więc nie wiem jakie idiotyzmy antyislamskie dostrzegasz.
No nie tłumacz swojej ślepoty "robotą głupiego" i
>Ja komentuję głównie idiotyzmy proislamskie.
nie komentuj idiotycznie czegoś co, biorąc pod uwagę sformułowanie "proislamskie", najwidoczniej trochę poza zasięg Twego intelektu wykracza.
>Bo czyż nie jest idiotycznym argumentem na obronę zabójstw honorowych przytoczenie co głośniejszych wyroków na pedofili w Europie?
A jeszcze idiotyczniejszym jest próba licytowania się
Sam sobie przeczysz.... a nie będę się na kolejne posądzenie o poufałość narażał.
pavvel (8272 punktów)
Zajmij się może swoimi chłopakami, o których zdążyłeś już napisać. Proszę.
10-02-2010 21:59 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>Zajmij się może swoimi chłopakami, o których zdążyłeś już napisać. Proszę.
Skoro ładnie prosisz to Ci tylko wyjaśnię, że nie jestem szewcem i to jest forum a nie zielony las, chyba że znowu.
pavvel (8272 punktów)
> nie jestem szewcem

A kowalem?
14-02-2010 12:16 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>> nie jestem szewcem
>A kowalem?
Własnego losu i jeśli chodzi o stal, to mniej interesuje mnie jej pochodzenie. Szwedzka czy damasceńska. Najważniejsze by była twarda i giętka, a w wypadku tej z Toledo, nie chce mi się wnikać komu lepiej szło w roli miecha a komy jako weń dymającego.
10-02-2010 12:39 
 Ocena 9 na 9
Meretseger (61860 punktów)
Pewnie tego PRL-owskiego etosu do końca życia się nie pozbędę:
- lubię chodzić po ulicach własnego miasta we własnym państwie z odsłoniętą głową;
- lubię wsiąść do samochodu i pojechać, gdzie mi się podoba;
- lubię podejmować pracę bez pisemnej zgody męskiego opiekuna;
- w ogóle lubię nie mieć opiekuna;
- lubię mieć własne konto w banku i wypłacać z niego pieniądze bez męskiej zgody i asysty;
- lubię spotykać się z kolegami ze szkoły, studiów, poprzednich prac, wypić z nimi piwo i pogadać choćby o pogodzie bez narażenia się na wytknięcie palcami (w najlepszym wypadku);
i wiele innych rzeczy lubię, których Arabki z Saudi Arabii nie poznały.
Ja nie mówię, że większość tych kobiet nie jest zadowolona ze swojego losu. Chodziły do szkół, rodzice wybrali im przyzwoitych facetów za mężów, nie żadnych potworów, nie muszą zrywać się o 6 rano i lecieć na zbitą twarz do pracy, mąż i synowie je szanują (przeważnie), mogą się spotykać w gronie przyjaciółek itd. Pewnie to jest jakaś odmiana fajnego życia. Ale ja bym tam trzech dni nie wytrzymała. Wiem, co mówię. To jest chyba po prostu kwestia przyzwyczajenia do norm kulturowych i zaakceptowania warunków.
Ale są też takie Arabki, które norm i warunków nie akceptują. I tu się zaczyna problem...
Wiesz, dlaczego niektóre Egipcjanki, wychodząc z domu, mają na sobie całą swoją biżuterię?
10-02-2010 12:42 
 Ocena 1 na 1
Meretseger (61860 punktów)
PSS
U mnie podgląd działa normalnie, w całości. Nie wiem, dlaczego u Ciebie nie
spray (5875 punktów)
>Tam kobieta jest świętością, a nie maszyna do zmywania naczyń i prania pieluszek.
To przecie tak samo jak u nas.
U nas kobieta też jest świętością, a nawet naczyniem uświęconym !
Po naszemu jest 3xK , a po ichniemu 3xP.
Co znaczy Kinder, Kueche, Kirche, to wiadomo nawet najdurniejszej kuchcie.
3xP , to jest : Powabna, Posażna, Posłuszna.
Właściwie na to samo wychodzi, ale z racji wynalazku na cztery żony nieznacznie się akcent przesuwa. Nieznacznie...

>I tym kobietom sie to podoba.
Dopóki sa 3xP

>Mnie tez,>
No, masz...a mówisz, że Ty już nie taka, jak drzewiej...

>Wszystko przez PRL,
Coś w tym jest!
Czy baby przed PRL-em w Polszcze miały lepiej ?
Toć one musiały być 3xK i 3xP !
I tu widzę ogromną zdobycz tzw. Nowego Systemu
Pewnie dlatego najczęściej chlopy wieszają psy na tzw. anciane regime.
Zauważyliście?
Sobecka to przecież nie jest próba reprezentatywna kobiet w Polsce.

>Bo te Arabki w Polsce po PRL owskiej by nie wytrzymały.heheheh
Pewnie, że by nie wytrzymały.
Do szkół chadzać, nad traktora pulpitem sterowniczym szaleć, a w porywach i nad grupami Poincarego... nie... żadna Arabka tego nie zdzierży! Bo niby skąd ma się wywiedzieć o grupach Poincarego, gdy dla uzyskania prawa jazdy musi pierwej płeć chirurgicznie zmienić?
10-02-2010 10:46 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)
>> No właśnie. I to też mi się nie podoba.
>Eeee... chodziło o ofiary państwowego reżimu...? Nie takie zamordowane przez pospolitych przestępców, tylko taki odpowiednik Nedy. No to w Polsce to będą górnicy z Wujka. Chyba...

Wiem, Meretseger. I to mi się nie podoba właśnie, że nasze państwo doprowadzało wtedy do takich sytuacji.
I oczywiście, że dla sprawy Nedy to właściwa analogia.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
10-02-2010 00:24 
 Ocena 6 na 6
marta (887 punktów)
> Ja nie uważam, że Iran jest jakimś rajem, ale też nie zasługuje naprzykład na "oczyszczenie" za pomocą amerykańskich czołgów, ani też nie należy patrzeć na wszystkich Irańczyków jak na odrażających oprawców i ich ofiary (nad którymi litujemy się na zasadzie - zniszczyć, spalić, zapomnieć, bo przecież nie wołamy - "Biedni Irańczycy, przyjeżdżajcie do nas!").
Nie tylko Iran, ale żaden kraj nie zasługuje na "oczyszczanie" i załatwianie własnych spraw wewnętrznych za pomocą amerykańskich czy czyichkolwiek czołgów. Narzucony siłą "porządek" nie jest "lepszym porządkiem" a kolejnym ogniwem terroru. Hiszpanom kolonizującym Amerykę Południową za pomocą ognia, miecza i krzyża też wydawało się,że "pogańskim" Indianom niosą "lepszą kulturę" i otwierają bramy raju a jaki to dało skutek?
Wojna nie może być metodą rozwiązywania sporów, tym bardziej nie może być metodą rozwiązywania spraw wewnątrz jakiegoś kraju, w tym spraw związanych z religią i wynikającymi z niej obyczajami.To ich problemy, choć dla nas mogą wydawać się przerażające i oni sami muszą je rozwiązywać.
10-02-2010 00:45 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Można pomagać i ja staram się to robić. Rozmową, nie czołgami. Na facebooku mam wielu znajomych muzyków - muzułmanów, głównie z Indii, Pakistanu i też Iranu. Gdy rozmawiam z mężczyznami, pytam ich o kobiety i wyrażam krytykę, gdy uważają je za istoty gorsze od siebie, gdy nie uczą ich muzyki. Nie wszyscy tak mają. Ale tym, którzy tak mają mam nadzieję dać choć trochę do myślenia. Gdy rozmawiam z kobietami, buntuję je oczywiście. Gdy trzeba. Czasem ludzie żyją tak zanużeni we własnym sosie, że nie dostrzegają pewnych rażących niesprawiedliwości. Czasem (choć nie mówię, że często) starczy stosunkowo niewiele, aby próbowali patrzeć z nieco innej perspektywy. Gdy jednak ktoś ucieka na sam ich widok, myśląc od razu o bombach, brudzie i prześladowaniach, utwierdza ich w introwertycznych postawach. Wtedy nawet kobiety, które lubiły ubierać się śmiało i grać na nosach facetom, zakładają na siebie namioty i lezą za mężem jak owce, nawet jeśli mąż wcale tego nie chce. Bronią się podkreślając purystycznie odmienne od prześladowców (mam na myśli w tym momencie nasze postawy rasistowskie) obyczaje.
10-02-2010 08:52 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)
>Można pomagać i ja staram się to robić. Rozmową, nie czołgami.

A co ty tak ciągle o tych czołgach?
Znowu prostym garba chcesz przyprawić?
Czy ktoś tu twierdzi, że amerykańskie czołgi w Iranie to dobry pomysł?

Chcesz pomóc? To postaraj się być obiektywny. Bo trwając w wyrażaniu nieustającego zachwytu dla mahometan prowokujesz tylko do przytaczania argumentów sprowadzających cię na ziemię.

I jeszcze jedno - pamiętasz jak skomentowałem jeden z twoich postów "a u was murzynów biją"? Myślałem, że zrozumiesz, ale nie dotarło.
Pokazując ofiary innych reżimów nie wybielisz Iranu. Bo to, że zwyrodnialców można spotkać w różnych państwach, narodach i religiach nie zmienia faktu, że zwyrodnialcy z Iranu działają mając za sobą aparat państwa i religii.
A twoje trwanie przy tego typu argumentacji zdecydowanie pokazuje, że argumentów innych dostarczyć nie potrafisz. Smutne.

Chcesz ich bronić? To pokaż jak się zmieniają. Jak łagodnieją. Nie pokazuj wyjątków, bo one nie zmienią tragicznego obrazu. Powiedz, w których krajach odchodzi się od szariatu, mimo że długo obowiązywał. Napisz w których krajach zwiększono nacisk na edukację kobiet. A może któreś kraje muzułmańskie wprowadziły prawne równouprawnienie płci? Jak jest z przestrzeganiem tych praw? Pokaż jak i które kraje islamskie odchodzą od ortodoksji i zwiększają swobody obywatelskie i prawa kobiet. Skup się na rzeczach pozytywnych i istotnych.
Masz takie argumenty? To napisz, podlinkuj źródła i pokaż że ten islam to nie tylko:
jak powiedział Jacek Tabisz:
Młody muzułmanin z pistoletem w ręku, albo bombą w plecaku


EDIT:
Spróbuj w ten sposób.
To lepsza metoda.
10-02-2010 11:09 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>A one zostały zamordowane na polecenie polskiego państwa? Iran jest krajem rządzonym przez policyjny reżim.
Tak, tak do kiedy policyjny reżim był szkolony przez CIA to takich problemów zachód nie miał przynajmniej w mediach.
Autografka (10638 punktów)

>Tak, tak do kiedy policyjny reżim był szkolony przez CIA to takich problemów zachód nie miał przynajmniej w mediach.

A to już jest insza inszość.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
10-02-2010 12:45 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>>Tak, tak do kiedy policyjny reżim był szkolony przez CIA to takich problemów zachód nie miał przynajmniej w mediach.
>A to już jest insza inszość.
W tym konkretnym wypadku nie jest. W Arabii Saudyjskiej przecież nie ma problemów z Islamem, bo tam problemów przed światłem dziennym, pilnują amerykańskie bazy i petro koncerny.
Autografka (10638 punktów)
>>>Tak, tak do kiedy policyjny reżim był szkolony przez CIA to takich problemów zachód nie miał przynajmniej w mediach.
>>A to już jest insza inszość.
>W tym konkretnym wypadku nie jest. W Arabii Saudyjskiej przecież nie ma problemów z Islamem, bo tam problemów przed światłem dziennym, pilnują amerykańskie bazy i petro koncerny.

A myślisz, że największym problemem Iranu jest islam?


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
10-02-2010 12:51 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>A myślisz, że największym problemem Iranu jest islam?
Nie myślę, że większym jest embargo i największe znane rezerwy ropy naftowej.
10-02-2010 12:53 
 Ocena 2 na 2
Autografka (10638 punktów)
>>A myślisz, że największym problemem Iranu jest islam?
>Nie myślę, że większym jest embargo i największe znane rezerwy ropy naftowej.

I to przez to embargo zastrzelono Nedę? Tylko i wyłącznie z tego powodu? Bo o niej chyba jest mowa.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
Smith (10069 punktów)
>>>A myślisz, że największym problemem Iranu jest islam?
>>Nie myślę, że większym jest embargo i największe znane rezerwy ropy naftowej.
>I to przez to embargo zastrzelono Nedę? Tylko i wyłącznie z tego powodu? Bo o niej chyba jest mowa.
Nie jednak największym problemem jest zastrzelona Neda i tylko i wyłącznie z jej powodu Iran ma problemy
10-02-2010 14:58 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)
>>>>A myślisz, że największym problemem Iranu jest islam?>>Nie myślę, że większym jest embargo i największe znane rezerwy ropy naftowej.
>>I to przez to embargo zastrzelono Nedę? Tylko i wyłącznie z tego powodu? Bo o niej chyba jest mowa.
>Nie jednak największym problemem jest zastrzelona Neda i tylko i wyłącznie z jej powodu Iran ma problemy

W moim poście, na który odpowiedziałeś, chodziło o nieadekwatne przyrównanie sprawy Nedy do zamordowania Polek przedstawionych na zdjęciach Jacka.
Jak to jest, że najpierw odpowiadasz na post dotyczący Nedy, a potem twierdzisz, że to nieważna sprawa, a w ogóle to nie miałeś zamiaru na ten temat rozmawiać?


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
10-02-2010 15:21 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>W moim poście, na który odpowiedziałeś, chodziło o nieadekwatne przyrównanie sprawy Nedy do zamordowania Polek przedstawionych na zdjęciach Jacka.
Nitki po lewej stronie pomyliłem
>Jak to jest, że najpierw odpowiadasz na post dotyczący Nedy, a potem twierdzisz, że to nieważna sprawa, a w ogóle to nie miałeś zamiaru na ten temat rozmawiać?
i nie do tego kłębka doszedłem.
Nie gniewaj się. W końcu błądzić rzeczą ludzką podobno jest.
>
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]

10-02-2010 15:39 
 Ocena 2 na 2
Autografka (10638 punktów)

>Nitki po lewej stronie pomyliłem

>i nie do tego kłębka doszedłem.

Gdyby się Ariadna tak "sprawnie" nitką posługiwała, to Minotaur nie musiałby chodzić głodny.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
10-02-2010 15:51 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>Gdyby się Ariadna tak "sprawnie" nitką posługiwała, to Minotaur nie musiałby chodzić głodny.
Dobrze, że: przędzalnictwo, tkactwo, dziewiarstwo i inne włókiennictwa to nie moja branża.
placownik (17853 punktów)
>Zamordowane Polki:
>

   www.se.pl/(*)ozbi-jej-gowe-motem_95380.html

   Nie po raz pierwszy mnie zadziwiasz.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Jacek Tabisz (30006 punktów)
A w jakim celu pojawiają się tu zamordowane Iranki?
10-02-2010 00:32 
 Ocena 2 na 2
Autografka (10638 punktów)
>A w jakim celu pojawiają się tu zamordowane Iranki?

Żebyś zrozumiał, że Iran nie jest normalnym państwem. I że kobiety, których zdjęcia tu umieściłeś, nie żyją w normalnych, zapewniających godne życie warunkach (nie mam tu na myśli warunków materialnych). Iran po prostu nie jest dobrym przykładem.

Pańswo, które musi sie podpierać siłą policji politycznej, nie jest normalnym demokratycznym krajem.
Prawda, placowniku?


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Ale czy z tego powodu mam nienawidzieć Irańczyków zamieszkałych we Wrocławiu (chodzi o mężczyzn, kobiety i dzieci)? Mówić o irańskim dżihadzie i zabiegać o to, by usunąć taki "wrzód z mapy ojczyzny"? (metafora francuskiej prawicy).
Autografka (10638 punktów)
>Ale czy z tego powodu mam nienawidzieć Irańczyków zamieszkałych we Wrocławiu (chodzi o mężczyzn, kobiety i dzieci)? Mówić o irańskim dżihadzie i zabiegać o to, by usunąć taki "wrzód z mapy ojczyzny"? (metafora francuskiej prawicy).

A gdzie pisałam o nienawiści do Irańczyków?


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Ja też nigdzie nie pisałem o mojej miłości do islamu. Natomiast topiki które ostatnio otwieram są odpowiedzą na nasze częste tu widzenie Turków, Irańczyków, Arabów... Nie twoje. Poczytaj uważnie ostatnie "muzułmańskie" posty.
10-02-2010 00:39 
 Ocena 2 na 2
placownik (17853 punktów)

>A w jakim celu pojawiają się tu zamordowane Iranki?

   Odpowiadam tylko za pojawienie się "mojej". Neda jest symbolem znanym każdemu, kto choć trochę interesuje się współczesnym Iranem.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Jacek Tabisz (30006 punktów)
A co robisz, gdy na ulicy w Europie widzisz Irańczyków?
placownik (17853 punktów)

>A co robisz, gdy na ulicy w Europie widzisz Irańczyków?

   Za , kanadyjską, co prawda, z pewnością bym się obejrzał. Dyskretnie!

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
10-02-2010 01:11 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Placowniku, mam nadzieję, że widzisz, iż nie zmierzam tu do obrony islamu, czy systemów totalitarnych. Chodzi mi tylko i wyłącznie o ujrzenie ludzi w Turkach, Irańczykach, Arabach etc. Mam silne wrażenie, iż nie zawsze tak na nich patrzymy. To wszystko. Jeśli chodzi o religie, to największym grzechem każdej z nich jest pogarda dla prawdy i samooszukiwanie się wiernych. Taka postawa w sprzyjających warunkach zawsze prowadzi do przemocy. Istnieje ona w państwach gdzie obowiązuje szariat, istnieje w państwach katolickich Ameryki Łacińskiej, istniała w Europie współpracując z faszyzmem (o czym pisał Mariusz Agnosiewicz).
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Poszukałem.

Cytat:
Ahmadineżad wysłał list w tej sprawie do stojącego na czele sądownictwa ajatollaha Mahmuda Haszemi-Szahrudiego; domaga się poważnego dochodzenia mającego pomóc w zidentyfikowaniu "elementów" odpowiedzialnych za śmierć młodej Iranki w trakcie obecnych protestów.

Prezydent oskarżył też zagraniczne media o wykorzystywanie tej sprawy do celów propagandowych. Zasugerował, że opozycja i zagraniczni wrogowie Iranu chcą wykorzystać ją "do swoich własnych politycznych celów oraz do zniekształcenia czystego i jasnego wizerunku Republiki Islamskiej na świecie".

Neda, 26-letnia studentka muzyki, została zastrzelona 20 czerwca, w trakcie starć w Teheranie między zwolennikami oficjalnie pokonanego w wyborach prezydenckich Mir-Hosejna Musawiego a policją i islamską milicją Basidż. Nagranie przedstawiające jej śmierć zostało pokazane w internecie, gdzie obejrzało je tysiące osób.

Lekarz: Nedę zabiły rządowe bojówki

Państwowe media twierdzą, że tego dnia zginęło co najmniej 10 osób, a za przemoc obwiniają "terrorystów" i "wandali". Irańska telewizja poinformowała, że Neda nie zginęła od kul używanych przez irańskie służby bezpieczeństwa oraz że sfilmowanie tej sceny i jej szybkie opublikowanie przez zagraniczne media sugeruje, że wszystko było zaplanowane.

W ubiegłym tygodniu brytyjski "The Times" zidentyfikował jedną ze sfilmowanych osób, które próbowały pomóc Nedzie. Był to lekarz, który od tamtej pory uciekł z Iranu. Twierdzi on, że dziewczyna została zabita przez rządowe bojówki.

Według irańskich mediów w trakcie protestów trwających od czasu przeprowadzonych 12 czerwca wyborów prezydenckich zginęło 20 osób. Musawi twierdzi, że wybory zostały sfałszowane na korzyść Ahmadineżada i chce przeprowadzenia ponownego głosowania. Z kolei konserwatywny prezydent oskarża Musawiego o odpowiedzialność za rozlew krwi.


Z tego wynika, że informacja nie jest pewna, a na pewno nie wynika z tego jasno, że Neda została zamordowana z uwagi na dyskryminację kobiet za sprawą szariatu. Oczywiście, to straszne, że strzela się do protestujących, ale widzę tu stadium walki frakcji o władzę, która ma miejsce również w bardziej laickich państwach (na przykład w Indiach, czy w Rosji).

Cytat:
Nagrania jej śmierci z dwóch telefonów komórkowych już trafiły do Internetu, gdzie obejrzało je kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Użytkownicy Facebooka zakładają fikcyjne profile, takie jak ten, aby upamiętnić jej śmierć.

Jeśli wierzyć informacjom internautów, zamieszczanym na różnych forach internetowych, Neda (której personalia też nie są znane, oprócz podawanego imienia, które nie sposób zweryfikować) została zastrzelona przez członka rządowej bojówki Basij, gdy przyszła z ojcem na demonstrację w Teheranie. W kilka godzin po jej śmierci temat o tym zdarzeniu na Twitterze stał się jednym z najczęściej czytanych i komentowanych w całym serwisie.

Większość z komentujących podkreśla, że jej śmierć - podobnie jak śmierć co najmniej kilkunastu innych zamordowanych osób - zmienia charakter protestów. "Tu już nie chodzi o wybory" - takie zdanie często można wyczytać w irańskim Internecie.


Tym bardziej powinniśmy być życzliwi dla osób muzułmanopodobnych, które spotykamy w EUropie. Możliwe, że to przyjaciele Nedy.

Cytat:
Mimo brutalnych akcji policji i paramilitarnej milicji Basidż w sobotę (zginęło kilkanaście osób) w niedzielę Mir Hosejn Musawi wezwał swoich zwolenników, aby nie ustawali w protestach przeciwko wynikowi wyborów prezydenckich z 12 czerwca, który opozycja uważa za sfałszowany.


Trochę nie podoba mi się, że Musawi tak chętnie płaci krwią swoich wyborców. Ale może sytuacja jest aż tak trudna?

Cytat:
Mir-Hosejn Musawi urodził się Khameneh w ostanie Azerbejdżan Zachodni, w rodzinie kupca. Jest absolwentem architektury na Uniwersytecie Shahid Beheshti w Teheranie. Po ustanowieniu republiki islamskiej w Iranie był redaktorem gazety Dżomhuri-e Eslami (Republika Islamska), oficjalnego organu prasowego Islamskiej Partii Republikańskiej.

Od 15 sierpnia 1981 do 15 grudnia 1981 zajmował stanowisko ministra spraw zagranicznych. Od 31 października 1981 do 3 sierpnia 1989 pełnił funkcję premiera Iranu, do czasu zmiany konstytucji i zniesienia tego urzędu.

Począwszy od lat 90. XX w. Mir-Hosejn Musawi wycofał się z życia politycznego. W 1997 odmówił wzięcia udziału w wyborach prezydenckich. Musawi był uważany za jednego z głównych potencjalnych kandydatów w wyborach prezydenckich w 2005, jednak w październiku 2004, po spotkaniu z liderami obozu reformatorskiego, ponownie zdecydował się nie wziąć w nich udziału.

Musawi obecnie zajmuje stanowisko dyrektora Irańskiej Akademii Sztuk oraz jest członkiem Najwyższej Rady Rewolucji Kulturalnej. Wchodzi również w skład Rady Rozeznania, celem której jest rozwiązywanie sporów konstytucyjnych między organami władzy oraz wprowadzanie poprawek do konstytucji.

9 marca 2009 Musawi ogłosił swój start w wyborach prezydenckich w czerwcu 2009[1]. 16 marca 2009 były prezydent Iranu Mohammad Chatami wycofał się z wyścigu prezydenckiego i zadeklarował swoje poparcie dla Mousaviego[2].
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Cytat:
Wątpliwości w sprawie wyników wyborów [edytuj]
W wystąpieniu telewizyjnym z czwartu na piątek (z 11 na 12 czerwca) Mohsen Rezai przedstawił listę 170 okręgów wyborczych, w ktorych frekwencja w czasie głosowania miała wynieść od 95 do 140%[13].

We wtorek 16 czerwca 2009 Rada Strażników ogłosiła, że gotowa jest przeliczyć powtórnie głosy, w tych obszarach, w których przegrani kandydaci kwestionują wyniki wyborów, a ona dopatrzy się poważnych uchybień proceduralnych[14]. Sprzeciwiła się jednak anulowaniu całego głosowania.

20 czerwca Rada Strażników zaproponowała trzem przegranym kandydatom - Mir-Hosseinowi Mousaviemu, Mohsene Rezaeemu oraz Mehdi Karroubiemu - przeliczenie na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady, w ich obecności, 10% losowo wybranych głosów. Na posiedzeniu pojawił się jedynie Mohsen Rezai. Ostateczną decyzję co do wyników wyborów Rada ma podjąć w środę, 24 czerwca[15].

24 czerwca swój wniosek w sprawie nieprawidłowości podczas wyborów prezydenckich wycofał Mohsen Rezai. Swoją decyzję umotywował trudną sytuacją polityczną i społeczną w kraju oraz zbyt małą ilością czasu Rady Strażników do rozpatrzenia wniosku. Łącznie do organu tego wpłynęło ponad 600 wniosków[16].

Boudewijn F. Roukema z toruńskiego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika zastosował do wyników wyborów prawo Benforda, zwykle stosowane w kryminalistyce do wykrywania oszustw podatkowych. Prawo to obowiązuje dla wielu zmiennych obserwowanych w świecie rzeczywistym, jednak nie jest zwykle spełnione, gdy ktoś wymyśla liczby starając się, by wyglądały na przypadkowe. Roukema zaobserwował, iż rozkład pierwszych cyfr liczby głosów oddanych w wyborach w poszczególnych okręgach na Mehdiego Karroubiego nie zgadza się z rozkładem Benforda (poziom istotności 0,007). Wśród pierwszych cyfr dwukrotnie częściej niż powinna pojawia się siódemka. Anomalie występują w trzech z sześciu największych okręgów i są to właśnie okręgi w których aktualny prezydent Mahmud Ahmadineżad miał proporcjonalnie wyższe poparcie niż w reszcie kraju[17]. Jednakże statystycy Nate Silver[18] i Andrew Gelman[19] wyrazili sceptycyzm w kwestii znaczenia tego wyniku.

Po przeliczeniu 10% losowo wybranych głosów Rada Strażnków Konstytucji potwierdziła wyborcze zwycięstwo dotychczasowego prezydenta Iranu, Mahmuda Ahmadineżada, i odrzuciła wszelkie oskarżenia o nieprawidłowości w czasie przeprowadzania wyborów[20].

Ponowny wybór prezydenta Mahmuda Ahmadineżada poparło również Stowarzyszenie Naukowców z Kum, nie popierające początkowo jego kandydatury. Odmienne zdanie prezentuje kilkunastu naukowców ze Zgromadzenia Nauczycieli i Naukowców, które skrytykowało nie tylko wynik wyborów prezydenckich, ale także działanie Rady Strażników - kwestionując jej niezależność i bezstronność[21].


Wydaje mi się, że to dość złożone wszystko jest. Żle, że giną ludzie. Ale cała reszta to czysty chaos, w który włącza się nasza (Zachodnia) propaganda. Rzeczywiście nie miałem kontaktu przez facebook z moimi znajomymi z Iranu, lecz oni nie popierali żadnego z kandydatów. Jedna osoba sugerowała mi, że w przypadku Mousaviego chodzi o Azerską mniejszość żyjącą w Iranie, a jest to około 30% obywateli.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Do Daneckiego mam spore zaufanie w tych sprawach:

Cytat:
W Iranie po ogłoszeniu piątkowych wyników wyborów prezydenckich wybuchły protesty społeczne, uważane za największe od czasów rewolucji islamskiej z 1979 r.

Manifestanci sprzeciwiają się rezultatom wyborów, według których dotychczasowy prezydent Mahmud Ahmadineżad zdobył ok. 62,6 proc. Głosów. Jego główny rywal, umiarkowany konserwatysta, Mir Hosejn Musawi dostał ok. 33 proc. poparcia.


- Wystąpienia Irańczyków pokazują, że oni już nie boją się wyjść na ulicę i głośno wyrażać swoich poglądów politycznych - powiedział Danecki i podkreślił, że "protesty świadczą także lepiej o samych Irańczykach, którzy opowiadają się za umiarkowanym politykiem".

Danecki ocenił jako naganne zachowanie władz Iranu, które pacyfikują protestujących, używając m.in. gazów łzawiących.

Zginęły trzy osoby

- Władza chce, żeby wszyscy Irańczycy zaakceptowali wyniki wyborów. O tym też mówi obecnie propaganda irańska podkreślając, że Ahmadineżad jest prezydentem wszystkich Irańczyków, a nie tylko tych, którzy go wybrali - powiedział profesor.

- To jest coś, co w Polsce dobrze znamy z propagandy PRL-u, która mówiła, że tylko "nieodpowiedzialne elementy" próbują zanegować wyniki wyborów - dodał.

W Iranie w sobotnich starciach z policją zginęły trzy osoby. Władze Iranu aresztowały także 100 polityków związanych z obozem reformistów.

W niedzielę w stolicy Iranu Teheranie doszło do kolejnych starć między irańską policją a grupą ok. 200 zwolenników Musawiego.

Różnice między kandydatami nie są znaczące

Według Daneckiego, popierany przez protestujących Irańczyków Musawi jest zwolennikiem większej demokratyzacji w Iranie, a także prowadzeniem pokojowego dialogu ze Stanami Zjednoczonymi oraz krajami Europy Zachodniej.

Jak zastrzegł, różnice między oboma kandydatami na prezydenta Iranu nie są jednak znaczące. - Na przykład łączy ich uznanie systemu religijnego jaki panuje w Iranie. (...) W tym systemie decyzje rządu uzgadnia się z prawem muzułmańskim, czym zajmuje się tamtejsza Rada Nadzorcza - tłumaczył Danecki.

Jak podkreślił, Musawa nie był również za pełną i całkowitą demokratyzacją Iranu.

Wyników nie da się sfałszować

W opinii Daneckiego, sobotnio-niedzielne protesty wyrażają przede wszystkim niezadowolenie z wyników wyborów, a nie sprzeciw wobec ewentualnemu ich fałszowaniu przez władze Iranu.

- Wyników wyborów przy tamtejszym systemie nie da się sfałszować. Mogły być jedynie jakieś pojedyncze próby fałszowania, niedoskonałości, pewne błędy, nic więcej - ocenił profesor.

Zdaniem Daneckiego, powyborcze protesty w Iranie nie grożą ewentualnej eskalacji konfliktu na sąsiednie kraje muzułmańskie. - Wypowiedzi m.in. szefa Ligi Państw Arabskich Amr Moussa, czy polityków innych krajów, świadczą raczej o tym, że Ahmadineżad powinien wziąć pod uwagę te manifestacje i tak zmieniać politykę, by doprowadzić do zgody między światem muzułmańskim a Zachodem - wyjaśnił arabista.
10-02-2010 11:12 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>A w jakim celu pojawiają się tu zamordowane Iranki?
A w jakim celu robisz z forum dyskusyjnego fotogalerię?
Raz ok było śmiesznie ale to nie jest forum pauperum.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
A mi nie wyskoczył. Natomiast wyskoczył na pierwszej stronie taki:

10-02-2010 01:55 
 Ocena 3 na 3
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Czekaj, czekaj... Ona też se obcięła? Co te słoneczniki jednak robią z ludzi... .
Jacek Tabisz (30006 punktów)
No straszne rzeczy robią Big_Zydzie . Dodam, że to scena z filmu irańskiego, więc może o jakiejś bezuchej malarce?
placownik (17853 punktów)

>A mi nie wyskoczył. Natomiast wyskoczył na pierwszej stronie taki:

   Jesteś dla mnie coraz większą zagadką. Muzyk i poeta, powstrzymujący się od konsumpcji ryb, ssaków, płazów i gadów z przyczyn etycznych, a reagujesz czasami jak zwykły liczykrupa, wykazując się poziomem empatii godnym przodującego komornika.

   Neda jest symbolem. Jej obraz wyskoczył mi z mojej własnej wyszukiwarki, nie podłączonej do Internetu. Tej którą noszę ze sobą wszędzie. Tej, której działanie opisuje najlepiej, znany (niegdyś) wiersz Majakowskiego. Jako że nie masz pamięci do wierszy, a wiersz jest krótki, pozwolę sobie przytoczyć go poniżej.

   "mówimy - Lenin
   a w domyśle - partia,
   mówimy - partia,
   a w domyśle -
   Lenin."

   Zaś co się tyczy kobiet i Iranu najwyraźniej gustujemy w różnych źródłach. Polecam Ci jedno z moich: www.blogcatalog.com/blog/planeta-terra

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Placowniku, być może to mój ostatni post, gdyż przez niektórych moderatorów nie jestem tu dobrze widziany, nawet na rzecz osób, które najzwyczajniej w świecie bredzą. O resztę szczegółów zapytaj Małogorzatę.

Oczywiście, że nie popieram islamu (nawet słodkiego i łagodnego) i nie popieram totalitaryzmu. Oczywiście, że żal mi ogromnie Nedy i wszystkich osób cierpiących zniewolenie w Iranie. I - w przeciwieństwie do wielu z was - staram się na moją drobną skalę pomagać Irańczykom. Jednym z przykładów takiej pomocy jest moja chęć, abyśmy widzieli w nich ludzi. Moim zdaniem pokazywanie irańskiej przemocy na tym forum ma często na celu rasizm, odrzucenie wszystkich Irańczyków. Gdy ich wszystkich odrzucimy, z pewnością nie będzie to służyć sprawie za którą zginęła Neda.
10-02-2010 18:38 
 Ocena 2 na 2
placownik (17853 punktów)

>Placowniku, być może to mój ostatni post, gdyż przez niektórych moderatorów nie jestem tu dobrze widziany, nawet na rzecz osób, które najzwyczajniej w świecie bredzą.

   Jesteś zbyt przewrażliwiony na własnym puncie.

>Oczywiście, że nie popieram islamu (nawet słodkiego i łagodnego) i nie popieram totalitaryzmu. Oczywiście, że żal mi ogromnie Nedy i wszystkich osób cierpiących zniewolenie w Iranie. I - w przeciwieństwie do wielu z was - staram się na moją drobną skalę pomagać Irańczykom. Jednym z przykładów takiej pomocy jest moja chęć, abyśmy widzieli w nich ludzi. Moim zdaniem pokazywanie irańskiej przemocy na tym forum ma często na celu rasizm, odrzucenie wszystkich Irańczyków.

   Walczysz z cieniem.

>Gdy ich wszystkich odrzucimy, z pewnością nie będzie to służyć sprawie za którą zginęła Neda.

   Ona nie zginęła za żadną sprawę. Przypadkowo znalazła się nie w tym miejscu co trzeba. Czasami to wystarczy, aby stać się symbolem.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Cytat:
Walczysz z cieniem.


A czytałeś wątek o zakopaniu żywcem dziewczynki w Turcji? I wniosek? I dyskusję pod nim? Popełniono w Turcji straszne przestępstwo, karane tureckim prawem. Zachaj uznał jednakże, iż fakt popełnienia w kraju dawnych Osmanów przestępstwa jest dostatecznym argumentem na to, aby stwierdzić - Turcja w EUropie? - F..k off> Nie jestem przewrażliwiony. Tak samo uważam, iż pokazywanie ofiar irańskich wcale niekoniecznie służy chęci udzielenia pomocy Irańczykom. To mimo wszystko frajda czuć się lepszym od 100 milionów osób. Tak po prostu.
11-02-2010 12:26 
 Ocena 2 na 2
placownik (17853 punktów)

>A czytałeś wątek o zakopaniu żywcem dziewczynki w Turcji?

   Tu islam i tam islam. Jednak Turcja to nie to samo co Iran, a islam w Turcji to też nie to samo co islam w Iranie.

   Kto w Turcji zakopał żywcem swoją córkę i siostrę? Obywatele Turcji. Kurdowie. Członkowie popularnego wśród Kurdów bractwa sufickiego nakszbandijja. Bractwo to, w odróżnieniu od innych kierunków sufizmu, przywiązuje dużą wagę do aktywności politycznej i misjonarskiej. Większość "zbrodni honoru" popełnianych w Turcji jest dziełem członków tego bractwa. Bractwo działa oficjalnie w wielu zachodnioeuropejskich metropoliach pomimo iż w Turcji zostało zdelegalizowane jeszcze przez Atatürka.

   Wszystko to co napisałem powyżej jest efektem moich 15 minutowych poszukiwań w sieci. Uważam, że efekt jest znacznie lepszy niż ckliwe obrazki roześmianych irańskich dziewcząt.

   Pomimo tego, podzielam pogląd Zachaja na członkostwo Turcji w UE, choć powody tego są nieco inne. Sądzę, że drzwi do Unii powinny być dla tego kraju zamknięte przynajmniej tak długo, jak długo nie rozwiąże ono problemu Kurdów. Nie jestem bowiem wcale przekonany, że zapał z jakim rząd tego kraju tępi zbrodnie honoru popełniane przez Kurdów, wynika z przyczyn humanitarnych, a nie z narodowości osób, które je popełniają.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Takie mi wyszły po wpisaniu tych słów po angielsku. Widać jedną scenę z policją (w tym kobiecą):






kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Tak, islam jest cudowny, niejeden raz już siałeś tę propagandę na tym forum.
A czy w tym wątku też już chwaliłeś islam?



Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Ludzie! Przeczytaj moje wypowiedzi na tej stronie i się zastanów nad tym, kto chce coś siać.
10-02-2010 02:04 
 Ocena 2 na 2
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Ludzie tutaj czytali niejeden z twoich wątków sławiących islam, nie tylko ten.
Taka prawda.


Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
Jacek Tabisz (30006 punktów)
No to chyba z kimś ci się pomyliłem, bo nie sławiłem islamu, ani tutaj, ani gdzie indziej. Chyba, że sławieniem islamu nazwiesz zrównywanie go z chrześcijaństwem a nawet zauważanie, że w swej historii dopuścił się mniejszej od chrześcijaństwa przemocy. Cóż, nie zmienię historii. A o chrześcijaństwie nie mam zbyt dobrego zdania, więc powiedzenie, że na przykład w XVII wieku muzułmanie byli bardziej tolerancyjni od chrześcijan i zabili po wielokroć mniej ludzi, nie jest jeszcze żadną pochwałą, wręcz przeciwnie.
PKowalski (1042 punktów)
Wiesz, siostra mojej koleżanki wyszła za Persa, choć mieszkają w Niemczech. W każdym razie rodzinę w Iranie czasem odwiedzają. I to "po prostu" jest tak, że w miejscach publicznych, ze względu na strażników rewolucji, należy się zachowywać bardzo konserwatywnie -- co także dotyczy zasłaniania głów. (Z innego źródła -- podobno młode Perski (?) coraz częściej sobie pozwalają na takie wiązanie chusty, by w miarę możliwości głowę odsłaniała...) Co innego jednak panuje w domach, gdy tego zewnętrznego przymusu nie ma. Zarówno jeśli chodzi o strój, jak i styl życia.

I ja się szczególnie nie dziwię, znając Polskę i nasze podejście do katolicyzmu. Publiczna poprawność nie przekłada się na taką samą poprawność prywatną. I tyle. Tyle, że to wcale nie odbiera fundamentalistom pewnej politycznej siły. I w tym, w gruncie rzeczy, tkwi problem.

(Choć, tu można zauważyć coś jeszcze innego -- akurat rząd w Teheranie, to kwestia nie tylko tamtejszej politycznej poprawności i islamu, ale także wewnętrznych napięć. Na zdjęciach zapewne są Persowie bogatsi i lepiej wykształceni niż średnia. Pozostali bardziej oczekują państwa opiekuńczego (częściowo to trauma po biedzie za Szacha), a to im dają politycy bliżsi meczetom.)

PS.
Sam miałem przyjemność poznać tylko jednego Persa, ale tak sfrancuziałego, że trudno na jego podstawie wyrokować o współczesnym Iranie
Terebint (Marcin) (795 punktów)
Jacku wiesz może, co robią ci muzułmanie na tej fotografii? Bo to bardziej wygląda, na praktyki Tao, bądź Zen niż na praktykowanie muzułmańskiej modlitwy...

>
10-02-2010 23:58 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
To jest joga. Związana albo z hinduizmem, albo z buddyzmem (czyli może być zen). Na uniwersytecie w Teheranie jest bardzo dobra indologia, i co ciekawe, uczą też kartezjanizmu. Mój przyjaciel, uważa, że to jeden z lepszych kartezjańskich (czyli racjonalistycznych) wydziałów filozofii na świecie. Oczywiście chodzi o kartezjanizm teistyczny (jakże by inaczej?), więc nic tam po mnie. Przyjaciel nazywa się Marcin Stabrawski i może publikuje coś na ten temat. Jest doktorem, więc sądzę, że ma jakieś rozeznanie.
12-02-2010 15:42 
 Ocena 2 na 2
Terebint (Marcin) (795 punktów)
>To jest joga. [...]
Dziękuję za odpowiedź. Kilkanaście miesięcy temu oglądałem program na "Planete" i nieco otworzyły mi się oczy... ze zdziwienia. Nie jest tam, aż tak dobrze, jak w Turcji, ale też i nie jest aż tak źle, jak mi się wcześniej wydawało. Przedtem Iran kojarzyłem z drugą Arabią Saudyjską, tymczasem w Iranie ściganie kobiet za niestosowny strój jest prowizoryczne, i właściwie takie łapanki są przeprowadzane od czasu do czasu, chyba po to, aby przypodobać się ajatollahom mającym tam duże wpływy.

Zaskoczony byłem również tym, że są tam strefy - oficjalnie dla cudzoziemców biznesmenów - gdzie można napić się alkoholu. Oczywiście istnieje tam również prostytucja, choć na innych zasadach niż w Europie (wykorzystuje się luki w prawie określającym tymczasowe małżeństwo - w Iranie takowe może trwać choćby 15 minut).

Iran postawił na edukację i powoli przynosi to jakieś efekty... osobiście uważam, że jeżeli w przyszłości społeczeństwo Iranu będzie miało lepszy wybór niż pomiędzy Rafsandżanim, a Ahmadineżadem to być może za jakieś 50 lat obok nowych potęg gospodarczych, jak Indie czy Chiny zobaczymy również i Iran... Co do demokracji, o ile nie będą jej ustanawiać Amerykanie to myślę, że to będzie najbardziej udana demokracja spośród krajów islamskich...

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365